23.08.04, 18:48
Cytat z umowy kupna-sprzedaży: "Ja niżej podpisany (...) sprzedałem Panu
(...) samochód marki Peugeot za kwotę 200 Euro. Cena jest śmieszna, ale
prawdziwa."
I jak tu nie kochać ludzi?

Niania chwilowo zachwycona poczuciem humoru petentów.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Umowa 23.08.04, 20:34
      Niania, toż ty z samymi świętymi Franciszkami masz do czynienia. To rozdawanie
      ubogim. Z ptaszkmai nie rozmawiają?

      BreslY dumający nad możliwościami rozwoju duchowego, które ma w pracy Niania, a
      jemu nie sa one dane:-(
      • the-niania-ogg Re: Umowa 23.08.04, 21:31
        brezly napisał:

        > Niania, toż ty z samymi świętymi Franciszkami masz do czynienia. To rozdawanie
        > ubogim. Z ptaszkmai nie rozmawiają?

        No, jak ten facet co sprzedał swojemu szwagrowi samochód za 1 Euro, bo szwagier
        ma chorą córkę, żonę, teściową i babcię. Pewnie jeszcze sąsiadkę i psa.
        >
        > BreslY dumający nad możliwościami rozwoju duchowego, które ma w pracy Niania,
        a
        > jemu nie sa one dane:-(

        O, tak, rozwijam sie duchowo, że hej!

        Niania podejrzewajaca, że Bresleyek pisze powieść o biurokracji.
        • brezly Re: Umowa 24.08.04, 08:05
          the-niania-ogg napisała:


          > O, tak, rozwijam sie duchowo, że hej!
          >
          > Niania podejrzewajaca, że Bresleyek pisze powieść o biurokracji.

          Zrobie to jak ty nie napiszesz:-)) Przeciez to jest material na sitcom co ty
          piszesz, jak nic. Drudzy 'Kiepscy'. Nawet juz widze obsade. Stuhr jako kierownik
          Misiek i Grabowski jako szef lokalnej mafii przemytniczej, a takze dzialacz
          Samoobrony. W roli narratorki Jola Fraszynska, refleksyjna i wiecznie zdziwiona.
          Na podboienstwo Ireny Kwiatkwoskiej - Kobiet Pracujacej niech sie raz na odcinek
          pojawia blond pani anestzjolog z zawsze ta sama kwestia: miejsca, gdzie nalezy
          przykleic znaczek skarbowy.
          • the-niania-ogg Re: Umowa 24.08.04, 19:04
            > Zrobie to jak ty nie napiszesz:-)) Przeciez to jest material na sitcom co ty
            > piszesz, jak nic. Drudzy 'Kiepscy'. Nawet juz widze obsade. Stuhr jako
            kierownik Misiek i Grabowski jako szef lokalnej mafii przemytniczej, a takze
            dzialacz Samoobrony. W roli narratorki Jola Fraszynska, refleksyjna i wiecznie
            zdziwiona. Na podboienstwo Ireny Kwiatkwoskiej - Kobiet Pracujacej niech sie
            raz na odcinek pojawia blond pani anestzjolog z zawsze ta sama kwestia:
            miejsca, gdzie nalezy przykleic znaczek skarbowy.

            Mogę Ci sukcesywnie dostarczać materiałów. ;-)
            Wzruszyłam się czytając Twoje plany filmowe. Faktycznie Stuhr pasowałby na
            kierownika Miśka. A Fraszyńska nadawałaby sie do roli mojej obecnej
            kierowniczki - pani Reni - osoby łagodnej i spokojnej, a jednocześnie
            stanowczej i nieustępliwej, która obecnie z pewnych powodów jest na różowych
            tableteczkach. :-))) I każdy odcinek mógłby sie zaczynać od słów "Matko,
            dopiero środa(poniedziałek, czwartek czy inny dzień)i jeszcze osiem godzin...
            Żeby już był piątek i godzina 15!"
            A a'propos świętych Franciszków, to dzisiaj taki jeden zadzwonił i zaczął się
            kajać przez telefon. Najpierw zapytał się co ma zrobić jeżeli źle wypełnił
            deklarację, więc powiedziałam mu, że ma złożyć korektę. On wtedy zaczął bredzić
            coś o czynnym żalu, że w przepisach vatowskich jest taka możliwość i czy on też
            może. Powiedziałam, że jeżeli pomylił sie przy wypisywaniu deklaracji, to nie
            ma takiej potrzeby, chociaż nasze przepisy też dopuszczają taką możliwość, a on
            mi wtedy prawie się rozszlochał w słuchawkę, że sfałszował umowę, napisał ją na
            kolanie i on musi ten czynny żal wykonać. Oszołomił mnie do tego stopnia, że
            nie wiedziałam czy mam szybko odłożyć słuchawkę czy powiedzieć jak ma załatwić
            ten czynny żal czy zapytać o nazwisko i polecieć z tym nazwiskiem do Karno-
            Skarbowego. Facet jeszcze chwilę płakał, że nie dostarczył nam prawdziwej umowy
            i chce to teraz odkręcić, więc w końcu powiedziałam mu, żeby złożył korektę
            deklaracji i jak bardzo chce to czynny żal też i w końcu się wyłączył. Nadal
            nie wiem jak ma wyglądać ten czynny żal, ale skoro facet chce...

            Niania stająca przed coraz nowszymi wyzwaniami.
            • brezly Re: Umowa 24.08.04, 20:28
              Hmm, z tym czynnym żalem to skonsultujcie sie co do meritum z jakims księdzem,
              chyba że gość dostał napadu uczciwości po zostaniu Świadkiem Jehowy, słyszałem o
              takich przypadkach:-)

              Szloch na okolicznośc przewinien karno-skarbowych niczym nadzwyczajnym nie jest,
              jak słyszałem.
              Dobra, Nianiu, spisuj dalej, coś się zrobi z tym, szkoda marnować. W roli
              szlochającego Linda, albo może jak głos tylko to Wojtek Mann?
              • the-niania-ogg Re: Umowa 25.08.04, 18:30
                brezly napisał:

                > Dobra, Nianiu, spisuj dalej, coś się zrobi z tym, szkoda marnować. W roli
                > szlochającego Linda, albo może jak głos tylko to Wojtek Mann?

                Linda by się nadał do roli Naczelnika Wydziału Informatyki. Facet szpakowaty,
                elegancki, zatrudnia tylko chłopców, najchętniej szczupłych blondynów i mówi do
                nich "Misiu".

                Niania coraz bardziej zainteresowana pomysłem.
    • wesola_trumienka Re: Umowa 25.08.04, 22:07
      fraszyńska w roli niani czy tak ?
      troche pogubiona w obsadzie.
      • the-niania-ogg Re: Umowa 27.08.04, 16:29
        wesola_trumienka napisała:

        > fraszyńska w roli niani czy tak ?

        Nie, Fraszyńska w roli pani kierownik, obecnie na różowych tabletkach. Na rolę
        Niani proszę wysuwać propozycje albo zogranizować casting.

        Niania zainteresowana wyborem Niani.
        • brezly Re: Umowa 27.08.04, 20:39
          Nie ma zielonego pojecia, szczerze mowiac. Np przeciez kurcze nie Brodzik :-((

          Od czasu jak przeczytałem że p. Kumorek (?) nie udźwignęła roli w serialu (?
          tytuł) to juz nie wiem.
          Stenka może być? Ale coś czuje że pokolenie nie to, a poza tym z Grochola się
          kojarzy. No, kurcze rzuccie cos...

          BreslY, ktorego już boli glowa od show-biznesu.
          • the_dzidka Re: Umowa 27.08.04, 21:11
            > Stenka może być?

            Jestem za. Stenka potrafiłaby zagrać tremo w buduarze, więc i z rolą Niani
            sobie poradzi. I nawet dostrzegam pewne podobieństwo...
            • wesola_trumienka Re: Umowa 27.08.04, 22:08
              a Stasia Celińska, moja idolka, może po odchudzeniu lekkim by się nadała???
              (pewnie i lat jej co nieco by odjąć trzeba- ale dla fachowców to pestka)
              • the_dzidka Re: Umowa 27.08.04, 22:41
                wesola_trumienka napisała:

                > a Stasia Celińska, moja idolka, może po odchudzeniu lekkim by się nadała???
                > (pewnie i lat jej co nieco by odjąć trzeba- ale dla fachowców to pestka)

                Ja też lubię Stasię! Nie trzeba jej odchudzać ani odejmować lat, bo rola Niani
                pozwala na dużą dowolność wyobraźni. Podejrzewam, że zagrałaby Nianię równie
                dobrze, jak Stenka, chociaz zupełnie inaczej. Ale co to komu szkodzi? :-)
                • the-niania-ogg Re: Umowa 28.08.04, 12:03
                  > Ja też lubię Stasię! Nie trzeba jej odchudzać ani odejmować lat, bo rola
                  Niani
                  > pozwala na dużą dowolność wyobraźni. Podejrzewam, że zagrałaby Nianię równie
                  > dobrze, jak Stenka, chociaz zupełnie inaczej. Ale co to komu szkodzi? :-)
                  >
                  A wiecie, że ja też myślałam o Stasi?

                  Niania uradowana bez powodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka