Dodaj do ulubionych

Nocny atak ;-)

29.04.04, 23:07
To tak z zaskoczenia ;-) i zeby nasz kofany admin mial co usuwac.
Pozdrowienia dla wszystkich :)
Do wtorku, wtedy nastapi postbombing, tylko piszcie cos, zeby bylo na co
odpowiadac :D
Obserwuj wątek
    • wojciasf Re: Nocny atak ;-) 30.04.04, 09:18
      Daniel kolega z roku sie na ciebie skarzył ze zle sie z nim pozegnałeś nawet mu
      buzi nie daleś a on teskni i do wtorku chyba nie wytrzyma !!! Facet jak mogles!!
      <hahaha>
      • nait Re: Nocny atak ;-) 01.05.04, 22:44
        No wiesz ;)
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 04.05.04, 14:08
        Ja nikomu nie daje buzi tym bardziej facetom, od tego sa dziewczynki.
        • armitage3 Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 10:39
          NIKOMU buzi nie dajesz???? O ty wredny bandyto a ja to co, do mnie sie juz nie
          przyznajesz??? O ty niedobry,
          • wojciasf Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 10:47
            Leszek nie jestes pierwszy lepszy a Seba ten to cierpi dpopiero Ale widze ze
            kolega Daniel to ogolnie ma duzo takich co im daje buzi.... ;p;p;p
            • danway1 Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 10:53
              a wezcie sie czepcie jakis powaznych problemow, a nie tego komu ja buzi daje >:[
            • nait Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 14:56
              Miales o tym nikomu nie mowic!!!
              Nie lubie cie ;-P
          • danway1 Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 10:52
            Kiedy Ci dawalem buzii, chyba ci sie kompletnie z tego dobrobytu w glowie i w
            dupie poprzewracalo.
          • nait Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 14:48
            Armit prosze sie odstosunkowac od kofanego Danielka i to juz ;)
            • 9000letni_czater Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 14:55
              No wlasnie Armit zostaw go w spokoju bo sie chlopak nerwowy robi.
              • nait Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 15:09
                Az sie chlopak rozdwojenia jazni nabawil i teraz jest rowniez 9000letnim
                czaterem. Zobacz do czego doprowadziles Lesiu ;)
    • danway1 Re: Nocny atak ;-) 04.05.04, 14:07
      Ale mnie zaskoczyles z pora tego Twojego ataku :D. Spac nie mozesz po nocach
      czy co??
      A dlaczego mialbym usuwac ten watek??
      • mroofka_hh Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 16:18
        hmm no yy ten tego no co tu napisac normalnie legalnie:D:D yyy ... ne no ja ne
        wnikam:x :D:D
        • danway1 Re: Nocny atak ;-) 06.05.04, 16:25
          Agniesia gdzie ty byłaś jak CIę tutaj nie było, chyba od weekendu??
    • nait Nocny atak - part 2 02.06.04, 23:50
      Nie mam pojęcia co mnie podkusiło żeby tak po raz drugi, w nocy z
      zaskoczenia... ;)
      Jak cos będzie bez ładu i składu to nie moja wina.

      Demon from the inside ]:->
      • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 00:12
        A tam sie nie przejmuj dzis w nocy nie jestes sam
        Ja tez cos popisałem A teraz moze Goska sprobuje:)
        • jatotylko Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 00:20
          u mnie to tylko same głupoty i wcale się nie dziwię po 3,5 godzinnej probie
          śpiewu a potem rozmowie z kilkoma osobami na raz na gg i tlenie ;) to jest
          niesamowicie męczące więc jeśli piszę bez składu i ładu to z totalnego
          wycieczenia sama nie wiem dlaczego jeszcze nie śpię
          a ty wojtek strasznie tam szalejesz w tym rzeszowie no zamiast się wysypiać ;)
          • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 00:25
            Ty wiesz dobrze ze ja siedze i sie albopracuje albo sie ucze do pozna (Monika
            tez cos o tym wie):) i zadne mi szalenstwa w głowie Choc jak czytam "Badania
            emporyczne w socjoligii" pod redakcja Malikowski Niezgoda to mnie swir bierze!!!
            • danway1 Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 11:12
              Ludzie z SSI moga powiedziec, ze dostajesz Corby. No nie Seba, bo my juz
              dostajemy Corby z tymi systemami rozproszonymi.
              A tak na marginesie, co wy nie mozecie po nocach spac czy co??
              • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 12:06
                Tak, corbe to ja bede mial jak mnie znowu odesle :[
                Tak na marginesie, to ci powiem, ze jak tak sobie powzdycham to pozniej spac nie
                moge ;-) ;P
      • danway1 Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 11:10
        Sebastian zastanow sie troche bo Ci to z czasem w krew wejdzie i bedziesz
        czesciej atakowal noca, kiedy Admin spi ;) A rano wroce to zdezolowanej twierdzy. :D
        • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 12:10
          Ty sie lepiej zastanow jak piszesz ;) Mleko na sniadanie zaszkodzilo? ;)
          Trzeba bylo nie opuszczac twierdzy, tylko pilnowac caly czas. Zreszta gadaj z
          zarzadca - on mial pilnowac jak ciebie nie bedzie ;)
          • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 13:51
            O co chodzi??Jaka demolka niby w nocy miała miejsce??hmmm??Ja tu widze same
            plusy mojego zarzadzania. Pojawiła sie Monika a Goska miała swoj "pierwszy raz"
            z setka oczywiscie:)Ja nie widze nic złego :)
            Aha i nie mowicie zarzadca bo to mi jakimis czasami kolonialnymi smierdzi a ja
            tu murzynow na plantacji bawełny nie pilnuje. <lol> Jak juz to Murgrabia, no
            ale jak Krol Cytrynka moze byc Murgrabią:):)

            dziekuje za wypowiedz:)
            • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:21
              Pierwszy raz, ale chyba po setce a nie z setka ;-) Jeszcze tylu forowiczow nie
              mamy ;-)
              Nie widzisz nic zlego? A nocny atak, rozruby pijanych forowiczow, jakies orgie?
              Musiales przed zmierzchem zaszalec ladnie skoro nie pamietasz co sie dzialo w
              nocy ;-)
              Nie chcesz zarzadca to moze Overseer, dla mnie brzmi to tak postnuklearnie :-)
          • danway1 Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 13:59
            Ja nie mam za zadanie siedzieć i pilnować tego biznesu zwanego dalej w umowie
            forum :P Do tego masz rację Cytrynka miał tu pilnować porządku, a on nie dość
            ze pozwala na "Nocne Ataki", to do tego nie widzi nic złego w swej pracy. Co za
            krótkowzroczność.

            Pozdrawiam Cytrynkę i Sebastiana.
            • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:13
              OOO nie wytrzymam!!! Jak tak mozna !!! ja tu nic złego nie widze Przybajmniej
              mogł bys podziekowac za wychylenie w nocy setki Myslisz ze to tak łatwo napisac
              10 postów po połnocy??:)
              • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:34
                Przeciez ci pomagalem, prawie do polnocy. Nie narzekaj. Teraz kac doskwiera, ale
                co tam. Warto bylo ;)

                Pozdrawiam wszystkie forumowe owoce cytrusowe ;-)
              • danway1 Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:55
                Wiem, że nie jest łatwo napisać 10 postów po północy. Ale przecież to był żart
                nie bądź taki poważny i taki nerwowy.
                • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:59
                  danway1 napisał:
                  "Ale przecież to był żart nie bądź taki poważny i taki nerwowy" a co ja myslisz
                  ze nie wiem co jest zartem?? przeciez dobrze wiem ze zartowałeś i ja artem
                  odpowiedziałem Oj Oj chyba sie nie zrozumielismy:(
                  >
            • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:28
              Chyba sie rozzuchwale strasznie i czesciej bede atakowal w nocy. Tylko bede
              godziny zmienial, zebym zawsze was zaskakiwal.
              Nie kupujcie Cytrynce okularow, przeciez lepiej jak kot slabo widzi i MYszy moga
              charcowac. ;-)
              • wojciasf Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:34
                Oj oj ja wiem kiedy ty bedziesz w nocy bo TP ma taniej po 22 Heheehe wiec i tak
                cie mozna upolowac :):):) A z tymi okolarami masz racje to jest problem :(:(
                • nait Re: Nocny atak - part 2 03.06.04, 14:50
                  Masz stare informacje, w tepsie impuls dłuższy już od 18.oo ;-P Nie znasz dnia,
                  ani godziny Overseer.
    • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 00:59
      a tutaj to tylko z czystej formalności piszę skoro noc jest
      wojtek właśnie mi przyszła do głowy jedna myśl
      to już druga noc kiedy akurat razem piszemy na forum więc mam nadzieję ze nikt
      nie zacznie sobie myśleć niewiadomo czego heh :) moze po prostu ku jasności
      napiszesz dlaczego ty nie śpisz i co robisz
      a ja piszę teraz że ja piszę prace licencjacką a tak właściwie to odtwarzam po
      tym jak mi ja zjadło a to że wojtek też teraz jest to w sumie czysty
      przypadek ;) no i oczywiscie nawzajem podtrzymujemy się żeby nie zasnąć i
      wysyłamy sygnały dźwiękowe w razie gdyby któremuś głowa spadała na klawiaturę a
      tak nawiasem mówiąc to dziwię się sama sobie że o tej porze mam taki humorek
      hehe to chyba od tego promieniowania ( przyjaciel mi powiedział że alkohol
      pochłania promienie od komputera - ciekawe ile w tym prawdy bo ja jeszcze nigdy
      nie próbowaałam :) )
      pozdrawiam serdecznie :)
      • wojciasf Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 01:03
        Wcale nie jetem tu prypadkiem
        po pierwsze pilnuje zeby Seba nie panosył sie po nocach ale chyba TP odcieła mu
        połaczenie i grzecznie spi.
        po drugie to ja sie ucze i to wcale nie jest przypadek

        Tyle mam do powiedzenia (wcale nie przypadkow)
        • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 01:10
          Wojtek mi nie chodziło o to że ty jesteś przypadkowo na necie jeszcze i wogóle
          tylko o to że przypadkowo się złożyło że i ja jestem i ty w tym samym czasie
          rozumiesz ?? a pisze tak dlatego żeby sobie ludziska nie myśleli że się
          umawialiśmy w tym samym czasie tu być czy cokolwiek :) rozumiesz ??
          no bo w sumie to ja tez nie przypadkowo jestem jeszcze nie śpiąca smacznie
          tylko piszę tu bo pracę pisać muszę :( i nie wiem kiedy spać pójdę a na forum
          weszłam żeby nie zasnąć :)
          pozdrawiam również nieprzypadkowa
          • wojciasf Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 01:13
            Dobrze dobrze Właśnie i dobrze ze wyjasniłaś ze my sobie nie dla przyjemnosc
            albo innych celów tak tu siedzimy bo by znwo było gadani z rana jak sie inni
            pojawia.

            Dziekuje za sprostowanie
        • danway1 Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 08:23
          Brawo Wojtus, jestem z Ciebie dumny. W koncu widac efekty Twojej pracy, bo
          Sebastian Cie nie zaskoczyl i nie zaatakowal w nocy <brawo>

          Pozdrowienia dla Straznika Naita (Nocy).
        • nait Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 08:35
          Widzisz jak cie zalatwilem? Jeszcze pare nocy zarwiesz, potem bedziesz tak
          zmeczony, ze zasniesz na warcie i bede mogl spokojnie podpic ta niezdobyta
          jeszcze twierdze.
          TePsa wcale nie odciela dostepu, po prostu zastawiam pulapki (nie tylko na
          ciebie), ukrywam sie w cieniu i sprawdzam jak dzialaja.

          Overseer is watching (but not for long) ]:->
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 08:21
        No faktycznie kolejna noc razem. Ja tu nie chce prognozowac, ale niektorzy moga
        byc zazdrosni :P A z ta teoria to tez o niej slyszalem, ale nie stosowalem tego
        w praktyce, bo zawsze jest za pozno, zeby zasiadac do komputera.
        • nait Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 08:41
          O tej terori pierwsze slysze, ale jak przez te 13 lat promieniowanie mnie nie
          wykonczylo to znaczy, ze az tak szkodliwe nie jest. Tylko dawki promieniowania
          trzeba zwiekszac co jakis czas.
          Moze przyblizycie mi ta terorie. Stosowac przed, po a moze zamiast?
      • nait Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 08:27
        Tak, przypadkowo ;-) Niewinni nie musza sie tlumaczyc, a skoro oboje zaczeliscie
        sie tlumaczyc to oznacza, ze macie cos na sumieniu. ;-)
        • wojciasf Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 09:48
          No ciezko chyba z ta zazdroscia bo osoba potencjalnie zazdrosna sama siedziała
          i gadał :P tak ze sie wam nie udało HeHe
          p.s. a tak naprawde to ciezko jest pisac prace i uczyc sie i jednoczesnie gadac
          z kims wiec ...
        • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 04.06.04, 10:02
          no dobra jestem i sama za siebie powiem hi
          żadnych powodów nikt do zazdrości nie powinien mieć bo ja i tak najdłużej
          siedzialam i w końcu sama zostałam ;(
          nikt mi nie dotrzymał towarzystwa no ale w sumie się nie dziwię bo jak by na to
          nie patrzeć to spać nie spałam tak wyszło ale za to mam prawie cały I rozdział
          (brakuje tylko kilku mapek które akurat daj ojcowie chrzestni mi
          załatwiają ;) ) za co serdecznie im z góry dziękuję :)
          no to tyle :)
    • nait Attak at dusk 05.06.04, 23:19
      Ha, mam cie ]:->
      Znowu sie spi na warcie? Do przelozonego marsz. I zeby mi sie to wiecej nie
      powtorzylo!
      • linea21 Re: Attak at dusk 06.06.04, 01:07
        No tak! Atakujesz w nocy ale niewinne dziewczyny i molesuejsz je straszecznie żeby sie dopisały do opowiadania. Nie ładnie tak . No cóż dla świetego spokoju musiałam się dopisać inaczej byś mnie zanudził na śmierć ;) :-P przez Ciebie naiciku nie napisze jakiegoś pożytecznego posta :-(
        • nait Re: Attak at dusk 06.06.04, 01:44
          Ja się wszystkiego spodziewałem, ale nie tego że ta noc będzie obfitować w tyle
          niezapomnianych wrażeń. Spodziewałem się, że zaskocze Wojtka, ale Ty mnie
          zaskoczyłaś tym że dałaś się namówić na opowiadanie. Moim zdaniem jest lepsze
          od naszych fragmentów. Musisz kontynuować. Nie masz wyjścia.

          nait pod wrażęniem
          • wojciasf Re: Attak at dusk 06.06.04, 02:06
            Wreszcie jest to co czego nie było. Do tej pory albo była mordowia albo
            pijaństwo albo jakies ekscepy erotyczne. Teraz czas się wykazać drodzy koledzy
            i innymi talentami. Limonka jest wielka i nadała nowy sens opowiadaniu. Chwała
            jej za to, a nagrode obierze pozniej. :)
            • wojciasf Re: Attak at dusk 06.06.04, 09:37
              To nie był atak ale wielka nocna ofensywa!!! Wielkie manewry na froncie forowym
              o niespotykanej skali. Ohhh piękne to były działania Seba dostanie darmowe
              minuty od TP za połączenie :) ale teraz biedny już nie bedzie pisał za często a
              szkoda bo ma chłopak głowe do tego. Wielkie dzięki i chwała Monice za
              wytrwałość w nocy (teraz pewnie słodko śpi) A Ci co nie byli niech załują :):):)

              dziekuje za wypowiedz.
              • nait Attak at dawn 07.06.04, 10:19
                Już dostałem platynową karte stałego klienta TP ;-)
                Nie bój żaby, jak się dowiem, że szykuje się kolejny taki atak (w razie czego
                informuj) to na pewno bede. Nie przepuszcze takiej okazji.

                hail to the Queen Monika
    • danway1 Skomasowany nocny atak!!!! 13.06.04, 01:28
      i nadszedł taki dzień, a raczej taka noc kiedy to i nagminny admin zaatakował
      nocą, widząc twierdzę bez żadnej obrony (Wojtuś pewnie śpi zapity po zlocie
      2.2) Oprócz mnie atak przeprowadzają: Sebastian i Paweł oraz Gośka duchem :D
      :P
      • nait Re: Skomasowany nocny atak!!!! 13.06.04, 01:49
        No i prosze, sam admin w nocy pisze ;P
        Ale tak to jest jak spotka sie paru glupich, i jeden zaproponuje zeby jechac do
        Warzyc, a drugi sie zgodzi.
        W zyciu nie pomyslalbym, ze o tej porze tu przyjade.

        PS. Nie martw sie dowiezlismy go w jednym kawalku do domu. Teraz jeszcze
        zebysmy wrocili do wlasnych w calosci.
        • danway1 Re: Skomasowany nocny atak!!!! 13.06.04, 02:17
          Tak to jest jak ktoś kto przechowuje u Ciebie rower namówi Cię na przejażdzkę
          do Warzyc, a drugi zaprosi Cię o takiej porze do domu, a co ciekawego Paweł nie
          ma siostry.
    • kubatka Re: Nocny atak ;-) 29.06.04, 22:59
      wlasnie zrobilam sobie przerwe w ogladaniu filmow i postanowilam odwiedzic
      forum :-). Za mna juz 'Shrek' i 'Rogate ranczo' a za chwile zabiore sie
      za 'gladiatora'...po raz 4 :-)

      sweet dreams :-)
    • kubatka karaluchy pod poduchy :-) 29.06.04, 23:33
      a ja sobie zaczynam ogladac 'gladiatora' i moze jeszcze 'troje' jak dam rade :-)
      i slodkich snow zycze...

      sweet dreams
    • nait Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 02:20
      Witam w nowym miesiacu ;-)
      Mam nadzieje że dzisiejszy zwycięzca półfinałowego meczu wygra również 4 lipca
      i zostanie mistrzem europy.
      Swoją drogą dalej nikt nie pilnuje ;-)
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 11:38
        Ależeście się rozbrykali razem z Justyną. A obecnie nie ma czego pilnować. Ty
        się sam pilnujesz :D:D
        • nait Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 12:24
          Ja się sam nie pilnuje, wczoraj brakło sił, bo dziś nie poznałbyś tego
          forum . ;-)
          Justyna, brykamy dalej. Przyłączy się ktoś?
          • danway1 Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 12:31
            a brykajcie. A ja się ty nie pilnujesz to Cię Justyna będzie pilnowała :P
            • kubatka Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 15:52
              uwazaj zebym zaraz Ciebie nie przypilnowala :-P
              • nait Re: Nocny atak ;-) 02.07.04, 01:08
                Nie chcesz mnie pilnowac? Az taki straszny to ja nie jestem i nie gryze (na
                razie... :>)
                • kubatka Re: Nocny atak ;-) 02.07.04, 16:46
                  wcale nie powiedzialam ze nie chce Cie pilnowac...:-P
          • kubatka Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 15:51
            no pewnie ze brykamy :-). Jeszcze nas Daniel bedzie mial dosc :-P
        • kubatka Re: Nocny atak ;-) 01.07.04, 15:48
          widzisz Danielq, czasami trzeba pobrykac a skoro nikt nie chce to ja i
          Sebastian musimy jakos nadrobic to za wszystkich :-P
    • danway1 Moja kolej :P:P 04.07.04, 00:01
      Teraz ja atakuje w nocy i to w samotności. Pytanko do Seby, po co Ci moderacja
      forum??
      • nait Re: Moja kolej :P:P 04.07.04, 00:23
        Zostales zauwazony :D
        Ja nie mowilem nic o moderacji, tylko o czym innym ;-P
        • danway1 Re: Moja kolej :P:P 04.07.04, 00:33
          to o czym ty mówiłeś pisałeś w sms-ach itp. he??
          • nait Re: Moja kolej :P:P 04.07.04, 00:39
            Moze bys gg wlaczyl i zaczal odpowiadac?
            O miss mokrego podkoszulka, zwlaszcza po nocy z czwartku na piatek ;)
            • danway1 Re: Moja kolej :P:P 04.07.04, 15:17
              Chwilowo mi GG nie chodzi!! :(
    • kubatka surprise ;-) 06.07.04, 02:43
      he he tak dzis wyjatkowo o tej porze. ciekawe tylko czyja to zasluga, ze ja
      jeszcze na GG siedze ;-)
      • nait Re: surprise ;-) 06.07.04, 02:47
        Nie mam zielonego pojęcia kto cie tak molestuje o tej porze ;-)
        • kubatka Re: surprise ;-) 06.07.04, 02:49
          no wiesz ja tez tego nie wiem. przyczepil sie taki jeden i nijak go spac nie
          moge wyslac ;-P
          • nait surpriser 06.07.04, 02:55
            Sprzedaj mu porzadnego kopa, to moze wreszcie sie odczepi ;-P
            • kubatka Re: surpriser 06.07.04, 02:57
              no nie wiem czy sie odczepi. widze ze on jest uparty jak osiolek ze Shreka ;-)
              • nait Re: surpriser 06.07.04, 03:03
                kazdy sie czepiac moze... jeden lepiej, drugi gorzej
                ale ja poprostu mam talent ;-P
                • kubatka Re: surpriser 06.07.04, 03:09
                  w to nie watpie ;-). widze ze ty masz rozne talenty :-P
    • kubatka znowu ja ;-) 07.07.04, 02:09
      he he nie ma to jak piekny letni wieczor a wlasciwie noc...
      • nait i ja ;-) 07.07.04, 02:15
        miłe towarzystwo, chińczyk, fałszywe kości i jeden taki smerf co wygrać
        chciał ;-) ale się mu dostało od gargamela ;-P
    • danway1 Ludzie cierpiący na bezsenność. 07.07.04, 17:13
      Uwaga, Uwaga. Seba i Justyna cierpią na bezsenność i po nocach nie śpią. To nie
      wróży niczego dobrego.
      • kubatka Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 07.07.04, 21:34
        haha my spimy w dzien zeby w nocy znow zaatakowac z jeszcze wieksza sila ;-)
        • nait Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 07.07.04, 21:48
          Kto śpi w dzień, ten śpi. I noc, i dzień jest od brykania ;-)
          W nocy brykamy na forum, a w dzień na świeżym powietrzu :-)
          • kubatka Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 00:39
            ty brykasz w dzien a ja spie, zwlaszcza jak biore sie za czytanie 'wladcy
            pierscieni'... film mi sie podobal, ale ksiazki chyba nie przeczytam :-(
          • danway1 Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 11:57
            Już widzę jak ty brykasz na świeżym powietrzu. Chyba tylko wtedy kiedy Ewelina
            odetnie Ci dostęp do Tlena (czytaj. GG) :D:D
            • nait Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 12:09
              Mam się udusić zbraku telnu(gg)??
              Ty mi nie podrywaj siostry, nie chce mieć takiego szwagra ;-P Chociaż z drugiej
              strony... ;-) chodziłbyś wtedy jak w zegarku ;-)
              • danway1 Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 12:12
                Jasne. Pewnie bym chodził jak rozregulowany zegarek czyli tak jak teraz. :P:P
                A kto powiedział, że ja chcę mieć takiego szwagra jak ty.
        • danway1 Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 11:56
          To ja mam propozycje dla Was. śpijcie w nocy i atakujcie w dzień. I nie budźcie
          mnie o 5.09 kiedy śpie :[
          • nait Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 12:05
            Coś czuję, że to się wkrótce skończy, więc będziesz mógł spać spokojnie ;P
            Przynajmniej przez jakiś czas ]:->
            Sorry, chcieliśmy wcześniej, ale ciężko o tej porze wpaść na cokolwiek, bo to
            już jasno jest ;P a pustych smsów nie będziemy wysyłać przecież. Zresztą,
            powinieneś podziękować, dzięki temu jesteś na bieżąco z forum ;P
            • danway1 Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 12:10
              Jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
          • kubatka Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 09.07.04, 15:11
            ale w nocy na forum sie lepiej bryka ;-). a to dopiero 5.09 byla?? ja myslalam
            ze juz po 8.00 ;-P
      • nait Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 10.07.04, 02:32
        My to chyba faktycznie cierpimy na bezsenność skoro już kolejny dzień siedzimy
        do wczesnych godzin rannych zamiast spać jak pozostali.
        Tym bardziej, że dziś nie zamierzaliśmy bić żadnych rekordów.

        pozdrawiam wszystkich śpiących w tej chwili :-)
        • kubatka Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 10.07.04, 03:58
          nie zamierzalismy ale jednak 4.00 za chwile wybije i czas na nas ;-)
          • nait Re: Ludzie cierpiący na bezsenność. 10.07.04, 04:02
            U mnie już 4.oo :)
            Ja już ide spać, dajcie nam odespać nocke w dzień i nie budźcie nas :D
    • danway1 Atak część kolejna... 11.07.04, 03:57
      ...już nie wiem, która to już część. Ale jedno wiem na pewno za oknem ptaszki
      ćwierkają !!
      • nait Re: Atak część kolejna... 11.07.04, 04:29
        No nie, znowu jasno za oknem, a ja jeszcze nie śpie ;-) To już powoli wchodzi
        mi w nałóg. U mnie ptaszków brak :(
        • danway1 Re: Atak część kolejna... 11.07.04, 04:36
          Bo gdzie ty w mieście możesz ptaszki znaleźć. A twoje siedzenie po nocach robi
          się nidne. Na szczęsci mnie tym razem nie obudzisz więc kogo dręczymy tym
          razem??
          • nait Re: Atak część kolejna... 11.07.04, 04:45
            Jesteś admin to proponuj ;P ja się dostosuje (może).
            • danway1 Re: Atak część kolejna... 11.07.04, 04:47
              Na początek Justyna. Bo później nie będzie już okazji.
              • kubatka Re: Atak część kolejna... 11.07.04, 14:47
                hehe ja ci sie danielku jeszcze odwdziecze przed moim wyjazdem :-D
                • danway1 Re: Atak część kolejna... 12.07.04, 15:14
                  <jupi> W końcu i mi się udało was podręczyć przez noc.
                  • kubatka Re: Atak część kolejna... 12.07.04, 20:43
                    hehe mnie sie tez udalo ciebie podreczyc :-D


                    pozdrawiam
                    wyjezdzajaca w sobote
                  • nait Re: Atak część kolejna... 16.07.04, 18:52
                    Chyba więcej ci się to nie zdaży ;-P Mnie nie budziłeś, ale to nie znaczy, że
                    ci w przyszłości odpuszcze ;-P
    • kubatka Re: Nocny atak ;-) 12.07.04, 22:20
      dzisiaj sobie sama w nocy na forum pobrykam :-). jak sie nikt nie chce
      przylaczyc to jego strata :-P
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 13.07.04, 11:27
        Jak wrażenia, że samodzielnego brykania nocą. A tobie nie udało się mnie
        podręczyć , bo wpierw nie spałem a potem miałem wyłączony dzwonek :P
        • kubatka Re: Nocny atak ;-) 13.07.04, 22:43
          lepiej bryka sie z Seba ale skoro go nie ma to samej tez trzeba sobie radzic ;-
          ). na szczescie mam jego wsparcie duchowe ;-). a co do ciebie to jeszcze nie
          raz cie obudze :-P
          • danway1 Re: Nocny atak ;-) 15.07.04, 15:40
            Oki tylko niech wymyślę sensowną porę to mnie obudzisz na zawołanie :D:D
        • nait Re: Nocny atak ;-) 16.07.04, 18:59
          Już się nauczył i wyłącza dzwonek na noc ;-) Trzeba będzie wymyślić coś
          innego :D Coś co go zaskoczy :-)
          • danway1 Re: Nocny atak ;-) 17.07.04, 13:09
            Próbuj Seba. To będzie dla Ciebie wyzwanie :P
    • kubatka Re: Nocny atak ;-) 13.07.04, 00:50
      brykam sobie na forum i nie tylko i ze wzgledu na pore nie moge opuscic tego
      watku ;-D
    • danway1 Godzina 00.28 21.07.04, 00:29
      Chyba zaraz pójdę spać, po tym ja po raz kolejny oglądałem Shreka 2. Czas na
      mnie. Nikogo dręczył nie będę. Jesteście zadowoleni z tego powodu??
      • jatotylko Re: Godzina 00.28 21.07.04, 00:39
        Nie no jak możesz tak nawet mówić daniel no :P
        I w sumie to po co spać idziesz co ??:P
        • danway1 Re: Godzina 00.28 21.07.04, 20:40
          Ja nie poszedłem spać, ale zeszłem z warty. Później oglądałem Godżilę i
          półfinał Copa Americi. Argentyna wygrała z Kolumbią 3:0.
    • danway1 22.10 czyli już noc. 21.07.04, 22:11
      W związku z tym poraz zaczynać nocne brykanie. Kto sie przyłączy??
    • kubatka godz 00:57 24.07.04, 00:57
      to moj ostatni nocny atak przed wyjazdem ;-). czas sapc, slodkich snow :-)
      • danway1 Re: godz 00:57 28.07.04, 18:08
        I na zakończenie chciałaś mnie pognębić smskami. Ale ja znowu nie dałem się
        zaskoczyć.
    • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 11.08.04, 00:13
      Czy to można uznać za nocny atak ??
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 12.08.04, 14:24
        Jak najbardziej Gosiu. Godzina 0:13 to już na pewno jest noc. A ja ostatnie
        dwie noce spędziłem poza domem. To się nazywać szaleć nocami :P
        • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 12.08.04, 19:54
          :)
    • nait Re: Nocny atak ;-) 27.08.04, 23:30
      Już prawie wyszłem z wprawy, tyle czasu nie atakowałem w nocy :) Ale to się
      pewnie wkrótce zmieni :)
      Zosatliście ostrzyżeni :P
      Monika pomożesz??
      • linea21 nietypowy nalot nazębny 28.08.04, 01:23
        Sebastian pewnie, że pomoge. Pracowita noc. Tyle tematów po mojej zarosniętej włosami głowie sie szwędra, a noc tak ciasna.
        • danway1 Re: nietypowy nalot nazębny 28.08.04, 12:12
          Monika też dawno nie zaglądała na forum w nocy, co się takiego stało, że
          poszesz o tak późnej (a może wczesnej) porze??
        • nait Re: nietypowy nalot nazębny 28.08.04, 12:57
          Niestety zostałem zmuszony do wcześniejszego zakończenia aktaku :(, ale ja
          sobie to jeszcze kiedyś odbije. Mam nadzieje, że wtedy też pomożesz.
          • danway1 Re: nietypowy nalot nazębny 28.08.04, 13:00
            Nie wiem, może się postaram Ci pomóc. :P
            • nait Re: nietypowy nalot nazębny 28.08.04, 13:32
              Nie ty tylko Monika. Tobie już setek starczy na jakiś czas ;)
              • danway1 Re: nietypowy nalot nazębny 30.08.04, 10:12
                A skąd wiesz. Może mnie nie można tak szybko zaspokoić. A z resztą to dopiero
                13 setek, a ja moge jeszcze :P
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 28.08.04, 12:11
        Seba fakt faktem już dawno tego nie robiłeś, ale z nocnymi atakami jest jak ze
        seksem, tego się nie zapomina.
    • jatotylko Re: Nocny atak ;-) 01.09.04, 01:57
      A ja chciałam powiedzieć, że chyba pójdę spać bo rano znów nieprzytomna będę
      chodzić :( o ile wogóle dam rady chodzić z tej nieprzytomności.
      Hm A miałam siedzieć tylko do 1 :P
      Dobranoc wszystkim albo dzień dobry :)
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 01.09.04, 20:16
        Widze, że niektórzy bardzo wcześnie rozpoczęli wrzesień.
    • kubatka Re: Nocny atak ;-) 06.09.04, 23:24
      heh to moj pierwszy nocny atak od baaaardzo dawna :-). jak to dobrze moc znowu
      brykac po 6 tygodniach postu...:D


      Ha det bra!!
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 07.09.04, 14:35
        Widać nie zapomniałaś jak się bryka. Na szczęście tym razem brykałaś sama bez
        Seby. Ale znowu nie udało Ci się mnie obudzić. Teksty w poprzednich postach
        były podpuchą :P
        • kubatka Re: Nocny atak ;-) 07.09.04, 15:17
          heh a juz myslalam ze jednak cie obudzilam ;). a co do mojego samotnego
          brykania to nic na to nie poradze ze pozostalam sama na placu boju. mam jednak
          nadzieje ze to sie zmieni :)


          Ha det bra!!
    • nait Re: Nocny atak ;-) 10.09.04, 01:21
      To tak żeby z wprawy nie wyjść :D
      Pozdrowienia dla tych co już śpią i dla tych co jeszcze nie :)
      • kubatka Re: Nocny atak ;-) 10.09.04, 01:28
        Jednak przez te 6 tygodni nie zapomnialam jak sie bryka w nocy :D. Byly male
        problemy techniczne ale chyba sie juz z nimi uporalismy :).
        Pozdrawiam zwlaszcza tych co nie spia ;)
      • danway1 Re: Nocny atak ;-) 11.09.04, 15:15
        Ci co śpią i są zabezpieczeni śpią nadal i odpiszują dopiero teraz
        • kubatka Re: Nocny atak ;-) 11.09.04, 18:48
          hehe ale czasem nawet najlepsze zabezpieczenia zawodza. wiec nie zdziw sie jak
          tak bedzie i w twoim przypadku :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka