Dodaj do ulubionych

u nas bombki spadają :(

21.12.04, 21:46
Niestety.Starsza córka ubrała choinke a Emilka cała zachwycona ,leci biegiem
do niej i zrzuca-jakby specjalnie bombeczki i "bam" ............mówi.Także
mamy w tym roku jedna dużą choinkę.My z mężem mamy w pokoju malutką na
półce :)
Obserwuj wątek
    • bea24 Re: u nas bombki spadają :( 22.12.04, 11:33
      Mi nastrój świąteczny prysł już przy ubieraniu choinki ;-) Miałam taką małą
      pomocnicę, która wszystko chciała zrobić śama! Pozdrawiam Beata
      • speni Re: u nas bombki spadają :( 22.12.04, 12:56
        U nas choinka wysoko poza zasiegiem Marysi, ale za to u babci nie i zakończyło
        się to prawie tragedią. Marysia zdjeła jedną czerwona bombkę i potraktowała ja
        jak jabłuszko tzn dośc konkretnie sie w nia wgryzła. Bańka w drobny mak w
        ustach Marysi, ale zdrowy rozsądek pozwolił zachowa spokój choc nie było łatwo
        i wszystkie odrobinki wyjęliśmy Marysi z buzi. Zastanawiam się ile jeszcze
        przed nami stresu...
        Pozdrawiamy światecznie
        • bea24 Re: u nas bombki spadają :( 22.12.04, 13:26
          No to przeżyliście prawdziwe chwile grozy. Najważniejsze, że małemu buziaczkowi
          nic nie jest, bo byłaby ciężka sprawa :-)Pozdrawiam
          • barbamama Re: u nas bombki spadają :( 22.12.04, 15:24
            łomatko speni toście mieli "ubaw" :(((
            U nas bombki wysoko , na zielonych haczykach, przy dość mocnym potrząsaniu
            wytrzymuje- wypróbowane. za to na dole: ozdoby ze słomy,. pierniczki. spoelki
            cukierkowe, mam cudne mikołajki i aniołki szyte, teraz od psiapsiółki dostałam
            gwiazdeczki na szydełku już wykrochmalone- cuuudneeee te rzeczy są w zasięgu
            ręki dzieci. Niestety takie czasy, ozdoby kupię dopiero za 4 lata:)
            • cz.wrona Re: u nas bombki spadają :( 22.12.04, 16:56
              Speni- dobrze, ze Marysia dała sobie wyjąć z buzi ;-)

              U nas nie ma choinki tylko stroik na stole- Kaczor lubi pobrzdąkiwać bombką ;-D
    • jasma76 Re: u nas bombki spadają :( 23.12.04, 13:57
      Oj to ja mam chyba ideał , nie dziecko. U nas choinka stoi od tygodnia, duża 2
      metrowa prawdziwa jodła. Stoi na podłodze obwieszona bombkami, łańcuchami,
      lametą itp a Jaś stoi przed nią i ....podziwia:-))) Prosiłam, żeby dotykał
      tylko lekko paluszkiem i się słucha onieśmielony pięknem drzewa w domu!!!
      Najbardziej podobają mu sie lampki (na szczęście nie są ciepłe) i gwiazda na
      górze - aż piszczy z radości. No i nie wiem skąd to wie ale wszystko wpycha pod
      choinke i czasem kładzie sie na brzuchu i próbuje sam się tam wczołgać - nasz
      mały prezencik:-)))
      Mam nadzieje, że to sie nie zmieni
      PS. A jak ubieraliśmy choinkę to nasz synek nas, brzydko mówiąc, - olał i bawił
      sie sam swoimi zabawkami chyba z godzine (tego nigdy wcześniej nie było!), nie
      zwracając uwagi na to co my wyprawiamy przy choice, dopiero potem podziwiał
      efekty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka