17.07.04, 04:07
Na początku się usprawiedliwię za krzywe litery bo od Ejno wróciłam i krzywo
piszę bo było trochę piwa:(To tak na początek heheh.Taxi driver mnie
przywiózł i słuchajcie co ja mam.Tak sobie szłam i szłam,bo specjalnie
wysiadłam wczesniej...i swita o tekj porze!!!I od mojego lasu pachnie cudnie
n i wiewiórke widzialam..i ogolnie jestem upita w trzy dupy hehehehhe wiec
zero opisow,najgorsze ze mi sie nie chce spać,niepodobne to do mnie:PNic
to ..najwazniejsze ze go w koncu mam i bede upierdliwa:P az wyjade po za
zasieg neta:P
Obserwuj wątek
    • czarna33 Re: Urlop:)) 17.07.04, 09:57
      Wstałam..bleee.Ja to kurde nie mogę normalnie jak człowiek odespać te osiem
      godzin.
      • dociek Re: Urlop:)) 17.07.04, 10:45
        Dzień dobry Czarnulka. Miło że już wstałaś. Poranne wstawanie jest jednym z
        objawów tzw. syndromu poalkoholowego. Czasami mogą to być też: nudności i
        rzyganie, bóle i zwroty głowy, kac-kupka z pierdami, wymęczenie i senność,
        amnezja, bladość lub zasinienie powłok, chrypka, ciąża niespodziewana lub obity
        i podrapany ryj... Tak więc poranne wstawanie, jest stosunkowo mało dokuczliwą
        przypadłością, a nawet bywa praktyczne, gdy po pijaństwie trzeba zabrać się do
        roboty :-p
        • czarna33 Re: Urlop:)) 17.07.04, 11:21
          dociek napisał:

          > Dzień dobry Czarnulka. Miło że już wstałaś. Poranne wstawanie jest jednym z
          > objawów tzw. syndromu poalkoholowego. Czasami mogą to być też: nudności i
          > rzyganie, bóle i zwroty głowy, kac-kupka z pierdami, wymęczenie i senność,
          > amnezja, bladość lub zasinienie powłok, chrypka, ciąża niespodziewana lub
          obity

          > i podrapany ryj... Tak więc poranne wstawanie, jest stosunkowo mało
          dokuczliwą
          > przypadłością, a nawet bywa praktyczne, gdy po pijaństwie trzeba zabrać się
          do
          > roboty :-p

          Nie posiadam żadnych z wymienionych wyzej objawów tylko jestem totalnie
          niewyspana bo mnie córka obudziła jak napieprzała w klawiaturę z samego rana:(Z
          tą niespodziewaną ciążą to przesadziłeś:P Przeciez to był babski wieczór:)
          • dociek Re: Urlop:)) 17.07.04, 12:17
            czarna33 napisała:

            >> Nie posiadam żadnych z wymienionych wyzej objawów tylko jestem totalnie
            > niewyspana bo mnie córka obudziła jak napieprzała w klawiaturę z samego rana:
            >(Z tą niespodziewaną ciążą to przesadziłeś:P Przeciez to był babski wieczór:)

            Jeżeli połączymy to ze zbiorową amnezją, to nie wiadomo, kogo jeszcze
            wpuściłyście do domu w trakcie. Ostatnio czytałem o takich przypadkach: pukają
            do drzwi, mówią, że są z ZUS-u, oszałamiają i robią swoje...

            Cholera,... ale chyba to było... o jakichs emerytkach - staruszkach... :-D,
            Cóż, ta amnezja nie tylko u Was robi swoje. ;-)
            • dociek Nie ma urlopu jest arbajt! 19.07.04, 06:14
              Dzień dobry. Zawiadamiam te osoby, które się nie opierdzielają na urlopie, że
              mamy kolejny dzień pracy. I do roboty!!! Hej ho, hej ho, hej ho! Do pracy by
              się szło!!! A żeby to!
    • kokolores Re: Urlop:)) 19.07.04, 20:17
      Dzisiaj dzwonila do mnie moja szefowa i spytala sie czy moglabym przyjsc jeszcze
      na dwa dni.Odpowiedzialam uprzejmie ,ze mam urlop!!!
      Jestem juz w urlopowym nastroju !!!
      Odliczanie sie juz zaczelo!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      :)
    • ejno Re: Urlop:)) 19.07.04, 21:25
      Właśnie kończę z dniem dzisiejszym :(:(:( Jutro do roboty:(:(
      • lodbrok Re: Urlop:)) 19.07.04, 22:30
        Pierwsze Dociek pytanie do ciebie jako fachowca bo ja jako młodszy widać mam
        mniejsze doświadczenie:-)):
        1. Czym się różnią nudności od rzygania?

        Pytanie do Czarnej:
        1. Czy słyszałaś o dzieworództwie czyli partenogenezie(inaczej mówiąc czy
        oglądałaś Seksmisję) bo w takim razie babska impreza
        nie musiała wcale okazać się bezowocna...
        Z pozdrowieniami


        Dosyć sztywną mam szyję
        I dlatego wciąż żyję
        Że polityka dla mnie to w krysztale pomyje
        • zo_h Re: Urlop:)) 19.07.04, 22:45
          Z mojego (również skromnego :D) doświadczenia mała uwaga co do pytania do
          Doćka. Moim zdaniem:

          Nudności to odczucie, któremu towarzyszy nieodparty wstręt do wszelkich
          pokarmów (wliczając w to również płyny wyskokowe). Bardzo często odczucie to
          kończy się czynnością zwaną potocznie rzyganiem. I właśnie tu jest zasadznicza
          różnica, bo można powiedzie, nudności są swego rodzaju prologiem do wizyty w
          ubikacji, w celu oddania się tej przyziemnej czynności zwrotu pokarmu.

          Pozdrawiam.
          • lodbrok Re: Urlop:)) 19.07.04, 22:49
            Kto by pomyślał, jaki znawca,no:-))
            • dociek Re: Urlop:)) 20.07.04, 00:09
              Ma chłopak doświadczenie, jak widać. Albowiem rzyganie jest eksplozyjną pointą
              nudności... ;-)
              • lodbrok Re: Urlop:)) 20.07.04, 00:18
                To ja nie mam nudności(więc i doświadczenia). Od razu rzyganie;-)
              • kokolores Re: Urlop:)) 20.07.04, 00:18
                Ja tu o urlopie a wy o rzyganiu!!!Bleeeeee
                Alescie sq..wili watek !!
                Jak tak mozna!!
                • lodbrok Re: Urlop:)) 20.07.04, 00:21
                  Chyba zarzygali raczej?:-) A ty się od razu wyrażasz...:-)
    • czarna33 Re: Urlop:)) 23.07.04, 10:51
      URLOP to jest fajna rzecz:)Mozna robic baaaardzo fajne rzeczy o bardzo róznych
      porach dnia i nocy:)o 11-tej na przykład mozna sie umówic z forumową kolezanka
      na piwo:)Podobuje mi sie :)
    • kokolores Re: Urlop:)) 23.07.04, 13:02
      Jestem spakowana i gotowa do staru!!!
      Przez weekend mnie pewnie nie bedzie ,bo chce spedzic troche czasu z rodzina !!
      :))
      A w niedziele lece!!!
      • dociek Re: Urlop:)) 24.07.04, 14:36
        Na takim udanym urlopie, w super towarzystwie to i rzygnąć sobie można czasem z
        przyjemnością, nieprawdaż? Zwłaszcza, jak jest czym i z kim... ;-p

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka