Gość: kobieta
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.12.04, 15:55
Myślenie o Nim zajmuje mi średnio 5 godzin dziennie...Ciekawe ile On myśli o
mnie?...Nie jest to obsesyjne myslenie, chociaż czasami mogło by się tak
wydawać...Nie jest ideałem, ale jest mu do tego blisko...Wrażliwy, uczuciowy,
inteligentny...I te oczy..Jak kolor wody na niebiańskiej plaży...I tylko
niestety oprócz myślenia nic więcej nie mogę zrobić...Nie jest mój i nigdy
nie będzie...A może?..Jeśli będę bardzo chciała...Tylko ja bardzo chcę...Więc
co robić...Boję się Go zrazić...Czasami napisze do niego sms-a. On pięknie
odpisze...Czasami On docmnie napisze i ja jestem tak szczęśliwa...Dlaczego
wszystko się kończy...Czy miłość może trwać wiecznie?...Nie, nie wierzę...Nic
nie trwa wiecznie...