Dodaj do ulubionych

Serce - sopel???????????????

IP: 195.205.73.* 07.05.02, 15:08
brrrrrrrrrrrr chłodno się zrobiło...
Obserwuj wątek
    • emperor Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 15:51
      Magnolia, czsem tak jest, ze wszystko trzeba zamrozic:)
      • aniela_ Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:43
        dłużej pożyje takie zahibernowane ;)
        • emperor Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:45
          czyli takie jak twoje?
          • aniela_ Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:50
            nene. ja nie mam serca ;)
            • emperor Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:53
              o tym to juz dawno wiem:))))
              i innych rzeczy rowniez ci brakuje:))))
              • aniela_ Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:56
                o. a tego nie wiedzialam akurat. czego mianowicie ?
                • emperor Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 16:58
                  to ze sie nie domyslasz, to tez swiadczy o braku czegos:))))
                  • aniela_ Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 17:00
                    ehhh...
                    to że wzdycham tez świadczy.
                    przeciwko Tobie :)
                    • emperor Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 17:01
                      jakos mnie to nie rusza:)
                      • aniela_ Re: Serce - sopel??????????????? 07.05.02, 17:01
                        cóż.
      • Gość: Magnolia Re: Serce - sopel??????????????? IP: 195.205.73.* 08.05.02, 08:16
        emperor napisał(a):

        > Magnolia, czsem tak jest, ze wszystko trzeba zamrozic:)
        Witaj Empciu!
        JHestem przeciw!
        Nie zamrażajmy ssie w takim słońcu!
        • kitek1 Magnolio,.......Co???????????? 08.05.02, 08:22
          zakochaj sie:)))
          • Gość: magnolia Re: Magnolio,.......Co???????????? IP: 195.205.73.* 08.05.02, 08:31
            kitek1 napisał(a):

            > zakochaj sie:)))
            OK, Kituś, pomyślę o tym...

            • kitek1 Re: Magnolio,.......Co???????????? 08.05.02, 08:37
              tylko nie mysl,
              nad tym za dlugo,
              z braku laku,
              sluze ci chetnie swoja osoba:)
              • Gość: magnnoli Re: Magnolio,.......Co???????????? IP: 195.205.73.* 08.05.02, 08:43
                Kituś, ale jak miałabym sie w tobie zakochać, gdy Ty ciągle jestes taki
                zapracowany...?
                kitek1 napisał(a):

                > tylko nie mysl,
                > nad tym za dlugo,
                > z braku laku,
                > sluze ci chetnie swoja osoba:)


                • kitek1 Re: Magnolio,.......Co???????????? 08.05.02, 08:44
                  znowu, az taki pracus nie jestem,
                  na prawdziwe uczucie,
                  zawsze znajde czas:)
                  • Gość: Magnolia Re: Magnolio,.......Co???????????? IP: 195.205.73.* 08.05.02, 09:12
                    kitek1 napisał(a):
                    Miły jesteś Kitek ale tak naprawdę to się nie znamy...
                    miłej pracy!
                    M.

                    > znowu, az taki pracus nie jestem,
                    > na prawdziwe uczucie,
                    > zawsze znajde czas:)

                    • kitek1 Re: Magnolio,.......Co???????????? 08.05.02, 09:21
                      no to albo sie poznajmy,
                      albo zakochaj sie w kims,
                      kogo znasz:)
            • krzysztof.r.m Re: Magnolio,.......Co???????????? 08.05.02, 08:40
              Milosc albo myslenie. I to mowie ja, z soplowym sercem w maju...
              krm
              • Gość: magnolli Re: Magnolio,.......Co???????????? IP: 195.205.73.* 08.05.02, 08:43
                Zatem...owocnego myślania...
                krzysztof.r.m napisał(a):

                > Milosc albo myslenie. I to mowie ja, z soplowym sercem w maju...
                > krm

                • krzysztof.r.m Re: Magnolio... 08.05.02, 09:06
                  To nie dosc , ze serce z lodu, to jeszcze tyle chlodu . I Ty Brutusie?...
                  krm
                  • Gość: magnolia Re: Magnolio... IP: 195.205.73.* 08.05.02, 09:11
                    krzysztof.r.m napisał(a):
                    Krzyś, to dlaczego jesteś lodowaty?
                    > To nie dosc , ze serce z lodu, to jeszcze tyle chlodu . I Ty Brutusie?...
                    > krm

                    • krzysztof.r.m Re: Magnolio... 08.05.02, 09:17
                      Lodowaty?
                      Ja?
                      Ze napisalem cos o letnim przysmaku ogromnych rzesz na calym swiecie?
                      A moze , ze napisalem niedostatecznie "serdecznie"... Sople, lod, lody, mocno
                      chlodzony szampan, niemal zamrozona patera pelna owocow....
                      Urodzinki? Imprezka? Balik?
                      No to i serducho musi byc nie tak gorace...przeciez to nie micha fasoli po
                      bretonsku ( ...tez i nie gleboko zmrozony kawal wolowego miecha...)
                      ...lody...waniliowe, czekoladowe, do przelamywania...
                      Eeee wszystko mi sie miesza?
                      Milego
                      krm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka