Dodaj do ulubionych

Sylwestrowe zwały...

12.01.10, 21:36
np. wiecie jak jest ta lekrama:
-Ludzie śpicie?
-Tak
-To gascie swiatla
heh no i moj brat w sylwestra (przed puszczaniem petard) zaczal sie drzec:
-Ludzie!Śpicie?!To gascie swiatla!
heh najfajniejsze jest to ze pare osob mu odpowiedzialo...

a wasze zwaly w Sylwka to...
Obserwuj wątek
    • oliwia003 Re: Sylwestrowe zwały... 12.01.10, 21:42
      piszcie
      • oliwia003 Re: Sylwestrowe zwały... 12.01.10, 21:48
        Ludzie śpicie?
        Nie?
        To piszcie!
        ;p
      • olka1212 Re: Sylwestrowe zwały... 12.01.10, 21:52
        wrzeszczałam z koleżankami na balkonie jak przestali puszczać petardy żeby puszczali no i
        po jakimś czasie na ulicy jeden gostek wypuścił i powiedział : prosze bardzo ! odpowiada ??
        a my taak
        a on no to teraz sie zamknijcie XD
        • not_sweet_baby Re: Sylwestrowe zwały... 12.01.10, 22:00
          ja z kumplami śpiewałam pod sklepem disco polo xDD

          'Powiedz jak na imię ma...Bożena...to jest laska!' xDD

          Ludzie mieli bekę ;DDbig_grinbig_grinbig_grin
    • wampirekxd Re: Sylwestrowe zwały... 12.01.10, 22:11
      Podobno (mówię "podobno", ponieważ troszkę za dużo wypiłam i nie pamiętam zbyt wiele tongue_out)
      ok. 1 w nocy wyleciałam na dwór w samych skarpetach i zaczęłam drzeć się na cały głos
      "Gdzie jesteś Hannah Montana!?", a potem śpiewałam pod oknami "Best Of Both Worlds" tak
      głośno, że ludzie wychodzili i mnie oglądali... Mówię wam, masakra xD
    • princessm Re: Sylwestrowe zwały... 13.01.10, 19:24
      stoję z kumpelami na ulicy i puszczamy petardy. podchodzi do nas koleś:
      - wiecie wy jesteście 4 nas tylu samo, to może byście wpadły?
      koleżanka do niego:
      - wiesz co ? szkoda mi na to pytanie odpowiadać, ale odpowiem. dziękujemy za
      ofertę. cześć.
      po tym buchnęłyśmy śmiechem.
      później do niego krzyknęłam : zobaczyć twoją minę - bezcennewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka