Dodaj do ulubionych

TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ

06.06.02, 08:10
otwiera podwoje. Nie znajdziesz tu statków w butelkach ani innych turystycznych
badziewi. Są za to solidne, pamiętające niejedno ławy, podłoga z belek
wydeptana przez pokolenia, stary dzwon okrętowy nieco już zaśniedziały ale
ciągle srebrzyście dźwięczny. W pokoiku na tyłach mieści się szulernia otwarta
i dla Ciebie, jeśli odważysz się na pokera z którąś z właścicielek. Po wąskich
schodach dotrzeć można do małych zacisznych pokoików, a co Wam zresztą będę
tłumaczyć... Jadło jest proste a drinki nie chrzczone. Muzyka i śmiech goszczą
tu zawsze. Za barem ognista brunetka ma dla gości rumu, grogu, piwa i innych
trunków ile dusza zapragnie. Dziewczyny w białych wydekoltowanych bluzeczkach i
wirujących przy każdym kroku spódnicach w jaskrawych kolorach uwijają się
między stolikami. Podszczypywanie kelnerek grozi rozbiciem kufla na głowie, no
chyba, że jesteś bardzo przystojnym chłopcem. Burd i bijatyk nikt tu się nie
boi, jedyna zasada - nie niszczyć mebli. Wtedy się naprawdę wkurzamy.
No wchodźcie! Saqqara i Laelia otworzyły interes.
Obserwuj wątek
    • ronja Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:15
      Saqqara przecież na torach leży..
      Pełnomocnictwa Ci udzieliła?:)
    • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:16
      wstep wolny czy bierzecie?:)))))
      • laelia Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:18
        jasne, że wolny. A saqqara doszła do wniosku, że własny biznes w dzisiejszych
        czasach to po prostu bardziej wysublimowana forma samobójstwa. Ale powiem Wam w
        sekrecie, że to będzie ogromny sukces. Saqqara jest barmanką, ale że się
        spóźnia, ja Wam poleję. Co podać?
        • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:21
          to ja poprosze kawe po irlandzku:)))
          • laelia Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:22
            Sie robi, cześć Aneczko, rozgość się.
            • aroska Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:25
              Cześć Dziewczyny:))))))...można?????:))))))
              • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:27
                chyba:))) pytaj wlascicielki-samobojczynie:))))))))))))))000000
                uwaga kontrola z Sanepidu nadciaga!:))))
              • laelia Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:27
                no pewnie, tylko jak dotychczas jeno żeńskich marynarzy gościmy :)
                No oprócz jednookiego Jo, który przysypia w kącie nad kuflem piwa. Ale można go
                czasem naciągnąć na zupełnie niesamowite morskie opowieści.
                • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:29
                  kiedy rum zaszumi w glowie...:)
                • laelia Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:31
                  Ania, jaki sanepid? Bój się Boga!
                  • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:34
                    nie boj sie mam tam znajomych chi chi chi:) a za Sanepidem NIK, Urzad Skarbowy,
                    PIH itp. insekty:))))
                    • laelia Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:40
                      i uważasz, że z Saqqarą tych wszystkich inspekcji nie zdołamy oczarować?, tzn
                      chciałam powiedzieć, pokazć wzorcowo prowadzoną firmę :)))
                      • anka1 Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 08:43
                        nasze kotrole ?:))) chi chi chi:) przewaznie przylaza stare upierdliwe
                        babiszony:)))
                        no dobra wiecej nie bede straszyc i tak sie upiornie zrobilo, ale to Wam
                        klientow powinno przyciagnac:))))
    • kitek1 to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 08:43
      witam storczyka porannego:)
      • Gość: pirat Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 06.06.02, 08:54
        czesc chlopcy i dziewczeta to ja wilk morski, kuternoga zwany:) zaparaszam do
        tanca damy:) hihihhi
        nareszcie jakas knajpka czynna od rana:) polejta rumu na prawa nozke hehe
        • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:00
          No pewnie, że od rana. Rumu ci u nas dostatek, popiół z fajki wytrząsać do
          kominka, nie pod stół! :)

          Gość portalu: pirat napisał(a):

          > czesc chlopcy i dziewczeta to ja wilk morski, kuternoga zwany:) zaparaszam do
          > tanca damy:) hihihhi
          > nareszcie jakas knajpka czynna od rana:) polejta rumu na prawa nozke hehe

      • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 08:57
        Cześć Kituś, jak na razie ja robię za kelnerkę i barmankę w jednym bo Saqqara
        zaspała. Buziaczka na powitanie? Tylko mi nie zaglądaj w dekolt za bardzo :)))
        • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:01
          a czemu,
          jak dekolcik taki ponetny:)
          • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:07
            chodziło mi tylko o Twoje krążenie :)
            • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:09
              dziekuje:)
              to nachyl sie troszeczke,
              chce zlozyc zamowienie, na uszko:)
              • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:17
                Tyle wystarczy?
                Kituś, o ile się orientuję z racji zawodu powinieneś wiedzieć, jak wygląda
                uszko, nie pomyliło Ci się coś? :))))))))
                • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:24
                  ale kazde uszko inne,
                  ooooooooooo..........:))))))
                  ale uszka,
                  mocna kawusie, poprosze:)
                  • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:29
                    do tawerny na kawę? Ale, co tam, klient nasz pan. Kolumbijską czy brazylijską?
                    Słabo, czy mocno paloną?
                    • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 09:51
                      mocna jak twoj urok,
                      sliczna panienko:)
                      na cos mocniejszego wpadne wieczorkiem,
                      • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 10:14
                        zapraszam, otwarte całą dobę :)))
                        • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 10:16
                          i madmuasel, czy jak to sie pisze,
                          tez tu bedzie wieczorem:)
                          • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 10:25
                            tylko do 16-tej, potem interes sam się musi kręcić :)
                            • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 10:28
                              czyli panienka wolna,
                              po 16-tej:)
                              • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 10:33
                                zwykle tak, ale dzisiaj bawię się w cukiernika :)
                                • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:09
                                  oooo:)))),
                                  to storczyk w dodatku mistrz wypiekowy,
                                  uwielbiam ciasteczka,
                                  • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:16
                                    trzeba się wybrać do Czorta, żeby spróbować :)))
                                    • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:25
                                      okrutni jestescie:(((,
                                      gdybym mogl, to chetnie bym sie wybral:(((
                                      • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:30
                                        będę pamiętała o Twojej namiętności do ciasteczek jak przyjedziesz do stolicy w
                                        końcu :)
                                        • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:33
                                          ciasteczka dla m....czka:)))
                                          • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:40
                                            :))))))
                                            a co właściwie robisz w domku zamiast ciężko pracować?
                                            • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:48
                                              tzw. fuche podtelefoniczna odwalam,
                                              ale jutro za to, caly interes na mojej glowce:(
                                              • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:51
                                                mądra główka, poradzi sobie :)
                                                • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:53
                                                  tra-lala,
                                                  storczyku uroczy:)
                                                  • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 11:59
                                                    zawsze wiem co powiedzieć, prawda? :)
                                                  • kitek1 Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 12:00
                                                    zawsze wiesz,
                                                    co milego powiedziec:)
                                                  • laelia Re: to poprosze jedna dziewczynke, wydekoltowana...... 06.06.02, 12:15
                                                    nie zaprzeczę wcale a wcale :)))
                                                  • kitek1 mozna panienke, jeszcze na chwile poprosic..... 06.06.02, 15:01
                                                    o prosze, sie pochylic,
                                                    i tym razem o konkretna lufe whiskacza, poprosze:)
                                                  • laelia Re: mozna panienke, jeszcze na chwile poprosic..... 06.06.02, 15:44
                                                    to na koszt firmy :))))
                                                    I może mógłbyś mi pomóc poprawić ramiączko, ręce mam zajęte :)
                                                  • kitek1 Re: mozna panienke, jeszcze na chwile poprosic..... 06.06.02, 15:47
                                                    bardzo chetnie,
                                                    takie ramiaczka poprawiam:)))
                                                  • laelia Re: mozna panienke, jeszcze na chwile poprosic..... 06.06.02, 15:52
                                                    jesteś ekspertem, jak widzę :)
                                                    zostawiam ci trunki, Saqqara pilnuje interesu, a ja uciekam piec ciasto
                                                    :)*
                                                  • kitek1 Re: mozna panienke, jeszcze na chwile poprosic..... 06.06.02, 15:54
                                                    milo bylo,
                                                    na panienke popatrzec:)))
                                                  • laelia Biszkopt dla stałego klienta 07.06.02, 08:48
                                                    i uśmiech poranny :)
                                                  • kitek1 za biszkopcika, slicznie dziekuje............ 07.06.02, 08:50
                                                    a panieneczke,
                                                    witalnie buziaczkuje:)
                                                  • laelia Re: za biszkopcika, slicznie dziekuje............ 07.06.02, 09:32
                                                    :)*********
    • saqqara prosze o wybaczenie, zaspalam.... 06.06.02, 12:21
      witam wszystkich serdecznie:))juz ide stanac za barem.

      Laelia,
      ta moja spodniczka jest bardzo dluga a dekolt za maly, nie bedzie nic widac...;)



      • laelia Re: prosze o wybaczenie, zaspalam.... 06.06.02, 12:27
        Saqqara, jeszcze trochę powiększysz dekolt i pępek Ci będzie widać :)
        Polewaj, bo coś nam goście pouciekali
        • saqqara Re: prosze o wybaczenie, zaspalam.... 06.06.02, 12:33
          no wlasnie, jeszcze pepka nie widac i dlatego uwazam ze jest za maly:))

          moze to i dobrze, ze gosci nie ma.... wiesz co, masz ochote na kielonka?
          ja bym sie napila.
          • laelia Re: prosze o wybaczenie, zaspalam.... 06.06.02, 12:46
            lej, a ja powycieram stoły. Pora obiadowa, może ich zapach zupy skusi? I
            prosiak na rożnie (ten na którego wczoraj polowałaś) :)))
            • saqqara Re: prosze o wybaczenie, zaspalam.... 06.06.02, 12:54
              nalalam od razu po 2, co sie bede rozdrabniac?

              to ten prosiak? :)))))))
              • Gość: leziox Re: specjalne zamowienie IP: *.arcor-ip.net 06.06.02, 13:01
                Zamawiam cocktail z wilczej jagody na autovidolu,coby siły nadwątlone dymaniem
                się z portowymi prostytutkami odbudować.
                Na deser może być masażyk zrobiony silnymi rękami Laelii,potem cos pod kiszony
                ogóreczek.Nad dalszymi atrakcjami zastanawiam się jeszcze.EEEE,pracuje u was
                może ta ryża Zocha,no wiecie,ta z pobliskiego wysypiska?
                • laelia Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 13:18
                  masażyk? To po straej znajomości bo w karcie brak :)))
                  Zocha nie, ostatnio poderwał ją ten Mietek, co to go z kicia wypuścili.
                  Zjesz zupy, czy już na samym metanolu jedziesz? :)))))
                  • Gość: leziox Re: specjalne zamowienie IP: *.arcor-ip.net 06.06.02, 13:20
                    Z zup może być pomidorowa,zajeżdża tylko mydłem,za to grochowa śmierdzi u was
                    benzyną.To pomidorową poproszę jeszcze.I nie pluć do garów...
                    • saqqara Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 13:22
                      Laelia
                      wez ten mniejszy gar, w tym wiekszym moczylam wczoraj nogi, haluxy jakies mam
                      czy co?

                      dolac do drinka troche denaturatu? kolor bedzie lepszy, nasza kanjpa porzadna,
                      przez chleb nie filtujemy

                      • laelia Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 13:30
                        dla Lezia to ten gar po nogach będzie w sam raz :P
                        Anka nam już próbowała sanepid nasłać, a ten nam taką reklamę robi.
                        Nogi ze stołu! Już!
                        • saqqara Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 13:40
                          nogi ze stolu i niech rozporek zapnie, klientow nam odstrasza!!

                          sanepid mial zajrzec? o cholera, poczekaj, to ja szczury z lodowki wyjme i
                          wsadze to mieso, co je wczoraj na torach znalazlam....
                          • Gość: anka1 Re: specjalne zamowienie IP: 212.33.74.* 06.06.02, 13:45
                            posprzatajcie trupy z Sanepidu, bo jak nastepni przyjda to Was zamkna!:))))
                            • laelia Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 13:51
                              no przecież ze dwudziestu świadków się znajdzie co ich wi9dzieli jak wychodzili
                              cali i zdrowi :)))
                              • Gość: anka1 Re: specjalne zamowienie IP: 212.33.74.* 06.06.02, 13:55
                                trupy tez na takie wygladaja, ale co trup to trup:)))
                                • saqqara Re: specjalne zamowienie 06.06.02, 14:44
                                  Laelia, trupow juz nie ma!!

                                  ooo, ups, a to kto? kolejna komisja?
    • apf Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 14:10
      wchodzę i od razu zapraszam właścicielki na pięterko, do pokoju...
      • saqqara Re: TAEWRNA POD NARĄBANĄ ROZGWIAZDĄ 06.06.02, 14:43
        hm... warte zastanowienia, ale najpierw gotowka na stol, tutaj czekow i kart
        kredytowych nie przyjmujemy;)
        • Gość: samanta Nooo.to moze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 14:44
          ja z dokow porowych przeniose sie do was baby co? Ma sie doswiadczenie w pracy ostatecznie;)))
          • laelia Re: Nooo.to moze 06.06.02, 14:49
            Samcia, no pewnie. Pokój Ci zarezerwowałam na górze, a zanim się rozgościsz,
            może piwko? :)
            • Gość: samanta Re: Nooo.to moze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 14:51
              laelia napisał(a):

              > Samcia, no pewnie. Pokój Ci zarezerwowałam na górze, a zanim się rozgościsz,
              > może piwko? :)

              jezuuu..kcesz mnie otruc?!:)) Ziubera prosze ,ziubera!:))))
              A pokoj w jakim kolorze? czerwono-czrnym?:)))) W czerni mi do twarzy ,dlatego mezow morduje co by
              zawsze chodzic w zalobie;)))

              • saqqara Re: Nooo.to moze 06.06.02, 14:54
                w pokoju na lewo jest minibar, sama zubrowka, wszystko dla Ciebie:)

                a tak prywatnie...
                czy nie-mezow innych pan tez wykanczasz? moglabym conieco podeslac?
                ;)
                • Gość: samanta Re: Nooo.to moze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 14:56
                  Moglabym ale po co ci zuzyty,martwy towar? czyli pokoj nr 13 to moj jak rozumiem?:) Wasze
                  zdrowko!Niech sie kreci interes jak najlepiej! Hmmmm...jakos dwuznacznie to zabrzmialo:)
                  • saqqara Re: Nooo.to moze 06.06.02, 14:58
                    zuzytyt towar mi na nic, usmiercic chce a sama jakos sumienia nie mam, no i w
                    czarnym mi nie jest tak do twarzy jak Tobie;)

                    Pokoj 13 dla Ciebie, ja ide interesu przypilnowac, cos mi sie wydaje ze sie
                    cholerstwo po katach rozlazi i nie zaplaci, a to qzwa fundacja charytatywna nie
                    jest.
                    • Gość: samanta Re: Nooo.to moze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:00
                      nie placa? na zbity ryj ich za drzwi! ja pod poduszka mam skalpel wiec kazdy chetnie placi i jeszcze
                      napiwek daje;))))
                      • saqqara Re: Nooo.to moze 06.06.02, 15:05
                        placa, placa....
                        byl taki jeden co placic nie chcial to teraz dla ostrzezenia wisi na strychu
                        przybity za klejnoty do sciany... te wycie to jego;)
                        • Gość: samanta Re: Nooo.to moze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 15:07
                          Cos ty zrobila kobieto??!! Po tym upomnieniu on juz nigdy nie bedzie mogl byc moim klientem!:)))))
                          • saqqara Re: Nooo.to moze 06.06.02, 15:07
                            przed tym upomnieniem tez by nie mogl, marny byl jak jasna cholera!
                            wiem co mowie;)))
                            • laelia Re: Nooo.to moze 06.06.02, 15:22
                              Nasza maskotka na strychu spełnia bardzo dobrze swoje zadanie, trzeba myśleć
                              strategicznie. A klienci się znajdą i bez niego.
                              • kitek1 staly klient, tam u gory czeka........... 06.06.02, 15:24
                                a, panienka tutaj sobie plotkuje:)
                                • laelia Re: staly klient, tam u gory czeka........... 06.06.02, 15:47
                                  już lecę, już. O co taki raban. I proszę mnie nie ciągnąć za warkocze :)))
                                  • Gość: samanta A gdzie moi klienci???? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 16:16
                                    Gdzie jezd ten menel lezio co to mnie szukal wczesniej he? czyzby lepszy towar w porcie dostal?nie
                                    wierze!
                                    • Gość: leziox Re: A gdzie moi klienci???? IP: *.arcor-ip.net 06.06.02, 21:06
                                      Trzeba było nie spać jak hrabina jaka,tylko pracować,to może bym i trafił do
                                      pokoju nr.13,a tak to konkurencja sprawę załatwiła.
                                      Tylko coś mnie zajebiście tera swędzi przy jajach,ale kumpel powiedział,że to
                                      normalne i że po wizycie w tawernie też raczej nie przejdzie,a nawet się wzmóc
                                      może...
                                      • Gość: samanta Re: A gdzie moi klienci???? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 21:12
                                        twoja strata moj drogi .Wizyta w pok nr 13 jest niezapomnianym ,milym przezyciem .No i jaja pozniej
                                        nie swedza z pewnoscia:)
                                        • szmija_szygszatowata Re: A gdzie moi klienci???? 07.06.02, 00:07
                                          szzz, szzzz, szzzz, szzz.....
                                          • laelia Coś słaby ruch w interesie 07.06.02, 08:29
                                            Lezio się uwalił pod stołem, Samcia odsypia
                                            Szmija? Jad bardzo by mi się przydał, pokaż ząbki :)
                                            • kitek1 a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 08:43
                                              witam, i o kawke prosze:)
                                              • laelia Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 08:57
                                                witaj Kituś, nie wiem, uważasz, że coś należałoby poprawić? :)))
                                                • kitek1 Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:00
                                                  no to ramiaczko,
                                                  tak kokieteryjnie, opadajace:)))
                                                  • laelia Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:28
                                                    specjalnie dla Ciebie :)
                                                  • kitek1 Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:34
                                                    no to milo,
                                                    mi sie dzien, zaczyna:)))
                                                  • laelia Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:41
                                                    każdy dzień powinno się zaczynać od pocałunku :)
                                                  • kitek1 Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:44
                                                    i pocalunkiem, konczyc:)
                                                  • laelia Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:51
                                                    jak my się dobrze rozumiemy :)))
                                                  • kitek1 Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 09:54
                                                    to chyba przez ta pogode,
                                                    najchetniej bym w lozeczku,
                                                    z jakas panienka calusinska, przelezal:)
                                                  • laelia Re: a nie trzeba panience, czegos poprawic.......... 07.06.02, 10:01
                                                    a ja muszę niedługo wyjść na ten mróz i niepogodę, zmagać się ze służbowymi
                                                    obowiązkami :(
                                                    Twoja wizja jest zdecydowanie bardziej nęcąca :)
    • saqqara jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 08:33
      Laelia,
      otworz okna, trzeba ten dym ze swiec przewietrzyc
      ja pojde na gore i pozbede sie tego trupa, co go nam Samcia zostawila;))
      • laelia Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 08:45
        w porząsiu, to ja zrobię kawę, chcesz trochę biszkoptu? Wczoraj upiekłam :)))
        • apf Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 08:49
          a dla mnie piwo, proszę. Ależ ta noc była upojna, nieprawdaż?
          • laelia Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 08:58
            moja tak, ale skąd Ty o tym wiesz? :)
            • saqqara Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 09:07
              a Ty myslisz ze co ja robilam jak mnie nie bylo?:)
            • apf Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 11:30
              no ładnie, zapomiałaś, że byliśmy w pokoiku na górze?
              • laelia Re: jestem zwarta i gotowa.... 07.06.02, 14:39
                jesteś pewien, że to byłam ja? :))) Coś bym chyba zapamiętała :)
    • lena8 czy mogłabym popracować 07.06.02, 11:45
      w wakacje w Tawernie? sprawna jestem i szybko się ucze i moze jakiegoś fajnego
      marynarza spotkam:))
      • Gość: anmanika Re: czy mogłabym popracować IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.02, 12:18
        Qurde a gdzie jest ten przystojny, wysoki śniady barman?? Nie ma na czym oka
        zawiesić, zróbcie coś!!
        • saqqara nie ma problemu 07.06.02, 12:20
          Lena, chcesz pracowac, prosze bardzo, tam jest kubelek... z lodem:)) idz na
          gore, pan juz czeka:)))

          tu nie ma przystojnego barmana tylko jest ognista brunetka czyli ja!!! i nie
          narzekac mi tu, bo sciere w reku mam!!
          co do picia Paniusia sobie zyczy? grochowa gotowana na szczurach wyszla, sa
          opilki z szyn;)
          • lena8 ups 07.06.02, 12:31
            niechcący kubeł znazł się na łbie jakiegoś gościa, Boże pierwszy dzień w pracy
            i taka kompromitacja!! ale facet chyba się ucieszył z tego zimnego prysznica
            ufff:)))
            • saqqara Re: ups 07.06.02, 12:41
              ucieszyl sie??? to wg Ciebie byla radosc???
              moja droga, teraz to Ty pojdziesz, ale do kubla i mopa:)))
              • laelia Re: ups 07.06.02, 14:35
                Saqqaruś, co za nieudolny personel zatrudniłaś?
                Lena, do facetów zawsze z uśmiechem, jak zaczepia to kuflem w łeb - ale
                pustym!!! Ile w końcu razy w roku można myć podłogę? :)))))))
                • saqqara Re: ups 07.06.02, 15:01
                  zostawiasz mnie sama na gospodarstwie i jeszcze narzekasz? litosci nie masz, a
                  ja juz sie urobilam po lokcie.
                  PAnienki zrobily strajk glodowy, siedza na gorze i wcinaja te grochowke co to
                  wczoraj dla Lezia pichcilysmy. Ten przybity za klejnoty pajac wyje opetanczo
                  caly dzien, juz mnie tak glowa nap.... boli ze nie moge wytrzymac.Przyszla
                  banda pijakow, prawie ze zdemolowali knajpe, a Ty narzekasz ze nowo przyjete
                  panienki nie maja kwalifikacji?? a co? sama mialam je sprawdzac??

                  trzeba pomyslec o panach na godziny, wtedy moge testowac! inaczej odpada!!!
                  :)
                  • laelia Re: ups 07.06.02, 15:19
                    no to już, sama mam o wszystkim mysleć? Uwiodłam kapitana portu, przebije się
                    niewielką furtkę w tym murze co nas od doków marynarki wojennej oddziela, od
                    razu zaroi się od klientów. Samcia będzie zadowolona, jak wiadomo za mundurem
                    panny sznurem :)))
                    • saqqara Re: ups 07.06.02, 15:43
                      to ja tu ocieram pot z tylka a Ty na portowego kapitana poszlas?
                      nie, no co to jest? przeciez mialysmy wspolnie harowac i wspolnie zlizywac
                      pianke a tu widze, tylko jedna jest do lizania;)
                      • laelia Re: ups 07.06.02, 15:50
                        no co Ty, umówiłam Cię na dzisiaj z komendantem tej bazy marynarki, trzeba
                        furtkę w murze z nim zatwierdzić a ja tu posiedzę i będę się z podpitym tłumem
                        użerać. Może ztrudnimy Lezia jako wykidajłę, albo sobie rewolwery sprawimy? Nie
                        można dopuścić, żeby nam co wieczór demolowali lokal. :))))))
    • lena8 podłoga już umyta 07.06.02, 17:48
      a w pokoju 8 jakis łepek wykitował. Co robimy z ciałem?:)))
      • Gość: leziox Re: podłoga już umyta IP: *.arcor-ip.net 07.06.02, 22:10
        Gdzie babole rządzą,tam rządzi chaos.Normalka.Podłączam się trochę do
        kierowania lokalem i zaraz pójdzie sprawniej.
        1.Przyjechałem z 20-ma kolegami z klubu motocyklowego.Problem demolowania
        lokalu uważam za rozwiązany.
        2.Tego pajaca z góry,przybitego za jaja,co wyje,odczepić,zakneblować i wyjebać
        na zbity ryj ze strychu do ogrodu
        3.Ciało typa,co zszedł,nie wiadomo dlaczego,rozczłonkować i dorzucić do
        grochowej,zawsze to darmowe mięsko i podwędzone z pewnością papierochami
        4.Ramiączko od stanika,stale osuwające się,kokietujące nieustannie
        młodzież,odciąć i wywalić.Barmanka może pracować też topless i dobrze
        5.Pokój nr.13 powiększyć o pomieszczenia strychowe,dla Samanty dać podwyżkę
        oraz zakwaterować do niej 35 nowych panienek z krajów odległych
        6.Saqqara niech zacznie zaopatrywać się w krew w stacji krwiodawstwa,a nie u
        klientów,bo to trochę odstrasza gości.Na pot ściekający po tyłku znakomite są
        suche szmaty do podłogi
        7.Nie robić furtki w murze do marynarzy,tylko zburzyć mur w celu uzyskania
        większej przepustowości
        8.Zmienić nazwę lokalu na rozgwiazda Marycha

        Jeszcze jakieś pytania?Chętnie odpowiem za rogiem.A teraz do roboty,kurwa!!!
        • Gość: samanta a niech cie cholera Lezio! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 00:55
          No kurna szef siem znalazl! podwyzke i owszem ale po cholere chcesz mi pokoj zamienic w
          przytulek? Jak mam pracowac w tym tlumie! Nie zgadzam siem! Nikt nie ruszy mojego pokoju nawet
          jednym palcem ! Mam stalych klientow i jak mi tu bedzie ktos zmienial obyczaje to ja zmienie burdel!
          no! A pozostale zmiany aprobuje ,moze byc.
          • Gość: samanta Re: a niech cie cholera Lezio! Acha! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 16:33
            jesli pojdziesz mi na reke i nie dokwaterujesz mi tych panienek to mozesz liczyc na bonifikate na moje
            uslugi. no co? zgoda?
        • lena8 maleńka prosba 08.06.02, 10:39
          a czy któryś z panów motocyklistów przewiezie mnie na swoim motorze?:))
          • Gość: leziox Re: maleńka prosba IP: *.arcor-ip.net 08.06.02, 22:18
            Lenoczka,u mnie masz miejsce zarezerwowane,nie ma problema,żeby poganiać z
            kolesiami na motorku,kupimy kwachy,rozbijemy bank w stacji krwiodawstwa i
            pojedziemy na balange do Shaqirki,zabierając naturalnie ze sobą Samcię oraz
            inne zainteresowane panie.Samcia,ty będziesz kierowniczką burdelu,więc nie
            martw się o warunki.W końcu masz doświaczenie jakieś tam,to doradzisz
            pracownicom w potrzebie...
            • Gość: samanta Re: maleńka prosba IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 22:31
              Ja tam nie wiem co powie nasz storczyk na to ,ze chce sie jej odebrac posade szefowej .Juz ja tam
              wole byc panienka do towarzystwa i miec swiety spokoj.
            • lena8 Re: maleńka prosba 08.06.02, 22:37
              załatwię sobie kask i jestem już gotowa:))
              • laelia Leziu, Ty menelu !!! 10.06.02, 08:31
                To nasz lokal i żaden osobnik z resztkami mózgu wyżartymi metanolem nie będzie
                mi interesu modernizował. A już na pewno nie przejmie zysków. A jak dalej
                będziesz niegrzeczny, to Cię przywiążę do rury wydechowej tego motocykla za
                pewną część ciała, którą masz w jeszcze bardziej śladowej ilości niż mózg i
                urządzę sobie motocross. Rozumiemy się?!!! :)
                A panienki zabierać mi się do roboty i nie podgryzać kierownictwa, bo to nigdy
                na zdrowie nie wychodzi. Areszt domowy i mycie podłóg do końca tygodnia! :)
                • apf Re: Leziu, Ty menelu !!! 10.06.02, 08:42
                  Sado-Maso, czy tylko dominacja?
                  • laelia Re: Leziu, Ty menelu !!! 10.06.02, 12:15
                    to zależnie od nastroju :)
    • saqqara to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 08:51
      i jak w kazdym takim przybytku nie facet rzadzi, ale kobiety, czyli znajace sie
      na rzeczy burdel mamy!!i won mi z ogrodka, potwory na motorach!!!

      Samcia ma swoj maly pokoik z lozem i baldachimem i to jej w zupelnosci powinno
      wystarczyc!
      Pajac wyjacy na strychu bedzie wyl, poza tym mam zamiar zrobic z niego dzwonek
      do drzwi, musze tylko poszukac odpowiedniej dlugosci sznurka, bedzie w
      sympatyczny sposob gosci zapowiadal;)

      Ja sie bede do gosci przyssysac i juz! ja tez musze miec z tego jakis fun, nie?
      nie po to sie za barem mecze zeby teraz z jednej malej przyjemnosci rezygnowac!
      • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:22
        nareszcie porzadek jest.Burdel mama wrocila i do razu kazdy wie co ma robic. Ja tam nie mam
        aspiracji na bycie szefowa.Posada dziwki portowej zupelnie mnie zadowala.Lubie kontakt z
        klientami,a co!:)
        • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:29
          OK Samcia, może Ci daruję to mycie podłóg :))))))))
          • samanta1 Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:33
            szefowa no co Ty! Poczytaj dokladnie!od razu leziowi powiedzialam ,ze nie bede pretendowac do
            twojego stolka,no! Jestem lojalnym pracownikiem i uczciwa dziwka.
            • saqqara Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:34
              dlatego masz najlepszych klientow.
              A teraz przestan gadac, tylko do roboty sie bierz, inaczej z premii nici:))
              • samanta1 Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:37
                Kiedy klientow nie ma ,a na ulice zgarniac nie pojde,nie? Poki co to poogladam sobie jakiegos
                pornola w celach edukacyjnych.
                • saqqara Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:40
                  moze Ci podeslac jakiegos prawiczka, posmiejesz sie troche:))
                  • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:43
                    oj nieeeeee...nie rob mi tego!
                    • saqqara Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:48
                      hehe, komedie za darmo bys miala, ale skoro nie chcesz to niet problema:))
                      to moze Crimen?
                      • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:52
                        teraz mi dramat podsuwasz?;)))))))))
                        • saqqara Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 14:06
                          Samanta, wybredna jestes:))
                          Dramat w 3 aktach?;)
                    • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 13:50
                      NIE MA KLIENTÓW??? NO co jest?
                      • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:53
                        co jest?Pusta kasa!;)))
                        • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 14:14
                          wszyscy siedzą i mecz oglądają, jak się skończy przyjdą zalewać robaka :)
                          • Gość: leziox Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.arcor-ip.net 10.06.02, 15:43
                            Nie chcecie kierownika,to będziecie miały pustą kasę i kwita.Ja
                            wiedziałbym,skąd klientów nagonić,ale jak tak mnie się traktuje,to pocałujta
                            się same w rzyć i odpieprzta się.Oraz rządźta sobie same.Do kompletnej plajty.
                            • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 15:45
                              Leziu, nie podskakuj, bo inaczej załatwimy sprawę :)
                              • Gość: leziox Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.arcor-ip.net 10.06.02, 15:56
                                Jest takie przysłowie:nie strasz,bo się...i dalej do rymu.Z tym innym
                                załatwianiem to możecie wygrać tylko tyle,że zamiast lokalu będziecie mieć
                                problemy z ubezpieczeniem,nie chcącym wypłacić odszkodowania za zrównany z
                                ziemią lokal.
                                • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 10.06.02, 16:00
                                  Wieżysz, że mógłbyś spojrzeć mi w oczy i zrobić tu rozróbę, jak się patrzy?
                                  Wcześniej załaskotałabym Cię na śmierć :)))))))))))
                                  • Gość: leziox Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: 62.246.100.* 10.06.02, 16:14
                                    Kto ci powiedział,że to ja bym robił rozróbę?Tylu bezrobotnych po ulicy
                                    chodzi,znalazłoby się paru zainteresowanych...
                                    • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 18:22
                                      szefowa,trzeba chyba pomyslec o ochronie lokalu w takim razie. A w ogole to jak nie zadbasz o
                                      klientele to wroce do dokow portowych bo przyjdzie tu z glodu podechnac. Juz teraz mamy tylko
                                      alkohol i plasterki cytryny do tequilli a tym sie nie da wyzywic.
                                      • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 11.06.02, 08:15
                                        hi, hi, ale pomyśl, jakie będziemy smukłe :)
                                        • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 08:22
                                          jasne,bedziemy przygrywac sobie do tanca na swoich kosciach. Jeeeeeeesc! Rob szefowa nagonke,
                                          wlanij reklame ...Robta co chteta ale interes nie moze pasc
                                          • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 11.06.02, 08:25
                                            Samcia, to Ty się jeszcze nie zorientowałaś, że my tu forsę pierzemy? Zyski są
                                            niewskazane, ale paść z głodu na 100% nie padniemy :)
                                            • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 08:38
                                              wiedzialam ,ze cos sie dzisiaj stanie ! No kurde czulam od samego switu! I prosze,co sie okazalo? ze
                                              w ciagu jednej chwli z uczciwej ,porzadnej dziwki stalam sie przestepca. Ech zycie !
                                              • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 11.06.02, 08:42
                                                przecież o niczym nie wiesz? Jesteś słodką małą kobietką a takiej nikt nie
                                                podejrzewa o posiadanie mózgu większego niż ziarnko groszku :))))
                                                • Gość: samanta Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 16:10
                                                  No nieee!na to nikt sie nie da nabrac !Zna mnie zarowno cale towarzystwo szemrane z dokow
                                                  portowych i jak i miejscowa policja. Zapominasz szefowa ze ja mam dlugi staz pracy! No
                                                  wlasnie...podwyzka by sie jaka przydala...
                                                  • laelia Re: to zaden podrzedny lokal, to porzadny burdel jest 12.06.02, 08:33
                                                    podwyżkę zawsze można negocjować, ale może wolałabyś kilka dodatkowych luster w
                                                    pokoju? :))))))
    • saqqara czuje ze biznes sie nie kreci 12.06.02, 09:34
      i czyja to wina?
      klientow, wlascicielek? panienek ktore nic nie robia? a moze tego duzego pana
      co ciagle krazy pod murem i zgrzyta zebami?

      wiem jedno, albo sie sami zamkniemy albo sie trzeba bedzie wziac do roboty,
      inaczej same bedziem musialy kiece zakasac i zaczac klientow oblslugiwac!
      biorac jednak pod uwage ze mamy takie doswiadczenie jak dziewica onlyanska, to
      raczej odstraszymy albo bedziemy musialy placic ogromne odszkodowania za
      uszczerbki na zdrowiu.

      to jak? ciagniemy czy zbieramy tylki w troki i idziemy prac... bielizne gdzie
      indziej?;))))
      • Gość: leziox Re: czuje ze biznes sie nie kreci IP: *.arcor-ip.net 13.06.02, 00:15
        Czyż nie mówiłem że tak będzie?Męska ręka to męska ręka,a tak wszystko dupa.No
        to jak,może potrzebujecie jednak kierownika,hm?Nie zgrzytam zębami...
        • laelia Re: czuje ze biznes sie nie kreci 13.06.02, 10:05
          szowinista!!!
          • Gość: samanta a ja pieprze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 13:23
            i wracam do dokow portowych.Znajde sobie operatywnego Alfonsa i nie bede tu glodem przymierac i
            nudzic siem! LOzko zimne i puste,wieczory ciche i bezziuberowe.... A na cholere mi taki interes?
            Eee...idem siem spakowac.
            • ja_nek Re: a ja pieprze 13.06.02, 14:20
              Towar oglądałem, co go w dokach prezentują.
              Wpadłem do tawerny to i owo skosztować
              • ja_nek Re: a ja pieprze 13.06.02, 14:23
                A i zapomniałem dodać, kręce trochę..... reżyserem jestem

                Wytwórnia: Damskie Pośladki w lepszej wersji tłumaczenia
                • rychu_ jest klient!!!!!!!!!!! 13.06.02, 14:27
                  jo kce dwie egzotyczne dziolchy! bo zem ostatnio serial z afryki oglondol i mi
                  siem
                  tam tako jedna spodobala co nawet miala wszystkie zemby i cycki!
                  • ja_nek Re: jest klient!!!!!!!!!!! 13.06.02, 14:33
                    Najpiękniejsze dziewuchy tylko u mnie w kinie. Wszystkie zęby i po trzy biusty.
                    Czarnulki z białymi zębami.
                    Coś się znajdzie, ale najpierw pokaz trzeba będzie zorganizować. I Laelię i
                    Saqqarę jako wprowadzenie artystyczne do pokazu. Zrućcie to i owo dziewczynki,
                    nasmarujcie się czymś czarnym, no szybciutko!
                    • saqqara a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 14:36
                      te, ja tu za burdel mame a nie za panienke z trzema cyckami robie, wiec poszol
                      won z ta sadza, tylko do stolika i grzecznie zamawiac!
                      Samanta zaraz zejdzie, a jesli klient jeszcze nie skonczyl to Pan se poczeka;)
                      • rychu_ Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 14:39
                        eeeee! jaki tam pan ze mnie? Rychu jezdem!
                        tak do mnie godoj bo jo tu na dupy chyba czesto bede gonil!
                        no to czekom!
                        aha, mosz bełta? bo bym siem napil, bo mnie po czosnku z chlebem i smalcem
                        suszy!
                        • saqqara Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 14:52
                          belta mam, do tego grochowka ugotowana w garze, co sobie kiedys w nim haluxy
                          moczylam, a Samanta korzystala po wizycie klienta.

                          na dupy zapraszamy, zawsze sie tu jakas znajdzie, a jak panienki beda zmeczone
                          to i moze ktoras z wlascicielek sie skusi. mnie sie podobasz, nie bedziesz
                          gryzl;)
                          • laelia Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:16
                            Co za hałasy??? Spać nie dajecie :)
                            • saqqara Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:23
                              cicho, spij, nie nerwuj sie.
                              to tylko Rychu probuje ogryzc kosc, wiesz, bez przednich zebow trudno jest to
                              zrobic w ciszy;))
                              • rychu_ Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:30
                                ło zes kurna, jak zem se bełta otworzyl to gejsze obudzilem!
                                a ona bedzie dlo mnie?
                                • saqqara Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:43
                                  to nie gejsza, Rychu, tylko wlascicielka tego bajzlu wiec z szacuneczkiem, z
                                  szacuneczkiem!!
                                  jak Cie zechce to do roboty, tylko najpierw sie podmyj!
                                • laelia Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:46
                                  jak Ci się uda wyrzucić tych trzech marynarzy z mojego wyrka?
                                  • rychu_ Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:49
                                    jak tam som marynarze to jo im latajoncego holendra zrobie!
                                    a myl sie nie bede, bo rano i tak do stajni ide, a dzisioj zimno woda w rzece!
                                    • laelia Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:56
                                      jak się nie będziesz mył, to na górę nie wpuszczę! Ale możemy z Saqqarą zapasy
                                      w błocie urządzić, jak tylko drugiego chętnego znajdziemy :)
                                      • saqqara Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 15:59
                                        ja proponuje w gnoju, bedzie ten sam zestaw zapachowy;))
                                        • rychu_ Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 16:01
                                          co sie wysuszy to sie wykruszy! nie bede sie kompoł!

                                          w gnoju tyz u mnie na wsi sie bijom dziolchy, ale wos tyz chce zoboczyc!

                                          • saqqara Re: a to co??? sciera zaraz puszcze! 13.06.02, 16:13
                                            ja nie mam czasu na tarzanie sie w blocie, ja musze byznesu i wyjacego pajaca
                                            na strychu pilnowac;))
                                            ale moze sie jakis ochotnik zglosi?
                                            • Gość: samanta noooooo... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 17:09
                                              klient obsluzony .Kurdeeee...szefowa,niezly ten rezyser !Chiba wpadl mi w oko.I napiwek wysoki
                                              dal,no!
                                              • saqqara Re: noooooo... 14.06.02, 09:11
                                                aha, dobry byl? to dobrze, bo obiecal ze tu czesto wpadac bedzie! i kase
                                                porzadna zostawil, bedzie mozna swieze szczury na kotlety kupic.

                                                zastanawia mnie Leziu, a raczej jego nieobecnosc! czy on przypadkiem nie knuje
                                                w tej cholernej budce z hatdagami? konkurencje mial robic, boje sie ze nam tu
                                                jakiegos syfa podesle i bedziemy mieli sodome i glodomore;))

                                                • laelia Re: noooooo... 14.06.02, 09:29
                                                  Na Lezia sposób jest, bimber się pądzi w piwnicy, na pewno da się ugłaskać :)))
                                                  • saqqara Re: noooooo... 14.06.02, 09:53
                                                    nie jestem pewna, wczoraj zial negatywnymi uczuciami wzgledem "nieuprzejmej"
                                                    obslugi i nie jestem pewna czy to nie chodzilo przypadkiem o nas!
                                                    jak nic, podpali nam burdel i trzeba bedzie zaczynac od nowa!!
                                                  • laelia Re: noooooo... 14.06.02, 10:13
                                                    nic to. Pieniążki bezpiecznie w banku na Kajmanach, ubezpieczenie od pożaru
                                                    jest, trzeba tylko sprawdzić, czy polisa obejmuje podpalenie. Nie bój nic,
                                                    jeszcze na tym zarobimy :)
                                                  • Gość: samanta spoko IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 11:10
                                                    burdelu nie spali! Ostatecznie czesto korzysta z moich uslug i nie bedzie se palil takiego gniazdka
                                                    nie? menel ale nie idiota w koncu!
                                                  • laelia Re: spoko 17.06.02, 11:00
                                                    Jasne Samcia, ale w razie czego polisę podwyższyłam, nie bój nic, bez grosza
                                                    nie zostaniesz :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka