Dodaj do ulubionych

postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa

IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:10
w pewnem watku dot. zboczkow - nasz przeszacowny kolega leziox czuje siem
wykorzystywany przez plec przeciwnom. skarzy i zali siem okrutnie na na kobitki.
w zwiazku ze zwiazkiem co to wiemy, ze idzie wiosna i wszystkie kobiety (i nie
tylko kobiety) czujom przyplyw sil witalnych i marzom (durne) o wykorzystywaniu
obiektow meskich - postulujem co ponizej:
1 kol. leziox zawita na dniach do naszego kraju
2 kolezanki foremki - precz od kolegi lezioxa, gdyz on tego nie lubi.
3 kolezanki foremki - robic siem na bostwa i wykorzystywac innych panow
forumowcow
4 zapewnijmy koledze lezioxowi minimum spokoju - nie pozwalajmy zblizyc siem
nawet w poblize w/w kolegi jakiejkolwiek pani, dziewczyny, babci, wdowy,
rozwodki, panienki, uczennicy, ekspedientki, konduktorki i pan innych zawodow -
nawet blondi z klopa!!!!!
5 koledzy forumowcy - wy mozecie !!!!

zrobmy mu dobrze!
z czulosciom do kol. lezioxa
kolezanka czort
Obserwuj wątek
    • Gość: samanta Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 08:14
      Czegoz nie robi siem dla przyjaciol kol.czort !! Oczywiscie ze nie zblizem siem do kol.Lezioxa, dajac mu tym samym
      komfort bezpieczenstwa. W koncu w panach tyz wiosna buzuje wiec wykorzystam niecnie inny obiekt .Nawet
      juz upatrzylam odpowiednia zwierzyne do wykorzystania. Kol.Lezioxowi zycze spokoju i komfortu
      wyplywajacego z faktu nienapastowania go przez okropne babole.
      Z pozdrowieniami kol.Samanta
      • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:18
        Ża to ja sie z kol. Lezioxem napierdole jak 2 prosiaczki! O!
        • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:20
          marys - najpierw gotowanie!!! pijatko pozniej.
          • Gość: samanta Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 08:22
            No i prosze ,szykuja nam siem milosc inaczej.Kol mario z kol.lezioxem.Hmmm...to moze byc interesujace
            • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:24
              bedziewa gotowac- spoko baby. Kuchnia ma byc w napitki wyposazona! Przebywanie
              kol. Lezia w moim towarzystwie uchroni go od natrectwa baboli! A i stresy we 2
              latwiej splukiwac :o))
              • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:29
                jak sem wyposazycie, to i miec bedziecie te napitki! a stresy? o jakich
                stresach mowisz, marys, co? chiba tylko o tych, ze nam - babolom - nie bedzie
                smakowalo wasze gotowanie po napitkach?
                • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:32
                  bedzie smakowalo! O to nie musisz sie martwic!
                  A napitki? czyz nie obiecalas samagonki...??? :o))
                  • Gość: samanta Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 08:37
                    Co Ty mario ,wytruc nasz chcesz???????? Zadne samogonki ,no chyba ze denaturat przelejemy przez chlebek
                    to i owszem
                  • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:39
                    jak obiecala to bedzie miala! ale dopiero w kwietniu,tak mnie zapewniono -
                    proces destylacji przebiegac fachowo musi - a terozki wiosna bucha!
                    marys - ty olezia mozesz siem ocierac!
                    • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:50
                      nawet na rybki w towarzystwie skrzyneczki browara mamy sie udac :o))
                      • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:55
                        i ze szklaneczka wrocicie :)))))
                        a terozki popierdalam do znienawidzonej ostatnio pracunci, coby tam za glupa
                        robic. kawka poranna wypita, rybki ni mom :(((((
                        • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:56
                          wesolej pracy- ku chwale papy i jego finansowanej przez nas wycieczki do kraju!
    • saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:34
      Obiecuje solennie z reka na pierwsi ze nie bede sie ocierac o kol. L. w
      srodkach komunikacji miejskiej i innych miejscach publicznych. W miejscach
      niepublicznych tez nie bede. Postaram sie okielzac moje dzikie instynkta, ktore
      az mna nosza, bedzie ciezko, ale to zwalcze. Nic to, ze wiosna idzie.
      pzdr.
      • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:41
        dziekujem, kolezanko, dziekujemy, w imieniu calego kolezenstwa forumowego:)
      • laelia Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:44
        Ja takoż uroczyste rękopiśmienne oświadczenie składam poszukać innych obiektów
        do dręczenia (tego... zaświergolenia oczywiście). Kolega L bezpieczny będzie
        jak ten mnich buddyjski i nic mu ze strony mej nie grozi.
        • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.tkb.net.pl 14.03.02, 08:48
          dzieks laelia, a mowiom, ze my, kobity, nie mozemy nigdy siem dogadac! jakie
          wstretne pomowienia, co?
        • Gość: samanta Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 08:49
          No i proszem jakie to baby som porzadne . Mam nadzieje ze kol.Lezioxowi ta laktura poprawi humor i z
          optymizmem spojrzy na przyszlosc.Z tego wynika ze jedynie ocieractwo ze strony kol.mario mu grozi ale w
          koncu mario to nie babol,nieeeeee?
          • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:52
            Samcia- ale Twojej dejklaracji jakos jeszcze nie przeczytalem! Czyzbys chciala
            sabotowac prosbe kol. Czorta? Tutaj musze stanowczo zaprotestowac!
            • Gość: samanta Drogi mario IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 09:00
              a moze kubek goracej herbatki na przebudzenie,ciooo???:) samancia jako pierwsza zadeklarowala nie naruszac
              przestrzeni cielesnej kol.Lezia. Kol.Samanta nigdy nie odmawia prosbom przyjaciol.
              • ronja Solidarnosć bab zawsze zwycieża! 14.03.02, 09:04
                Będę spluwac na jego widok, chcecie?:)
                Oczywiscie jak akurat nie będe mieć w gębie napoju bogów...
                • Gość: samanta Re: Solidarnosć bab zawsze zwycieża! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 09:05
                  przygotuje spluwaczke kol Ronji;))
                  • ronja Zapomniałam że to nie stajnia będzie.. 14.03.02, 09:09
                    Masz rację. Nie będę Czortowi na parkiety spluwała.
                  • mario2 Re: Solidarnosć bab zawsze zwycieża! 14.03.02, 09:10
                    ale Leziowi podobala sie jakas blondynaczka ze zdjecia- nie wypada, by teraz na
                    niego plula!
                    • ronja No bo to symboliczne jest 14.03.02, 09:13
                      tym pluciem zdepcze ideały młodosci. Obawiam się że kol. L. przyłaczy się do
                      tego plucia wzajemnie. I zdeptywania.
                      Samanta!!!!! Dwie spluwaczki szykuj!
                      • Gość: samanta Re: No bo to symboliczne jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 09:15
                        proponuje przed chalupe wyjsc i jakis konkurs plucia urzadzic w takim razie.nagroda bedzie butelka
                        autovidolu.Moze byc?:)
          • saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:54
            Ja moge jeszcze dalej pojsc i obiecac, ze nawet tesknym wzrokiem spaniela w
            kierunku kol. L. nie bede patrzec, oczu sobie nie wykole, ale moge sie patrzec na
            kogos innego. Wzdychac tez nie bede. Licze, ze moje dzialania pozwola kol. L
            poczuc sie bezpiecznie w dzisiejszych czasach zdominowanych przez niewyzyte
            samice.

            ps. kobiety zawsze sie doskonale dogaduja, jelsi chodzi o robienie facetom w
            brew;)
            • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 08:58
              no to sie dogadujta, my z L. uczcimy to flaszeczka albo dwoma, a pozniej wizyta
              w agencji. Zawsze panianka z agencji bedzie tansza niz utrzymanka na etacie
              zony w domu!
              • saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:01
                Panienka tansza? to chyba zalezy od repertuaru i koncertu zyczen z Twojej
                strony ;)
                • laelia Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:05
                  Ale to akcja ogólnonarodowa jest i panienki także oświadczenie nie niepokoić
                  kolegi Lezia składać będą. A one słowne bestie są.
                  • saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:08
                    moge jeszcze rzucac niecenzuralne slowa w kierunku tych wszystkich bab, ktore
                    beda sie nieregulaminowo zachowywac wobec kol. L, jestem rowniez za stworzeniem
                    strazy przybocznej w postaci zakonnic, srednia wieku od 90 lat w gore,
                    niedowidzacych i lekko gluchych.
                    • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:11
                      jak sie kolega Leziu nawali, to nie beda mu zakonnice przeszkadzac!
                    • laelia Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:11
                      A nie myślisz, że wdzięk naszego kolegi zakonnice rozrusza? W starym piecu...
                      • saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 09:13
                        wiem ,ze czar kol. L. powali nawet stare drzewo, ale mysle ze slepe i gluche bez
                        powonienia zakonnice jednak sie opra. Gorzej, czy kol. L. zdzierzy... i to po
                        pijaku, ale wtedy bedzie mial ocieranie na wlasne zyczenie.
                        • Gość: czort Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:09
                          kol.l. bardzo kocha panie w mundurkach (szaro-burych).
                          aha - kotki i suczki tez od niego wszystkie zabieramy, coby pokus nie miol
                          zadnych.
                          • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 12:11
                            Lezio nie ma nic wspolnego z BdM (Bund deutsche Maedel) - gwarantuje!
                            • Gość: mina Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 12:22
                              a ja, jak zwykle nadgorliwa, zobowionzujem siem nie tylko nie ocierac o kol.
                              lezioxa, ale dodatkowo obrzygac go samogonem zmieszanym z obiadem
                              przygotowanym przez kol. marysia!
                              • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 12:38
                                nie mowiac juz o zaniechaniu prob zniewolenia kool. Lezia i nie doprowadzania
                                jego organiznu do samospalenia poprzez brak bialka do wytrysku!
    • Gość: Pom Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 12:22
      Jako zadeklarowana forumowa dziewica w spranych stilonowych majtach w czarne
      grochy i z owłosionymi nogami oraz cellulitem, pełnymi żylaków i rozstępów,
      przyrzekam uroczyście demonstrować swe wdzięki przed kol. Lezioxem w sposób
      wyzywający i bez cienia wstydu. Daję słowo drogie koleżanki, że docenicie mój
      wkład w zapewnienie kol. Lezioxowi spokoju i bezpieczeństwa od nas- kobiet,
      przeklętych stworzeń.
      Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby widok mych wdzięków mocno wrył się kol.
      Lezioxowi w pamięć i pozostał tam do końca dni jego!!!
      • Gość: saqqara Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa IP: 19.150.112.* 14.03.02, 12:36
        Pom,
        jestem Twoja fanka do konca swiata i jeden dzien dluzej :)))
        • mario2 Re: postulaty wiosenne dotyczace kol. lezioxa 14.03.02, 12:40
          ja tez uwielbiam celulitis, rozstepy i wszelakie podniety kobiety naduzywajacej
          ciastek :o)
          • ronja ja tam bym Ci Pomeczko radziła... 14.03.02, 12:42
            poczytanie mu paru przepisów
            odejdzie mu ochota na wszystko
            • mario2 Re: ja tam bym Ci Pomeczko radziła... 14.03.02, 12:48
              Leziowi?

              A on sie tak Toba zachwycal! :o))
              • ronja A fe Mario 14.03.02, 12:50
                Ty swoimi nie miejscu uwagami:) zaśmiecasz to miejsce pełne czystych kobiecych
                dusz pragnących się poświęcić dla kolegi L. coby się nie męczył...:))))
                • mario2 Re: A fe Mario 14.03.02, 12:52
                  Wlasnie w ten sposob dbam o kol. Lezioxa - zaglaskanie moze byc gorsze od
                  skopania ryja!
                  • ronja Re: A fe Mario 14.03.02, 12:56
                    Toteż wszystkie chcą usłużnie skopać...
                    Znaczy się myślimy po linii...
                    • mario2 Re: A fe Mario 14.03.02, 13:01
                      Kopac mnie mozecie Lezia zostawcie w spokoju. On tu przyjezdza odpoczywac - nie
                      z babolami sie klocic!
                      • ronja Re: A fe Mario 14.03.02, 13:03
                        A kto chce sie kłócić, chcą go tylko otoczyć wiekowymi niewiastami w habitach,
                        opluwać i ew. obrzygiwać...
                        • mario2 Re: A fe Mario 14.03.02, 13:15
                          No wlasnie- a on by se tylko i tak po ludzku podu...l :o))
                  • Gość: saqqara alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 12:57
                    uprasza sie obywatela o zaprzestanie dzialan dywersyjnych majacych na celu
                    zniszczenie dotychczasowych osiagniec. wspomniane przez kol. M2 elementy zycia
                    codziennego zaburza chwiejna rownowage psychiczna kol. L.
                    • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 12:59
                      Koleżanko S. - niech będzie mi dane wyciągnąć dłonie i zaklaskać na Twa cześć.
                      Oraz spełnić w podobnym celu toast - może być winem marki Kazimierz... (chodzi
                      o nawiązanie do Kazimierza nad Wisłą)
                      • Gość: saqqara Re: alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 13:01
                        Kol. R. alez nie trzeba. wystarczy uscisniecie dloni i objecie na niedzwiadka,
                        bez pocalunkow.
                        Napitek marki Kazimierz mile widziany, w duzych ilosciach rzecz jasna.
                      • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:03
                        dane mi bylo poznac kol. Lezia i wiem, ze nic nie wyprowadza go tak z rownowagi
                        jak namolne baby i brak browara w lodowce. Widze, ze celujecie w probach
                        wkur... kol. Lezia!
                        • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:05
                          Proponuje podgrzanie paru flaszek tego trunku w wiadrze na ognisku i picie z
                          "gwint". W ten sposób sie kiedyś uwaliłam na pewnym kuligu.
                          Ta wiśniówa była obrzydliwa, ale oparami z podgrzewającej sie wiśnówki upiły
                          się nawet konie...
                          • Gość: saqqara Re: alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 13:10
                            jestem jak najbardziej za, ale zamiast z gwinta proponuje pic slomka, chwila
                            moment i po sprawie.

                            ps. ja nie byc namolna baba, ja byc baba upierdliwa.
                            • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:14
                              Niezaleznie od nomenklatury zasiadamy do wiadra. Słomki faktycznie załatwią
                              sprawę. Mojej zdolności do jakichkolwiek działań na długo.
                              Mario dla Ciebie specjalne fory za to że tak wiernie kumpla bronisz.
                              Gdyby mi kto znajomych atakował tez bym walczyła do upadłego (pod stół...)
                              • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:16
                                preferuje uwalenie sie pijac wode z talerz a pomoca lyzeczki!
                                • Gość: saqqara Re: alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 13:22
                                  proponuje uwalenie sie na czesc kol. M2 za jego dzielny upor w obronie dobrego
                                  samopoczucia kol L. pijac czysta wode zmieszana z Kazimierzem slomka z talerza
                                  hip hip huuraaa
                                  • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:23
                                    I znów potężnieje we mnie samozadowolenie z faktu, ze se badania krwi zrobiłam
                                    przedwczoraj i moge bezkarnie pić...
                                    W realu też...
                                    • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:25
                                      nie maz juz AIDSa?
                                      • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:27
                                        A, tego nie mam.
                                        Ale nie na to się badałam.
                                        • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:30
                                          jak sie nie badalas, to skad wiesz , ze nie masz?
                                  • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:24
                                    pijcie, pijcie- nie bedziecie tak napalone. Ja i tak z Leziem sie nawale w
                                    czysto meskim towarzystwie!
                                    • Gość: saqqara Re: alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 13:27
                                      ja sobie badan nie robie, wole nie wiedziec.

                                      czysto meskie towarzystwo? to cos takiego istnieje? no chyba ze sie odrzuci
                                      facetow w kieckach tzw" swietych kaplanow opatrznosci, przebierancow trans cos
                                      tam itd.

                                      napalone? az tak widac?
                                      • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:28
                                        ja tam się przyznam że u mnie napalenie nie zależy od alkoholu, chyba że film
                                        mi się urywa - wówczas badań ne przeprowadzałam...
                                        • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:32
                                          Ronja- to dlatego nie chialas w Vikingu na maxa pic?

                                          A czysto meskie towarzycho to jest to- no i te pozniejsze wizyty w
                                          agencjach :o))
                                          • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:35
                                            I tak obawiam się czy wyniki nie będą zniekształcone.
                                            Pouczano mnie że alkohol wpływa na takie badania dłużej niż jest wykazywany np.
                                            w alkomacie
                                          • Gość: saqqara Re: alep do kol M2 IP: 19.150.112.* 14.03.02, 13:36
                                            napalenie po urwaniu filmu juz chyba nie istnieje jesli chodzi o mnie, w kazdym
                                            badz razie wszyscy znajomi jeszcze sie do mnie odzywaja.

                                            czysto meskie towarzystwo w agencji?? czyli to jest agencja z samymi panami? to
                                            po cholere te postulaty jak Was baby nie rusaja?
                                            • mario2 Re: alep do kol M2 14.03.02, 13:55
                                              wlasnie, ze napadaja na nas a do czynow lubieznych zmuszac mysla. Dlatego
                                              ukojeniem kazdego prawdziwego wojownika bedzie wizyta w agencji!
                                              Chocby po pijoku :o))
                                            • Gość: Pom Re: alep do kol M2 IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 13:59
                                              Jestem. Do przyjazdu kol. Lezioxa pozostało jeszcze kilka dni. Pomoże mi to w
                                              odpowiednim przybraniu na wadze i jeszcze większym otłuszczeniu. Owłosienie
                                              rośnie fest. Dla uwypuklenia onego widoku zbowiązuję się moczyć w siarce i nie
                                              kremować, aby chrzęst otłuszczonych ud spotęgować maksymalnie.
                                              Co do napojów wyskokowych - nie wiem, czy mu pomoże nawet cała cysterna po
                                              takich doznaniach na trzeźwo!
                                              • Gość: mina Re: alep do kol M2 IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:10
                                                pom - jezdes wielka:)))
                                                • saqqara Re: alep do kol M2 14.03.02, 14:15
                                                  Pom :))

                                                  dla wiekszego efektu proponuje pare godzin pracy w ogrodku na przekopywaniu
                                                  grzadek bez uzycia lopaty, nie ma to jak zaloba pod paznokciami.
                                                  mam jeszcze kilka pomyslow, ale nie znam wytrzymalosci psychicznej kol .L.

                                                  • ronja Re: alep do kol M2 14.03.02, 14:18
                                                    Mozna sobie włożyć obrzygana na imprezie dnia poprzedniego koszulkę
                                                  • saqqara Re: alep do kol M2 14.03.02, 14:22
                                                    Kol. R. to sa juz sposoby drastyczne, ja nie wiem czy slaba meska pcia to
                                                    wytrzyma.
                                                    dorzucam wypchane zuzytymi chusteczkami do nosa kieszenie od ww koszulki.
                                                    plus to, czego nie zdolano tymi chusteczkami wytrzec z okolic nosa.
                                                  • Gość: mina Re: alep do kol M2 IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:22
                                                    no to czekajcie, jak ja sioe do czorta w kwietniu zwale. mam gumiaki
                                                    przecudnej urody, troche starych szmat rozpierolonych przez psa, no i myc sie
                                                    tez niekoniecznie musze:)))
                                                    poza tym jak pare dni nie pouzywam szczoteczki do zebow, to odorek zakislego
                                                    tytoniu i piwa swoje tez zrobia, co nie?
                                                  • czort Re: alep do kol M2 14.03.02, 14:21
                                                    zapodawaj - kol. lezio jezd kurewsko wytrzymaly.
                                                    pomyslami siem dzielic proszem - bo niby mnie ma zobaczyc na dworcu w bialym za
                                                    11 eni, kurwa mac, jak mam malo czasu, coby na starom raszplem wygladac - bo
                                                    oczywizda jezem mlodka i pikna panienka.
                                                    szybko, zapodawac!
                                                    od dzisiaj siem nie myjem.
                                                  • Gość: onlyania Re: alep do kol M2 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 14:23
                                                    he he, co wy siem mego ojca tak czepli dzis, co???
                                                    w sumie dobrze ze siem zjawia tu u nas bo moze latwiej bedzie go tu namierzyc i
                                                    wyegzekwowac te zalegle alimenta dla mnie jako cory jego, cobym ja w koncu
                                                    mogla matke swa mine nad jakies cieplejsze morze wyslac niz te polnocne....:)))
                                                  • Gość: mina Re: alep do kol M2 IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:28
                                                    wlasnie kurwa! pic za co nie ma! dobrze corko gadasz!
                                                  • saqqara niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:34
                                                    uwazam ze najwazniejsze to podstawa, Pom jest w tym najlepsza, daje nam grunt,
                                                    na ktorym mozemy pracowac. Niemycie ogolne plus zebow daje efekty zapachowe.
                                                    Ogolny widok z daleka powinien byc mocno zachecajacy, gumiaki plus te majtki z
                                                    obrzygana koszula zrobia swoje. Paznokcie zalatwione, teraz czas na
                                                    najwazniejsze czyli twarz. Ktora z pan jest gotowa poswiecic pare zebow dla
                                                    dobra ludzkosci? ja juz sie potknelam i jedynki poszly. Slisnie mnie sie
                                                    sepleni. Do tego jakies worki pod oczami, since w kolorze grey (otrzymany po
                                                    kontakcie z czyjas piescia) plus fioletowy nos. Wlosy, to moje skromne zdanie,
                                                    sa zueplnie niepotrzebne.
                                                    Dla odpowiedniego chuchu proponuje po glowce czosnku na noc i dwa jabole.
                                                  • ronja Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:36
                                                    Ja bym jednak część malowniczo spływających kosmyków natłuszczonych tak że
                                                    można na ich naleśniki smażyć - zostawiła...
                                                  • saqqara Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:38
                                                    plus wielkie wlosy wylazace z nosa i uszu do kompletu?
                                                  • Gość: mina Re: niewielkie podsumowanie IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:37
                                                    zebow nie dam, ale moge sobie ryj wysmarowac na noc pasta do zebow, rano bede
                                                    miala pryszcz na pryszczu - pasuje? no i troche wagrow tez moge podhodowac.
                                                    zas systematyczne golenie twarzy powinno szybko przyniesc jakze pozadany efekt
                                                    w postaci gestego, szorstkiego zarostu:)
                                                  • saqqara Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:41
                                                    aha, depilacja nog peseta a potem wydlubywanie wlosow igla. to co zostaje na
                                                    nogach przechodzi wszelkie ludzkie pojecie.
                                                    oczywiscie golenie pach i bikini zostalo juz dawno zarzucone?
                                                  • Gość: Pom Re: niewielkie podsumowanie IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 14:43
                                                    Kol. Leziox jest wytrzymały. Ale chyba krogulców miast paznocki u nóg nie
                                                    przetrzyma. No dobra, dorzuce krogulce.
                                                    Uważam, że dla podkreślenia dramatyzmu od pierwszej chwili, przydałoby się parę
                                                    brodawek na nosie z pojedynczymi, wykręconymi włoskami. I tu niestety, moje
                                                    możliwości się kończą, bo takowych nie posiadam.
                                                    Zaczątki włosów na biuście wskazane, w razie, jakby już kol. Leziu przedarł się
                                                    jednak w pijackim widzie przez koszulki z freskiem przetrawionego obiadu przez
                                                    kol. Minę.
                                                    Mam jeszcze kilka pomysłów, ale przecież nie chcemy kol. Lezia zabić, tylko
                                                    zniechęcić, prawda?
                                                  • saqqara Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:57
                                                    czy ktos cos wspominal o pietach, ktore w swoim zyciu pumexu nie widzialy?

