Dodaj do ulubionych

Wstawanie..

07.08.04, 03:34
nastapi za 4 godziny..bleee.Ale co sie wytańczyłam dziś to moje i brzuch mnie
boli od smiechu..hihihi dalej sie recholę:)))Dawno nie byłam na tak super
imprezie,moglibysmy tak kicać i śmiać sie do rana tylko jest jeden mały
problem pt robota jutro:(Zawsze tak jest ,że jak jest dobrze to trzeba
kończyć wcześnie rano :))A mozna byłoby jeszcze do poźnego ranka kicać:)
Obserwuj wątek
    • czarna33 Re: Wstawanie.. 07.08.04, 08:46
      No i proszę,nie było tak źle.Trochę kawy i człowiek wszystko przeżyje:)
    • jetbang Re: Wstawanie.. 10.08.04, 22:02
      i jutro pewnie znowu będzie narzekać :-DDD
      • czarna33 Re: Wstawanie.. 10.08.04, 23:46
        Nie będę..grzecznie wróciłam.Nochyba ,że pogiercuję w Syberię ale jakos mi sie
        chyba nie chce :)
    • swojadroga Re: Wstawanie.. 11.08.04, 08:02
      Wstałem...Przed świtem...łomatulu...
      • dociek Re: Wstawanie.. 18.08.04, 06:01
        Jest czas na spanie i na wstawanie... :-[ Tylko czemu muszę iść do tej roboty?
        • czarna33 Re: Wstawanie.. 18.08.04, 07:08
          Bo robota to sama radość życia:P Ale sobie dziś pospałam..prawie 9 godzin :)
          • usmiechnietakaska Wstawanie.. 19.08.04, 14:57
            ... to najlepiej sobie umilic walac z calych sil budzikiem w podloge....
            • czarna33 Re: Wstawanie.. 20.08.04, 07:25
              usmiechnietakaska napisała:

              > ... to najlepiej sobie umilic walac z calych sil budzikiem w podloge....

              To jest absolutnie niemożliwe,bo budzi mnie mój telefon a on jest mój
              przyjaciel jak nic więc gdzie ja bym go mogla o podłoge!!

              Wstałam :) I piątek dzis..i koniec goopiej roboty :)tzn koniec bedzie o 18:(
              • dociek Re: Wstawanie.. 20.08.04, 07:32
                Do 18... I co dalej??!
              • swojadroga Re: Wstawanie.. 20.08.04, 13:04
                Wstałem o oporami wielkimi i katorgami strasznymi i mojego przyjaciela jakoś
                dzisiaj nie polubiłem za to...:P
                A weekend dopiero o 21-ej mi się zacznie...:(
                • dociek Re: Wstawanie.. 03.09.04, 15:27
                  Zauważcie to, że każde wasze wstawanie jest inne i swoiste... A to hałasują pod
                  sklepem dostawcy mleka, a to obudzi was kac gigant albo też... obudzi was to
                  ptaszyna... A to zawyje alarm okradanego samochodu (nie naszego - bo nie mamy,
                  hehehe!), a to sąsiad cierpi na uporczywe wiatry, a to ten stary popierdzielony
                  poradziecki budzik przypomni sobie o dzwonieniu. A to partner/ka w łóżku
                  (jeżeli tej nocy "śpicie" razem) przywali was po nosie łokciem... ("cooooś
                  ciiii się... staaaaałoooo kochanieeee...chrrrrrr?"), a to też zapitoli esemes w
                  telefonie, itd., itd... Każde wstawnie wydaje się być początkiem nowego,
                  nieprawdaż? I gówno prawda z tego! To jest jedynie CIĄG DALSZY !!!
    • ejno Re: Wstawanie.. 03.09.04, 16:10
      Ale ciezkie dzis bylo ufff
    • czarna33 Re: Wstawanie.. 04.09.04, 06:17
      Sobota..a ja musiałam skoro świt się zerwać.Jakie tam własciwie skoro świt jak
      ciemno jeszcze było:(
      • dociek Re: Wstawanie.. 04.09.04, 07:03
        Wstałem świtem bladem... Nie z obowiązku. Z żadnego; do roboty nie śmigam. Ale
        chciałem ten dzień razem z Tobą Najmilejsza powitać... By móc żyć dziś z
        uśmiechem na twarzy i w sercu.
        • czarna33 Re: Wstawanie.. 19.09.04, 06:34
          Witam..Słonko wstaje:)
          • dociek Re: Wstawanie.. 19.09.04, 06:49
            Witam!!! Przecież widzę... że wstałaś. Ale się z rana Kochanie nakręcasz i to
            sama. Ale to bardzo dobrze wpaść z miejsca w taki nastrój Moje Ty Słonko.
            :-p ;-)))
            • dociek Re: Wstawanie.. 20.09.04, 06:32
              Poniedziałek. Taniec ze snem. A Moje Słonko Kochane...? Jak tam Czarna, śpisz?!
              Otóż to, Słonko jeszcze nie wstało. Chociaż.... chyba oczka mróży zapluszczone,
              bo jednak widno jest... Pooooooobuuuuuudkaaaaaa śpiochyyyyyy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka