Dodaj do ulubionych

Czy leci z nami agata_christie??

24.04.05, 11:45
ciekawi mnie czy zmogła podstępnego półpaśca i jak się miewa?
Obserwuj wątek
    • mnietka.kokietka Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 12:56
      hmmm a może on gdzieś na oddziale z jakąś siostrą basen - i trzeba ją ratować?
      reanimować? no.
      • doktor_kidler Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 21:19
        Będzie żyła...
        • romy_sznajder Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 21:20
          Masz jakiś kontakt? Bo faktycznie, można się zaniepokoić.
          • around_the_sun Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 21:24
            Też bym chciała wiedzieć, w końcu to zapalenie zakończeń nerwowych i może być
            dokuczliwe jak cholera.
    • xemxija Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 21:24
      zaciukala gadzine i teraz go cwiartuje w pocie czola to i czasu nie ma
      (polpasca znaczy)
      Ja nie wiem czemu ale mi sie ten polpasiec zawsze z jakims wezem kojarzy, ze ma
      CIALO i to cialo jest podlugowate, tfu!
      • around_the_sun Re: Czy leci z nami agata_christie?? 24.04.05, 21:29
        W każdym razie jak masz kontakt to proszę pozdrów serdecznie rekonwalescentkę i
        niech tu szybciutko wraca.
    • agata_christie JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 12:48
      Żyję ale trochę mnie skubie, więc nie chcę marudzić. Co drugi dzień czytam
      hurtem a w mniędzyczasie się nad sobą użalam. Podobno myszy odizolowane od
      kumpli wyzdychały szybciej niż kopane prądem.

      Się wzruszyłam.
      Mam dla kogo żyć.
      Moja egzystencja nabrała znowu sensu.
      Pozdrawiam serdecznie
      Agata Christie
      • oleena Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 12:50
        trzymaj się Agatko dzielnie!!!
        pozdrawiam!
        • forumowicz_pospolity Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:11
          tak jest - trzymaj się i nie daj się temu półpaścu:)
          • drzejms-buond Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:22
            no proszę..A MUCHA NAS NIE KUCHA!!! ?

            słaliśmy do ciebie odsiecz..ja w postaci Czerwonego Kapturka ( z lekarstwami w
            koszyczku)
            ale Roman Gie..uznał bajkę za niemoralną( że niby o kapurkach antykonc.)
            no i po drodze złapałem wilka....
            także sorry ale....
            he, he .."padłbym na kolana ale..."
            • agata_christie Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:31
              A to nie wiedziałam, Kaptur Nie dotarł, przeoczyłam w boleściach!!!!!!
              Utopiłabym gada w kabernesawinią ale się chyba gryzie z ibupromem i jeszcze
              zejdę na ament. Sąsiedzi mnie znajdą za dwa tygodnie albo tydzień (w zależności
              od temperatury powietrza) bo rodzina mnie opuściła z powodu siostry która jest
              w ciąży i nie chce mieć potomka o ośmiu rączkach z powodu wirusa, którego bym
              mogła na nią nadmuchać.




              • romy_sznajder Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:54
                już powinien minąć okres inkubacji. czyli nie zarażasz.
                zachodzę jednak w głowę, jak od półpaśca może wyrosnąć osiem rączek.
                i w których miejscach korpusika?
                bogini kali, takie coś?
                ja tam umiałabym zagospodarować osiem rączek.
                dwiema pisac na klawiaturze, trzecią trzymać słuchawkę tel., czwartą drapać
                półpaśca, piątą i szóstą zapalac papierosa, siódmą głaskać kota, ósmą trzymać w
                gotowości.
                A jak z nózkami? Na ile nóżek oszacowała wirusa?
                • tw_muza Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:59
                  a jakbyś jeszcze dwie miała, to mogłabyś glove na drutach udziać, na ten
                  przykład :))
                  • romy_sznajder Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:27
                    > a jakbyś jeszcze dwie miała, to mogłabyś glove na drutach udziać, na ten
                    > przykład :))

                    wystarczy! ósma jest w zapasie, a ta, co zapaliła papierosa już jest wolna.
            • tw_muza Drzejms, 25.04.05, 13:42
              przyznaj się: wychlałeś winko po drodze i zabłądziłes w lesie?
              • drzejms-buond Re: Drzejms, 25.04.05, 13:44
                ...jestem jako ta otwarta księga...
                skąd wy mnie tak dobrze znacie? to chyba po tym Dniu Świra...
                Adaś Miauuuuczyński to moje alter ego przecież
                • tw_muza Re: Drzejms, 25.04.05, 13:46
                  :)))
            • agata_christie Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 13:58
              Odnalazłąm wątek "ekspedycja ratunkowa". Jestem oszołomiona. Wcześniej
              przeglądałam tylko z grubsza wszystko i mi się zdawało, że to o jakimś pewno
              nowym reality i tylko się zdołuję, że ludzie to mają barwne życie pełne
              ekscytujących przygód gdy inni ludzie machają im tyko łapką z balkonu.

              Matko. Serce rośnie. Idę zrobić sobie mocną kawę.
              Ja tu bąkłam tylko kilka razy po dwa zdania.
              Ale wy Wy to jesteście. Frendziarze.
              • drzejms-buond Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:00
                gaduły raczej...żeby nie powiedzieć
                pleeeciugi!! ach zeby nam za te gadanie płacili...
                od słowa.. np. 10 zł...ach rozmarzyłem się...
                • tw_muza Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:02
                  mnnie by 10 od posta wystarczyło. zachłanna nie jezdem.
              • speedymika Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:04
                korzystajac z okazji informuje ze moja bytnosc na forum i w sieci sie konczy z
                przyczyn ode mnie niezaleznych.firma mi sie zamyka,w domu neta nie ma jak
                podlaczyc...bede tesknic.
                • drzejms-buond Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:08
                  jaktotakto??????????? trzeba blukonekt sobie kupić..co ty? tiwi nie oglądasz?
                  ale masz juz jakąś nową robótkę "na oku"?...moze będzie InterneT?
                  bożżżżżżż..kiepsko masz...tak?
                  • speedymika Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:12
                    eee,ja sie nie lamie.trzeba optymista byc!
                    blue connect to lekka lipa,parametry kiepskie w porownaniu do ceny,juz
                    sprawdzalam ;)
                    robotki nie mam,tzn wlasciwie to mysle wystartowac ze swoim byznesem, ;)
                    a neta trza bedzie jakos wykombinowac,uschne bez forum.....
                    • tw_muza Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:18
                      :)) a ja właśnie poleciałam sprawdzać łots ebałt blue connect...
                • scoutek Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:11
                  my tez bedziemy tesknic....ale przeciez my tu bedziemy, wiec jak tylko trafisz
                  na jakikolwiek komputer podlaczony do sieci to dawaj znac jak zyjesz....
                  • agata_christie Re: JESTEŚCIE KOCHANI 25.04.05, 14:17
                    Albo skontaktuj się z Anką Muchą, ona jest na bieżąco to Ci zreferuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka