Dodaj do ulubionych

Czas popiołu...

09.02.05, 08:27
czas postu, jamuzny...modlitwy...
czas oczyszczenia, ma nas nauczyc panowania nad soba i namietnościami,
pokusom "nie"...
otworzyć na drugiego człowieka...pozbawic egoizmu...
skierowac nasze mysli w kierunku Boga...
to wszystko podobno ma swiadczyć o naszym bogactwie, wartosci abysmy stali sie
zdolni do wszelkiego dobrego czynu....
św. Augustyn: „Diabeł wiele może, ale tylko u oziębłych i gnuśnych. Czart
jest podobny do psa na uwięzi; może szczekać, ale nie ugryzie – chyba, że
ktoś się zanadto do niego zbliży”.
:)
Obserwuj wątek
    • kotek_mru Re: Czas popiołu... 09.02.05, 08:38
      w tym Czarcie wielka siła ,wielu juz zgubiła:)
      a my nie bojac sie jego ,na przekor czynimy tak wiele dobrego..."aniołki" z
      forum towarzyskiego;DDDDD
      poranne buziaczki:**
      • libressa Re: Czas popiołu...do Kotka... 09.02.05, 11:58
        Dobre uczynki kazdego dnia, starozytni mawiali... nulla dies sine linea...
        co w wolnym tłumaczeniu znaczy "żaden dzien bez kreski"...:)
    • Gość: Zen Re: Czas popiołu... IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 09.02.05, 11:20
      Nie ma boga, bog nie istnieje.
      Na nic te wszystkie obrzedy i gusla.
      • libressa Re: Czas popiołu... 09.02.05, 11:42
        Możesz to udowowdnić??
        • Gość: Zen Re: Czas popiołu... IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 09.02.05, 11:46
          > Możesz to udowowdnić??

          Ty udowodnij, ze bog jest, skoro tak twierdzisz. Ja jestem sceptykiem.
          • libressa Re: Czas popiołu... 09.02.05, 11:52
            Czy moj post zawiera twierdzenie??
            Nie musze niczego udowadniac...Mogę powiedziec tylko,
            że wykluczyc istnienia nie mozna :)
            :)
            • Gość: xy2 i dowieść też nie można:) IP: .48.242.* / 80.51.176.* 09.02.05, 12:57
          • niinon Re: Czas popiołu... 09.02.05, 17:24
            dowodem na istnienie Boga jestem Ja. i Ty też.
        • Gość: belbo Re: Czas popiołu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:50
          dowodów na istnienie Boga jest tak samo wiele jak na jego nieistnienie (lub tak
          samo mało).Wazna jest tylko wiara lub jej brak.Nie da się udowodnic istnienia
          boga lub jego nieistnienia. jesteśmy ułomi, marni, ograniczeni, niewiele wiemy
          o swiecie, o sobie samych. Więc albo wierzymy albo nie..
      • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 11:49
        fajnie ze masz wyrobiona opinie "zen" . pewnie kupe intelektualnych slaw,
        noblistow jakis , ludzi z pierwszym stron gazet BARDZO ci zazdrosci. wielu z
        nich boryka sie z wlasnymi przekonaniami , dla innych to wrecz przybiera
        tragiczny przebieg (np. ci na lozu smierci) twoje ęodkrzwcyeę wnioski na pewno
        im pomoga . moze jeszcze zarobisz na tym jak sie z nimi podzielisz
        tymi "rewelacjami" . aaaa i nie zapomnij temu "klesze" janowi pawlowi tez o tym
        powiedziec , bo chlop zyje w ciemnocie .
        a do obrzedow i gusel zapewne zaliczasz rowniez ..... szacunek dla pogladow
        innych ??? slyszales o takim gusle ?? to tez glupota !!! furda klimaty ,
        nastroje wywolane przekonaniami innych osob !! dla ciebie wiara innych
        to "gusla" .
        pomijam fakt (albo tylko domysl) , ze moze 13-go w piatek nie chodzisz pod
        drabina , lapiesz sie za guzik , kopiesz czarnego kota etc. to faktycznie
        sa "gusla" .
        gdybys jeszcze uzyl " ;) " , mozna by to potraktowac jak zart (czytaj kotka) ,
        ale brak tolerancji dla innych to ten sam nawóz z ktorego powstaly najwieksze
        ludzkie tragedie i na ktorym wyrosli najbardziej znani bandyci ludzkosci.
        czyzbys siebie do nich wlasnie zaliczal ???
        (jeszcze) pozdr.
        m_g
        • Gość: Zen Re: Czas popiołu... IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 09.02.05, 13:22
          no wlasnie, dobrze napisales, uwazam religijne zwyczaje za gusla i przesady w
          stylu "nieprzechodzenia pod drabina"; nie jestem przesadny, mam gdzies czarne
          koty itd., itd. To jest moja opinia, forum jest od dyskusji, wiec napisalem, co
          o tym mysle. Nikogo nie obrazilem takim stwierdzeniem - nia twierdze wszak, ze
          ludzie posypujacy sobie glowy popiolem sa 'zli/glupi/naiwni' itd. Nic takiego
          nie napisalem.
          Nie badz, czlowieku, taki smiertelnie powazny; dlaczego wsrod religiantow panuje
          tendencja do obwiniania ateistow za wszystkie zbrodnie totalitaryzmow?...
          • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:13
            > Nie badz, czlowieku, taki smiertelnie powazny;.....

            :)))
            ok, nie ma sprawy ;)
            po prostu spotkalem sie dzisiaj rano (na zewnatrz) z przejawami
            nieuzasadnionego braku tolerancji :) i wyniklym z tego
            wzajemnym "obszczekiwaniem" sie jego bohaterow. przyszedlem do domu , otwieram
            sobie (przy sniadanku) post za postem i .... niby zwykla odpowiedz , a w
            tle ... cos "na ksztalt" takiego myslenia wlasnie :) byc moze pospieszylem sie
            z osadem twojego re:
            jesli tak, i poczules sie urazony to PRZEPRASZAM !!! :)
            niech choc troche usprawiedliwi mnie fakt , ze zarzucanie (czytaj; obwinianie)
            ludziom takiego czy innego myslenia , wytykanie im takiego czy innego
            postepowania , JESLI NIE CZYNI ONO KRZYWDY innym , i traktuje tylko jako swoja
            wewnetrzna sprawe (nie narzuca innym) , jest (moim zdaniem) przejawem braku
            tolerancji . blleeeee...:) piszac dalej zaczne "maslo smarowac maslem" :)))
            jeszcze raz : sorry ;)
            m_g
    • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 12:04
      „Od ciemnej grudki prochu; która smoli ręce,
      z namaszczeniem rzuconej w Popielcową Środę,
      cichutka radość wzbiera.
      O rzuć prochu więcej, na warkocz, na czuprynę, w książeczki, na brodę...
      Bo przecież od tej grudki – wiosna w drzwiach kościoła, (...) będzie więcej
      spowiedzi i dobrych uczynków,
      wiele rzeczy skradzionych powróci w czas krótki
      a wszystko się rozpocznie po prostu od Środy,
      i właśnie od popiołu...
      od smolącej grudki”.
      • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:18
        :)))
        a ja sprobuje okazac wiarolomstwo NAWET autorce "topiku" :)))
        przeczytalem twoj watek jako wyrazenie klimatu, pewnej okolicznosci , ktora
        sklania do takich a nie innych przemyslen, wnioskow , a nawet uczynkow :)
        pozwolilem sobie go odebrac OGÓLNIE , bez "boskiego" akcentu. bo w koncu wiele
        religi ma swoj post , swoj :
        " czas postu, jamuzny...modlitwy..."
        "czas oczyszczenia, ma nas nauczyc panowania nad soba i namietnościami,
        pokusom "nie"... " .
        i na pewno KAZDEMU z nas , wierzacemu w tego czy innego BOGA , albo nie
        wierzacym w zadnego , przyda sie czas na .... wlasnie , to o czym pisze
        (cytuje? :) LIBRESSA :)
        pozdr.
        m_g

        • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 12:28
          Taki własnie miałam zamysł, wytworzyć klimat, bardziej chodzi mi o to,zeby
          zwrocic uwage, na wytworzenie w sobie samodyscypliny, ktora pozwoli nam nad
          zapanowaniem na sobą, nad własnymi słabosciami, emocjami, namiętnosciami...
          Jeśli zapanujemy nad sobą, zapanujemy nad wiekszoscia przeciwnosci jakie nam
          niesie, na ogół proza życia...
          Pozdrawiam
          Libressa
          • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:35
            :DDD
            libressko !!! :) ale .... z drugiej strony samodyscyplina jest .... TAAAKKKAAA
            NUDNA :D
            wiec moze " panu bogu (allahowi , manitu...etc) swieczke , a .....
            ogarek " ?:DDD
            "walka postu z karnawalem " ??? :))))
            pozdr.
            m_g
            • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 12:45
              Nie bierz tego az tak poważnie, ja wyznaje zasade "złotego srodka":))))
              cokolwiek znaczyc by miało....
              Miedzy nami mówiac, samodyscyplina moze doprowadzic do władzy, ale również
              autodestrukcji...
              Mamy wolna wole, mamy wybór...;)
              • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:54
                jaaaaaa????? powaznie???? libressko , jestem wzorcem "braku powagi" :))) a to
                ze czasami "ubiore " powazna mine wynika z tego ze .....w moim wieku -
                wypada :DDD
                zatem liczac na twoja : "ja wyznaje zasade "złotego srodka":)))) "
                pozdr.
                m_g
                • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 14:27
                  Zazwyczaj Libressa o sprawach poważnych pisze niepoważnie, a sprawy błahe
                  potrafię ubrać w bardzo "poważny garnitur"...:)
          • Gość: Wielebny Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: 5.5.* / 80.58.50.* 09.02.05, 12:50
            Czy odświetna refleksja jest w stanie cos zmienić ? Z okazji święta takiego czy
            innego oddajemy się jej a w parę dni później powracamy do zgubnych praktyk i
            nawyków. Cały bezsens różnych wierzeń polega na tym że zawierają one łatwą
            furtkę do omijania nakazów i zakazów - wszak na codzień można "grzeszyć" do
            woli, a od święta okazać skruche i żal za "grzechy" - wszystko będzie i tak
            wybaczone, szczególnie gdy skrucha zostanie poparta stosowną ofiarą. Tak
            niestety ten świat jest dziwnie skonstruowany - są dni pokuty, dni refleksji,
            dni kobiet, dni babci, dni dziecka, dni honorowego krwiodawstwa, dni zakochanych
            - różne inne patriotyczne, pompatyczne, liryczne ..... A istnieją one tylko po
            to aby rozgrzeszyć "dobrocią" w takim dniu wszelkie przewiny z pozostałych dni w
            roku. Nie potrzeba specjalnych dni by być wiernym swoim przekonaniom,
            wartościom, utrzymywać samodyscyplinę i móc bez wstydu patrzeć co rano w lustro.
            Klimat od świeta to klimat niewiele wart.
            • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 13:03
              kazdy zyje według sobie narzuconych zasad i zgodnie z własnym sumieniem:)
              gdyby wszystko było takie akuratne,oczywiste i zgodne z potrzebami
              odgołu...czymze byłaby historia??...moze zylisbysmy teraz wszyscy w raju,tu
              Ewka narozrabiała i mamy to co mamy:)
              nie mozna zycia traktoac tak do konca na serio.."z prochu powstałes , w proch
              sie obrocisz"..zyjmy wiec tak,aby to spojrzenie w lustro skłaniało nas do
              usmiechu:)))
              • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 14:42
                Kotku, to nie Ewka narozrabiała, tylko Adas, ona go kusiła ,ale jego chwiejny
                charakter skłonił do grzechu...to facet był odpowiedziany za wypedzenie
                z raju :)))
                • andulka7 Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 10.02.05, 10:41
                  powiedzmy, że go TESTOWAŁA ;)))
                  • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 10.02.05, 13:40
                    Należałoby to kultywować :DDDDD
            • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:08
              :)))
              nie zawsze samodyscyplina z .... lustrem , chadzaja w parze :) czasami prowadzi
              ona (czy aby to slowo jest slusznie dobrane??) do ....m.in. tego co pisze
              libressa:) moze ta opacznie SAMO- zrozumiana DYSCYPLINA , prowadzic do .....
              koniecznosci stluczenia wszech luster w domu :)))
              prawde mowiac blizej mi libressowych klimatow , niz .... porzadnosci na co
              dzien :)))
              pozdr.
              m_g
              • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 13:12
                ..zobaczys niecnoto,w piekle bedziesz urzedowac posmiertnie:DDDD
                w zyciu sa pewne granice ktorych nie nalezy przekraczac i o takie bardziej mi
                chodziło,powiedzmy dekalog z pewnymi wyjatkami:DDD..a zycie,to jak karuzela
                niech sie kreci wesoło:))
                • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:23
                  dzieki za ...... wyjatki :DDD
                  aaaa i za slowa przestrogi :))) juz sie biore za robote i .... modlitwe :)))
                  <o nasze dzisiejsze niecne spotkanie wieczorne z wietka :DDD >
                  m_g
                  • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 13:37
                    ...no uwazaj,chcesz ryskiego rozwscieczyc:DDDD
                    pozdrawiam wietke i ryskiego,bardzo serdecznie ,buziaczki przesyłam ...doczekac
                    sie nie moge by ujrzec nieboge;))))
                    • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:08
                      :DDD
                      ryski tez bedzie :)
                      nieboge ??? raczej .... boska jest :))) bez domyslow :) kazda kobieta to boze
                      stworzenie :)
                      a mozesz troche pozazdroscic bo ....kawki sa smaczne (z domyslami :)
                      m_g
                      • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 17:03
                        kawka w tak uroczym towarzystwie...pozazdroscic:)
                        oczywiscie mam na mysli boskie panie:DDD
                        • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:08
                          :)))))
                          i dobrze :))
                          niech to bedzie sluszna, dobra i .... kreatywana zazdrosc :))))
                          co do pan , masz racje :))) chcesz dolaczyc <osobą? do kawki oczywiscie , bo
                          co do tego zes juz w tym gronie , uroczych pań tom pewnien :) > ?
                          m_g
                          • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 17:19
                            nie kus,bo odpale miotłe i na wieczor przybede:)))
                            • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:31
                              A ja, juz całkowicie mnie opusciłes Kotku???
                              zostanie mi tylko "popiół", a wiesz jaką mam słabosc do "diamentów" ;)
                              • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 20:57
                                miłosci moja jedyna...to chwilowe było:))
                                ja wole oszlifowane "diamenciki";DDDDD
                                • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 21:08
                                  Ja tam wcale nie panikowałam, ale nie zaszkodzi byc czujnym , no!!! :D
                                  • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 21:21
                                    a juz myslałam ze pokute mi zadasz??;DD
              • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 14:44
                Uważaj ma_goy, jeden taki z Galicji mowi,że w Libressie siedzi Iblis...:)
                Ale miłe to co piszesz, ach ta moja próżnosć ;)
                • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:50
                  ufam..... wierze ... w ten kilkusetkilometrowy bufor :)) wiec jakos tak , nie
                  drze na mysl , ze "...w Libressie siedzi Iblis...:) " .
                  m_g
                  • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 14:55
                    Dla Iblisa, to nie jest problem, egzorcystow zniewala...czesto przybiera wtedy
                    postac Libressy :)
                    • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:02
                      :))))))).......... walka "karnawalu" z "postem" ...... ;))))
                      m_g
                      • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 15:07
                        Lubię *walke*, to nieodłaczny element mojego zycia :)))))
                        • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:37
                          :)))
                          naturalnie w ramach DEKALOGU :)
                          a pro pos , libressa , czy ty przypadkiem teraz .....mysla nie
                          grzeszysz ????:)))
                          m_g
                          • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 16:38
                            Moj Drogi ma_goy, kiedy tak czytam czasem deklalog nie mogę oprzeć sie pokusie,
                            że został stworzony o mezczyznach, znasz ten kawałek o "cudzołozeniu"
                            i "pożadaniu zony bliźniego", raczej dotyczy Waszej płci:DDDDD
                            Myśla powiadasz...nie pamietam,zebym nie grzeszyła !!!!
                            pozdrawiam
                            Libressa
                            • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:48
                              " > że został stworzony o mezczyznach ..."
                              :)))) tez to potepiam :)))
                              a co do reszty to .... wymiekam :))) goya , dekalog,, lustra ...etc czuwają :DDD
                              pozdr.
                              m_g
                              • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 16:50
                                "Wrog czai sie wszedzie" ;DDDD
                                • Gość: ma_goy Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:06
                                  Jaki wrog ??? ;)))
                                  to przyzwoitosc :)))) (te lustra itd... :)
                                  m_g
                                  • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:22
                                    Masz na myśli "lustra weneckie", faktycznie :DDDDD
                                    • inna-bajka Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:27
                                      Jesssssssssu, nareszcie wróciłaś, bo te Twoje głłłłłłłłłłłługie pisanie jakoś
                                      mi do Ciebie nie pasowało ;))
                                      A teraz, proszę króciutko i na temat.
                                      • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:33
                                        Witaj, w krotkich żołnierskich słowach, z popiołem to jest tak, brudzi jak
                                        cholera, no i trzeba go zmyć....
                                        Jestesmy grzeszni,czyli brudni, mamay 40 dni na oczyszczenie...krotko było co??
                                        Witaj :)
                                        • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:35
                                          pomocze sie w wannie przez te 40 dni..zamienie sie w zabe:DDDD
                                          • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:44
                                            Wanna to pokuta???, wrecz przeciwnie!!!!
                                            :DDD
                                            • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:47
                                              samotna kapiel moze nia byc:DDDD
                                              • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:58
                                                Wanne należy wykorzystać do granic jej mozliwosci ;DDDDD
                                                • kotek_mru Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 20:56
                                                  potraktowac ja jako klecznik??;DDDD
                                          • inna-bajka Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:45
                                            Zawsze można sobie strzepnąć papieroska na głowę
                                            • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:48
                                              Sugerujesz,ze "palacze", sa samowystarczalni i maja Popielec na codzień??
                                              • inna-bajka Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:50
                                                No, jakby sie tak zastanowić ... ;)
                                                • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 18:57
                                                  Moja Droga juz Ty lepiej indokrynuj, a nie filozofuj ;DDDD
            • libressa Re: Czas popiołu...ks.Twardowski... 09.02.05, 14:40
              Wielebny, całkiem niezłe kazanie, żeby to słyszał moj proboszcz rzuciłby na
              Ciebie anatemę...
              Wiara człowiekowi jest niezbędna, nie myśle bynamniej o Bogu, nie na kazdego
              spływa dar wiary w Boga, ateista też wierzy...Indywidualna sparawa kazdego z
              nas.
              Religia to taka sama ideologia jak kazda inna, karmi sie nia masy w celu
              wiadomym, jednak uwarunkowania kulturowe i wychowanie nadaje temu odpowiedni
              obraz...
              Niebo, Piekło odwieczne straszenie to nie jest dobry pomysł...nasz charakter
              narodowy jest w duzej mierze kształtowany przez Katolicyzm, dobrze to czy źle
              chyba wiemy sami...
    • Gość: Abcdefgh-Polak Czas taki sam jak każdy. Show must go on...... IP: *.chello.pl 09.02.05, 17:13
      Czy Tobie nie pomyliły się fora? Mam wrażenie, że jestem na forum społeczeństwo, albo religia. Do głoszenia swoich prawd załóż forum własne, np. Wierzenia i wiara, albo jakoś tak podobnie.
      Nie indoktrynuj na forum towarzyskim!!!!!!
      NIE NUDŹ!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ma_goy Re: Czas taki sam jak każdy. Show must go on..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 17:19
        :DDD
        i to niby ja mialem byc ZBYT powazny ???? :DDDD
        m_g
      • libressa Re: Czas taki sam jak każdy. Show must go on..... 09.02.05, 18:27
        W towarzystwie porusza sie różne sprawy, wiary, światopogladu,polityki, skoro
        tego nie rozumiesz nic na to nie poradze, ilosc wpisów swiadczy ,ze jednak ten
        temat jest interesujący...
        Poza tym nie wydaje mi sie,ze kogos indokrynuje, raczej na FT jest to
        niemozliwe.
        Pozwolisz,ze powtorze za toba "NIE NUDŹ!!!!!!!" :DDDDD
    • Gość: piecyk gazowy Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.02.05, 18:44
      • libressa Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. 09.02.05, 18:46
        :))))))))))))))
        ale masz skojarzenia, myslisz,ze ona cały czas posci?? ;)
        • Gość: piecyk gazowy Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.02.05, 18:54
          He, he! Nie wiem, ale jej o to raczej nie podejrzewam. ;-)

          Hi Librie! ;-)
          • libressa Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. 09.02.05, 19:00
            Nigdy nie wiadomo, imie ma grzeszne...może dobry kamuflaż:DDD
            Heloł Piecyk ;)
            • Gość: piecyk gazowy Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 09.02.05, 19:12
              Aha! Nie wiedziałem, że te imię jest grzeszne. ;-)
              • libressa Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. 09.02.05, 19:28
                Niektorzy mowili o niej "jawnogrzesznica", ale mogli sie mylic ;DDDD
                • Gość: piecyk gazowy Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:04
                  Aaaaa, tak oczywiście. A ja kombinowałem w kierunku słowotwórstwa. ;-)
                  • libressa Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. 09.02.05, 20:06
                    Co to znaczy wspołdziałanie Piecyku , do czego to może doprowadzic :DDDDDD
                    • Gość: piecyk gazowy Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 20:56
                      Tak! Z współdziałania to się nawet ludzie biorą. ;-)
                      • libressa Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. 09.02.05, 21:04
                        Mam to za soba, tylko synergia hedonistyczna :)))))
                        • Gość: piecyk gazowy Re: Magdalena Środa-Popielcowa /bt. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:04
                          Też mam za sobą - wziąłem się! ;-)
    • niewybrany Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 19:12
      przy lozku mam ksiazke "Zywoty Swietych" (naprawde).

      Gdy nie moge zasnac, zaczynam ja czytac.
      Nigdy mi udalo mi sie przeczytac wiecej, niz 3 strony.

      Te metode i Wam, drodzy popiolowicze, polecam.
      • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 19:29
        Nic dziwnego, kto czyta horrory przed snem:DDDDD
      • wietka Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 19:31
        bedac mała dziewczynką, czytywałam " Zywoty" - to była moja ulubiona lektura:))
        • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:07
          Jako mała dziewczynka juz cierpiałas na bezsenność ???
          • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:13
            Witam.tez kiedys miałem okazję zapoznać się
            z tzw."zywotami"....wg mnie to horror połączny
            z fantastyką, bo wiekszosć zyciorysów jest
            podorabiana do sytuacji.....;-))))))
            • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:19
              Zawsze polecam najlepszy "kryminał" jaki znam Stary Testament :DDDD
              Witaj Caruzzo :)
              • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:21
                Witaj Pani...!!!!!
                Powiem Ci ,ze tej lektury jeszcze nie zaliczyłem,
                ale naprawdę załozyłem sobie ze to zrobię...
                nie jestem jednak jeszcze do tego odpowiednio
                przygotowany....wszystko w swoim czasie.......'-)))))
                • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:24
                  Krew sie leje, trup ściele sie gesto, zdrada...wszystko to co niezbędne :))))
                  • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:28
                    Lubie literaturę akcji......napewno
                    przeczytam....od deski do deski....
                    a tak przy okazji pozwól ze spytam...
                    pozycja ta wydawana jest w oryginale
                    czy tez z odpowiednimi juz przypisami i erratami......;-)))
                    • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:40
                      No wiesz greke to ja słabo znam, a nawet w ogole,ja mam wydanie Towrzystwa
                      Biblijnego...Powiedzmy przekład dla Protestantów...bezpieczny,
                      bez niepotrzebnych interpretacji ;)))
                      • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:47
                        Źle postawiłem pytanie, oczywiscie nie chodziło
                        mi o oryginalne wydanie w jezyku greckim....;-))
                        Mialem na mysli wierność obecnego wydania w stosunku do
                        oryginału.....i zgadzam się z Tobą całkowicie
                        ze Protestantom mozna ufać.. to solidna firma........)))
                        Ps. A po grecku to tylko Zorbę i rybkę znam...DDDD
                        • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:52
                          No ja jeszcze jestem "mocno" przywiazana do jednego wina,
                          ale to juz Kotek wie najlepiej :DDDDDD
                          • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:54
                            Trzeba będzie Kotka przesłuchać......
                            może klepnie.........;-DDD
                            • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 20:58
                              Stawiam na wino RETSINA
                              • libressa Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 21:05
                                Wygrałes butelkę tego wspaniałego trunku !!!!!!;DDDD
                                • kotek_mru Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 21:06
                                  ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 21:19
                                    DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                    • kotek_mru Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 22:10
                                      o przepraszam,poł butelki jest moje:)))
                                      z gory dziekuje i znikam ...cos mnie "rozbiera":(((((
                                      pierzyna na gwałt potrzebna:))
                                      • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 22:20
                                        To bierz butlę i uciekaj łózka.......DDDD
                                        dbaj o zdrowie.....DD
                                        • kotek_mru Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 22:22
                                          Pa!...resztkami sił:))
                                          • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 22:26
                                            Zdecydowałem się Ciebie donieść.....DDDDDDD
                                • caruzzo Re: Ladnie zaczelas , Libressa 09.02.05, 21:19
                                  Dziekuję ...cała jest Twoja...
                                  ja wina nie piję...
                                  przynajmniej narazie.....DDD
    • profesor8 Re: Czas popiołu... 11.02.05, 00:01
      Zagadzam sie z przedmowcami:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka