Dodaj do ulubionych

choroba skóry ???

15.02.05, 15:29
Jesteśmy dzisiaj po wizycie u alergologa i po testach na alergie pokarmową, i
kota i psa. Nic nie wyszło - tylko się cieszc, ale problem pozostał,
zostaliśmy wysłani do dermatologa. Czy któraś z Was ma taki problem skórny
albo sie zetknęła ? Marysia ma na pleckach i ramionach oraz pod udami takie
placki czerwone, w dotyku jak strupki i takie odstające. I jeszcze dodatkowo
strasznie suche łokcie i mini pęcheżyki na policzkach. Mnie to na alergie
wygladało, a tu nic. Jak coś wiecie to napiszcie prosze.
Obserwuj wątek
    • jasma76 Re: choroba skóry ??? 15.02.05, 16:33
      Hej speni, wiesz co może to woda albo proszek do prania????
      Wiem na własnym przykładzie, że posiedzenie w wannie kończy sie u mnie
      drapaniem, wysypką, to samo ma mój Jaś. Uwielbia sie kąpać ale to ograniczamy -
      ma b. suchą skórę i na nóżkach, rączkach, pleckach czerwona, suchą wysypkę,
      którą drapie. Ja mam identyczne zmiany całe życie. W dzieciństwie mój stan
      skóry był tak koszmarny, nie pomagały sterydy i inne świństwa, ale przeszło
      natychmiast jak moja mama zaczęła mnie myć w wodzie destylowanej!!! Jak u Jasia
      jest giorzej ze skórą, to przywozimyy wodę w kanistrach z ujęć oligoceńskich (w-
      Wa - tu woda jest koszmarna!!), gotujemy i kąpiemy go tak. Polepsza mu się
      skóra i jak jest dobrze to wracamy do zwykłej wody (wiadomo jest to uciążliwe i
      kłopotliwe). Może to jest powód - tylko te policzki??? nie powinny być w złym
      stanie, bo sie nie moczą w wodzie tak długo jak reszta ciałka twojej córci??
      Nie wiem, może proszek (jaki używasz - my Jelp), może źle się wypłukuję???
      Musisz popróbować i cieszyc się, że to nie pokarmówka i zwierzaki!!!
      Po za tym teraz zimą jest b. suche powietrze, te ubrania, skóra nie oddycha,
      ale już do wiosny niedaleko. I natłuszczaj skórę często, ja używam świetne ale
      drogie (niestety) kosmetyki La Roche Posay do skóry atopowej - pomagają!!
      Ale się rozpuisałam!! Powodzenia w poszukiwaniu przyczyny!!
      • speni Re: choroba skóry ??? 15.02.05, 16:59
        Bardzo Ci dziekuję za odpowiedź, od jakiegoś czasu używamy kosmetyków z
        laboratoriów SVR tez do atopowej skóry, ale ja wiem czy pomagaja ? Myślałam też
        o proszku, ale od urodzenia Marysi używam mleczka Lovela i płynu Lenor
        sensitive więc myslę, że jeśli to, to chyba mielibyśmy kłopoty od poczatku.
        Woda ? Niewykluczone, ale jak to cholera sprawdzic ? No cóż zobaczymy co powie
        dermatolog, mam nadzieje, że nie przepisze mi na odwal sie jakiejs maści tylko
        się weźmie za to porządnie (choc może za wiele wymagam). A czy Jaś ma całe
        ciałko generalnie suche, czy ma plamy?
        • monia102 Re: choroba skóry ??? 16.02.05, 10:58
          Ja słyszałam, że u takich maluchów to te testy na alergie na są zbyt
          wiarygodne, dopiero moga cos na pewno stwierdzić albo wykluczyć jak dziecko ma
          7 lat. Maryska miala identyczne zmiany (pod kolankami, na polickach, na
          pleckach)jak była malutka i wtedy to była skaza białkowa. Jak ja karmiłam nie
          mogłam jeść nabiału.i było lepiej. Teraz jest lepiej, Maryska wcina jogurty,
          ale jak np wypije Kakao Danona to od razu ma to samo. Sprobuj moze córci nie
          dawać przez jakis czas nabiału i zobaczysz czy bedzie poprawa. Nam lekarka na
          te zmiany zapisala Elidel (masc bezsterydowa) - super b. pomagałam, ale mała
          tubeczka kosztuje 100!
          POzdrawiam i trzymam kciuki za poprawę!
          Monika
        • jasma76 Re: choroba skóry ??? 16.02.05, 14:41
          Jakby to napisac, wiesz jak sie dotyka mu skóry to jest suchawa, ale ma dużo
          czerwonawych, b. suchych placków. Ale np. pod kolankami to ma żywo czerwone i
          już nie takie suche - tam ciepło i wilgotno . Nie ma na szczęście ran
          rozdrapanych do krwi, bo i tak już kiedyś bywało (-:, ale widac, że go swędzi i
          czasem sie drapie. Staram się go smarować 2-3 razy dziennie - szczególnie
          nóżki, żeby nie dopuścić do takich suchości. A jedyny sposób, żeby sprawdzić
          wodę to przywozić z jakiś źródeł, albo chociaż długo gotować kranówę. Odstawić
          zwykłą kranówę do mycia pewnie na conajmniej 2-3 tygodnie.
          U nas pokarmówka chyba odpada, bo ja jak miał ok. 6 mies. to byłam na totalnej
          diecie, a on był coraz gorszy, a pił tylko moje mleko, praliśmy w płatkach
          mydlanych i nic, dopiero przywożenie wody go wyleczyło. Potem było dobrze, więc
          wróciliśmy do kranówy i widać efekty - niestety. Już jest przywieziona
          oligoceńaska - 30 litrów i czas zacząć znów grzanie wody w garach (:-.
          • a.chudziak Re: choroba skóry ??? 17.02.05, 07:58
            Kubuś ma na buźce takie pęcherzyki na czerwonym tle, walczymy z tym od roku i
            nic, maści mamy rózne, robione i gotowe, nic nie dają, pediatra, dermatolog i
            alergolog nic nie wymyślili na to na razie, ostatnio robioną masć z wit A i
            cholesterolem, niewiele pomogła,może troszeczkę, ale właściwie nic. Mamy za
            sobą diety eliminacyjne, teraz nie jemy czekolady, przypraw żadnych (tylko sól,
            cytrusów i pomidorów, ale widzę że to nie zmieniło stanu buźki z czerwonym
            rumieńcem, policzki wyglądają jak po spacerze w mrożny dzień z chrostkami, i co
            wy na to?
    • merenre Re: choroba skóry ??? 16.02.05, 13:03
      Jędrek ostatnio po kąpieli ucieka, więc czasem ma darowane smarowanie. I po
      ostatnim takim razie całego go wysypało - czerwone plamy, bąble, jak po
      oparzeniu pokrzywą (młody na nic nigdy nie był uczulony). Nie swędziało go,
      tylko wyglądał nieciekawie. Dostał Zyrtec, świństwo też szybko zeszło.
      Następnego dnia cały był szorstki i skóra mu się "osypywała" - jak wyglądało to
      jak suchy łupież. Nasmarowałam porządnie balsamem, tym co zawsze i jest OK.
      Woda. Na Śląsku takie świństo leci z kranów, że hej. Spróbuj kąpać córę np. w
      przegotowanej wodzie i zawsze dokładnie ją smaruj balsamem. Bo może i u Ciebie
      woda to też podejrzana substancja:)
    • pagosia1 Re: choroba skóry ??? 17.02.05, 08:59
      Witaj Speni,
      wg mnie to uczulenie. Łukaszek też miał takie plamki suche czerwone szorstkie -
      takie liszajki. Był wtedy uczulony na nabiał, pszenice i jabłko. Po odstawieniu
      i kilku zastrzykach homeopatycznych stan sie poprawil. Potem byla ostra dieta i
      wyszlismy na prosta. Teraz z nabialu je tylko jogurt bezmleczny oraz maslo i ser
      żółty i jest ok. Reszty nie daje, bo go uczula. Spróbowalam jakiś czas temu
      Bakusia, Danonka itp i placuszki sie znowu pojawily. Wiec teraz uwazam bardzo co
      mu daje.
      Co do leczenia to pani alergolog byla wrogiem sterydow i nam pomogly te
      zastrzyki oraz masc Dermobaza - bardzo tlusta do kupienia w aptece za okolo 7,50
      zł - polecam, na pewno nie zaszkodzi. Jak suche to natłuszczać, nawet 6 razy
      dziennie.

      Pozdrawiam i daj znac co powiedzial dermatolog
      Gosia i Łukaszek
      • speni Re: choroba skóry ??? 17.02.05, 21:29
        Wizytę mamy dopiero w środę, ale nie wiem, czy będzie z czym iśc. Przed wczoraj
        mój mąż sie wkurzył i stwierdził, że te wszystkie kremy dla atopików są G warte
        i zaczał Marysi smarowac te zmiany na pleckach Linomagiem (dodam że ja miałam
        powazne opory), ale nie uwierzycie to schodzi. Więc teraz układ jest taki...
        zresztą nie będę gdybac, najwazniejsze, że schodzi, cokolwiek to nie było i
        czymkolwiek nie było spowodowane. Ale mimo wszystko, jeśli całkiem nie zejdzie
        pójdziemy na ta wizytę i napisze co powiedziała lekarka.
        • monika_lwo Re: choroba skóry ??? 18.02.05, 07:54
          Ja myslę, ze to alergia. Testy u małych dzieci do 3 roku życia są nie
          wiarygodne.
          Poza tym, macie pieska. Moze to na niego. Tak naprawdę, dopóki ona nie urośnie
          to ciezko będzie znalesć przyczynę alergii. Trzeba próbować niestety. A Linomag
          jest bardzo dobry. Ja myslę, ze te drogie kremy nie zawsze są lepsze. Wszystko
          zależy od skóry. A do dermatologa też się przejdzcie, ale szczerze mówiąc
          uważam, ze to jest raczej problem alergii. (swoją drogą dziwny ten alergolog,
          bo zwykle dzieciom takim małym nie robią testów, bo wiadomo, ze nie wyjdą-
          chyba, ze to było prywatnie, to miał powód)
          • speni Re: choroba skóry ??? 18.02.05, 09:58
            To nie było prywatnie, ale to bardziej my sie uparliśmy na te testy, tyle że
            nikt nie powiedział, że w tym wieku nie są wiarygodne.
    • bdra1 Re: choroba skóry ??? 18.02.05, 21:33
      moze dieta bezmleczna? moze to azs?
    • speni Relacja z wizyty u dermatologa 23.02.05, 21:45
      Jesteśmy po wizycie. Diagnoza: AZS w bardzo delikatnej odmianie, tyle że
      nieleczone może przybrac bardzo cieżką formę. Oczywiscie spowodowane alergią
      pokarmowa, pani doktor tez na szczęście jak sie okazało jest alergologiem i
      powiedziała że te testy skórne moga wyjśc u tak małego dziecka ujemne co nie
      będzie swiadczyło o tym że naprawde nie jest uczulone. Mamy odstawic drób
      zamienic na królika, gołębia, jagnięcinę albo schab. Odstawic białko jajka
      kurzego, oczywiście mleko, biały, żółty ser i typowe alergeny czyli cytrusy
      orzechy czekoladę ale tego i tak Marysia nie jadła. Do tego mamy dwie robione
      maści na dzień i na noc i maśc Exomega, zamiennie przez 14 dni. Na szczeście
      obyło sie bez sterydów a decyzja o Linomagu jak najbardziej była słuszna
      (ukłony dla szanownego małżonka). Po miesiącu wizyta kontrolna. Wszystkie
      odstawione produkty i uczulające będziemy mogli podawac prawdopodobnie dopiero
      po 3, 4 roku życia. dieta nie jest restrykcyjna tak że bardzo sie cieszę,
      wielkich zmian na talerzyku Marysinym robic nie musimy. To chyba tyle.
    • bdra1 Re: choroba skóry ??? 24.02.05, 09:59
      u mnie pomogl zyrtec kapiele w oilatum i balneum dieta bezmleczna-podobna do
      Twojej (ale z drobiem)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka