Dodaj do ulubionych

Babole i inni

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 11:24
      No, Ejdżowa, chyba nie jesteś zazdrosna o Ciumkę (ja wiedziałem że tak będzie, ale wiesz...). Weź.
      • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 13:45
        jaaaa zazdrosna? Hm. Nikogo nie da sie miec na sile 🙃. Ciesze sie Twoim szczesciem😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:46
          Nic Ci do tego.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:47
          Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 13:49
          Ale ja cieszę się, że żyjesz. Mieć taką bidulkę na sumieniu, to można czasem upić się na smutno, czego ja nigdy nie robię.
          • ageofwar Re: Babole i inni 24.08.18, 17:13
            niestety, nie bedziesz miec mnie na sumieniu...nie daje ludzikom takiej przyjemnosci. A pic, pij...szybciej padniesz. To chyba sie zwie ""auto-agresja""
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:19
              Nie piję od 3 dni.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:22
              Tak, masz rację, to ma coś z autoagresją. Ale ja przez ostatnie 30 lat wypiłem może z kilkaset piw, kilkadziesiąt win. A w ostatnich 3 latach, o czym tu już dwa razy pisałem, wypiłem 11 litrów whisky. I to wszystko. Nie uważam się za alkoholika... ku..., po co ja się tłumaczę, hm.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:23
                Jakbym miał komu i po co, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:24
              Mała, rozbaw mnie czymś naprawdę fajnym, a nie truj mi tu jak ABC. Bo zaraz naleję sobie drinka, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:31
              W moim przypadku to nie ma nic z autoagresją. Po prostu nudzę się czasem, a odkryłem, że alkohol pomaga (a zarazem odbiera). Nie traci się czasu i energii na szukanie motywację do sensownych działań, tylko wszystko nagle staje się ciekawe i interesujące. Nuda, pani, nuda mnie ciągnie do alkoholu.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 15:20
      ABC pewnie już w drodze na balangę, hm. Naczytała się tutaj od tygodni, ciągle zbulwersowana, że aż spuchła od tego zdziwienia. Aż z sąsiedniego pokoju było ją tu czuć. To jej sapanie, gniew, złość i nadęcie. Teraz musi spuścić parę, bo inaczej by nam eksplodowała, co prawie by się tu to dziś wydarzyło. Dobrze, że koleżanki ją namówiły na wyluzowanie się, bo inaczej wysokie ciśnienie krwi doprowadziłoby ją na ostry dyżur, hm. Na pewno uchla się i będzie majaczyć, jaka to ona nieszczęśliwa jest i że ludzie to straszne ku... są - nieczułe, cyniczne, a niektórzy to nawet wyśmiewają się z kobiet z nadwagą, hm. Potem będzie mieć kaca, to będzie gwarantowana cisza na forum.gazeta, no i git. Takie życie. Co ja mogę zrobić, hm. Najbardziej ukryte we mnie pokłady współczucia i wsparcia tutaj nie dadzą rady, hm. Zresztą, przecież tyle razy próbowałem jej pomóc, hm. Nie chce. To nie.
      • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 15:55
        Ten wpis pokazuje, że krytyka cię bardzo boli. Jeden wpis krytyczny i.. wypierdzasz 436 agresywnych tekstów.. które mają ośmieszyć drugą stronę/pokazać w złym świetle. Taka mała zemsta. Robisz tak jak złe kobiety, które, są często mściwe i lubią odnosić się do cech zewnętrznych, do statusu, konfabulować, wysmiewać, wywyższać, dowartosciować się kosztem innych, wykorzystywać dane.. ..hm. Kurde. Baba jesteś. I to nie chodzi o brak jaj.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:02
          To jest obraz, jaki ja mam po twoich wpisach i reakcjach twoich, w różnych sytuacjach i twoich dzikich reakcjach na różnych ludzi, ich zachowania, ich wpisy. To, moim skromnym zdaniem, jesteś cała ty - ABC. Co ja mam na to poradzić? Wystawić ci laurkę? Obchodzić się z tobą jak z jajkiem? Przecież wiadomo, że ja piszę to, co myślę, a szantażować też się tu nie daję nikomu, kto ma jakieś traumy z dzieciństwa i próbuje to przedstawiać jak jakieś normy. Za stara jesteś, abym cię traktował jak dziecko. Co się nie zgadza w tym tekście? To, że nie będziesz pić alkoholu? Może i tak, ale ja uważam, że powinnaś się uchlać, to ci dobrze zrobi.
          • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 16:14
            Każdy ma swój obraz. Ja mam swój ciebie. Główny motyw na nim to zemsta.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:19
              Zemsta? Jaka zemsta? co prawda pożądana zemsta zawsze jest sweet revenge, ale ja nie mam tu żadnej potrzeby się mścić. Uważam natomiast, że nie dorosłaś do tego, aby towarzysko, z przymrużeniem oka traktować tu moje wpisy. Zapisz się do innej grupy. To jest naprawdę moja troska o ciebie.
              • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 16:22
                Jakbym czytała la chanson... Ha ha ha
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:42
                  ABC, możesz tu zostać. Myślałem, że już pojechałaś balować. Potraktuje to tak, że zazdroszczę ci zabawy, gdzie można sobie wypić i gdzie jest sporo kobiet do obmacywania, i te sprawy, wiesz.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 15:56
        Przynajmniej zarówno na cafe jak i tutaj jest sobą. Doceń to.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:03
          Nie ma tu nic, co można by docenić. To jest terrorystka i szantażystka.
          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 16:09
            Ani jedno, ani drugie, doskonale o tym wiesz.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:11
              To widać nie znasz dobrze wpisów Espresso.
              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 16:19
                Może tym lepiej. Kurcze, wczoraj ugryzła mnie osa, było jako tako, a dzisiaj łomatko.coraz gorzej.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:25
                  Ojej, Ciumka, tylko mi nie umierają.
                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 16:29
                    Tak więc kochani, Wasze swary to nic w porównaniu z moją stopą :-)
                    • lapinn Re: Babole i inni 24.08.18, 16:44
                      Spróbuj Apis mellifica 30ch (pod język 3-5 granulek, co kilka godzin ). To dobre na uzadlenia. Raczej w jakiejś aptece z homeopatia. W necie sprawdź. I można jeszcze na zewnątrz żel na ukąszenia Dapis. To taka baza na lato dla tych co przyciągają skrzydlate ;)
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:56
                        Homeopatia to placebo. Ale może zadziałać, jak to placebo.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 17:04
                      Ciumka, dziś o 18.00 w radiowej dwójce rozmowa z Jerzym Pilchem - z pijakiem i erotomanem. Ty lubisz takich.
                      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 18:42
                        Zdaje się, że za późno przeczytałam. Ale dzięki za pamięć. Wiesz jak postępować z kobietami, ha ha :-)
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:01
                          Ja wiem jak postępować z kobietami? Hm, no, teraz, to żeś przesadziła. Ja całe życie zajmuję się tylko sobą, więc nie mogłem się nauczyć tego, jak należy postępować z kobietami, hm, dziwne. Zawsze jakaś tam mnie chciała, jakaś uległa, jakaś się zakochała. I to wszystko. Hm.
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 19:05
                            A była taka, która szanowała, podziwiała i pożądała zusammen ?
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:09
                              No, na pewnym etapie, to każda.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:10
                              Nigdy nie miałem do czynienia z taką, która by mnie nie szanowała. Nie wiem co to znaczy.
                              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 19:25
                                Ciekawe.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 19:34
                                  Przeważnie to faceci nie szanują kobiet, to wiadomo, choć dużo jest kobiet, które kłamią i obgadują swoich facetów. Ale czy ja wyglądam na takiego frajera?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 16:09
      A jak ktoś chce jej pomóc, to niech się z nią zaprzyjaźni. Gwarantuję, że to jest bachor 5-letni, którego trzeba wysłać na jakąś kolonię dla niegrzecznych dzieci, na musztrę, aż w końcu złapie trochę dystansu do życia.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:31
      Czyli babole bezpieczne i szczęśliwe w swoich domach. Jak kury na grzędzie. Hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 21:34
      Tylko ABC gdzieś się szlaja, jakby miała lat 19, hm.
      • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 21:41
        ja nigdzie nie idę ale na wszelki wypadek ładnie się ubiorę bo może ktoś będzie mnie chciał porwać to będę gotowa
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:05
      Aha, pies jeszcze tęskni. I to chyba bardziej niż człowiek.
      • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:08
        mówię o tęsknocie za czymś wielkim, pięknym i dobrym, czyli o tęsknocie za boskością
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:10
          To, co jest, to przecież stworzył Bóg. Nie podoba ci się? Hm, to musisz go opie...ć.
          • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:14
            mnie sie bardzo podoba to co jest ale też podoba mi się to że zostawił nam jeszcze sporo miejsca na ulepszenia
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:17
              No, to jest teza, która ma ręce i nogi. Pod tym mogę się podpisać. A Boga, zostawić w spokoju. Niech sobie będzie tam, gdzie nikt go odwiedzić nie może.
            • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:19
              na przykład stworzył moje piękne błyszczące oczy ale rzęsy wyszły mu trochę za krótkie więc jutro idę sobie przedłużyć
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:29
                Etam, twój tata bzyknął twoją mamę, i wyszło to, co wyszło. O szczegółach poinformuje cię Ejdżowa, która właśnie zgłębia tajniki rekombinacji genetycznej.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:22
              Aczkolwiek gdyby Bóg nie zostawił nam takiego burdelu....
              • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:26
                więc jak twoim zdaniem powinien wyglądać idealny świat, co byś zmienił ?
                • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:27
                  nie musisz mówić bo wiem że zamieniłbyś świat w nudny i gnuśny barłóg
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:32
                    A gdybać, nie chce mi się.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:31
                  Wbrew pozorom, nie jestem bogiem.
        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 24.08.18, 23:13
          Amen i dobranoc :-)))
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 24.08.18, 23:06
      Jak można tęsknić za Bogiem, którego nikt nie widział, i w dodatku za kimś, kto taki burdel jak na Ziemi zostawił i nie ma go tu od miliardów lat.
      • dilajla00 Re: Babole i inni 24.08.18, 23:12
        Bóg idealnie wymyślił ziemski porządek, wszystko jest tak urządzone żeby człowiek pozostawał w życiodajnym napięciu
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 19:33
      Dla Ejdżowej, bo chciała wiedzieć co i gdzie jem. Nie wybrałem tej restauracji ze względu na nazwę, naprawdę, to przypadek.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/dDZho4VqoBPHfptxHB.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/JxO6BdsHk5Hx9BBu4B.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/JgWzRzJh20VO725g6B.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/Or80OwbbJhlzSyqy5B.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/RMldm0lbfZcrbV4aiB.jpg
      • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 19:54
        jeszcze zapomniales wrzucic foto paragonu😂😂😂😂😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 19:58
          Zrobiłem, ale źle wyszło. Piwo (małe) 9 zł. Gnocchi 29 zł. Razem 38. Napiwku dałem 6 zł.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 19:54
        ja natomiast chciałabym wiedzieć gdzie kupujesz środki czystości oraz ( jesli można) jakie :-)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:01
          Do kuchni czy do kibla?
          • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 20:07
            Ty lepiej powiedz, czy lubisz prasowac, bo ja nie🙃
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:08
              Ha ha ha ha ha ha ha. A co to ma do rzeczy?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:09
              Żaden nerwus nie lubi prasować. No i ci, co w ogóle nie lubią pracować.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:10
              Ja ci mogę stringi wyprasować, ale u mnie wiesz jakie są stawki, nie?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:12
              Na przykłada Ciumka na pewno nie ma problemu z prasowaniem. A może nawet lubi.
      • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 20:19
        O kurde. Niedługo będzie instagram i 726619 fotek z godziny życia. Ha ha ha
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:22
          No właśnie. ABC, a gdzie to zdjęcie z twoją nową deską klozetową? Że o tych z wczorajszej imprezy nie wspomnę.
          • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 20:30
            www.youtube.com/watch?v=ko7qunEkmzE
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:34
              To ta nowa deska? Chyba nie ta stara, rozwalona, na sedesie, hm. Boję się otwierać, hm.
        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 20:34
          Właśnie zdjęć chyba najbardziej tutaj brakuje. I jakoś tak dziwnie i do doopy, może dlatego, że anonimowo i bezosobowo w zasadzie.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:36
            Śmiało, Ciumka. Wrzuć jakiś z tą nogą.
            • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 20:41
              Z jaką nogą znowu
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:42
                No z twoją.
                • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 20:46
                  Ściślej i z prawą i lewą w krótkich gatkach już wrzuciłam.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:50
                    Gdzie? Chyba do kosza, hm.
                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 20:52
                      Nie ogarniam tej strony, ledwo pojęłam synchronizację drzewka, he he. Ale jest tutaj coś takiego jak galeria użytkowników, zatem w niej jest kilka moich zdjęć.Ofiaro.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:59
                        No i jak się tam wchodzi, bo nie ogarniam?
                        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:02
                          Nawet popełniłam jeden komentarz pod Twoim zdjęciem. Jezu, jaka ja zdolna jestem ,że do tego doszłam.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:04
                            No, naprawdę. Hm, masz u mnie plusa. A już myślałem, że z ciebie naprawdę takie ciamciaramciam jest, hm.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:53
                    Ja jeszcze mogę swoje nogi wrzucić, dziś, z tej restauracji, bom zrobił przez przypadek, a właśnie chciałem wrzucić do kosza.
                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:00
                      O, znalazłam Twoje, z jakimś okropnym żarciem. Sprawdziłam też galerię Abc - pusto - bardzo proszę o kafelki :-)*
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:03
                        No wież napisz instrukcję, bo mi się nie chce szukać.
                        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:06
                          Na tej stronie, na której jesteś z prawej strony masz pod tabelką Posty/zdjęcia, klikasz zdjęcia a potem na stronie która Ci się wyświetli "szukaj"( wcześniej rozwiń i zaznacz "uzytkowników" i wpisz jego nazwę)
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:10
                            Ach, ja nie rozwijałem. Dzięki.
                            • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:13
                              De nada kochanie.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:16
                                Tylko to jedno, bitte.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:12
                            Ładna, ładna. I nawet cycki ci sterczą. Ulala, fiu-fiu, hm.
                      • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:07
                        gdbyby była opcja wysyłki to bym Ci wysłała..
                        A tak, to nie dla mnie takie stereo;)
                        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:12
                          Co z Wami, kochani. Masz opcję wysyłki poprzez pocztę, tutaj :-) Ale bardziej mi chodziło o to , że stęskniło mi się za szatą graficzną i opcjami, które były na cafe.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:13
                            Mogę sobie to jedno skopiować?
                          • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:14
                            nie mam tu poczty :)
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:17
                              Jakby tam w ogóle ktoś do ciebie pisał, ABC. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                              • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:19
                                głównie ty
                            • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:20
                              Co Ty, każdy ma. Na tej stronie, na której jesteś teraz ( że się powtórzę) na samej górze, na samym wierchuszku koło "towarzyskie", masz "poczta - i tam jesteś lapinn@ coś tam
                              • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:29
                                Nie, nie mam. Ponieważ zrezygnowałam tu z przeniesienia starej poczty (cafe) jeszcze sprzed zmian technicznych. Kiedyś kiedyś. Teraz owszem można sobie założyć, jak ktoś potrzebuje.
                            • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:21
                              Ja tez wlasnie nie mam tu poczty ufff🙃🙃🙃
                              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:26
                                Maryjo. To sobie załóżcie. Będzie taka symboliczna wersja pri z cafe. No tak się umęczyłam,że chyba zaparzę kawę.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:30
                                  Ale pocztę ma każdy na gazecie. Tu chodzi chyba o to, że nie ma opcji, kiedy po kliknięciu na nick otwiera nam się odbiorca.
                                • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:31
                                  Ale po co to priv?
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:35
                                    Żebyś mogła listy miłosne otrzymywać.
                                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 21:39
                                      Właśnie, ja czekam na list od Charliego. Codziennie przynajmniej dwanaście razy sprawdzam pocztę.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:40
                                        Mówiłem już ci, że Chaplin nie żyje.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:41
                                        Jest teraz tylko Lapinn.
                                        • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:43
                                          a to echo wciąż grało.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:48
                                        Pokasowałaś już te zdjęcia?
                                    • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:39
                                      Czyli dobrze, że nie mam.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:37
            Ja tam tu czuję każdą. Khe khe.
            • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 20:45
              Cziuje? Prąd cziuje? Ile lat ma? 57. Hm.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 20:49
                Ciebie też czuję, ABC. Na swój sposób oczywiście. A lat ma za mało dla ciebie. Jakbym miał teraz tak 90, to może coś by między nami było. Aczkolwiek musiałabyś posiadać umiejętność podawania szklanki wody. Ale ty jeszcze gorszy nerwus niż Ejdżowa. Oj, czarno ja swoją przyszłość widzę, hm.
                • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 20:58
                  Tia
                  • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:19
                    na Air Show sie ktos wybiera?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:22
                      Takie show jest niebezpieczne, samolot spadnie na głowę, i kto będzie zabawiał tu babole, hm.
                      • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:48
                        od 17lat nic mi nie spadlo😋🙃😋
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:50
                          Od 17 lat jeździsz do Radomia? Nie wyglądasz na taką, hm.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:52
                          Może ABC z tobą pojedzie.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:52
                            W ramach resocjalizacji, hm.
                            • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:59
                              szczerze? Ja lubie latwe osoby. Mam zbyt napiety grafik, aby jeszcze utrudniac sobie egzystencje. Jesli ktos nie chce byc w moim zyciu...to nie. Zycie jest za krotkie na stanie w miejscu. Zabieganie o kogos to dziecinada. Jesli ja przedstawiam swoje uczucia, a ktos je lekcewazy to powiem dosadnie ch.j mu w d....! 🙃🙃🙃 widocznie nie jest wart.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:04
                                Czyli on nie może się rozwieść z nią i zostawić dla ciebie dzieci, hm. Współczuję, hm.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:06
                                  Zostawić dzieci dla ciebie. Tak chyba jest poprawniej, hm.
                                  • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 22:19
                                    ze co? Po co mi zajety? A to malo facetow na swiecie? Brrrrr zalamka z tymi Twoimi interpretacjami.... a ja chce skracac🙃 kto mi zabroni?
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:25
                                      Ale co chcesz skracać i o co ci właściwie chodzi? Nawet ABC (ihihihihihihi) nic z tego nie rozumie.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:28
                                      Okay. Spróbujmy porozmawiać poważnie. Chociaż wątpię, że to z tobą jest możliwe. - Tutaj opieram się na naszej korespondencji na cafe.pl, które to wiadomości były z twojej strony jak plutonowego do szeregowego. Ta złość, to jest skierowana do mnie? Pytam, bo chcę się upewnić, gdyż nie wierzę, nie wiem dlaczego, i z pewnością ciągle mylisz mnie z kimś.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:07
                                Poza tym, jak piszesz "ch..." to tutaj nie musisz skracać. To robi automatycznie gazeta.
                              • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 22:13
                                nic nie rozumiem. Pójdę spać.
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:19
                                  Jak nic nie rozumiesz, ABC. Przecież sama pisałaś do mnie "wypie...j" i to zostało zmodyfikowane.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 08:20
                                A więc, jakkolwiek zabawnie ten twój wpis zabrzmiał, nie opuszcza mnie pewne przeczucie, że to wcale nie musi być takie oczywiste, iż bawimy się tu tylko literkami. I zanim opiszę wszystko - to znaczy tak jak ja to widzę - w "naszym" temacie, to pozwól, że odniosę się od razu do tego ostatniego szczerego wpisu, zanim przejdę do "naszej" historii. Co to znaczy, że jakaś (uogólniam) kobieta czy babolek (sama tak siebie ostatnio nazwałaś) ma zbyt napięty grafik? Jeśli ona nie ma dla mnie czasu, to po co w ogóle dupę zawraca? I czym, że ma jakieś uczucia? Każdy ma uczucia. Załóżmy, że pisałaś o tych uczuciach do mnie (bronię się jak mogę, bo dla mnie to jednak oczywiste nie jest). O jakich uczuciach ty piszesz? Pomijając już to, że się nie znamy (nadal chcę być człowiekiem, gdyż wiem, że uczuć nie należy lekceważyć, choć ludziom się to zdarza, mnie jak najbardziej - myślę, że potrafię to wytłumaczyć, jakkolwiek dziwnie to brzmi) to całe twoje uczucia do mnie w naszej chyba 7-letniej historii to jest to: 1) "śmieć, jesteś śmieciem" - kilkanaście razy, z zapewnieniem, że możesz to powtórzyć zawsze, setki razy 2) "pies go w mordę jebał" - dwa razy, specjalnie wykorzystując do tego swoją koleżankę (nawet jak udajesz, że nie masz żadnej koleżanki) i 3 - choć mimo, że było pierwsze i bardzo często w pierwszych latach: "Czerny kocha mnie, Czerny mnie kocha" - powtarzane setki razy, jakbym ja (wirtualny ktoś, prawie całkiem jakiś bot), był tą jedyną osobą na świecie, która może ci sprawić ciut przyjemności (bez której nie możesz żyć), gdyż inaczej całkiem z ciebie ujdzie powietrze i wpadniesz w straszliwą depresję. Po co było to wymuszanie na mnie, że ja cię kocham? Przecież to nie było zrozumiałe chyba dla nikogo. Oczywiście, może miałaś szczerą nadzieję (w co wątpię, bo nic na to nie wskazywało, o czym później), ale z twojej strony nie było nic, nigdy, a wymuszanie od kogoś ciągłego mówienie "kocham cię", jest dowodem na dość ciężką traumę, z którą jako kobieta dojrzała powinnaś sobie już poradzić. Dlaczego nic nie było w moją stronę z uczuć (przynajmniej ja tak to odbieram), gdyż na moje pytanie (w żartach, w których zawsze jest trochę jakiejś prawdy, czy też chęci, aby było) - analogicznie do twojego setki razy powtarzanego - Czerny kocha mnie - chciałem się zorientować, o co ci tak naprawdę chodzi. I tu odpowiedzią (po wcześniejszym, całkowitym ignorowaniu tego pytania) było z twojej strony: nie kocham cię, bo kocham innego. Tak więc, sprawa od tamtej chwili była dla mnie jasna. Aż tu nagle, po 2 latach, pojawiasz się i piszesz, że kochasz kogoś innego, i że ja mu do pięt nie dorastam. OK. Trudno, czy tam - ale jaki problem, rozumiem, jestem już dużym chłopcem, a ciebie nawet nigdy nie dotknąłem, ba, nigdy nie widziałem, a przecież możesz mi wcale nie pasować, np. twój zapach może mnie odtrącać. Nie przeżyłem tego strasznie, raczej normalnie i niby wszystko było w porządku. Przywoływałem co prawda kilka razy twój nick, ale równie dobrze przypominałem nicki innych użytkowników Espresso, każdy to wie - dla przykładu Rudą na pewno częściej niż ciebie, facetów też. I to chyba tyle, zdaje mi się, że napisałem wszystko. Podsumowując: moim zdaniem nie masz żadnych podstaw do tego, że ja lekceważyłem twoje (jakieś) uczucia do mnie. Nie miało to nigdy miejsca, bo też nie było takiej interakcji - nigdy nie wyrażałaś tych uczuć. Może nie potrafisz, ale za to nie powinnaś odpowiadać mi na pytanie (które dotyczło uczuć, cokolwiek to ma znaczyć w kontekście znajomości jedynie przez internet) w taki sposób, jak to opisałem powyżej. Aha, jeszcze jeden fakt, który może mieć znaczenie - twoje zdjęcia (te co wrzucałaś na cafe.pl, te w pozie bogini na skalistym wybrzeżu) mi się bardzo podobały, i trochę fantazjowałem na twój temat, twojego ciała, ale zdjęcie to zdjęcia, a te z pewnością były z okresu, jak miałaś lat ok. 35, czyli dawno i nieprawda. No i na początku pisałaś tak, jakbyś było opanowana, miła, z dystansem do siebie, świata i ludzi. Jednak szybko się okazało (złość na mnie i brak wyluzowania), że to nieprawda, że tylko taką udajesz, chcesz być tak postrzegana, czy też chciałabyś być taka. Tak więc, jesteś złą kobietą, i chodzi mi oczywiście o stosunki damsko-męskie. Możliwe, że ja też jestem złym człowiekiem, ale jestem tego świadomy, i myślę, że (w mojej ułomności jako człowiek, czy też mówiąc konkretnie - moim egoizmie) potrafię to wytłumaczyć (uważam, że każdy ma prawo być takim jakim jest, choć starać się nie czynić nikomu nic złego))))). No i jeszcze jedno - przecież ja chciałem się z tobą spotkać. Pierwszy raz, chyba po roku albo dówch latach naszej znajomości na cafe.pl, ale już po naszych "wojenkach", ale na moją propozycję ty odpisałaś: nie spotkam się z tobą, bo nie chcę, nie interesuje mnie to. Potem drugi raz myślałem sobie - trzeba sobie wszystko wyjaśnić, ale dalej nie widać było u ciebie żadnej chęci, a wręcz przeciwnie. Chcę jeszcze powiedzieć, że ja nie jestem "kochliwym" facetem. Wciąż jestem zainteresowany kobietami, raczej w wygodny dla mnie sposób (jestem egoistą) ale nie dam się wciągnąć w żadne tego typu historie. Przecież ty szukasz ofiary. A że sama nie możesz dojść do ładu z sobą, to taka sytuacja jest z miejsca wybuchowa, zanim jeszcze cokolwiek się zacznie - nie poznałaś mnie, a już mnie obwiniasz o wszystko co najgorszego mógłby ci ktoś zrobić. Ja mogę zainteresować się kobietą, jeśli oprócz tego, że coś między nami zaiskrzy, ona będzie miała cały czas tego świata na to, aby mnie poznać, a przede wszystkim poczuć, itd. Jeśli ktoś nie ma czasu, bo ma jakiś pieprzony grafik, to niech spie.... Czy ja wyglądam na takiego idiotę, żeby się gdzieś wciskać na pięć minut (ha ha ha ha ha, skojarzyło mi się z szybkim numerkiem, wybacz), bo ona sobie tego życzy, a ma inne priorytety, mimo, że potrzebuje faceta jak kania dżdżu? Te twoje wpisy są dyskwalifikujące. Ja niczego nie oczekuję, niczego nie wymagam, ale "moja" kobieta musi być gotowa (bez uświadamiania sobie tego od razu, a już na pewno nie w przypadku jakiejś wirtualnej znajomości), aby zmienić wszystko dla mnie. I tak jak napisałem - nie oczekuję tego, nie wymagam, ale jest to dla mnie normalny stan, który gwarantuje coś naturalnego, coś, co moim zdaniem może być ciekawe, miłe i dawać sporo satysfakcji, obopólnej. Nie pisałbym tego wszystkiego, gdybyśmy się spotkali wtedy, kiedy ja ci to spotkanie zaproponowałem. Zauważ (tłumacząc się w pewien sposób tu innym), że piszę tak dopiero po tylu latach tej naszej zabawy w internecie. Tak, jest to prawie tylko i wyłącznie zabawa. Przy czym to "prawie", jak zawsze, jest elementem moderującym. Na razie to wszystko, choć nie wiem, czy będzie ciąg dalszy. Pozdrawiam.
                    • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:33
                      a co to?
                      • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:51
                        pokazy lotnicze🛩🛩🛩🛩🙃🙃🙃
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:56
                          Nie wrzucaj tych emotów, bo mi się i tak poprawnie tu nie wyświetlają.
            • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:17
              " ...każdą" - taki prymitywny tekst. Ble.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:19
                Co każdą?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:25
      Dobrze, że chociaż Ejdżowa zostaje.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:42
      Oj, coś mi się zdaje, że na 2000, to ja tu dojdę z Ciumką, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:43
      Ale nie płacz, ABC. Przecież z tobą spędziłem tu całego sylwestra kiedyś.
      • lapinn Re: Babole i inni 25.08.18, 21:45
        ok. Jasne.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:44
      A Ejdżowa już poszła spać?
      • ageofwar Re: Babole i inni 25.08.18, 21:53
        mam cos do zrobienia...jak zawsze
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 21:56
          Co?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:49
      Kwadrans studencki minął. Wracamy do rozrywki.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 22:55
      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/DQcWJRTiYmf8Cn6e6B.jpg
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 23:37
        Wszystkie śpią jak nic.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 23:44
          Słucham i oglądam na Onecie koncertu "Męskie Granie". Chłopak, Igora Walaszek, ma niesamowity głos. Od lat żaden z polskich wykonawców mnie tak nie zadziwił. Ciekawe jak to jego śpiewanie brzmi w języku polskim, bo tu tylko po angielsku, ale naturalna ekspresja, skala i środki wyrazu niesamowite.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 25.08.18, 23:55
      Zaraz północ, idę spać, bo wampióry za chwilę się pojawią.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 25.08.18, 23:57
        Dobrej.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 00:04
          Dobranoc, Ciumka.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 09:58
      Nową fotkę wrzuciłem do swojego albumu:

      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/sf/qj/mnjf/CS2TeDcjFeMMC3awGB.jpg
      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 10:19
        jaki Ty minimalista- jedna zakladka otwarta? Hm. Poza tym ponoc przedstawiciele handlowi, rzeznicy, chirurdzy itp. Pija czarna kawe...bez mleka...😂😂😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 10:40
          Specjalnie tak zrobiłem dla tego zdjęcia. Normalnie to mam zakładek tyle, że aż mi się chowają. Co najmniej ze 30. Potem w końcu muszę aktualizować przeglądarkę, i w końcu wyłączam, żeby znowu przez parę dni coś nowego, ważnego załadować.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 10:43
          Cieszę się, że przeczytałaś moją niekrótką wiadomość. Tzn. cieszę się, że nie dostałaś żadnego zawała. Ha ha ha ha ha ha ha.
          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 10:50
            zawala czy zawalu?🤔🤔🤔 ponoc mam serce jak dzwon🙃. Jaka wiadomosc?
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 10:53
              Napisałem "zawała", bo wiem, że oglądasz Polsata. Ha ha ha ha ha. Wiadomość poniżej, nie udawaj głupka.
              • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:07
                nie mam TV od...minimum 17lat. Nie lubie sluchac klamstw, za ktore musze jeszcze zaplacic. Takie rzeczy powinny byc karane😄
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 10:44
          I gdybym był złośliwy, tobym napisał, że czarna kawa zawsze jest bez mleka.
          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:04
            widzisz kropki? Jestem leniwa, nie chcialo mi sie dopisac. Myslalam, ze jestes intelygentny i se dopowiesz😋
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:06
              Och, nie jestem inteligenty. Och.
              • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:08
                tego nie napisalam
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:10
                  Pisałaś tu nieraz, jaki film oglądasz. Raz wymieniłaś Polsat. Nie kręć aż tak, bo to nie ma sensu. Tu trzeba się liczyć z tekstem, który się pisze. To nie telewizja, że wszystko można zmienić w następnej informacji.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:15
                    pomyliles mnie z kims. W tv zatrzymalam sie na modzie na sukces i alfie. Serio
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:13
                  Poza tym, jak osoba, która ma ciągle napięty grafik, może być leniwa. Znowu ściema. Pewnie uważasz, że tu same debile. Hm. Przypomniał mi się kawał: zapie... po budowie robotnik z pustą taczką. Przechodzień zatrzymuje go i pyta: Panie, ja pana tak tu trochę obserwuję i widzę, że pan tak goni z tą pustą taczką, dlaczego, po co? A robotnik na to: Panie, ja mam taki tu zapie... że nie mam czasu załadować taczki.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:16
                    bywa
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:19
                      O, to faktycznie, pomyliłem cię z kimś. A i ty mnie z kimś pomyliłaś. Czyli jesteśmy kwita. A kto założył ten wątek "do czernego"?
                      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 11:41
                        ja od przelomu 2012/2013 nie bylam na cafe, az do 2017roku. Jesli myslales ze bylam to dementuje to. Mialam ciekawsze zajecia🙃
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:45
                          @#$%^&*(+_)(*)&**%#)&$%^&*()_*((*()U()((&^&*()$%())????????!!!!!!!
                          A od 2017 to pod jakim nickiem byłaś?
                          A teraz gdzie przebywasz - w Tworkach czy w Drewnicy?
                          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 12:15
                            pytanie, kto powinien sie tam znalezc🤔🙄🤔
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 12:07
                          Pewnie już wiesz, że dziś jakiś McMurphy albo Czerny zwinie busa zakładowego i zrobi wam wycieczkę na Air Show w Radomiu, hm.
                          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 12:18
                            ufff dobrze, ze zrezygnowalam dzisiaj z pokazow 😃. Marna pogoda. Kazde pokazy maja te sama tendencje. Piatek podczas cwiczen ladnie, sobota w miare, a niedziela beznadzieja🙃
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 11:21
      Cholera, no, chłodno i wilgotno, pranie mi nie wyschnie, hm. Będę musiał wyjść do ludzi w przepoconych gaciach, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 15:33
      No, zaczynam nowy, zdrowy styl życia. Właśnie przeszedłem 5,3 km w ciągu 45 minut, co daje prędkość 7,25/h. Ten deszczyk jest super. W końcu trochę bez tych upałów. Lato było też super, ale dosyć tego gorąca. Jak będzie jeszcze ciepło, jakieś 24 - 25 do połowy października, to ogólnie będzie wspaniała pogoda. Sierpień jest chyba moim ulubionym miesiącem, bo mimo upałów noce są dłuższe, a co za tym idzie, wysoka temperatura jest przez krótszy czas w ciągu dnia. Teraz już żadnej kawy, żadnego alkoholu, coli i innych energetyków po 18.00, gdyż, co ostatnio wyczytałem, najważniejszy jest spokojny sen. A ja ostatnio źle sypiam, bo mnie drapie w gardle i budzę się po 2 godzinach. Mam nadziej, że to nie jest jakiś rak krtani, hm. Teraz już sobie kupiłem lekarstwa i leczę jakiś nieżyt nosa (fatalnie wpływa na sen, człowiek się dusi, gardło wysycha jak bajorko 3 miesiące bez deszczu), hm. Jest coraz lepiej. Tak więc, najważniejszy jest spokojny sen, jakieś 8 godzin. Jeszcze muszę się wziąć za zdrowe jedzenie, co będzie oznaczać, że muszę zacząć gotować, od zera, bo prawie nic nie potrafię. Jedyne co kiedyś umiałem, to robić ciasto (murzynek), ale to było jeszcze za czasów szkoły podstawowej. Oczywiście, bez przesady, czasem (oby rzadko, hm) sobie wypiję dwie szklaneczki whisky, ale nie późnej niż po 21.00. Raz na jakiś czas można odchorować, aczkolwiek powiedziałem sobie, że będę długowieczny, więc następne 45 lat muszę przeżyć w zdrowiu, co oznacza każdej nocy spokojny (to "spokojny" jest kluczowe) sen, te 8 godzin.
      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 16:10
        uderzyles sie w glowe podczas tego spaceru, a moze zanieczyszczenia spowodowaly zatrucie organizmu? Czym podyktowana jest Twoja przemiana?
        • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:15
          Pewno "Zwierciadła" się naczytał. Ha ha ha ha. ;)
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:17
            Lurneta, ostatni raz Zwierciadło, to ja czytałem jak miałem 12 lat.
            • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:32
              Aha. :) Ja czasem zajrzę, do wersji internetowej, bo czasem zdarzy się tam interesujący artykuł. Ale też nie jest to moja ani ulubiona ani stała pozycja czytelnicza. Zapamiętaj se.
              "Cosmopolitan" prenumerowałam i mam kilka roczników. Ale odkąd zaczęli się powtarzać z tematami, uznałam, że wystarczy. Chyba też "wyrosłam" z tego.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:37
                Och, och, niemożliwe. Wyrosłaś po tym jak cię uświadomiłem?
                • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:42
                  Nie. :) Kilka lat wcześniej.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:20
            A ty jeszcze jakieś 2 lata temu wrzucałaś "tu" linki do tekstów z "Zwierciadła", jak do jakichś prawd objawionych, i kazałaś czytać, gdyż to miało wszystkich uszczęśliwić. Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
            • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:36
              Raz wrzuciłam link na Espresso - coś na temat "przez piersi do serca". To był bardzo fajny artykuł. Żaden objawiony. Ciekawy po prostu, zawierający wg mnie trafną obserwację. Ale niczego nikomu nie kazałam. Mam po prostu zwyczaj dzielić się z innymi tym, co dobre. To wszystko. :)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:18
          A po co szukasz dziury w całym? Nie potrafisz się cieszyć tym, że będę zdrowszy? Wiać nie. Widać, że tracisz przy tym humor, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 16:15
        aha fagocyty, bazofile i makrofagi pomoga zwalczyc infekcje...no chyba, ze masz cos nie teges z organizmem
      • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:44
        A na suche/przesuszone gardło doskonałe są takie pastylki "Tymianek i podbiał". Nawilżają, łagodzą podrażnienia i są całkiem smaczne. ;) Dostaniesz je w każdej aptece, ale w niektórych sklepach, sklepikach i kioskach też.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:47
          Naprawdę myślisz, że ja się wczoraj na tym Świecie pojawiłem? Hm, naprawdę.
          • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 16:53
            Naprawdę nie. :)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:54
          A temu Cosmopolitanowi, to tutaj reklamy nie zrobiłaś, oj nie. Ha ha ha. Lurneta - wytwór czasopisma "Cosmopolitan". Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
          • la_chanson Re: Babole i inni 26.08.18, 17:02
            Lurneta - to akurat wytwór twojej wyobraźni.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 16:28
      Aha, i jeszcze muszę przestać słuchać metalu, hm. Bo to podnosi ciśnienie i źle wpływa na serce, hm. Za to podobno trzeba słuchać fletni pana i takie tam relaksy. Hm, nie wiem, czy coś mi się uda z tym zrobić, hm. Musiałbym chyba najpierw przejść jakiś silny zawał serca, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 17:05
      Aaa, już wiem dlaczego Lurneta o tym podbiale napisała. Chciała być jak ABC tu chyba przedwczoraj dla Ciumki (albo Ejdżowa dzisiaj dla mnie przed chwilą), że jest miła, pomocna, życzliwa, i w ogóle. Ha ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 17:19
        Czy podczas tego 5,3km spaceru byles na Podzamczu? Sa tam skoki w zwyz (obok fontann).
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 17:23
          Nie, nie byłem tam. A ciebie interesują skoki wzwyż?
          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 17:27
            pytanie...chetnie bym poszla zobaczyc, gdyby nie ta pogoda i ...
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 17:31
              Idź z psem.
              • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 17:37
                nie mam piesela😞
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 17:40
                  Och, znowu cię z kimś pomyliłem, hm.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 17:39
              Pogoda jest super. Szczególnie dla kobiet, gdyż ta dżdżystość poprawia cerę.
              • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 18:48
                ja mam bardzo ladna cere😉. Ostatnio mialam swinke morska...nie mozesz o tym wiedziec, bo zniknelam wtedy i nie mielismy ze soba kontaktu. Teraz tez jestem tylko na chwile🙃 ps Zuze pamietam...stalo sie z nia to samo co z moja swinka😞 jakbys to powiedzial: zycie.
                • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 18:52
                  Mój świętej pamięci świnek morski miał na imię Felicjan. Spoczywa pod dziką gruszą koło Gniotka.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:05
                    Ja zaplacilam 1000zl za operacje, ktora sie nie powiodla eh. Pani doktor byla w szoku, ze chce zabrac prosiaczka zamiast zostawic i naciskala, aby przekazac klinice. Ale jak rozbeczalam sie, ze ja zabieram mojego przyjaciela to juz nie naciskala. Ja nie jestem wylewna i byla w szoku, ze tak wazny byl dla mnie. Tez mial godny pochowek.
                    • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:08
                      Najgorsze,że martwa świnka wygląda jakby spała. To było dla mnie trudne, bo szczerze mówiąc upewniałam się kilkakrotnie czy aby na pewno.
                      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:14
                        Co oni narobili z tym gmailem. Dobrze było, to nie, muszą unowocześnić. Szata graficzna i jakieś kosmiczne funkcje niko-mu-nie-po-trzebne.Dobrze ,że majonez kielecki niezmiennie w tych samych słoiczkach.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:18
                          Stara się robisz i nie rozumiesz postępu.
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:22
                            Masz rację i dobrze mi z tym. Czasem lepiej nie rozumieć i mieć cień nadziei, he he.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:27
                              Nadziei na co? Że wróci stare?
                        • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:32
                          oj, tak. Ja tez nie moge sie przestawic. Hahaha a co do majonezu to faktycznie...szata graficzna ta sama😂😂😂
                      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:24
                        oj, tak. Wygladal jakby spal. Jestem okropna, bo mam fotke przed operacja i przed samym pochowaniem.
                        • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:29
                          Nie jesteś. Tak czasami bywa. Słyszałam kiedyś o pani, która skróciła randkę ponieważ miała kota chorego. Pan to bardzo przeżył.
                          • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:34
                            hmmm a nie mogl zaproponowac pomocy w opiece? Opiekunka zapewne bylaby zachwycona😃
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:37
                              Co ty bredzisz, Age, nie kumam cię w ogóle.
                            • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:40
                              zapewne nawet na ten pomysł nie wpadł :-)
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 20:12
                              Age, a ty znowu straszysz? Ale za dwa lata znowu wpadniesz, co?
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:36
                            No a ty byś nie przesunęła randki, jakby właśnie ci zmarł chomik?
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:16
                      Pochówek z księdzem? Może jeszcze orkiestra dęta była i grała marsz żałobny Chopina, hm.
                      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:29
                        moj swinek byl ateista byla tylko debowa
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:23
      A ciebie Ejdżowa jak czytam, to myślę, że masz co najmniej 41 stopni gorączki. Ty nie idź jutro do roboty. Zostań w łóżku ze dwa tygodnie, i niech ktoś o ciebie dba 24/24. Ja nie mogę.
      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 19:27
        chyba 24/7 lub jak wspomniales o 2tygodniach to 24/14. Szkoda, ze nie mozesz 😒 a kiedy bedziesz mogl, to poczekam z choroba do tego czasu.😛
        • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 19:36
          ostatecznie,...ja rowniez moge dopomoc w chorobie !
          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 19:42
            Marco, ale jak rozumiesz "dopomóc"? przytulić, przykryć kocem, zrobić herbatę z cytryną czy dobić?
            • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 19:50
              oj, bylabys z mojej pomocy zadowolona...nie moge ci wszystkiego wyjawnic ! bo zachorujesz...:)
              • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 20:29
                marco, oj nie zaluj nam...wyjaw, pls 🙃🙂🙃
                • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 21:03
                  Marco poszedł nastawić rosół, tak na wszelki wypadek.
                  • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 21:13
                    ciumciurumcium napisała:

                    > Marco poszedł nastawić rosół, tak na wszelki wypadek.

                    Jejku, troche sie boje rosolu przygotowanego przez Marco. Tak chcialam sie upewnic...Marco, a Ty gotowac potrafisz, czy moze zrobisz z torebki? Bo ten drugi to na 100% mnie dobije. 😳
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 21:26
                      Szczerze? Od razu bym cię odstrzelił.
                      • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 21:42
                        Jasne...juz to slyszalam😋 powtarzasz sie.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 21:47
                          Pierwszy raz to napisałem. W zasadzie na to czekasz. Tylko to może cię zaspokoić.
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 22:02
                            Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny,tak aby nie było przykro podnieść się i odejść. Przez przypadek ustawiło mi się melo radio. Ładnie grają. Wczesnojesiennie ale wciąż sierpniowo.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 22:44
                              Nienawidzę niewygodnych foteli. Moim zdaniem chodzi o to, ab chcieć wstać z wygodnego fotela, bo coś innego jest bardziej przyjemne, ciekawsze.
                              • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 22:50
                                Kąt oparcia jest najistotniejszy,tak myślę. I zawsze przecież w tym fotelu może siedzieć ktoś kto jest ciekawszy i przyjemniejszy. Np. ja .
                                • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 22:53
                                  Zgadza się. Kąt oparcia jest najważniejszy w fotelu także dla mnie. Hm, kobieta nie musi by ciekawsza, ale musi być czarująca.
                                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 22:55
                                    Mówisz - masz
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 22:59
                                      No, trochę na taką wyglądasz. Chyba potrafisz uwodzić, a nie jesteś tylko chodzącym bólem tego świata, plus jeszcze 7 spraw dziś do załatwienia.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:00
                                      Kobieta musi być masażem dla mózgu mężczyzny. I nie tylko dla mózgu.
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:03
                                        Aczkolwiek nierzadko po takim masażu, nie wiadomo czemu, ma się potem straszny ból głowy.
                                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:07
                                      Gdyż ta, która uwodzić potrafi, przeważnie się facetem bawi.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 21:34
                      Dobrze wiesz, że ci się to należy.
                • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 22:59
                  ageofwar, nic nie wyjawie, jak na spowiedzi..sorry ! nie znamy sie na tyle...wstydzem sie :)
                  nooo, chyba ze sie troche zakolegujemy...aczkolwiek, nic nie obiecuje !
                  a moze,...otarlismy sie juz o siebie, wiadomo nie cielesnie :) ? tylko nie klam...
                  ciumka, pewnie ze potrafie gotowac...
                  • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 23:05
                    Zatem Marco rzecz można ustalić następująco - Ty: kwaśne i słone, ja słodkie i pikantne. Zmywamy oboje :)
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:09
                      Słodkie i pikantne w jednym lubisz? Przecież to jakaś wietnamska kuchnia jest, hm.
                    • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 23:14
                      konkretna propozycja ...pisze sie :) no popatrz, jak mozna szybko cos uzgodnic ....
                      jakie pijesz wino do kolacji ?
                      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 23:16
                        Salcuta Merlot, czerwone, półsłodkie
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:21
                          Półsłodkie to chyba do szarlotki. Merlot, to chyba półwytrawne, hm. Ale co ja tam wiem.
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:21
                          Dobra, teraz już zamykam.
                          • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 23:28
                            Zmykam i ja , czas najwyższy. Dobrej nocy.
                            • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 23:32
                              Dobrej nocy...
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:19
                        Marco, kobiety się nie pyta jakie wino pije, tylko w ten sposób: białe czy czerwone?
                      • marco_5 Re: Babole i inni 26.08.18, 23:24
                        polslodkie czerwone ? moze byc ...
                        tak, ale biale lub czerwone to ogolne pytanie....a moze kobieta lubi cos...specjalnego ?
                        ale co ja tam wiem :)
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 08:19
                          Marco, nie utrudniaj sobie życia z kobietą, one i tak są wystarczająco skomplikowane. Przecież tak naprawdę nie chodzi o wino. No i co, odpowiedziała ci jakie chce, a ty na to: może być. Dla kogo może być? Dla ciebie też? Będziesz pił to, co ona lubi? Czyli półsłodkie do kolacji? Jeszcze zapewne akurat to wino znajdziesz na każdej stacji benzynowej, więc żaden problem z kupieniem. Hm.
                          • marco_5 Re: Babole i inni 27.08.18, 14:36
                            a moze,...kobiety sa bardziej skomplikowane :) nigdy nie odczuwalem tego zbytnio...
                            to zalezy, jak sa prowadzone ...w tancu :) one doskonale wiedza, ze partner prowadzi i nie moze pomylic krokow..:)
                            a jesli pomyli...musi to zrobic niezauwarzalnie ..:))
                            jasne, ze nie chodzi glownie o wino, wytworna restauracje.. :)
                            rownie dobrze, mozna zjesc pajde chleba ze smalcem i malosolnym ogorkiem ...byle w fajnym towarzystwie :)))


                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni 27.08.18, 15:15
                              Marco, powoli zaczynam wierzyć, że jesteś idealnym (tzw. Prawdziwym, jak tzw. Prawdziwy Polak, ha ha ha) mężczyzną. Jak wiadomo, kobiety też lubią wierzyć, że tacy mężczyźni istnieją. I maja do tego prawo, a ja im nie zabronię takich spotkać. Bierz stąd co chcesz, niech chociaż jedna będzie szczęśliwa. I że Cię kobiety nie zaskakują - nie przyprawiają prędzej czy później (zawsze za wcześnie i zawsze niespodziewanie) o ból głowy? Hm, tego też Ci zazdroszczę.
            • ageofwar Re: Babole i inni 26.08.18, 20:27
              hahaha tez o tym samym pomyslalam z naciskiem na to ostatnie😂😂😂
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 19:43
      Aaaaa, że miałbym się tą kotką opiekować, a w zamian może na pożegnanie dostałbym buziaka, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 20:10
      Oj, widać Marco lubi wysłuchiwać dziamgolenia na okrągło. I to takiej, co ma w dodatku prawdziwą gorączkę, hm. Idealny na męża.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 21:25
      Marco, zostaw ten rosół w cholerę. Tu trzeba całować po łapach i nogach i mówić "kochanie" z prędkością 87 razy na minutę. To uleczy taką na parę godzin. Pod warunkiem, że oprócz tego przyrzekniesz spełnić 149 życzeń na całe życie i 256 doraźnych. Ale uważaj, bo za parę dni może taka znowu się strasznie rozchorować, i wtedy masz ten sam cyrk. I strzeż się, jeśli nie zdołasz spełnić obietnic.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni 26.08.18, 23:10
      I tym smacznym (dla niektórych) akcentem idę spać. Dobranoc.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni 26.08.18, 23:12
        Śpij i przez kilka godzin bądź wolny od wszystkich nieszczęść, jakie sam na siebie ściągnąłeś :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka