john_fontane
18.01.05, 22:35
Witam.
Zdecydowałem się napisać na forum o moim problemie, ponieważ potrzebuje w
miarę obiektywnej oceny najego temat.
Nie będę opisywał całej histori od zarania. Przedstawię jedynie sprawę w
miarę pobieżnie, ale chyba wystarczająco by poznać problem.
Mam pewną przyjaciółkę - Magdę. Ostatnio na imprezie u niej poznałem z koleji
jej bardzo dobrą koleżankę - Renatę. Renata była zainteresowana moją osobą, a
mnie ona również do końca obojętna nie była więc po miło spędzonej nocy (na
zabawie :) ) spotkaliśmy się następnego dnia. Spotkanie nastąpiło u Magdy.
Była tam Renata, oraz moja druga przyjaciółka, oraz przyjacióła Magdy - Ola.
Kiedy mnie jeszcze nie bylo u Magdy, a jej samej w pokoju... Ola w rozmowie z
Renatą dowiedziała się iż bardzo by chciała (Renata) żeby coś wyszło z tej
znajomości, ale... No właśnie to ale.... ale zależy jej wciąż bardziej na
Magdzie... niż na mnie... Ale w czym rzecz ? Ano w tym, że... okazuje się iż
od roku Magda jest zakochana w mojej osobie. Wcześniej byłem w dość długim
związku - wtedy ją poznałem. To już jednak przeszłość. A teraz poznałem jej
przyjaciółkę i między nami zaiskrzyło. Renata nie chcąc krzywdzić Magdy...
nie wie co zrobić... Ja również jestem w kropce. Co wy o tym powiecie ?
Andrzej.