sikor_ka
11.03.05, 13:06
Od rana John D. i świta delektowali się w K czy H sobę wzajemnie
a to na okoliczność 250 wydania upiornego programu.+
Słodko-pierdząco i bezkrytycznie posumowano
że są "kochaną telewizją o poranku".
Kwintesencją obchodów rocznicy było stwierdzenie
jakoby prowadzący program byli:
"jak filiżanka dobrej kawy czy herbaty"
Po takowym gatunku kawy/herbaty można mieć jeno
przewlekłe sranie!