jasmina_tdi
24.01.05, 10:23
Podaję za Gazetą:
Matematycy z brytyjskiego uniwersytetu w Cardiff wyliczyli: „24 stycznia mamy
największego doła”. Do tej pory wiadomo było tyle: najbardziej depresyjny
dzień roku jest gdzieś w drugiej dekadzie stycznia. Potwierdzają to liczby: o
ile w Polsce jednego dnia samobójstwo popełnia średnio 12 osób, to w drugiej
dekadzie stycznia ponad 20!
Żałuję, że nie zostałam matematykiem: będąc naukowcem pierwsze kilkadziesiąt
lat zycia spędziłabym w słodkiej niewiedzy i tylko od czasu do czasu,
wychylając nos z laboratorium dziwiłabym się, że te ludzie to zawsze po
świętach takie zdołowane. Szkoda w sumie, ze ci matematycy to angielscy - dla
poprawy humoru zawsze można by pomścic, na co idą nasze podatki i wogóle, a
tak...