Gość: Petra
IP: *. / *.B1.srv.t-online.de
29.04.02, 23:23
Nie dbam o jezyk ani forme, forma jak wczesniej powiedzailes- powinna byc
dostosowana do rozmowcy. Trudnosc bo po "glupim jasiu". Dziekuje za zyczenia,
ktore zlozyles przed zabiegiem czyli kazdy zasluguje na to co go spotyka. Juz
jestem wdomu. Bez komlikacji, na wlasne, polskie!! zyczenie. Serce plodu przestalo
bic nakilka godzin zanim go usunieto.. Wiedziales- piszac, jakie znacznie ma dla
ciebie a zwlaszcza dla mnie ten poniedzialek. Masz racje, kazdy zasluguje na zycie
lub smierc, na bycie czlowiekiem lub scierwem...
Przed dwoma laty nie mogles uwierzyc, ze mozna zyc bez nienawisci. Przeciez to
niemozliwe-mowiles- zeby tak zyc, musi byc ktos kogo nienawidzisz. Przez te lata
mowilam, ze mozna bez nienawisci, pomylilam sie. Dzis wiem, ze miales racje.
Nienawidze ciebie i pogardzam toba /. Chcoaiz-mam watpliwosci- chyba
pogardzam/. jestes malym tchotrzliwym skunksem, ktory ma "odwage"
pogardzac innymi ludzmi a soba prowiroycznie do momentu, az ktos potwierdzi.
Pseudoprawda? Teoria Warwick'a..? Oczywiscie.
Sluchasz jeszcze, czy juz przypudrowales nosek i biegniesz opowiadac innej jak to
kochasz... te...inne... wartosci, itp itd.
W zyciu nie spotkalam takiego slabego faceta jaim jestes ty. Lamliwy, pogladowa
choragiewka. Napluijesz na mnie, wyzwiesz; naplujesz na innych- my-oni jestemy
tacy niedoskonali, ty tez ale tobie trzeba wybaczyc . Dlaczego? ....................
.Wciaz tu stoisz i sluchasz?-biegnij i opowiadaj jak inni sa beznadziejni a ty- jak
kochasz, doceniasz ,zawsze kochales- w zaleznosci.
Wiesz co, pragne udowodnic, ze jedyne- co toba porusza to nienawisc i bol. Moze
i potrafisz kochac (watpie), jesli nawet to nie stac cie aby cokolwiek zrobic dla
milosci. Tak, tak..... jutro juz pojedziesz do W, zeby z nia spotkac sie. Nie badz
zalosny. Jestes tchorzem, moze i mozna cie kochac ale nie mozna z toba byc
(przepraszam agnieszko mowie tylko za siebie i nie che obrazac twoich uczuc).
Dlaczego? Nie jestes juz Piotrusiem Panem ani autor-ka "Pamietnika Rozy" zony
meza "malego ksiecia". Ktos -kto pogubi sie w misternie dzierganej manipulacji
musi umrzec. Tak. Ale ty walczysz o zycie, bo tobie przysluguje..? Czy nie
pomyslales- ale tak naprawde bez udawania, ze straciles jakosc, i moze moze to
ty (bez BBB3) powinienes odejsc? Odejdz. ..zyj i daj zyc innym. Mozesz zabrac Ja, te
czy inna do innego swiata. Dobrze, jesli wie czego moze sie spodziewac. Nie
ukrywasz zreszta. Czysty uklad.
Ale o jedna prosze. Przestan sprzedawac tanie kawalki o o tym jak niedobre
kobiety nie moga sie od ciebie odczepic, jak placza, umieraja i tesknia. One zyja i
radza sobie najlepiej jak moga. I wiesz co, nie chce aby agniecha zroszumiala, ze
ciagne ja na wlasnastrone (nie lubimy sie wiec jestesmy dalekie, szanuje ja- to tak
dla ciebie-zreszta wiesz), nie zgadzam sie i moglabym perorowac bardziej lub
mniej produktywnie na zadany temat (ps. teoretycznie w sprawie teorii kapitalizmu
zgadzam sie z z Nia w 90%). Gubie watek, naprawde jade po jasku i na
wspomaganiu. Juz wiem, szanuje za nie moje czesciowo-ale zasady. myslalam, ze
ty tez masz zaszady i za to szanowalam ciebie, moj ex-drogi. Ale jakie ty masz
zasady? POwiedz! Masz jakies? - Czy tylko tych co na powierzchni?.
Patrz. oto czysta wykrystalizowana nienawisc. Masz pole do popisu mozesz
rozwinac te kwestie, ktore sa jeszcze nie znane" to z piosenki Anawy.
Prosze jednak nie pisz juz jak bardzo ja i moje pseudo klony umieramy z milosci
do ciebie. moze kochalam...kochalam ,ale nie moge wykrzesac juz nic wiecej poza
pogarda. Sluszna racja "mezczyzne pznaje sie po tym jak konczy a nie jak
zaczyna". Mowimy o mezczyznacch, a prawdziwych mezczyznach? Wiesz co to?
Z cala , perfidna ,m sciwa ( znana tez tobie) premedytacja spalilam wszystkie
mosty przeszlosci, terazniejszosci i przyszlosci . W bolu, na wpol ale calkiem
swiadom- trzeba mi bylo narkotyku i smierci. Zegnaj. Teraz mozesz skorzystac z
kilku wariantow (z wileu juz skotrzystales, ale ktow ie, moze wciaz
jestes w stanie malinpulowac)
Panie..- odejdz.................... "wstydu oszczedz"
Petra
ps. agnieszko-tak, bog mnie
pokaral!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1