Dodaj do ulubionych

O PRZYJEMNOŚCIACH

IP: 192.168.5.* 28.03.02, 16:59
Każdy znajduje przyjemność w czym chce. Nie jest mi rozmowa z Tobą Mario ,
przyjemną. Rzecz wtym, że nie mnie jednemu. Ty człowieku przyczepiasz się w
podobny sposób do wielu. Niektórzy się wycofują, niektórzy nie. Ja nie
zamierzam. To, że jesteś wulgarnym chamem , to jasne. To ,że straszysz i jest
to Twoja istotna strona , też jasne.
A to ,że jesteś bywalcem Forum od dawna nie jest argumentem po temu, że Tobie
to wolno i Tobie to uchodzi.
Nie życzę sobie żadnych tak chamskich i obraźliwych uwag z Twojej strony. I to
tyle. Proponuję zastosuj się. Jeśli nie wiesz jak, zapytaj lub poszperaj w
literaturze.
Nie straszę Cię , a upominam.
Ja jestem konkretną osobą , a nie jak wolałbyś wirtualnym nickiem. I do tej
konkretnej osoby, rzeczywiście kierujesz swoje nie zawsze stosowne uwagi i
epitety. Proponuję zaprzestań.
Chcesz to sobie egzystuj i normalnie pozwól egzystować innym. Zrozum, że nie
każdy musi akceptować Twoje przemyślenia, a Ty powinieneś respektować normy i
zasady obowiązujące w świecie ludzi europejskiego kręgu kulturowego.
Parokrotnie wykazywałeś się jakąś wiedzą na ten temat, no to tylko to stosuj.
Jeśli , którakolwiek z moich uwag obraziła Cię, oficjalnie i publicznie -
PRZEPRASZAM.
I to nie przynosi mi żadnej ujmy, mimo że zdania na Twój temat zmienić nie
jestem w stanie. I to nie ze względu na watłość umysłu. Nie jest to jednak
przedmiotem zasadniczym i nie zamierzam o tym dyskutować.
Pozdrawiam Cię świątecznie
:))kubek
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: O PRZYJEMNOŚCIACH 29.03.02, 08:06
      Gość portalu: kubek napisał(a):

      > Każdy znajduje przyjemność w czym chce. Nie jest mi rozmowa z Tobą Mario ,
      > przyjemną.

      **** Mylisz sie myslac, ze erozmowa z Toba jest dla KOGOKOLWIEK przyjemnoscia.
      Wrecz przeciwnie z natretami nie moze byc to przyjemne- jest nawet irytujace!

      Rzecz wtym, że nie mnie jednemu.

      **** OOO Wlasnie! Nie widzisz, ze wiekszosc cie tutaj po prostu olewa? Nie
      pamietasz, jak po aferze ze Starymkoniem nicka zmieniac musiales? Teraz powoli
      tez juz nie masz z kim gadac. Dla mnie nie jest to dziwne! Inni powoli dochodza
      do tego samego przekonania!

      Ty człowieku przyczepiasz się w podobny sposób do wielu. Niektórzy się
      wycofują, niektórzy nie. Ja nie zamierzam.

      **** Blad w rozumowaniu (?) albo kalumnia! Nigdy nie atakuje pierwszy. Taka juz
      zasada. Juz dawno rozszyfrowalem cie i to ze jestes Starymkoniem. Nie ujawnialem
      tego, omijalem twoje watki, unikalem ciebie jak dzumy! To ty zaczales sie
      wpieprzac w moje watki i tam napadac slownie na mnie! Udowodnilem to zalosna
      kreaturko, wyszukujac twoje wypowiedzi i pakujac je w jeden watek. Nie
      zrozumiales.? Trudno, nie moja to wina!
      Gowno mnie obchodzisz ty i twoje zamiary. Serio. Jestes nikim dla mnie i szczekaj
      sobie i ujadaj dalej.

      To, że jesteś wulgarnym chamem , to jasne. To ,że straszysz i jest
      > to Twoja istotna strona , też jasne.

      *** Owszem jestem wrednym chamem. Tylko jak nazwac Twoje zachowanie wzorcowego
      katolika, moralisty i experta od czystej gry? TO TY WYCIAGASZ PUBLICZNIE NA FORUM
      WIADOMOSCI, KTORE OTRZYMALES ODEMNIE W PRTWATNEJ KORESPONDENCJI. Dla mnie to nie
      chamstwo . To SKURWYSYNSTWO, nie mowiec, o zlamaniu tajemnicy korespondencji
      (netykieta pkt. 6) Wytknalem ci to kilka razy- ne ustosunkowales sie do tego. No
      tak- czego sie mozna spodziewac po faryzejskim katoliku? Moralnosc Kalego tego
      brakuje w twoim dekalogu!


      > A to ,że jesteś bywalcem Forum od dawna nie jest argumentem po temu, że Tobie
      > to wolno i Tobie to uchodzi. Nie życzę sobie żadnych tak chamskich i
      obraźliwych uwag z Twojej strony. I to tyle.

      *** Wiec nie zakladaj watkow napastliwych a glupich jak ich autor! Przez miesiac
      miales odemnie spokoj. To ponizej mojej godnosci wciskac sie w twoje "rozmowy"
      Wiec tego nie czynilem! To ty zarzucasz mi slowna agresje i napasci- a sam
      zastosowales te taktyke wobec mnie! Sam zaczynales spory i wypisywanie
      obrazliwosci! Niestety- nie jestem jedna z tych rozmytych panienek, ktore wtoruja
      ci na twoich watkach. Nie naleze do ludzi, ktorzy gdy im sie pluje w twarz -
      mowia, ze deszcz pada!Naciales sie i to wszystko.

      Proponuję zastosuj się. Jeśli nie wiesz jak, zapytaj lub poszperaj w
      > literaturze. Nie straszę Cię , a upominam.

      ***a kto ci dal prawo do upominania mnie? Mania wielkosci? Tobie sie chyba we
      lbie popi...lo! Do czego mam sie stosowac- do Ciebie??? Nigdy- nie mam zamiaru
      ZNIZAC sie do twojego poziomu oslizlosci cwaniactwa i pseudointelektualnego
      mentorstwa!

      > Ja jestem konkretną osobą , a nie jak wolałbyś wirtualnym nickiem. I do tej
      > konkretnej osoby, rzeczywiście kierujesz swoje nie zawsze stosowne uwagi i
      > epitety. Proponuję zaprzestań.

      **** Kto jaka bronia wojuje od takiej ginie- powinienes to wiedziec. A ja nie
      zaczynalem! Mowilem juz ze sie twoja oslizloscia brzydze?

      > Chcesz to sobie egzystuj i normalnie pozwól egzystować innym. Zrozum, że nie
      > każdy musi akceptować Twoje przemyślenia, a Ty powinieneś respektować normy i
      > zasady obowiązujące w świecie ludzi europejskiego kręgu kulturowego.
      > Parokrotnie wykazywałeś się jakąś wiedzą na ten temat, no to tylko to stosuj.
      > Jeśli , którakolwiek z moich uwag obraziła Cię, oficjalnie i publicznie -
      > PRZEPRASZAM.
      > I to nie przynosi mi żadnej ujmy, mimo że zdania na Twój temat zmienić nie
      > jestem w stanie. I to nie ze względu na watłość umysłu. Nie jest to jednak
      > przedmiotem zasadniczym i nie zamierzam o tym dyskutować.
      > Pozdrawiam Cię świątecznie
      > :))kubek

      • Gość: kubek Re: O PRZYJEMNOŚCIACH IP: 192.168.5.* 29.03.02, 09:15
        Pomylić się może każdy. Nie wyciągnąć z błędu nauki to głupota.
        Z radością przyszywasz do mnie rozmaite etykiety. Już to wyjawiam tajemnicę
        korespondencji, już to "musiałem" zmieniać nick, już to nie ma kto ze mną gadać.
        A może jednak przejrzałbyś na oczy?
        Nicka zmieniać nie MUSIAŁEM, a jest to jedynie jeden z elementów zabawy w jaka
        wdaję się na tym czy innych forach. Używałem i używam wciąż tego samego nicka,
        a jedynie dla zabawy występuję jako gość portalu raz jako kubek, widelec,
        arapski i jeszcze szereg innych postaci. I żadna to tajemnica. Istotne jest to,
        że choć jak powiadam dla zabawy inaczej podpisany, raczej nie zmianiam postawy.
        Staram się uczestniczyć w tych rozmowach , które czy to zabawnością czy
        frapującym tematem albo ciekawie budujacym myśl autorem , przyciągają. Także i
        kubka.
        Jesteś w zasadzie jedyną osobą , która znajduje zadowolenie czy satysfakcję w
        opluwaniu mnie i , co dość obrzydliwe w pluciu do kubka. Czasem idą w Twój ślad
        tacy, którzy gotowi za Tobą w ogień. I niech tak będzie. W końcu to Wy sami
        wystawiacie sobie świadectwo.
        Mimo tego Twojego stałego opluwania, mimo deklarowanej niechęci i mimo
        agresywnej napastliwości, wyciągnąłem do Ciebie rekę i zaproponowałem sensowne
        równoległe funkcjonowanie. Zwyczajnie zwróciłem Ci uwagę i podjąłem temat tak,
        aby zachowując twarz, można było nie spotykać na Forum przejawów atakującej
        wulgarności. Lub spotykać jej mniej. Zwróciłem się też dostatecznie wyraźnie
        abyś zaprzestał ubliżania. Nie tylko mnie.
        Mylić się może każdy. I tu też okazuje się , że pomyliłem się jednak.
        Pokazujesz mi i dowodzisz, że nie zasługujesz na takie rozwiązanie.
        Trudno. Twoja sprawa. To nie jest zgoda obowiązkowa.
        Może Ci się wyda, że to pozorowane miłosierdzie albo nadstawiam drugi policzek?
        Oj stary, mylisz się. I to mocno.
        Jestem przekonany, że czy jako kubek, czy jako arapski, albo widelec, szponder,
        qrekjan , a w końcu jako starykoń, bez trudu odnajdę na tym Forum osoby, które
        chętnie wypiją ze mną kawę, pogadają, posiedzą przy jednym stole. Bez
        obrzucania się wyzwiskami. Bez nadużywania wulgaryzmów, bez przytaczania jako
        guru redaktora jakże poczytnego piśmidła.
        Ja obaw nie mam. Nie mam też potrzeby brylowania, przewodzenia.
        Ciebie mocno niepokoi fakt, że śmiało przeciwstawiam się wielu przejawom
        chamstwa, a innych? Tobie sie wydaje,że potrzeba tutaj jedynie takich zajadłych
        i supermądrych co to chlebek z niejednego pieca...
        Ja nie mam patentu na wszechwiedzę i nie ubiegam sie o taki tytuł,i jeszcze w
        dodatku jak sam piszesz bywałem ale i bywam tyle, że nie "śmieszny"a "zabawny".
        I trudno liczyć na wychwycenie przez Ciebie subtelnej różnicy w znaczeniu tych
        słów, ale mogę założyć że i taka może być przyczyna tego, że spory są Twoją
        specjalnością- nierozumienie wagi i znaczenia słów.
        Jeśli używać Twojego sposobu myślenia to jesteś jak karabin maszynowy. Bardzo
        dużo pocisków wyrzucasz i aż oczy mrużysz z zadowolenia że razisz celnie.
        Statystyka militarna mówi o tym coś zgoła innego. Terkoczący karabin budzi
        strach, ale trafia rzadko. Kubek natomiast jak długolufowa broń. Ładuje się
        jedną i nawet złotą kulę. Trafia jak snajper. Słowem trafia. I nie baczy, że
        nie wysłał objaśnienia. Kubek słowem trafia - i dobrym i złym.
        Zrozumiałem,że odrzucasz moja propozycję pojednania. Pojednania forumowego.
        Jak napisałem, to Twoja sprawa.
        Będę Cię więc ignorował, a na zachowania chamskie będę reagował i czy chcesz
        czy nie , będę Cię upominał , a czasem może karcił słowem.
        Dziś jest dzień właściwy do refleksji. Bez względu na wyznanie.
        Życzę Ci zdrowia i pogodnych świąt i pogodzenia się po pierwsze ze sobą.
        kubek
        • mario2 Re: O PRZYJEMNOŚCIACH 29.03.02, 09:18
          amen jezuito. NUDZISZ!
          • Gość: kubek Re: O PRZYJEMNOŚCIACH IP: 192.168.5.* 29.03.02, 09:20
            A priori?
            • mario2 Re: O PRZYJEMNOŚCIACH 29.03.02, 09:24
              IGNOR
              • Gość: kubek Re: Co Ty wiesz o ignorancji IP: 192.168.5.* 29.03.02, 09:30
                Trudno oczekiwac innej reakcji. Wszak jest jasnym, że w swoim tchórzostwie
                jedynie taką postawę możesz przyjąć.
                Nie Ty jednak jesteś tu od ignorowania, a jesli to robisz to wtórnie
                nasladujesz tak nielubianego kubka.
                Koło to kształt idealny. Zamknięte. Dla Ciebie też.
                kubek
    • mario2 Re: O PRZYJEMNOŚCIACH 29.03.02, 09:35
      To jest watek o przyjemnosciach!
      Powinienes go nazwac " o nieprzyjemnosciach"
      W podtytuje o nieprzyjemnosciach pozostawania w towarzystwie k.ubka
      Nie jestem masochista- wiecej mnie tu nie zobaczysz!

      P.S. Teraz otworz 3 nowe watki. Teksty skopiuj z poprzednich- po co masz sie
      pocic wymyslajac cos nowego - CHAMIE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka