juras032
26.12.04, 19:55
Jestem zonaty od okolo 40 lat. Mam wspaniala zone ktora uwazam za swojego
najlepszego przyjaciela i ktora kocham na swoj sposob i nigdy nie opuszcze.
Ze wzgledu na niedosyt seksu przez prawie caly czas mialem jedna lub nawet
wiecej kochanek. Rowniez teraz od przeszlo roku mam kochanke o ktorej zona
wie i napewno nad tym boleje. Rowniez kochanka wie ze zony nie opuszcze. Dl;a
tego tez zaproponowala ze chwilowo lub stale bedziemy razem i bedziemy
uprawiac wspolnie seks lub na przemian. Mnie to by odpowiadalo ale zona
odrzucila propozycje z oburzeniem ze to niemoralne, wstretne itd.
Ja uwazam ze przeciez w wielu miejscach na swiecie to cos takiego jest
normalne. Poniewaz nikt z nas nie posiada doswiadczenia prosze przede
wszystkim Panie ktore zyja w takim trojkacie o rade i wskazowki oraz o ich
odczucia. Dziekuje za odpowiedz