Dodaj do ulubionych

ta trzecia/ten trzeci

08.07.15, 21:58
Zdecydowalibyście się na taki układ? Czy swojego szczęścia można szukać za wszelką cenę?
Obserwuj wątek
    • maruda2 Re: ta trzecia/ten trzeci 08.07.15, 22:01
      nie, na pewno nie kosztem innych
      • kama265 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:53
        ech ta młodość ... :D
        kiedyś też miałam takie kategoryczne poglądy ;)
        • maruda2 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 16:07
          kochana mogę Ci tylko podziękować za komplement ;-)
          i wbrew pozorom te moje poglądy wynikają z mojego egoizmu - nie chcę sama ze sobą źle się czuć np. pakując się w związek z zajętym facetem. A wierz mi, że mocno muszę się trzymać, żeby po takiego jednego łapek nie wyciągnąć :->
    • lilith70 Re: ta trzecia/ten trzeci 08.07.15, 23:18
      Znam związki, które niestety powstały poprzez rozbiecie tych poprzednich...i są szczęśliwe.

      Wsystko zależy od ludzi, od ich dojrzałości, czy zdradzają żeby zdradzać, czy po prostu czasem tak się zdarza, że dopiero przy drugim podejściu poznaje się tą odpowiednią osobę.
      Niby mówi się, że powinno najpierw zakończyć, a potem tworzyć coś nowego...ale życie nie jest idealne, czasem tak się stanie że ludzie się poznają, gdy są w tych związkach.
      I to nieprawda, że nie zbuduje się szczęścia..tak jak powiedziałam, wsystko zależy od dojrzałości tych osób i świadomości dlaczego coś się rozbija i dlaczego buduje. Każdy związek i relacja jest inna i nie można uogólniać.
      Życie nie jest biało-czarne.

      A kochanką nigdy bym nie chciała być...nawet gdybym szukała związku na seks, niezobowiązującego, to facet musiałby być wolny. A dlaczego? Bo jakby mnie wkurzył, to wygarnęłabym mu jaką jest zakłamaną świnią hahaha :D Nie nadaję się na taki układ. A już słuchanie jaka ta żona zła, a on biedny misiu -
    • facet699 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 08:21
      życie nie jest czarno- białe i tyle wie każdy. Prawdziwy i szczęśliwy związek trudno rozbić ale ten chwiejący się pewnie i tak upadnie albo się będzie kisił do końca tak z przyzwyczajenia. Czasami nie ma dobrych wyborów i jest tylko opcja mniejszego zła. Tylko dzieci na tym cierpią i to poważny argument by zaczynając coś nowego zastanowić się nad kosztem tego posunięcia.
      • kama265 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:20
        dzieci także cierpią w rodzinie, gdzie rodzice się nie kochają - i jest - nawet nie wojna - a lodowata obojętność...
        • facet699 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:40
          to też, dlatego trzeba myśleć wszechstronnie
          • kama265 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:49
            wydaje mi się - jakby to nie zabrzmiało - że trzeba myśleć głównie o sobie....
            • facet699 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 13:12
              zaczynając coś bierze się za to swoją odpowiedzialność. Masz w domu zwierzaka, czy myślisz głównie o sobie czy o nim też. Zostawisz go samego w domu na tydzień bo wyjeżdżasz? Tak samo albo bardziej jest z dzieckiem. Jego nie obchodzi czy jesteś nieszczęśliwa tylko jak ono ma w tym momencie. Było źle, awantury itd to lepiej dla niego gdy tego już nie będzie ale tak nagle taka zmiana i rozstanie rodziców jest dla niego szokiem i jakby się potem nie układało dobrze to cos jednak traci. Należy dbać o siebie i zdrowa asertywność jest potrzebna, nie układa się całkiem to należy się rozstać bo to głównie nasze życie ale proste to nie jest.
              • kama265 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 14:17
                zgadzam się z każdym słowem
    • green.amber Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:15
      a kto jest tym pierwszym i drugim? tak dla uściślenia ;)
      miłego dzionka, zapowiada się, że może będzie czym oddychać ;)
    • margott70 Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 09:42
      witamina_b12 napisała:

      Czy swojego szczęścia można szukać za wsze
      > lką cenę?
      Oczywiście,że nie, chyba,że człowiek ma zerowa empatię. Ale na pierwszą część pytania...kiedyś odpowiedziałabym,że w życiu, a dziś pojęcia nie mam...nigdy nie byłam w takiej sytuacji, ale zrobiłam całe mnóstwo innych rzeczy o które nigdy się nie podejrzewałam.
      • silencjariusz Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 18:03
        Jakich, jakich?
    • jovian Re: ta trzecia/ten trzeci 09.07.15, 21:02
      Raczej nie, religia mi nie pozwala czy cóś. ;)
      Poza tym "za wszelką cenę" zwykle kończy się tym że samemu trzeba ją zapłacić. :>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka