yacey
26.01.12, 14:30
Goha napisała w wątku :"Do organizatorek..."
< i nieomalże z każdą osobą, która wyraziła swoje zdanie musiałabym polemizować...
Aby nie mieszać już w wątku "cenowym" chętnie podejmę polemikę tutaj. Przypomnę mój wpis z tamtego wątku:
"MiD staje się coraz bardziej zamkniętą grupą. Na spotkania, te oficjalne i te mniej, przyjeżdża kilkanaście tych samych osób, które chcą mieć stosunkowo dobre warunki pobytu. A dobre warunki nie idą w parze z niskimi cenami. Zmiana forum na zamknięte zakończyła pewną epokę. Brak nowej, młodej „krwi” sprawia, że MiD tetryczeje, a jak wiadomo żaden „piernik” nie będzie spał pod namiotem, to niby dla kogo ma być taka forma zlotu (są jeszcze osoby z małymi, bądź bardzo małymi dziećmi dla których namiot odpada z definicji). Należy sobie odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: w którą stronę zmierzamy? Czy do spotkań „kółka różańcowego”, czy też otwartości. I to jest moim skromnym zdaniem meritum zagadnienia, cała reszta to pochodne"
I nie chodziło mi tu o wytykanie komukolwiek lat, sam mam ich wystarczająco dużo aby obdzielić nimi ze trzy maturzystki , ale głównie o zwrócenie uwagi na fakt zamierania tego forum. Może powstanie jakiś plan naprawczy :)