Dodaj do ulubionych

Co jecie w pracy?

06.05.04, 10:58
Albo w szkole? Jakieś kanapki, sałatki? Bo u mnie przeważnie kończy się na
batoniku albo chińskiej knajpce, a chciałabym jakoś bardziej zdrowo na
wiosnę...
Obserwuj wątek
    • kasienka80 Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 11:01
      Ja mam tu stolowke, wiec jem obiad, ale teraz to tylko dlatego, ze zrobili "dni
      europejskie" i kazdego dnia dania z innego kraju.
      Ogolnie straszna kicha to jest...ale to taka uwaga na boku.

      Lubie jesc salatki jak mi sie zechce przygotowac je wieczorem, a jesli nie to
      tez jakas bulka, baton, jablko...takie byle co.
      POtem jak wracam wieczorem to jem jeszcze wiecej!
    • apawlak1 Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 11:01
      znowu mój ulubiony temat;)
      ja jem: najpierw jogurt, potem jakies owoce, potem kanapke, a potem bardzo
      czesto obiad przyniesiony z domu- odgrzewam sobie w mikrofali. Jakies miesko i
      zielenina, czasami ryz czy makaron.
      Nienawidze byc glodna, do tego dochodzi stres -jak sie denerwuje, to jestem
      szalenie głodna.
      generalnie przynosze sobie to, co mam w domu. Duzo jem.:))
      • tsun_am Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 11:03
        apawlak1 napisała:

        > > generalnie przynosze sobie to, co mam w domu. Duzo jem.:))
        ja też:)I chociaż to bardzo nieekonomicznie mi wychodzi, kupuję obiady w
        barach, knajpkach dookoła mojej pracy.
        • aariel Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 11:11
          Przewaznie na sniadanie jem jajka gotowane (chyba ze zdaze w domu zrobic na
          jajecznice- ze dwa razy do roku mi sie udaje wczesniej wstac ;) ) albo jakis
          serek wiejski albo mozzarelle z pomidorami.
          W porze obiadowej kupuje jakas salatke i jem zupe (a czasem jakis ryz albo cos
          innego na cieplo)
          Ale najgorzej jest jak wracam do domu- wtedy pochlaniam wszystko ;)

          Aha, i bardzo rzadko jadam jakies jogurty czy jablka. Batonikow w ogole :(
          • _waterfall_ Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 12:01
            Ja jadam zwykle jakas kromeczke lub bułeczke, jogurcik lub owoc(nie wszystko na
            raz) chociaz czasem mi sie tak przytrafi:(((((((
            Generalnie jak pracuje to głodna jestem:((((((((a tu odchudzac sie trzeba:
            ((((((((
            a ja sie załoze ,ze wy chociaz jecie duzo to i tak chudzielce jestescie!
    • m-gosia Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 12:55
      W pracy zazwyczaj do pierwszej kawy jem jakąs kanapeczkę, a później to już
      tylko jogurt, ewentualnie jabłko, w chwilach wyjątkowo stesowych-czasem coś
      słodkiego. Ostatnio w ogóle zaprzestałam jedzenia na mieście (chyba wszystko
      smakowało mi tak samo..) więc po powrocie do domu albo jem obiad-kolacje
      (zazwyczaj pozno wracam), albo już tylko kolacje i koniec.
      Waterfall: jem mało, ale wcale chuda nie jestem:( Powinnam jeść bardziej
      regularnie i bardziej wartościowe posiłki, ale czasem po prostu w ogóle nie mam
      do tego głowy. Biorąc jeszcze pod uwagę, że przez ostatnie dwa lata brałam
      różne leki (takie co i też na przemianę materii wpływaja) to mam czasem niezłe
      jazdy z jedzeniem:)
      • mrouh Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 13:18
        Ja zazwyczaj nic nie jem. W sumie w pracy jestem dość krótko i dlatego nie mam
        czasu na jedzonko, ciąg dalszy roboty czeka na mnie zawsze w domu. I śniadanko,
        oczywiście. Tylko w piątek i czwartek jeśli nie dostanę jakichś dodatkowych
        zadań, mogę wypić kawę między lekcjami, bo nie mam dyżurów.
        Nie lubię jeść ani przed pracą ani w trakcie. Nie czuję, że jadłam:-) i zjadam
        dodatkowo po:-)))
    • kasiunia62 mniammm 06.05.04, 17:38
      Ja jem, w przypadkowej kolejności: bułeczkę z szynką i midorkiem, kilka łyzek
      zupki, pomarańczkę, banana, 2 jabłka, ciasteczka, kawałek arbuzka, czekoladkę,
      paluszki......eh najadam się jak Królowa :D
    • a.polonia Re: Co jecie w pracy? 06.05.04, 20:23
      zazwyczaj przygotowuje sobie dwie kanapki, ktore jem w biegu...
      czasem nawet mi sie to nie udaje
      czasem jakis owoc
      czasem zupka z kubka
      czyli
      bardzo niezdrowo
      zyje
      • skay5 Re: Co jecie w pracy? 07.05.04, 09:28
        a ja najpierw jogurt..najlepiej fantasja-koniecznie wymieszany z "plewami"
        czyli otręby, siemie lniane w ziarkach. Potem kanapeczka duża albo małe dwie,
        nieraz jak jestem głodna to jeszcze jakiś kisiel, budyń "na szybko". Obiady
        jadam w domku razem z męzem, czesto tez goscimy u mojej mamy:))))
        W ogole dla mnie dzien bez obiadu to porażka, uwielbiam obiadziki, szczególnie
        mamine:)))))
        A co do pracy to jeszcze "podzeram" batony, ciastka, cukierki....żadko owoce
    • apawlak1 Re: Co jecie w pracy? 07.05.04, 13:05
      Jeszcze dorzuce:
      ostatnio doszłam do wniosku, że takie jedzenie w pracy w pośpiechu to żadna
      przyjemność. W stresie mi nic nei smakuje... Wole w ciszy, w spokoju sie
      delektowac obiadkiem czy kanapeczką:(
    • ann.k Re: Co jecie w pracy? 07.05.04, 17:53
      Przychodzi taki mily pan i sprzedaje papuniu. Gustuje w kanapkach i salatkach.
      Jak mnie bardziej zmoże głód, biegne do pobliskiego duzego budynku pelnego
      kafejek, restaracyjek i barow fastfoodowych. Dla kazdego cos milego.
    • cathe81 Re: Co jecie w pracy? 08.05.04, 18:01
      marchewke, jablka i duuuzo kawy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka