Dodaj do ulubionych

Czarno w stolycy...

04.07.02, 10:02
burza z piorunami, deszcz pada, ptice uprawiaja loty niekontrolowane...az milo
popatrzec, przez okno:)))
witam wszystkich!
Obserwuj wątek
    • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:04
      Czarno to mało powiedziane...........wieje jak cholera, a tu gdzie jestem leje
      jak z cebra............
      Lece pobiegać po deszczu :))))
      • tygrysek_ Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:10
        a ja mam sie lepiej!!!!:)))))
        ..na Śląsku przez ten smog w ogole nic nie widać!!:)
    • Gość: mario2 Re: Czarno w stolycy... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.07.02, 10:14
      a ja w kapielowkach sobie na balkonie stoje i delektuje sie przyjemnym
      chlodkiem...
      Bo wczoraj wlaczono chyba ogrzewanie...
      • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:15
        Wróciłam, jest super............:)))
        • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:18
          M2, przyznaj sie, ze wode wylaczyli;)))

          Randia
          a na pioruny uwazalas?;)
          • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:19
            Po co ???
            Przecież to sama przyjemność jak Cię co trzaśnie od rana.........:)))
            • iwusia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:30
              witam....i ile energii za darmoche:))))))
              • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:33
                aha, i na fryzjera nie trzeba juz wydawac:))
                • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:35
                  Tego co mam teraz na głowie sam Laurent by się nie powstydził :)))
                  Coś na wzór żony Frankensztajna...........:))))
                  • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:40
                    a nie mowilam, ze trzeba bylo na pioruny uwazac?;)

                    ps. mam robic zbiorke na peruczke?;)
                    • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 10:46
                      Załóż fundację, jak możesz bedem wdzięczna.........:)))
                      Może nie tylko Ja padłam ofiarą piorunów........;)
                      • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 11:26
                        fundacja? czy Ty chcesz sobie implanty co tydzien fundowac? naszym haslem jest:
                        RAZ A DOBRZE!!!;))
                        co powiesz na wloczke w kolorze pink?;)
                        • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 11:32
                          Lubie zmieniac fyz od czasu do czasu.............a co !!!!
                          Mówisz raz a dobrze w kolorze pink.........a będą wstawki w innych kolorach,
                          lubię mieć kilka...........:)))
                          • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:27
                            beda, beda, moge jeszcze troche ptasich pior wcisnac, bedzie gratis;))
                            jeszcze jakies zyczenia? moze wlos na plecach? to podobno teraz modne:))
                            • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:34
                              No, dobra niech i bedom te pióra........;)))
                              A plecy zrobili Mi, po ostatnim piorunie.............wiesz promocja była, to
                              wzienam..........:)))
                              Ale mniędzy pierwsiamy by siem przydało, pusto cosik.........:)))
                              • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:39
                                aha, chcesz futro na piersiach?? hm, moge udziergac takie ze bedzie siegalo do
                                kolan... wyobraz sobie takie cudo wylozone na koszulke, mniut:)
                                • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:43
                                  Czytasz w moich myślach............pientknie :)))
                                  A terozki jeszcze makijaż, tylko oridzinal................:)))))
                                  • emperor stolice...... 04.07.02, 12:44
                                    .... to juz dawno powinni zrownac z ziemia :)))
                                    • randia Re: stolice...... 04.07.02, 12:45
                                      Jasne, jeszcze jakies życzenia ???
                                      • emperor Re: stolice...... 04.07.02, 12:47
                                        .... tak, Krakow ma miec dostep do morza:))))
                                        • saqqara Re: stolice...... 04.07.02, 12:48
                                          to odwroc sie plecami i miej dostep do M. Srodzimnego;)
                                        • randia Re: stolice...... 04.07.02, 12:55
                                          .......i byc odrębnym państwem, żądzonym przez cesarza ????
                                          • randia Re: stolice...... 04.07.02, 12:56
                                            .......miało być rządzonym, literowka........:)))
                                            • emperor Re: stolice...... 04.07.02, 13:12
                                              ... tak, o morzu srodziemnym pomysle jak bede mial baltyk:)))
                                              tak sie zastanawiam co z wami zrobie gdy bede was mial w niewoli:)

                                              na pewno bede chcial slyszec tylko jeden glos:))))
                                              • randia Re: stolice...... 04.07.02, 13:28
                                                W trakcie rządzenia zawsze jest potrzebna wena twórcza.............:)))))
                                              • saqqara Re: stolice...... 04.07.02, 13:53
                                                hehehe, zeby slyszec tylko jeden glos to bedziesz musial reszte ludu ubic:)))
                                  • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:47
                                    aha, original moze byc, wszystko na czarno, kajalem zrobi sie nawet roz na
                                    policzkach;))

                                    czy nie zapomnialysmy o czyms? wiesz, wlosy na piersiach i nogach to normalka,
                                    ale takie zapuszczone bikini tez by sie przydalo, nie?:)))))
                                    • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 12:52
                                      Tak siem przeglądałam w lustrze i czegos Mi brakowało...........
                                      Rany,ja śliczna..............nikt Mi się nie oprze :)))
                                      • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 13:54
                                        juz ja mam klopoty z zoladkiem kiedy patrze na swe dzielo... czy to milosc?:)
                                        • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 14:11
                                          To musi być miłość :)
                                          A teraz jak już wpadłam w totalny samozachwyt, idę siem pokazać innym co by
                                          Mnie chwalili..........:)))
                                          Jak myślisz Wystawa Osobliwośi będzie dobra...........:)))
                                          • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 14:19
                                            tja, tez wiedzialam ze to glebokie.. uczucie:)))

                                            moze byc i Wystawa Osobliwosci, tylko proponuje ochroniarzy paru zalatwic, moze
                                            Ci sie krzywda stac, nie daj Boze komus wpadnie do glowy, zeby na Ciebie
                                            zapolowac;)))
                                            • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 14:29
                                              Dopóki jestem chodzącym dziełem sztuki jest pełen zakaz polowania..........
                                              I skąd, Ja biedna teraz wezmę ochronę. Przeca to potrzeba kilku rosłych
                                              facetów, a takich niewiele.............:)))
                                              Chiba bendem musiała do profesjonalnej Agencji zadzwonić..............:)))
                                              • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 14:53
                                                obawiam sie ze bedzie taki popyt na polowanie na Ciebie ze zadna szanujaca sie
                                                Agencja nie podejmie sie ochrony Ciebie:))) ale sprobowac mozna:))))
                                                • randia Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 15:15
                                                  Chciałam powiedzieć, że nie będzie chyba aż tak źle i w tym momencie zaczali
                                                  strzelać.......
                                                  Muszę wrócić do wcześniejszej postaci i zniweczyć takie dzieło.............ma
                                                  artystyczna dusza cierpi.........;))
                                                  • Gość: leziox Re: Czarno w stolycy... IP: *.arcor-ip.net 04.07.02, 16:14
                                                    Pioruny napierdalały?Niejaki Bicz Boży powiedziałby,że to kara boska za
                                                    zasmradzanie forum.Ja mówię i owszem,że to niebios sprawka,które zamierzały
                                                    Saqqarę piorunkiem trafić za grzechy wampirze oraz wyłączanie telefonów w
                                                    trakcie rozmowy i wymawianie się bulgotaniem.To teraz jak kurwa wawę całkiem
                                                    zatopi,też będzie okazja pobulgotać sobie.Ten raz,ten jeden raz.
                                                    a'propos-nikogo nie jebło?
                                                  • saqqara Re: Czarno w stolycy... 04.07.02, 16:16
                                                    to jest potwarz!!!!
                                                    Leziu, ja juz sie na watku "och jak milo" wytlumaczylam!!!

                                                    dasz sie przeblagac?:)))
                                                    nie jeblo, a szkoda...
                                                  • Gość: leziox Re: Czarno w stolycy... IP: *.arcor-ip.net 04.07.02, 16:25
                                                    Za porównywanie do rury bardaszanej,w której bulgocze,nie ma wybaczenia. Chyba
                                                    że na imprezce staniesz się bardziej miła,niż na codzień i nie będziesz
                                                    seksualnie napastować,oraz zębów zatapiać w mięsku leziowym,to pomyślę może o
                                                    złagodzeniu restrykcji.
                                                    Może się zresztą i przydasz tam do czego konkretnego,bo na razie osobników
                                                    nadprodukcja ludzkich jest.Tylko bierz się na początek za mordowanie samiczek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka