Tor Radom - krótka relacja

06.06.11, 18:15
Ufffff , ale była jazda !!!
    • draka00 Re: Tor Radom - krótka relacja 06.06.11, 19:23
      No to rzeczywiście krótka.... :)
      • taga4 Re: Tor Radom - krótka relacja 06.06.11, 19:36
        no pięknie, moje rodzinne miasto a nie miałam pojęcia o tym że w radomiu jest tor i to taki krótki :-)
    • 1_leo Re: Tor Radom - krótka relacja 06.06.11, 21:20
      cien1100 napisał:
      > Ufffff , ale była jazda !!!

      Taka jak w tramwaju w godzinach szczytu??????????
    • goha66 Re: Tor Radom - krótka relacja 07.06.11, 09:09
      cien1100 napisał:

      > Ufffff , ale była jazda !!!

      ... jak ukołyszesz wieczorem Tradycję do snu, to może zechciałbyś rozwinąć relację ? :)
      • cien1100 Re: Tor Radom - krótka relacja 10.06.11, 23:26
        Taga, rzeczywiście krótki :)
        www.automobilklub.radom.pl/
        Leo, właściwie to mniej więcej, bo tak samo można się wypocić.

        Od początku.
        Wyjazd 7 rano, po 9 wykupienie cegiełki na rozbudowę toru 50 zł za 5 godzin, no i ognia.
        Krzysiek na VFR 800 V-tec, i ja na Iksie. Kółka kręcił już jakiś koleś na czarnej Ninjia. Pojeździliśmy trochę we trzech, po godzinie dojechały 2 KTM-y. Ale oni ganiali poza krętach!
        My ostrożnie, ale coraz szybciej i bliżej asfaltu. Dojechały dwie zielone Ninjie, na jednej z nich koleś który trochę już się ściga, ale z KTM nie miał szans. Nagle, aaaa moje nowe buty przytarłem w zakręcie. Zrobiłem potem to jeszcze ze dwa razy jak zapomniałem przesunąć stopę.
        Dojechał gość na torowej Yamaszce, zawodnik Mistrzostw Polski. Na paru okrążeniach zdublował mnie dwa razy. Zjechałem na parking. Ciekawe co by pani od fizyki powiedziała, gdyby popatrzyła na to co robił.
        Zacząłem przycierać ograniczniki od podnóżek. Tylna opona zamknięta, przedniej brakuje pół centymetra, ale trzeba by było odkręcić ograniczniki, albo je zedrzeć. Zostało pół centymetra.
        Godzinę przed końcem czasu zmieniliśmy kierunek jazdy. No i nauka od początku, ale już mniej zachowawczo. Chyba jednak czegoś się nauczyliśmy, chociaż było to nasze pierwsze spotkanie z torem, z pewnością nie ostatnie. Warto wydać te kilka dych, żeby poznać lepiej swoją maszynę, jej i swoje możliwości. No i przełamać jakieś bariery. Po za tym to świetna zabawa.
    • cien1100 Re: Tor Radom - krótka relacja 19.08.11, 20:30
      Powtórka z rozrywki:) 145 km po torze, to jakieś 177 okrążeń, wszystko mnie boli.
      • 1_leo Re: Tor Radom - krótka relacja 20.08.11, 18:11
        cien1100 napisał:
        > Powtórka z rozrywki:) 145 km po torze, to jakieś 177 okrążeń, wszystko mnie boli.

        A w głowie ci się nie kręci? :>
Pełna wersja