Dodaj do ulubionych

Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę

23.06.04, 12:35
W sumie Dan nie zostawił mi kluczy, ale drzwi były zamknięte tylko na klamkę.
Wejdę jak do lokum, podleję kwiaty, przewietrzę - tak aby gospodarz po
powrocie zastał wszystko w porządku :)
Obserwuj wątek
    • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 25.06.04, 19:39
      Dzięki śliczne za przewietrzenie tego lokalu, bo zaczęło nie miło pachnieć.
      Pozdrawiam wakacyjnie.
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 30.06.04, 22:02
      dzis ja podlewam kwiaty :-)
      • kris01 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.07.04, 11:08
        Ja nie będę nawet proponował, bo mógłbym je tylko ususzyć
        • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.07.04, 11:40
          Dzisiaj sam sobie podleje kwiatuszki skoro Kris nie chce.
          • kris01 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.07.04, 13:12
            Nie to że nie chcę, ale później to już tylko suchołuski byłyby w doniczkach :))
          • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.07.04, 15:56
            tylko ich nie przelej bo zgnija...
    • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.07.04, 14:38
      Wczoraj nikt nie podlewal roslinek, wiec chyba ja je dzis podleje.
      Uwaga otwieram okna, bede wietrzyl ;-)
      • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.07.04, 20:51
        alez sie tu przeciag zrobil :-P ale przynajmniej podmuch wiatru przywial nam
        Ole :-)
        • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.07.04, 22:40
          Rozumiem, ze mam wietrzyc dalej :-) Tylko siatki zalozyc, zeby lapac przybylych
          i do pisania zachecac. ;-)
          • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 14:19
            no jasne ze tak ;-), tylko te siatki musza byc naprawde wytrzymale, coby ich
            nie przerwali i znow nie wyfruneli :-P
            • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 18:05
              Sieci zapuszczone, o ich wytrzymalosc sie nie martw ;) To sieci na grube ryby
              ;-)
              • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 21:47
                no to teraz czekamy na efekty ;-)
      • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 00:13
        Brawo dla Seby !! Jak ty to zrobiłeś, że Ola się nawróciła na Drogę
        Chrześcijańską??
        :D:D
        • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 00:32
          No widzisz ciebie tez przywialo.
          Od kiedy to jest wiara chrzescijanska??? Myslalem, ze to sekta jest. Jedynie
          sluszna i poprawna. ;-)
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.07.04, 00:36
            Ja już straciłem wątek, co to w ogóle jest. Może to nowa religia??
    • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 03:16
      Kwiaty podlane, wszystko zamykam, klucz zostawiam u sasiada - jakbym nie zdazyl
      rano otworzyc, to go budzcie. Otwierajcie i bawcie sie dobrze. ;-)
      No, a my idziemy spac ;-)
      • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 03:18
        no nareszcie!!!!
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 15:01
      kwatuszki wlasnie podlalam, okna tez otworzylam i sie wietrzy :-)
      • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 22:44
        ale tym razem nikogo nie przywiało!! :(
        • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 22:45
          jak to nie?? ciebie z Alaski :-)
          • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 22:48
            To tylko jego glos przywialo, on sam dalej tam siedzi. ;-)
            • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 22:50
              no i dobrze, forum jest nasze!! ;-)
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.07.04, 22:59
            Ja nie mówiłem o sobie :P tylko, że innych nie przywiało.
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 09.07.04, 00:33
      to juz dwa dni jak nie podlewalismy kwiatkow wiec pora zrobic to teraz ;-)
      • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 09.07.04, 11:49
        w nocy się kwiatków nie podlewa!!
        Bo brak im słonka.
        • sloggi Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 09.07.04, 11:51
          Nocą najlepiej, bo ziemia nie jest nagrzana.
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 10.07.04, 17:20
            W sumie tak. Ale w nocy ziemia więcej wypije.
        • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 09.07.04, 15:27
          jak nie bylo chetnego do podlania w dzien to trzeba bylo podlac w nocy ;-)
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 10.07.04, 17:21
            Każda pora jest dobra to podlania kwiatków, ale nie polecam wietrzyć w nocy bo
            się komary napchają :D:D
            • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 10.07.04, 23:52
              Albo jakie wampirki wlecą ;-) Jednych pogryzą tylko, innych zagryzą.
              • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 11.07.04, 14:51
                chyba wiem kogo zagryza ;-P
    • danway1 Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 04:53
      Jest już kilka godzin niedziela, ale dopiero teraz przyszła odpowiednia pora,
      żeby przewietrzyć forum na niedziele.
      Seba nie zapomnij na wieczór zamknąć okna, bo się znów jakieś muchy napchają!!
      • nait Re: Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 04:59
        Jakie muchy??
        Przywialo przecież Maje i Slogiego, więc chyba powinieneś być zadowolony. Gosia
        się też udziela, forum pnie się po drabince w góre. Zresztą cały czas ktoś tu
        pilnuje więc nie widze sensu w zamykaniu okien.
        • danway1 Re: Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 05:01
          Chyba, że znowu będziesz pilnował w nocy, aby żadne nie powołane stworzonka nie
          pełętały się po forum. To, że Sloggi i Maja się zjawili to Twój sukces.
          • nait Re: Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 05:07
            To również zasługa Justyny, gdyby nie budziła mnie co jakiś czas tym
            pogrzebaczem z gablotki to nie byłoby tych wszystkich rekordów i nie miałby kto
            wietrzyć forum, więc nie przywiałoby z powrotem forowiczów. Mam tylko nadzieje,
            że nie jest to jednorazowe pojawienie się i forum znowu zacznie tętnić życiem.
            • danway1 Re: Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 05:09
              Też mogę mieć tylko taką nadzieję, że tak już pozostanie. Dobrze by było jakby
              inne osoby z powrotem zostały przywiane w te strony.
            • kubatka Re: Jest niedziela. Pora na otwarcie okna. 11.07.04, 14:58
              jak bym cie nie budzila to nie mialabym z kim brykac ;-). zreszta nie
              narzekales na ten pogrzebacz i to przeciez ty go zaproponowales. ja tylko
              zrobilam z niego uzytek :-P
    • kubatka wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 14:13
      jak widac codzienne wietrzenie jest skuteczne. oby tak dalej i oby poza Beata
      wiecej ludzi nam przywialo ;-)

      pozdrawiam
      wyjezdzajaca w sobote
      • bettyy Re: wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 14:41
        tak, tak, tylko proszę drzwi zamykać jak okienko otworzone...
        bo będzie przeciąg i jeszcze kogoś wywieje ;o))))
        <tfu tfu... odstukane w niemalowane>
        • kubatka Re: wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 22:19
          no juz jednego wywialo a mnie wywieje w sobote :-(. ale bedzie dobrze, musi byc
          dobrze ;-)
          • bettyy Re: wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 23:52
            mnie też wywieje na weekend.... ale szybko wrócę... ;o)))))))))
            • kubatka Re: wietrzenie forum dziala ;-) 13.07.04, 00:46
              i tak trzymac ;-).
        • nait Re: wietrzenie forum dziala ;-) 16.07.04, 20:25
          Mamy założone siatki przeciw wywiewaniu forowiczów. A przy przeciągu większe
          szanse, że kogoś przywieje.
      • danway1 Re: wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 15:17
        Ja wiedziałem, że tak będzie. Czuje, że jeszcze nie raz kogoś przywieje.
        • kubatka Re: wietrzenie forum dziala ;-) 12.07.04, 22:17
          hehe ale to nie ty wpadles na pomysl wietrzenia tylko sebastian :-P
          • danway1 Re: wietrzenie forum dziala ;-) 13.07.04, 11:22
            A czy to ważne kto na to wpadł. A kto założył ten wątek, chyba Marcin (patrz.
            Sloggi) i to on na to wpadł.
    • danway1 Sebe wywiało. 13.07.04, 11:24
      Sebastian takie robił przez noc przeciągi, że go wywiało!! Kto wie gdzie on
      jest??
      • kubatka Re: Sebe wywiało. 13.07.04, 22:47
        jestem z nim w stalym kontakcie ;-). owszem ,wywialo, ale wroci i niedlugo
        bedziesz sie daniel cieszyl jego nieobecnoscia na forum ;-). ja wyjade a
        sebastian wroci tak wiec nadal bedzie cie ktos dreczyl po nocach :-P
        • danway1 Re: Sebe wywiało. 15.07.04, 15:41
          A już myślałem, że będę miał z wami święty spokój. A ja wiem przynajmniej czemu
          Sebe wywiało, on nie chciał się ze mną zmierzyć na ringu :D
          • wojciasf Re: Sebe wywiało. 16.07.04, 09:38
            Daminie a moze o pojechał w te gory formy szukac do walki i jak wróci to bedzie
            jak michalczewski Zgniecie cie w ringu w 90 sekund :)

            Wojtek

            p.s. jak chcecie bede sedziował ( łapówki kierowac bezposrednio do mnie ) :):):)
            • danway1 Re: Sebe wywiało. 16.07.04, 15:34
              Może i on pojechał trenować w góry. Ja za to trenuje w nizinach, ale za to przy
              wyrębie i ściananiu drzewa. Taki StrongMan ze mnie teraz (kto widział reklamę
              ten zrozumie).

              Pozdrawiam Trenujący Daniel.

              P.S. Sędzia nie będzie potrzebny :P
          • nait Re: Sebe wywiało. 16.07.04, 20:36
            Tak sobie to tłumacz ;-P
            • danway1 Re: Sebe wywiało. 17.07.04, 13:16
              Pamiętaj Seba, w każdym kłamstwie jest odrobina prawdy ;)
      • nait Re: Sebe wywiało. 16.07.04, 20:32
        Już mnie przywiało, więc możesz znów zacząć wyłaczać komóre na noc :-D
        • danway1 Re: Sebe wywiało. 17.07.04, 13:16
          Nie musisz mi o tym przypominać ;)
    • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 20.07.04, 17:30
      W końcu zrobiło się gorąco, więc teraz trzeba częściej wietrzyć forum, bo
      będzie duchota oraz trzeba podlewać kwiatki trzy razy dziennie, bo uschną nam :(
      • bettyy Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 20.07.04, 19:13
        uwaga, robię mały przeciąg... trzymać się mocno, co by kogoś nie wywiało...
        jest tak duszno, że zemrzeć w budynku można.....
        wody.......
        ;o)))))))))))
        • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 20.07.04, 22:24
          Dzięki Beata za zrobienie przeciągu, bo mi też było duszno!!
          • bettyy Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 20.07.04, 23:44
            Daniel nie dziękuj... nie ma za co... w końcu po co przyklejać się do siedzeń,
            czy nawet do innych.... przecież oszaleć można z tej duchoty ;o((((((((((((((
            • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 21.07.04, 00:25
              Co racja to racja.
              • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 21.07.04, 14:27
                Coś mi się zdaje że wywiało z forum Sebastiana, chyba się obraził za to
                ostrzezenie. :]
                • bettyy Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 21.07.04, 20:10
                  Uwaga znów robię przeciąg, nie wiem jak u Was ale u mnie duchota, że nie
                  wiadomo czym oddychać...

                  Może Sebę znów przywieje ;o))))))))))))))))
                • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 21.07.04, 20:57
                  Pewnie się obraził i przestał pisać. A może dla forum wyjdzie to na dobre. Z
                  drugiej strony nie miał on powodu, żeby się obrażać. On jest ostatni jakiś
                  dziwny. Może zakochał się w górach?? :D:D
    • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 27.08.04, 23:11
      Dawno nie wietrzyliśmy tutaj, najwyższy czas zrobić mały przeciąg.
      No i kwiatuszki podlejemy :)
      • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 28.08.04, 12:06
        A kwiatuszki to nam chyba już pousychały w czasie tych wielkich upałów. A
        wietrzenie dobrze nam zrobi, bo atmosfera przez pewien czas była niezdrowa. Ale
        uspokajam wszystkich już wszystko jest OK. No nie Seba??
        • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 28.08.04, 12:48
          No tak wszystko wróciło do normy, jakby było źle to bym dalej miał blokade na
          forum :)
          Dzieci, nie naśladujcie nas, grozi utratą zdrowia (nie tylko psychicznego).
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 28.08.04, 12:54
            Oj prawda Sebciu. dzieci to może się skończyć dla was źle. A blokady nie ma i
            chyba już jej nie będzie.
            • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 28.08.04, 13:29
              Teraz wiemy już jak działa taka blokada, więc nie ma tego złego co by na dobre
              nie wyszło :)

              naitodblokowany :)
              • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 30.08.04, 10:11
                Teraz jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia.
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 13.09.04, 00:18
      przez spadajace z drzew liscie o kwiatach zapomniano i zwiedly prawie
      wszystkie :(
      • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 13.09.04, 00:23
        U mnie na działce sa jeszcze piekne roze trzymaja sie mocno i nawet im
        przymrozek nie przeszkodził
      • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 14.09.04, 20:24
        Mamy za to jednego pięknęgo Kwiatka (z ang. Flawer), który nam nigdy nie
        zwiędnie :P
        • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 14.09.04, 22:48
          Oj nigdy w zyciu nie można do tego dopuscic!!!To by była jedna z większych
          zbrodni za myślenie o tym że mogła by zwiędnać to sie powinno meki piekielne
          przezywać od razu:/ Oczywiscie zapewniam ze nie dopuszcze:)
          • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 16.09.04, 20:09
            Ja Ci w tym pomogę, bo to by była obraza Boga i inne takie. Więc będziemy jej
            pilnować obaj.
    • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.10.04, 00:04
      Jejku, to już dwa tygodnie nikt kwiatów nie podlewał!!
      No nic, ja je podleję. Mam nadzieje, że jeszcze coś z nich będzie.
      • linea21 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.10.04, 00:11
        Zdzwił bys sie jakie kwiaty potrafią byc twarde i wytrzymałe. wystarczy tylko
        kropla wody i potrafią powrócic do życia. Mozna powiedziec ze nie poddają sie
        łatwo.
        • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.10.04, 00:13
          Ja tam tyle wody wlałem, że ciesze się że nikt pod nami nie mieszka ;) Jeszcze
          bym go zalał przy okazji ;) Jeszcze coś przy okazji pogadałem do nich -
          słyszałem, że to też dobrze robi :)
          • linea21 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.10.04, 00:16
            Ty lepiej do nich nic nie mów bo im sie odechce życia jeszcze i co :-)))
            śmieje sie ale podobno rzeczywiscie paprotki to lubią.
        • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 01.10.04, 11:50
          Może my ludzie powinniśmy zacząć brać z nich przykład ?
    • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 02.10.04, 23:59
      Podleje kwiatuszki żeby nie uschły :)
      Przyjemnie będzie posiedzieć wśród kwiatów kiedy nadejdą zimowe wieczory i
      śnieg przykryje świat dookoła.
      • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.10.04, 00:02
        I dobrze do nich mowic Zawsze cos madrego do głowy przyjdzie
      • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.10.04, 00:07
        dobrze ze o kwiatach pamietasz, dzieki tobie nie zwiedna :)
        • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.10.04, 00:11
          Jak się chce mieć lato w środku zimy i cieszyć się ich zapachem to trzeba
          pamiętać o kwiatach w domku.
    • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.10.04, 00:20
      Tak znow trzeba podlac kwiatuszki co by nam w zimie ładnie rosły i upiekniały
      biała monotonie Teraz jeszcze cos im na uch powiem i bedzie im dobrze:)
      -+
      wojTek
      • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.10.04, 00:32
        tylko uwazaj zebys nie przelal tych kwiatuszkow bo zgnija a szkoda by ich
        bylo...
        • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.10.04, 00:39
          Dzis podleje te inne nie podlewane wczesniej im tez sie nalezy wody:)
          -+
          wojTek
      • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.10.04, 00:33
        Byle nie to co temu bernardynowi ;) To ponoć tylko paprotkom dobrze robi.
        To ty przemawiał, a ja w tym czasie przewietrze domek.
        • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 04.10.04, 00:38
          Pies usłyszal to co od dawna powninien bo mnie zawsze wkurzał A kwiatka mowie
          same pieknosci:)
          • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 11:52
            A kto zrobi zakupy ??
            • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 14:58
              Skoro się zgłaszasz to od dziś ty dbasz o zaopatrzenie naszego domku w artykuły
              spożywcze :) Tylko nie zapominaj o napojach różnych ;)
              • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:18
                Tylko nie zapomnij pradu do herbaty kupic bo bedzie zle w zimne dni a po
                pradzie sie dobrze pisze:)
                -+
                wojTek
                • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:22
                  Bo herbatka z prądem na nogi w mig stawia. Chociaż może lepiej elektryczne
                  mandarynki lub banany? ;)
                  Lodówka to już prawie pusta, a i barek trzeba uzupełnić bo robi się pusty po
                  tych naszych setkach :)
                  • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:24
                    Ja cos jeszcze znalazłem w prawdzie bez etykietki to i pachnie dos dziwnie ale
                    probowałem i mozna pic To ty chyba teraz seba masz wychylic?:)
                    -+
                    wojTek
                    • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:51
                      I skończyło się na tym, że musiałam wypić coś tak niedobrego a fuj :P
                  • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:50
                    Dziś chyba wystarczająco udało się go zapełnić :)
                    Choć boję się, jakim kosztem (dla mnie) :(
                • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:49
                  A jak mi nie sprzedadzą ??
                  Podobno młodo wyglądam :P
              • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:48
                Dla ciebie soczek :D
                może być ?? :P
                • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.10.04, 15:57
                  Seba lubi soczki złaszcza elektryczne dzis rano jeszcze czuł:)
                  -+
                  wojTek
    • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 07.10.04, 23:54
      Czy ktoś dziś wietrzył ??
      Taka ładna pogoda była, wprost idealna na wycieczkę rowerową :P
      • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:24
        Chyba nie bylo wietrzone wiec ja na momencik uchyle okna i kwiatki podleje.
        Teraz jak sie w kominku pali to trzeba czesciej kwiaty podlewac.
        • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:27
          Ale zamknił szybko bo zimno idzie straszne i mi po plecach ciagnie Podlałaś
          moje kaktusy??
          -+
          wojTek
          • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:29
            juz zamkniete. podlalam wszystko co jest w doniczkach, wiec kaktusy chyba tez :)
            • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:33
              Nie rozruzniasz ich? Ale pamietaj nie zrob im pory deszczowej bo one nie lubia
              obfitych opadów:)
              -+
              wojTek
              • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:38
                kaktus to kaktus. nie wiem ktore sa twoje a ktore np Daniela.
                • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:42
                  MOje takie dorodne duze a jego takie małe:P
                  -+
                  wojTek
                  • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 08.10.04, 00:43
                    a no to teraz juz wiem ktore czyje. Jak ja sie teraz zajme jego kaktusami to
                    tez urosna ;)
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 11.10.04, 00:20
      Kwiatow nikt nie podlal wiec ja to zrobie...ale kaktusom dzisiaj odpuszcze,
      zeby ich nie przelac i paprotkom suche liscie poobcinam :)
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 13.10.04, 22:17
      No rybki nakarmilam :).Teraz jeszcze tylko mi kwiaty podlac zostalo i mozna
      odpoczac po ciezkim dniu :)
      • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 13.10.04, 22:21
        W tym tygodniu kaktusy zostaw maja za mokro nie mozna przesadzac hehe:)
    • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 10:29
      Kwiatki podlejcie, bo uschną.
      Ja się za to nie biorę bo jeszcze któremuś za dużo naleję, a dla kwiatków
      najzdrowsze jeśli zajmuje się nimi stale jedna i ta sama osoba ;) wtedy
      naprawdę mogą czuć że się o nie dba :)
      Więc, podlejcie kwiatki :)
      • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 10:34
        Kwiatki zdecydowała sie podlewac Justyna Wiec niech ona sie zajmie nimi Tylko
        nie przelej moich kaktusów.
        • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 12:19
          Juz zabieram sie za podlewanie kwiatuszkow, o kaktusy sie nie martw. Chyba z
          tydzien nie byly podlewane wiec troszke wody dzis im nie zaszkodzi. Dzis
          podlewam woda z odzywka zeby nam kwaitki ladnie sie zielenily i zeby zdrowe
          byly :)
          • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 13:51
            I to mi się podoba :)
            Tak trzymaj :)
            • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 14:29
              No ktos musi a skoro nie ma innych chetnych...;)
        • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 13:52
          Skoro Justyna się zdecydowała, to Wojtuś musisz wierzyć, że wie co robi i się
          na tym zna, lepiej od ciebie ;P
          Bo czy u ciebie w pokoju są jakieś kwiatki <??> <hmmm>
          chyba trzeba będzie to sprawdzić , jak się jakaś okazja nadaży
          • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 13:57
            No ja nie wiem co ty robisz jak do mnie przyjdziesz Nie mozesz sie widze skupic
            na niczym innym niz ja :P Mam dwa :)
            • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 17.10.04, 14:39
              Że kwiatków nie zauważyłam to ty od razu sobie o jednym myślisz ;P
              wojtek to nie tak ;P tobie się tylko tak wydaje ;P
            • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 00:26
              Jak nie wiesz co ona robi u ciebie to gdzie jesteś? Taka drobna to ona nie
              jest, żeby jej nie zauważyć wogóle ;P
              • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 11:24
                Dziękuję że chociaż jedna osoba jest skłonna stwierdzić że malutka to ja nie
                jestem :)
                Dzięki temu urosły mi troszkę skrzydełka :) Cieszysz się <??> ;P;P
                [hihi]
              • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 12:29
                wiem co u mnie robi ale nie sledze jej wzroku przez cały czas nie patrze na co
                ona patrzy ciagle.
          • nait Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 00:23
            Tak często go odwiedzasz i nie zauważyłaś? Ja tam byłem tylko pare razy, ale
            zauważyłem, że kaktusa ma na parapecie. Kwiatuszka też widziałem, ale nie był
            jego ;P
            • wojciasf Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 09:57
              I jedno i drugie zle patrzyło I kaktus i kwiatuszek jest moj.Co do tego nie mam
              watpliwosci.Chciałeś w tym poście być wredny??Mnie nie rusza. A jak wysle tego
              posta juz sie liczba zmieni na 4445 i radosci juz nie bedzie. Nie przeszkadzał
              bym Ci.
              • kendo Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 10:51
                witam poniedzialkowo
                z rozplakanej skandynawii....
                **
                zycze sloneczka zatem w serduchach
                i lubcie poniedzialki,bo ja je lubie:-))))))))))))))))))
                • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 11:30
                  Zapowiada się bardzo ciekawie :)
              • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 11:31
                Nie złość się tak, nikt nic złego i nie na miejscu nie chciał tu powiedzieć
                (mam taką cichą nadzieję w każdym razie ;)
                No i już :)
            • jatotylko Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 18.10.04, 11:29
              Widzisz, ;P ty tak samo często go odwiedzasz i też się pomyliłeś, więc "nie
              cfaniakuj tak" [hihi] ;P;P
              A jak kwiatki są, to dobrze ;P o właśnie, czy u ciebie sebastian też są <?> ;P
              bo u mnie jest 3 fiołki na parapecie, dwie paprotki, i jeszcze calatea, bo
              chyba tak się nazywa (ja nie wiem bo to kwiatek mojej siostry) :)
              I co wy na to <??> ;)
              p.s powiedzialam tylko o kwiatkach w moim pokoju, a o drugim pokoju to ho ho
              mówići mówić, moja mama zrobiła tam prawie dżunglę :) tak lubi roślinki :)
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 19.10.04, 22:10
      Tak sie tu goraco zrobilo, ze musze kwiatuszki podlac :). Nie martw sie Wojtus,
      kaktusow nie ruszam :)
    • kubatka Wietrzenie 20.10.04, 11:33
      Mamy dzis przepiekna pogode, slonce od rana sobie swieci i jest cieplutko :).
      Otwieram wiec okna niech naplynie swieze powietrze i niech promienie sloneczne
      nagrzeja nasz domek :)
      • kendo Re: Wietrzenie 20.10.04, 11:35
        slusznie kubatko....
        niema nic piekniejszego,
        jak obudzic sie przy promyczkach slonca:-)))))))))))
        • kubatka Re: Wietrzenie 20.10.04, 11:41
          Jest cudownie i oby taka pogoda utrzymala sie jak najdluzej :). Od razu
          czlowiek inaczej (z wiekszym optymizmem) patrzy na swiat i otaczajaca go
          rzeczywistosc...
      • kubatka Zamykam okna 20.10.04, 16:54
        Gdyby na zewnatrz bylo cieplej, to jeszcze zostawilabym okna otworzone, ale juz
        sie chlodno zaczelo robic i czas je zamknac. Miejmy nadzieje, ze jutro znowu
        bedzie piekna pogoda i bedzie mozna okna otworzyc. Korzystajmy z ciepla poki
        sie da :)
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 25.10.04, 23:45
      No podlewam dzis wszystkie nasze kwiaty, kaktusy tez :). A jutro jak cieplo
      bedzie to prosze o otworzenie okien i przewietrzenie naszego domku :)
      • arwen.a Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 03.11.04, 22:24
        Zaglądam i chyba nikogo nie ma w domu. Listopad już a tu taki ładny wieczór.
        Otworzę na chwilkę okno.
        • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.11.04, 11:14
          Widocznie wszyscy wyszli na spacer przy tak dobrej pogodzie. W sumie pogoda jest dobra do spacerow.
          • arwen.a Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.11.04, 20:15
            Dziś też piękny wieczór, w dzień jeszcze trochę nawet na rowerku pomykałam :-))
            Kto by siedział w domu :-)
            • danway1 Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 06.11.04, 22:55
              Muszę się kiedyś wybrać z Tobą, ale jeszcze nie wiem kiedy ;)
    • kubatka Re: Podleję kwiaty, przewietrzę - zmącę ciszę 05.11.04, 21:48
      Dosc dlugo nie podlewalam kwiatow, ale mialy na tyle mokro ze przezyly :).
      Podlewam je wiec teraz i znikam z forum na jakis czas...
      Kiedys wroce, tylko nie wiem kiedy....moze za tydzien, moze za dwa a moze
      dopiero za miesiac...czas pokaze.


      pozdro
    • kubatka Wietrzenie czas zacząć 17.04.05, 10:47
      Piękna pogoda za oknem, więc chyba czas zacząć wietrzenie naszego domku :)
      Otwieram więc wszystkie okienka, siadam na tarasie i wygrzewam się w
      promieniach wiosennego słoneczka :)
      • wojciasf Re: Wietrzenie czas zacząć 17.04.05, 11:30
        A no masz racje Pewne porządki trzeba porobic :) Danielowi damy nasze
        wspaniałem dywany do wytrzepania. Przyda się mu troche relaksu przed obroną a i
        lekki rozruch po meczu tez mu dobrze zrobi ;) Troche przeciagu narobiłaś i
        teraz mi kartki gdzie miałem zapiski do pucharu wywiało. Znów bedzie ze robie
        przekrety :P
        • kubatka Re: Wietrzenie czas zacząć 17.04.05, 14:20
          No oczywiście że trzeba zrobić porządki :) Zastanawiałam się kogo wyznaczyć do
          dywanów, ale widzę mnie ubiegłeś i już masz ochotnika do tego, jakże
          zaszczytnego, zajęcia :D.
          Odrobina przeciągu nie zaszkodzi, a kartki znajdziesz jak dobrze poszukasz ;)
      • sloggi Re: Wietrzenie czas zacząć 17.04.05, 23:36
        Odkurzyłaś mój zabytkowy wątek :)
        Miło mi - pozdrawiam.
        • kubatka Re: Wietrzenie czas zacząć 17.04.05, 23:40
          Tak jakoś mnie natknęło na szukanie tego wątku i nawet udało się go znaleźć bez
          większych problemów :)
          Ale że juz wieczór to zamykam okienka, jak będzie pogoda to się je jutro znowu
          otworzy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka