Dodaj do ulubionych

Kto jest samiutki na święta ....

16.12.04, 21:28
bez względu na płeć zapraszam do siebie,kurcze dlaczego święta wyzwalaja w
ludziach ludzkie uczucia.
Obserwuj wątek
    • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:29
      ja bede sam. i to mnie boli. i dlatego nie lubie tych swiat.
      • malinka48 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:32
        ta końcówka to rok urodzenia?
    • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:33
      Dokladnie. Kupie skrzynie piwka isie spije. Ide spac, bo juz mnie glowa od fajek
      boli
      • malinka48 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:37
        jasne nawal sie jak perszing i lulu,a życie poczeka.
        • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:38
          Nie oto chodzi. Kazdy bedzie z kims, z rodzina dziecmi. A ja bede sam. Amoje
          dziecko bedzie kladl do snu pewien koles. I to mnie wkur..a]
          • malinka48 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 21:42
            nie moja broszka i mnie nie swędzi,ale powiem Ci cos to, że Cię wku..a to nie
            znaczy ,że nie jestes ojcem i takie pierdaczenie to jest żałosne.
            • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 07:04
              A juz Malinka myslalem ze Cie polubie. Ale z takim podejsciem do sprawy to...
              • ice_ice Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:09
                a Ty też malinka dobra jesteś. Najpierw podpuszcza, a potem opier..la. Nie
                wiesz, jaką ma chłopak sytuację, nie wiesz jak jest, ale już z góry zakładasz,
                ze to jego wina. Możliwe, ze tak - i co z tego? Święta to Święta - nikt nie
                powinien być sam, a skoro bez róznicy dla Ciebie, kogo zaprosisz...? Kto szybko
                daje, dwa razy daje. Mati, skąd jesteś?
                • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:29
                  Dzieki za slowa poparcia, Malince chybanerwy puscily, a mieszkam na Mazurach!
                  • ice_ice Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:34
                    Szkoda. Ja chętnie kogoś widziałabym u nas na Święta, denerwuje mnie sama myśl
                    o czyjejś samotności w Boze Narodzenie, ale jechać pod Koszalin to chyba ciut
                    za daleko, prawda...?
                    No nic, może do kogoś będzie bliżej...? Powodzenia, mati i miłego dnia :)
                    • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:45
                      Dzieki chlopie za zaproszenie, alenawet gdyby to bylo 50 km, to chyba bym sie
                      nie odwazyl.
                      W ogole to zaczela przybierac jakis dziwny ksztalt ta rozmowa. Alinka cos tam
                      zaczela o Swietach, a watek rozwinal sie wokol mojej osoby. Fajnie jest wiedziec
                      ze sa jeszcze jacys zyczliwi ludzie na swiecie.
                      • ice_ice Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:59
                        Kobieto, a nie chłopie... :P
                        A 50 km to nie jest dużo, więcej odwagi zyczę - raz z okazji Świąt, a dwa na
                        minione urodziny :)
                        • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 09:49
                          Przepraszam za faceta, ale tak mi jakos sie skojarzylo. A co do spotkania to ja
                          jestem zawsze otwarty, a mowilem odnosnie sytuacji swiatecznej, jakos tak byum
                          sie czul dziwnie. Ale dzikuje.
                          A skad wiesz ze niedawno mialem urodzinki? Czyzby przeglad postow. Dziekuje.
    • Gość: duszek Re: nikt nie jest sam w święta, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:11
      zawsze ktoś jest przy tobie - chociażby myślami :)
    • ewelinal1 Re: Kto jest samiutki na święta .... 16.12.04, 22:19
      ja... tez bede sama........
      • piotrgi Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 07:07
        i ja już będe sam:(
    • Gość: mały Re: Kto jest samiutki na święta .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 22:23
      jakiś seksik grupowy proponujesz ciociu ?:)))
      • Gość: piotrek Re: Kto jest samiutki na święta .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 08:08
        mati nie przejmoj sie ja tez jestem sam :( żona poszła z frajerem to juz ponad
        miesiąc głowa do góry,nie mozemy pokazać że jesteśmy słabi. na to wszystko
        trzeba czasu, ja to trocze zrozumiałem przynajmniej tak mi sie wydaje trzymam
        kciuki i ty za mnie tez trzymaj jakos to bedzie jak sie załamiesz to oni sie
        beda z tego smieli.nieraz tak w zyciu jest, ja tez tego nie rozumiem ale nieraz
        ludzie nie maja ludzkich uczuc i to boli ,bardzo boli ,ale nie mozna sie podac:
        (jeszcze raz pozdrawiam
        • ewiku Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:18
          Panowie... świat jest piękny i bez kobiet...
          ... mała przerwa tylko wzmaga apetyt...
          ... pozdr...
          • malinka48 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:30
            Z tego wniosek,że prawie każdy ma jakąś zadrę w serduszku:((,która w okresie
            świąt daje wyjątkowo mocno o sobie znać:(.Tak to jest życie to scena,a my
            aktorzy, każdy gra swoją rolę najlepiej jak umie.
        • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:32
          Dzieki Stary, ja juz ponad 14 miesiecy jak sie rozpadlo. I zawsze przy niej
          (przy ex.) mam glowe w gorze, bo nidgy, nie wiem jakby to mialo by, nigdy nie
          dam znac po sobie ze cos jest nie tak ze mna, z moja sytuacja.
          • ewiku Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:38
            mati_77 napisał:

            > Dzieki Stary, ja juz ponad 14 miesiecy jak sie rozpadlo. I zawsze przy niej
            > (przy ex.) mam glowe w gorze, bo nidgy, nie wiem jakby to mialo by, nigdy nie
            > dam znac po sobie ze cos jest nie tak ze mna, z moja sytuacja.
            -----------------------------------------------------------------
            ... amoże by tak... dla odmiany... trochę szczerości przed samym sobą i
            innymi?...

            >
            • mati_77 Re: Kto jest samiutki na święta .... 17.12.04, 08:42
              Oj, nie mow tak, bo moja jedyna wada bylo to ze pracowalem po 14 h dziennie. Ale
              nie zaniedbywalem jej, ona tez pracowala, a ze poszle ze swoim studentem to inna
              sprawa. Jej mamusia (niech ja...) sie wtracala, wtracala i wytracila...
              • ewiku Re: Kto jest samiutki na święta .... cd... 17.12.04, 08:51
                mati_77 napisał:

                > Oj, nie mow tak, bo moja jedyna wada bylo to ze pracowalem po 14 h dziennie.
                Al
                > e
                > nie zaniedbywalem jej, ona tez pracowala, a ze poszle ze swoim studentem to
                inn
                > a
                > sprawa. Jej mamusia (niech ja...) sie wtracala, wtracala i wytracila...
                --------------------------------------------------------------------
                ... wniosek: gdyby jej zależało, to by została z Tobą...
                ... nie wiń się za cudze winy...
                ... pozdr...
                >
    • czort wisz, tak prawde piszac, to 17.12.04, 08:48
      laskawie moglabym cie poznac.
      niezakoniecznie na swieta, ale pozniej, ewentuel wczesniej.
      i to by bylo na tyle.
      • ewiku Re: wisz, tak prawde piszac, to 17.12.04, 08:49
        następna niezdecydowana...
        • czort ewiku 17.12.04, 09:06
          primo - nie bede sama na swieta
          secundo - mam ochote poznac owocowa
          tertio - wyraznie o tym napisalam - wlasnymi slowami:))

          summa: niezdecydowanie to nie moj problem;P
      • mati_77 Re: wisz, tak prawde piszac, to 17.12.04, 08:57
        Chyba jestem nieukiem, bo niewiele zrozumialem z tego posta.
        • ewiku Re: wisz, tak prawde piszac, to 17.12.04, 09:00
          to był komentarz do słów czorta...
          ... pozdr...
          • mati_77 Re: wisz, tak prawde piszac, to 17.12.04, 09:04
            No ja tez kierowalem swoje slowa do Czorta
            • czort matt 17.12.04, 09:11
              patrz: odpowiedz ewiku.

              a poza tym, zawsze pisze na tym forumie w pewnej konwencji:))
              sa jakies tam moje zwroty, okreslenia, ktore sie przyjely i na dobre zagoscily
              tutaj. a poniewaz jezdem baaardzo leniwa, nie zawsze mam ochote tlumaczyc
              innym. takze mozesz czuc sie wyroznionym.
              ludzka pani teraz jezdem, taka ptrzedswiateczna.

              a poniewaz to juz 4 lata tak podpisowywuje, to niektorzy wiedza, z czym to sie
              je;)
              zrozumial?
              • mati_77 Re: matt 17.12.04, 09:51
                Wiec Czorcie, ja jestem jeszcze mlody, bo jakos tak od padziernik br. pisuje.
                Ale zasze bardzo lubie poznawac nowe osoby. Ludzkie to prawda? Dziekuje za
                wyroznienie. I chyba to nie koniec, prawda?;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka