Dodaj do ulubionych

Lunch czy brunch...

05.03.15, 21:10
...czy wiąż jeszcze chodzicie na obiad? :D

W ostatnim tygodniu zauważyłam, że...
U nas Panie z biura ostatnimi czasy wychodzą na brunch. Niektóre koleżanki chodzą na lunch i tylko ja taka wieśniara z kilkoma innymi wieśniakami nadal obiad spożywamy :D
Obserwuj wątek
    • witamina_b12 Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:30
      nie chodzę ani na brunch ani na lunch, przynoszę sobie obiad w pudełku i odgrzewam w mikrofali :D :>

      czasem jak nie mam weny do gotowania to kupuje u Pana Kanapki, który krąży po Mordorze.
      • szarlotka_ja Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:33
        Łeee, to ja jestem za leniwa :P
        Abonament w stołówce se wykupiłam :D
      • kama265 Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 09:33
        boszesz Wicia, też siedzisz w Mordorze?! ja teeeż!!! :D
        • witamina_b12 Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 10:55
          taaa? mój to ma nawet dwa funpage na FB ;)))
          • kama265 Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 11:08
            O.o
            chyba muszę mojemu stworzyć ;) to jest myśl :D
    • witrood Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:32
      U mnie zdecydowana większość spożywa obiad. Na lunch chodzą dwie osoby. Na brunch żadna. ;)
      • witrood Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:35
        A ja właściwie jem w domu. Czasem kanapki też kupuję - mają genialne z kurczakiem, suszonymi pomidorami i rukolą. W lepszych biedrach mają dobre sałatki - genialna jest z wędzonym półgęskiem. Łososiowa i kurczakowa też ujdą.
        • szarlotka_ja Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:38
          No, ja jak wiem, że w robocie na obiad będzie np.wątróbka to w sumie też tacham sałatkę ze sobą, ale z biedronki nie lubię. Z lidla lepsze. Wiadomo, z limonki najlepsze ale tam mam za daleko :P :D
          • czarny.onyks Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 21:51
            no wiesz co....a wątróbka taka pyszna jest...
            • szarlotka_ja Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 22:09
              Fuuujjjjj :>
              Już bym prędzej biedronkę z ośmiornicy zjadła :>
              • szarlotka_ja Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 22:10
                *ośmiornice z biedronki miało być :P
                • czarny.onyks Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 22:51
                  :D
        • czarny.onyks Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 22:51
          co to za sałatka z tym półgęskiem?
          • witrood Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 07:58
            Chyba wczoraj wykupiłem. Dziś nie było. :D Tylko w lepszych biedrach jest. W Warszawie dwie takie znam - na Nowym Świecie i na Targowej. W innych tego nie ma. W krakowskich i innych - to nie wiem.
          • kama265 Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 09:34
            co to jest półgęsek??? ;)
            • to_ja_pisze Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 09:58
              chyba coś z gęsią ;)
            • witrood Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 10:02
              To
              • to_ja_pisze Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 10:04
                heh, a ja już sądziłam, że chcesz nam coś przekazać
                np. że zjadasz na śniadanie gąski z Nowego Świata :)
              • kama265 Re: Lunch czy brunch... 06.03.15, 10:12
                uszzz........cos takiego podejrzewałam, dzięki :-/
              • stanislaw.sk Re: Lunch czy brunch... 09.03.15, 19:06
                Co ma do lunch`u lub brunch`u cytat z piosenki The Cranberries "Loud And Clear"?
              • czarny.onyks Re: Lunch czy brunch... 10.03.15, 00:06
                ooooo.....fe...
                jak lubię mięso...to ten obrazek mnie obrzydził:>:>

                a gdzie tu sałatka?
                • tdf-888 Re: Lunch czy brunch... 10.03.15, 00:25
                  ojjj nie znasz się...
                  to był półgęsek a nie sałątka z półgęskiem
                  to zajebista wędlina jest i zdrowa. to jest filet z piersi gęsi wędzony. a gęsina jest zdrowsza od wieprzowiny, tłuszcz z gęsi jest zdrowy :D no i bardziej konkretna pod zębem niż kurczak.
                  sam na święta półgęsek kupowałem do podjadania :)
    • to_ja_pisze Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 22:11
      Wciąż staroświecko chodzę czasami na obiad w czasie pracy.
      Chodzę też zamiennie na ciepłe śniadanko.
      • ame_belge34 Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 23:17
        lunche, brunche mnie omijają ;) tacham obiad z domu.
    • maruda2 Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 23:12
      W sumie to nawet trochę to dziwne zważywszy, że u mnie już gifty, drafty i inne deadliny panują, ale ciągle na obiad się chodzi ;-)
      • ame_belge34 Re: Lunch czy brunch... 05.03.15, 23:19
        no fakt dziwne, u nas nawet do wylogowania z systemu jest przerwa obiadowa wpisane :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka