Dodaj do ulubionych

Ile władzy ma nad nami...

15.06.04, 11:13
...seks?
...Opętani pożadaniem, gotowi na wszystko, namiętnośc jak narkotyk,
nie ma żadnych zasad moralnych, ważne są tylko te chwile spędzone
w ramionach kochanka.
Jaką przyjdzie nam zapłacic cenę?

:)
LIbressa
---
Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
Obserwuj wątek
    • schizoo Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 11:14
      oj niezaspokojona przyszłaś na forum...........
      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 11:19
        ...wrecz przeciwnie...
        :)
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • Gość: bojler gazowy Apatia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.04, 11:21
      Stosunek do stosunku po stosunku ;((
      • libressa cały czas PO i cały czas PRZED... 15.06.04, 11:23
        ...taki dzisiaj dzień, i krotkie przerwy...
        :)
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • schizoo a jaki jest pani 15.06.04, 11:26
          stosunek do mnie????
          • libressa Re: a jaki jest pani 15.06.04, 11:33
            ...bardzo Pana lubie, nie znosze pieniactwa i przeciętniactwa tylko.
            :)
            Libressa
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • schizoo e tam......... 15.06.04, 13:18
              ja myślałem o stosunkach płciowych.............
              • libressa Re: e tam......... 15.06.04, 13:44
                ...a mieliśmy przyjemnosc, bo cos mnie chyba pamiec zawodzi?
                :)
                Libressa
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • schizoo Re: e tam......... 15.06.04, 13:53
                  prześlij jakieś foto,to zobacze czy warta jesteś grzechu........
                  • libressa Re: e tam......... 15.06.04, 14:02
                    ...juz mie piecyk o to molestowal, poza tym nie grzesze...
                    :)
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • schizoo Re: e tam......... 15.06.04, 15:24
                      że nie grzeszysz..............skromnością to wiem,ale mi cały czas o coś innego
                      chodzi..........................
                      • libressa skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 15:34
                        ...Ty chyba tez o tym wiesz...
                        poza tym, chyba mnie z kims mylisz...
                        :)
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                        • jasmina_tdi Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 16:46
                          ... albo jeden z przejawów braku kompleksów. No Ty na luz akurat nie mozesz
                          sobie pozwolic - a noz ktos by zapomnial na moment, ze istniejesz! Swiat i
                          ludzkosc nigdy nie wybaczyliby takiego foux pas, byc moze bóg by sie zlitowal,
                          ale tez nie na pewno.


                          libressa napisała:

                          > ...Ty chyba tez o tym wiesz...
                          > poza tym, chyba mnie z kims mylisz...
                          > :)
                          > ---
                          > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • libressa Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 16:53
                            jasmina_tdi napisała:

                            > ... albo jeden z przejawów braku kompleksów. >

                            jestes tego pewna?
                            A nerwowosc w twoich postach czego jest przejawem?

                            ---
                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • jasmina_tdi Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 17:03
                              hehehe... daj mi czlowieka, a paragraf sie znajdzie, tak? Masz dziwne
                              wyobrazenie o nerwowosci, moglabym tylko spytac czego objawem jest to, ze tak
                              glupio sie bronisz.

                              libressa napisała:
                              > jestes tego pewna?
                              > A nerwowosc w twoich postach czego jest przejawem?
                              >
                              > ---
                              > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • libressa Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 17:07
                                ...bronisz, smieszne ,a niby przed kim,czym?
                                jestes kolejną osoba,ktora tworzy moj portret psychologiczny, po co?
                                ---
                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • jasmina_tdi Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 17:09
                                  chyba tylko dlatego, ze ty sama zachowujesz sie w ten spososb. Innych powodow
                                  bym sie nie doszukiwala. z tym portretem to nie takie trudne znowu.


                                  libressa napisała:

                                  > ...bronisz, smieszne ,a niby przed kim,czym?
                                  > jestes kolejną osoba,ktora tworzy moj portret psychologiczny, po co?
                                  > ---
                                  > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • libressa Re: skromnosc to cecha miernot.... 15.06.04, 17:12
                                    ... no to jestem spokojna ROTFL
                                    ---
                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • elf44 Re: e tam......... 15.06.04, 14:49
                    ...no tak,ja mu o motylkach a to co?...:)
                    • schizoo Re: e tam......... 15.06.04, 15:26
                      co?
                      • elf44 Re: e tam......... 15.06.04, 15:37
                        ...biedroneczki są w kropeczki...:)
                        • schizoo Re: e tam......... 15.06.04, 15:44
                          a elfiki są w słoniki.........
    • andulka7 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:04
      libressa napisała:

      > Jaką przyjdzie nam zapłacic cenę?
      Co tak dramatyzujesz dzisiaj 8-/
      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:46
        ...pytam sie tylko jaką, a nie ubolewam ,ze zapłacę ROTFL
        :)
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • andulka7 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:51
          ufff, bo już myślałam, że biomet dziś niekorzystny ;)))
          • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:59
            ...wręcz przeciwnie, noc była zaskakujaca, a poranek jeszcze bardziej...
            :)
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • commentator Wow ! Libressa ! 16.06.04, 00:05
              libressa napisała:
              (...)wręcz przeciwnie, noc była zaskakujaca, a poranek jeszcze bardziej (...)

              Czyżby o poranku padło tak niechciane wśród kochanków: Pardonsik, czy my się
              znamy ?

              Pozdrawiam cieplutko :)
              • libressa Re: Wow ! Libressa ! 16.06.04, 06:47
                ...mąż wrocił z delegacji ROTFL
                BTW jestem śpiąca...
                :)
                LIbressa
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:49
      Pewnie słono się płaci gdy seks przejmie władzę.
      Bo tak to już jest, że we władzy najważniejsza jest siła, a dopiero za nią stoi
      intelekt, rozum, inteligencja czy jak to zwą.
      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 13:58
        ...każda wladza demoralizuje, a absolutna demoralizuje absolutnie, czyż nie
        warto jest miec w sobie tego pierwiastka?
        Czy uważasz,że ktos opętany seksem nie jest inteligetny, dosyc to ryzykowny
        wniosek. Czyż nie jestesmy w stanie poniesc najwieksza cene za cos co nas
        fascynuje. Oczywiscie mozemy zrezygnowac, ale czy warto opierac sie pokusie?
        :)
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 14:24
          Władza demoralizuje, czasami absolutnie, i tak działając powoduje destrukcję.
          Czy warto mieć pierwiastek destrukcji? Ma go każdy człowiek, stąd u nas
          skłonności do podejmowania ryzyka. Są ludzie lubiący ryzyko ponad miarę, własne
          życie wkalkulowywują w cenę. Dopóki "inteligentnie" lawirują, dopóty nie
          zapłacą najwyżej ceny.
          Dlatego jestem zwolennikiem umiarkowanego ryzyka;) rybki, spacery... no czasami
          jazda na rowerze;)
          • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 14:44
            ...zapewne znasz pojecie tworczej destrukcji, trzeba cos zniszczyc,zeby
            wprowadzic nowe, tak moze byc i w przypadku naszym opisywanym przypadku.
            Wcale nie trzeba lawirowac, jeśli ktos podejmuje ryzyko musi działac
            metodycznie, wtedy ryzyko nie wydaje sie byc tak strasznym.
            Uważasz sie za umiarkowanego, a co powiesz jwesli dla kogos twoja jazda
            rowerem okaże sie sportem ekstremalnym, bedziesz dla niego ryzykantem ponad
            miare...
            :)
            LIbressa
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • jasmina_tdi Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 14:48
              No w koncu mi sie przejasnilo! Libressa "metodycznie" dziala na forum. Cos w
              tym jest, bo chyba caly wierrzcholek dzisiejszych watkow jest zalibressiony.
              Powiedz, a moze ty jestes wirusem komputerowym, co?

              libressa napisała:

              > ...zapewne znasz pojecie tworczej destrukcji, trzeba cos zniszczyc,zeby
              > wprowadzic nowe, tak moze byc i w przypadku naszym opisywanym przypadku.
              > Wcale nie trzeba lawirowac, jeśli ktos podejmuje ryzyko musi działac
              > metodycznie, wtedy ryzyko nie wydaje sie byc tak strasznym.
              > Uważasz sie za umiarkowanego, a co powiesz jwesli dla kogos twoja jazda
              > rowerem okaże sie sportem ekstremalnym, bedziesz dla niego ryzykantem ponad
              > miare...
              > :)
              > LIbressa
              > ---
              > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • libressa postaraj sie, pisac na temat... 15.06.04, 14:55
                :)
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • Gość: samanta Re: postaraj sie, pisac na temat... IP: 83.168.104.* 15.06.04, 15:31
                  gdyby placili za wysiadywanie na forum to libressa zrobilaby
                  majatek.Libressa ,ty znajdujesz jeszcze czas na jedzenie,picie i wydalanie????
                  O pracy nie wspominam bo ty chyba juz na emeryturze cio?
                • jasmina_tdi Re: postaraj sie, pisac na temat... 15.06.04, 16:35
                  chcialabym, ale niestety niestety - dobrymi chceciami dawno pieklo
                  wybrukowali :))

                  libressa napisała:

                  > :)
                  > ---
                  > Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 18:01
              W naszym przypadku twórcza destrukcja to jest list pożegnalny:)
              Opanowana/ny władzą seksu, doprowadzony do destrukcji (RUINY), jak się odnowić?

              Podejmując ryzyko działać metodycznie?; to jest niemożliwe.
              W takiej ekstremalnej sytuacji, albo się uda albo nie.
              Można ryzykować ale trzeba widzieć gdzieś szansę odwrotu. Nie zapędzałbym się
              daleko.
              Metodycznie można popełnić przestępstwo , cynicznie - niektórych to nawet bawi.

              Moja jazda na rowerze, hhahaha ...ekstremalna... hahaha, ubawiłem się.
              Przecież mnie chodzi tylko by kości wyprostować, mięśnie rozruszać;)))))


              • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 18:19
                ...moze i list pożegnalny, ale po to,zeby zbudowac cos nowego,
                nikt przecież nie mowi,ze opetani mamy byc do konca przy jednym partnerze.
                Dalczego niemozliwe, metodyka to cel i jego realizacja, czyli wkalkulowanie
                ryzyka,i szansy odwrotu.

                Metodyka przeciez jest powszechnie stosowana w wielu sferach życia.

                Widzisz dla Ciebie to "rozprostowanie kosci", a dla kogos moze byc problemem
                utrzymanie rownowagi, więc cos niewyobrazalnego, ekstremalnego.

                ps
                miło mi sie z Tobą rozmawia, ale musze znikac
                :)
                LIbressa
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 09:20
                  A ja myślałem, że mówimy właśnie o opętaniu seksem przy wielu partnerach.
                  To właśnie może doprowadzić do destrukcji, i listu pożegnalnego i...
                  Bo przy jednym partnerze jest to chyba fizycznie niemożliwe, no chyba, że ONA
                  jest Szamanką. Wtedy można być do końca swoich albo jej dni:)

                  Co do metodyki, nie znam metod podejmowania ryzyka. Może dlatego, że jestem
                  umiarkowany w swoich działaniach. Zdaję się przeważnie na intuicję, ale nie
                  gram o wysokie stawki i nie ryzykuję dużo.

                  Proszę Cię, nie martw się , nie zrobie sobie krzywdy jeżdżąc na rowerze;)

                  Pozdrawiam:)

                  • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 09:45
                    ...przy wielu partnerach to nie jest opętanie, to rozprasza...
                    Opętanie dotyczy jednego partnera, to jest ekscytujace niezwykle...
                    Wtedy jest Nirwana.

                    Intuicja to raczej domena Kobiet, ale męzczyźni czesto miewaja Przeczucie...
                    A ja gram:)

                    Uspokoiłes mnie z tym rowerem:)))

                    :)
                    Libressa
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 11:04
                      Tak też myślałem, trudno z jednakowym zaangażowaniem, metodycznie, podchodzić
                      do wielu partnerów/rek, nawet w tym samym miejscu lub czasie:)

                      Co do jednego partnera, trzeba czasu i miejsca. Choćby tylko po to aby :
                      - partnerka wykazała się intuicją a partner mógł stwierdzić, że przeczucie go
                      nie myliło
                      - partner przeczuwał intuicję partnerki
                      - by partnerstwo było przemyślane oraz opierało się na intuicji
                      ...
                      Wtedy Nirwana pewna, może nawet i reinkarnacja

                      Wolę pasjansa niż pokera:)))
                      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 11:37
                        ...ekwiwalentnosc świadczeń, za mało do opętania, namietnosc,
                        wszystkie mysli skierowane w tym samym kierunku, wysublimowana kultura,
                        a zarazem zwierzece pożadanie. Powolne zatracanie, wzajemne zniewalanie...
                        Ekstaza.
                        Pasjans hmmmm.
                        :)
                        Libressa
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                        • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 12:19
                          Cóż, mogę być tylko partnerem w wersji podstawowej.
                          Nie doświadczyłem skrajności, więc mogę się tylko domyślać co to znaczy
                          zniewalanie z użyciem zwierzęcego pożądania;))))

                          • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 12:24
                            ...na początku zniewala sie umysł, potega wyobraźni, cielesnosc,
                            nie jest tak ważna ,aczkolwiek przyjemna.
                            PS
                            nie martw sie, wszystko przed Tobą...jeśli przyjdzie taki moment, nie opieraj
                            sie, to zdarza sie niezwykle rzadko...to gra bardzo wciagajaca...
                            :)*
                            LIbressa
                            ---
                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 13:00
                              Przebrnąłem przez podstawy w sposób tradycyjny czyli bardziej umysłowy i
                              cielesny niż, powiedzmy, "mistyczny". Trzeba do tego dojrzeć?

                              • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 13:18
                                ...mowie o tym z pozycji Kobiety, kiedy spotkasz kobiete o podobnych
                                zaletach, masz dwa wyjscia, jesli odrzucisz, do konca bedziesz analizował ,jak
                                to czynia męzczyźni, raczej żałował. Jeśli ulegniesz przezyjesz cos
                                fantastycznego, ale powrotu do pasjansa juz nie ma.
                                :)
                                LIbressa
                                ---
                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 13:27
                                  Wiedziałem. Zdolności analityczne mają swoje dobre i złe strony:))
                                  Może "druga młodość" coś przyniesie;))))))
                                  • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 13:35
                                    ...męzczyźni w średnim wieku są fantastyczni, wogóle Ci, którzy wykształcą
                                    w sobie pozagenitalne myślenie.
                                    :)
                                    Libressa
                                    ---
                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                    • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 13:56
                                      To ja jeszcze poczekam;)))))
                                      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 14:08
                                        ...miło sie z Tobą gawędzi...pamiętaj to tylko net, gra pozorów,
                                        tutaj nic nie jest takie, jakim sie byc zdaje.
                                        :)
                                        Libressa
                                        :)
                                        Libressa
                                        ---
                                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                        • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 14:33
                                          Wiem o tym, Libresso;)
                                          Spokojnie, nie pocą mi się ręce przy klawiaturze:)))))))
                                          • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 14:48
                                            ...nie miałm wątpliwosci:)))))
                                            musze zniknąc teraz. Pa!
                                            :)
                                            Libressa
                                            ---
                                            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                            • tl3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 14:53
                                              Pozdrawiam:)
                • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 09:27
                  ...witaj moja Droga myślałam ze jazda rowerem już nie jest dla Ciebie sportem
                  ekstremalnym ale widzę ze nic się nie zmieniło...pozdrawaiam o poranku:)*
                  • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 09:47
                    Gość portalu: 3poo3 napisał(a):

                    > ...witaj moja Droga myślałam ze jazda rowerem już nie jest dla Ciebie sportem
                    > ekstremalnym ale widzę ze nic się nie zmieniło...pozdrawaiam o poranku:)*

                    ...pozdrawiam i ja...listonosz wlasciwie cały czas przy drzwiach:)))))
                    :)
                    Libressa
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 15:28
      ...i te chwile są bezcenne...zasady ,tu nie ma zasad działają emocje i
      wyobrażnia...miłosci nie kupuje sie na "bazarze"...:)
      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 15:39
        ...zazdrosc, to straszna cecha charakteru, a własciwie to chyba wada...
        chociaz niektorzy mówia,ze jest inaczej, ale czego to ludzie nie mówia
        w emocjach.
        Milosci nie kupuje sie na bazarze ,ale moze w necie...ale to moze tylko kolejny
        "karb na lasce" ROTFL
        :)
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • roompel Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 16:11
      u zdrowego faceta,
      wladza absolutna!
      pzdr!
    • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 16:38
      ...jedynym lekarstwem na seks jest więcej seksu...
      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 16:42
        ...homeopatia! ROTFL /podobne leczy sie podobnym/
        :)
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 16:45
          Seks jest jak śnieg-nigdy nie
          wiesz,jak głeboko wejdziesz i jak
          długo bedziesz brnać...;)*
          • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 15.06.04, 16:49
            ...jak to nie wiem, do pierwszych roztopów!
            :)
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
            • Gość: taki_sobie Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.chello.pl 16.06.04, 11:38
              Widac,że dzisiejszy poranek podniósł ewidentnie wilgotnośc nie tylko
              powietrza ,ale co za tym idzie,wszystkiego co pęta nasze umysły w węzły
              namietności i porządania,może dzisiaj warto zapolować.Jak widac łowy powinny
              być udane i skuteczne ku zadowoleniu polujących i upolowanych.Polujących-
              kopulujących,to przypadkowa zbitka.
              • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 11:50
                ...Polowac zawsze warto, nie ma okresu ochronnego, trening czyni mistrza.
                :)
                Libressa
                ---
                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 12:10
                  ...trzeba dobrac odpowiednie sidła...:)
                  • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 12:17
                    ...ja nie kłusuje, przestzregam zasad, tylko czasami postrzelę niedostatecznie
                    i potrzeba zrobic drugie podejscie ostateczne
                    :)
                    Libressa
                    ---
                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • Gość: leziox Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.04, 21:04
                      Cena za seks to:
                      -100-150 zeta w agencji
                      -50 zeta na dyskotece u cichodajki,ew.w ryj jako premia
                      -kac moralny i poalkoholowy
                      -znikniecie portfela
                      -syfilis,rzezaczka i inne nieprzyjemne rzeczy w promocji
                      -malzenstwo,tfu
                      -wysokie alimenty
                      -sprawa sadowa za molestowanie maloletniej
                      -zawal serca podczas dymania
                      -uszodzenie ciala podczas wyprobowywania wymyslnej pozycji
                      -psychiatra pomocny po nabyciu zony-wariatki
                      -wyczyszczone konto przy rozwodzie
                      -peknieta guma i nastepstwa
                      -depresja jak kto potem opusci albo radosc w tej samej sytuacji
                      -koniecznosc gledzenia po

                      Jeszcze wam malo?To ja juz wole sie wytrzepac i nie zastanawiac sie nad cena.
                      Pa,malenstwa.
                      • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:11
                        ...Leziu, i co nam sie było zastanawiac się, kombinowaliśmy jak "kon pod góre",
                        a tys ten problem rozwiązał,w sposob ostateczny. Wniosek kochac siebie bo to
                        miłosc na całe zycie i "samorealizacja". Wyjście optymalne.
                        ;)
                        Libressa
                        ---
                        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 21:16
                      ...okrutnica,znęcać sie nad postrzelonym...cokolwiek:;)
                      • Gość: leziox Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.04, 21:20
                        A co,Po,boli popo?Kto cie biedactwo postrzelil?Gdziekolwiek?
                        Libra,ja siebie nawet jak nie kocham,to przynajmniej lubie,wtedy latwiej jest
                        polubic innych i basta.
                        • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 21:26
                          ...leziulku,na szczęscie unikam strzałów...jesli juz to zabijam przy pierwszym
                          podejsciu...cokolwiek:)
                        • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:27
                          ...Lubimy innych, lubimy innych tez i inaczej
                          :)
                          Libressa
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:19
      ...Polowanie zakończone...
      :)
      Libressa
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • Gość: leziox Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.04, 21:28
        NO tos super strzelec w takim razie,pogratulowac.A ja ide polowac na lodowkie,a
        raczej jej zawartosc.Zdruffko!
        • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:36
          ...Masz dobry humor, udało Ci sie zapewwne upolowac ulubiony browar.
          :)
          Libressa
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.04, 21:30
        ...ubiłaś gada...cokolwiek:)*
        • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:40
          ...Jednak jakos sie nie ciesze...
          :)
          Libressa
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
          • andulka7 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 21:49
            NO, nie zrzędź już
            • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:03
              ...Nie zrzędzę, tylko mam pewien nie dosyt.
              :)
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
          • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:56
            ...myślę ze wkrokce cos na to poradzimy...:)
            • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:05
              ...sabacik sprawę załatwi definitywnie...:)))))
              Libressa
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • andulka7 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:07
                czekam na hasło
              • Gość: poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:15
                ...przypominam pora pozna...cokolwiek:)
                • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:24
                  ...mam propozycje moze być sabat albo "dożynki"
                  tylko trzeba jeszcze nam jednego inteligentnego wtedy bedzie po dwa.
                  :)
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • Gość: 3poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:33
                    ...chyba jest zbyt pozno i moja percepcja nieco osłabła...cokolwiek:)
                    • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:37
                      ...nie przejmuj się, niespodzianki to moja specjalnosc:)
                      Libressa

                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                      • Gość: poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:40
                        ..co do tego ,to ufam Tobie...tylko cobym nie padała z wrazenia...cokolwiek:)
                        • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:42
                          ...to moze sie zdarzyc, tego wykluczyc sie nie da:)))))
                          Libressa
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:50
                            ...musze byc przygotowana na najgorsze...plener czy sala kominkowa...cokolwiek:)
                            • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 22:58
                              ...myśle,że wszystkie mozliwe warianty, powim Ci ,ze jak sie na starosc zioła
                              pije to bardzo dobry nastroj pewnie krazenie lepsze ROTFL
                              Libressa
                              ---
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 23:01
                                ...znowu prowokujesz,chyba za duzo papilotów dzisiaj nakreciłas...a te ziółka
                                to moze mojej babci zapodam...cokolwiek:)
                                • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 23:10
                                  ...nie ryzykowalabym na Twoim miejscu
                                  :)
                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                  • poo3 Re: Ile władzy ma nad nami... 16.06.04, 23:11
                                    ...czy to jest to o czym myślę,a co pzrez gardło mi nie przejdzie...cokolwiek:)
                                    • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 17.06.04, 07:02
                                      ...jednak chyba najbardziej wyrafinowana i groźną formą władzy seksu
                                      nad...jest "sado-maso", ta wladza, to dopiero władza, a jaki efekt, nikt nie
                                      jest w stanie wrocic do normalego postrzegania seksu, gdyz ten staje sie
                                      przecietnym doznaniem.
                                      Nie, nie mam dzisiaj żadnych "morderczych" instynktów, jestem łagodna
                                      jak "baranek"...
                                      :)
                                      Libressa
                                      ---
                                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                      • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 17.06.04, 07:13
                                        ...to wspaniale...wszyscy dzisiaj ujdą z życiem...:)
                                        Poranna kawa jest dobra na wszystko...
                                        • libressa Re: Ile władzy ma nad nami... 17.06.04, 07:17
                                          ...przeceniasz moje możliwości, chociaz nie wykluczony jakis "rykoszet"...
                                          :)
                                          LIbressa
                                          ---
                                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                          • elf44 Re: Ile władzy ma nad nami... 17.06.04, 07:23
                                            ...znowu papiloty na głowie...a co dzisiaj na obiad podają?...:)
    • roompel Re: Ile władzy ma nad nami... 17.06.04, 15:11
      cene placimy za wszystko,
      to niech przynajmniej
      mamy z tego przyjemnosc.
      pzdr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka