Dodaj do ulubionych

Romantyczne gesty...

04.01.15, 12:44
lubimy czy nie?
czy regułą jest, że panie lubią, a panowie niekoniecznie sie w tym odnajdują?
Obserwuj wątek
    • blondynka.2801 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 14:14
      Źle postawione pytanie. :-)
      Trzeba by najpierw stworzyć listę tzw. zachowań romantycznych, a potem odhaczać, co lubimy, a czego nie. A jest po prostu tak, że jeśli coś czujemy, to różne czułe gesty przychodzą nam do głowy, a jeśli nie czujemy, to te same gesty uznajemy za fałszywe i czułostkowe. Główny problem polega na tym, aby obie strony czuły (z grubsza) to samo w (z grubsza) tym samym czasie. I wtedy bywa i romantycznie, i miło.
      Romantycznej/nieromantycznej (z zależności od chęci i potrzeb) niedzieli Państwu życzę. :-)
      • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 15:50
        jestem ciekawa bez podpowiadania właśnie, co dla innych jest romantyczne, a co nie?
        może niektórzy źle sądzą...może nie wiedzą;)?

        ....i nie do końca się z zgodzę z jednym...
        można równocześnie się kochać, może iskrzyć, można lubić być ze sobą...
        a i tak inaczej odbierać romantyczność....
        • blondynka.2801 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:12
          I naprawdę sądziłaś, że ktoś tutaj stworzy taką listę? Bez udawania, bez asekuracji, bez obawy przed śmiesznością, bez innych "bez"? =O Toż trzeba by pokazać "miękkie", a po co, jeśli ktoś może właśnie tam dokopać? Lepiej się asekurować, chować, a najlepiej... zmilczeć. :-P
          Chętnie się zgadzam, że nawet dwoje kochających się ludzi może całkiem inaczej rozumieć czułość. Dla niej to np. świece i płatki róż lub jego ulubione danie, a dla niego fakt, że umył jej samochód. Tylko ja nie o tym pisałam.

          A co dla Ciebie jest romantyczne, może daj dobry przykład, zacznij wyliczankę. :-)
          • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:21
            "I naprawdę sądziłaś, że ktoś tutaj stworzy taką listę? Bez udawania, bez asekuracji, bez obawy przed śmiesznością, bez innych "bez"? Toż trzeba by pokazać "miękkie", a po co, jeśli ktoś może właśnie tam dokopać? Lepiej się asekurować, chować, a najlepiej... zmilczeć"

            Chyba trochę przesadzasz. Tak mi się wydaje.
            • blondynka.2801 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:24
              W czym przesadzam, bo nie rozumiem. Poczułeś się dotknięty tym, co napisałam?
              • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:42
                Nie poczułem się dotknięty. Ale nie sądzę by brak listy romantycznych zachowań wynikał z tego o czym piszesz. Myślę, że romantyczne zachowania dostosowuje się do chwili, wiedzy jaką ma się o drugiej osobie, wspólnych doświadczeń (itp., itd.), które sprawiają, że np. pewne słowa czy zachowania kompletnie bez sensu dla osób postronnych dla tej jednej jedynej osoby stanowić będą czytelny i jednoznaczny sygnał. Więc jasne, że można pisać o gromnicach (przepraszam - świeczkach), spacerach w świetle księżyca, kolacyjkach we dwoje i innych takich. Ale prawdziwy romantyzm, to co przeskakuje czasem między dwojgiem ludzi jest chyba zbyt niepowtarzalne i zależne od zbyt wielu zmiennych by jakoś to sensownie ubrać w słowa. A czasem są to chwile zbyt intymne by dzielić się nimi z kimś obcym na forum. I przechowuje się je w pamięci, tak jak w książce przechowuje się zasuszony polny kwiatek, który kiedyś, gdzieś, w lepszym życiu otrzymało się od kogoś ważnego.;)
                • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 19:10
                  Swoją drogą Sil sądziłam po stylu w jakim piszesz, że jesteś znacznie starszy. Serio, że masz tak pod 60-siątkę. W pewnym sensie to jest komplement,
                  Po drugie wydawało mi się, że jesteś straszna maruda, a tu na forum tak wdzięcznie obskakujesz wszystkie Panie, że aż podziwiam ;)
                  • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 20:51
                    W pewnym sensie? Nigdy nie marudzę.;)
                    • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:30
                      No w pewnym sensie, bo ogólnie to wielka zaleta, ale pytanie czy pozwalasz sobie czasami na nutkę szaleństwa?
                      Ostatnie 2 lata byłam mocno zajęta, więc rzadko pisałam i czytałam na forum, ale pamiętam, że kiedyś dziewczyny bardzo ładnie próbowały cię nakłonić na spotkanie forumowe, a ty strasznie się namarudziłeś i spuściłeś je po brzytwie ;) Stąd mi się wzięło takie przekonanie.
                      • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:40
                        odrzucił umizgi?? wot niewdzięcznik.
                        • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:48
                          Czy ja wiem, czy umizgi, może i tak.
                          Net to net, real to real. Dwie różne sprawy. Natomiast jak kogoś nie znasz osobiście to wyrabiasz sobie o nim zdanie na podstawie tego co pisze i jak pisze. Zwykle jednak jest sporo autokreacji w internecie.
                          • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:56
                            pewnie się wstydzi coming outu...
                            • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:02
                              Nie to co ty Tadzio nie?

                              To było tylko wrażenie.
                              Mnie na ten przykład też nie interesują spędy forumowe. Wolę spotkania w mniejszym gronie jak już. Może ktoś mnie odebrać jako marudę? No może i co z tego?
                              • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:07
                                ale co ja, tadzio, nie? :)
                                • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:13
                                  No nie wstydzisz się coming outu. Jakby cię tak onyksia podpuściła odpowiednio to byś fociaka w negliżu tu wstawił.
                                  • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:14
                                    to wszystko zależy od chwili w mojej głowie. na podpuchy jestem odporny. no ale pewnie bym się nie wstydził :D
                                  • temperufka.zelona Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:14
                                    :-D :-D
                                    kolaz chyba nie ma czego pokazywac. :-D
                                    • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 22:18
                                      ej weście bo jakaś parówka za mną lata po forach, i co z tym począć?
                      • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:03
                        Ok, ok. Jestem marudą.
                        • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:47
                          Tylko się nie fochaj bo fajnie filmy proponujesz ;)
                          • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:52
                            Nie focham się. Tylko przyznając się do tego, że jestem marudą ucinam dalsze rozważania na ten temat.:P
                            • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:56
                              Tak podejrzewałam, ale wolałam się upewnić ;)
                • blondynka.2801 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 20:11
                  Pełna zgoda, Silu, też tak myślę. Tylko... Nie ja stworzyłam ten wątek. :-)
                  Co do romantyzmu, który ja wolę nazywać czułością, to myślę, że nawet jeśli dla niego szczytem romantyzmu jest umycie jej samochodu, ale zależy mu na niej, a jej na tych kwiatach, to on te kwiaty jednak przyniesie. I na odwrót - jeśli ją nudzą np. mecze tenisa, ale jej na nim zależy i wie, że to jego pasja, to poogląda taki mecz. Skąd wiem? Powiedzmy, że z literatury. ;-)
                  Czułość (romantyzm) polega na sprawianiu drugiej osobie przyjemności, tylko najpierw trzeba wiedzieć, co to jest. Najmilej jest, jeśli i nas to samo cieszy, ale nawet jeśli nie, to z czasem można się nauczyć rozróżniać gatunki kwiatów i poznać tajniki punktacji tenisowej. :-)
                  • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 20:49
                    Watek nie jest zły. A na liście może być praktycznie wszystko.
                • facet699 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 12:39
                  silencjariusz napisał:

                  >. I przechowuje się je w pamięci, tak jak w książce przechowuje się zasu
                  > szony polny kwiatek, który kiedyś, gdzieś, w lepszym życiu otrzymało się od kog
                  > oś ważnego.;)

                  ładnie powiedziane i jakże prawdziwe
                  • silencjariusz Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 16:19
                    Kiczowate bym powiedział.
                    • kama265 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 16:21
                      chyba jesteś dla siebie zbyt krytyczny Silu
            • witamina_b12 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:27
              Też mi się wydaje że przesadza :) Nie o takich rzeczach człowiek pisał po internetach i żyje ;))
          • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:54
            ? a co to jakiś wstydliwy temat?


            ludzie pisza ile czasu majtek nie zmieniają...lub w jakich pozycjach lubią?
            i się nie wstydzą....a romantycznych gestów mieliby się wstydzić??
            no bez jaj:>


            dzis gdyby ktoś mi przyniósł kawę do łóżka byłoby to bardzo romantyczne...;)
            dla mnie to są drobiazgi...pierdoły, ale po nich widać, że ktoś tęskni, myśli...

            bardziej chodziło mi o uświadomienie niektórych, że nie potrzebujemy wielkich rzeczy....
            a romantyczność może mieć różne oblicza....
            • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:56
              jak widać, nie wstydzimy się :D
    • witamina_b12 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:24
      Płatki róży, serena pod oknem, skrzypek przy kolacji, oświadczyły na stadionie - nie :D

      Kawa do łóżka, przejechanie z drugiego końca miasta tylko po to by żeby iść że mną na wieczorny spacer z psem, codzienne dzień dobry (telefolicznie, smsem w minutę po moim przebudzeniu) i dobranoc kiedy jesteśmy z dala od siebie, czekanie że mną na pociąg mimo że nie jedzie że mną - tak.
      • witamina_b12 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:24
        *serenada
        • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:34
          A co tam serana, serenada syrena pod oknem to jest to!
          • witamina_b12 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:40
            Z rana serenada syren :D ;)
            • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 18:56
              strażackie :)
    • to_ja_pisze Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 19:06
      Jak sądzę romantyczne zachowania będą zupełnie odbierane w zależności od tego kto się tak zachowuje.
      Dajmy na to ćwok, który kupuje róże swojej kobiecie z pieniędzy pochodzącego ze wspólnego budżetu do którego się nie dokłada za często będzie odebrany właściwie do sytuacji, czyli jak idiota.

      Elegancki mężczyzna, który czasem przyniesie swojej kobiecie kwiatka będzie odebrany jako romantyk w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
      W romantyzm zdecydowanie wpasowuje się twórczość wszelakiego rodzaju, teksty piosenek, muzyka, opowiadania. Tą cześć męskiego romantyzmu ubóstwiam. Wydaje mi się, że tak kochać, zdobywać potrafi tylko mężczyzna. Kobiety są znacznie bardziej pragmatyczne.
    • kama265 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 19:33
      ja generalnie lubię gesty - nie wiem czy romantyczne - ale mówiące, że facetowi zależy :) nie zależy mi na kwiatach ani na spacerach przy księżycu czy kolacjach przy świecach :D ale już np. bierze mnie, kiedy facet, chociaż może robic cokolwiek - a jednak stoi w kuchni i patrzy jak gotuję (i to jak patrzy :D); kiedy jedzie do mnie ileś kilometrów tylko po to, żeby pobyć ze mną chociaż 15 minut, bo mam zjazd emocjonalny ;), kiedy idzie ze mną na wernisaż żeby mi zrobić przyjemność, bo dla niego to jest jakas bazgranina niewarta zachodu :D, kiedy dostaję smsa na dzień dobry i dobranoc i w pracy i jak zawsze odbiera telefon jak dzwonię :D. No i lubię jak mnie ostentacyjnie obejmuje jak jakiś koleś za długo wzrok zawiesza :D :D
      • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:00
        no bbaaa... to ja tak potrafię.
        oj kobiecie to się raj ze mną trafi.. ;)
        • kama265 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:26
          :D :D :D
          • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:39
            nic nie cieszy tak oka jak widok pracującej za ciebie kobiety :)
            i wtedy mogę TAAAK patrzeć ;)
            • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 11:15
              za ciebie??? weź nie żartuj ;)
              • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 11:47
                za nas perełko, za nas ;)
                sprzątnie, żeby nam się w czystym przyjemniej baraszkowało... :P
                • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 11:50
                  tak Tadziu, jakby Ci tu powiedzieć ... ludzie zakochani czasem maja tak odjechane pomysły, żeby coś dla obiektu zakochania BEZINTERESOWNIE zrobić :)
                • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 12:59
                  btw mi to się wydaje, że wy (faceci) uważacie, że my (kobiety) mamy bógwiejakie wymagania ... a jak widać - doceniamy malutkie gesty (nic nie kosztujące) :)
                  • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 13:13
                    ej no ja się odniosłem do twojej wypowiedzi, że kobitka robiąc coś, dajmy na to zmywanie naczyń a facet sobie siedzi i patrzy, mmmmm, jak ona to robi. potwierdzam, romantyczny gest i nie wymagający wysiłku.. no zawsze można byłoby w tym czasie oglądać tv ;)
                    a to że niewiele trzeba z siebie dać, to ja doskonale wiem, tym bardziej jak materiał podatny (w sensie zakochany), to już w ogóle łatwo idzie ;)
                    • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 13:15
                      napisałam że stoi a nie siedzi :D
                      • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 13:20
                        aha oki.. stoi i np. smyra za usz-kami... ;)
                        • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 13:30
                          o no widzisz, jak chcesz to potrafisz :D
                          • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:16
                            smyrać za uszkami ? :-D
                            • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:21
                              ciągnij dalej...to zaraz zejdzie niżej.....

                              :P
                              • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:32
                                prawie jestem ciekawa .... :-P
                                • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:38
                                  blisko macie...umówcie się ...na pogaduchy...:P
                                  • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:41
                                    Maruda pozmywa a Tadek "popatrzy" :D :D :D
                                    • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:43
                                      a może na odwrót ? ja tam chętnie popatrzę ;-)
                                      • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:45
                                        a to się musicie dogadać, kto stoi a kto siedzi lub lezy...

                                        :D
                                      • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:51
                                        można na zmianę, spokojnie :D :D :D
                                        • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:18
                                          jakby ktoś miał ochotę...

                                          to ja mogę popatrzeć:D...jak ładnie mi się naczynia zmywają:P
                                          • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:22
                                            cwaniara :D :D :D
                            • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:29
                              potrafi się domyślić o co cho :-P
                              • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:36
                                noo.....uhmmmmmm..........:P :D
                                • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:00
                                  tom się niepotrzebnie wcięła... idę na szampana... upiję się .... :-D
                                  • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:04
                                    jak niepotrzebnie? kochana, dla wszystkich starczy :D :D :D
                                  • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:04
                                    a co Tobie znowu??


                                    gdzie niepotrzebnie....:>
                                    • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:47
                                      gdzie niepotrzebnie, właśnie? patrzeć mogę na większą grupkę zmywających pań :) w kolektywie szybciej wam pójdzie :P
                                      • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:52
                                        to tyle masz statków w zlewie do zmycia??? wstydź się Tadziu, z flejtuchami żadna porządna dziewczyna nie zada się :>
                                        • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:11
                                          jedna myje, druga wyciera ściereczką do sucha ;) na razie się 2 zgłaszały a trzecia chciała patrzeć ;)
                                          • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:13
                                            jakie dwie się zgłaszały? Maruda chyba tylko ... ;)
                                            ale fantazje masz przednie :D
                                            • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:22
                                              :> jakaś nadinterpretacja się wkradła Tadzikowi....:D

                                              się rozmarzyło nieboże:P
                                              • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:24
                                                :D
                                              • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:24
                                                czasem się mylą fantazje z rzeczywistością, wiesz ... ;)
                                            • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 17:01
                                              kama265 napisała:

                                              > jakie dwie się zgłaszały? Maruda chyba tylko ... ;)
                                              > ale fantazje masz przednie :D
                                              >
                                              czekaj, czekaj, przecież to ja chciałam patrzeć :-P
                                              • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 17:04
                                                ja tam nie wiem, nie orientuję się za bardzo w Tadzika fantazjach :D
                                                • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 17:24
                                                  trzeba umyć i wytrzeć, a która co robi to dogadujcie się między sobą.
                                                  • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 17:35
                                                    :D :D :D
                                                  • beja_81 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 18:31
                                                    wytrzeć? przecież to samo wyschnie ;)
                                                  • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 18:35
                                                    ale zacieki będą! a Tadzio estetą jest ... :D
                                                  • beja_81 Re: Romantyczne gesty... 06.01.15, 16:22
                                                    a nie, no...





                                                    to wycierajcie dziewczynki :D
                                    • maruda2 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 22:18
                                      czarny.onyks napisała:

                                      > a co Tobie znowu??
                                      >
                                      >
                                      > gdzie niepotrzebnie....:>
                                      >

                                      Spoko, nie chciałam Tadkowi i Kamie przeszkadzać :-P
                                      • kama265 Re: Romantyczne gesty... 06.01.15, 11:21
                                        oj tam, nie przeszkadzasz :-P
                • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 14:53
                  boszesz, ja durna nie zauważyłam, że mówisz do mnie perełko i że o NAS :D :D :D
                  uważaj, bo będzie draka jak Gwenik rozpętał ;)
                  • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:11
                    no pacz pani...ja też nie zauważyłam tego Was...:> :P :D
                    • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:17
                      ciiiiichoooo :D
                  • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:47
                    a kto miałby dym rozkręcać i o co?
                    • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 15:51
                      no jakto?
                      potem mnie wypunktujesz za pół roku z archiwum :D
                      • tdf-888 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:10
                        aha...
                        to taaak mnie oceniasz...
                        okeeey...
                        • kama265 Re: Romantyczne gesty... 05.01.15, 16:12
                          nienienie :D Tadziku co Ty :D
                          • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 13:54
                            przecież widać, że Cię lubi...:>

                            nie ona jedna ...tutaj i tam...:D :D
                            • kama265 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 13:58
                              hmmm :>
      • witamina_b12 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 21:48
        no jeden miot, jeden miot ;) :D
        • kama265 Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 23:26
          :) no tak :)
    • szarlotka_ja Re: Romantyczne gesty... 04.01.15, 20:14
      Łeee, tam :P
      Kwiaty kupione w sklepie nie są dla mnie romantyczne, ale już samemu nazbierane na łące to zdecydowanie tak :D
      • facet699 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 12:52
        w zimie też ? ;)
        • kama265 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 13:00
          w zimie to nawet baaaardziej ...:D
          • czarny.onyks Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 13:03
            to jest dopiero szalone i romantyczne:D


            :D
            • kama265 Re: Romantyczne gesty... 07.01.15, 13:43
              no wtedy to już level MAGIK :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka