Dodaj do ulubionych

Zęby naszych Miluśińskich ;-)))))

27.05.04, 12:54
Hej!

A jak tam ze stanem uzębienia naszych Pociech???
Sławkoei pierwszy ząbek wyszedł 19 stycznia, czyli jak miał prawie 5
miesięcy. To były dolne jedynki. W 2 Dzień Świąt Wielkanocnych wyszła dwójka
lewa górna, w zeszłym tygodniu jedynka górna lewa a lada dzień przebije się
1+2 prawa górna a więc razem 6 zębichów.
Sławek marudził tylko w dwóch pierwszych wypadkach- pomagał żel Calgel,
gryzak i skórk od chleba ;-)) Teraz jest zbyt zajęty raczkowaniem i
dotykaniem rzeczy , żeby zwracać uwagę na wychodzące zęby ;-)))
Obserwuj wątek
    • speni Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 27.05.04, 12:56
      U nas niezmiennie stan gołodziąśla panuje, ale coś mi sie wydaje, że dolne
      jedyneczki, powoli, bo powoli, ale sie wykluwają.
      • cz.wrona Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 27.05.04, 13:01
        Speni to fajnie ;-)))
        • cz.wrona Mycie ząbków 27.05.04, 13:03
          Myślę, że czas najwyższy na higienę ząbków Maluchów- ale jak?
          Wystarczy przecieranie gazą umoczonym w rumianku (gdzieś tak wyczytałam) czy
          zainwestować już w szczoteczkę. I co dalej? No bo przecież na pastę to chyba
          za wcześnie??
          • ewa2233 Re: Mycie ząbków 27.05.04, 13:56
            U Jacusia dolne jedynki - wyrośnięte
            Górne jedynki - przyzwoicie na zewnątrz
            Dolne dwójki - przebite, ledwo widoczne.

            Co do higieny uzębienia Malucha jestem zupełnie "zielona".
            Starszemu pierwsze ząbki przebiły się gdy miał 13 miesięcy i był już
            całkiem "kumaty". Rozumiał co to mycie. Dostawał szczoteczkę do ręki i "mył"
            razem z mamą lub tatem. Najpierw czystą wodą, później z pastą bez fluoru -
            (to już gdy umiał wypluwać - pole do popisu dla taty - NAUCZYĆ SYNA PLUĆ ! :))))
            • ewa2233 Re: Mycie ząbków 27.05.04, 13:57
              Guzik - żle napisałam!! Górne dwójki przebite!!!
              Dolnych zupełnie nie widać :))))
          • speni Re: Mycie ząbków 27.05.04, 13:57
            Widziałam taki komplecik szczoteczek Baby Canpol, tam są jakieś trzy ustrojstwa
            co to w odpowiedniej kolejności sie używa. Musisz chyba kuknąć do jakiegoś
            sklepu dla maluchów i poczytać, widziałam to u mojej przyjaciółki, która dwa
            dni po mnie urodziła bliźniaczki. Dziewczynki juz maja po 6 zębów. Ale z tego
            co wiem to poczatkowo po każdym posiłku trzeba przecierac gazikiem umoczonym w
            letniej przegotowanej wodzie.
            • cz.wrona Re: Mycie ząbków 27.05.04, 14:20
              Tak też widziałam ten komplecik ale tam są 3czki, w tym 1. do mysia samych
              dziąseł- więc trochę już za późno..chyba ze bym kupiła i oddała komuś te
              szczoteczke z zestawu ;-)
              • gretka1 Re: Mycie ząbków 30.05.04, 21:27
                U nas ząbki w ilości sztuk sześć: dolne jedynki, górne jedynki i dwójki.
                Mycie? Wiem, powinnam, ale nie robimy tego. Już się przymierzałam do kupna
                szczoteczki takiej z tarczą ochronną, żeby sobie za głęboko dzidzia nie
                wsadziła, a te komplety trzech też widziałam i myślę, że nie są złe, ta gumowa
                do dziaseł ma wypustki i do gryzienia jest chyba w sam raz!
                Pozdrawiam,
                Gretka
                • monia102 O myciu zabkow slow kilka 31.05.04, 19:41
                  U nas dopiero dwie dolne jedyneczki...Chyba gorne ida, bo Myska wgryza sie w co
                  moze (ałć). Co do mycia - Niestety popelniam ten blad, ze chodze do 2
                  pediatrów. I czasem mam 2 totalnie rozne opinie - i tak bylo w przypadku zebow.
                  Jedna powiedziala, ze poniewaz mala je w nocy to zeby zakupic paste Elmex
                  (dopiero jak kupilam to na ulotce zobaczylam ze jest od 2 lat!!!) i myc zebuchy
                  takim ustrojstwem co Wy widzialyscie. A druga Pani Doktor, poza tym ze twierdzi
                  ze maluchy w tym wieku juz ABSOLUTNIE nie powinny w nocy podjadac cycochow, to
                  jeszcze powiedziala ze za wczesnie na jakiekolwiek mycie zebow. I badz tu
                  czlowieku madry!!!
                  To tyle zaslyszanych madrosci, oprocz zakupienia pasty nic w kierunku mycia
                  zabkow nie poczynilam.
                  Pozdrawiam,
                  monika
                  • mama007 Re: O myciu zabkow slow kilka 17.06.04, 22:08
                    hejka,
                    dobrze ze tu trafilam, watek dla mnie bardzo na czasie :) u nas zeby w liczbie
                    6 (pierwszy wylazl w wielkanoc nota bene :)) i cos mi sie juz prawie widza dwa
                    nastepne na dole.
                    odnosnie mycia - poniewaz sama mam traumatyczne wrecz przezycia z
                    lat "podstawowkowych" odnosnie dentysty, wiec sobie obiecalam, ze Asia bedzie
                    miala biale, zdrowe, czysciutkie, nie-wymagajace-dentysty zabki. ustrojstwa
                    canpola zakupilam jakis czas temu. szczoteczka rozowa (do dziasel) Asi do gustu
                    nie przypadla :( nie martwilam sie tym zbytnio, bo w koncu to dopiero
                    dziasla... niebiska gumowa szczoteczka do pierwszych zabkow jest po prostu
                    hitem sezonu - jak podchodze do Asi ze szczoteczka i pytam "umyjemy zabki?" to
                    Joasia od razu otwiera pysie i sie smieje - potem sama bierze ode mnie
                    szczoteczke i "myje zabki" :)
                    wczoraj wpadlam na pomysl mycia zabkow w kapieli. nie wiem jak kapiel wyglada u
                    was, ale u nas juz od dawna w duzej wannie, poza tym mala w kapieli chodzi,
                    raczkuje, staje, nurkuje, plywa itd itp... wiec stwierdzilam, ze moze rownie
                    dobrze myc zeby. tak wiec wieczorkiem jest - kolacja, kapiel + mycie zabkow i
                    spac - od jakiegos czasu trenujemy usypianie bez cyca (albo ze smoczkiem, ktory
                    sluzy tylko do usypiania albo z butelka z herbatka).
                    ale...
                    dzisiaj bylam u sasiadow - maja prawie rocznego synka. jak ja zobaczylam jego
                    zabki... brrr.... az strach normalnie!! takie mial ladne biale zabki, a teraz!!
                    okropnienstwo, uwierzcie! tak mnie przerazil ten widok, ze wrocilam do domu i
                    oswiadczylam mezowi, ze wszelkie herbatki, soczki, cycki i tak dalej PRZED
                    kapiela!! a potem tylko smoczek albo woda!! poniewaz Asia od kilku dni zaczela
                    przesypiac noce tak do 4-5 rano (potem biore ja do siebie na cyca i wstajemy
                    kolo 7) to mam nadzieje, ze ulatwi nam sprawe i nie bedzie budzic sie w
                    nocy... :) z zasypianiem przy flaszce raczej nie mamy problemow odkad moj maz
                    przestal chodzic na nocki do pracy, bo on przejal obowiazek usypiania Asi.
                    aha, a w dzien nie mamy jakiegos specjalnie regularnego "Szczotkowania" - nie
                    ma tak, ze po posilku czy cos takiego. staram sie, ale nie zawsze Asia ma
                    humori tak dalej. nie chce jej do niczego zmuszac i po prostu podaje jej
                    szczoteczke kiedy widze, ze jest w dobrym nastroju (albo jak sama myje zeby,
                    mala sie wtedy bardzo smieje i nasladuje)

                    uff... alez sie napisalam... :)
                    tak w ogole to jestem w sumie nowa na forum, bardzo mi sie podoba :)

                    zycze powodzenia w szczotkowaniach :)) i napiszcie co u was z tymi zebami :)
                    pozdrawiam
                    Aga
    • speni JEST !!!!!! 31.05.04, 13:16
      Mamy pierwszego ząbka, ale rodość w domu nastała, po tak długim oczekiwaniu,
      jest dolna lewa jedyneczka, a za nią już tuż tuż druga jedyneczka...eh warto
      było czekać. :-)
      • cz.wrona Gratulujemy Speni ;-DDDDDDDDDD 31.05.04, 15:23
        BRAWOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO !!!!!!!!!!
    • mamaszyma Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 01.06.04, 10:41
      U nas dwie dolne jedynki sa już od 3 miesięcy, teraz wyszły górne dwójki i
      szymek wygląda jak Wampir. Czekam z utęsknieniem na górne jedynki, żeby
      wypełniły te pustke miedzy wampirami. A co do mycia, to jak sobie przypomne
      przemywam gazą zamoczona w przegotowanej wodzie, ale zęby Szymek ma takie
      ostre, ze gaza się na nich rozrywa i potem szykamy w buzi jej kawałków. Podobno
      jest taka specjalna pasta dla takich maluchów z chicco, nie zawiera fluoru więc
      dzieci moga ja łykać. Tylko jak przekonać Szymka żeby otworzył "paszczę" i
      pozwoloł sobie umyć zębicha?
      • iwona-mama-majki Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 01.06.04, 16:57
        u nas wczoraj przebiła się w końcu prawa górna jedynka. No i niedługo niunia
        wyglądać będzie jak kasownik.
    • jasma76 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 02.06.04, 21:48
      U nas jest 8 (po 4 na górze i dole) od około dwóch miesięcy, ale my od was o
      ok.2 mies.starsi, bo z czerwca. ale ostatnio ruszyły chyba jakieś trzonowe,
      gdzieś tam głęboko w buźce, synuś czasem aż krzyknie z bólu np podczas zabawy,
      bardzo cierpi a przy tych 8 w ogóle nie marudził, więc niestety najgorsze przed
      wami. Jak sie taki gruby wielkolud przebija daleko w buzi to musi być straszne.
      Jaś grzyzie wszystko, rzuca się na moje ramię, ręce, co tam dorwie i gryzie
      dotkliwie, szarpie zębami swoje ubranka, biedaczek, daje mu od kilku dni
      Viburcol (czopki homeopatyczne) na noc, żeby lepiej spał ale jakiejs super
      poprawy nie zauważyłam. A co do higieny, my myjemy od ok pół roku, czyli jak
      mały miał 5 mies. (wtedy 1sze ząbki)najpierw miałam taką silikonową szczoteczkę
      którą się nakłada na palec, Jaś otwierał szeroko buzię na sam widok i z
      usmiechem......dziabał mnie z impetem w paluchy - auuuuuu ostatnio mu kupiłam
      też silikonową z ogranicznikiem , żeby sobie głęboko jej nie wepchnął
      i "szoruje" sam, samą wodą. Podaje mi do wypłukania, ja płuczę w garnuszku z
      wodą, on wyciąga łapke, bierze i do bużki, gdzie ją dziamie, gryzie itp. Znów
      mi podaje, ja płuczę , woda i ślina leją się po ubranku ale mały szczęsliwy a
      buźka się trochę wypłucze. Chyba o to chodzi na początku, nie zrazić, niech to
      będzie super zabawa.
      pozdrawiam
      jasma i Jaś (29.06.2003)
    • b.marta Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 02.06.04, 22:44
      Hej,
      u nas zębów zupełnie brak i nic nie zapowiada ich nadejścia :)
      Myślę, że z Matuśką będzie tak jak ze mną, ja mając roczek miałam dopiero dwa ząbki. Kiedyś gdzieś przeczytałam/usłyszałam, w jakimś czymś mądrym, że dzieci dziedziczą zęby tylko po mamusi, więc wydaje mi się, że dlatego jeszcze nam do zębów daleko :)...
      A co do szczoteczek to kiedyś w jakiejś gazecie typu 'Dziecko' widziałam test szczoteczek do zębów dla naszych szkrabów i był tam jeden zestaw, który dostał najwyższą ocenę. Zestaw ten składał się chyba z 5 szczoteczek i był firmy Braun, od takiej dla najmłodszych szkrabów do małej elektrycznej szczoteczki dla dzieci, kosztował 60zł. Wiem, że gdy już nas uraczą swoją obecnościom Matyldowe zęby, będę szukała tego zestawu. My już od dawna mamy szczotkę elektryczną tej firmy i jesteśmy bardzo zadowoleni, a Matuśkę przyzwyczajam do brzęczenia i daję jej czasami do zabawy włączoną szczoteczkę, oczywiście z nieużywaną nasadką :) kruszyna ma wtedy super radochę :)))
    • dorcia_r Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 04.06.04, 21:51
      U nas dwa zabki - dolne jednki na wierzchu i górna jedynka w drodze (prawie
      przebita)

      Mój Jakubek - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12623225&v=2&s=0
      • aolka Re: Zęby i ich mycie 12.06.04, 21:30
        • aolka Re: Zęby i ich mycie 12.06.04, 21:38
          poszlo puste, przepraszam.
          paszczurek ma 6 na wierzchu i mam nadzieje, ze jutro sie wreszcie te dwie
          cholery na dole przebija, bo nie mam juz sily i chciaabym sie wyspac. wiec w
          sumie osiem. slicznie juz to wyglada, a jak jeszcze te dwa dojda... prawdziwy
          chlopczyk....
          co do mycia, trzeba myc! niesluchac lekarzy pediatrow, tylko dentystow, to taka
          moja rada. trzy szczoteczki w komplecie-niepraktyczne i juz nieprzydatne, a
          poza tym bez zabezpieczenia i daja sie wepchnac za gleboko. u nas komplet lezy
          wyprobowany i odlozony na polke. goroco polecam, tylko nie wiem czy dostepne w
          polsce, szczoteczka na palec dla mamy razem z pasta do zebow dla dzieci do lat
          2, firmy dentinox. myjemy tym zabki i pascal swietnie sie przy tym bawi, a ja
          sie nie boja, ze sobie cos uszkodzi..
          zel na dzisla dentinox jest w polsce z tego co mi wiadomo, wiec ten komplet
          powinen tez byc dostepny.
          pozdrawiam ola
          • cz.wrona Re: Zęby i ich mycie 12.06.04, 22:54
            Super! dzięki za poradę aolko! W tygodniu kupię taki zestawik Kaczorkowi ;-)))
            • ksantypa30 Re: Zęby i ich mycie 14.06.04, 18:36
              nasz dentysta ( nasz jak to dumnie brzmi, narazie mój i Marty ale junior też
              kiedyś dołaczy) polecił nam pastę do zębów Oral od 6 m-ca. Strasznie trudno
              dostępna i tylko w aptekach. Do tego szczoteczka, równiez Oral od 4 m-ca zycia
              ( jeżeli dziecko ma już ząbki )
              • cz.wrona Re: Zęby i ich mycie 14.06.04, 20:28
                Witaj Ksantypo ;-))))))))))))))))))0

                Już drugi raz spotykam Cię na gazetce ;-))) Jakoś nie mogę się dostać dzisiaj
                do Owieczki ;-( Ale wiesz co - super sparawa z tym Oralem- pierwsze słyszę !
                Popytam a jakie są koszty? Pamiętasz może?
    • carramba4 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 18.06.04, 15:29
      Hej, od 15 maja mamy pierwszego zęba, a od wczoraj zaczyna wyłazić drugi!
      Jednym słowem zastęp ludzi posiadających uzębienie powiększył się o jednego
      osobnika :) Gorzej, że nie wiem od kiedy zacząć przekonywać Mateusza, że zęby
      służą nie tylko do odgryzania rodzicom uszu i nosów, ale także do żucia.
      Wszystko co nie posiada gładkiej konsystencji papki nie nadaje się zdaniem
      mojego potomka do spożycia...
      Pozdrawiam Zębacze :)
      Ania mama Mateusza
      • yvi1 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 19.06.04, 22:43
        A Glusiowi wychodza nr 5 i 6.Gorne jedynki,dwojki juz sa i dolne
        jedynki.Gryzienia nas oduczylismy w prosty sposob.Za kazdym razem jak chcial
        gryzc to zamiast piszczec i robic teatr(bardzo mu sie to podobalo),zaczelismy
        klasc reke na jego buzi,delikatnie odsuwac i stanowczo mowic -nie wolno.Po
        ktoryms razie poskutkowalo.A co do gryzienia twardszych rzeczy to niestety male
        przekupstwo-keksy.
        • jade0 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 22.06.04, 00:03
          Mój Marceli ma 4 ząbki na górze i 4 na dole - komplet:-))) Ale idą chyba
          następne bo baardzo się ślini...
          • yezyk Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 22.06.04, 08:39
            a Edytka ma już 8 ząbków i chyba idą kolejne bo sobie tam szoruje wszystkim co
            się da. przy tych 8 pomagał nam Dentinox.
            a myjemy ząbki już gdy wyszedł pierwszy, taką szczoteczką dla dzieci Jordana.
            na razie z wodą, bo jeszcze nie dałaby sobie rady z wypluwaniem pasty. chociaż
            zastanawiam się właśnie nad kupnem pasty Chicco - bez fluoru. ale co za sens
            myć pastą bez fluoru???
            • cz.wrona Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 22.06.04, 09:25
              U nas nadal 6 ząbków- 4 na górze , 2 na dole. Chyba idą kolejne bo się
              sliiiiiiiiiini ;-)
    • mamaszyma Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 22.06.04, 09:42
      Mamy pastę bez fluoru i szczoteczkę, na razie taką z miękkiej gumy czy czegoś,
      i myjemy wszystkie cztery ząbki. szymkowi się to bardzo podoba i mam nadzieje
      że tak juz zostanie. Myje mu tylko raz dziennie, ale chyba na razie wystarczy,
      co?
      • monija Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 22.06.04, 12:23
        Mój Maksik nie ma jeszcze ani jednego ząbka. Jest z 8.08.2003. lekarka narazie
        nie kazała się martwic.Ale mimo to boję sie bo słyszałam,że w późniejszym
        okersie potrafi iść kilka na raz a to może być groźne.
        • ewa2233 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 29.06.04, 10:51
          Dopisuję kolejnego ząbka Jacusiowego: dolną dwójeczkę!
          Podsumowując: Wszystkie 4 jedynki i 3 dwójeczki :)
          • monika_lwo Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 29.06.04, 11:35
            my mamy 8 zębów, 4 górne i 4 dolne :)))
            • iwona-mama-majki Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 30.06.04, 09:35
              No i wreszcie po paru dniach marudzenia wyszedł w końcu szósty ząbek.Mam
              nadzieję, że teraz trochę odetchniemy.
    • carramba4 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 30.06.04, 11:13
      Wreszcie do dolnych dwójek zaczynają dołączać kolejne zęby! Z tym, że nie są to
      jak u większości homo sapiens górne dwójki, tylko jedyneczki... Nie wiem czy to
      normalne. Mały zrobił się potwornie kapryśny i płaczliwy. Trochę pomagają
      rozpuszczone w wodzie kuleczki homeopatyczne, ale widzę, że cierpi straszliwie.
      Skórka od chleba nie przyjęła się, gryzaki też nie, nie wiem jak mu ulżyć.
      Pomóżcie!
      Pozdrawiam
      Ania mama Mateusza
      • ewa2233 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 01.07.04, 11:21
        Jeśli do dolnych dwójek dołączyły górne jedynki,
        to się synkowi ładnie "na równo" zgryz złoży :))
        • carramba4 Re: Zęby naszych Miluśińskich ;-))))) 01.07.04, 14:47
          Pomajtało mi się, Mały ma już dolne jedynki. Teraz dojdą górne jedynki, będzie
          wyglądał jak królik :)) Byleby się już wyrżnęły, bo ja się pochlastam z
          rozpaczy...
          Pozdrawiam
          Ania mama Mateusza
          • gretka1 Re: Zęby - 8 sztuk 01.07.04, 22:42
            A my mamy już osiem, komplet jedynek i dwójek :)
            Pozdrawiam,
            Gretka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka