urszulka_ma
27.11.13, 07:57
dochodzę powoli do siebie, po sobotnio - niedzielnej wyprawie do stolicy
działo się niesamowicie
siła tłumu i wspólnego "gwizdka" jest trudna do określenia / opowiedzenia
w środku 20 tysięcznego tłumu czułam wzruszenie i niesamowitą siłę:)