a.chudziak
20.10.04, 12:38
Ciekawe, jak jest u Was?
Nasz Kubuś bardzo lubi, mamy dużego ale bardzo łagodnego psa na dworze, więc
jak Kubuś jest na spacerze to bawią się razem, oczywiście pod okiem dorosłych.
A co do zwierząt w domu takich maluchów, to moim zdaniem niezbyt
higienicznie, wszędzie włosy zostawiają ...niezbyt mi się to podoba, bo
maluch ma wciąż mokre rączki i te włosy zbiera. Kiedyś bardzo lubiłam
zwierzęta w domu, byłam maniaczką nawet, ale odkąd mamy Kubusia,
poprzestawialo mi się i patrzę inaczej na zwierzeta.
Oczywiście uważam, że należy pozwalać na kontakt ze zwierzetami, dziecko uczy
się jak opiekować się, nie robić krzywdy itp. Ale biedne zwierze też trochę
pocierpi zanim maluch zrozumie, że pieska to boli, jak go ciagnie za ucho.
A co do kotów, to chodzą zawsze swoimi ścieżkami, również po blatach stolu,
szafkach i w kuwecie kupę zakopują...
Nie mam nic przeciwko pieskom w domu,jak Kuba podrośnie i będzie wiedział, że
rączki myje się, gdy są brudne.
A jaka jest wasza opinia?
Pozdrawiamy