Dodaj do ulubionych

Internetowi oszuści???

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.05, 11:45
Czy kazdy facet, który zaczepia np na gg to oszust i zwykły podrywacz??? Chce
tylko sie zabawić i szuka naiwnej??? Czy można tam poznac kogoś naprawdę
wartościowego??? Czy jest to jakaś szansa dla kogoś kto w realu nie znalazł
drugiej połówki???Czy warto ryzykować???
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: Internetowi oszuści??? 27.03.05, 11:50
      napewno sa ludzi ktorzy sa soba i nie oszukuja ;)
      ale sa i tez ci drudzy, ktorym tutaj jest latwiej
      internet jest jakas metoda na poznanie
      ale potem jak najszybciej trzeba sie spotkac
      bo potem moga byc rozne wyobrazenia co do tej osoby
    • Gość: grześ Re: Internetowi oszuści??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 11:52
      Ja uważam że w ogóle warto ryzkować, próbować, bo przeciez jesli tego nie
      uczynisz nigdy sie nie przekonasz czy warto było:)
      I jesli chodzi o mnie to Ja nie lubie niawnych, smutnych, nudnych i marudnych
      kobiet:))boosze chroń:)
      A co do wirtualnych znajomosci to odnosze sie do nich z dystansem, jestem
      zwolennikiem świata realnego, namacalnego, w moim zyciu ogromną wagę ogdrywa
      zapach wiec musze "czuć" kobietę :)
      Przemiłego dnia życze
      Ps: "i tak warto żyć":))i to dla siebie.
    • Gość: Kaśka Re: Internetowi oszuści??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 12:05
      Oczywiście, że nie jest to regułą. Nie każdy facet w necie to oszust. To zbyt
      daleko idące i nie sprawiedliwe stwierdzenie. Uważam jednak, że facet, który po
      paru kliknięciach proponuje spotkanie nie zasługuje na zainteresowanie-
      absolutnie. Dlatego już od tego momentu nie mam o czym z takim rozmawiać. W
      necie też można się bliżej poznać. Wymienia się przecież poglądy i można sobie
      o kimś wyrobić zdanie.Można się zniechęcić ale też i zauroczyć. Pewnie zaraz
      ktoś powie, że może grać kogoś innego, niż jest w rzeczywistości. Zgadzam się.
      Ale czy w realu, w trakcie pierwszych spotkań też się tak nie dzieje? Dzieje
      się tak, gdyż każdy chce się pokazać z najlepszej strony.
      • Gość: grześ Re: Internetowi oszuści??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 12:13
        A taki , który po kilku chwilach znajomości,po wymianie kilku zdań (mam na
        myśli świat realny)proponuje spotkanie, zasługuje na zainteresowanie?:)
        Jesli nie -to Ja jestem chyba mało interesujący:)
        Przeciez tylko w taki sposób można sie poznać nieco bliżej:))
        Ps: Ja tam jestem niecierpliwy i nie lubie czekać:)
        Usmiechu życze:)
      • konrado80 Re: Internetowi oszuści??? 27.03.05, 12:13
        ale jak dlugo z tym kims rozmawiasz to starasz sie wyobrazic jak on wyglada
        a potem dochodzi do spotkania i klapa, bo calkiem inne mialas wyobrazenia
        a jak sie w miare szybko spotkasz to wtedy wiesz np jak sie zachowuje w Twoim
        towarzystwie itp
    • najswietsza.panienka Internet jak życie. 27.03.05, 12:49
      W zyciu także nie ma się pewności na kogo się trafi.
      Jak mówił Forest Gump "Gó.. zdarza się " :)
      • beate1 Re: Internet jak życie. 27.03.05, 12:50
        ale ogólnie rzecz biorąc życie jest jak bombonierka :)
        • najswietsza.panienka Re: Internet jak życie. 27.03.05, 12:55
          no właśnie. Nigdy nie wiadomo co ci się trafi :)
          • beate1 Re: Internet jak życie. 27.03.05, 12:57
            wybór wprawdzie ograniczony, ale jednak sam wybierasz :)
            • najswietsza.panienka Re: Internet jak życie. 27.03.05, 13:12
              Naszymi działaniami możemy poszerzyć wybór , zwiększyć nasze mozliwości.
              Oczywiście nie w sposób nieograniczony , ale zawsze.
    • Gość: m Re: Internetowi oszuści??? IP: *.alpat.net 27.03.05, 19:16
      Raczej nie da sie tu nikogo znalezc. ale probuj moze Tobie sie uda...
    • viedion Re: Internetowi oszuści??? 28.03.05, 18:01
      Hmm..Kasiu...nie zapominaj ze gg czy inny komunikator to nie serwis ogloszen
      towarzyskich czy lowisko drugich polowek. Tak samo jak w ralnym zyciu spotykasz
      na codzien nowych ludzi tak i tutaj zawiera sie nowe znajomosci. Nie kazdy jest
      potencjalnym kandydatem na -jak to okreslilas- druga polowke. Niektorzy z nas
      chca poprostu pogadac, wymienic mysli, skosztowac innego swiata. Ja sam
      rozmawiam chetnie na gg czy ICQ..ale wiele znajomosci musialem przerwac wlasnie
      dlatego ze wirtualne spotkania zamienialy sie w wirtualne randki
      • isabelle7 Re: Internetowi oszuści??? 28.03.05, 19:09
        Ładna stopka. To jakiś cytat? Czy raczej własne mysli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka