carol-jordan
18.11.15, 16:00
Naprawdę chciałam coś mądrego napisać.... :P Albo ciekawego, albo chociaż dowcipnego.... :> Żeby jakoś zagadać. Ale ten halny mnie rozwala.... łeb mi pęka od paru dni z krótkimi przerwami, spada koncentracja, w robocie zero wydajności, nie mówiąc już o totalnym braku odporności na głupotę co niektórych..... :> Napisałam to i właściwie to chcę skasować..... Ale w sumie...... może taki wątek o niczym da komuś pretekst do napisania czegoś mądrzejszego albo ciekawszego albo dowcipniejszego..... A to już coś! ;)