leziox
03.10.04, 06:27
Jedni mają gorzej,inni lepiej.Ci pierwsi,czego by nie dotknęli,to im
wychodzi.Ci drudzy-za co się nie wezmą-wszystko leci im z rąk i tak samo w
życiu.Moja teoria jest następująca:ci co im się nic nie udaje,nagrabili sobie
nieźle w poprzednim życiu i teraz za to pokutują.Znacie?Wiem że
znacie.Bądźcie więc dla siebie nawzajem milsi,nawet na FT lub na czacie.W
końcu nigdy nie wiadomo,za co i w jaki sposób przyjdzie nam zapłacić.A w taką
śmieszną,wszechobecną sprawiedliwość kosmiczną akurat wierzę.Pracuje ona
wolno,ale każdego w końcu osądzi.Proszę mnie tylko w tym miejscu nie
utożsamiać z ruchem tzw.czarnych pająków lub pokrewnych krwiopijców,bo ich
też w końcu podliczy się co do joty.