                                                    mialysmy zniechecic? to do roboty, kochane, bo jeszcze malo.
                                                  • ronja Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 14:58
                                                    Moje w życiu nie widziały...
                                                  • Gość: mina Re: niewielkie podsumowanie IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 14:57
                                                    ja tam sie na kosmetyce przesadnie nie znam, ale wydaje mi sie, ze golenie
                                                    biustu i smarowanie go olejem rycynowym tez nie powinno pozostac bez
                                                    rezultatow:))))
                                                  • saqqara Re: niewielkie podsumowanie 14.03.02, 15:01
                                                    jedna (dokladnie jedna) wizyta w solarium dla nabrania slicznego koloru
                                                    rozowego prosiaka obowiazkowo w okularach, zeby nam cienie pod oczami nie
                                                    zginely.
                                                  • Gość: mina Re: niewielkie podsumowanie IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:02
                                                    do tego lepszy jest nierownomiernie nalozony samoopalacz, najlepiej kiepskiej
                                                    firmy, coby zotle i pomaranczowe smugi wyszly. no i brazowe dlonie:)))
                                                  • mathildae Re: biedny kolega L. 14.03.02, 15:13
                                                    zakocha sie w Was wszystkich, dostanie oczoplasu, wielokrotnego rozdarcia jazni
                                                    i ciala, niemoznosci podjecia decyzji i na koniec zwariuje i zidiocieje bez
                                                    reszty!
                                                    ;)
                                                  • Gość: mina Re: biedny kolega L. IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:16
                                                    tak jakby jeszcze nie byl wariatem i idiota:)))
                                                    ja mysle, ze on raczej wstrzasu dozna i zapisze sie do Ligi Polskich Rodzin
                                                    czy czegos takiego
                                                  • mathildae Re: biedny kolega L. 14.03.02, 15:20
                                                    a Wy jako jego fan-club zorganizujecie mu kapmanie, gdy bedzie startowal na
                                                    przewodniczacego LPR, zgadlam?:)
                                                  • Gość: mina Re: biedny kolega L. IP: *.turboline.skynet.be 14.03.02, 15:21
                                                    spoko, bo jak tgo obecnego w telewizorze widze, to potem spac nie moge
                                                  • saqqara Re: biedny kolega L. 14.03.02, 15:29
                                                    a w czasie kampanii bedzie haslo "won biustonosze" i wtedy swiat sie przekona ze
                                                    jak moj kolega pisal "i widze twoje powiewajace na wietrze piersi" to nie bylo to
                                                    kompletne sajens finkszyn.
                                                  • Gość: Pom Re: biedny kolega L. IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 15:45
                                                    To dla odmiany, przypomniał mi się dowcip.
                                                    Pijany facet pyta kobity: ccczy Pani posiada biust?
                                                    Tak - pada odpowiedź.
                                                    Ttto dlaszego go pani nie nosi?
    • mario2 Oj baby 14.03.02, 15:24
      a nie przyszlo wam do glowek pozoastac takimi jakie jestescie? Efekt murowany,
      a czlowiek przynajmniej skojarzen z wiedznami pokrzyzowanymi z ropuchami miec
      nie bedzie. Zreszta po co te pomysly, skoro nie ma brzydkich kobiet- a aparat
      do pedzenia bimbru, gdy zaczniecie sie nam podobac, jest na miejscu?
      • saqqara Re: Oj baby 14.03.02, 15:26
        czuje nosem, ze to proba wywiniecia kota ogonem, tylko jeszcze nie wiem co za
        kot i jaki ogon.
        • Gość: Pom Re: Oj baby IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 15:28
          O przeprasza, jestem naturalna!!! Krogulce mogę mieć, tak jak inne
          wspaniałości.
          • mario2 Re: Oj baby 14.03.02, 15:30
            no i o to wlasnie chodzi. Pazury i celulitis sa wystarczajaco wstretne. A ze
            bedziemy nawaleni- to nie bedziemy zwracali na takie drobiazgi uwagi.
            Problem polega tylko na tym, ze im szpetniejsze bedziecie, tym wiecej bedziemy
            musieli wychlac! chcecie nas miec na sumieniu?
            • saqqara Re: Oj baby 14.03.02, 15:31
              chcemy sprawdzic wasza odpornosc i wypornosc. czy to zle?
              • mario2 Re: Oj baby 14.03.02, 15:48
                to sa przymioty nasze juz dlugo znane. Uwazajcie tylko, by dopiero po wypiciu
                skrzynki na leb - zostaniecie obiektami naszego zainteresowania!
                • Gość: Pom Re: Oj baby IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 15:50
                  Maryś, uważaj, bo Maryjke zbuntujem i dołączy do nas, hehehe:)))
                  • mario2 Re: Oj baby 14.03.02, 15:52
                    tego sie nie obawiam. Ona jest LOJALNA :o))
                    • Gość: Pom Re: Oj baby IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 15:56
                      Ale jest KOBIETĄ :)
                      Do tego z poczuciem humoru!:)) I aż tak się Ciebie nie obawia...:)
                      • mario2 Re: Oj baby 14.03.02, 15:59
                        To nie kwestia obawy o mnie. Raczej o uczucie. A o to to ona potrafi walczyc-
                        zapewniam Cie :o))
                        • Gość: samanta Re: Oj baby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 16:52
                          Majac na uwadze poswiecenie drogich kolezanej postanowilam z dniem dzisiejszym
                          nie myc owlosienia na glowie.Mysle ze tluste,smierdzace straki wijace sie wokol
                          mojej pryszcztej ( o co sie postaram) twarzy beda satysfakcjonujace dla
                          kol.Lezioxa.Na kwietniowe przyjecie zapozycze od szkolnej sprzataczki
                          przepocony ,stylonowy fartuch.Mysle ,ze szanowne kolezaniki beda zadowolone z
                          moich wysilkow jak i nasz glowny bohater .kol.Leziox.tak mi dopomoz Bog i matka
                          natura.Amen
                          • Gość: saqqara Re: Oj baby IP: 19.150.112.* 14.03.02, 16:55
                            do kompletu proponuje juz dzis przestac prac skarpetki tudziez
                            rajstopki/ponczoszki a w odpowiedniej chwili zdjac dyskretnie gumiaki pod stolem.
                            • Gość: samanta Re: Oj baby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:00
                              Brudna cipka stinken rybka !!! Nie myje sie od dzisiaj .Dla kolego jezdem w
                              stanie siem poswiecic
                              • mario2 Re: Oj baby 14.03.02, 17:06
                                jak wam sie uda majtki przez glowe zdjac bedzie juz ok!

                                To znak ze w kroku przegnily!
                                • Gość: samanta Re: Oj baby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:12
                                  1,5 miesiaca przede mna.Spoko,gacie z brudu odpadna od zadka
                                  • Gość: saqqara Re: Oj baby IP: 19.150.112.* 14.03.02, 17:13
                                    mam nadzieje ze nie razem ze skora z zadka.

                                    • Gość: samanta Re: Oj baby IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:20
                                      biore pod uwage mozliwosc odparzen i wrzodow na dupie
      • men_ Mario ! 14.03.02, 16:00
        Co jest grane ?:)
        Dzisiaj masz wyjątkowo ciekawe pomysły i stwierdzenia, O !:))
        • Gość: samanta Sprawa leziox a wiosna IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 16:11
          wiosna wyszla juz z ukrycia
          wszystko budzi sie do zycia
          nie ma dluzej co ukrywac
          bedzie szajba nam odbijac
          szarpia nami namietnosci
          pelne werwy i sprzecznosci
          baby piorka otrzepuja
          i facetow kokietuja
          chlopy preza watle klaty
          zarywajac malolaty
          nie ma w tym sensacji wcale
          kazdy chce odnalezc pare
          by sens wiersza troche strescic
          chce nam sie po prostu seksic
          tylko leziox,nasz kolega
          wiosne w ciszy chce przeczekac
          wiec zostawcie lezia panie
          bo znudzilo go dymanie
          chetnych chlopow co niemiara
          wiec od lezia baby,wara!
          po co leziox ma narzekac
          przeciez tylu menow czeka
          co bez laski i ofiary
          zlacza sie z paniami w pary
          • mario2 Men! 14.03.02, 16:41
            Nie podobaja sie Tobie moje pomysly?
            Szkoda mam ich jeszcze kilka :o))
            • men_ Re: Mario !!!!!!! 14.03.02, 17:08
              No przeciez kurde "gadam", że interesujące i ciekawe :)) dzisiaj
        • Gość: leziox Re: Jezdem,kochanieńkie!!!! IP: 62.26.69.* 14.03.02, 17:18
          A bando sakramencka!Jak zwykle pod moją nieobecność różne rzeczy tu się dzieją.
          Przypierdolisz w stół-zardzewiałe nożyce się odezwą.Półwściekłe i prawie
          obłakane od przymusowej lub wybranej abstynencji seksualnej babole nie mogą
          przeżyć faktu,że i bez zanurzania się w ich wspaniałe wdzięki
          człowiek/mężczyzna/może być jak najbardziej szczęśliwy.Z takich to powodów
          powstają tego rodzaju wątki.Powyższe.
          Naturalnie żadna kobieta nie może być zboczona,jakiekolwiek zboczenie jest
          tylko i wyłącznie domeną mężczyzn.Za mówienie prawdy najczęściej będzie w
          ryja.Od kochanych pań żyjących w cnocie...A jakżeby inaczej,kurwa.Tu chciałbym
          podziękować kol.tow.prof.dr.hab.zwycz.M.Czort za wniknięcie w głębie tematu i
          ogólnopolski apel na temat oszczędzania mojego narządu moczowo-płciowego.
          Przyda się jak znalazł,bo łach już nie taki jak przed laty,chociaż na pewno
          jeszcze długo pozostanie nie zdarty do końca.Zarzucanie stosowania praktyk
          homoseksualnych pada jako pierwsze zdanko po deklaracji Mario,że się najebiemy
          razem,a baboli ruszać nie będziem,jak stało pewnie w domyśle.To też źle.
          Po napitkach nie musita babole żreć,wystarczy,jak się najebieta do obucha i
          padniecie obrzygane w miejscu dowolnym meliny,wtedy będzie spokój i czas na
          kulturalne dyngolenie z kol.tow.Mario.I tak potem powiecie,że dymaliśmy się z
          Marysiem we wszystkich możliwych miejscach.
          Dla Saggary dziękuję za umożliwienie mi spokojnego poruszania się
          tramwajem,metrem
          i centymetrem itd.bez konieczności narażania się na napastowanie seksualne ze
          strony kobiet.Jakie to piękne uczucie,iż nikt za laskę łapać nie
          będzie,wreszcie spokój od namolnych baboli,myślących tylko o jednym-wykorzystać
          faceta i na zbity ryj wykopać z wyra nad ranem,nawet bez gratisowego śniadania.
          Laelia,ciebie też platonicznie kocham za troskę o mnie.
          Ronja-jak możesz?Ty-bogini wymarzona,nie powinna spluwać,nawet na mój widok,bo
          może opluć się sama i tego wcale nie zauważyć,a ludzie będą widzieć-ot i znowu
          przykrość.A co konie na to powiedzą?Ja osobiście mogę nie tylko popluć ale
          i popawiować,naturalnie dopiero po pierwszej baterii wścieklizny wódczano-
          tabascowej.
          Wizyta w agencji?Mario,przecież miałem być cnotliwy!Ale możemy pójść na rybki i
          tam się ululać w chuj,w towarzystwie lasu i jeziorka-ach,co za wspaniała
          perspektywa.
          Babole mogą zawiązać sobie oczy,zakleić nos taśmą do klejenia paczek w
          hurtowniach i tylko wlewać do ryjków jakże cudownych alkohol strugą
          szeroką.Tylko co będzie,jak pójdą za głosem ciała,a nie sumienia,postępując
          zgodnie z zasadą-kobieta pijana-dupa sprzedana?Nic,tylko trza będzie się
          ratować ucieczką gwałtowną,mając za sobą bandę dyszących z pożądania bab,którym
          wszystko jedno,czym ja pijany,czy nie.Brrrr!!!
          POMKA-tobie dziękuję za próby straszenia mnie-uda ci się na pewno zaniechanie
          napalania się na ciebie z mojej strony,zwłaszcza po ujrzeniu cię w bieliźnie
          babcinej.
          Uwaga-z kol.Czort uzgodniłem,że po ujrzeniu jej na dworcu w Białym mam
          obowiązek wrzeszczenia na cały dworzec:-Cześć stara ruro!-czego nie omieszkam
          uczynić.
          I jeszcze jedno na koniec-zjawcie się takie,jakie jesteście po wstaniu z wyra
          rano-skapcaniałe,z przepitymi ryjami i pojebanym wzrokiem,w przepoconych
          nocnych koszulach i nie startym z gęby pudrem,którego nie dało się wczoraj
          zetrzeć z fizjonomii,bo byłyście za bardzo napierdolone,jak to się mówi-w try
          pizdy.Będę wam wdzięczny.
          A my z Mario,tym niezrażeni,zasiądziemy do kolejnych kanisterków z KPN-em i
          wyjąc radośnie antykobiece hymny,z bulgotem w gardłach rozpoczniemy dzień
          następny życia w cnocie.A jak,kurwa!
      • Gość: czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:05
        bo w kwietniu to bedziewa stare raszple - wszystkie!!!! jak jedna zona !!!
        proponujem konkurs - najpiekniejsza raszpla w kwietniu, co wy na to - drogie
        kulezanki????
        • mario2 Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) 14.03.02, 17:08
          ja tam juz mam liderki- tylko musze kandydatury z przyjaciolmi przedyskutowac!
          • Gość: czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:10
            to ty marys juz wlasnego zdania ni mosz??? przyjaciele zas muszom to
            potwierdzic???? bydz dobry synek - ja musza byc przynajmniej w pierwszej
            dziesiatce !!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: samanta Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:10
          moze byc,ja tam nawet specjalnie charakteryzowac siem nie muszem a i tak mam
          wygrana w kieszeni:) A jaka nagroda mezu??
          • Gość: saqqara Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: 19.150.112.* 14.03.02, 17:13
            upieram sie zeby jedno z miejsc medalowych dla mnie bylo
            od dzisiaj oszczedzam na mydle i wodzie

            pozdrawiam wszystkie "piekne inaczej" ;) i do ustukania
            • Gość: leziox Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: 62.26.69.* 14.03.02, 17:21
              Tylko nie przeoczcie mojego hymnu ku waszej cześci,bando porypanych
              feministyczno-pijackich elementów tzw.kobietonów!!
              • Gość: czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:23
                a gdzie tyn hymn jezd, co - upragniony nasz menelu, a???- wskaz nam biedaczkom
                miejsce hymnowania - tj wateczek swoj.
                • Gość: leziox Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: 62.26.69.* 14.03.02, 17:30
                  gazeta pomieszała kolejność-hymnek czyha pod tytułem :"jestem
                  kochanieńkie".Ktoś musi wam drogę wskazać przecie.Co by było z wami bez tych
                  chłopów...
                  • Gość: samanta Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 17:33
                    Widze ze kol.leziox nie docenil moich staran dlatego podjelam decyzje i
                    przyjade w pelnym rynsztunku ,ubrana w najsexowniejsze ciuchy .Czuje sie
                    niedowartosciowana .Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                    • Gość: Pom Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 17:52
                      To teraz Was zakasuje...
                      Maryś, uważaj, bo Ty te moje ciastka to Ci pewnie w gardle stoją...:)
                      Przyjade taka szprycha, że szok!!! W mini (z zasady nie nosze, ale co tam), w
                      szpilach, figure mam i tak, tylko trza podrasować nieco (miesiąc wystarczy).

                      Dziewuchy!!! Zróbmy im niespodziankę, a potem wyslijmy na ich wymarzone
                      dyngolenie.....:)))))
                      • czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) 14.03.02, 18:31
                        pomcia, a ni cholery - ja startujem do tytułu PIERWSZEJ RASZPLI POLSKI !!!!
                        zadnych niespodzianek ! walonki, kufajkem i na dworzec!
                        • Gość: leziox Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: 62.26.70.* 14.03.02, 19:57
                          Na seksowne laski stary sposób-wytrzepać się dwa razy,5 piw,a potem idziemy na
                          ryby.Czort,jako pasująca do naszych niegodziwych ryji,może iść z
                          nami,ostatecznie będzie miała strój urzędowy-czyli kufajkie.
                          • Gość: mina Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 14.03.02, 21:47
                            a ja se dzisiok nabylam droga kupna piekna wojskowa sukienke i choby bylo
                            -15°, i tak w niej przyjade. do tego bielizna w zebre, czarne burdelowy i
                            szpile. amen.
                            • Gość: czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 21:57
                              oj, biedny moj stol bedzie, od tyk wszystkich szpilek we blacie!!!!
                              a w łapciach to nie laska, co???
                              • Gość: mina Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 14.03.02, 21:59
                                ostatnie kapcie na plaskim (te biale) zezarl mi piesek i teror ino szpile mom
                                po chalpie!
                                • Gość: czort Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 22:02
                                  kolegowna - jasnie kapcie!!!!!
                                  cosie ostatnio demencji nabawiona jezd, co???
                                  • Gość: mina Re: Oj baby - ta jezd marys - jeszcze kobitki:)))) IP: *.adsl.powered-by.skynet.be 14.03.02, 22:05
                                    dzis pierdole pochodzenie. a tak w ogole od piatku jezdem oficjalnie pol-
                                    niemka; zwracaj sie do mnie kol. czort per oberminna:)))
    • mario2 Lezio odbior! 15.03.02, 16:03
      Jutro w Starym Kraju nasz byc? Odezwij sie przedtem - prosze. Najlepiej na @
      • Gość: leziox Re: Lezio odbior! IP: *.arcor-ip.net 15.03.02, 23:05
        Już się właśnie zbieram bo jutro mnie czeka upiorna,12-godzinna jazda pociągiem
        do Berlina i potem do wsi rodzinnej,więc zapasy płynu do mycia szyb oraz
        cocktailu z wilczej jagody na autovidolu spakowane,coby się nie dłużyło w
        wagonie.Skontaktować ze mną można się jak zwykle na pocztę na gazecie.
        W sytuacji alarmowej mam telefonik od Maryjki,to się jakoś spikniemy.
        No.Do zobaczenia pryz rodzimym jabolu na siarze.
        • Gość: sławek Re: Lezio odbior! IP: 212.244.82.* 16.03.02, 00:28
          Drogi leziorku.
          jesli juz w na polskie drogi zawitasz to zapraszam do Płocka,
          Sławek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka