burak_cukrowy
05.08.04, 14:09
podczs niedawnego pobytu w tatrach zwrocila moja szczegolna uwage ilosc
smieci pozostawiana tam przez turystow; na ceprostradzie do moka puszki po
piwie, kartoniki po napojach, kiepy, zuzyte podpaski itp. leza doslownie co
kilkanascie metrow, podobnie jest rowniez na innych popularnych szlakach
zjawisko to dostrzezone zostalo rowniez przez niktorych innych ludzi
bywajacych w tatrach, czego wyrazem jest ponizszy list, powstaly w srodowisku
wspinaczkowym, jednak odzwierciedlajacy zapewne odczucia wiekszosci osob
zaliczajacych sie do "szeroko pojetego srodowiska gorskiego", a przy tym nie
akceptujacych tego stanu rzeczy oraz poszukujacych srodkow i sposobow jego
zmiany
organizacja odpowiedzialna za opieke nad tpn, czyli dyrekcja parku wydaje sie
dzilac nie dosc efektywnie, z tym, ze w kontekscie podwyzek cen biletow
wstepu do parku wynika to raczej z braku pomyslow, niz srodkow na ten cel
list ponizszy ma wiec przezde wszystkim zmobilizowanie adresatow do bardziej
zdecydowanych dzialan w przedmiotowej sprawie, wskazujac rownoczesnie pewne
rozwiazania, nad ktorymi z pewnoscia warto sie zastanowic
jezeli zatem dostrzegacie ten problem, nie jest on wam obojetny i zgadzacie
sie z tezami ponizszego listu, wyslijcie go prosze (lub swoj, podobny) na -
doprawdy uroczy - adres mejlowy dyrekcji tpn
pzdr
Warszawa, 4.08.2004
Do
Dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego
e-mail: kozica@tpn.zakopane.pl
Można smiało powiedzieć, że wspinacze to grupa ludzi o dużej swiadomosci
ekologicznej. Ponieważ działamy głównie na terenach objętych ochroną, w nawyk
weszło nam niesmiecenie, sprzątanie po sobie, dbanie o czystosć gór i skałek
(choć są oczywiscie niechlubne wyjątki). Takich też zachowań uczą
instruktorzy adeptów wpinania.
Jest sierpień, sezon w pełni i z naszych obserwacji wynika niestety, że w
Tatrach jest brudno. O ile na podejsciach pod sciany nie jest najgorzej, o
tyle sytuacja na co bardziej uczęszczanych szlakach jest zatrważająca.
My, wspinacze, czy też szeroko pojęte srodowisko górskie, ze swej strony
możemy nie rozstawac sie z reklamówką, w miarę możliwosci zbierać smiecie,
upominać, łajać, pouczać, jednak całych Tatr nie wysprzątamy.
W związku z powyższym pragniemy zwrócic uwagę Dyrekcji Tatrzańskiego Parku
Narodowego na pilną potrzebę kompleksowego, skuteczniejszego i bardziej
pomysłowego rozwiązania kwestii tatrzańskich smieci.
Do działań tych mogłyby na przykład należeć:
- rozdawanie wraz z biletami firmoweych worków na smiecie;
- zaprojektowanie akcji promującej zbieranie smieci (np. za jakąs liczbę
pełnych worków darmowy karnet wstępu, nagroda itp.);
- dokładniejszy nadzór nad firmami sprzątajacymi, ponieważ z obserwacji
wynika, że nie wywiązują się one ze swoich obowiązków należycie; sprawienie,
by w sezonie sprzątanie odbywało się częsciej;
- konsekwentne karanie mandatami smiecących osób;
- opracowanie atrakcyjnego programu edukacji ekologicznej.
Liczymy na poważne ustosunkowanie się Dyrekcji TPN do tak ważkiej kwestii.
Z taternickim pozdrowieniem