500 :-)))

18.06.11, 20:11
i tylko to chciałam zakomunikować :-)
    • state.of.independence Re: 500 :-))) 18.06.11, 20:21
      Nie no, pić (w szczególności spirytu) to my chyba dzisiaj z powodu wypadku lotniczego nie będziemy? Ale upomnij się o ten spiryt przy jakiejś okazji ;-)
      • joanna_on-line Re: 500 :-))) 18.06.11, 20:31
        jasne! tym bardziej, że dzisiaj jestem na max dawce paracetamolu, a on jak wiadomo zadnych napoi wyskokowych nie lubi :-)
        • state.of.independence Re: 500 :-))) 18.06.11, 20:40
          Oooo, to się jednak napij. Będziesz miała wizje lepsze niż Zuzka, Niegracz i Ae razem wzięci. Swoją drogą wyjaśniło się chyba co biorą, że mają taką wenę twórczą.
          • joanna_on-line Re: 500 :-))) 18.06.11, 20:48
            obawiam się, że to nie ten efekt... paracetamol + alkohol = uszkodzenie wątroby, nijakich interesujących wizji przy tym chyba bym nie uswiadczyła :D
            • state.of.independence Re: 500 :-))) 18.06.11, 20:54
              Czekaj, czekaj! Przedawkowanie samego alkoholu to też niby uszkodzenie wątroby, czasem również nerek, a jakie wizje ludzie przy tym mają.

              Jak we wczesnej młodości dwie tabletki aviomarinu popiłam na szkolnej wycieczce Coca-Colą to też wizje miałam (w półśnie na szczęście) chociaż teoretycznie nic się nie powinno dziać po czymś takim.
              • joanna_on-line Re: 500 :-))) 18.06.11, 21:00
                i sądzisz, że te wizje z uszkodzenia organów? ;))) jakos nie wiem czemu, ale bardziej mi pasuje hehe przedawkowanie :)

                Ty już mnie nie denerwuj, bo ja dzisiaj opusciłam fajną imprezę przez ten paracetamol... ehhh...
                • state.of.independence Re: 500 :-))) 18.06.11, 21:07
                  No nie wiem z czego wizje. Może jak się wątroba uszkadza to dodatkowa porcja endorfin do mózgu płynie strumieniem.

                  A ja chyba wreszcie utłukę moją kocicę - właśnie mi stłukła świnkę-skarbonkę. Ostatnio mi dwa ulubione kubki potłukła, bo wymyśla sobie spanie na stole i rozpycha się przy tym na wszystkie strony :-(
    • you-know-who to niesamowite, 567 !!! 20.06.11, 11:05
      tyle jest liczb, a tu akurat moj wpis ma ten numer.
      szansa niemal zerowa. a jednak.
      • state.of.independence Re: to niesamowite, 567 !!! 20.06.11, 11:41
        Ja tu nagrody rozdaję, za różne, zazwyczaj będące wielokrotnością liczby sto, wpisy. Ambitnie musimy 100 000 napłodzić i nie mamy na to zbyt wiele czasu.

        https://rarytas.sklep.pl/files/products/spirytus.jpg
        • you-know-who 582 !!!! 20.06.11, 21:53
          ale znow mialem szczescie, kto by pomyslal, trafilem na numer 582. przeciez to numer silnika rotaxa do b. wielu samolocikow.

          ps. no oczywiscie ze sie zgrywam. gdybysmy mieli 12 palcow na rekach, nikogo by nie obchodzil 1000-ny post.
          • state.of.independence Re: 582 !!!! 20.06.11, 22:14
            Ha! Miszczu, ale mamy po 10 palców, więc może ustrzelisz sobie ten 1000-ny post? Już teraz możesz go sobie brać na celownik, bo powoli, z górki toczymy się ku niemu. Wprawdzie ciągle jeszcze energia potencjalna nie zamieniła się w dostatecznym stopniu w kinetyczną, ale co to będzie, co to będzie jak zaczniemy się do niego zbliżać.
      • joanna_on-line Re: to niesamowite, 567 po raz drugi !!! 21.06.11, 20:25
        you-know-who napisał:

        > tyle jest liczb, a tu akurat moj wpis ma ten numer.
        > szansa niemal zerowa. a jednak.

        hihi to jeszcze bardziej niesamowite:
        567 po raz drugi :D
        • state.of.independence Re: to niesamowite, 567 po raz drugi !!! 21.06.11, 20:38
          Nie wiem czy się po raz trzeci nie trafi, bo z uporem maniaka zamierzam odtworzyć "usunięte" dyskusje, coby sobie odbić straty. Dzisiaj już jedną krótką odtworzyłam, resztę chyba zrobię jak będą totalne pustki na forum.
Pełna wersja