Dodaj do ulubionych

Kto ma lepiej,kto gorzej

03.10.04, 06:27
Jedni mają gorzej,inni lepiej.Ci pierwsi,czego by nie dotknęli,to im
wychodzi.Ci drudzy-za co się nie wezmą-wszystko leci im z rąk i tak samo w
życiu.Moja teoria jest następująca:ci co im się nic nie udaje,nagrabili sobie
nieźle w poprzednim życiu i teraz za to pokutują.Znacie?Wiem że
znacie.Bądźcie więc dla siebie nawzajem milsi,nawet na FT lub na czacie.W
końcu nigdy nie wiadomo,za co i w jaki sposób przyjdzie nam zapłacić.A w taką
śmieszną,wszechobecną sprawiedliwość kosmiczną akurat wierzę.Pracuje ona
wolno,ale każdego w końcu osądzi.Proszę mnie tylko w tym miejscu nie
utożsamiać z ruchem tzw.czarnych pająków lub pokrewnych krwiopijców,bo ich
też w końcu podliczy się co do joty.
Obserwuj wątek
    • libressa Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 07:21
      Świete słowa, bez urazy :)
      Libressa
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • wu_ka Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 13:03
        czy ta teoria dotyczy także zycia przyszłego? bo to by było pocieszające :)
        A najlepiej to mają egocentrycy - myślą tylko o sobie i żyją tak, żeby im było
        dobrze, w myśl zasady: " jestem zadowolony - wszyscy są zadowoleni"
    • Gość: kobieta Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 13:14
      Zawsze Cię lubiłam i Libressę:))jesteście na tym forum jak DonKichot:))życzę z
      całego serca powodzenia:))
      • libressa Do Kobiety...:))) 03.10.04, 14:10
        Gość portalu: kobieta napisał(a):

        > Zawsze Cię lubiłam i Libressę:))jesteście na tym forum jak DonKichot:))życzę
        z
        > całego serca powodzenia:))

        Bardzo pięknie dziekuję, dum spiro, spero...:)))
        pozdrawiam
        Libressa
        ---
        Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • malinka48 Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 13:19
      KOCHAM CIE LEZIOX:)))JESTES FACETEM KTOREGO CHCIALABYM MIEC:)))
    • Gość: Inna Bajka Prawda absolutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 13:24
      Trafiłeś w 10. Ja od kilku lat pogodziłam sie z faktem reinkarnacji i
      konsekwencji jakie z niej wynikają. Natomiast pozostał malutki szczególik, może
      ktoś mi pomoże. Problem dotyczy kim dokladnie byłam, mam trzy typy : Hitler,
      Stalin lub Pinoczet.
      • malinka48 Re: Prawda absolutna 03.10.04, 13:33
        stawiam na Hitlera
        • Gość: Inna Bajka Re: Prawda absolutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 13:41
          Może nawet masz rację, bo włosy mamy podobne, ale on był niższy i miał brązowe
          oczy. No i jeszce żaden Żyd mnie nie pobił
      • Gość: grzegorz Re: Prawda absolutna IP: *.stnet.pl 03.10.04, 17:11
        ???? Pinochet zyje i mimo sedziwego wieku ma sie dobrze. Wiec cos Ci sie
        przestawiło "bajeczko"
        • Gość: Inna Bajka Do Grzesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 18:17
          Ależ oczywiście. Ale idąc za pewnym skeczem kabaretowym, jest to trójca, która
          od dłuzszego czsu kotłuje sie po mojej głowie. Ale dzięki za zwrócenie uwagi. Pa
    • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 16:50
      Lezio, wzbudzasz mój szczery niepokój.Odkryłeś w sobie powołanie do
      przekazywania dobrej nowiny???Z gałązką oliwną jeszcze cię nie widziałem.
      Mam tylko cichą nadzieję że nie ze wszystkich przyjemności życiowych
      zrezygnowałeś:)))
      • Gość: samanta Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.espol.com.pl 03.10.04, 17:01
        Lezio,co prawda prawo karmy ciut inaczej dziala ,ale faktem jest ,ze to co
        robimy teraz odbije sie na naszym przyszlym zyciu i nie chodzi tu bynajmniej o
        kare. Nie chce Cie Cuks martwic ,ale prawo karmy ciebie tez dotyczy .My
        zapracujemy sobie na luxusowe zycie w kolejnym wcieleniu ,bez trosk i zmartwien
        a Ty.... he,he
        • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 17:06
          Landryneczko, mogłem się tego domyślić że transformacja Lezia to Twoje
          dzieło.Jestem pod wrażeniem.Wciąż emanujesz mocą:)))
          • Gość: leziox Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 21:10
            Przyszłe życie to kartka niby nie zapisana.Ale kto wie.Im lepszym się było,tym
            lepiej będzie się miało.Oj,jak mnie ta teoria komunizm ,cholera,przypomina
            deko,hehe.
            Malinka,Malinka,a zapomniałaś jak się nie bardzo lubiliśmy?Wybacz ale
            podejrzliwie podchodzę do kobiet,robiących mi publicznie miłosne
            wyznania,niemniej dziękuję.
            Ale któż zrozumie Kobietę...
            Inna Bajko-w twoim przypadku ja stawiałbym jednak na Dżyngis Khana.
            Crimen-to wszystko z nadmiaru kasy i niedomieru misiów pluszowych,każdy dostać
            by mógł pierdolca.A w reinkarnację jakoś tak nieśmiało wierzę-nie mówiłem tego
            po pijaku?
            No pewnie nie,jak miałem ręce zajęte i język.Rozmową.
            Ps.wszelkie podejrzenia na teamt przetransformowania Lezia przez Samcię to
            tylko wredne pomówienia przeciwników polskiego monopolu spirytusowego z
            zakładami Polmos-Białystok na czele.Tam,jak wiadomo,pędzą Ziubera.No to chlup!
            • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 21:26
              Ulżyło mi.To znaczy że z przyjemności na "P" nie wyrzekłeś się jeszcze
              wszystkiego?:)))
              • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:15
                Ty tu Crmien nieczaruj, tylko miales ekipe montowac. zbiesiles sie czy na innym
                forum mi smaku robisz tylko? :)
                • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:19
                  Martusiu, ekipa zmontowana.Jest Lezio z kasą, Ty, ja.Czy potrzebujemy jeszcze
                  kogoś?;)))
                  • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:20
                    nie, oczywiscie, ze nie. mialam tylko nadzieje, ze Lezio z kasa i browarami juz
                    sa zaklepani. lokal juz jest :)
                    • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:25
                      Lezio permanentnie skarży się na nadmiar kasy i brak okazji na jej
                      upłynnienie.Trzeba ulżyć qmplowi w problemie;)))
                      • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:27
                        nie ma sprawy. tylko go tu zwlec i bedzie nasz, lacznie z kasa ;)
                        czekam na ten dzien ;)
                        • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:31
                          A masz jakąś piwniczkę, to potrzymamy go trochę dłużej.W żywieniu jest
                          łatwy.Dostanie browarek i nie będzie problemu.Już mi się oczka zaświeciły,na
                          wizję naszego dnia chwały:)))
                          • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:33
                            mam, akurat sie tam zmiescimy. Lezia spoimy i tam zamkniemy, na wypadek gdyby
                            stamtad chcial nam sie urwac z forsa. a reszte towarzystwa zaprosze kulturalnie
                            na salony ;)
                            • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:37
                              A na salonach Wersal czy trendy?Muszę wiedzieć jak mam się ubrać:)
                              • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:38
                                raczej trendy, sztywniactwa nie lubie :) w kazdym razie nawet w dresiku czuj sie
                                zaproszony. dla potwora z loch ness znaczy sie z piwniczki stroj odpowiedni juz
                                przewidziany ;)
                                • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:43
                                  Tylko nie wiem czy bez Lezia poradzę sobie z totalną demolką.W końcu to ma być
                                  rozpierducha u Martuhy;)
                                  • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:45
                                    spokojna glowa. gdyby cos szlo nie tak, zawsze powtora mozna obudzi, zrobi co
                                    trzeba i ponownie ogluszyc zamykajac w lochach ;)
                                    • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:48
                                      Martusiu, chyba się w Tobie zakocham.Twoja zaradność jest jak balsam na serce
                                      samotnych samczyków;)
                                      • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:57
                                        crimen napisał:

                                        > Martusiu, chyba się w Tobie zakocham.Twoja zaradność jest jak balsam na serce
                                        > samotnych samczyków;)

                                        bedzie mi bardzo milo. chyba sobie wydrukuje Twoj post. jeszcze nikt nogdy nie
                                        wyznawal mi swoich uczuc w ten sposob ;)
                                        rozumiem, ze podtrzymujesz niniejszym swoj udzial w rozpierdusze ;)
                                        • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 23:03
                                          Niniejszym oświadczam, że nie darowałbym sobie absencji w kolejnej kultowej
                                          imprezie forumowych degeneratów:)
                                          • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 23:04
                                            i to jest cos za czym tesknie na tym forum. niech zyja degeneraci! :)))
                                            • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 23:28
                                              Mój komp zrozumiał to zbyt dosłownie.Ponieważ zdegenerowaliśmy Cię
                                              osobiście "tymi ręcami", nie damy Ci zginąć;)))
                            • Gość: leziox Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 22:41
                              Wy wredna bando!Kombinujcie,spiskujcie łachudry.Tylko żeby wam denaturat wypity
                              za leziowe pieniadze w gardziołku czasem nie stanął,ot co.Ja mowiac o kasie
                              mialem na mysli wartości duchowe naturalnie,teoretycznie przeliczone na
                              monetki.Wrrrr,co za towarzycho sie porobiło tutaj jakieś niemiłe,chyba do
                              wersalu mnie trza na kawkie.Znaczy do baru oaza na Zielenieckiej.
                              • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:43
                                baru oaza juz nie ma ;P ale po co Ci kasa? dasz nam, a Ty i tak w zamknieciu
                                przebywac bedziesz ;) hue hue hue.
                              • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 22:45
                                Wiedziałem że bez problemów to się nie odbędzie.Lezio, Martuha ręczy, że
                                piwniczka jest wygodna i trendy:)
                                • Gość: leziox Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.ipt.aol.com 03.10.04, 23:32
                                  A od kiedy ty Crimen kobitom wierzysz?Zapomniałeś już jakie to zgubne?Jeszcze
                                  nam obu przyjdzie siano z sienników przeżuwać a Martucha będzie nam wrzucać z
                                  góry jedzenie z puszek dla psów na dół.Kobieta to wiesz-gorzej niż lew
                                  głodny.Ona jak syta to też głodna,brrr,co za gatunek.
                                  • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 03.10.04, 23:35
                                    A my wciąż jak ćmy do świecy.Chyba mają nad nami jakąś władzę, jeśli zawsze
                                    powtarzamy stare błędy:)))
                                    • Gość: leziox Re: Kto ma lepiej,kto gorzej IP: *.ipt.aol.com 04.10.04, 00:34
                                      To nie o władzę chodzi.To chodzi o mgliste zapewnienia że człowiek będzie sobie
                                      mógł podymać.Ale że tak naprawdę się uda,to jest inna sprawa,nie?
                                      • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 04.10.04, 05:52
                                        hehehe, marzenia, kochany! i zludne nadzieje. ot co!
                                        a teraz wybaczcie, moim mili panowie. ulatniam sie stad na kilka dni :)
                                        • crimen Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 04.10.04, 17:14
                                          Lezio, znowu okazałeś się prorokiem.Obiecanki cacanki, a głupiemu...:)))
                                          • martuha Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 04.10.04, 17:24
                                            no wiesz, nie mozna tak publicznie deklarowac sie, bo zaraz ktos mnie obgada na
                                            forum. dyskrecja przede wszystkim ;)
    • libressa Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 04.10.04, 09:38
      Lezio, poddając w wątpliwość cuda i wszystkie inne twierdzenia co do których
      nie ma żadnych przesłanek iż są prawdziwe, musimy również odrzucić istnienie
      tego co nas kiedyś rozliczy. Jest to "cos" bytem niematerialnym, nadmiarowym,
      nic nie tłumaczącym i do niczego niepotrzebnym. A jeśli odrzucimy to "coś", to
      nic nam nie grozi.
      Niech żyją sceptycy, logika, racjonalizm i wiara w potęgę umysłu!!!

      Libressa
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
    • kotek_mru Re: Kto ma lepiej,kto gorzej 04.10.04, 10:57
      unifikacja bylaby straszna,przynajmniej nie jest nudno:)
      • Gość: adonis wasze wypow. to zalosny niski poziom intelektualny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:18
        • Gość: maliniak. Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 14:42
          ale ty jestes za to pnienkny adonis to od penis?
          • Gość: samanta Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.espol.com.pl 04.10.04, 15:07
            "Jest to "cos" bytem niematerialnym, nadmiarowym,
            nic nie tłumaczącym i do niczego niepotrzebnym. A jeśli odrzucimy to "coś", to
            nic nam nie grozi. " Nie chce Cie martwic libresso,ale tym czyms jestes ty
            sama ...wypadaloby wiec zaczac od samoakceptacji .Nie odrzucaj samej siebie tak
            pochopnie he,he
            • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 04.10.04, 15:14
              a myslsałam,ze wrozbitki po kursach hehe
              Samantko nie wysilaj sie, to na nic,
              mowiłam ci tyle razy nie pomoga nakłuwane laleczki
              i zaklecia, jestem lepsza.
              Amen, Twoje ulubione
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • Gość: samanta Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.espol.com.pl 04.10.04, 16:50
                szkoda ,ze nie rozumiesz slowa pisanego :(( No coz,tak to jest jak cale zycie
                stosuje sie tylko" kopiuj" ,"wklej"
                • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 04.10.04, 17:05
                  to jest tez pewna wiedza i umiejetność, moge zrozumieć, ze tobie jest
                  obca,polegasz tylko na swoim "intelekcie" jak sama kiedyś napisałas niezbyt
                  wysokich lotów i z tym sie zgadzam, zresztą "derektor" kiedys nawet wątek temu
                  poświecił na FT
                  "Amen w mordę jeża" cytat z /samanty/
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • Gość: samanta Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.espol.com.pl 04.10.04, 17:17
                    umiejetnosc? A to niby czego ....? Kobieto,ty jeszcze ze 100 wcielen minimum
                    bedziesz wracac na ziemie zanim pojmiesz czym jestes.....A teraz sorry,ale nie
                    mam odpowiedniego cytatu ,ktory moglabys sobie skopiowac .Juz ci kiedys mowilam
                    zebys sobie podniosla samoocene to bedziesz miala gdzies ocene innych ,tak jak
                    ja mam twoja:-P
                    • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 04.10.04, 18:22
                      O jednno modle sie gorąco,żebym nie wcieliła sie w sammantke, sfrustrowaną
                      za przeproszeniem "czarodziejkę"
                      Może powinnas bardziej nad zaklęciami popracować i uważaj na samospełniające sie przepowiednie hahaha
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                    • Gość: haha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.10.04, 03:14
                      "Juz ci kiedys mowilam zebys sobie podniosla samoocene to bedziesz miala gdzies
                      ocene innych ,tak jak ja mam twoja:-P".
                      Amen Ku rwa, amen
                      hahahahahahha
                      • Gość: haha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.10.04, 03:19
                        Samantko jak tam Twój kumpel? Zrobił jakieś postępy w załatwianiu wjazdu
                        bezwizowgo do Stanów? A może też ze śpiworem pod Białym Domem biwakuje i wali
                        na Forum z laptopa?
                        Jest pewien rodzaj idiotów obok którego nie mogę przejść obojętnie. Twój kumpel
                        do nich należy.
                        Amen, Ku rwa amen.
                        hahhahaha
                        • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 05.10.04, 08:17
                          moze kolezanka "podniosła mu" samoocenę...
                          ---
                          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                          • martuha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 05.10.04, 17:20
                            kobieto, o czym ty pier..... haha sie uwzial na twojego ulubienca z ft, a ty
                            jeszcze mu racje przyznajesz. nie rozumiem tego, sorry. nie wiem czy to ja nie
                            rozumiem, czy ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem. pardon, ze sie wtracilam.
                            • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 05.10.04, 17:43
                              martuha napisała:
                              . nie rozumiem tego, sorry. nie wiem czy to ja nie
                              . pardon, ze sie wtracilam
                              > .

                              rozumienie to dar boży, widocznie nie dostapiłas tego zaszczytu :)
                              ---
                              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • martuha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 07.10.04, 07:39
                                libressa napisała:

                                > martuha napisała:
                                > . nie rozumiem tego, sorry. nie wiem czy to ja nie
                                > . pardon, ze sie wtracilam
                                > > .
                                >
                                > rozumienie to dar boży, widocznie nie dostapiłas tego zaszczytu :)

                                wiesz, byc moze, ale to nie mnie tutaj kilka razy braku rozumienia tekstu
                                pisanego wytknal. bez odbioru.
                                • libressa Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 07.10.04, 07:50
                                  A jakie to ma znaczenie??
                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                            • Gość: haha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.10.04, 05:54
                              Twierdzisz, że "haha sie uwzial na twojego ulubienca z ft...".
                              Jakoś mi to trąci szkolnym infantylizmem typu "Pan od historii uwziął się na
                              Leszka".
                              To teraz ja postawię tezę na podstawie tego co piszesz, że Martucho jesteś
                              ciągle przed maturą. Oczywiście w sferze emocjonalnej.
                              Pozdrów swojego kumpla z jego niedorzecznymi pomysłami.
                              haha
                              PS. Na koniec jeszcze zacytuję to co sama piszesz: "bez odbioru"!!!!!
                              • kotek_mru Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 08.10.04, 06:06
                                mily poranek,dzisiaj przyznam Ci racje..;)...w odniesieniu do tego co wypisuje
                                martucha,zenada...;(((
                                a lezia prosze nie tykac..:DDDD
                                baw sie dobrze ha,ha:)
                                • kotek_mru Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 08.10.04, 06:13
                                  ups,mala korekta martuha a nie martucha:)
                              • martuha Re: wasze wypow. to zalosny niski poziom intelekt 08.10.04, 09:21
                                Gość portalu: haha napisał(a):

                                > Twierdzisz, że "haha sie uwzial na twojego ulubienca z ft...".
                                > Jakoś mi to trąci szkolnym infantylizmem typu "Pan od historii uwziął się na
                                > Leszka".
                                > To teraz ja postawię tezę na podstawie tego co piszesz, że Martucho jesteś
                                > ciągle przed maturą. Oczywiście w sferze emocjonalnej.
                                > Pozdrów swojego kumpla z jego niedorzecznymi pomysłami.
                                > haha
                                > PS. Na koniec jeszcze zacytuję to co sama piszesz: "bez odbioru"!!!!!

                                nikogo nie bede pozdrawiac. jesli masz ochote kogos pozdrowic, zrob to osobiscie.
                                jesli chodzi o "uwziecie sie" - przykro mi, ze nie zrozumiales ironii,
                                szczegolnie tej, ktora nie byla skierowana do ciebie, tylko do Libressy. no ale
                                coz, widocznie musiales sie wtracic. musze przyznac, ze w tym momencie stracilam
                                do ciebie szacunek, bo kiedys uwazalam, ze madrze i logicznie piszesz w
                                dyskusjach/pyskowkach z Lezioxem (i raczej tobie przyznawalam w skrytosci ducha
                                racje pomimo tego, ze nie znamy sie i lojalnosc w stosunku do ciebie mnie nie
                                obowiazuje). wbrew pozorom nie musze sie zawsze zgadzac z, jak to byles uprzejmy
                                okreslic, moim kumplem.
    • libressa do martuhy i samanty... 08.10.04, 06:37
      Jakby na to nie patrzył Oświata zmierza w złym kierunku
      posłuże się cytatem dwoch *wybitnych* przedstawicielek,
      forumowych nauczycielek dedykując im ulubione sformułowania:
      "kobieto/(y)o czym pier..... w morde jeża,Amen"
      BTW "Great"Minds Think Alike...hahaha
      No Reply Necessary!!!
      ---
      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
      • martuha Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 09:13
        no to blysnelas nam kobieto swoja angielszczyzna. niestety, szczeka z wrazenia
        mi nie opadla. a teraz prosba do ciebie, zamachaj swoimi skrzydelkami i odfrun
        ode mnie dojrzala, blyskotliwa intelektualistko, ktora swoje frustracje
        odreagowuje na forum. nie wyzywaj sie na mnie za to, ze juz pewnie nie jestes
        najmlodsza. starsi ludzie tez bywaja fajni, wiec moze i ty sie postarasz.
        • schizoo Re: do martuhy 08.10.04, 09:18
          martuha to fajna dziewucha....
          • martuha Re: do martuhy 08.10.04, 09:22
            nie, cos ty, ja jestem niedojrzala i psychicznie na etapie matury. ja nie moge
            byc fajna.
          • libressa Re: do martuhy 08.10.04, 09:40
            trudno sie z Toba nie zgodzić Schizoo, "fajna dziewucha"!!!!
            ---
            Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
        • libressa Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 09:39
          szkoda,ze nie znasz tych zwrotów, one sa niezwykle przydatne w necie,
          ale rozumiem,że na "kursach" nie uczą:(
          Wiek metrykalny o niczym nie świadczy, czasem "młodzi" są już staruszkami
          czego chyba jestes przykładem.
          ---
          Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
          • martuha Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 11:42
            musze cie rozczarowac, jestem mloda i mlodo tez sie czuje. ale widocznie ty nie
            mozesz sie z tym pogodzic. wybacz, ale dalsza dyskusja z toba wydaje sie byc
            bezprzedmiotowa, tym bardziej, ze brzmisz jak STARA zdarta zacieta plyta. tak
            wlasnie dzialaja ludzie, ktorym brakuje argumentow.
            majdziwniejsze jest to, ze ferujesz wyroki zupenie mnie nie znajac. wycieczki
            personalne nie sa dobrym sposobem na to, zeby zostac lubianym, bo chyba wlasnie
            o to ci chodzi.
            • libressa Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 11:54
              podobnie jak ty, ale to widac "skazenie" zawodem, Wiem, ze jestes młoda, to
              wynika z tego jak piszesz.
              Oczywiscie ,ze bez przedmiotowa. Pragne tylko przypomniec, ze ja
              zostałam "wezwana do tablicy".
              Zycze jak najwiekszej liczby bombonierek!!!
              ---
              Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
              • Gość: samanata Re: do martuhy i samanty... IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 12:43
                i wlasnie zarobilas pale libresko ,bezprzedmiotwa pisze sie lacznie:-P
                • libressa Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 13:53
                  Dobra pała nie jest zła, nieprawdaż samciu??
                  Tobie tez życze bombonierek no i chociaz jednej pały, whatever :DDDDDD
                  ---
                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                  • Gość: samanta Re: do martuhy i samanty... IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 14:10
                    wiesz,nie wiem bo raczej z nauka nie mialam problemow ,ty z pewnoscia z tym
                    angielskim kulalas.A bombonierek nie przyjmuje od dzieci ...dbam o figurke.
                    • libressa Re: do martuhy i samanty... 08.10.04, 14:30
                      tak dziewczynki na ogol to konformistki dobrze sie uczą hahaha,
                      o moj angielski bądź spokojna, to nie jest szkolny język...to sa akronimy
                      jak najbardziej przydatne wlasnie w necie, ale tego w szkole nie uczą...haha
                      i kozą tez nie jestes kwiatami sie nie odzywiasz jak mniemam, zostaja tylko
                      koperty, ale moge sie mylić...
                      O figure nalezy dbać, chwalebne :DDDDD
                      ---
                      Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                      • Gość: samanta Re: do martuhy i samanty... IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 14:42
                        kwiaty karmia moja dusze ...nie cialo
                        • jasmina_tdi ja mam najlepiej :) 08.10.04, 15:06
                          Naprawdę! Wszystkie moje życzenia zawsze sie spelniają, dzis znow jest
                          piąteczek, a w poprzednim zyciu, chyba az tak bardzo nie rozrabialam, bo
                          wszystkie moze zyczenia zawsze sie spelniaja, a dzis znow jest....

                          Normalnie poezja :)

                          Pozdrawiam wirtualnie!
                          • Gość: samanta Re: ja mam najlepiej :) IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 15:13
                            Jasmina,czeeeeeesc:))))) No coz,moje zyczenia tez coraz czesciej sie
                            materializuja i nie tylko w kwestii dni tygodnia:))))
                            • Gość: buahahahahahaha Re: ja mam najlepiej :) IP: 200.141.76.* 08.10.04, 15:20
                              chciałoby się;-)
                              • Gość: samanta Re: ja mam najlepiej :) IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 15:32
                                jak sie postarasz to sie przekonasz ,ze nie jestto takie trudne...miwisz i
                                masz:-P
                                • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 15:34
                                  moze mu sie nie wiedzie? moze to jakis osobnik zdruzgotany bezdusznoscia tego
                                  swiata?? takiego nie przekonasz.

                                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                                  > jak sie postarasz to sie przekonasz ,ze nie jestto takie trudne...miwisz i
                                  > masz:-P
                            • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 15:33
                              Hej hej... wiesz, ten piątek, to taki dodatkowy smaczek ;-)))

                              Gość portalu: samanta napisał(a):

                              > Jasmina,czeeeeeesc:))))) No coz,moje zyczenia tez coraz czesciej sie
                              > materializuja i nie tylko w kwestii dni tygodnia:))))
                              • Gość: samanta Re: ja mam najlepiej :) IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 15:37
                                aaaaa...jesli dodatkowy to rozumiem:))))) No coz ,jesli zdrozgotany to sam
                                sobie winien...w koncu to kwestia podejscia do zycia :)
                                • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 15:43
                                  wiesz, tak sobie mysle, ze ja chyba wyjatkowo malo rozrabialam w poprzednim
                                  zyciu! chyba czas to nadrobic :))

                                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                                  > aaaaa...jesli dodatkowy to rozumiem:))))) No coz ,jesli zdrozgotany to sam
                                  > sobie winien...w koncu to kwestia podejscia do zycia :)
                                • libressa samcia "zdruzgotany" przez "u" nie przeaz "ó" 08.10.04, 16:08
                                  Gość portalu: samanta napisał(a):

                                  > aaaaa...jesli dodatkowy to rozumiem:))))) No coz ,jesli zdrozgotany to sam
                                  > sobie winien...w koncu to kwestia podejscia do zycia :)

                                  " zdrozgotany"

                                  to jakas nowa pisownia??? ale wstyd nauczycielka i [OTR}.
                                  Kto teraz nasze dzieci uczy??? Zgroza :(

                                  ---
                                  Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                              • Gość: buahahahahahaha Re: ja mam najlepiej :) IP: 200.141.76.* 08.10.04, 15:46
                                a wy przekwitające kwiatki z czego takie zadowolone,hę ?
                                • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 15:52
                                  do przekwitania jeszcze troche mi brakuje, i miedzy innymi z tego jestem taka
                                  zadowolona. Czyzby demencja?

                                  Gość portalu: buahahahahahaha napisał(a):

                                  > a wy przekwitające kwiatki z czego takie zadowolone,hę ?
                                  • Gość: buahahahahahaha Re: ja mam najlepiej :) IP: 200.141.76.* 08.10.04, 16:07
                                    nudna jestes :-(
                                    • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 16:10
                                      to po co czytasz? zajmij sie sobą i tyle.

                                      Gość portalu: buahahahahahaha napisał(a):

                                      > nudna jestes :-(
                                      • Gość: buahahahahahaha Re: ja mam najlepiej :) IP: 200.141.76.* 08.10.04, 16:19
                                        a podobno do przekwitnięcia daleko
                                        a skleroza już tak daleko posunięta:-(
                                        odpłacam,tylko pięknym za nadobne;-)
                                        • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 16:22
                                          nie mam sklerozy, i jak widac az tak nudna tez nie jestem, bo dalej czytasz.


                                          Gość portalu: buahahahahahaha napisał(a):

                                          > a podobno do przekwitnięcia daleko
                                          > a skleroza już tak daleko posunięta:-(
                                          > odpłacam,tylko pięknym za nadobne;-)
                                          • Gość: buahahahahahaha Re: ja mam najlepiej :) IP: 200.141.76.* 08.10.04, 16:31
                                            jeszcze tej resztki sympatii,
                                            którą do ciebie miałem,nie wypaliłaś:(
                                            • jasmina_tdi Re: ja mam najlepiej :) 08.10.04, 16:39
                                              ciekawe, kiedy mialabym to zrobic albo tez nie zrobic? pojawiajac sie tu raz na
                                              miesiac?
                                              Daj spokoj i idz do domu. Piatek jest.


                                              Gość portalu: buahahahahahaha napisał(a):

                                              > jeszcze tej resztki sympatii,
                                              > którą do ciebie miałem,nie wypaliłaś:(
                                            • Gość: samanta Re: ja mam najlepiej :) IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 16:40
                                              czep sie plotu ...co jak co ale nigdy bledu nie popelnilabym ,zwalszca
                                              takiego ! To mialo byc u a nie o ,no!:)
                                              • libressa miało,ale nie było, nie jestes profesjonalistką 08.10.04, 16:44
                                                nie moge tego plotu, czego ty bys sie trzymała hehehe
                                                miłego weekendu !!!
                                                ---
                                                Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                • martuha Samcia 08.10.04, 17:05
                                                  daruj sobie te dywagacje z Libressa, szkoda Twojego czasu na takie sprawy,
                                                  mojego tez, dlatego nie mam zamiaru z nia juz dyskutowac. przyjmijmy, ze jst
                                                  najmadrzejsza i posuadla jedyna sluszna racje we wszystkim i niech sie tym udlawi ;)
                                                  a Tobie Samciu zycze milego piatku. buziaki dla Ciebie :)
                                                  • Gość: samanta Re: Samcia IP: *.espol.com.pl 08.10.04, 21:34
                                                    No co Ty Martuha,przeciez ona jest przezabawna:))))))Tobie rowniez milego
                                                    weekendu!:)
                                                  • Gość: leziox Re: Samcia IP: *.ipt.aol.com 10.10.04, 07:59
                                                    Osioł haha się odezwał.Tak już jest że padalce trafiają się wszędzie.Ale niby o
                                                    czym można dyskutować z padalcami?No nie można.Więc z tobą haha żałosny durniu
                                                    też nie mam zamiaru gadać,bo o czym?O twojej jebanej hameryce?Czy o twoim
                                                    współżyciu z ciemnoskórymi chłopakami?Ot bałwan.Powiedziałbym ci gdzie można
                                                    sobie wsadzić hamerykańskie wizy,ale i tak od ciebie nie zależy,kto je
                                                    dostanie,kto nie,zaś ja się za brudny staw do jeszcze brudniejszego kraju nie
                                                    wybieram.
                                                    I nie powtarzaj tego swojego „Kurwa amen”,błaźnie,bo jeszcze cię to
                                                    udusi,osiołku dardanelski.Lepiej zostań przy swoim histerycznym „buahahaha”,to
                                                    lepiej pasuje do twojego prymitywizmu,mimo że nawet poziomu Nikifora nigdy nie
                                                    dasz rady osiągnąć.
                                                    Pomijając teraz skurwiałego haha,trochę szkoda że dyskusja o sprawach
                                                    egzystencjonalnych zamieniła się w niepotrzebną pyskówę.Brzydko to się
                                                    czytało.Libressa,nie jesteś jakoś ostatnio zbyt tolerancyjna,złe chwile czy co?
                                                    Niektórym tutaj przydałoby się przypomnieć hasełko:”żyj i daj żyć innym”.Takie
                                                    krótkie zdanie a jakże mądre.Nie odnosi się to oczywiście do haha bo ten baran
                                                    nigdy nie pojmie o co w nim chodzi.A szkoda.
                                                  • libressa Leziox... 10.10.04, 09:41
                                                    Miły moj, tolerancja to piekne słowo ma zastosowanie do normalnych ludzi,
                                                    do psychopatów tego sie nie stosuje, tak jak i do przestępców ;)
                                                    Powiedzmy,ze na FT powinien zagoscic pluralizm :DDDDDD
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • Gość: leziox Re: Leziox... IP: *.ipt.aol.com 10.10.04, 18:47
                                                    Tylko musiałabyś mi jeszcze wyjaśnić,kogo nazywasz psychopatą,a kogo tylko
                                                    przestępcą,bo jakoś nie mogę się ostatnio w tym wszystkim chyba
                                                    połapać.Widocznie oddycham zbyt czystym powietrzem.
                                                  • libressa Re: Leziox... 10.10.04, 19:15
                                                    Musisz czesciej zagladać na FT. ;)
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • Gość: haha masz problem Leziaczku IP: *.nwrk.east.verizon.net 11.10.04, 03:57
                                                    Widzisz mały idioto nawet nie potrafisz zrozumieć prostych stwierdzeń. Nie jest
                                                    ważna ilość tlenu, który wdychasz, bo Twój mózg już dawno jest wypalony przez
                                                    alkohol.
                                                    Nawiasem mówiąc ta Twoja twórczość jest poniżej poziomu kserokopiarki.
                                                    Kserokopiarka przynajmniej papier ma świeży. Ciebie nie stać nawet na ten
                                                    poziom.
                                                    Jest pewien akcent optymistyczny. Ja jutro mam wolne i mam nadzieję, że Tobie
                                                    pot oczy zaleje. Idioto!
                                                    haha
                                                    PS1. Mogę Ci podesłać kapsle od piwa. Podaj adres.
                                                    PS2. Pozdrów Martuhę, która powinna zmienić nick na Dioda bo wszystko puszcza w
                                                    jedną stronę i sama nie rozumiejąc aluzji innym wmawia ich nie rozumienie.
                                                  • libressa Re: masz problem Leziaczku 11.10.04, 07:15

                                                    Gość portalu: haha napisał(a):

                                                    > PS2. Pozdrów Martuhę, która powinna zmienić nick na Dioda bo wszystko puszcza
                                                    w jedną stronę i sama nie rozumiejąc aluzji innym wmawia ich nie rozumienie.

                                                    Co prawda nie jestem twoja fanka a wymiana pogladow z lezioxem to wasza sprawa,
                                                    ale co do w/w foremki to calkowicie podzielam twoje zdanie, bardzo trafna
                                                    analogia :)))
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • martuha do Haha i Libressy 11.10.04, 07:52
                                                    Haha, z moim rozumieniem wszystko jest w najlepszym porzadku. poza tym nie
                                                    sadzilam, ze w pozdrawianiu mnie potrzebni Ci sa adwersarze. jak chcesz mnie
                                                    pozdrowic, zrob to sam, albo w ogole tego nie rob. czyzby brak odwagi? nie
                                                    podejrzewalam Cie o to. no i stale odnosisz sie do mnie w kontekscie Lezioxa.
                                                    czy to jakas mania? wbrew pozorom jestesmy dwoma osobami, nie cierpie na
                                                    schizofrenie. wiec jesli jestes laskaw robic sobie wycieczki personalne do
                                                    jednej osoby, nie kojarz jej automatycznie z druga. jesli masz cos do mnie, wal
                                                    li i jedynie do mnie.
                                                    Libresso, odczep sie ode mnie, juz slyszalam Twoja opinie na moj temat, naprawde
                                                    nie musisz sie powtarzac. w tym kontekscie pragne przypomniec Ci moje porownanie
                                                    do zacietej plyty. zdaje sie, ze moja popularnosc na tym forum dzieki Tobie
                                                    rosnie, nie musisz naprawde, tego robic. dokopujesz mi publicznie dlatego, ze
                                                    jestes o mnie zazdrosna? gwarantuje, nie musisz. i Twoje zycie moze byc ciekawe
                                                    i mile. trzeba tylko sie o to postarac.
                                                  • libressa do martuhy.... 11.10.04, 08:28
                                                    Jedyny komentarz do twojego posta to: haaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!
                                                    Nie pochlebiaj sobie, bo to żalosne!!!
                                                    Nie jestes dla mnie żadną konkurencja, do tego potrzeba wiecej niz dwa zwoje
                                                    mozgowe.
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • saqqara do cioteczki podpaseczki 11.10.04, 10:11
                                                    na ciebie kochaniutka, to chyba i jeden wystarczy....
                                                  • libressa boszeeeee pretorianka *siem* znalazła.... 11.10.04, 10:19
                                                    kochaniutka nie dasz rady, myslałas o tym jednym swoim, gratuluje, to poniżej
                                                    ślimaka.
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • loczek62 Re: boszeeeee pretorianka *siem* znalazła.... 11.10.04, 10:36
                                                    A ja mam jakoś takie wrażenie że to jednak o Twoim zwoju tym jedynym...
                                                  • szkodnik Re: boszeeeee pretorianka *siem* znalazła.... 11.10.04, 10:37
                                                    ....kurna, jeszcze mi tylko paluszków i browarka do tego przedstawienia
                                                    brakuje....:))))))
                                                  • saqqara Libresa, dziecino 11.10.04, 10:45
                                                    nie gotuj sie tak bo ci sie bialeczko zetnie

                                                    a Panowie to co? ;)
                                                  • szkodnik Re: Libresa, dziecino 11.10.04, 10:46
                                                    .....no co....ubaw po pachy i to za darmochę....:))))))
                                                  • libressa swiete slowa szkodnik, swiete slowa ROTFL 11.10.04, 10:49
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • saqqara i glowna aktorka jaka znamienita 11.10.04, 10:53
                                                    rozliczne nagrody juz dostala z okazji kopiowania cudzych tekscikow;))
                                                  • libressa lubie kiedy *stado* do boju rusza... 11.10.04, 10:56
                                                    w *kupie* siła... ROTFL
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • saqqara mylisz sie w kwestii stada 11.10.04, 11:03
                                                    raczej: jeden za wszystkich-wszyscy za jednego.

                                                    masz to nieszczescie ze ja Martuhe bardzo lubie
                                                  • libressa Re: mylisz sie w kwestii stada 11.10.04, 11:05
                                                    saqqara napisała:

                                                    > raczej: jeden za wszystkich-wszyscy za jednego.

                                                    Taki *front jednosci narodu kombatantow z FT* chwalebne!
                                                    >
                                                    > masz to nieszczescie ze ja Martuhe bardzo lubie

                                                    A to jest twoj problem ROTFL

                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • saqqara aaaa, tu cie boli... 11.10.04, 11:09
                                                    kombatanci nie chcieli do swojego koleczka, cio?

                                                    twoj tez, twoj tez
                                                    ps. naprawde, pociesznie wyglada jak sie stara baba ciagle po podlodze tarza...
                                                    urocze
                                                  • motor Dawno mnie tu nie bylo!!!!!!!! 11.10.04, 11:17
                                                  • libressa *podlotku* rozczarowałaś mnie :((( 11.10.04, 11:17
                                                    saqqara napisała:

                                                    > kombatanci nie chcieli do swojego koleczka, cio?

                                                    Nie lubie *komuny*, szczegolnie *nieboszczykow", ktorzy co jakis czas,
                                                    probują reaktywacji na FT, z bardzo miernym skutkiem jak widać.
                                                    >
                                                    > twoj tez, twoj tez
                                                    > ps. naprawde, pociesznie wyglada jak sie stara baba ciagle po podlodze
                                                    tarza...
                                                    >
                                                    > urocze

                                                    Nie strasz miły *podlotku*, za słaba jesteś.
                                                    Wiesz,ze agresja twoja to oznaka słabosci??
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • kotek_mru Re: do Libressy :((( 11.10.04, 11:23
                                                    libresso,taki ladny dzien dzisiaj:)
                                                    nie wdawaj sie w zbedne dyskusje z "weterankami"co poza uwagami na poziomie
                                                    zlobka nie maja nic innego do powiedzenia:)
                                                    udanego dnia zycze!!!
                                                  • libressa Re: do Libressy :((( 11.10.04, 11:25
                                                    własnie pora lunchu i pora opuścić ten *rozgdakany kurnik* ;)
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • Gość: fue Re: do Libressy :((( IP: *.azymut.pl 13.10.04, 22:54
                                                    Libresso, czy Ty jestes taka ze skrzydelkami?
                                                    W takim razie rozwin je i odlec
                                                    dobra rada to byla od starenkiej weteranki z balkonikiem,co palce ma juz
                                                    zesztywniale, wobec czego czyta jedynie, choc jak napotyka teksty pani Podpaski
                                                    (duza litera!), to sie zastanawia, czy na rehabilitacje nie isc...

                                                  • libressa do Weteranki...fue... 14.10.04, 00:38
                                                    słusznie powinnas udac sie na rehabilitacje niezwłocznie i zabrac se soba te
                                                    starzejace sie *podlotki*, ktore gdyby grały w warcaby z taboretem, to taboret
                                                    by wygrał...podobnie z Toba...
                                                  • Gość: fue Re: do Weteranki...fue... IP: *.azymut.pl 14.10.04, 05:11
                                                    z taboretem? w warcaby? Przyznam ze nie probowalam...qrcze, mnie by nawet do
                                                    glowy nie przyszlo ze mozna. ale jak widze Ty juz poznalas mozliwosci
                                                    intelektualne taboretu, skoro uzywasz tego malowniczego porownania

                                                    wspolna rehabilitacja? he he...bylby ubaw jakich malo jak sadze
                                                  • saqqara a kto tu cokolwiek probuje reaktywowac???? 11.10.04, 11:26
                                                    i ze ja strasze????jaka agresja??? kicia, przestan jesc te karme, bo ci sie na
                                                    mozg rzuca i zaczynasz miec zwidy

                                                    skoro ja podlotek, to ty co? mumia?
                                                  • kotek_mru Re: a kto tu cokolwiek probuje reaktywowac???? 11.10.04, 11:30
                                                    jadam tylko kawior moja droga,popijam szampanem a takie "krasomowczynie"jak TY
                                                    po konsumpcji olewm cieplym moczem,za przeproszeniem:)
                                                  • saqqara mru mru 11.10.04, 11:47
                                                    mi sie nawet olewac nie chce, tym bardziej ze to nie do ciebie bylo

                                                    czytaj ze zrozumieniem.
                                                  • kotek_mru Re: mru mru 11.10.04, 11:53
                                                    miau,miau:)
                                                  • saqqara Re: mru mru 11.10.04, 11:54
                                                    tja... to jest dopiero dyskusja:)
                                                  • szkodnik Re: mru mru 11.10.04, 12:02
                                                    ....kurna a ten kudłaty sierściuch skąd się tu znalazł....???? jeszcze do tego
                                                    niekulturalny, paskudzi gdzie popadnie, śmierdziel jeden, na buta go...!!!!!
                                                  • kotek_mru Re: mru mru 11.10.04, 12:04
                                                    ups,cos na buciku zostalo:)
                                                  • szkodnik Re: mru mru 11.10.04, 12:17
                                                    ....no fakt.....obszczane futerko.....fuj...:))))
                                                  • kotek_mru Re: mru mru 11.10.04, 12:20
                                                    jestes niegrzeczny w Towarzystwie takie fuj slowa:)
                                                    a na buciku zostalo Ci co innego,zwymiotowany kawiorek ,chyba byl nieswiezy:))
                                                  • szkodnik Re: mru mru 11.10.04, 12:24
                                                    ....szampan ci zaszkodził żeś kawiorkiem chawcił...???? teeee, a może ty
                                                    szampon piłeś...??? no tak zabrakło jednego zwoja do rozróżniania butelek...:))
                                                  • Gość: maliniak. ło moj rycerz zjawil sie na bialym kuniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:27
                                                    witaj kuzynie juz nie seksisz? bidoku nie mozesz?
                                                  • szkodnik Re: ło moj rycerz zjawil sie na bialym kuniu 11.10.04, 12:36
                                                    Gość portalu: maliniak. napisał(a):

                                                    > witaj kuzynie juz nie seksisz? bidoku nie mozesz?

                                                    ....mylisz mnie z kimś innym....
                                                    po pierwsze jestem jeszcze młody i sexić mogę co nie miara....
                                                    po drugie nie przypominam sobie żebym miał kuzyna, szczególnie takiego, co z
                                                    kotem sierściuchem na spacery nie wychodzi....nie dba o niego i źle dokarmia....
                                                  • Gość: maliniak. Re: ło moj rycerz zjawil sie na bialym kuniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:52
                                                    brzydze sie sierściuchami.... :(
                                                    cos chyba jednak marnie skoro zawitales na FT
                                                    tiaaa rodziny sie wypierasz, kuzynek tez?
                                                  • kotek_mru Re: mru mru 11.10.04, 12:29
                                                    zwoi u nas dostatek,a butelki juz otwarte donosza :)w koncu sluzba musi miec
                                                    zajecie:)
                                                  • Gość: maliniak. a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:21
                                                    a coż to białego spadło na kolnierz?
                                                  • szkodnik Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 12:33
                                                    ....śnieg !?
                                                  • Gość: maliniak. Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 12:48
                                                    raczej łupież, wiesz o co chodzi, stara sprawa nie?
                                                  • szkodnik Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 12:56
                                                    ....jasne, łatwo strzepać, gorzej gdyby to gołąbek był...:)))
                                                  • Gość: leziox Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 13:38
                                                    Twój problem,plugawa grafomańska zchichocona szmato polega na tym,że pałętasz
                                                    się za mną jak smród po kalesonach.Ja nadal pluję ci w oczy a ty nadal
                                                    twierdzisz że deszcz pada.Ot,jak każda świnia.Ty naturalnie nie jesteś każda
                                                    świnia.Ty jesteś zamerykanizowana świnia,wychowana na hormonach i genetycznie
                                                    modyfikowanym jedzeniu.Nic więc dziwnego,że twój móżdżek pracuje nieprawidłowo.
                                                    Kapsle od piwa możesz wsadzić sobie w twoją brudną odbytnicę.
                                                    Widzę też,że dostajesz pierdolca od przepracowania,bo o tym,że masz wolny
                                                    dzień,musisz powiedzieć nawet na ft,jakby to kogokolwiek interesowało.
                                                    Powiedz huhu,jaką twórczością możesz się ty pochwalić?Moją twórczość,choć
                                                    marną,ktoś czyta.Kto czyta twoje brednie,matołku z Kocborowa?
                                                    A co do adresu,to możesz ty podać swój.Też ci coś podeślę,ale nie będą to
                                                    bynajmniej kapsle od piwa.Jak zwykle z pozdrowieniami:-żryj gnój prymitywna
                                                    wszo łonowa”-leziox,w którym jesteś tak zakochany,że nie możesz przestać o
                                                    mniei do mnie pisać
                                                  • kotek_mru Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 13:42
                                                    czesc leziu,nie tak nerwowo:)
                                                    pozdrawiam,buziak:)*
                                                  • Gość: leziox Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 13:54
                                                    To może ja ci kotek też naubliżam,a potem powiem,jak się zirytujesz:nie tak
                                                    nerwowo.Ok?Pozdrawiam również,a zwłaszcza szkodniki,hieny cmentarne i inne
                                                    sympatyczne osobniki których dawno tu nie było.
                                                  • kotek_mru Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 14:00
                                                    niekoniecznie bo podrapie pazurkami:DDDno chyba ze chcesz po pleckach:))
                                                  • Gość: leziox Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 14:27
                                                    Nawet gdybym chciał to za daleko więc co za różnica,jeśli o moje zachciewajki
                                                    chodzi. :-)
                                                    Słyszałem też że to raczej koty trzeba pieścić,natomiast same koty to
                                                    niekoniecznie pieszczotliwe są.No,zależy od charakteru.
                                                  • kotek_mru Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 14:32
                                                    nie mow hop,kotki maja szalone pomysly i pewnego dnia obudzisz sie z kotkiem na
                                                    poduszce:DDD
                                                    a poza tym ,moze w koncu na urlop wpadniesz??:))
                                                  • Gość: samanta Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.espol.com.pl 11.10.04, 15:06
                                                    bardzo zajmujacy watek ....Libresia,ktora nienawidzi kobiet za to rozplywa sie
                                                    w miodziku na widok meskich nickow,kotek mru ,ktory wlasciwie brzmi jak jej
                                                    klon i leziak,ktory sie do nich przymila.teraz to juz naprawde koniec swiata
                                                    he,he. Buziaki dla wampirzyc ,martuh i szkodnikow ......:-*
                                                  • kotek_mru Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) 11.10.04, 15:08
                                                    samanto,czekamy na propozycje z Twojeje strony,czegos bardziej zajmujacego:)
                                                  • Gość: samanta Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.espol.com.pl 11.10.04, 15:16
                                                    sorry,ale nie mam czasu na wyglupy na FT :)Milego popludnia zycze
                                                  • Gość: leziox Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 15:22
                                                    A ciebie Samcia dzisiaj chyba hormony rozwalają albo pogoda się zmieniła
                                                    i ciśnienie atmosferyczne.Czego jątrzysz,niby taka spokojna a sama napadasz.
                                                    Normalnie to cię lubię,ale czasami wpadasz na Ft jak poparzona i tylko dać ci
                                                    do łapy młot kowalski to porozwalałabyś wszystkim monitory,łącznie z moim.
                                                    I tylko dlatego,że masz jakiś wściekły humorek.Kurwa,te babskie kłótnie to
                                                    gorzej niż gradobicie,bo przed tym ostatnim można się gdzieś schować.
                                                  • Gość: samanta Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.espol.com.pl 11.10.04, 15:27
                                                    od moich hormonow to sie moze odczep ,co? jestes typem co to panu bogu swieczke
                                                    a diablu ogarek....masz racje ,nie ma o czym rozmawiac.
                                                  • Gość: leziox Re: a rycerz to ma zakuty leb? :)))) IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 15:35
                                                    Komu i co daję,to moja rzecz.Moje świeczki oraz ogarki to też moja
                                                    sprawa.Sugerujesz mi brak charakteru,jak widzę,za chwilę zasugerujesz np.że
                                                    jestem agentem marsjańskiej służby wywiadowczej,albo olbrzymim ziemniakiem
                                                    ukrywającym się przed kartoflożerczymi ludźmi.Dalej tak,Samcia.Rynek wydawniczy
                                                    czeka,a przed tobą wielka kasa.
                                                  • saqqara i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie 11.10.04, 15:50
                                                    cmoki dla Samci:))
                                                    Leziak
                                                    o Tobie juz tyle wymyslili ze w sumie wiele nie zostalo. nie ulatwiasz sprawy:)
                                                  • Gość: leziox Re: i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie IP: *.ipt.aol.com 11.10.04, 15:59
                                                    Cześć hienko cmentarna,jak ja ciebie już dawno nie widziałem,uuu!pozdrowiaki
                                                    solidne i w ogole powodzenia.A na mój temat niech tam sobie wymyślają,w końcu
                                                    to demokratyczne forum,hehe.Gadać można wszystko,tyle że ja nie milczek jakiś.
                                                    Pozdrów resztę żulii jak kogo spotkasz przy okazji.Buzia w ryjek a ręce na
                                                    twoim tyłeczku,hehe.
                                                  • martuha Re: i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie 11.10.04, 17:34
                                                    nie przypuszczalam, ze po tylu wypowiedziach Libresso odpuscisz i schowasz sie
                                                    do nory z podwinietym ogognem.
                                                    a jesli o zwojach mowimy, to etap slimaka jest i tak nad wyraz rozwiniety.
                                                    widocznie z Twoim "czyms" tam na szyi nie doscignelas jeszcze poziomu
                                                    pierwotniaka, a nawet bakterii.
                                                  • martuha Re: i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie 11.10.04, 17:35
                                                    i zapomnialam pozdrowic stara gwardie. dzieki Wam - Szaki, Loczku, Szkodniku,
                                                    Motorze, Samciu za wsparcie. buziaczki :)******
                                                  • Gość: only Re: i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie IP: *.kabel.telenet.be 11.10.04, 19:54
                                                    ja przeprosze moze ze sie wlacze,
                                                    ale mam takie malutkie pytanko dotyczace "starej gwardii"...
                                                    po jakim czasie siedzenia na forum uzyskuje sie ten zaszczytny tytul, oraz
                                                    chcialam wysunac petycje, zeby moze libresse jednak wlaczyc do "starej
                                                    gwardii", chocby z kilku wzgledow, a mianowicie
                                                    1. no bylo nie bylo troche tu siedzi (choc napewno z uporem maniaka zaraz
                                                    zacznie mowic ze ona to jak ta mloda latorosl tego foruma - wiadomo, skromnosc);
                                                    2.ze wzgledu na zasiedzenie (choc zaraz na pewno z uporem maniaka zacznie
                                                    twierdzic ze ona tu tylko momencikami siedzi - tu wiadomo tez skromnosc jej
                                                    wrodzona);
                                                    3. no i z szacunku na wiek, rzecz jasna, i w tym punkcie moze nawet powinno jej
                                                    sie przyspieszyc czlonkostwo w grupie.

                                                    Moze taka sytuacja pomoglaby jej ponadto nie naduzywac tytulow skoro jakos
                                                    zapomina lub nieswiadomie wyklucza sposrod starogwardzistow meska czesc owej
                                                    szacownej grupy. Nie daj boze ktorys w koncu wytknie jej to nieladnie, i po co
                                                    kobieta ma sie czuc zazenowana.
                                                  • libressa Re: i znowu sie czlowiek czuje jak u siebie 11.10.04, 21:08
                                                    Co tak słabo *podlotki*, troszke wiecej polotu,
                                                    fantazji moze, bo na intelekt to raczej liczyć nie można.
                                                    Jestem zawiedziona :(((
                                                    Jak wymyślicie cos naprawde oryginalnego moze popisze z wami.
                                                    *Amen* to jest cytat!!
                                                    ---
                                                    Naturalność to bardzo trudna do utrzymania poza.
                                                  • saqqara no coz 12.10.04, 07:58
                                                    nie wiem jak inni ale jakos nic oryginalnego z twojej strony nie padlo, to niby
                                                    dlaczego ja mam sie wysilac, 'grzybie'?
                                                  • Gość: only Re: no coz IP: *.kabel.telenet.be 12.10.04, 11:21
                                                    wedlug tego co ludzie gadaja, libressa korzysta z cudzych oryginalow, wiec sama
                                                    nie musi byc oryginalna bo pod nia pracuje caly sztab ludzi odpowiedzialny za
                                                    cala jej oryginalnosc.
                                                    Wiec Saqqara nie marnuj swej energii tforczej na wyzywanie libressy od grzybow
                                                    (fuj, jak nieladnie)tylko tforz!!!! Mysl i tforz!!!!
                                                    W sumie w kazdym z nas przeciez spoczywa nadzieja, iz nasze malo oryginalne
                                                    teksty ktoregos ladnego dnia zostana okrzykniete dzielami wspanialymi wrecz,
                                                    dzieki temu tylko, ze wylansuje je libressa...
                                                  • saqqara ale co ja poradze 12.10.04, 12:37
                                                    ze mi sie nie chce?
                                                    a grzyb to wcale nic paskudnego, no chyba ze to taki stary, zmurszaly grzyb
                                                    jest, co go nawet robaki z daleka omijaja!
                                                  • martuha Re: ale co ja poradze 12.10.04, 14:06
                                                    swiete slowa, Szaki. nie ma to jak stara i wyblakla huba zerujaca na cudzych
                                                    tekstach.
                                                  • saqqara Re: ale co ja poradze 12.10.04, 15:00
                                                    hehehe, nie badz zlosliwa:))) grzyb tez ma racje bytu, nawet jesli to grzyb
                                                    pasozyt:D
                                                  • martuha Re: ale co ja poradze 12.10.04, 15:06
                                                    zgoda, chociaz ja pasozytom mowie stanowcze nie :)
                                                  • saqqara Re: ale co ja poradze 12.10.04, 15:45
                                                    malo ze wredna to i okrutna jestes:D
                                                  • Gość: only Re: ale co ja poradze IP: *.kabel.telenet.be 12.10.04, 16:17
                                                    jak juz wy o tych grzybach, to moze zorganizujcie wspolnie akcje na wzor
                                                    akcji "Uwolnic sledzie z beczki!!!" akcje typu: "Uwolnic grzyby z lasu, z
                                                    bibliotek oraz spod paznokci!!!"
                                                  • martuha Re: ale co ja poradze 13.10.04, 09:02
                                                    dodalabym jeszcze spomiedzy palcow u stop ;)
                                                  • szkodnik Re: ale co ja poradze 13.10.04, 09:07
                                                    ...ale o kim mowa bo się gubię, myślałem do tej pory, że o naszej pupilce
                                                    messji....ale chyba się zgubiłem w tym maliniaku....:/
                                                  • saqqara Re: ale co ja poradze 13.10.04, 09:57
                                                    Szkodnik
                                                    ta pani jest juz nieaktualna!
                                                    kochane panie-co powiecie na uzycie ostatecznych srodkow pozbycia sie
                                                    pasozytkow?:)
                                                  • szkodnik Re: ale co ja poradze 13.10.04, 10:09
                                                    > ta pani jest juz nieaktualna!

                                                    ....ależ nic podobnego droga ciociu.....jest na forum, a obecnie przesiaduje na
                                                    Forum o Moderacji oraz Forum o Forum więc dla mnie to "stworzenie" jest wciąż
                                                    aktualne....:)))))
                                                  • saqqara Re: ale co ja poradze 13.10.04, 10:59
                                                    ja doskonale wiem gdzie ta paniusia przesiaduje ale wcale nie mam zamiaru sie
                                                    nia zajmowac-nudna jak zwykle, ale nie powiem, smieszna jak diabli-szczegolnie
                                                    jak robie to swoje ukochane ROTFL;))
                                                  • martuha Re: ale co ja poradze 13.10.04, 15:40
                                                    wlasnie wyobrazilam sobie jakiegos pasozytka robiacego ROTFL. hehehehe, to musi
                                                    niesamowicie wygladac ;)
    • Gość: haha Dobra wiadomość Leziaczku IP: *.nwrk.east.verizon.net 12.10.04, 04:14
      Fajny dzień miałem ale nie będę wchodził w szczegóły bo i tak mi nie uwierzysz.
      Jak chcesz do mnie pisać to pisz na Berdyczów.
      Z młodych lat w Polsce pamiętam smakoszy piwa spod budki z piwem. Wśród tych
      chwiejących się na nogach facetów zawsze była jakaś "Pani". Ci wszyscy, którzy
      pamiętają te obrazki wiedzą co mam na myśli. Przy Tobie również są
      pewne "Panie" a Ty jesteś miłośnikem piwa.
      No to jak z tymi kapslami? Bierzesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka