Dodaj do ulubionych

nocazakrycie

18.04.05, 00:02
czeniaotulenie
razemistninie
wspolsluchanie
wspolodczuwanie

noc spedzona razem, czy jest obserwowaniem przemian, nieba?
czy jest rozmowa od swiatla do siatla?
czy jest pozbyciem sie balastu?
czy jest odejsciem od zasad czy ich ustanowieniem?

czm jest wspolna noc?

a czym moze byc?
Obserwuj wątek
    • greenbird Re: nocazakrycie 18.04.05, 00:16
      To zależy z kim się tę noc spędza... Z przyjacielem, z kochankiem? Jestem
      zdania, że noc sama w sobie jest magiczna, ale dla mnie najważniejsze jest
      jednak towarzystwo :-)
      • northumberland Re: nocazakrycie 18.04.05, 00:24
        splnienie nocnego zaklci musi nastapic w towarzystwie ukocanej osoby, na oczach
        natury, a gwaizdy moga swiadczyc o szczerosci uczucia.

        poezja boskieg zalozenia przemieniona w cialo ludzkie i ulatujaca w prestrzen
        westchnieniami i szeptami, okupiona potem, naznaczona pietnem wstydu.


        dbra, koniec bo cos mi zaczyna kielbiewelbie....

        do jutra wszystkim bez wyjatku, w kazdym poscie, w kazdym watku
      • atrix1 Re: nocazakrycie 18.04.05, 00:58
        A gdyby tak spedzić ją z Marzeniem :)

        "Bezsenność we dwoje cudowna bezsenność
        Jak łatwo nad rankiem wstępować w codzienność
        Gdy w jedno wierzymy oboje to wiemy
        Że wkrótce już spać nie będziemy
        Od snów najpiękniejszych bezsenność cenniejsza
        Im więcej się nie śpi tym moc jest ciemniejsza
        A nie śpi się dłużej im noc dłużej trwa
        Wiesz o tym tak samo jak ja

        Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
        Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
        By pojąć zrozumieć wymowę twych źrenic
        Uwierzyć że nic się nie zmieni
        A wtedy zamarzyć żem twoją kochaną
        I przez to mi dana bezsenność do rana
        Że dzięki miłości już wiemy oboje
        Co daje bezsenność we dwoje"

        Ech, gdyby melodie jeszcze
        • northumberland Re: nocazakrycie 18.04.05, 01:23
          ... bo noc - mimo mroku
          obnaza blaskiem uczuc piekno naszych cial
          noc wymusza wzajemnosc
          noc odkrywa swiat smaku, zapachow i dotyku
          w nocy przestaja sie liczyc ksztalty
          noca doceniamy koloryt dnia
          noca wracamy do siebie
          noca tesknimy

          najpiekniejsze noce to te spedzone na dachu, zegarem byl ruch cieni kominow,
          nad ranem miast budzlo sie do zycia a dusza otepiala od nadmiaru przemyslen
          wyplakiwala swe najwiekszesekrety, ktorych nawet juz czlowiek nie spamieta.

          to se ne wrati...
    • kotek_mru Re: nocazakrycie 18.04.05, 00:33
      4xTAK;DDDDDD
      • northumberland Re: nocazakrycie 18.04.05, 01:55
        ucieczka to, czy moze pogon?

        czy w akcie tchorzstwa, czy bignac za czyms nie wiem ale
        czasem wsiadam do tej lodzi ktora unosi mnie posrod czerni
        czasem mniej czasm bardziej wzburzonej ale nigdy nie odslaniajacej hryzontu
        ktory pozostaje odwieczna tajemnica a jej poznaie ociera sie o profanacje
        filozofii.

        czasem nie wiem czy ta noc to droga ktora przebywam, czy to czas ktory biegnie
        pomiedzy dniami. najszczesliwisi ktorzy odpowiedz znajduja razem w sobie.

        dla samotnych..

        samotne noce saja sie codzienoscia a dni nocnym koszmarem
        • kotek_mru Re: nocazakrycie 18.04.05, 07:27
          > ucieczka to, czy moze pogon?
          to Twoj wybor "drogi":)
          > samotne noce saja sie codzienoscia a dni nocnym koszmarem
          przestan "uciekac"...filozofia kreuje nasz byt a reszta to juz kwestia wyboru:)
          zmien barwy zycia,wtedy wszystko stanie sie bardziej proste i kolorowe:)
    • judyta32 Re: nocazakrycie 18.04.05, 08:43
      northumberland napisał:

      Czyje to słowa?? Bo jesli twoje to jestes genialny lub genialna :-)


      > czeniaotulenie
      > razemistninie
      > wspolsluchanie
      > wspolodczuwanie
      >
      > noc spedzona razem, czy jest obserwowaniem przemian, nieba?
      > czy jest rozmowa od swiatla do siatla?
      > czy jest pozbyciem sie balastu?
      > czy jest odejsciem od zasad czy ich ustanowieniem?
      >
      > czm jest wspolna noc?
      >
      > a czym moze byc?
      • serduszkopoprostu Re: nocazakrycie 18.04.05, 14:17
        ... cienia otulenie, razem istnienie, współsłuchanie, współodczuwanie...
        noc wspolna, NOC - najcudowniejsze jest w niej to uczucie, że nie zdajemy wtedy
        żadnego "egzaminu", możemy pozwolić sobie na słuchanie "milczenia",swobodnie w
        noc"płynąć",pławić sie w błogości, używać czasu bez pośpiechu, bez rozliczania
        na minuty... jest bezpiecznie i cicho...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka