oldpiernik 19.10.04, 14:27 cos mialem pisać... ach, tak... co można ciekawego robić w Krakowie w okolicach hotelu CITY? do centrumum chyba dalekom hmmmm OLDPRZEDNIEWIADOMĄ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
she_5 Re: zapomniałem... 19.10.04, 15:01 oldpiernik napisał: > do centrumum chyba dalekom w Łodzi to pshenajmniej ryksze jeżdżo Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: zapomniałem... 19.10.04, 19:14 A gdzież ten Hotel? Bo nie wiem. Ale jeśliś w Krakowie na dłużej, i wybierasz się zwiedzać Sukiennice itp., to może uda nam się razem jakieś piwko wypić, jedno czy dwa? Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: zapomniałem... 19.10.04, 20:28 W pobliżu to absolutnie nic. Byłem tam - grudzień '99. Do centrum tramwajkiem inaczej to stawiaj na towarzystwo i otwarty bar. Chyba że się coś zmieniło przez te pare lat ale wątpie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: zapomniałem... 20.10.04, 08:17 Jest kompleks handlowo-rozrywkowy Zakopianka. Można pograć w kręgle. Byłem tam parę lat temu, do dziś zbieram kasę na następna wizytę... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: zapomniałem... 20.10.04, 09:36 kręgle? hmmm... ciekawe ale jeśli drogo, to bryndza... hotel CITY jest na Gajowej... pewnie koniec miasta, albo i świata... ;) zobaczymy... tramwajem nie jeździłem wieki, a Rynek też już dawno nie oglądal mojej gęby... eech, Kraków, najsłodsze dwa lata życiorysu... rozmarzyłem się... OLDZPLANEM Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: zapomniałem... 20.10.04, 21:02 Poszukaj mojego szalika, zgubiłam go na rynku podczas Sylwestra. Matko, który to mógł być rok? Może jakiś 1991 albo 1992. Odpowiedz Link Zgłoś
kocibrzuch Re: zapomniałem... 20.10.04, 22:21 Ja go chyba wtedy widziałem. Taki w czarno-zielone paski z frędzlami na końcach? Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: zapomniałem... 20.10.04, 22:30 Baaaaaaaardzo żałuję, że to jednak nie ten. :) Ale co to była za impreza... Nawet wozem strażackim jeździłam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: zapomniałem... 21.10.04, 12:22 No dobrze. Opis szalika byłby pomocny, najlepiej coś o jego nawykach. Może w jakimś ulubionym lokalu go spotkam. OLDDELEGOWANY Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: zapomniałem... 21.10.04, 20:00 Szalik był rudobrązowy, cieplutki, milutki, zwykł był chadzać w parze z beżową kurtką, którą wszakże ostatnio widziano w pewnej szafie w mieście Łodzi. Z racji swej długości lubił dwukrotnie owijać się wokół szyi swojej chlebodawczyni. Po praniu z wdzięczności jaśniał i miękł. Poszukiwania w dniu 1 stycznia któregoś tam roku nie dały rezultatów, może zmarniał gdzieś cichutko pod stertą szkła z butelek po szampanie. gatta_zmartwiona Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: zapomniałem... 21.10.04, 21:09 Z opisu wnoszę, że raczej dostał się w opiekuńcze ręce... Moze nie jest mu tam źle? OLDITAKBĘDZIESZUKAŁ :) Odpowiedz Link Zgłoś
bruhaha Re: zapomniałem... 23.10.04, 00:28 Z podanej daty wnoszę, że nie należy już szukać szaliczka, ale nastoletniego podrostka szalika. Mam nadzieję, że nie próbuje już palić papierosów:) :-) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: zapomniałem... 25.10.04, 18:53 póki co, nie szukam siedzę w kawiarence 500m od hotelu i stukam w klawisze pierwszy raz... no kiedyś musi być ten pierwszy raz ;)) OLDKAWIARNIANY Odpowiedz Link Zgłoś
halina501 Re: zapomniałem... 25.10.04, 18:59 Jak miło Cię widzieć Oldpierniku :))) No i jak Ci tam na wygnaniu. Opowiadaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
oldpiernik Re: zapomniałem... 27.10.04, 18:41 smętnie teraz zawędrowałem do centrum też jest kawiarenka... co widać OLD Odpowiedz Link Zgłoś
cover_wielki Re: zapomniałem... 27.10.04, 21:17 kurdka to szkolenie ma być ! hulać, zwiedzać, uczyć się a nie przy kompie siedzieć.... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: zapomniałem... 26.10.04, 15:45 ..co to się robi.. o samych utratach "dziewictwa" ostatnio piszą:))) Odpowiedz Link Zgłoś
sirilla Re: zapomniałem... 28.10.04, 10:17 a na dodatek nie piszą, czy to było miłe... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: zapomniałem... 28.10.04, 19:47 a tu ciekawość żyć nie daje..:) jeszcze nigdy nie byłam w kawiarence internetowej.. czy kawę tam też podają?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: zapomniałem... 28.10.04, 20:29 A ja swoją przygodę z netem zaczynałam od kawiarenek, ale koleżanka pokazała mi tylko onet, więc się szybko zraziłam. Podawali kawę, zimne napoje i batoniki. Raz nawet siedziałyśmy do czwartej w nocy. ;))) To było stoooo lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś