16.08.01, 11:41
Witaj!
Co u Ciebie słychać? U mnie po staremu. Nic się nie zmienia. Powoli zaczynam przyzwyczajać się do stanu zawieszenia pomiędzy nudš, a szalonym po�piechem dnia codziennego. Czas już nie jest wyznacznikiem mego życia. To życie biegnie, a czas przysiadł gdzie� na gałęzi i drzemie. Zastanawiam się powoli, czy się starzeję? W końcu jestem jeszcze młody... tzn na pewno się starzeję, bo starzejš się wszyscy, ale czy mentalnie. No bo w końcu cały czas tracę czas, a do niedawna wydawało mi się to nieodłšcznym elementem szczeniactwa wszelkiego i niedojrzało�ci. Czy można być dojrzałym i tracić czas? Chyba tak, ale tylko wtedy, gdy ma się tego pełnš �wiadomo�ć. Czyż nuda nie jest wła�nie nieodłšcznym katalizatorem tworzenia? Ludzie, którzy sš pochłonięci pracš i zajęci bez reszty, nic nowego nie wnoszš. Czy powstałyby obrazy..., alby słynny... czy choćby nieskończenie piękne... ! Nie!!! Cóż, je�li sama nuda nie jest jeszcze warto�ciš samš w sobie i dopiero przyobleczona w formę wypełnia się tre�ciš. Ale czy na pewno ? Czy na pewno warto przerywać to słodkie lenistwo i czy na pewno kto� to zauważy? A je�li nawet, to czy JA poczuję się przez to lepszy i pełniejszy ? Czy będę miał więcej, albo lepiej, bliżej, czy może szybciej i czy tak naprawdę tego oczekuję ????

...a Ty ?????
Obserwuj wątek
    • Gość: Mag Re: upsss IP: 195.205.73.* 16.08.01, 11:54
      Witaj!
      Slodkie lenistwo będzie jeszcze słodsze gdy będzie realizowane w towarzystwie,
      a wówczas też łatwiej o twórczość i ciekawiej.
      PA!
      • Gość: linka Re: upsss IP: *.stat.gov.pl 16.08.01, 12:15
        nuuuuda,to błogi stan
        czasem ubogaca
        nudźcie się!!!
        to wam absolutnie nie zaszkodzi,
        a może nawet w czymś pomoże?
        Nuda jest tym czym ...
        Hmmm....dokończycie?
        • Gość: Jun Re: upsss IP: 212.244.106.* 16.08.01, 12:26
          A czy nie lepiej i nie pożyteczniej jest nudzić się we dwoje?
          Nuda bywa taka ....rozwiajjąca.Ale tylko czasami.
          • Gość: linka Re: upsss IP: *.stat.gov.pl 16.08.01, 12:29
            Nuda we dwoje potrafi
            mnie rozpraszać,ale można
            i tak jeśli ktoś tak lubi?
      • Gość: woland? Re: upsss IP: *.scm.de 16.08.01, 14:07
        A więc witam!
        Niech tak będzie! Rzućmy wyzwanie słodkiemu lenistwu w pojedynkę! Niech złšczy nas siła irracjonalnego poczucia jedno�ci w lenistwie ! Lenie patentowane wszystkich krajów...!

        Woland

        • Gość: Mag Re: upsss IP: 195.205.73.* 16.08.01, 14:31
          A ja ,,rzucam" to (leniuchowanie).
          A przynajmniej powinnam, mam dużo pracy.
          • woland? Re: upsss 16.08.01, 14:44
            O ironio losu!
            Kiedy skrobnšłem te parę literek i poszło to w eter, to niczym grom z jasnego nieba spadło na mnie tysišc zajęć, które teraz <ku własnej zgubie zapewne> porzucam. Cóż jest takiego niesamowitego w niewinnych igraszkach które tu uprawiamy? Czy aby nie fakt, że w przeciwieństwie do wszystkiego innego co dane jest nam robić, jest to zupełnie niewinne, pozbawione wszelkiego rozmysłu i szalone. Czyste ?????
            Woland

            Gość portalu: Mag napisał(a):

            > A ja ,,rzucam" to (leniuchowanie).
            > A przynajmniej powinnam, mam dużo pracy.

            • Gość: Mag Re: upsss IP: 195.205.73.* 16.08.01, 15:10
              Mogłabym dyskutować na temat, czy agitowanie do leniuchowania i to do tego
              zbiorowego jest najlepszą formą ,,czystości".
              Woland - uśmiecham się do Ciebie, a teraz namów mnie do rzetelnej pracy!
              Przekonaj!
              PA!
              • woland? Re: upsss 16.08.01, 16:19
                Ja nie zachęcam, wręcz przeciwnie. Próbuję obalić mit. Demaskuję. A swojš drogš to chyba leniuchowanie pełnš gębš jest chyba lepsze od skrytoleniuchowania półgębkim? Czyż nie??? Tak więc jest to raczej legalilizacja już istniejšcego stanu faktycznego, niż agitowanie.

                Woland <u�miechnięty>

                Pracuj, pracuj, bo kiedy Cię zwolniš to przynajmniej będziesz wiedziała, że niesłusznie.


                Gość portalu: Mag napisał(a):

                > Mogłabym dyskutować na temat, czy agitowanie do leniuchowania i to do tego
                > zbiorowego jest najlepszą formą ,,czystości".
                > Woland - uśmiecham się do Ciebie, a teraz namów mnie do rzetelnej pracy!
                > Przekonaj!
                > PA!

    • Gość: Str. Re: upsss IP: *.wardynski.com.pl 16.08.01, 12:31
      A co to za smęty, Wolandziku drogi? Do jesiennej deprechy jeszcze kawał czasu.
      Lepiej byś wrócił do naszej bajki i reanimował swoją zbroję złotą, która leży
      gdzieś na zboczy Gerowej szklanej góry i rdzewieje.
      • Gość: linka Re: upsss IP: *.stat.gov.pl 16.08.01, 12:35
        Jun!!!
        jak działa na Ciebie
        nuda we dwoje???
        • Gość: Jun Re: upsss IP: 212.244.106.* 16.08.01, 12:41
          To proste- jesli mnie się nudzi to ta druga osoba moze wymyslic COS TAKIEGO
          żeby juz nie było nudno.To działa w obie strony , może byc dosc inspirujące
          ( jeśli to akurat dobre okreslenie)
          • Gość: linka Re: upsss IP: *.stat.gov.pl 16.08.01, 12:45
            INSPIRUJĄCE?
            możliwe,że masz rację,
            inspiracja potrzebna
            w życiu-tak jak nuda
            No chyba,że ktoś Cię
            źle zainspiruje...
            • Gość: Jun Re: upsss IP: 212.244.106.* 16.08.01, 12:49
              Żle zainspiruje? Nie , nie ma mowy.Jestem madrą dziewczynką i umiem wybierac
              własciwe , hm , inspirace.
              • Gość: linka Re: upsss IP: *.stat.gov.pl 16.08.01, 12:59
                to dobrze że jesteś mądrą dziewczynką
                i fajnie że umiesz wybierać tylko dobre
                inspiracje
                zazdroszczę
                jak Ty to robisz???
                • julianna Re: upsss 16.08.01, 13:30
                  to dlaczego zawsze mi sie wydawalo ze nuda jest po prostu nudna i meczaca ?
                  • woland? Re: upsss 16.08.01, 14:39
                    może dlatego, że nudziła� się w pojedynkę. My tutaj proponujemy nudzenie zbiorowe. Znacznie lepsze od żywienia zbiorowego, bo nudno�ci po nim nie sš aż tak nieprzyjemne.
                    Przynudzam ?
                    Woland
                • Gość: Jun Re: upsss IP: 212.244.106.* 16.08.01, 13:38
                  Nie mam jakiego konkretnego sposobnu-poprostu unikam bardzo starannie
                  inspiratorów pewnego okreslonego typu na których mam chyba alergię(nawet jeśli
                  się zamaskuja i tak ich rozpoznam!)i ciągle pracuję nad soba aby być sama byc
                  jak najbardziej inspirująca. Przyznam nieskromnie ,że zazwyczxaj sa efekty
                  jeśli tylko chce mi się postarac.
      • woland? Re: upsss 16.08.01, 14:33
        Ach Strzygo!
        Proszę mnie nie demaskować. Kiedy trzeba smęcę. Kiedy trzeba obalam beczkę gorzałki z tłuszczš szturmujšca Szklanš Górę. A kiedy trzeba przynudzić - przynudzam. Tak więc je�li chcesz ponudzić się wspólnie <choć pewnie wtedy juz nie będzie nudno i nasza nuda będzie pozorna, o ironio losu !>, to zapraszam.
        A teraz kończę, choć tak naprawdę to nie ma co, bo zaraz wyjdzie, że jestem nudny i zanudzę wszystkich na �mierć. A tak w ogóle to na nudno�ci mi się zbiera kiedy czytam co ludzie wypisujš na Forum.
        Woland
        • Gość: Str. Re: upsss IP: *.wardynski.com.pl 16.08.01, 15:13
          Poproszę o korepetycje - godzinkę teorii i ze dwie praktyki w dziedzinie
          nudzenia się. Nie robiłam tego od czasów zerówki.
          • Gość: drwal Re: upsss IP: *.scm.de 16.08.01, 15:21
            teoretycznie to chyba nie będzie prosto. A zajęcia praktyczne proponuję przeni�ć do kolejki w banku <PKO BP, lub SA>, ZUS itp. Ewentualnie podczas samotnego czekania na pocišg, lub w pracy...
            drwal
    • woland? upsss - Czerwony Kapturek 17.08.01, 10:48
      .. nie za każdym drzewem musi zawsze czaić się wilk i nie zawsze Czerwony Kapturek idzie do babci.
      Zastanawiam się, czy w ogóle rola czerwonego kapturka, który w międzyczasie lšduje w paszczy, a docelowo w żołšdku wilka jest pedagogicznie uzasadniona.
      Po pierwsze primo:
      Wilk po zjedzeniu Babci byłby tak przeżarty, że zamiast my�leć jeszcze o spałaszowaniu biednej nikomu nie winnej dziewczynki <akurat>, zapadł by z drzemkę, lub ewentualnie raczyłby się ziółkami na trawienie. <o ile oczywi�cie nie rzuciłby pawia...>
      Po drugie primo:
      Babcia jest kretynkš, że wpu�ciła wilka do domu <no chyba, że pomyliła go z gajowym ... ciekawe czy ich aby co� nie łšczyło ?>
      Po trzecie primo:
      Mama Czerwonego Kapturka jest kretynkš. Kto puszcza dzieci same do lasu. Należy jej odebrać prawa rodzicielskie i ustalić zarzšd komisaryczny nad czerwonym kapturkiem, lub oddać jš pod opiekę opieki społecznej <już oni się niš zaopiekujš>
      Po czwarte primo:
      Gajowy ma nędznš rolę. Poszerzyłbym znacznie rolę gajowego w bajce. Czekam na propozycje.

      Tak więc uważam, że należy jeszcze raz napisać w/w bajkę i stanowczo usunšć z niej wszelkie wynaturzenia.


      Woland
      • Gość: Mag Re: upsss - Czerwony Kapturek IP: 195.205.73.* 17.08.01, 11:05
        Jestem za Woland.
        A wiec jaka będzie wersja ,,pedagogiczna"?
        A może niech to będzie wersja dla młodzieży: panna Kapturkówna ok. 20-ki, no i
        co najmniej w tle pojawi się chyba jakiś królewicz?
        • woland? Re: upsss - Czerwony Kapturek 17.08.01, 11:23
          Chmm, panna Kapturkówna ? Brzmi nie�le. Brunetka, blondynka? Chyba brunetka i to nie specjalnie obdarzona przez naturę <ma być pedagogicznie>, bo blondynka większo�ci młodzieży będzie się kojarzyć z seksem, no nie? A co dalej? Kapturek także raczej nie czerwony, zbyt wyzywajšce. Może czarny, nie czarny wyszczupla, a nasza Kapturkówna jest chuda... Choć wła�ciwie nie chuda, �rednia, tzn nie chuda. Po co majš młode dziewczštka, które niechybnie pójdš w �lad za naszš bohaterkš, narażać się na przesadne odchudzanie i anoreksję. Oczy piwne <niebieskie sš za pospolite>, włosy upięte w koński ogon. Ubrana w jeansy <a co!> i polo. <nie, nie miał być kaptur> bluzę z kapturem. No i oczywi�cie tenisówki.

          Podoba Ci się ? Czekam na rozwinięcie akcji.

          Woland
          • Gość: Mag Re: upsss - Czerwony Kapturek IP: 195.205.73.* 17.08.01, 11:29
            Nie moja wyobraźnia stworzyłaby ich całkiem innych.
            Więcej miejsca poświęciłabym na opis ich subtelnych charakterów, uduchowionych
            osobowości.
            Żeby młodzież tego mogła się uczyć.
            No i byliby ładni - Kapturkówna uosobienie męskich marzeń, a Królewicz-
            dziewczęcych.
            I odniosłabym sukces w sprzedaży tej wersji, a Ty ze swoja zaliczłbyś klapę.
            PA!
            • woland? Re: upsss - Czerwony Kapturek 17.08.01, 11:40
              Chcesz powiedzieć, że ''Kapturek'' miałby mieć długie blond włosy, zalotny pyszczek, wyzywajšcy wyraz twarzy, dłubie nogi do samej ziemi, trójeczkę, albo czwóreczkę mocno wydekoltowanš, i kształtnš pupcię????
              Ależ takich bohaterek jest na pęczki w bajkach dla dzieci, tego nikt nie kupi.
              Dodajmy jej nieco normalno�ci. niech ma dziewczyna nawet myszkę <ciekawe gdzie?> I parę piegów.
              Hę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka