Dodaj do ulubionych

chciałabym...a boję się

04.02.05, 14:13
już od dawna chodzi mi po głowie myśl ...może by tak mały skok w bok?Mam
wrażenie ,że jeśli tego nie zrobięto będę żałować póżniej...na starość.Lecz
jeśli to zrobię to jak potem spojrzeć sobie i rodzinie w twarz bez wyrzutów
sumienia!Macie doświadczenia w tym temacie? A może macie podobny dylemat?
Pozdrówka!
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: chciałabym...a boję się IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.05, 14:15
      z poczatku bedziesz miala straszne wyrzuty sumienia a z czasem....zapomnisz,
      choc zawsze bedzie to do ciebie wracac co jakis czas...okropne uczucie
      • emilka222 Re: chciałabym...a boję się 04.02.05, 14:37
        "Zeby kózka nie skakała, to by nóżki nie złamała" Daj spokój skokom...wyda się
        na bank! Kobiety nie ukryją przygody...chyba, że poradzisz się faceta:)
      • Gość: doświadczony Re: chciałabym...a boję się IP: *.c155.petrotel.pl 22.02.05, 23:30
        Ej stray nigdy ,never, nie .Zrobiłem to już parę razy,nie miałem wyrzutów
        sumienia ale świat zawalił mi się na głowę.Pomyśl o swoich wartościach,nie
        upadnij nisko!!!znajdź lepiej w twojej kobiecie coś innego,może coś jeszcze
        zostało do zrobienia-wiesz o co chodzi
        Pozdro
      • junior288 Re: chciałabym...a boję się 22.02.05, 23:48
        Stary,niegdy teog nie rób,ja to zrobiłem już wiele razy ,nie brało mnie sumienie
        ale świat mi się potem zawalił.Pamiętaj o wartościach.Kręci Cię to,czy sperma
        Ci wali do pustaka?Wartości życiowe są ważniejsze...
    • Gość: ja Zaluje Re: chciałabym...a boję się IP: *.lan / 81.15.233.* 04.02.05, 17:29
      qrcze ja zaluje swego skoku:-( tobie nie radze tego
    • szefu13 Re: chciałabym...a boję się 04.02.05, 17:32
      To chyba nie jest kwestia "czy" tylko "po co" albo "dlaczego"? :)
    • esensja9301 Re: chciałabym...a boję się 04.02.05, 21:57
      jestem w związku samotna ,rozżalona i niespełniona..nie wiem czy jeszcze
      kocham? a jednak coś mnie hamuje!strach?niepewność? jest mi teraz żle i stąd
      może takie myśli.przynudzam sorry
      • Gość: zorro Re: chciałabym...a boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:43
        ktoś kiedyś powiedział :
        lepiej żałować czynów zrobionych , niż że się ich nie zrobiło :-)
        a jeśli już , to z kimś mądrym .
        z
    • Gość: paulo Re: chciałabym...a boję się IP: 81.219.15.* 04.02.05, 22:54
      tez mam na to ochote, wiec spotkasjmy i pogadajmy poki co, jestem z warszawy a
      TY
      • Gość: karolinka Re: chciałabym...a boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:04
        A jaki jest cel zdrady? Czy chcesz sprawdzić jak smakuje, czy też spotkałaś
        kogos wyjątkowego i nie potrafisz się oprzeć. Jeśli wydaje Ci się, że facet
        jest wyjatkowy, warto spróbować. Prawie każdy ma wyrzuty sumienia z jakiegoś
        powodu.
        • Gość: paulo do karolinki IP: 81.219.15.* 04.02.05, 23:18
          moze poznamy si ekarolinko , skad jestes ??
    • profesor8 a gdybym byl hutnikiem to co bys powiedziala... 04.02.05, 23:39
      "Czego sie boisz glupia ,czemu nie chcesz isc na calosc,ja sie moge wstepnie
      upic bo to dobre jest na smialosc..."
    • asiawi Re: chciałabym...a boję się 08.02.05, 19:45
      wiesz co jeśli masz możliwości i okazję i upatrzony obiekt pożądań to
      spróbuj!!!A póżniej pozaklejaj w domu wszystkie lustra, a dzieciom i mężowi
      powiedz ,że maSZ zapalenie spojówek i razi cię światło dlatego musisz nosić
      okulary przyciemniane!No chyba że nie wiesz co to wyrzuty sumienia,to nie ma
      problemu! Do dzieła! Pozdrawiam
    • Gość: lolo Re: chciałabym...a boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:32
      jesli twoj stary jest nerwowy to uwazaj ! faceci nie lubia byc zdradzani !
      • Gość: sexista Re: chciałabym...a boję się IP: 81.219.15.* 08.02.05, 22:16
        tak takface3ci nie lubia byc zdradzania a kobietom jest wsio radno. Zrob ten
        jeden skok bo inaczej nie bedziesz wiedzialo jak to smakuje. Uwazaj tylko, bo
        jesli chodzi tylko o to zeby poczuc nowego penisa miedzy udami to nie warto.
        NIech ten kochanek bedzie kims wyjatkowym. Inaczej lepiej zadbaj o swojego
        meza, ubierz dla niego cos sexi i napraw swoj zwizek od strony erotycznej
        • Gość: jasiek Re: chciałabym...a boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 22:32
          a nie lepiej wykombinować seks w czwórkę z wymianą partnerów?? wtedy byłoby i
          wilk syty i owca cala.
    • gokars Re: chciałabym...a boję się 25.02.05, 13:00
      Po pierwsze musisz miec kogos zaufanego mądrego a moze sie udac Mozesz byc szcesliwsza zadowolona jesli zrobisz to z głową Moge Ci dac parę rad moj kontakt - fonko@tlen.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka