Gość: tiger_lily IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.05, 20:32 Mam problem... Mojego faceta mało rzeczy podnieca. Nie mam pojęcia co mam zrobić, żeby go podniecić... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mati_77 Re: jak podniecić faceta....? 21.01.05, 20:39 przyprowadz kolezanke, no ewentualnie kolege jesli woli ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liliana Re: jak podniecić faceta....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:10 Przyprowadź go do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bea Re: jak podniecić faceta....? IP: *.gts.csk.pl / 217.153.182.* 21.01.05, 21:09 Zostaw go.Widocznie nie pasujecie do siebie i nie podniecasz go.Niektórzy faceci na sam widok kobiety mokre mają rozporki.Wystarczy jakaś sexowna bielizna i dotyk i już. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz a memu kotu slina cieknie jak go fajna laska...... 21.01.05, 21:30 trze, czy to znaczy, ze pasuja do siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
profesor8 Re: jak podniecić faceta....? 21.01.05, 22:44 Podniecenie to cos czego sie czlowiek nie uczy,to jest cos co plynie z podswiadomosci.Moze jest impotetntem,moze dostaje szybszej akcji serca na widok rozebranego faceta(ale jeszcze tego nie odkryl).Jest tez mozliwosc ze jest chory na cos co powduje ze mu nie staje:nerwica,cukrzyca,uszkodze nia mechaniczne kregoslupa,alkoholizm,nikotyniz m, lub branie dluzszy czas ciezkich antybiotykow,narkotykow... .Powodow moze byc masa i moga wystepowac osobno lub w wiekszej grupie.Moze warto skontaktowac sie z sexuologiem.Sa tez kobiety,ktore u jednego faceta powoduja zaink erekcji zawsze,a u 9 innych mocna.Tu dziala chemia,tzw.iskrzenie.Generalnie jak mezczyzna jest mlody i powtarzaja sie takie historie,kazda nstepna proba moze wprowadzac go w coraz wieksza nerwice. Jest tez mozliwosc ze jako kobieta nie podobasz mu sie,lub nie jestes piewrsza ktorej on nie zadowolil. Nie musisz szukac winy w sobie w kazdym razie. Moze warto sie po prostu rozstac,wszak to ma byc spontaniczne a nie na sile. Ja mialem kiedys dziewczyne z ktora mialem super sex,a mimo to odeszla. Przypadkow w zyciu jest tyle co ludzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedna_kobieta Re: jak podniecić faceta....? IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 21.01.05, 23:36 B.ładnie, to powiedziałeś, ale jak wróci jahipek to sie obrazi, że zająłeś jego miejsce. Jak sie kogoś naprawdę kocha, taką dojrzałą miłością to naprawdę niewiele trzeba aby się podniecić.No nic rozmażyłam sie nad czyms niemożliwym. Sorry Odpowiedz Link Zgłoś
florestan Re: jak podniecić faceta....? 22.01.05, 00:09 Gość portalu: jedna_kobieta napisał(a): > Jak sie kogoś naprawdę kocha, taką dojrzałą miłością to naprawdę niewiele > trzeba aby się podniecić.No nic rozmażyłam sie nad czyms niemożliwym. Sorry =============================== == Czemu niemożliwym? Masz absolutną rację! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: jak podniecić faceta....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 00:11 wprowadz do domu kozę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedna_kobieta Re: jak podniecić faceta....? IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 22.01.05, 00:13 nad niemożliwym,dlatego, ze mam (mam nadzieję)przemijający brak wiary w taką prawdziwą dojrzałą miłość z obojga stron Odpowiedz Link Zgłoś