kokolores
30.08.04, 07:46
Moja cora chciala miec szczura ,moj najdrozszy kategorycznie sie nie zgodzil
,bo nie lubi tych zwierzat.Po za tym w sklepie zoologicznym panienka nam
wytlumaczyla ,ze szczury przewaznie padaja na raka i bardzo sie mecza.Wiec
szczur odpada.
Chomiki sa nudne bo spia w dzien(to tak jak ja teraz!!) a w nocy szaleja.
Uzgodnilismy po 4-ro tygodniowym wywiadzie,ze dostanie swinke morska.Tzn
dostanie dwoch "chlopcow" podobno maja byc lagodniejsi(???).Maja obecnie 5
tygobni.Jeden to jakas mieszanka rozetki z czyms tam ,a druio jakis
"misiowaty".Jeszcze nie widzialam ich ,ale podobno sa cudne!!
Czarna to cos dla twojej cory!!
Odbieramy je u hodowcy(chyba tak sie to nazywa??) w weekend.
Klatke(olbrzymia) dzis juz zamowilam .Beda mieszkaly w ogrodku (okragly rok).
Od teraz przyjmuje propozycje imion dla naszych zwierzakow.
Narazie mamy dwoch faworytow : Bobby i Max ,ale ostanie slowo jeszcze nie jest
powiedziane.Moze bedzie cos ciekawszego.
No to czekam!!
:))