Dodaj do ulubionych

Babole i inni (2)

    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 13:24
      Dobra, piszta, piszta, bo w niedzielę trzeba zamknąć ten (2) wątek. A ja idę na obiad.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:20
      Lurneta, tak naprawdę chodzi o to (między innymi mnie, co wydać z moich wpisów, niekoniecznie tylko tych dzisiejszych), że to nie jest forum, wątek o poezji i tekstach ze Zwierciadła, a przede wszystkim podejściu do tekstów z czasopism tego typu.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:27
      Jeśli człowiek jest zaangażowany dość mocno w życie (matka, rozwódka z dziećmi, pracująca, mająca przy tym też inne potrzeby, problemy, troski i nadzieje) to przy twoim idealistycznym podejściu do życia - czytasz poprawnie i ładnie napisany tekst i ekscytujesz się, że wszystko się w nim zgadza i musi być prawdą, i odbierasz ten tekst w 100% jako prawdziwy i jedynie prawdziwy, co jest błędem i dowodem na niezrozumienie (ogólnie mówić) życia, a potem nie możesz znaleźć się z tym przekonaniem (co do 100% pewności zgodności teorii z realnym życiem, w odróżnieniu od wirtualnego), to wtedy wychodzi tak, jak tu np. ze mną na forum. Życie jest proste do momentu, jeśli się nie skomplikuje. I na odwrót. Ty masz piękne i klarowne życie, ale ty żyjesz w innej rzeczywistości, na Boga.
      • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:37
        wcionszrzywy napisał:

        > Jeśli człowiek jest zaangażowany dość mocno w życie (matka, rozwódka z dziećmi,
        > pracująca, mająca przy tym też inne potrzeby, problemy, troski i nadzieje) to
        > przy twoim idealistycznym podejściu do życia - czytasz poprawnie i ładnie napis
        > any tekst i ekscytujesz się, że wszystko się w nim zgadza i musi być prawdą, i
        > odbierasz ten tekst w 100% jako prawdziwy i jedynie prawdziwy, co jest błędem i
        > dowodem na niezrozumienie (ogólnie mówić) życia, a potem nie możesz znaleźć si
        > ę z tym przekonaniem (co do 100% pewności zgodności teorii z realnym życiem, w
        > odróżnieniu od wirtualnego), to wtedy wychodzi tak, jak tu np. ze mną na forum.
        > Życie jest proste do momentu, jeśli się nie skomplikuje. I na odwrót. Ty masz
        > piękne i klarowne życie, ale ty żyjesz w innej rzeczywistości, na Boga.

        Upominam po raz kolejny: o moim życiu wiesz NIC. Nie wypowiadaj się więc. Na pewno są tematy, w których jesteś bardziej kompetentny. Tylko postaraj się je z siebie wykrzesać. Nie zawężaj tak horyzontów do mojej tylko osoby. Naprawdę.
        I nawet jeśli mam ochotę (tryb przypuszczający!) mieć życie piękne i klarowne - to moje święte prawo. I nie ty mi tego będziesz zabraniał. Ochłoń.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:36
      Wzięła i dziewczyna zaszła w ciążę, a nie wiedziała, że za 20 lat spotka Lurnetę na cafesrafe, i będzie się musiała z tego tłumaczyć, hm.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:29
        WAZ, ja sie nie tlumacze. Nauczylam sie tylko informowac. Ona nic nie opowiada o sobie, bo nie ma o czym mowic. Nie ma sie czym chwalic- bida z nedza. Ja natomiast mam mega fajne dzieciaki z ktorymi moge pogadac o genetyce lub o wielkiej stopie🤗. A pomoc w opiece, a wychowywac komus dziecko to 2 rozne bajki🙄. Ona musi byc bardzo samotna...bardzo.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:31
          Dobra, Ejdżowa, nie ciągnij już tego tematu.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:36
            mnie ten temat zmulil dawno temu. Jutro kleje z corka domek🤗 Moje zycie sklada sie z ciekawszych aspektow niz przejmowanie sie kimkolwiek komu moje zycie nie pasuje.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:40
              Zaproś Lurnetę, niech zobaczy jak to jest.
              • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:45
                Wątpię, prędzej pełna rodzina jak moja.
                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:49
                  to jak przyjdzie obejrzyjcie wszyscy xhamster😂😂😂
                  • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:55
                    Age, to Ci się udało, robisz postępy.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:41
      Wiem tyle o tobie, ile wiem - pisząc tu, piszesz o sobie. A jej się czepiasz tak, jak rzep psiego ogona. I to w temacie, który jest ci obcy. Teoria w tej kwestii jest śmiechu warta. Teoria ma porządkować, próbować zrozumieć, może uczyć (choć to życie koryguje teorie), ale ma się do prawdziwego życia tak, jak mieć na utrzymaniu papugę, a mieć na utrzymaniu dzieci.
      • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 17:53
        wcionszrzywy napisał:

        > Wiem tyle o tobie, ile wiem - pisząc tu, piszesz o sobie. A jej się czepiasz ta
        > k, jak rzep psiego ogona. I to w temacie, który jest ci obcy. Teoria w tej kwes
        > tii jest śmiechu warta. Teoria ma porządkować, próbować zrozumieć, może uczyć (
        > choć to życie koryguje teorie), ale ma się do prawdziwego życia tak, jak mieć n
        > a utrzymaniu papugę, a mieć na utrzymaniu dzieci.

        Tym samym, po raz kolejny, potwierdzasz, że wiesz o mnie NIC.
        Na forach nie pisze się o prywatnych sprawach, co najwyżej baaardzo powierzchownie, bo to nie jest sprawa adresowana do PT czytelników. A przynajmniej ja mam tę zasadę.
        Nie wiesz zatem, czy i z jakimi dziećmi, miałam w życiu do czynienia. Nie trzeba być krawcem, by nosić frak, lekarzem, by... ale o tym już pisałam i wydaje się oczywiste. Przy zdrowych zmysłach, rzecz jasna. 8)
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 18:15
          Ale nie było mowy o tym, czy ty widziałaś na oczy jakieś dziecko, tylko o tym, czy wiesz, co to znaczy urodzić i wychowywać dzieci. Żałosne jest, że tych różnic nie widzisz.
          A co do kolejnego frazesu, sloganu, iż lekarz może leczyć chorobę, sam nie przechodząc tej choroby. - Zmień porównanie, gdyż temat lekarzy i leczenia jest zbyt bardziej skomplikowany, niż ci się wydaje. Zresztą tak jak rodzenie i wychowanie dzieci. Co w pewnym sensie rozumiesz, gdyż się na to nie odważyłaś.
          • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 18:46
            wcionszrzywy napisał:

            > Ale nie było mowy o tym, czy ty widziałaś na oczy jakieś dziecko, tylko o tym,
            > czy wiesz, co to znaczy urodzić i wychowywać dzieci. Żałosne jest, że tych różn
            > ic nie widzisz.

            Mów do słupa, a słup...
            Po pierwsze primo - sama byłam dzieckiem, miałam koleżanki, kolegów, i wiem, na czym polega wychowanie dziecka.
            Po drugie - wbrew temu, co z uporem maniaka tu twierdzisz - nie mieszkam na bezludnej wyspie. Rozmawiam, słucham, widzę, czuję. Wiem, z czym borykają się rodzice, i mam na tyle rozwiniętą empatię, by współodczuwać ich radości, dumę, kłopoty, smutki i porażki z tym związane.
            Tyle wystarczy, by mieć pogląd na wychowanie dzieci i mieć orientację odnośnie tego, co jest dobrym, a co kiepskim rodzicielstwem.

            Natomiast trudno, by 15-latka, z jej poziomem rozwoju emocjonalnego, była dobrą matką. Co do tego nikt - poza tobą chyba, i to raczej z przekory niż z przekonania - raczej nie ma wątpliwości. A to właśnie było clue dzisiejszej dyskusji.
            Rolę rodzica w większości takich przypadków przejmują dziadkowie i - jak tu była mowa - teściowie.
            I nie ma tu więcej nic do dodania. Kropka.
    • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 18:18
      Kurde, tak mi się tęskno za tym piątkowym wieczorem zrobiło, że aż odszedłem od komputera i włączyłem w telewizorze Xhamster.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 18:28
      Dobra, idę biegać. Do potem.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:10
      Dobra, kończymy tę dyskusję. Lurneta idzie sobie na Youtube, a ja się pytam, jak przestać myśleć o dużo młodszych, bo coś mi się zdaje, że już raczej ona nie są specjalnie mną zainteresowane , hm.
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:17
        No co ty pierdzielisz, Age 36 lat, ty 51 lat, to 15 lat różnicy, to nie jest młódka dla Ciebie? Acha wiem już, zbyt długo eksploatowana.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:24
          Bitels, 36, to u kobiety libido zmniejszone o jakieś 55%. A facet 51, to o jakieś 21%.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:02
            WAZ jakie zmniejszone? U normalnej kobiety z normalnym cyklem to orgazm jest co drugi dzien. 😊Czy z facetem czy tez bez.😉 tak mowia na miescie.
            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:20
              ageofwar napisała:

              > WAZ jakie zmniejszone? U normalnej kobiety z normalnym cyklem to orgazm jest co
              > drugi dzien. 😊Czy z facetem czy tez bez.😉 tak mowia na miescie.

              Hahhaha! No, na taką rewelację to nawet Wisłocka by nie wpadła. ;D
              Widzisz to, Wczoraj? :))
              Najwyraźniej Szmulki trafiają z bzykaniem tylko na te nieparzyste dni. ;)
              Bo normalna kobieta ma orgazm wtedy, kiedy jest po prostu rozkosznie. I to może być 3 razy dziennie, codziennie. :) Jakie to szczęście, że mój orgazm się na kalendarzu nie zna. 8)

              Especially for Szmulki: spaaal żółte kalendarze, żółte kalendarze spaaal... <nutki>
        • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:08
          Martwy - taki stary?, bleeee.....
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:14
            Cóz, Monety, nastała prawda czasu, prawda ekranu. Ale w niedzielę idę na randkę z 41-letnią (chlip, chlip), więc i ty jeszcze masz szansę. Ha ha ha ha ha ha ha.
            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:08
              powodzenia na kolacjo-śniadaniu, nie martw się, może jeszcze "Staryś ale morzesz":)
            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:13
              ćwicz, może jeszcze na coś się przydasz komuś.... :)
            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:45
              ja idę w środę z młodszym od siebie:).... w sumie młodo wyglądam, to czemu nie?
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:47
                Idź. Każdy gdzieś chodzi. Ha ha ha ha ha ha.
                • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:50
                  Ten jest wyjątkowy, to nie gdzieś...., ale spoko, nie chcę zapeszać.
                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:52
                    Och, powodzenia. Wszystko polega na jakimś tam zbiegu okoliczności. Aczkolwiek zawsze można wszystko spie...ć. Ha ha ha ha ha ha ha.
                    • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:58
                      Mniej znaczy więcej.... czas pokaże. Powodzenia Tobie również - juro.
                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:00
                        Dzięki. Będzie jak będzie. Bez napinki. Ja już tylko zbieram śmietankę, jeśli się nawinie okazja. Nie bawię się w ciężką pracę.
                        • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:07
                          Stary = wyrachowany, dlatego wolę młodszych, ich świeżość, niewinność, ideały... nie są przeżyci... wszystko przed nimi...
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:09
                            Dokładnie tak, Claude. Powodzenia.
                            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:16
                              Claudemonety2 brzmi mi w wypowiedziach całkiem inaczej niż Andziulekpowraca. Nu zagadka?
                              • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:17
                                Każdy człowiek ma wiele twarzy:)
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:13
                            Claude, a tak poważnie. Bierz go podstępem, zrób sobie z nim dziecko, i będziesz wygrana. Popacz na Ejdżową.
                            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:16
                              Po co podstępem? Ja nie muszę.... i nie chcę dzieci.
                              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:20
                                A alimenty to nie taka głupia rzecz (dla kobiet). Ostatecznie ona idzie do sądu, i żąda. A jeśli on ma dobre dochody, to może go przyciskać. Ten mój kuzyn dlatego zakładał następną rodzinę, żeby z niego tak nie zdzierały. Ale teraz musi dorabiać gdzieś za granicą. Ha ha ha ha ha ha. Samo życie.
                                • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:22
                                  bez komentarza
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:25
                                    Och, Claude. Ja tylko chciałem dobrze, hm.
                                    • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:28
                                      głupi facet, a baby jeszcze głupsze, ot co....
                                      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:31
                                        Poza tym. Nie wszyscy faceci wiedzą czego chcą. Niby nie chcą dzieci, niby nie chcą ślubu, a potem jak ona weźmie wszystko w swoje ręce, to jakoś ona to ulepi. I taki jest jakoś zadowolony później, i siedzie na stare lata w ciepłych kapciach przed telewizorem a ona mu truje na okrągło. Ha ha ha ha ha ha ha ha.
                                        • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:36
                                          Ja się nie znam, szczęściem dla każdego człowieka jest coś innego.... Dla jednego ciepłe kapcie, a dla innego coś innego :)
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:27
                                    Dla ciebie dobrze, hm.
                                    • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:30
                                      Wiem.... ale to było za drastyczne, już się otrząsnęłam. Trzęsienie ziemi, ale nie jestem przekonana, czy to było dla mnie dobre, nadal mam wątpliwości.... co by było, gdyby.... i tak do końca swoich dni.
                                    • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 30.09.18, 11:28
                                      Tobie się wydawało, że tak dla mnie będzie dobrze.... a ja myślę inaczej. Pozdrawiam.
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:17
                            Ja mam w rodzinie trenera tenisa - przystojny, bardzo dobrze zbudowane, wygląda nawet na inteligentnego, ale i na wesołego (ha ha ha ha ha). I ostatnie trzy (rozstał się z czwartą), krótko po urodzeniu dziecka wszystkie go zostawiły. Ta trzecia zaraz po urodzeniu, i powiedziała mu wręcz, że o to jej chodziło, znana dziennikarka telewizyjne. No, ale alimenty musi płacić. Ha ha ha ha ha ha. To jest teraz normalna rzecz dla dobrze radzących sobie w życiu kobiet.
                            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:19
                              To egoizm, brak moralności.... ja nie muszę się aż tak poniżać. Na szczęście.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:18
            ja tam nie narzekalam😊 a wrecz przeciwnie, ehhh to byl fajny czas, a jaki przyjemny. 😊 WAZ, mezczyzna w Twoim wieku dysponuje samymi superlatywami!
            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:30
              <<<dysponuje samymi superlatywami!>>>
              A co to za zwierzęta, wyjaśni proszę.
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:20
        Zaparz sobie dobrą herbatę.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:26
          Właśnie zagotowałem wodę, ale wcześniej wziąłem do ręki małą butelkę (taką naprawdę małą, 0,25 l) wody mineralnej, i wypiłem całą. Biegałem, więc trzeba było się nawodnić. Pozdrawiam cię, Ciumka.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:32
            tylko nie pij alko, bo szkoda zdrowia!
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:34
        Masz, no co masz, Rum-stein w kieliszku?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:19
      Jeszcze 354, i trzeba będzie rozpocząć trzeci tom, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:33
      Ciumka, dlaczego wykasowałaś zdjęcia?
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:35
      Kraków jesienią musi być piękny. Co, Ciumka?
      • ciumciurumcium Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:50
        Jeszcze nie jest. Na razie nie może się zdecydować, mamy wiosnę z latem i wczesną zimą. Czyli jest średnio. Ale tak, jesienią jest tu pięknie.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 20:55
          W zasadzie tak myślałem pisząc o tym, hm. Widać coś jakoś myślę o tym Krakowie w romantycznej szacie, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:00
      Etam xhamster, to dla wczorajszych. Teraz najlepszy jest chaturbate. Tam dziewczyny zarabiają majątki w kilka miesięcy. Jakoś zajebista (szczególnie smartfonie). Fajny relaksik np. w pracy albo w trakcie stania w kolejce z zakupami, hm.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:23
      A ta dalej w szoku. Ale cię swędzi, Lurneta. Nie będziesz mogła spać przez tą Ejdżową, hm.
      • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:28
        wcionszrzywy napisał:

        > A ta dalej w szoku. Ale cię swędzi, Lurneta. Nie będziesz mogła spać przez tą E
        > jdżową, hm.

        Luzik, jutro mnie czeka sporo przyjemności. ;)
        Ale powiedz sam - orgazm co dwa dni - kto by na to wpadł? Czy również w takich odstępach przeżywała uniesienia ta twoja - dajmy na to - studentka, co z nią na czworaka? ;D
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:36
          Ale o co ci chodzi, Lurneta? Co jest nie tak w tym, że ktoś ma orgazm co dwa dni?
          • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:39
            O to:

            la_chanson napisała:
            > Normalna kobieta ma orgazm wtedy, kiedy jest jej po prostu rozkosznie. I to może
            > być 3 razy dziennie, codziennie. :)
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:43
              Idź spać, Lurneta. Już i tak ci się wystarczająco we łbie pomieszało. Bredzisz, że aż szkoda gadać.
          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:42
            No przecież to proste jak Stacheldraht, orgazmy ma się co dwa dni a nie podczas stosunków.
            • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:45
              yesterday56 napisał:

              > No przecież to proste jak Stacheldraht, orgazmy ma się co dwa dni a nie podczas
              > stosunków.

              ;D
              Cudne!
              • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:48
                la_chanson napisała:

                > yesterday56 napisał:
                >
                > > No przecież to proste jak Stacheldraht, orgazmy ma się co dwa dni a nie p
                > odczas
                > > stosunków.
                >
                > ;D
                > Cudne!
                __

                To jest właśnie superlatywa ;) umysłu ścisłego. Jedno zdanie - a 10/10.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:46
              A Wczorajszy ci jeszcze wtóruje, hm. Daj sobie na dziś spokój, nie ma sensu pisać bez sensu. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Nawet jeśli mi zależy na zakończeniu tego tomu. Jutro też jest dzień. Tomoorrow never dies.
              • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:53
                wcionszrzywy napisał:

                > A Wczorajszy ci jeszcze wtóruje, hm. Daj sobie na dziś spokój, nie ma sensu pis
                > ać bez sensu. Ha ha ha ha ha ha ha ha. Nawet jeśli mi zależy na zakończeniu teg
                > o tomu. Jutro też jest dzień. Tomoorrow never dies.

                Jutro mnie tu nie będzie, więc scena wasza. ;)
                Spróbuj pokazać tej mniej wyrafinowanej koleżance, że 4 razy po 2 razy - da się! Fart, że jutro dzień parzysty - większe szanse. ;D
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:29
        ona nawet nie wie, co to orgazm... ok... pora na mnie. Dobranoc🙂
        • la_chanson Re: Babole i inni (2) 28.09.18, 21:31
          ageofwar napisała:

          > ona nawet nie wie, co to orgazm... ok... pora na mnie. Dobranoc🙂

          To chyba ty go z czymś mylisz. Chyba nawet z pełnymi granatami u faceta... ;)
    • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 13:21
      żałujcie że was tu nie ma....Mam coś naprawdę mocnego
      • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 13:53
        Dalija, naucz się, ze tu nikt nie chce wypełniać żadnych warunków. Walisz, i tyle. Jeśli ciekawe, zabawne czy też bulwersujące, to od razu się tu pojawią. Nikt Cię tu O nic nie będzie prosil. Tu każdy ma każdego gdzieś.
        • dilajla00 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 14:55
          żartowałam, chciałam tylko wypróbować moc słowa "mocny przekaz"
          Tak naprawdę nie znam żadnych mocnych historii bo mocne historie mnie nudzą
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 16:55
            No to już wiesz. A z tym swoim młodym księdzem nie możesz sobie porozmawiać?
            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:16
              A ja już myślałem, że Żywy zmądrzał i zabawia się w tej chwili z Tinderową, a nie klepie tu o dupie Maryny.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:22
                A co, Wczorajszy, chciałbyś abym się stąd wyniósł, żebyś ty tu przejął moją gromadkę baboli, czy jak?
                • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:28
                  Jaką gromadkę? Nie jestem muzułmaninem, który musi mieć cztery żony.
                  • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:39
                    Ja tylko troszczę się o twoje zdrowie, bo taka stała partnerka z Tindera wniosłaby pewien komfort w twoim życiu.
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:45
                      Też mam taką nadzieję, Bitels. Aczkolwiek nie na dłużej jak na pół roku, a nawet nie więcej niż 5 miesięcy. Ale jak tak się bardzo o mnie martwisz, to mogę cię informować na bieżąco jak tam się moje serce przy niej rozwija (rośnie). Jutro zaczynam.
                      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:50
                        Przestań z tymi informacjami, co ja niby mam mieć z tego? Ale nie rozumiem tych terminów.
                        • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:52
                          Ale Age poważnie się wkurzy!!!
                          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:57
                            Co jej się w tej małej główcie tam miesza, to nawet ja nie jestem w stanie pojąć. Za nią nie zdążysz. Ona musi walczyć. Taki typ.
                            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 18:00
                              "małej głowie"
                          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 18:57
                            o co ja mam sie wkurzac? aaaa o to, ze syn odkurzyl 30min pozniej niz prosilam. Nooo, tak. To fakt. Wkurzylam sie. Wazne, ze domek zlozony, sciane pomalowalam i inne pierdoly lacznie ze spacerem wykonalam. Pisze to dla tej wariatki, aby miala do czego sie doj.bac😂😂😂. A teraz ide pod prysznic.🙃
                            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:22
                              Age, ugotowałaś tu groch z kapustą, dokooptowałaś tu nawet Piosenkę (ni przypiął ni przyłatał). Sprawa jest przecież prosta jak ten przysłowiowy Stacheldraht. WAZ zakochał się w Tinderce, a ty tu od wielu dni wyznawałaś mu swoją miłość ( You ar the best)
                              • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:33
                                Fomes fomentarius.... - naprawdę?
                                • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:00
                                  Claud to jest łacina? My z łaciny to tylko podwórkową znamy.
                                  • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:01
                                    Wy Wczorajszy znacie tylko podwórkową, ale my mamy internet. Ha ha ha ha ha ha.
                                    • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:15
                                      hahaha hubba bubba, bubamara
                                    • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:22
                                      i mózgi bez demencji smartfonowej:)
                              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:50
                                nieswiezy, o co tobie chodzi. To ze lubie WEZA nie oznacza, ze bede z nim dzieci chrzcila, wez. Ty tak serio?! Wszystkich ktorych lubisz traktujesz jako kochasie? I nie wyznawalam milosci. Wyznawalabym jakbym napisala WAZ, ich liebe dich lub i love you, WAZ. A nic takiego nie padlo.
                                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:51
                                  *wyznawalabym itp. Dla podkreslenia powagi sytuacji😂😉😊
                        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:52
                          No przestaniesz się tak o mnie martwić.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:22
                Nie wystarcza ci twoja stara? Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 17:59
            Dilajla, jesteś taka znudzona, a jeszcze niedawno była u Ciebie burza z piorunami. Czyżby maraton sexu z mężem wszystko wyprostował?
      • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 18:18
        Z metalliki są dla mnie do przyjęcia tylko dwa utwory:
        1.Whiskey in The Jar - bo to jest dobry Bit.
        2.Nothing Else Matters - piękna ballada.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 18:29
          "Whiskey in the Jar" nie jest Metalliki. Metallika wzorowała się na Thin Lizzy.
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:18
            trochę mi się nudzi.... o tej godzinie
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:55
      Ale przez bite 3 lata, albo więcej, to wymuszała na mnie, żeby jej mówił tu "kocham cię". Ha ha ha ha. ciekawe. A w zasadzie nikt nie wie o co chodzi. Ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:07
        no wlasnie, nie wiadomo o co chodzi🙃. WAZ, ja serio, zycze Ci szczescia z kimkolwiek. Ja to lubie jak moi znajomi, bliscy znajomi znaja moje dzieci, ktore sa dla mnie wszystkim. Poza tym moja corka bardzo wyczuwa zlych ludzi. Ojciec oliwki chcial dac mojej corce prezent, a ona odmowila.... inne osoby rzucily tekst: dziecko wyczuje zlego czlowieka😂😂😂 reasumujac utrzymuje kontakt tylko z tymi osobami, ktore znaja moje dzieci. Nawet wiceprezes zna moja corke🙂. Nawiazala z nim rozmowe, ale on tego jezyka nie znal jeszcze😂. Byla mala, ale o dziwo, go polubila. Tutaj jestem chwilowo.
        • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:13
          Tłumaczyć to będziesz się przed prokuratorem.
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:17
            Ty mnie Wczorajszy nie strasz prokuratorem, bo mnie tu babole straszyły prokuratorem całe lata (za to, że jestem tu jaki jestem). A teraz straszy, i coraz bardziej jest to realne - PiS.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:23
            ja mam sie tlumaczyc? A niby z czego?😂😂😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:14
          Nie wiem o co ci biega, Ejdżowa. Niepotrzebnie piszesz tak tyle tu o swoich dzieciach. Nie wiem kogo to tu interesuje. Mnie mało, jedynie są one tu wplątane w jakiś tam kontekst do podtrzymania rozmowy, jak przysłowiowa dupa Maryny. Nadal pozostaje pytanie, dlaczego tak wymuszałaś na mnie (robiłem to dla ciebie, dla jaj) właśnie taki tekst, jak wiadome było, że do tych spraw podchodzisz (podchodziłaś) śmiertelnie poważnie. Ale nich to pozostanie twoją tajemnicą (niewyleczoną), ja mogę nawet teraz ci napisać, że cię kocham. A jak chce tego Claude, to jej też mogę to napisać. Jeśli ona oczywiście będzie tak bardzo tego chciała jak ty kiedyś i ciągle przez 3 albo 4 lata.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:21
            WAZ, ja niczego od nikogo nie chce, zrozum. Potrzebuje ciszy i spokoju. Jesli ja wychodze z propozycja np. Spotkania, to kolejna propozycja moze wyjsc od drugiej strony. Korona nie spadnie z glowy. Reasumujac: unikam trudnych ludzi.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:27
              Że co? Że ktoś proponuje ci spotkanie, ty się zgadzasz bez zastrzeżeń, a potem się śmiejesz z niego, że dał się wystawić? Ha ha ha ha ha ha ha. Dobra zabawa. Nawet na to nie wpadłem, mogłem tu prawie wszystkie tak wystawić. Ha ha ha ha ha ha. Aczkolwiek mnie to nie bawi (nie muszę się w ten sposób dowartościowywać).
            • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:32
              O, nauczyła się ode mnie reasumując.
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:33
                "reasumując" jest zastrzeżone. Podobno trzeba płacić 20 zł za każde użycie, hm.
                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:38
                  a kto jest administratorem znaku, bo nie wiem komu placic. Oraz czy gotowka czy plastikiem.
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:26
            hmmmm.... ja chcę o ile to prawda:))))
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 19:58
      Ale spokojnie, ja nie jestem kochliwy. Jeśli się jakąś zauroczę, a nie ma szans na spotkanie, to "odkocham się" w 20 godzin. Jeśli po paru miesiącach fajnego wspólnego czasu coś nie wyszło (nieważne z czyjej winy), to potrzebuję najwyżej 2 tygodnie. Poza tym jestem wierny, nie zdradzam, ale odchodzę jak niby nic, jak mnie coś wnerwia. Oto cały ja.
      • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:01
        No to ciekawe... A wiesz, jaki Ty wkurzający jesteś?.... a poza tym, ludzie się zmieniają... wierz mi.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:03
          To, że ja jestem wkurzający, to ja dobrze wiem. Ha ha ha ha ha. Takich rzeczy nie musisz mi mówić.
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:24
            To dobrze, że wiesz.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:05
          Oczywiście, że się zmieniają, na jakiś czas. Jestem przekonany, że jeśli spotkam jakąś słodką, to zaprzestanę na jakiś czas słuchać Metalliki i Rammsteina, nie będę pił whisky, nie będę mówił babol, baba, będę miły, uczynny, dobry, normalny, i w ogóle. Ha ha ha ha ha.
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:07
          Oczywiście do czasu. Aczkolwiek z wiekiem człowiek podobno łagodnieje, hm. Nie jest już taki dziki, hm. Chociaż ja sobie tego nie wyobrażam. Ale kobieta podobno potrafi faceta zmieć (ihihihihihihihihihihih).
          • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:08
            "zmienić" Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
            • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:14
              zmielić i przemielić :)))))
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:12
        WAZ, mam tak samo. Jesli pokazuje, ze mi zalezy, a druga strona to ignoruje to tak szybko jak sie zakochalam, staram sie odkochac. Zycie.
        Ja nie bede za nikim latac. Zwiazek to partnerstwo, a nie latanie i zabieganie o druga strone. TO ma byc zwiazek, a nie wielbienie jednej strony przez druga.

        wcionszrzywy napisał:

        > Ale spokojnie, ja nie jestem kochliwy. Jeśli się jakąś zauroczę, a nie ma szans
        > na spotkanie, to "odkocham się" w 20 godzin. Jeśli po paru miesiącach fajnego
        > wspólnego czasu coś nie wyszło (nieważne z czyjej winy), to potrzebuję najwyżej
        > 2 tygodnie. Poza tym jestem wierny, nie zdradzam, ale odchodzę jak niby nic, j
        > ak mnie coś wnerwia. Oto cały ja.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:20
      Poza tym wszystko jest okay. Ludzie tu nie mogą być "normalni", inaczej gazeta by nie zarobiła na reklamach. ha ha ha ha ha ha ha ha.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:20
      Oj, coś mi się zdaje, że jeszcze dzisiaj dojdziemy, hm.
      • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:30
        do czego chcesz dojść?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:32
          Ja? Do śmierci. Ha ha ha ha ha.
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:36
            bardzo śmieszne, wykup sobie zawczasu miejsce na cmentarzu....
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:38
              Zwariowałaś. Ja mam rodzinę, im zostawię tę przyjemność (to nie żart). Mnie i tak to będzie obojętne jak i co się dalej toczy na tym łez padole.
              • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:42
                To dobrze, że sam nie jesteś.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:45
                  Och, a myślałaś, że co? Że ja samotny nie z wyboru? Ha ha ha ha ha ha ha ha ha.
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:46
                  Ja lubię i spotykam się z rodziną, regularnie. Ale krótko i treściwie. Nie lubię posiedzeń rodzinnych co wyglądają jak zlot ciotek.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:21
      Albo i nie. He he.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:34
        chyba bede chora🙄 3godzinny spacer nie wyszedl mi na zdrowie😞. Ide spac, dobranoc wszystkim zgromadzonym😴💤💤💤
      • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:35
        Kiepski masz gust, naprawdę:

        ageofwar 28.09.18, 21:18
        ja tam nie narzekalam😊 a wrecz przeciwnie, ehhh to byl fajny czas, a jaki przyjemny. 😊 WAZ, mezczyzna w Twoim wieku dysponuje samymi superlatywami!
        • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:42
          o gustach sie nie dyskutuje. Mezczyzna w ktorego ja jestem wpatrzona, nie musi sie nikomu poza mna podobac😊
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:47
            Kiepski masz gust, Rzywy, naprawdę, jeśli z kimś takim byłeś.... no to sorry.....
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:48
              Że co? Z kim niby?
              • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:52
                no z Apage.... ona tak twierdzi.....
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:53
                  Nie wiem o co ci teraz chodzi, naprawdę.
                  • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:56
                    zobacz:
                    ageofwar 28.09.18, 21:18
                    ja tam nie narzekalam😊 a wrecz przeciwnie, ehhh to byl fajny czas, a jaki przyjemny. 😊 WAZ, mezczyzna w Twoim wieku dysponuje samymi superlatywami!
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:58
                      To nie to, Claude. Ona pisała o przyjemności z xhamster - masturbowała się w tych czasach na potęgę. A co do mojego wieku, to musisz wiedzieć, że ona ma lat 46, więc sama nie jest już pierwszej świeżości. A z dnia na dzień coraz gorzej (ihihihihihihihih).
                • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:56
                  Apage, hm. Masz na myśli Ageofwar, hm. A ja myślałem (przeczytałem) Agape, i pomyślałem o Lurnecie.
                  Nie wiesz nic o tym moim z Ageofwar. Ja jej nawet nigdy nie widziałem, a tyle lat piszemy tu różne bzdury. Z tobą też przecież piszę już chyba ze dwa lata, nie?
                  • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 20:59
                    tak, spoko.... uroki netu = obłęd
                  • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:01
                    hahaha serio, ludzie wierza w te bzdury, ktore tu wypisujemy? matko i corko😂😂😂 A jesli napisze, ze WAZ jest moim szefem? to co? I placi mi za pisanie tych bzdur🤔😂
                    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:03
                      No to, że masz 46 lat, to akurat prawda.
                      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:08
                        niestety🙂, ale o tym xhamstarze nie musiales wspominac. teraz faceci zapchaja mi skrzynke...dobrze, ze tylko skrzynke😂, a nie wroc...pod tym nickiem nie mam gazetowego maila ufff🙂
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:11
      Aczkolwiek stary nie udaje zakochanego, gdyż nie musi trzy razy dziennie. Ha ha ha ha ha ha.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:18
        a ile musi?😏
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:20
          Nie wiem, ale niemało. A ty ile ściągasz od swoich?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:27
            ja tam sie ciesze jak nic ode mnie nie chca😂 WAZ, ehhh nikt nie rozumie takich"normalnych" jak my😞.
      • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:26
        Istnieje coś takiego jak uczucia wyższe, wiesz? Nie sprowadzaj wszystkiego do instynktów, to prymitywne i głupie... co za dehumanizacja?
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:28
          Och. Widocznie ja też zostałem doświadczony przez życie (tak jak Ejdżowa), khe khe.
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:32
            WAZ, my jestesmy specyficzni🙂
          • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:35
            Zadajesz się z przygłupami - to tak masz.... w sumie ja też popełniłam kilka błędów, błądzić jest rzeczą ludzką....
        • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:40
          Zdecydowanie nie Andziulekpowraca. Kim jesteś piękna nieznajoma?
          • yesterday56 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:48
            Ale z drugiej strony, te jej zdecydowane odpowiedzi są zbyt zdecydowane jak na kobietę.
            • ciumciurumcium Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:56
              Prosta sprawa, ile głosek ma wyraz "niedźwiedź", nie do ustalenia. I się nazywa,że miałam wolną sobotę :-)
              • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 22:00
                Dwie.
    • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:32
      Także, wiesz. Moralność moralnością, a o swoje trzeba walczyć.
      • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:39
        Mi się nie chce - walczyć? po co? nie ma takiej potrzeby....
        • claudemonety2 Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:41
          Walczyć z najbliższą osobą - to głupota.
      • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:41
        WAZ, wlasnie znajomy wyskoczyl z tekstem, ze znam siostrzenice jego ojczyma. I zapytal skad. A ja nawet nie wiem o kogo chodzi😂 matko, ten swiat maly. Chyba jednak bede mila dla wszystkich ludzi, bo okaze sie, ze to ktos z rodziny🙂 Takze wiesz, twoje szkolenia z bycia zla, wyuzdana i wyrafinowana musze na razie odsunac na bok😂
        • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 21:55
          Że co? On nie ma ojczyma, on ma ojca rodzonego. A co to za znajomy? Kto nas jeszcze czyta?
          • ageofwar Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 22:17
            ja dzis nie przetwarzam juz ze zmeczenia, sero. napisal na fb. juz wszystko wiem. chodzi o moja najlepsza kumpele😂. to jego rodzina, az mi zaproponowal prace za 15000zl😂 serio. ide spac Dobranoc.
            • wcionszrzywy Re: Babole i inni (2) 29.09.18, 22:23
              Ku..., Ejdżowa. Jak nas (mnie) tu będziesz tak zdradzała (ten jakiś znajomy, pewnie tajniak w dupę jebany), to wypie...j stąd.
              • ageofwar Re: Babole i inni (2) 30.09.18, 07:45
                tajniak, jebany? Hm. Gdzie tam😂. On traktuje mnie ponad dekade jak mlodsza siostre. Potrafi bardziej dowalic jak ty. Pomagal i pomaga mi. Przyjaznimy sie . Kupuje dom i potrzebuje pomocy w tym temacie. Nie mial domu, zawsze w bloku, a ja w 2004 roku budowalam z pewnym panem dom. On mi pomagal, czemu ja mam mu nie pomoc?🙄 czemu sie tak rzucasz? On mezatek nie tyka😂 Szefie....wyluzuj! Keep calm and relax🙂
                • ageofwar Re: Babole i inni (2) 30.09.18, 08:17
                  czytalam niezly tekst: szanse na milosc, az po grob rosna wraz z wiekiem😂. Dzien dobry i wszystkiego najlepszego z Okazji D CH😘😗😙😚
                  • marco_5 Re: Babole i inni (2) 30.09.18, 10:30
                    traktuje cie jak mlodsza siostre i mezatek nie tyka ? :) ala jaja .. bawi sie w jakies podchody z toba..
                    ciekawe, kto Ci polecil ten tekst ...szanse na milosc, ten tajniak w morde jebany ?
                    a moze to byly ORMO wiec, tacy sa najgorsi ! aczkolwiek nie znam Cie, to martwie sie o Ciebie...serio !
                    • ageofwar Re: Babole i inni (2) 30.09.18, 11:18
                      ja go znam wieki! Nikt nie musi sie o mnie martwic, serio. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka