Dodaj do ulubionych

PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/

13.05.05, 22:15
Witam Was bardzo serdecznie w drugiej czesci naszego rekordowego watku plus-
minus 50. Zdecydowalam sie na mala zmiane tytulu, poniewaz uwazam , ze
poznalismy sie w ciagu tych 3 miesiecy na tyle, ze teraz juz mozemy sie
poznac tylko lepiej. Niebawem czeka nas spotkanie w realu przy ognisku w moim
ogrodzie, niektorzy juz sie znaja, prawie wszyscy mamy juz swoje zdjecia,
kontaktujemy sie poza forum na rozne sposoby. Z radoscia powitamy nowych
forumowiczow, ktorzy zechca do nas dolaczyc.

Jest mi szalenie milo, ze tak dobrze sie tutaj czujecie, chetnie wpadacie w
zasadzie co dzien, ciesze sie, ze udalo mi sie taki watek wymyslec i
poprowadzic. Dziekuje za atmosfere, ktora tu wprowadzacie i za wsparcie w
kilku trudnych chwilach, ktore sie tu zdarzyly.

Niewtajemniczonym wyjasniam, ze watek +-50 zostal zalozony 11.02.2005, a ten
post jest 2501.

Caluje - Wasz Krolik

PAPATKI-do jutra!!!
Obserwuj wątek
    • schizoo Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.05.05, 22:40
      jeszze 2500 postów i dorobisz się czerwonego ptaka,a nie tylko niebieskiego;)
      • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.05.05, 22:44
        Wlasnie siedze i zastanawiam sie, dlaczego jestem tu na niebiesko i z ptakiem.
        Czesc Schizo, coz to Cie do nas w koncu przywiodlo, witaj!
        • kotek_sru Re: zocha próbuje się podlizać, 13.05.05, 22:47
          czyli złapać twardy elektorat :)

          p.s.: zocha, niebieski to chyba dla expertów, a może też dla denaturowców ?:)
        • albercik7 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.05.05, 22:48
          plus minus jaki limit bo nie wiem czy dam rade.pozdrawiam i chetnie czytam:-)))
          • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 00:15
            I oto mam juz 2500 wpisow za soba. Witam wszystkich bardzo serdecznie. jak dlugo
            trzeba bedzie na 5000 czekac?
            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 00:33
              Parmesan, czy zauważyłeś, że ten 2500. wpis na poprzednim wątku należał właśnie
              do Ciebie? I jak tu nie uwierzyć, że ostatnie słowo należy zawsze do faceta?
    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 00:34
      Króliczku, co taki niebieski kolorek masz? To z dzisiejszego zimna?
      • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 01:51
        Hihi, Kabe, to byl tylko zbieg okolicznosci, a chyba lepiej ze byl wpis od
        jednego z naszego grona niz od jedego znaszych "extra-przyjaciol", tak pomyslalem.
        • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 14:04
          Wyczytalem, ze niebieski kolorek, to expert, nie wiem, co wlasciciele portalu
          GW maja na mysli i co to dla nich znaczy, ale skoro tak wyszlo, to mi przyszlo
          do glowy, ze chyba rzeczywiscie jestem w jakims stopniu ekspertem w tym
          przypadku od zakladania i prowadzenia watku na FT, skoro dociaglelismy pod moim
          przywodztwem do 2500, ludzie z innych forow nas czytaja, pisza mile rzeczy,
          pozdrawiaja nas itd. Wiec niech sobie bedzie niebieski krolik, nie wszystko Wam
          jedno, jesli i tak chodzi o to, zebysmy sie poznali i spotkali u mnie. Papatki,
          pisze to, ale juz niedlugo, bo oddam paleczke KTCT, to jej dzialka. Kiedy ona
          wraca w koncu??
          • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 16:44
            Coś dzisiaj przez ten deszcz mało spostrzegawcza jestem.
            Przed chwilą napisałam list do Królika z pytaniem o 2 cześć.
            Teraz widzę, że cześć druga została założona już dwie godziny temu.
            Bardzo się cieszę i dziękuję.
            • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 16:47
              Sorry. Nie dwie a ponad 18 godzin temu.
              Oj chyba za mocno wymiękłam na tej działce.
          • zosia.samoosia Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 16:49
            zaznaczylem niebieskim, zeby latwiej mozna bylo znalezc ten watek, kiedy
            zacznie zyc zdejme go ...
            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 17:50
              Króliku, my starzy bywalcy tego forum wiemy, że ekspertem to Ty niewątpliwie
              jesteś! I dlatego chyba Cię dziś nie ma z nami, bo jako eksperta poprosili Cię
              i musisz trochę popracować. Ciekawe czy na ten szczyt dojedzie pavlicek z Pragi,
              tak jak zpowiadał? Ładnie Ci w tym kolorku i może można byłoby go utrzymać
              dłużej? Swoją drogą to bardzo ładnie ze strony Zosi, że Cię ( a także i nas
              w jakimś sensie) wyróżnił. Dzięki, zosiu.samosiu!
              Szkoda, że jeszcze nie mogę wychodzić z domu, bo jutro poszłabym obejrzeć tą
              paradę a i dzisiejsza noc ciekawie się zapowiada. Mam jeszcze do poniedziałku
              antybiotyki i wolę to niż szpital. Najgorsze, że po tych lekach nie czuję
              w ogóle smaku i zapachu. Moja rodzina śmieje sie ze mnie,że tracę zmysły.
              Nic to, mój umysł za to ma się jeszcze dobrze.
              Pozdrawiam.
            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 19:54
              Aaaaa, to szkoda, Zosiu, bo juz myslalem, ze jednak jestem expertem od dlugich
              i milych watkow, do ktorych garna sie ludzie. Ale dzieki !!
    • wredna.suka Ile jeszcze?? 14.05.05, 20:57
      bedzie tych części?? :|
      • krolik-ok Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 21:18
        Oczywiscie tyle, na ile bedzie zapotrzebowania, tyle, na ile bedziemy mieli
        ochote itd, a Ciebie pozdrawiamy Wredna.suko !
        • parmesan Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 22:36
          Mysle ze w niebieskim nam do twarzy. Wg. mnie i moich dzieci to tak moze zostac.
          Jako swoiste wyroznienie.
          • havlicek Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 22:44
            Jasno! Jest za co wyrozniac, jakem zyw nie widiel zem takego milego watku jako
            ten! Moje gratulacie!!
            • zza_krzaka Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 23:37
              Wpadłam po drodze na forum wirusy.
              Zyczę jeszcze ze 40 po 2500 wątków:)
              • havlicek Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 23:45
                A dlaczego 40?
                • zza_krzaka Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 23:48
                  havlicek napisał:

                  > A dlaczego 40?
                  ze 40 = co najmniej 40
                  a może być ze 400:))))))))
                  • havlicek Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 23:59
                    Rozumiem. Ze 40, to u was moze byc i 400, a moze i 4000, tak?
                    kabe-jestem w Warszawie, troche tu zimno, nie wim czy dam rade lazic po
                    nocach , to mnie martwi, a w poniedzialek jestem na Zamku, a tam cieplo
                    przynajmnijej.
                    • parmesan Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 00:56
                      Havliczku, ja zrozumielem ze 40x po 2500
              • jamnior1 Re: Ile jeszcze?? 14.05.05, 23:57
                Cześć, Kiedyś juz tu wpadłem, ale żeby bardziej zrozumieć o co chodzi naprawdę
                przeczytalem wszystki posty!I chyba nie rozumiem. Mieliscie się spotkac juz
                dawno temu, a teraz znowu czytam o planowanym pierwszum spotkaniu. to
                spotakaliscie sie ? A jeśli znacie się prywatnie to po co piszecie do siebe na
                publicznym forum? Bo ja rozumiem, że omawia się jakies tematy, ale z koleganmi
                to ja nie rozmawiam na forum ogólnoswiatowym. A może to jakiś wątek Gazety,
                dla przyciągnięcia publiki w odpowiednim wieku? Nie wiem, ale coś tu "nie pasi".
                A myslałem że "a może " naprawde sa tacy jak ja. czyli szukający przyjaciół
                przez internet.Ale to chyba nie najlepszy sposób.
                • havlicek Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 00:03
                  Pasi, pasi, to jest watek Krolicka, a nie Gazety, wszystko przeczytales i nie
                  zrozumiales, poznaja sie na forum, a potem sie spotkaja, aby wiedziec z kim i
                  po co, z tymi , ktorych sobie upodobaja i polubia na orbicie, taki maja pomysl
                  i to jest dobry napad.
                  • jamnior1 Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 00:21
                    To po co piszą do siebie na forum? Przecież można bezpośrednio?
                    Naprawdę, nie rozumiem. Chcę umowic sie z kolegą to dzwonie i umawiamy się, a
                    nie omawiamy tego spotkania na forum.Ale powiedzmy, że nie znam potrzeb różnych
                    ludzi. Kiedyś jako dziecko mieszkałem w małej miejscowości pod Warszawą i
                    mieliśmy toaletę wspólną, taką wybudowaną za ogródkami. Był to szczyt
                    nowoczesności. Wybudowana z cegieł,dwie kabiny, oczywiście siedzonko, a w nim
                    dziura, bez odpływu.
                    Kiedy tam chciałem wstąpić wyskakiwał facet i obnażał się. Po prostu, miał na
                    sobie płaszcz i rozchyla go, a pod spodem nie miał ubrania. I tu widzę jakiąś
                    potrzebę nie wiem jeszcze czego, ale chyba jeszcze raz przeczytam te wpisy, bo
                    rzeczywiście jest to chyba interesujące zjawisko.
                    • parmesan Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 01:08
                      jamnior1 napisał:

                      > To po co piszą do siebie na forum? Przecież można bezpośrednio?
                      > Naprawdę, nie rozumiem. Chcę umowic sie z kolegą to dzwonie i umawiamy się, a
                      > nie omawiamy tego spotkania na forum.Ale powiedzmy, że nie znam potrzeb różnych
                      >
                      > ludzi. Kiedyś jako dziecko mieszkałem w małej miejscowości pod Warszawą i
                      > mieliśmy toaletę wspólną, taką wybudowaną za ogródkami. Był to szczyt
                      > nowoczesności. Wybudowana z cegieł,dwie kabiny, oczywiście siedzonko, a w nim
                      > dziura, bez odpływu.
                      > Kiedy tam chciałem wstąpić wyskakiwał facet i obnażał się. Po prostu, miał na
                      > sobie płaszcz i rozchyla go, a pod spodem nie miał ubrania. I tu widzę jakiąś
                      > potrzebę nie wiem jeszcze czego, ale chyba jeszcze raz przeczytam te wpisy, bo
                      > rzeczywiście jest to chyba interesujące zjawisko.
                      Jamnior, cos taka goraczka, chlopie wyluzuj sie. Daj sobie na luz i nie napalaj
                      sie tak. Co ma byc to bedzie. Spoko.
                • kabe.wawa Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 00:09
                  jamnior1, nie wszyscy znają sie prywatnie.Z tego co mi wiadomo, to chyba szef
                  (królik) i dorota-zam się znają osobiście i to dzięki forum. Mieliśmy sie
                  wcześniej spotkać, ale z wielu powodów spotkanie zostało zaplanowane dopiero na
                  czerwiec, termin podaje krolik na @. Nie wiadomo ile nas przybędzie, bo wiesz
                  jak jest. Wiele osób jest z bardzo daleka, a poz tym czasami chodzi o to by
                  "gonić króliczka" a nie złapać go.
                  • jamnior1 Re: Ile jeszcze?? 15.05.05, 00:43
                    No właśnie, muślę ze tu chyba własnie o to chodzi, czyli gonić króliczka i nie
                    złapać go.
                    Naprawdę przeczytałem posty i jako.ś to wszystko kręci sie w kółko.
                    A może ten królik jak facet Z mojego dzieciństa lubi być oglądaqny, może
                    sprawia mu przyjemnośc, ze tyle osób do niego pisze publicznie?, Różni są
                    ludzie.
                    Może nie rozumiem, ale coś tu zle brzmi. Jak można obiecywać coś publicznie,
                    rozkrzyczeć na cały świata potem udawac i od początku zapraszać i obiecywać?
    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 14.05.05, 23:44
      Witaj havlicku! Zapowiadałeś swój przyjazd do Polski na te dni i mam nadzieję,
      że jesteś gdzieś. Ale się u nas dzieje!
      W Warszawie juvenalia, dziś Noc Europejska, jutro Parada , a od poniedziałku
      Szczyt Europejski. Baw się dobrze. Wybacz, że kilka wpisów dalej zmienilam ci
      imię na pavlicek, ale już zapamietam.
      • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:09
        kabe.wawa napisała:

        > Witaj havlicku! Zapowiadałeś swój przyjazd do Polski na te dni i mam
        nadzieję,
        > że jesteś gdzieś. Ale się u nas dzieje!
        > W Warszawie juvenalia, dziś Noc Europejska, jutro Parada , a od poniedziałku
        > Szczyt Europejski. Baw się dobrze. Wybacz, że kilka wpisów dalej zmienilam ci
        > imię na pavlicek, ale już zapamietam.
        Przepraszam Panią, ale nie rozumiem, a cóż tu w Warszawie się dzieje?
        Juwenalia? Noc Europejska, Parada? Chyba mieszka Pani gdzieś daleko, bo ja w
        Warszawie. W Warszawie codziennie coś się dzieje i mieszkańcy nie dostają
        orgazmu z powodu np. Juwenaliow. Miasto od tego nie huczy! Dzieje sie gdzieś i
        to wszystko, a noc europejska? Będzie i to wszystko. Naprawdę zapewniam Panią
        nic się nie zmieni. Dziura w jezdni na skrzyżowaniu ulic Odyńca i jakiejś tam
        była, jest i będzie dokąd tuż przed zimą jej nie załataja. A potem znowu będzie.
        • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:14
          Jamnior, znow czytajac nie doczytales i nie zrozumiales, kabe. pisze o tych
          imprezach do mnie, bo wie, ze mam je obslugiwac dla czeskich mediow, jestem
          dziennikarzem z Prahi i wlasnie przyjechalem na te imprezy do Warszawy.
          • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:25
            A to znaczy, ze teraz jesteś w hotelu i udzielasz sie na forum towarzyskim?
            zamiast wśród swoich kolegów? A znasz Gabinę Goldową?
            • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:30
              Siedze przy kompie, bo musze cos nadac i cos odebrac, wiec czekam, zeby nie
              tracic czasu wchodze sobie na to forum, bo mi sie spodobalo. Nie znam jej
              osobiscie, ale wiem , kto to je.
              • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:33
                A kto to je?
          • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:30
            havlicek napisał:

            > Jamnior, znow czytajac nie doczytales i nie zrozumiales, kabe. pisze o tych
            > imprezach do mnie, bo wie, ze mam je obslugiwac dla czeskich mediow, jestem
            > dziennikarzem z Prahi i wlasnie przyjechalem na te imprezy do Warszawy.
            Skoro jesteś dziennikarzem i przyjechałeś na te imprezy,to raczej nie jakaś
            Pani w warszay powinna opowiadać ci co się dzieje w stolicy, ale to chyba ty
            powinieneś wiedzieć po co przyjeżdżasz do Warszawy chyba masz jakieś konktretne
            zlecenie ze swojej firmy! jak gdziesz jedziesz i płaci za to firma to nie w
            niewiadomą, ale zwykle takie tyematy omawia się. Nieprawdaż?
        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:16
          DO jamniora1: Tak sie składa, że mieszkam w Warszawie. Przyznaję, że codziennie
          sie coś dzieje, czasem az za wiele. To, o czym wspomnialam powyżej kierowalam do
          pavclicka, który nie musi i nie ma mozliwości na bieżąco śledzić tego, co się
          dziej w warszawie, bo jest z Pragi a w poniedziałkowych wydarzeniach na Zamku
          chyba będzie brał udział.
          Dziury w jezdniach w Warszawie też mi przeszakdzają, zwłaszcza ma Czerniakowskiej.
          • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:22
            Do janiora1 : ja w przeciwieństwie do Ciebie interesuje sie tym, co sie dzieje w
            kulturze choć nie we wszystkim uczestniczę. Oczywiście takie przyziemne sprawy
            jak dziury w jezdniach tez mnie obchodzą.
          • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:23
            No wlasnie kabe., tak wlasnie jest, ale juz jestem w Warszawie i sledze
            wszystko, a Krolik robi na poniedzialek teksty, on jest z tzw. stajni tlumaczy
            Romana, silnej grupy profesionalnich przekladateli, ktorzy te impreze
            obsluguja, pracowalem z ta grupa juz nie raz.
            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:29
              havlicek, odbierz @.
              • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:37
                Odebralem @. Ok, masz racje, kabe. A ty sie zitra wybierasz na jakies
                spotkania? Gdzies czytalem o nocnych spektaklach teatrow, bardzo mnie intryguje
                nowy teatr Jandy, oczywiscie waszej Jandy, a nie naszego, hihihi, jak lubi
                pisac Parmesan. Slyszalas o jej nowym prywatnym teatrze?
                • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:40
                  Tak, kupiła kino Polonia, na Marszałkowskiej /przy Placu Konstytucji/, ale nie
                  wiem czy juz ruszyła z tym teatrem.
                  • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:44
                    Miala cos wystawic na te noc, ale nic nie slysze teraz, jestem na Parkovej,
                    moze sie tam przejde, to rzut beretem, jak wy ladnie mowitie.
                    • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:50
                      havlicek napisał:

                      > Miala cos wystawic na te noc, ale nic nie slysze teraz, jestem na Parkovej,
                      > moze sie tam przejde, to rzut beretem, jak wy ladnie mowitie.

                      O tej godzinie to tam juz nic sie nie dzieje,może poza spożywaniem, za kulisami
                      lub w garderobach, ale to nie dla oczu "kolegów" z Pragi. A dlaczego nie
                      odpowiadasz na moje pytanie? Każdy dziennikarz w Pradze, w Czechach wie kto to
                      jest Gabina Goldowa. Nawet podpowiem ci, że 2 lata temu kupiła dom pod Pragą.
                • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:44
                  Jak masz czas to idż do T.Dramatycznego na Hrabala "Obsługiwalem angielskiego
                  krola", tak z sentymentu do autora.
                  • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:49
                    Powiadasz, w hotelu na Parkowej jesteś? No,znamy znamy...Czy dalej mają te
                    okropnne bordowe zaslony w sali bankietowej?
                    • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:53
                      Byl remont, ale nie duzo sie zmienilo, a w sali bilardowej nie bywam.
                      • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:55
                        A skad znasz ten hotel? Co robisz z wyksztalcenia?Jesli to nie sekret.
                        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:00
                          Moje wyksztalcenie nie ma tu nic wspólnego. Poprostu ktos mojej rodziny w sali
                          bankietowej tego hotelu wyprawiał wesele.
                          • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:03
                            Przepraszam, myslalem o professi, tak mi przyszlo do glowy, ze moze tez jestes
                            novinarz.
                          • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:06
                            Jak to, przecież jesteście prawie przyjaciółmi i nie wiecie o sobie nic?
                  • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:52
                    Wiem, wiem, Ostalowska, Kozuchowska, tylko Jungowskiej tam nie ma , a szkoda,
                    stawiam ostatnio na nia, nie dam rady, w nocy pewnio tego nie wystawiaja, maze
                    przyjada do Prahi, to zawsze dla mnie latwiej by byloby.
                    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:56
                      Havlicku, życzę Ci miłego i owocnego pobytu w Warszawie. Teraz już pożegnam się,
                      ide spać. Dobrou noc!
                      • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 00:59
                        Spij spokojnie, ja tez juz pojde, moze dojde na ten plac, chociaz go myle z
                        placem Unii, dobra, juz wiem, ale sie pokusze.Ahoj Kabo, bylo mi milo z tobou
                        pogawedzic.
    • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:04
      Cześć, poczytałem, zadałem pytanie hawlickowi podobno Czechowi, a nie zna
      odpowedzi.Oczywiście robi uniki, ale ktoś kto tak jak ja prześledzi wszystkie
      wpisy to widzi, że dużo obietnic tu pada, ale po co? A ktoś z Czech kto nie
      umie odpowiedzieć nas moje pytanie napewno nie jest dziennikarzem z Czech. Nie
      wierze.
      Jeszcze nie widziałem dziennikarza, który przyjeżdża robic reportaz i czeka az
      jakas paniusia powie mu co się dzieje w danym mieście. Chyba jakaś głupota.
      • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:11
        Obsluguje Szczyt Rady Europy, a nie imprezy towarzyszace, masowe, plenerowe,
        tymi interesuje sie obok, calkiem privatnie, nie jestem dziennikarzem
        kulturalnym, tylko komentatorem politycznym.Dobrou noc!
      • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:12
        No właśnie, jakiś tam hawlicek poszedł spać nie odpowiadając na moje pytania
        ponieważ nie umie od razu na nie odpowiedzieć. Jutro sprawdzi i będzie
        szpanował, ha! Ale poniważ nie wierzę, to mam jeszcze o co pytać. I niestety
        tych odpowiedzi nigdzie nie znajdzie. A będą to pytania głównie o Czechy!
        • havlicek Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:17
          Cloviece !!cos ci sie stalo?Ja nie daje interview, ja komentuje wydarzenia
          polityczne. Kup sobie gazety, wlacz tv, to je poznasz, podpisuje HH.
          • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:28
            Chyba nikt w Polsce nie chce twojego interviu bo kim ty jesteś?, ale odpowiedz
            na moje pytanie: Kto to jest Gabina Goldowa! Czeszka!Ale nie potrafisz
            odpowiedzieć bo .... Po prostu bo... To chybs wyjaśnia wiele postów na tym
            forum. POWTARZAM, PANI GG JEST BARDZO ZNNANĄ OSOBĄ W CZECHACH I NIE ZNAM
            ŻADNEGO DZIENNIKARZA, KTÓRY NIE WIEDZIAŁBY KTO TO JEST. jAK RÓWNIEŻ NIE
            WIDZIAŁEM KOMENTATORA, KTÓRY PRZYJEŻDŻA DO WARSZAWY Z CZECH NA SZCZYT I PISZE
            POSTY NA FORUM JAKIEGOS KRÓLIKA.
            BZDURA I JESZCZE RAZ BZDURA. I MOŻESZ WCIĄŻ UDAWAĆ 50 OSÓB, ALE CHYBA
            ZAGALOPOWAŁEŚ SIĘ.
            • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 01:37
              CÓŻ WSZYSTKIE MOJE PYTANIA ZOSTAJĄ BEZ ODPOWIEDZI, ALE ABY ODPOWIEDZIEĆ
              TRZEBA "POZNAĆ" ODPOWIEDŻ.
              CIEKAWE DLACZEGO DZIENNIKARZ Z CZECH PAN HAVLICEK NIE WIE KTO TO JEST PANI
              GABINA? NIEPRAWDAŻ?
              MYŚLE, ŻE TERAZ WŁAŚNIE NA SWOIM "LAPTOKU" W HOTELU PRZY UL."PARKOWEJ" NERWOWO
              SZUKA INFORMACJI NA TEN TEMAT. jUTRO NAPEWNO COŚ NAPISZE,OCZYWIŚCIE WYŁĄCZNIE
              NA TYM FORUM, BO TYLKO TU MOŻE SIĘ PRODUKOWAĆ! A JEŚLI NIE NAPISZE, TO ZNACZY,
              ŻE PO PROSTU NIE MA O TYM POJĘCIA!tAK CZY OWAK, NIE WIE! GDYBY WIEDZIAŁ JUŻ
              DAWNO UMIAŁBY ODPOWIEDzIEĆ.
              • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 06:59
                jamnior1 napisał:

                > CÓŻ WSZYSTKIE MOJE PYTANIA ZOSTAJĄ BEZ ODPOWIEDZI, ALE ABY ODPOWIEDZIEĆ
                > TRZEBA "POZNAĆ" ODPOWIEDŻ.
                > CIEKAWE DLACZEGO DZIENNIKARZ Z CZECH PAN HAVLICEK NIE WIE KTO TO JEST PANI
                > GABINA? NIEPRAWDAŻ?
                > MYŚLE, ŻE TERAZ WŁAŚNIE NA SWOIM "LAPTOKU" W HOTELU PRZY UL."PARKOWEJ" NERWOWO
                > SZUKA INFORMACJI NA TEN TEMAT. jUTRO NAPEWNO COŚ NAPISZE,OCZYWIŚCIE WYŁĄCZNIE
                > NA TYM FORUM, BO TYLKO TU MOŻE SIĘ PRODUKOWAĆ! A JEŚLI NIE NAPISZE, TO ZNACZY,
                > ŻE PO PROSTU NIE MA O TYM POJĘCIA!tAK CZY OWAK, NIE WIE! GDYBY WIEDZIAŁ JUŻ
                > DAWNO UMIAŁBY ODPOWIEDzIEĆ.

                Jamior!
                Zejdz z czlowieka, niebadz natretny jak mucha, a kto ty w ogole jestes?
                Przedstaw sie, przywitaj zaprezentuj sie. Weszles z buciorami na salony i kopiesz.
                • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 07:01
                  Havliczku! Nieprzejmuj sie, niewszyscy sa tacy napierdliwi i namolni.
              • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 09:40
                Oj Jamnior. Czemu Ty taki podejrzliwy jesteś?
                Czyżbyś miał w przeszłości jakieś problemy?
                Mam nadzieję, że już się wyspałeś i dzisiaj
                inaczej spojrzysz na wszystko.
                • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 10:41
                  Czesc, czesc, witam Was jakby nowonarodzony, bo przeszla mi migrena. Wprawdzie
                  nie wierze w migreny, szczegolnie jako pozostalosci arystokratycznego
                  pochodzenia, bo raczej ma to zwiazek z kregami szyjnymi, w kazdym razie u mnie
                  po masazu szyi przechodzi, ale tak czy owak ostatnia migrena zbiegla mi sie w
                  czasie z praca, a to juz jest okropne, trzeba bylo prosic kolegow o pomoc,
                  kiepsko to wyszlo , ale trudno, tak niekiedy bywa. Grunt, ze jest juz po
                  wszystkim, jutro juz tylko kabiny, choc nie wiadomo, jak bedzie z rosyjska, bo
                  Putin sie wypial. Ale za to przyszla do mnie wiosna i nie macie pojecia, jak
                  sie objawila, otoz rano , w kuchni, kiedy przyszlo mi tam sie w koncu pojawic
                  ze strachem, ze bol glowy wroci i zaparzyc kawe, co moje uszy uslyszaly. No co?
                  To nie jest zbyt przyjemny dzwiek tak w ogole, ale kiedy jest tak zimno i
                  tracisz juz nadzieje na ciepelko , ten dzwiek, tak jak mnie dzis rano, moze sie
                  wydac nawet piekny. To bylo BZYCZENIE MUCHY !! Tak, tak, one bzycza tylko
                  wtedy, kiedy jest cieplo. Na naszej wesolowskiej wiosce much ci pod dostatkiem,
                  bo tu ludziska i kury i kozy hoduja, trzeba te pasozyty latem Globolem
                  traktowac, taka plytka, ale teraz mucha okazala sie byc bardzo milym
                  stworzonkiem, pod warunkiem jednak, ze sie zaraz wyniesie, albo Globol !! mucho
                  natretna!!badz czujna!!

                  KTCT, jestes Ty gdzies, widzisz nasz watek, nie zgubilas sie? Prawde
                  powiedziawszy mialam nadzieje, ze KTCT dopadnie raz jakiejs kawiarenki
                  internetowej i przesle nam swoje papatki , takze od corci, wielbladow i
                  beduinow. Zatem , prosze, papatki ode mnie i milego dnia.!!!!!!!!!!!!!!!
                  • profesorowa i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 12:46
                    bo po pierwsze: dziecko jeszcze śpi
                    synek Jas zdaje mature i odstersowuje sie po nocach gadając na czatach (a że
                    bestia biegle posługuje sie angielskim i nieżle niemieckim, więc uzywa sobie po
                    nocach na anglojęzychnych forach dyskusyjnych, przez co: 1)odcina mnie od
                    sieci, 2) ma przedziwnych znajomych w róznych zakątkach świata - ostatnio
                    debatuje o ezoteryce z pania z Nowej Zelandii, która uznała, że jest jej kolegą
                    po fachu, czyli wrózem albo medium, oraz flirtuje z młodymi Szwedkami
                    studentkami ssocjologii: jeszcze jedno zdanie o moim dzieciatku - widze jego
                    predylekcje do starszych od niego kobiet, i nie wiem, czy to wpływ wychowania z
                    przewaga kobiet, czy - jak twierdzi - w rówieśniczkach więcej seksapilu niz
                    rozumu)
                    po drugie: Neruś śpi
                    pan Nero bardzo niespokojny, bo kleżanki suki mają adurat cieczke co go wybija
                    z normalnego rytmu dobowego (czyli permanentnego spania) i każe mu, szczególnie
                    po nocach strasznie głośno lizać sie i mlaskać, co z kolei wybija mnie ze snu
                    po trzecie: Mama...dzremie przed telewizorem
                    ale o niej kiedy indziej...

                    a więc chwilowo w domu spokój

                    wczoraj z Jasiem usiłowaliśmy przepchac zlew w kuchni (chemiczne środki
                    zawiodły). Rozkęciliśmy plataninę plastikowych rurek, przepłukaliśmy, ale nie
                    umiemy dobrze złożyć spowrotem. Do poniedziałku wiec, gdy przyjdzie hydraulik,
                    zmywam w łazience.
                    • krolik-ok Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 12:58
                      A jak matura, Profesorowo, rzecz jasna Jaska, a nie Twoja, hehe, i co dalej.
                      Dzieki Ci za malpe, uklony dla Mamy.
                      • profesorowa Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 13:02
                        na razie mamy tylko wyniki ustnych egzaminów: angielski rewelacyjnie, polski
                        przyzwoicie, niemiecki dobrze.
                        Na pisemne (polski, angielski, niemiecki, historia, wiedza o społeczeństwie -
                        wszystkie na poziomie rozszerzonym) poczekamy do końca czerwca.
                        W przyszłym tygodniu dwa ostatnie egzaminy...
                        • krolik-ok Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 13:51
                          No to gratulacje i co dalej ?

                          A propos maksymy, w ogole nie mam dylematu i wlasnie siadam do suto
                          zastawionego stolu w ogrodzie, blisko kwitnacego bzu, wisni, jabloni, jasminu,
                          gruszy, sliwy, no bosko...., najpierw bedzie sniadanie, ktore stopniowo i
                          plynnie przejdzie w obiad, jestem glodna jak wilk, nie pamietam juz kiedy
                          jadlam, jak nalezy z powodu: migrena i praca /patrz wyzej/, a teraz sobie
                          odbije, zrelaksuje sie, odpreze, nim doczekam telefonu na temat jutrzejszego
                          dnia, to troche stresujace, i samo czekanie na dyrektywy, i potem sama praca w
                          kabinie, wiec trzeba sie przygotowac i naladowac akumulatory. Ide zatem pod
                          parasol, a Wam tez smacznego, bo pora akuratna - obiadowa.
                          • anusia100 Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 14:39
                            troche mnie nie było, babcią jeszcze nie jestem.
                            martwi mnie jamnior, taki jakiś pogubiony. na siłe szuka sensacji. przez niego
                            powiało jakoś nieprzyjemnie. ale co tam ważne, ze my mamy niezle humorki. w Sz-nie
                            ciągle pada, ponuro ... Króliku te Twoje sniadanka pod parasolem, aaaahhhhh
                            • krolik-ok Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 15:56
                              Sniadanko aaahhh, Anusiu, a obiadek, w ktory to sniadanko sie zamienilo, goscie
                              byli, juz poszli, maly Szymonek nas odwiedzil przy niedzieli, teraz krotka
                              przerwa, o 16.00 wpadna sasiedzi/u nas bardzo jest rozwiniete zycie towarzysko-
                              sasiedzkie/, mamy gdzies sie przejsc lub przejechac razem. Wszystko odbywalo
                              sie pod parasolem z powodu slonca, niewielkie ono bylo, ale zawsze, choc teraz
                              mi sie widzi, ze bedzie lalo, pociemnialo, niedobrze, moze przejdzie bokiem,
                              psy nie wracaja do aomu, leza pod drzewami, moze jest szansa, ze pojdzie gdzies
                              dalej.
                              O 18.00 mam miec ostateczna informacje w sprawie jutrzejszego szczytu, nie
                              lubie takiego czekania. Pa, ide, mam piec minut na ogarniecie stolu na dworze.
                              • 99b2 Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 19:52
                                Gratuluję wątku! Przeczytałam prawie wszystko z I części. Można do Was
                                dołączyć? Wiek mam odpowiedni, jamniki lubię, choć nie mam, mieszkam w
                                Warszawie na Bielanach, dzieci dorosłe, wnuków na razie brak, lubię książki,
                                teatr, operę. Pozdrawiam wszystkich.
                                • dorota-zam Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 20:43
                                  WOW! 99b2- witam sasiadke! Milo, ze ktos mieszkajacy niedaleko mnie takze tu
                                  zawital!Zapraszamy!!!
                                  Nie bylo mnie 3 dni, a widze, ze dzialo sie tu sporo.A ja dalej nie mam
                                  polskich czcionek na gazecie, nie wiem co jest!
                                  Pogoda byla nienajgorsza, cieplo, chociaz noc z piatku na sobote to mocno
                                  rzeska byla, ale nic to, przezylam! Zdjec wiosennych napstrykalam, jak tylko
                                  wrzuce je do kompa to mozecie sie ich spodziewac!
                                  KTCT - gdzie jestes? Tesknimy!
                                • parmesan Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 21:31
                                  Hihi, to jestes jedna z nas. Tylko jeszcze Krolik lub Doro musi ci wystawic
                                  "karte" wstepu. Hihi, ok. Ale teraz bez zartow To fajnie grono sie powieksza.
                                  Witaj w Klubie Milosnikow Jamniko-pobobnych.
                                  • 99b2 Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 22:06
                                    Czy do Królika pisze się jakieś podanie? Trzeba może kupić jamnika? Dorota,
                                    jesteśmy sasiadkami z dzielnicy? To się cieszę!
                                    • parmesan Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 22:27
                                      Hihi, tak groznie to niejest. Krolik jest w chwili obecnej conieco zabiegany,
                                      ale sam zglosi sie gdy znajdzie minute czasu, a Jamnika nie musisz kupowac,
                                      wystarczy ze lubisz psy. Zreszta Doro, jako somsiadka doskonale cie objasni.

                                      Hi, Doro, i Kabe, sa nowe wpisy na Blogu
                              • dorota-zam Re: i u mnie chwila spokoju 15.05.05, 20:58
                                He, he Króliczku, a ja sniadanko pod modrzewiem jadlam! Parasol juz nie byl
                                potrzebny! Zyc nie umierac, szkoda, ze tak rzadko! Ale nic to, do wakacji
                                niedaleko!
          • profesorowa cześc havliczku 15.05.05, 18:35
            a więc juz jesteś w W-wie? całe szczęście, że ja mieszkam na dalekich obrzeżach
            miasta i blokady w centrum mało mnie dotyczą
            ale
            zaciekawiłes mnie informacją, że ulokowali Cię przy Parkowej - to nie jest
            ogólnodostępny hotel, kiedyś (a może i teraz) należał do zasobów MSWiA, choc
            wiem też, że odbywają sie tam także róznego rodzaju szkolenia, więc może nieco
            sie skomercjalizował?
            na pewno towarzystwo ambasady za plecami jest przyjemnie, a i piekny park tuz
            obok, a więc miejsce, choć w centrum, pozbawione wielu miejskich uciązliwości
            a antyglobaliści jak sie sprawują?
    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 22:38
      Witam wszystkich po niedzieli, której podobno piękną pogodą nie dane mi było się
      cieszyć. Wczoraj tu się zasiedziałam aż do późnej nocy, ale ze starych znajomych
      tylko havlicek był. Dziś zapracowany, nie dziwie się. Królik chyba też ładuje
      akumulatory.
      Widzę, że nasze grono wciąż się powiększa, witam sąsiadkę doroty - 99B2 (kurczę,
      ale szyfr!).
      Parmesanku, zaraz zajrzę na bloga, może coś sobie skopiuję. Czy chcesz nową
      piosenkę? Dziś mi się naściągało kilka.
      Na KTCT i jej wrażenia z podrózy widzę, że wszyscy czekamy. A może tak jej się
      spodobało, że została dłużej? Muzułmanie potrafią być mili dla kobiet...
      • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 22:52
        parmesan, byłam na blogu, ale nie mogą odczytać. Microsoft world nie może
        importować okreslonego tematu. W jakim formacie to zrobiłeś?
        • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:01
          Kabe, wsyzstkie pisze w Wordzie jak poprzednie.
          • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:03
            Kabe, przedchwila sprawdzalem i umnie otwiera na wordzie
            • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:25
              No czesc, jakaś kobieta WYZYWA MNIE ZE WLAZŁEM Z BUCIORAMI NA SALONY.
              mOŻE NIE DO KOŃCA. PO PO PROSTU NIE WIERZE, ŻE KTÓŚTAM CÓŚTAM DZIENNIKARZ PISZE
              NA TYM FORM. TO WSZYSTKO. I JAK SIĘ OKAZUJE NIE ODPOWIADA NA PYTANIE.
              MIESZKAM W WARSZAWIE I PORUSZAM SIĘ SAMOCHODEM I NIE WIDZĘ OGRANICZEŃ. MOŻE NIE
              NIE WPADAM NA SALONY? ALE MAM JAMNIORA I GO KOCHAM.
              I ZAPRASZAACIE NA TO FORUM, A CZUJĘ SIĘ OLEWANY. JAKOŚ GUBIĘ SIĘ W TYCH WĄTKACH.
              • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:31
                Jamnior, czy mozesz powiedziec kogo to?
                • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:35
                  A pozatym, dlaczego krzyczysz? Tu nikt gluchy nie jest, oszczedz ludzom uszy
                • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:37
                  Parmesan, mimo najszczerszych chęci nie udało mi sie otworzyć Twoich nowych
                  wpisów za wyjątkiem jednego: pieczeń z indyka z nadzieniem z ziół. Czy wszystko
                  jest po niemiecku jak ten? Może ktoś to sprawdza, jakis program antywirusowy?
                • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 15.05.05, 23:39
                  Jamnior, nikt Cię tu nie lekceważy, ale pamiętaj o netykiecie. W jakiej
                  dzielnicy mieszkasz?
                  • mandy4 dobrze być +-50-latką/kiem 16.05.05, 00:34
                    Witam wszystkich serdecznie.
                    Również Jamniora, który w tonie wypowiedzi przypomina mi mojego dawnego
                    znajomego. Nota bene bardzo nieszczęśliwego i samotnego człowieka,
                    który nie miał nawet psa.
                    Niedziela przepiękna i spędziłam ją na działce w towarzystwie dwóch +-50-latek.
                    Jednak to prawda, że każdy wiek ma swoje uroki.
                    Każda z nas ma jakiś tam bagaż doświadczeń za sobą
                    i w naszym życiu bywało różnie.
                    Jak to się mówi raz na wozie, raz pod wozem.
                    Ale obecnie cieszymy się życiem.
                    Mimo, że nie żyjemy tak jak chcemy, ale żyjemy tak, jak możemy
                    to czujemy się szczęśliwe.
                    Nawet żeśmy się zastanawiały czy to poczucie szczęścia nie zostało przypadkiem
                    spodowane otaczającą nas przyrodą.
                    Późno już. Życzę więc wszystkim kolorowych snów.
                    I mam nadzieję, że jutro przywita nas KTCT.
                    Dobrej nocy.



                    • parmesan Re: dobrze być +-50-latką/kiem 16.05.05, 01:02
                      Kabe, to byla mloja wina, poprawoalem tytul i nie za pisalem tego dlatego tak bylo
              • profesorowa cze jamnior 16.05.05, 01:04
                no, wejście miałes nieszczególne. tzn. poza pierwszym postem, w którym
                zagadałeś miło i pochwaliłes sie Pawełkiem i Gawełkiem (w jednym stoją domku?),
                zaraz w drugim ruszyłes pacyfikować wątek: a to że po cichu spotykają sie
                ludzie, a to kit wciskają, że sa zagranicznymi dziennikarzami (a któraż kobieta
                koło 50-siatki oprze sie zagranicznemu?), a to - i w końcu szczerze - że
                olewany sie czujesz.

                Nie jestem panem tego watku, ale mysle, że jak każdy troche musi zatroszczyc
                sie o siebie, jak na stojącym przyjęciu. Zagadaj nieznajomego/nieznajomą i sam
                sie obsłuz nieco, bo gospodarz nie poświęci całego czasu jednemu gościowi.
                • gaja71 Re: cze jamnior 16.05.05, 07:30
                  Witam wszystkich serdecznie w poniedzialkowy poranek!
                  Weekend mialam bardzo udany bo jestem cala i zdrowa. W sobote nadrobilam
                  zaleglosci domowe i bylam na rolkach. Za to w niedziele zaszalalam . Jezdzilam
                  na rolkach w centrum Warszawy sciezkami rowerowymi z przyjaciolka wiec bylo mi
                  razniej. Robie postepy. Wysluchalysmy przy okazji koncertu w Lazienkach a po
                  rolkach zaliczylysmy wystawe w Centrum Sztuki Wspolczesnej -Polka, Medium,
                  Cien, Wyobrazenie -otwarta 13 maja do 3 lipca.POLECAM!
                  Ciesze sie, ze pezybyla nam jeszcze jedna Warszawianka z Bielan! Pozdrawiam!
                  • dorota-zam Re: cze jamnior 16.05.05, 09:08
                    Jamnior, dlaczego mi tu Jolcia powialo??? Czyzby nowe wcielenie naszej
                    ulubionej (nie)przyjaciolki? O co Ci czlowieku chodzi? Podoba Ci sie nasze
                    forum, to zapraszamy, wpadaj, rozmawiaj z nami, ale jesli Ci sie nie podoba, to
                    naprawde nie ma obowiazku bywania tu, po co sie meczyc? Jest tyle innych
                    watków, na pewno znajdziesz taki który Ci zapasuje, albo moze zalóz wlasny?
                    Wolno kazdemu! Nasze forum trwa, bo po prostu lubimy tu bywac i rozmawiac,
                    pisujemy tez do siebie prywatnie, ale ogolne zalozenie jest takie, aby poznac
                    sie tu, a potem spotkac w realu, niestety nie wszyscy z róznych wzgledów w
                    takim spotkaniu beda mogli wziac udzial. Jestesmy na forum, cieszy nas, ze
                    ciagle przybywaja nowe osoby, wlasnie po to aby sie zaprzyjaznic i porozmawiac.
                    Przyjmujemy za fakt, ze jesli ktos cos o sobie pisze, to jest to prawda, bo po
                    co klamac? A jesli ktos nie chce o sobie mówic, to nie mówi, tylko tylko wpada
                    do nas i tez jest OK. Jaki cel mialby Havliczek, aby udawac kogos kim nie jest?
                    Czlowieku, nie czepiaj sie! Jesli Ty, udajac rozne osoby pojawiasz sie tu, aby
                    wyploszyc nas z forum, to chyba to Ci sie nie uda! Idz swoja droga, my
                    pójdziemy swoja i juz! Jesli nie wierzysz w wirtualna przyjazn to Twoj problem!
                    • krolik-ok Re: cze jamnior 16.05.05, 09:15
                      Jolcia Ci powialo, Doro, bo Jamnior mial nieostroznosc jej wzorem podejrzewac,
                      ze Havliczek ma 50 wcielen, to obsesja Jolci i jej idea fix, ze my tu jestesmy
                      wszyscy jednym czlowiekiem, tylko niki zmieniamy, komputery, miasta, ot taka
                      fobia, choroba, mania, czy ja wiem co, biednego, samotnego, czepiajacego sie ,
                      jak pijany plotu, czlowieczka. No i jest agresywny, jak Jolcia.
                      • dorota-zam Re: cze jamnior 16.05.05, 09:22
                        A Ty Kroliczku nie widzisz podobienstwa? No naprawde - zwroty, agresja bez
                        powodu, no zywcem Jolcia, jesli to nie ona, to jakis jej blizniak, moze powinni
                        sie zaprzyjaznic? I to pojawienie sie w weekend. Nie moge sie oprzec wrazeniu,
                        ze to jednak ona!
                        • 99b2 Re: Dzięki 16.05.05, 10:52
                          za miłe reakcje na mój post. Na razie Was nie specjalnie rozróżniam, więc piszę
                          jak leci. Mój nick nie wynika z wieku - jeszcze nie w tej chwili, chociaż
                          stanowi zapwiedź i nadzieję długoletniej jeszcze przytomności umysłu i
                          sprawności intelektualnej w wykorzystywaniu zdobyczy techniki. Howgh! Też się
                          wybieram na wystawę POLKI; bałam się, że w weekend nie bedzie tam gdzie
                          zaparkować. Gdybym miała towarzystwo, to pewnie moje obawy rozwiałyby się. Kto
                          jeszcze nie był na wystawie malarstwa w Zamku? Wybieram się po szczycie EU.
                          • dorota-zam Re: Dzięki 16.05.05, 11:28
                            Witam sasiadke! Jak nie w weekend i przed piatkiem to moze bym sie wybrala?
                            • 99b2 Re: Dzięki 16.05.05, 21:36
                              Ja mam czas w środę po południu i w czwartek do południa. Ew.w przyszłym
                              tygodniu cały poniedziałek i wtorek. Cieszę się, że jesteś chętna pójść.
                              • dorota-zam Re: Dzięki 16.05.05, 23:08
                                W srode raczej nie dam rady, moze w czwartek? Jesli nie bardzo wczesnie?
                                Orientujesz sie, w jakich godzinach tam mozna sie wybrac? A jakby nie, to chyba
                                bardziej poniedzialek niz wtorek. Masz moze gg? Jesli tak, to mój numer
                                7699648! Latwiej sie bedzie dogadac! W ciagu dnia bywam roznie, ale takim
                                pózniejszym wieczorkiem, to nawet jesli niewidoczna to moge byc!
                                • ktotocoto PAPATKI 16.05.05, 23:23
                                  Z przykrością stwierdzam: wróciłam - bo musiałam.
                                  Z radością donoszę: jestem Was spragniona.
                                  Informuję: więcej we mnie chęci słuchania co u Was słychać - niż opowiadania co
                                  w świecie widziałam i robiłam.
                                  W odpowiedzi na Wasze , ewentualne, zapytania - melduję:
                                  - było rajsko;
                                  - na kolana rzuciła mnie głównie Kartagina;
                                  - roślinność, morze, baseny, hotel, wyżywienie = niestety ciekawsze, lepsze
                                  iż np. w Kołobrzegu;
                                  - słońca są chyba na świecie dwa = ich i całkiem inne, nasze;
                                  - ludność = zadziwiający mężczyźni [ takie adoracji i powodzenia, to ja nigdy
                                  w życiu nie miałam - bo tam każda, nawet największa, szkarada cieszy się
                                  wzięciem i jest na lep brana ];
                                  - z żadnej z tysiąca męskich propozycji nie skorzystałam = pewnie jestem zimna ?
                                  - wielbłądy fajne - ale gdzież im tam do mojej Chanell;
                                  - wypoczęłam, z dzieckiem się natuliłam i nagadałam = cel osiągnięty;
                                  - jak się uda, to w przyszłym roku znowu gdzieś w obce kraje wyskoczę
                                  [mimo,że Polski też nie znam];
                                  - nie lubię startu i lądowania samolotu;
                                  - Tunezję polecam, bardzo polecam!!!
                                  A teraz przejdę do czytania co u Was, prób zrozumienia co i z kim się działo.
                                  Od jutra wchodzę w normalny [ czyli nienormalny rytm życia ] a nawet
                                  spotęgowany przez to, że sporo spraw, po powrocie, muszę uregulować.
                                  P.S.
                                  Mój wyjazd z termosem, do Torunia, wątpliwy.
                                  Wyjaśnię to w poczcie, bo przypomniał mi się, onegdaj stosowany, wpis
                                  pamiętnikowy:
                                  "...śmiej się wśród ludzi, płacz tylko w ukryciu, bądź lekką w tańcu, lecz
                                  nigdy w życiu..."
                                  Serdeczności, tęsknotki i papatki.
                                  Przystępuję teraz do czytania Waszych opowieści - z nadzieją, że u Was, przez
                                  czas mojej nieobecności, same radości i przyjemności były.

                                  • ktotocoto Re: PAPATKI 16.05.05, 23:31
                                    Wszystkim, którzy:
                                    - moją nieobecność zuważyli;
                                    - mimo mojej nieobecności do mnie mówili [ na forum i w poczcie ];
                                    - moje dziwolągowe papatki słali;
                                    - odczuciami, informacjami i zdjęciami ze mną się podzieli;
                                    - królikowego forum strzegli
                                    przywiozłam muszelkę [ od peter64 pomysł ściągnęłam ].
                                    Dziękuję Wam i papatkuję Wam.
                                  • parmesan Re: PAPATKI 17.05.05, 00:51
                                    O nasza KTTCT wrocila! Hihi, witaj w domu
                                • 99b2 Re: Dzięki 17.05.05, 11:33
                                  Doro, podobno jutro ma padać w dalszym ciągu.Może więc lepiej w przyszłym
                                  tygodniu jeśli dla Ciebie piątek, sobota, niedziela są nie do wzięcia?
                                  • dorota-zam Re: Dzięki 17.05.05, 15:37
                                    Witam wszystkich!
                                    OK 99b2, to umawiamy sie wstepnie na poniedzialek? Byloby smiesznie gdybysmy
                                    mieszkaly w jednym bloku, albo sie znaly!!!
                                    Kroliczku, nie zdazylam wczesniej dotrzec na gg, moze wieczorkiem bedziesz?
                                    Alez pogoda, no cos okropnego, czy juz nie bedzie slonca w tym roku? Brrr!
                                    Dopiero sie komary rozmnoza, juz zaczynaja szalec, ale w ostatni weekend to
                                    meszki mnie okrutnie pogryzly po kostkach, tak to jest jak sie czlowiek nie
                                    ubierze ochronnie! Papatki, znowu trzeba KTCT zastapic!
                    • jamnior1 Re: cze jamnior 17.05.05, 02:07
                      dorota-zam napisała:

                      > Jamnior, dlaczego mi tu Jolcia powialo??? Czyzby nowe wcielenie naszej
                      > ulubionej (nie)przyjaciolki? O co Ci czlowieku chodzi? Podoba Ci sie nasze
                      > forum, to zapraszamy, wpadaj, rozmawiaj z nami, ale jesli Ci sie nie podoba,
                      to
                      >
                      > naprawde nie ma obowiazku bywania tu, po co sie meczyc? Jest tyle innych
                      > watków, na pewno znajdziesz taki który Ci zapasuje, albo moze zalóz wlasny?
                      > Wolno kazdemu! Nasze forum trwa, bo po prostu lubimy tu bywac i rozmawiac,
                      > pisujemy tez do siebie prywatnie, ale ogolne zalozenie jest takie, aby poznac
                      > sie tu, a potem spotkac w realu, niestety nie wszyscy z róznych wzgledów w
                      > takim spotkaniu beda mogli wziac udzial. Jestesmy na forum, cieszy nas, ze
                      > ciagle przybywaja nowe osoby, wlasnie po to aby sie zaprzyjaznic i
                      porozmawiac.
                      >
                      > Przyjmujemy za fakt, ze jesli ktos cos o sobie pisze, to jest to prawda, bo
                      po
                      > co klamac? A jesli ktos nie chce o sobie mówic, to nie mówi, tylko tylko
                      wpada
                      > do nas i tez jest OK. Jaki cel mialby Havliczek, aby udawac kogos kim nie
                      jest?
                      >
                      > Czlowieku, nie czepiaj sie! Jesli Ty, udajac rozne osoby pojawiasz sie tu,
                      aby
                      > wyploszyc nas z forum, to chyba to Ci sie nie uda! Idz swoja droga, my
                      > pójdziemy swoja i juz! Jesli nie wierzysz w wirtualna przyjazn to Twoj
                      problem!

                      Miła Pani Do... zam
                      Dziękuję za wskazówki.
                      Być może własny założę wątek,ale Pani kogoś o coś oskarża, a agresją wieje z
                      Pani postu, ja tylko chcialem upewnić się,ze ten pan jest z Czech i jakoś nie
                      doczekałem sie odpowiedzi.Po prostu nie wierzę,że dziennikarz,który przyjeżdza
                      do tak cięzkiej pracy (Szczyt...), siada przy laptopie i pisze posty na forum
                      (przepraszam) towarzyskie coś tam. Z całym szacunkiem, ale "wolny" czas w
                      takich delegacjach,spędza się na integrowaniu z innymi zywymi, a nie
                      wirtualnymi "przyjaciołmi", przy okazji TAKICH spędów piecze sie wiele własnych
                      pieczeni.

                      A wirtualnie,to rzeczywiście nawet pedofil może udawać tu wielkanocnego
                      baranka .Ja tylko chciałbym zrozumieć dlaczego ludzie mieszkający w jednym
                      mieście porozumiewają sie na publicznych stronach intern. Wiem,że nie wszyscy
                      mieszkacie w Warszawie, ale z tego co przeczytałem sporo. Czy naprawdę trzeba
                      ogłaszać na światowych stronach, ze coś się robiło? A równocześnie pisać
                      prywatne maile i o tym też informować cały świat?
                      Mnie to "wieje" nową odmianą ekshibicjonizmu.
                      To wszystko.
                      Zapytałem, napadnieto na mnie.
                      Dodranoc, albo raczej za chwilę dzień dobry.
                      • anusia100 Do jamniora 17.05.05, 08:51
                        Mężczyzna jest często niedojrzały i nieszczęśliwy. Mimo to, jako pierworodny syn
                        Boga, czuje się zwolniony z obowiązku pracy nad sobą, chętnie natomiast zabiera
                        się do zmieniania świata i rządzenia, nie zauważając faktu, że nie jest nawet w
                        stanie kontrolować własnej seksualności. Z drugiej strony drzemie w nim lęk i
                        niepewność uzurpatora, domagającego się nieustannych pochwał i zaszczytów.

                        Wojciech Eichelberger, "Kobieta bez winy i wstydu", str. 25
                      • parmesan Re: cze jamnior 17.05.05, 16:16
                        Jamnior, jestes upierdliwy jak mucha. Czlowieku, daj se na luz. Niepodoba ci
                        sie, nie wchodz i nie czytaj. Ci co chca wiedziec wiedza, a ci co nie, niemusza!
                  • krolik-ok Witajcie z rana!!! 16.05.05, 09:09
                    Dzien dobry nowym forumowiczom i czesc, czesc starym !!! Gdzie KTCT? Czy ona
                    nie miala wrocic 15.05? Chyba wraca przez Warszawe, to moze zadzwoni do mojej
                    furtki, paczka od niej bez dokladnego adresu trafila, a nawet dwie, to i ona
                    sama trafi.KTCT zapraszam. A Ty Dorotko, jesli Ci bedzie brakowala sniadanek
                    pod modrzewiem, to wpadnij do mnie, nie mam wprawdzie modrzewia, ale za to mam
                    bez, zaczal kwitnac, bosko pachnie.

                    Profesorowo, na Parkowej jest hotel i sale konferencyjne oraz recepcyjne niemal
                    ogolniedostepne, ich wlasciciel czy zarzadzjacy chyba sie nie zmienil /URM/,
                    ale jest udostepniany na rozne imprezy i roznym gosciom . Bylem tam z
                    rolnikami, piekarzami, mysliwymi, gornikami, lekarzami, a wiec do wyboru, do
                    koloru. Co do budynku za plecami, jak sie wyrazilas, to stamtad jest dzis
                    bardzo malo osob i ja przez to siedze na dyzurze na wszelki wypadek. Podle, nie
                    lubie tego, byc w pracy i nic nie robic.
                    Nie odpowiedzialas mi , jakie Jas ma dalsze plany. A moze masz GG, my sie tez
                    tak kontaktujemy.
                    POzdrawiam Was bardzo wiosennie, zycze milego dnia, a naszym forumowym
                    Warszawiakom zycze sprawnego poruszania sie po miescie, teraz wlasciwie jest po
                    zamieszaniu, poniewaz delegacje sa juz na Zamku, ale po obiedzie nie bedzie
                    dobrze.
                    Jamnior, nikt Cie nie olewa, o Gabi Gold przeczytaj w Internecie, wpisz w
                    Google Gabi Gold albo Gabina Goldowa i zaspokoisz swoja ciekawosc. A tu nikt
                    nikogo z niczego nie przepytuje, to nie jest komisja sledcza tylko forum
                    towarzyskie dla konkretnej grupy osob +-50 i zapewne Havliczek dlatego tu
                    przychodzi. Ja tez bywam na forach innych panstw, bo w ten sposob cwicze
                    jezyki, ktore znam, poznaje najnowsze wyrazenia itp.
                    No i niesmiertelne PAPATKI, poki nie ma KTCT.
                    • kabe.wawa Re: Witajcie z rana!!! 16.05.05, 11:48
                      Króliczku, przymusowo jeszcze siedzę w domu i oglądam ten Szczyt - wykonując
                      przy tym bardzo prozaiczne, ale potrzebne domowi zajęcie czyli prasowanie.
                      Ciebie,jak sie domyślam teraz, raczej nie usłyszę, ale wypatruję havlicka.
                      Ciekawe, czy on jest tam w tej "paszczy lwa"? Jeśli jest, to czy siedzi przy
                      swojej delegacji, czy jakoś inaczej ich posadzili? A może komentatorzy mają
                      jakieś inne lokum?
                      • dorota-zam Re: Witajcie z rana!!! 16.05.05, 11:57
                        Witaj Kabe! Ciesze sie, ze sie lepiej czujesz! Witam kolezanke w nieszczesciu,
                        ja tez wlasnie spedzam dzien przy zelazku, tyle tylko, ze deske do prasowania
                        sobie przy kompie postawilam i podgladam forum i gadam troche na gg!
                        • parmesan Re: Witajcie z rana!!! 16.05.05, 20:21
                          Niema dzis nikogo? Wszyscy sa na Pl. Zamkowym?
                          • wloba07 Re: Witajcie z rana!!! 16.05.05, 20:59
                            Nie wszyscy!!!!
                            Niektórzy muszą ciężko pracować o tej porze - jak ja!!!
                            Pozdrawiam wszystkich!!!
                            Może uda mi sie jeszcze tu zajrzeć!!!
                            • krolik-ok Re: To u Was jeszcze rano ? 16.05.05, 23:33
                              Bo u mnie zdaje sie noc, ale nie jestem pewna, tak sie skolowalam, chyba wole
                              pracowac w domu, Boze, czy to aby nie starosc, papatki, KTCT, zlituj sie i
                              przyjdz tu, bo nie mam nawet sily Cie zastepowac i pilnowac papatek, a przeciez
                              bez nich na naszym forum ani rusz, no to P A P A T K I , ufff !!!
                              • ktotocoto Re: To u Was jeszcze rano ? 16.05.05, 23:56
                                Króliczku, kocham Cię!
                                A dziwnym ludziom wyjaśniam:
                                nie mam żadnych, alternatywnych skłonności, ciągotek a nawet pragnień.
                                Jestem przeraźliwie normalna.
                                A mimo to - kocham Króliczka [i nie tylko].
                                Papatki dla tych, którzy to rozumieją.
                                • ktotocoto Re: To u Was jeszcze rano ? 17.05.05, 00:01
                                  Jeszcze, może ,rano coś napiszę i poczytam - a potem znowu wyjadę na kilka dni
                                  [chyba do poniedziałku ].
                                  To taki wyjazd, który mi Życie wyreżyserowało.
                                  I jak to w zwyczaju Życia jest = bez zaplanowania i uzgodnienia ze mną.
                                  Papatki.
                                  • dorota-zam Nareszcie!!!! 17.05.05, 00:12
                                    Witaj KTCT jak milo ze wreszcie wrocilas!!! Bardzo brakowalo nam Ciebie i
                                    papatek, chociaz Krolik (i czasem ja) staral sie nam papatkowac! Szkoda, ze
                                    znów nas opuszczasz! Zaluje,ze nie spotkamy sie w Toruniu, ale cóz, rozumiem,
                                    ze nie zawsze w zyciu plany daja sie zrealizowac, byleby tylko nic nie
                                    przeszkodzilo Ci przyjechac na spotkanie do Królika. Wracaj do nas szybko!!!
                                    • krolik-ok Re: Nareszcie!!!! 17.05.05, 09:23
                                      N A R E S Z C I E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      Tylko dlaczego na krotko, KTCT?
                                      Nie ma juz starych postow, wiec nie wiesz, ze paczka przyszla nastepnego dnia,
                                      teraz precjoza Chanel czkaja na godnego, ale przede wszystkim potrzebujacego
                                      nastepce. Ze sie tak wyraze spadam, bo mam Szymona na glowie, Jaga ma egzamin.
                                      Jak zasnie o 14-15 bede tu, Doro badz wtedy na gg, cikawam co u Was, jak Ci
                                      Kasia pomogla? Buzka.
                • jamnior1 Re: cze jamnior 17.05.05, 01:46
                  Pozwoli Pani, że "odpowiem nieco niżej", tam coś, ktoś, do kogoś... ma.
    • slepyleon [...] 17.05.05, 00:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 10:46
        No, slepyleon, nie do końca! Liczymy, że się zainteresujesz, dołączysz i
        pchniesz dyskusję na nowe tory. Nic też nie stoi na przeszkodzie,żebyś
        zaproponował spotkanie "w obojętnym terenie". Wystarczy odwagi???Nie wiem, czy
        jako Slepy to wiesz, ale bywają atrakcyjne stare babcie.
        • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 17:44
          Wystarczy odwagi???Nie wiem, czy
          > jako Slepy to wiesz, ale bywają atrakcyjne stare babcie.

          I tak trzymac 99b2!
          Peter dziekuje za zdjecia! Czy to Ty z Florentynka na Piotrkowskiej?
          W ten weekend bede w Lodzi i tez wpadne pewnie na Piotrkowska!
          Mam napiety "program" ale Krolik sugerowal zeby lepiej sie poznac przed
          uroczystym spotkaniem przy ognisku!
          Moze tez zrobilbys mi zdjecie na laweczce z Tuwimem ?
          • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 18:45
            byłoby super
            spieszę na poczte
            wysłać małpke
            • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 18:59
              No to tez sie ciesze! Czy Florentynka jest lodzianka?
              Odezwij sie Florentynko to bedzie juz nas trojka!
              pozdrawiam
              gaja

              Czy sa tu jeszcze lodzianie chetni na spotkanie w najblizszy weekend na
              Piotrkowskiej???

              • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:33
                Gaju, z Lodzi to jeszcze Sroka jest, ale zginela nam jakos ostatnio, z
                wycieczki rowerowej jeszcze nie wrócila? A moze wrócila tylko nie moze do nas
                trafic?
                • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 20:28
                  O, nowa osobka! Dziendoberek Ligio. To Krakusow przybywa nam
    • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 01:15
      slepyleon napisała:

      > Jak ma wyglądać to spotkanie w ogrodzie? Same stare babcie pie..ce o niczym?
      > Proponuję spotkanie w obojętnym terenie i bez zobowiązań. Jak się tak dobrze
      > znacie to spotykajcie się prywatnie.l

      Leon, spokojna twoja czaszka, niemartw sie damy sobie bez twych zbednych rad, rade
    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 10:22
      Witam we wtorek! Dopiero wstałam, rodzina mnie nie obudziła jak wychodziła do
      pracy. Nie wiem, co to będzie od poniedzialku jak i ja będę musiala wstawać rano.
      Całkiem się wybiłam z rytmu. Cieszę się, że wróciła KTCT, ma na pewno wiele do
      opowiadania, a przy jej talentach literackich będziemy mieli na pewno ciekawą
      relację. Pozdrawiam, dziś na pewno wpadnę.
      • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 18:56
        do anusi
        z jamniorem w tle

        posłuchaj.....
        słyszysz............
        ......................
        ........................
        to oklaski
        • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:17
          zaglądając na to F zdążyłem się przyzwyczaić do tego,że tydzień
          przerwy to zaległości nie do odrobienia
          można się pogubić
          KTCT-wielka radość zobaczyć znowu Twoje posty
          witam też wszystkich nowych przybyszy
          anusiu Szczecin chociaż mokry,ale piękny
          flo dzięki za miłe spotkanie
          jamnior,jamnior-parmesan masz racje
          do jamniora-??????????????????? znalazłeś problem poszukaj rozwiązania
          niech to będzie wyzwanie
          • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:26
            gaja
            florentynka mieszka w Warszawie
            niestety na forum będzie dopiero pojutrze
          • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:28
            Dzieki Peter, wlasnie sie zastanawialam gdzie na tak dlugo razem z Flo
            znikneliscie?!
            Gaju, ja chetnie spotkam sie z Toba w Warszawie, w ten weekend jestem w
            Toruniu, mialam sie tam spotkac z KTCT, ale jakies wazne sprawy jej w tym
            przeszkodzily, niestety! A moze jest ktos chetny do spotkania ze mna w Toruniu?
            • slawek004 Lubię Toruń 17.05.05, 21:30
              Ja chętnie, ale to będzie możliwe dopiero w czerwcu, teraz choróbsko mnie w
              domu przetrzymuje. Jestem z Płocka, więc Toruń jest w miarę blisko, 2 godzinki
              i już.
              Pozdrawiam
              • dorota-zam Re: Lubię Toruń 17.05.05, 21:46
                Witaj Slawek! Dawno Cie nie bylo! Ja niestety w ten weekend jestem w Toruniu,
                komunie mam chrzesniaka, potem to niepredko chyba znów tam zawitam. Zdrówka
                zycze!
                • slawek004 Re: Lubię Toruń 17.05.05, 21:49
                  Ojej, a skąd jesteś, bo się pogubiłem :)
                  Nie było mnie, bo to choróbsko......
                  Ale jest coraz lepiej i będę coraz aktywniejszy:)
            • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 16:34
              Gaju, ja chetnie spotkam sie z Toba w Warszawie, w ten weekend jestem w
              > Toruniu, mialam sie tam spotkac z KTCT, ale jakies wazne sprawy jej w tym
              > przeszkodzily, niestety! A moze jest ktos chetny do spotkania ze mna w
              Toruniu?

              Ja tez sie chetnie z Toba spotkam.
              A wiec do milego zobaczenia!
              W ten weekend tez wyjezdzam!


    • ligia12 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:25
      Witam!!!
      Czy można do Was dołączyć ?
      Jeszcze nie przeczytałam wątków na Plus-Minus ,ale w wolnch chwilach zapoznam
      się ,ja jestem z Krakowa.
      Pozdrawiam!!!
      • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:29
        ligia
        witam i pozdrawiam
        dużo się tu dzieje
        i czesto trudno nadążyć
        mamy tu już kogoś z Krakowa i tym bardziej witmy
        Łódź pozdrawia
      • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 19:30
        Witaj Ligio, zapraszamy. A to sie Luckanowa ucieszy jak wróci z wizyty u
        dziecka, tak bardzo chciala znalezc kogos z Krakowa!
      • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:08
        witaj ligia, ja jestem taka "dojeżdżająca" Krakowianka. Córka studiuje na UJ i
        zaglądam do niej. Obecnie bywam częściej, córka oczekuje maleństwa. miło mi Cię
        poznać. A tak wogóle to jestem ze Szczecina.
        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:14
          Witam,ale dziś sporo nas. Gdyby to miejce było jakąś kawiarnią to wyobraźcie
          sobie jaki ruch i gwar dziś byłby tu. A czasem bywało cicho i pusto.
          • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:17
            Ja już się pogubiłą kto jest skąd. Dorotko, mam nadzieję, że prowadzisz ewidencję?
            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:18
              -----pogubiłam---miało być oczywiście!
            • ligia12 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:20
              Jest mi bardzo miło za gościnę i mam nadzieję,że zadomowię się u Was na dobre!
              Dzięki!!
            • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 21:41
              Staram si Kabe, tyle ostatnio nowych twarzy! Notesik mi puchnie!
              • krolik-ok Noooooooooo czesc - alescie sie rozbrykali 17.05.05, 21:49
                Jeju, co tu sie dzieje, kota nie ma , myszy szaleja............. wiadomo,
                rozjazdy, spotkania, piwka , zdjecia, ciesze sie , ze to wymyslilem. Ide
                ogladac zdjecia.
              • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:00
                Dorota, usiłowałam wyslać do ciebie @, ale w końcu nie wiem czy poszło, sprawdź.
                Strasznie mi dziś zwalnia komputer.
                • krolik-ok Dzieki Peter !! 17.05.05, 22:13
                  A czymz to sobie zasluzylam, ze NIE dostalam zdjecia, no dzieki, Peter,
                  dzieki !!
                  • 64peter Re: Dzieki Peter !! 18.05.05, 22:32
                    kroliczku jak mogłem
                    bije się w pierś aż się rozkaszlałem
                    i już to naprawiam
                    • anusia100 DOBRANOC 18.05.05, 22:40
                      • 64peter Re: DOBRANOC 18.05.05, 22:48
                        i niech Ci się przyśni to na co czekasz
                • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:21
                  99b W-wa
                  anusia Szczecin
                  doro W-wa
                  florentynka W-wa
                  gaja W-wa
                  havlicek Praha
                  Kabe W-wa
                  krolik W-wa
                  KTTCT B-goszcz
                  ligia Krakow
                  luckmanowa Krakow
                  luna Szczecin
                  mandy ?
                  parmesam Köln
                  peter Lodz
                  profesorowa ?
                  slawek Torun
                  wloba ?


                  prosze uzupelnic
                  • slawek004 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:23
                    Sławek - Płock, a Toruń po prostu lubię :)
                    • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:25
                      O! sorry, hihi
                    • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 22:50
                      ja też
                  • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:28
                    parmesan napisał:

                    > 99b W-wa
                    > anusia Szczecin
                    > doro W-wa
                    > florentynka W-wa
                    > gaja W-wa
                    > havlicek Praha
                    > Kabe W-wa
                    > krolik W-wa
                    > KTTCT B-goszcz
                    > ligia Krakow
                    > luckmanowa Krakow
                    > luna Szczecin
                    > mandy ?
                    > parmesam Köln
                    > peter Lodz
                    > profesorowa ?
                    > slawek Plock
                    > wloba ?
                    >
                    >
                    > prosze uzupelnic
                    • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 17.05.05, 22:39
                      Parmesan, ty jesteś jednak niezastąpiony!!
                      (masz @ z Y, mam nadzieję, że mi wybaczysz).
                      • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 01:47
                        Wybaczysz? Poczuwasz sie do czegos? Hihi
                        • ligia12 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 06:25
                          Będę do Was zglądać ,jeszcze nie zdązyłam przeczytać wszystkiego,a chcę
                          dowiedzieć się jak najwięcej o Was, nie zawsze bede się pojawiać,a i tak jestem
                          zadowolona o ciepłe przyjęcie mnie na FT.
                          Zyczę miłego dnia!!
                          Pozdrawiam!!!
                          ligia
                          • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 10:13
                            Moim zdaniem:

                            Mandy - Wroclaw,
                            Profesorowa - Warszawa,
                            Wloba - Belchatow

                            Ale moze sie myle, jesli tak, wybaczcie.

                            Czy ktos moze mnie uswiadomic dlaczego znow nie ma papatek ?
                            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 10:39
                              Mnie też brakuje papatek.
                              Jadę na konsultację do laryngologa, trzymjcie kciuki.
                            • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 10:50
                              Czesc! Wpadlam na moment i gnam!
                              Mandy - Leszno, Wloba zgadza sie, Profesorowa tez, jeszcze Sroka - Lódz, i
                              Lesio, ale dokadnie nie wiem, Polska Centralna! To by byla dokladniejsza lista
                              obecnosci, bylo jeszcze kilka pojawiajacych sie sporadycznie osób, ale ostatnio
                              nie wpadaja!
                              Zastepcze papatki!!!
                              • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 12:07
                                Dorotko, zgodnie z zalozeniem spotykamy sie w gronie osob poznanych na tym
                                forum, a nie w gronie wszystkich, ktorzy sie tu raz czy dwa pojawili.

                                Kabe, trzymamy, ale laryngolog to nic strasznego, chyba.
                              • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 15:01
                                Do Doroty:
                                czy poniedziałek na Pl.Zamkowym będzie ok?Np.g.11 pod kolumną, tylko nie wiem
                                jaki znak rozpoznawczy. Królik by się przydał...;))) Masz coś pluszowego??
                                • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 16:31
                                  A nie mozecie w weekend lub po poludniu??
                                  Na jaka wystawe idziecie??
                                  99b2 jak lubisz teatr, koncerty i inne wypady w weekendy to na mnie mozesz
                                  liczyc!
                                  pozdrawiam
                                • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 17:17
                                  Do 99b2: OK, poniedzialek, 11 pod kolumna, królikiem nie dysponuje, ale moge
                                  miec wielkanocnego zajaczka - takiego malego, zóltego, na patyczku, caly ma ok
                                  10cm. z czego polowa to uszy! Do zobaczenia!
                                  Gaju, ja z weekendami to latem raczej mam kiepsko, bo zazwyczaj jestem na
                                  dzialce, ale w tygodniu, wieczorkiem moge sie wyrwac i spotkac!
                                  Papatki!
                                  • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 17:53
                                    Do Doroty:
                                    Jesteśmy więc umówione, weź zajączka. Wolałabym znać Twój nr tel., ale nie mam
                                    gg. Na wszelki wypadek zajrzyj w poniedziałek rano do tego wątku.
                                    • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 18:00
                                      Do Doroty i 99b2 .
                                      Chetnie sie spotkam. Mnie pasuja weekendy oraz czwartki i piatki wieczorem.
                                      pozdrawiam
                                      • krolik-ok Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 18:23
                                        Pomysl z krolikiem, jako znakiem rozpoznawczym jest SUPER. Nawiasem mowiac ja
                                        mam duzo krolikow z czasow , kiedy krolikiem nazywali mnie na studiach, wiec
                                        sluze, moge robic za wypozyczalnie.

                                        Gaju, juz Ci mowilam w weekendy przyjezdzaj do mnie na zielona trawke, co
                                        prawde i w te dni pracuje, ale z przerwami , zeby Cie godnie przyjac.
                                        • gaja71 Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:00
                                          Serdeczne dzieki i skorzystam z zaproszenia moze nawet w przyszlym tygodniu.
                                          zaraz wysle ci swoje zdjecie i znikam z forum .
                                          pazdrawiam
                                          • parmesan Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:19
                                            Kabe! sa nowe wpisy na blogu, smacznego
                                            • kabe.wawa Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:24
                                              Parmesan, co Ty, chcesz mnie utuczyć?
                                            • kabe.wawa Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:25
                                              Oczywiście zaraz wpadnę, poczytam i może coś skopiuję. A zaproś też innych do stołu!
                                              • kabe.wawa Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:34
                                                Byłam...
                                              • kabe.wawa Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 19:45
                                                Czy Ty naprawdę to umiesz przyrządzić?
                                                • parmesan Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 20:34
                                                  Pichcenie to moje hobby, lubie gdy moim gosciom smakuje. Zbieram rozne przepisy
                                                  i oczywiscie zanim je opublikuje sam sprawdzam
                                                  • 99b2 Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 20:47
                                                    Myślę, ze zrobimy z Dorą początek, a potem może umówimy się na któreś
                                                    popołudnie z tymi, którzy mogą i chcą przyjśc(?) i jeśli Królik mógłby wtedy
                                                    przynieść króliki to by było fajnie. Pogoda ma być już dobra, nie ma na co
                                                    czekać, bo lada moment urlopy. Co Wy na to?
                                                  • krolik-ok Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 21:50
                                                    No, ja na to, jak na lato, i doslownie , i w przenosni, kroliki przyniose,
                                                    jesne, chociaz my z Doro nie potrzebujemy identyfikatorow, bo sie znamy.
                                                  • dorota-zam Re: Na spotkania z krolikiem 18.05.05, 22:17
                                                    No super, widze, ze sie rozkwit zycia towarzyskiego na podforum warszawskim
                                                    szykuje! Juz sie nie moge doczekac! Niech nam ci dogadywacze zazdroszcza!
                                                  • anusia100 ale pyszności 18.05.05, 21:51
                                                    Parmesan, odwiedziłam Twój blog ale pyszności. Trudno mi uwierzyć, że wszystkie
                                                    przepisy sprawdzałeś ???
                                                    Gratuluję
                                                  • parmesan Re: ale pyszności 18.05.05, 21:55
                                                    hihi, to jest zbior kilku lat wiec bylo dosyc czasu by je sprawdzic
                                                  • anusia100 Re: ale pyszności 18.05.05, 21:59
                                                    mimo wszystko, zaimponowałeś mi ...
                                                  • luckanowa jestem!!!! 18.05.05, 22:06
                                                    Cześć ! witam " starych " znajomych !!! Właśnie wróciłam o tydzień wcześniej z
                                                    wyjazdu !! Powód : jutro rano idę na rozmowę z moim nowym szefem !!! trzymajcie
                                                    kciuki za mnie !!!!
                                                    Paremsan ! a jak Ci wychodzą ruskie pierogi ??? może mały konkurs !! ??? :)
                                                  • dorota-zam Re: jestem!!!! 18.05.05, 22:12
                                                    Witaj Luckanowa, milo ze jestes! A tu nam kolezanka z Krakowa dla Ciebie
                                                    przybyla!Trzymamy kciuki jutro!
                                                    Szkoda, ze oboje z Parmesanem tak ode mnie daleko jestescie, chetnie bym za
                                                    jurora do tych ruskich byla! Mniam, mniam! Luuuubie, ale jesc, robic
                                                    niekoniecznie!
                                                  • luckanowa Re: jestem!!!! 18.05.05, 22:18
                                                    A ja chyba jestem lekko inna ! bo lubie robic, ale sama nie jem ( nawet
                                                    pozwalam się zaprosic i robic dla znajomych :):) tylko jak juz robie to
                                                    powyżej 100 !! za małe ilości sie nie biorę ! już taka moja uroda !!! a więc
                                                    jest ktoś chętny ?? jeden warunek : nie lubie sprzatać po pierogach !! :( !
                                                    A gdzie krakowianka ???
                                                  • anusia100 Re: jestem!!!! 18.05.05, 22:27
                                                    uwielbiam ruskie pierogi, robić też, ale żeby zaraz 100 ???
                                                  • dorota-zam Re: jestem!!!! 18.05.05, 23:05
                                                    Ojejku, dlaczego tak daleko mieszkasz! Chetnie bym Cie zaprosila do pierogów,
                                                    moze byc ich duuuuzo, ostatnio z dzieckiem ulepilismy 200 (brrrr)posprzatac
                                                    moge, zwlaszcza, ze po dziecku czesto musze, bo on jak cos robi, to taki syf
                                                    totalny w kuchni robi, ze spychacz potrzebny!
                                                    A kolezanka jeszcze dzis rano byla - Ligia12 i obiecala wpadac!
                                                  • dorota-zam Re: ale pyszności 18.05.05, 22:06
                                                    Nooo nieee! Upieklam sypana szarlotke, pozarlam na cieplo chyba z cwierc, ledwo
                                                    sie tu doczolgalam, a tu tez o jedzeniu???? I jak tu sie odchudzac? 99b2,
                                                    bedziesz miala ulatwione zadanie w poniedzialek, bo jak uslyszysz, ze ziemia
                                                    sie trzesie to wiadomo ze ja nadchodze, juz i zajac nie bedzie potrzebny,
                                                    poznasz po lomocie! A jeszcze ja chodze w drewniaczkach, to huk bedzie i u
                                                    Królika slychac!
                                                  • luckanowa jestem !!! 18.05.05, 22:26
                                                    A więc do jutra !!!! kolorowych snów !!!
                              • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 22:53
                                potwierdzam
                                lesio centralna polska
                                i tyle
                                • 64peter Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.05.05, 23:11
                                  dobrej nocy wszystkim
                                  ide lulu pać
                                  • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 09:14
                                    Dzień dobry. Dziś już mamy czwartek, a ja z przykrością o myślę o poniedziałku,
                                    bo o tej porze na pewno nie będę mogła tu zajrzeć. Jak dobrze czasem zostać w
                                    domku, nawet jeśli jest to tak prozaiczny powód jak choroba. Na całe szczęście
                                    wszystko ma się ku końcowi. Choć nie do końca wykorzystałam ten czas jakbym
                                    chciała,bo nie mogłam, ale dobre i to. Sterta książek na mojej szafce nocnej
                                    nieco zmalała, posłuchałam muzyki,...posiedziałam przed komputerem,
                                    poobserwowałam co się dzieje na osiedlu za dnia i do ciekawych wniosków doszłam.
                                  • luna22 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 09:24
                                    Witam cieplutko wszystkich.
                                    Wpadłam tu na pare dni a potem ponownie Was opuszcze.
                                    Widze, ze duzo nowych przyjaciol Krolikowa - pozdrawiam Was.
                                    Piszecie o "ruskich pierogach" - mniaaaaaaaaaaaaam.To moja specjalnosc.
                                    Przyrzadzam je w/g przepisu mojej Babci i Mamy, corki rowniez nauczylam.
                                    64prter - jak tam po wizycie w Szczecinie?
                                    Udal sie festyn?
                                    Anusia100 - jestes juz Babcia?
                                    Dorotka - przyslesz mi zdiecie?
                                    • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:09
                                      Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią robić,(mam nadzieję- nie tylko pierogi) a
                                      nie lubią jeść. Wolę jeść, niż pichcić, mogę Wam pomóc i zjadać, co zrobicie
                                      (jakbyście mieli kłopot). Robicie gołąbki? Ma ktoś na zbyciu ze 2 sztuki?
                                      • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:13
                                        Hihi, "podwojna 9" popatrz na blogi paanwojtka moze cos znajdziesz dla ciebie,
                                        Krysiu popatrz na oba blogi
                                        • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:40
                                          O, ruskie pierogi, uwielbiam, a jest ktos taki w Polsce, kto ich nie lubi,
                                          jeszcze takiego nie widzialam. Przez ostatni rok-dwa bardzo mi sie z
                                          ruskimi/pierogami/ szczescilo, w Wesolej mieszkalo duzo Ukraincow, czesto do
                                          mnie wpadali, zeby dogawedzic po rosyjsku /oni uwazaja ten jezyk za ojczysty,
                                          dosc czesto znaja go lepiej niz ukrainski, bo szkoly do niedawna byly
                                          rosyjskie/ i po to, zeby zrobic ruskie pierogi, gdyz w wynajmowanych przez nich
                                          lokalach z reguly nie bylo kuchni. Co to byly za wspaniale chwile. Ci Ukraincy
                                          byli u nas np. podczas pomaranczowej rewolucji, bo chcieli miec dostep do
                                          telewizora. Wszystko to razem bylo dla nas wielkim przezyciem, jak oni sie
                                          cieszyli, az plakali, a jak nam dziekowali, czulam sie chwilami bohaterem
                                          narodowym polsko-ukrainskim. I jak na ironie przy tym wszystkim rozmawialismy
                                          po rosyjsku, komedia. A pierogi oni jedza inaczej niz my, kazdy dostaje
                                          miseczke albo gleboki talerz, w nim smietane, tak ze szklanke i do tego naklada
                                          sie pierogi z duzej miski i je sie to lyzka, zeby nabrac duzo smietany. Pyszne
                                          i niezwykle zarazem. Moja babcia byla spod Lwowa, Polka, Ale takich sztuczek
                                          nie znala. A propos, kto chce ze mna pojechac na kilka dni do Lwowa, bilet na
                                          autobus 70 zl. , a spanie u znajomych Ukraincow, tych wlasnie od pierogow, bo
                                          oni wyjechali juz budowac nowa Ukraine. Milego i cieplego dnia, dzis w nocy
                                          bylo tak zimno, ze chyba sie przeziebilam, ale juz wzielam lekarstwa i jest
                                          ok.Buzka.Mam przeczucie, ze Dorcia zapali sie do Lwowa, co, Dorcia?
                                          • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:50
                                            Króliku, w ubiegłym roku byłam we Lwowie na krótkiej wycieczce. Wspaniałe
                                            miasto, polecam. Ciekawa jestem, czy dalej są na granicy takie kolejki, bo myśmy
                                            przeżyli horror wielogodzinnego czekania. Nie daliśmy nikomu w łapę, więc staliśmy.
                                          • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:56
                                            Króliczku, zapalic to ja sie zapalilam, i to jak jeszcze, w zyciu tam nie
                                            bylam, a chcialabym bardzo ale teraz koniec roku szkolnego, ciezko, oj ciezko u
                                            mnie, buuuuu!!!!!!!!!!! Life is brutal!
                                            • lesio66 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:07
                                              Witam wszystkich po przerwie. Dorotko bardzo dziękuję za wiosenne zdjęcia od
                                              razu poprawił mi się humor. Piesek w roli szaliczka sprawdza sie doskonale tez
                                              to wybróbowałam. Przy okazji jak jestem na forum to Peter tobie też dziekuję za
                                              zdjęcie. Dorotko koniec roku szkolnego masz ciezki jako mama czy pani ?
                                              Pozdrawiam wszystkich. Acha Króliczku niestety są ludzie co nie lubią ruskich
                                              pierogów-to ja przyznaję się ,ale lubię inne rzeczy np. młodą kapustkę
                                              uwielbiam. Papa.
                                              • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 17:14
                                                Lesiu, niestety mama ucznia z problemami jestem, w zwiazku z czym i za
                                                nauczyciela robie, ale na szczescie klasa 1 osobowa! Czasem zyc mi sie nie
                                                chce, bo zdecydowanie zawód nauczyciela jest dla mnie koszmarem, najgorsze, ze
                                                podobnie jest u wiekszosci pracujacych w szkolach nauczycieli!!! I tego to juz
                                                nie rozumiem, bo jak sie nie lubi dzieci, to po co taka profesje sobie wybierac?
                                                • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 21:24
                                                  Krysiu, myslisz o Zucchero? mam juz to
                                                  • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 20.05.05, 21:51
                                                    co tu tak cicho, pomor jakiś ?
                                                    dobranoc
                                                • lesio66 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 20.05.05, 11:41
                                                  Witam wszystkich. No to Dorotko podzielasz mój los ja też mam dziecię z
                                                  problemami w szkole, ale chyba takich jest wiecej. Mam pytanie czy ja weszłam
                                                  na inne forum czy ktoś kazał nam kupić szpadel i się zakopac?
                                          • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:57
                                            Króliku ale mi narobiłeś ochoty na wyjazd do Lwowa.
                                            Chętnie bym się z Tobą zabrała. Tylko, że ja mogłabym jechać dopiero na
                                            przełomie czerwca i lipca.
                                            Tym bardziej, że mam tam rodzinę ze strony dziadka. Uboleję, że nie mam z nimi
                                            żadnego kontaktu. Mam problemy z ich odnalezieniem. Może Tobie za pomocą swoich
                                            znajomych udałoby się znaleźć jakiś ślad. Napiszę do Ciebie w tej sprawie na @.
                                            We Lwowie byłam tylko raz z wycieczką.
                                            Na granicy było strasznie ale w samym Lwowie cudownie.
                                            Spotkałam tam wspaniałych ludzi.
                                        • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 14:09
                                          Do Parmesana
                                          Myślisz, że wystarczy poczytać, żeby się najeść???? Szukam takiego, co pichci...
                                      • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:34
                                        Witam wszystkich! Na razie za oknem swieci sloneczko, a ja ponadrabialam
                                        mailowe zaleglosci, wyslalam Wam wiosenne zdjecia (mam nadzieje, ze o nikim nie
                                        zapomnialam?) i biegne do fryzjera zrobic sie na bostwo - czyli skrócic bujne
                                        sploty przed sobotnia uroczystoscia!
                                        99b2 - zapisuje sie do Twojego stronnictwa, ja tez wole jesc niz gotowac!
                                        Niestety nieczesto zdarza mi sie jesc cos, czego sama nie zrobilam, no czasem,
                                        kiedy juz absolutnie nie mam ochoty wchodzic do kuchni, zapedzam tam swoje
                                        dziecko, ale ile potem mam sprzatania, to nie wiem czy warto!
                                        Kabe - zadna @ od Ciebie nie dotarla!?
                                        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 10:45
                                          Dorotko, wlaśnie odebrałam Twoje wiosenne zdjęcia! Dzięki!!! Zrewanżuję się.
                                          Innych @ od ciebie nie mam. Nie przyjdę na spotkanie w poniedziałek rano, bo
                                          praca na mnie czeka, już wczoraj dzwonili i przez telefon musialam trochę
                                          popracować.
                                          W zasadzie już na tyle dobrze się czuję, że moglabym właściwie dziś iść do
                                          pracy, ale powiedziałam sobie, że nie, koniec z brakiem posznowania zdrowia. To
                                          jest moje pierwsze zwolnienie od xy lat!
                                          Jesli chodzi o "ruskie pierogi", to najlepsze robi mój mąż. No, te z przepisu
                                          parmesana w wiosennej wersji ze szczypiorkiem też by mi odpowiadały.
                                          Parmesan, a jaki Ty masz drugi blog? Ja wiem tylko o tym jednym.
                                          • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:01
                                            "Baila Morena" - ta piosenka dziś mi towarzyszy od rana i wprawia mnie w dobry
                                            nastrój. Parmsean, jak nie masz tego, to ściągnij.
                                            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:21
                                              A my w domu spiewamy "Balia MoreLa", Morela, to nasza ukochana Monia, corka
                                              Gigi, mama naszej Figi, starsza siostra naszego Nestora i Nany. Umarla 2 lata
                                              temu.
                                              • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:23
                                                Jasne, ze nie balia tylko baila.Ale ja jeste skrzyzowana lateralizacja.Sorry.
                                                • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:41
                                                  Dorotko dzięki za zdjęcia. Ja wybieram się na spacer(w marzenich) miedzy te
                                                  Twoje brzózki. Coś przepięknego, tego mi trzeba.
                                                  na dzien dzisiejszy zaplanowałam ze znajomymi wyjście na basen. poczytuję to
                                                  sobie za wielki krok do przodu, bo od dłuższego czasu unikałam kontaków z ludźmi.
                                                  Luno jeszcze babcią nie jestem, ale czekam niecierpliwie. kazdy dzwonek telefonu
                                                  wzudza we mnie ogromne emocje, ale to jeszcze nie to.
                                                • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 11:41
                                                  Witam wszystkich po kilkudniowej przerwie.
                                                  Doro i Peter - serdecznie dziekuję za zdjęcia.
                                                  Cieszę się, że KTCT już wróciła z podróży a Kabe do zdrowia.
                                                  Pierogi ruskie uwielbiam. Szkoda tylko, że ich przyrządzanie zajmuje strasznie
                                                  dużo czasu.
                                                  Wpadłam tylko na chwilę.
                                                  Pozdrawiam wszystkich i wieczorem się odezwę.
                                                  • luckanowa cd.jestem !!! 19.05.05, 12:21
                                                    Kochani ! jestem po rozmowie z nowym szefem !!! na podwojnej dawce " Afobanu"
                                                    nawet ten mój niemiecki nie był taki zły !! A więc od poniedziałku nowa część
                                                    starej rzeczywistości !!! Cieszę się i boję, ale muszę dac sobie radę !
                                                    Temat pierogi ! jak tylko ktoś ma ochotę sprzątnąć po przygotowaniu pierogów,
                                                    to nie problemu ! ja uwielbiam wyjazdy i robienie pierogów!! A cóż to za
                                                    odlegoość od Krakowa do Warszawy! a przy okazji mogę odwiedzic rodzinkę! :)
                                                    Krakowianko ! gdzie jesteś ????? i jak Cię zwą ????
                                                  • wloba07 Re: cd.jestem !!! 19.05.05, 12:34
                                                    Doroto!
                                                    Dzięki za zdjęcia, uwielbiam takie widoki a najbardziej uwielbiam być wśród
                                                    takich cudów!
                                                    Pierogi ruskie robię i też bardzo lubię i moja rodzina też lubi!
                                                    Pozdrawiam wszystkich!
                                                    Muszę wracać do pracy, ale wieczorem się odezwę!
                                                  • krolik-ok Re: DLACZEGO JA NIE DOSTAJE ZDJEC 19.05.05, 12:57
                                                    pytam po raz wtory Petera i po raz pierwszy Dorote.

                                                    Luckonowa, nasza nowa Krakowianka, to Ligia. Mozesz kliknac na jej nick i
                                                    wyslac do niej malpe. Jesli chcesz, to ja ja moge wezwac sluzbowo na
                                                    forum /zartuje oczywiscie/.

                                                    Luno, czy mozesz od nas zrobic cos malego acz uroczego na powitanie wnuczki
                                                    Anusi, mysle, ze malenki krolik bylby w sam raz, no i zanies jej to.
                                                  • luckanowa Re: DLACZEGO JA NIE DOSTAJE ZDJEC 19.05.05, 13:04
                                                    Dzięki za informację !!! ja tez postaram Ci sie wysłąć zdjęcia ( tylko sie nie
                                                    przestrasz jak je zobaczysz !!! :) Pa !! do wieczorka !!!
                                                  • krolik-ok Re: DLACZEGO JA NIE DOSTAJE ZDJEC 19.05.05, 13:31
                                                    Jesli bede dostawac zdjecia tak skutecznie, jak teraz, to na pewno sie nie
                                                    przestrasze.
                                                  • dorota-zam Re: DLACZEGO JA NIE DOSTAJE ZDJEC 19.05.05, 15:18
                                                    Króliczku, wysłałam, jakbym mogła o Tobie zapomniec? Nigdy w zyciu!!!! Na
                                                    krolika chyba, sprawdzalas? Moge jeszcze raz, ale na pewno wyslalam!!!
                                                    O rety, widzicie? Przez chwile mialam polskie znaki i juz nie ma, tylko "ó" mam
                                                    caly czas, cuda?
                                                  • anusia100 Króliczku 20.05.05, 14:31
                                                    dzięki za pamięć, Ty zawsze o wszystkich pamietasz. jak przeczytałam co
                                                    proponujesz Lunie, to az łza poleciała mi po twarzy. to wspaniały gest,nawet
                                                    jeśli nie dojdzie do skutku, licza sie intencje.jeszcze raz dzięki i papatki
                                                  • anusia100 Re: DLACZEGO JA NIE DOSTAJE ZDJEC 20.05.05, 14:35
                                                    Kochani, pisalam ze ide na basen, ale to tylko czesc prawdy. to był wypad do
                                                    Aquapark "Laguna" pod Sz-nem. bylam tam 1 raz ale nie ostatni. bawilam sie jak
                                                    dziecko, bylo mi cudownie. okazalo sie, ze umiem plywac choc przez cale zycie
                                                    twierdzilam inaczej. owszem przeplywalam w porywach do 5m, a wczoraj cala
                                                    dlugosc basenu. jestem taka dumna z siebie.
                                                  • 99b2 Re: Do Królika 20.05.05, 17:03
                                                    Dzięki za telefon Doroty. Rozumiem, że tylko komputer padł - Dorota trzyma się
                                                    świetnie i nasze spotkanie ma szansę dojść do skutku.
                                                  • krolik-ok Re: Do Królika 20.05.05, 20:06
                                                    Tak, 99b2, Dorota w porzadku, rozmawialam z ja przez telefoon i wszystka, poza
                                                    komputerem, dziala.
                                          • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 15:08
                                            hihi, jest, jest jeden pod drugim wisi, drugi ma na koncu "2" a reszte jak w
                                            pierwszym
                                            --
                                            parmesan


                                            panta rhei !
                                            • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 19.05.05, 15:49
                                              Tak, widziałam. Tylko oświeć mnie na @ co to jest to champignos, czy to jakaś
                                              odmiana krewetek, krabów czy może jakiś chwast?
                                              • florentynka Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 16:13
                                                ... jak nie przymierzając piętnastki:)
                                                Dzień dobry wszystkim po kilkudniowej nieobecności.
                                                Peterku, jesteś super. Dzięki.
                                                Sławek, co z choróbskiem? Położone na łopatki?
                                                Dzięki za wszystkie małpeczki, które od was dostałam.
                                                • kabe.wawa Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 16:52
                                                  "...Baila morena, baila
                                                  que tu lo balias como ningua
                                                  moviendo las caderas,
                                                  moviendo la cintura.
                                                  Baila morena, baila
                                                  que tu lo bailas como ninguna
                                                  arrastra la sandalia,
                                                  Ilevame en tu locura.
                                                  Baila morena, baila
                                                  que tu lo bailas como ningua........"

                                                • slawek004 Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 18:16
                                                  Witaj, gdzie byłas jak cię nie było?:)
                                                  a z choróbska powoli wyłażę i myślę że juz w czerwcu wszytsko bedzie jak
                                                  kiedyś.

                                                  Pozdrawiam
                                                  • krolik-ok Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 18:30
                                                    Mysle, Kabe, ze chodzi o pieczarki, mam to ulatwienie, ze po rosyjsku nazywaja
                                                    sie szampiniony/
                                                  • krolik-ok Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 18:32
                                                    Шампиньоны- tak to wyglada cyrylica, a samo slowo pochodzi z francuskiego.
                                                  • wloba07 Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 20:00
                                                    Oooooo!!!!!
                                                    Nikogo nie ma???
                                                    Gdzie się wszyscy podziali?
                                                    Zakopali się w ciepłych norkach i czekają na wiosnę???
                                                    No bo zimno jest niesamowicie, czy w innych rejonach też??
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • krolik-ok Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 21:11
                                                    U nas juz troche cieplej, nawet do tego stopnia, ze moje dziecko, przyszly
                                                    architekt krajobrazu, zchwycilo sie za nasz zapuszczony, a mowiac eleganciej,
                                                    angielski ogrod i przepracowalo w nim caly dzien.Ale jak tylko slonce zaszlo to
                                                    sie zrobilo niemilosiernie zimno.
                                                  • parmesan Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 21:26
                                                    Nie, Basiu, tu bylo dzis ok. 20°C a an weekend zapowiadaja oj. 25°C
                                                  • luckanowa Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 22:19
                                                    Czy Was tez tak męczy wiosenne " gorące słońce" ?? a może jakiś dobry przepis
                                                    na " wiosenną nalewkę babuni " Chodzę w kółko i nie mogę się znależć!! a w
                                                    poniedziałek pierwszy dzień pracy !! po dwóch latach przerwy !!!!
                                                  • krolik-ok Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 22:51
                                                    A jakim cudem udalo Ci sie te prace znalezc i w jakim charakterze, jesli wolno
                                                    spytac?

                                                    Parmesanku, rozeslij ankiete, jak nalezy, po ludziach, bo ja chyba cos nie tak
                                                    robie i ona ciagle do mnie wraca w niezmienionej postaci, bez wpisow.Swoje
                                                    imie, nazwisko i mail w kolko wpisuje i to zaraz znika.
                                                  • parmesan Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 19.05.05, 23:22
                                                    Ok, dobrze, a w przyszlosci musisz wpierw zapisac u siebie a dopiero wysylac
                                                  • mandy4 Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 00:14
                                                    Oj coś późno dzisiaj weszłam na forum.
                                                    Chyba wszyscy już śpią.
                                                    Tabelkę z wykazem gości u Krolika uzupełniłam
                                                    i odesłałam.
                                                    Mój przyjazd potwierdzę na początku czerwca.
                                                    A teraz nie pozostaje mi nic innego jak samej pójśc spać.
                                                    Dobrej nocy
                                                  • gaja71 Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 08:45
                                                    Witam wszystkich serdecznie!
                                                    Lukanowa bedzie dobrze !
                                                    Parmesan wpisałam sie na liste. Jakby mnie jakimś cudem nie bylo to wpisz mnie
                                                    gaja, Warszawa, adres- gaja71@gazeta.pl
                                                    A moze sa Lodzianie, ktorzy chca sie ze mna i Peterem spotkac w sobote?
                                                    Sroczko gdzie jesteś?
                                                  • luckanowa Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 11:28
                                                    Witam Króliczku !! masz racje, bo w naszym wieku tzn.raczej w moim wieku, to
                                                    sie chyba nie za czesto udaje ! wiesz ! czasami są po prostu jeszcze ludzie ok!
                                                    i pamętają o innych !!! Więc musze te szansę dobrze wykorzystać !! Z reguły
                                                    jestem człowiekiem, który ma bardzo dużo zapału, ale też potrafię go szybko
                                                    stracić !!! W tym przypadku zrobię wszystko aby to zmienić !!! buziaki !!!
                                                  • krolik-ok Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 12:23
                                                    Duzo slow napisalas, Luckanowa, ale nic o Tobie nadal nie wiem.

                                                    U mnie tak sie dom wyziebil, ze wytrzymac nie mozna, nie mam pojecia, czy ja
                                                    mam piece wlaczyc, 20 maja, o ludzie !!!
                                                  • luckanowa Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 12:31
                                                    Przepraszam ! dzisiaj póznym wieczorem postaram sie to naprawić !! Napiszę do
                                                    Ciebie !!! A teraz dalej do porządków ! buziaki i do wieczorka !! (
                                                    póznego !! )
                                                  • luckanowa Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 20.05.05, 11:30
                                                    Gaja ! a co z odwiedzinami w Krakowie ! ? mowiłaś coś o lipcu !!?? trzymam Cie
                                                    za pisane słowo ! :)
                                                  • luckanowa czy to mozliwe ? 20.05.05, 12:24
                                                    aby mieć taki super humor i do tego szaleć z porządkami w domu ???? myślicie,
                                                    że ze mną wszystko w porządku ?? :) a wczoraj był taki dołek !!! :(
                                                    buziaki !!!!! dla wszystkich ! dla tych co mnie znają i dla nie znajomych !! :)
                                                    Acha ! a może ma ktos ochotę na dzisiaj wieczorem na nalesnki ze szparagmi,
                                                    szynką i sosem holendreskim !!! hmmmmmm! mówiem Wam palce lizać !!
                                                    Kochane słoneczko uśmiechaj się dalej !!!
                                                  • krolik-ok Re: czy to mozliwe ? 20.05.05, 12:46
                                                    Wczoraj chyba kazdy mial dolek, bo pogoda byla dolujaca, chociaz u nas troche
                                                    slonca bylo, tak, ze moj przydomowy architekt sprzatnal ogrod. W pewnym
                                                    momencie przyszla do nas sasiadka i byla tak zdolowana, ze zaczela plakac, a
                                                    udalo sie ja uspokoic jedynie zaprzyjaznionemu i czesto bywajacemu u nas 2ipol
                                                    letniemu Szymonkowi, bo ja rozsmieszyl tekstami, ktore z siebie wydawal.

                                                    No, Luckonowa. z tymi nalesnikami tez sie wstrzelilas, uwielbiam wszystko, co
                                                    holenderskie, bywalam w tamtych stronach przez 20 lat po 2-3 miesiace w
                                                    roku/moja mama mieszkala na stale w Belgii/. A co Ty masz na mysli mowiac o
                                                    sosie holenderskim, a w ogole napisz, jakie nalesniki trzeba zrobic, creps, czy
                                                    co , jakie szparagi i co z tym sosem, zrobilabym moze pod wieczor, albo jutro,
                                                    mam troche czasu, bo w tym tygodniu wypadli mi niektorzy uczniowie z powodu
                                                    innych egzaminow.
                                                  • krolik-ok Re: czy to mozliwe ? 20.05.05, 12:52
                                                    Czekaj, no, a moze Ty chcesz do mnie przyjechac dzis czy jutro z tymi
                                                    nalesnikami, zapraszam, absolutnie sie nie krepuj, badz otwarta i wpadaj,
                                                    zrobie wszystko, zebys sie czula, jak u siebie, tylko prosze Cie, nie posol
                                                    nalesnikow zbytnio, bo jamniki ze wzgledu na serducha nie moga soli raczej.
                                                    Lekcje koncze dzis o 18, wiec zaraz potem moge po Ciebie wyjsc na autobus /514
                                                    albo Okuniew-tzw.burak/ oraz pociag - wszystko z Centralnego/Środmiescia. No to
                                                    jak ?
                                                  • krolik-ok Re: Uwaga-info. o Dorocie 20.05.05, 13:26
                                                    Dorota napisala do mnie sms. Padl jej komputer, jest do wymiany procesor i
                                                    dysk, tak wiec dluzszy czas jej tu nie bedzie. Podala mi swoj nr komorki z
                                                    prosba o przekazanie 99b2, co zrobilam.
                                                  • parmesan Re: Uwaga-info. o Dorocie 20.05.05, 13:36
                                                    No to klops! Teraz dlugo bedzie uziemniona. Biedna Dorotka!
                                                  • krolik-ok TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 20:20
                                                    SOUVENIRS DE TUNISIE

                                                    Dla potwierdzenia gdzie bylam, co widzialam i jak na sloncu sie smazylam /aby
                                                    zdobyc Kartagine/ - przesylam , na rece przywodcy i lidera, kartke z
                                                    pozdrowieniami.
                                                    Prosze o przekazanie swoim poddanym, ze w kazdych warunkach geograficznych,
                                                    klimatycznych i kulturowych znajduje czas i miejsce /w myslach i w sercu/dla
                                                    Olgi i Jej Przyjaciol. Papatki. Bozena.
                                                    ***************************************************************************

                                                    Kartke tej tresci z jednej strony, a mapa Tunezji z zaznaczonymi zabytkami z
                                                    drugiej dostalem dzis za posrednictwem naszej wspanialej Poczty Polskiej -
                                                    Krolik
                                                  • ktos100 Re: TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 20:51
                                                    dziekuję
                                                  • anusia100 Re: TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 20:56
                                                    ja też dziękuję
                                                  • anusia100 Re: TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 21:04
                                                    pusto i smutno tu dzisiaj !
                                                  • kabe.wawa Re: TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 22:36
                                                    Dziekuję za pozdrowienia z Tunezji. Miło KTCT, że o nas pamiętałaś. A my na tym
                                                    forum trzęsąc się z zimna, bywało, ciepło wspominaliśmy Ciebie i słońce nad Tunezją.
                                                  • kabe.wawa Re: TUNEZJA, SOUSSE, maj 2005r. 20.05.05, 22:47
                                                    Nie wiem czy powinanm już coś pisać, skoro wszyscy śpią. Wczoraj trochę
                                                    hasaliśmy tu a dziś widzę, że trochę spokojniej.
                                                    Ja dziś pomału wracałam do rzeczywistości - niestety żyjemy w realu, a nie w
                                                    wirtualu. Na koniec dnia moje rodzone dziecko przeczołgało mnie przez sklepy z
                                                    wyposażeniem mieszkań z IKEą włącznie i dziś robiłam za sponsorkę. A niech ma!
                                                    W końcu mam je jedno,jedyne (dziecko). Niedawno "poszło na swoje" , więc z
                                                    przyjemnością mu pomagam jakoś przytulnie się urządzić.
                                                  • kabe.wawa Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 08:58
                                                    Dzień dobry! POBUDKA !!! Witam wszystkich w sobotni ranek w Królikowie.Taki
                                                    ładny dzień mam się zapowiada, niebo bezchmurne dziś u mnie. Może nareszcie cały
                                                    weekend taki będzie.
                                                    "Słońcu i miłości nigdy się w oczy nie patrzy" - taka sentencja w moim
                                                    kalendarzu jest na dzień dzisiejszy. Że słońcu - to rozumiem, a że miłości - ????
                                                  • ligia12 Re: Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 10:55
                                                    Witam!!!
                                                    dzień faktycznie jest bardzo ładny, a ja niestety muszę pracować ,a jak mam
                                                    wolne to pogoda jest okropna,ale najważniesze to chyba jest to jestem zdrowa!
                                                    Życzę wszystkim miłego weekendu!!!
                                                  • krolik-ok Re: Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 11:04
                                                    Moze to raczej trzeba rozumiec Kabe, ze nie nalezy milosci zagladac w zeby, w
                                                    sensie, ze analizowac. Zle jest chyba to zestawienie ze sloncem.

                                                    Dzwonie do Dorotki, zaraz WAm napisze, co u niej slychac. No pieknie, nie ma
                                                    nikogo w domu. Zadzwonie poznie.

                                                    Ja tez Wam zycze milego dnia, ja dzis pracuje na dworze.
                                                  • anusia100 Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 12:57
                                                    to prawda, Sz-n w słońcu skąpany
                                                    pozdrawiam
                                                  • wloba07 Re: Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 15:13
                                                    No właśnie! Nareszcie cieplej!
                                                    Zaraz uciekam na "łono natury" wygrzać stare kości na słoneczku!
                                                    A może jakiś grill i coś do grilla???
                                                    Pozdrawiam i życzę wszystkim udanej soboty!!!
                                                  • mandy4 Re: Nareszcie cieplej ... 21.05.05, 21:01
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Komunikuję, że wyjeżdżam. Wracam 30 maja.
                                                    Zaraz po powrocie się odezwę.
                                                    Myślami będę przy Was.
                                                    Anusiu trzymam kciuki. Mam nadzieję, że gdy wrócę
                                                    będziesz już szczęśliwą babcią.
                                                    Kabe życzę przyjemności w pracy
                                                    po tak długiej nieobecności.
                                                    Szkoda, że w przyszłym tygodniu nie będę mogła przeczytać relacji KTCT.
                                                    Bo na pewno takowe Was czekają.
                                                    Pozdrawiam wszystkich
                                                    i życzę w nadchodzącym tygodniu samych słonecznych dni.
                                                  • sroka17 Re: ale się te pięćdziesiątki rozbrykały... 27.05.05, 16:48
                                                    O kurcze, zatkalo mnie jak przy kolejnej próbie nadrobienia zaległości w
                                                    czytaniu postów natrafiłam na moje imię. Żałuję, że dopiero dziś. Strasznie duzo
                                                    czasu zabiera mi to czytanie, ale bez tego nie wiem jak się odezwać. Dziś miałam
                                                    być na drugim koncu Polski na wyprawie rowerowej, ale nie znalazłam nikogo, kto
                                                    przez tyle czasu zostałby z moimi kiciami.
                                                    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów blisko i daleko.
    • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 21.05.05, 22:39
      No ludziska za sloneczkiem i zielona trawka stesknione, nic dziwnego ze niema
      nikogo. Tylko wytrwali sie zglaszaja
      • anusia100 SZCZĘŚLIWA BABCIA 21.05.05, 22:48
        przekazuje, Maya waży 3650, urodziła się o 22:15
        płaczę z radości
        • anusia100 SZCZĘŚLIWA BABCIA 21.05.05, 22:49
          mama i tata tez czuja sie dobrze
        • parmesan Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 00:17
          Serdeczne gartulacje nowej babci i mamie
          • anusia100 Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 00:19
            dziękuję Wojtku w imieniu własnym i rodziców
            • kabe.wawa Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 00:45
              Gratulacje i serdeczności dla babci oraz rodziców. Miło mieć taką kruszynkę w
              domu, może kiedyś i ja się doczekam.
              • jamnior1 nie czepiam się! ,ale! 22.05.05, 02:38
                Gratulacje dla Babci, ale, oczywiście nie czepianm sie, tylko chciałbym
                zwrócić uwagę, że szczyt już dawno się skończył, a "havlicek" nie daje
                odpowiedzi. Zamilkł, zniknął. Rozumiem "havlicku", że próbujesz znależć
                odpowiedź na moje pytanie, ale bez stresu, nie zakopuj sie w czeskich
                bibliotekach, nie znikaj z tej strony na zawsze. Przecież taka osobistość jak
                ty, dziennikarz piszący na forum +/- to dopiero kąsek!
                A może opowiedziałbyś o jakichś zakulisowych anegdotkach? Przecież w wielkim
                świecie na pewno dużo się dzieje?
                A wracającdo rzeczy (bez czepiania się oczywiście), to jako czeski dzennikarz
                powinieneś jednak znać odpowiedź na pytanie: Kto to jest Gabina Goldowa?
                Czeszka zresztą!
                Dokad nie odpowiesz, niestety nie uwierzę w prawdziwość twojej profesji i
                narodowości. A ja już tak mam, że lubię wiedzieć komu Internet jest niezbędny
                do dowartościowywania się.
                Ponieważ za chwilę będę slyszal, zebym sobie poszedł, to uprzedzam nie pójdę
                ponieważ ma ochotę dowiedzieć się choćby jednego. Kto to jest....

                • krolik-ok Re: nie czepiam się! ,ale! 22.05.05, 11:25
                  Moze nim zaczniesz przepytywac innych, sam najpierw powiedz, kim jestes,
                  opowiedz cos o sobie.........Tak bedzie i milej i kulturalniej. Przyslij nam
                  swoje zdjecie, nie gazetowy adres mailowy, powiedz jak sie nazywasz, zrob tak ,
                  jak havlicek i wszyscy inni, ktorzy tu sie poznali i dali poznac, a wyedy
                  bedziemy rozmawiac.
                • profesorowa Re: nie czepiam się! ,ale! 25.05.05, 11:56
                  Przyznam, Drogie Maleństwo, że jesli jedynym uzasadnieniem Twego bywania na tym
                  forum jest uporczywe przekonywanie, że havliczek nie jest czeskim
                  dziennikarzem, to niewiele masz nam wszytkim do zaproponowania.
                  Zwłaszcza, że swoje przekonanie wyraziłeś/łaś juz co najmniej cztery razy i
                  powtarzanie tego po raz piaty jest po prostu nudne.
                  Każdy z nas juz wyrobił sobie jakis stosunek do sprawy oraz do osoby, zarówno
                  Twojej jak i havliczka.
              • wloba07 Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 11:19
                Ja również przyłączam się do życzeń wszystkiego dobrego dla Babci, rodziców i
                małej.
                Wiem jakie to szczęście, bo sama to przeżywałam ok. 16 m-cy temu!
                Jeszcze raz moje gratulacje i niech się zdorwo chowa!
                Pa!
                • krolik-ok Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 11:37
                  Gratulacje Babuniu, zazdroszcze Ci, mam tylko przyszywane wnuki, ale za to
                  jakie. Wlasnie zaprosilam je do siebie na lato: Szymon - 2,8/to ten na zdjeciu/
                  i Oleg -2,6, moj sasiad, synek Rosjan, nowych emigrantow. Rodzice obu chlopcow
                  pracuja od switu do nocy, niech wiec dzieciaki pobeda na swierzym powietrzu
                  przez lato, poki nie pojda do przedszkola.Anusiu nie placz, bo sie nie bedziesz
                  majowej Mai podobala z czerwonymi oczyma. A Kiedy jedziesz do Krakowa?

                  Kabe, doczekasz sie, dziecko poszlo na swoje, moze teraz cos zakreci w swoim
                  zyciu osobistym i bedzie z tego dzidzia/a ile ma lat? chlopak czy dziewczyna?na
                  studiach jeszcze?/

                  Caluje Was i lece na slonce do jamnikow/to wlasciwie tez moje wnuki, a nawet
                  prawnuczka/, dzis mam zupelnie wolny dzien, hurrra!!!Nawet obiadu moze nie
                  musze gotowac, bo dziecko takie wyplute, ze jesc nie chce, zrobie jakas surowke
                  z makaronem i juz. Zycze cudownego dnia i przypominam, za przyszly tydzien ma
                  tylko 4 dni robocze i znowu 4 dni weekendu !!

                  Kto wie, gdzie jest KTCT ?

                  Doroty nie ma w domu, pewnie zalamana brakiem komputera, pojechala na dzialke.
                  • krolik-ok Re: SZCZĘŚLIWA BABCIA 22.05.05, 11:39
                    Errata-przyszly tydzien ma 3!!! dni robocze i 4 weekendu.
        • florentynka Re: gratulacje!!!! 23.05.05, 15:58
          Nie było mnie dni parę i dopiero teraz przeczytałam. Cieszymy się razem z tobą,
          Anusiu:) I czekamy na zdjęcia:)
    • 99b2 Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, znów nam ubyło lat 22.05.05, 11:56
      Pozdrawiam wszystkich, Babcie już zrealizowane i te, które jeszcze mają wolność!
      Jutro idziemy z Dorą na wystawę, Gaja chce dołączyć w jakiś weekend (odezwij
      się, mam nawet dziś wolne popołudnie i cały przyszły tydzień, umówimy się) i
      coś widzę mozna zrobić w Krakowie w lipcu. Gaju, wybierasz się? Chętnie
      dołączę, bo kocham Kraków a lipiec mam wolny. A kto kocha chodzić wieczorami
      brzegiem morza w Karwi? Są tam gdieś w okolicy jakieś/cyś +-50
      zainteresowane/ni spotkaniem? Pluszowe króliki potrzebne na gwałt!
      • krolik-ok Re: Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, znów nam ubył 22.05.05, 12:15
        No wlasnie, ciagle te piosenke spiewaja w radiu i tak bosko sie wtedy robi.

        99b2- ja mam jutro wolne do 16.00, gdzie Wy jestescie umowione i o ktorej,
        jesli nie bladym switem, bo Dopota, to lubi switem, to moze bym sie przylaczyla
        i dowiozla kroliki.
        • krolik-ok Znalazla sie Dorocia 22.05.05, 13:46
          Dostalam wlasnie SMS od Doroty:

          Jestem wlasnie w Toruniu pod pomnikiem Kopernika skad sle dla wszystkich
          forumowiczow serdeczne pozdrowienia! Szkoda , Ze KTCT nie mogla sie tu ze mna
          spotkac !! godz. 13.35, 22 maja.
        • krolik-ok Re: Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, znów nam ubył 22.05.05, 14:47
          Nie ma Was, to znaczy, ze wszystko OK, nikt sie nie nudzi, mnie tez za chwile
          nie bedzie, na 15.00 jestem zaproszona na grillowany obiad u sasiadow, juz
          kiedys wspominalam Wam, ze zycie towarzyskie tu u na jest bardzo rozwiniete.
          Zyc nie umierac, co to znaczy troche promieni slonecznych i juz wszystko jest
          inaczej.
          • 99b2 Wiosna, cieplejszy wieje wiatr,znów nam ubyło lat 22.05.05, 15:58
            Króliku,jutro (pon.) o 11 pod kolumną Zygmunta, bo wybieramy się do zamku na
            wystawę malarstwa francuskiego. A potem może gdzieś na kawę lub obiad. Może
            jeszcze ktoś dołączy? Jeśli Królik przyniesie pluszowe króliki i będzie to znak
            rozpoznawczy (można powiedzieć - kwalifikator) całego Towarzystwa Wzajemnej
            Adoracji (TWA) lub Towarzystwa Adoracji Królika (TAK,TAK,TAK!!), to sami
            rozumiecie - trzeba to mieć. Chodzą słuchy, że bez tego Królik może nie wpuścić
            do ogródka. Niezrzeszeni będą oglądać imprezę przez sztachety, ot co. :-))))))
            Ew.przewidzimy jakiś termin poprawkowy dla tych z usprawiedliwieniem na jutro.
            Króliku, dobrze mówię?
            • kabe.wawa Re: Wiosna, cieplejszy wieje wiatr,znów nam ubył 22.05.05, 22:28
              Wpadam na minutkę, aby powiedzieć dobranoc i życzyć wszystkim miłego tygodnia.
              Sama myśl, że będzie miał zaledwie 3 dni robocze czyni go niewątpliwie miłym, bo
              reszta to znów długi weekend. Ale mi się udało! Nie popracuję sobie długo,
              chociaż raz.
              Króliku, moje dziecko już po studiach jest (UW), ale jest dość wygodne (jak dziś
              większość młodych) i nie pali się do zakładania rodziny. Może po tej wyprowadzce
              rzeczywiście coś się zmieni. W końcu ma nareszcie "wolną chatę".
              Spacery wieczorne brzegiem morza, niekoniecznie w Karwii, UWIELBIAM. Chętnie bym
              sie wybrała, ale nie mogę na razie nic obiecywać, bo wszystko zaczyna się sypać,
              całe moje plany trzeba będzie zweryfikować. Ale może nie będzie tak źle.
              Nie wiem jak jutro będzie z moją wizytą u Was, postaram się wpaść. Dobranoc!
              • ktotocoto Re: Wiosna, cieplejszy wieje wiatr,znów nam ubył 23.05.05, 01:43
                Papatki znowu , lub ponownie , ślę.
                Jeszcze nie wiem, czy wszystkim ślę, czy tylko wybrańcom = bo nie wczytałam się
                we wszystko i wszystkich.
                Na wszelki wypadek asekuruję się:
                Papatki dla tych, którzy konwencję naszego forum przyjęli i respektują - oraz
                dla tych, którzy z sympatią nas obserwują.
                Co u mnie?
                Przez ostatnie dni pełniłam rolę rodzinnego ratownika - co mnie skutecznie, z
                sielankowego i wakacyjnego nastroju, szybko do rzeczywistości przywróciło.
                Gaszenie "pożaru", załatwianie tysiąca rodzinnych spraw, gonienie czasu
                spowodowało, że :
                - zmniejszył się mój kolorowy zawrót głowy, zarozumialstwo i przemądrzalstwo
                [przez słońce, morze, baseny, palmy, wielbłądy, marmury ...................
                ......................................... wywołane ].
                Jutro się wczytam = kto jest kto.
                - kto przybył,
                - kto ubył,
                - kto zmienił poglądy [ i jak je zmienił ]
                - kto nadal ma szansę na zaszczyt otrzymania zaproszenia do Królikowa ?
                Jeśli to nie jest nadmiar tupetu, to:
                - proszę o utrzymanie mnie na liście gości Królika.
                Zakończyłam wojaże, należny - każdemu - roczny limit smuteczków wykonałam.
                Teraz planuję: tylko zwykłe życie + spotkanie z Wami w Wesołej.

                Jeszcze pocztę sprawdzę, jeszcze się wykąpię, paznokcie obetnę { znowu!},
                jeszcze się podrapię [ meszki! ]
                - a resztę to już mi się nie chce.
                Jutro mi się zachce.
                Papatki.

                P.S.
                Kiedy ten Lwów?
                Kiedy te spacery nad morzem?
                Bo na jedno i na drugie mam ochotę - ale czy się zmieszczę [liczebnie =
                osobowo, czasowo i okolicznościowo ?]



                • parmesan Re: Wiosna, cieplejszy wieje wiatr,znów nam ubył 23.05.05, 02:35
                  O, nasza KTTCT wrocila, a juz poniektorzy juz tesknili za papatkami i martwili
                  sie ze zapomniala o nas juz. A ona jest i wrocila. Hihi
            • krolik-ok Do 99b2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 07:41
              Dobrze mowisz ! Wlasnie wstalem i nie widze dla siebie szans na dzisiejsze
              przedpoludniowe spotkanie. Dlugo by tlumaczyc, glownie chodzi o to , ze nie
              lubie przedpoludniowego niczego. Znam Dorote i wiem, ze ona moglaby i o 7 rano
              isc do muzeum, jak mi kiedys powiedziala, ze wyjedzie do mnie o 8 rano od
              siebie, to myslalem, ze z krzesla spadne. Co zrobic, kazdy jakos ma. Ale spytaj
              ja na wszelki wypadek, czy ognisko u mnie planyje na 9 rano, bo jesli tak, to
              ja mysze sobie to przemyslec.Bawcie sie dobrze i ucaluj Dorotke.
              • gaja71 Re: Do 99b2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 08:05
                Dzien dobry !
                Przeczytalam szybciutko bo zaraz do pracy. Ale sie u Was dzialo!
                u mnie zreszta tez.
                Przede wszystkim gratulacje dla babci i mamy! taka kruszyna w rodzinie to
                cudowna sprawa i radosc!
                Luckanowa oczywiscie, ze do Krakowa sie wybieram i zdaje sie juz nie sama bo
                99b2 tez chetna!Chetnie sie z Toba umowie w tym tygodniu bo mamy dlugi weekend
                i na razie to mam zajeta sobote po poludniu.
                Ja weekend spedzilam w Lodzi. Pogoda byla sliczna. Na Piotrkowskiej spotkalam
                sie z Peterem na laweczce z Tuwimem. Dzieki Peter i pozdrawiam. Zdjecia sa i
                jezeli Peter nie ma nic perzeciwko temu to przesle zainteresowanym.
                Wieczorem mialam impreze, ktora odsypialam w niedziele do 14, pozniej jeszcze
                spotkanie z przyjaciolka i wieczorem powrot do Warszawy.
                pozdrawiam i zycze milego dnia
                • ktotocoto Havlicek jest i jest KOCHANY 23.05.05, 13:29
                  Havlicek:
                  Publicznie oświadczam;
                  1. kocham Cię = ja
                  2. kochamy Cię = wszyscy, którzy -własną postawą- przez wiadome sito potrafią
                  przejść i Królikowo budować.
                  A dlaczego Ci to oświadczam?
                  Bo sama przeszłam, tutaj, przez kilka fal [więc rozumiem, co możesz myśleć i
                  czuć, jakie zwątpienia czy wycofania mogą Tobą targać]
                  - albo sądzono, że nie istnieję
                  - albo osądzano, że jest jeden człowiek ale w trzech osobach {może chodziło o
                  nawiązanie do Trójcy Świętej ?}
                  - albo moje spodnie dresowe [ w których po papierosy, w niedzielę!!! sobie
                  poszłam] do szału kogoś doprowadzały = bo każdy wie, że w niedzielę, po
                  ulicy, chodzi się we frakach i sukniach koktailowych - a ja nie wiedziałam [
                  i dalej nie wiem!!!];
                  - a z powodu papatek to tak obrywałam, że tylko wsparciu Królika i jego
                  Przyjaciół zawdzięczam, że na forum przetrwałam i z papatek nie zrezygnowałam;
                  - albo czegoś nie wiedziałam, albo wiedziałam źle, albo coś nie powiedziałam a
                  jeśli powiedziałam - to oczywiście głupio itp., itd....
                  Reasumując:
                  Kochamy Cię.
                  Kochamy Cię bezwarunkowo = z wadami i zaletami!
                  I jeśli bywa Ci przykro, jeśli Cię słowo czyjeś boli, rani to:
                  Połóż słowa na wadze = nasze, dobre słowa, pod Twoim adresem, przeważają
                  ilościowo i jakościowo.
                  Zostań z nami.
                  Jesteś naszym ukochanym dziennikarzem!
                  Papatkuję Ci bardzo.
                  • ktotocoto Tuwima też kocham 23.05.05, 13:37
                    Kocham Havliczka.
                    Ale nie tylko.
                    Jeszcze wierzbę [dziękuję - ma się dobrze], Wisłę i Brdę, uczę się kochać barkę
                    [też jest - a nawet bardziej = towarzysko się rozwija], kocham rośliny,
                    zwierzęta, chmury i wiatry i morze trochę bardziej od gór [ale góry też] i
                    jeszcze to, to i tamto, i jedzonko [najlepiej u kogoś], i zapachy i kolory, i
                    kapelusze i papierosy i Tuwima też.
                    A siedzenia, przy Tuwimie [lub z Tuwimem] - to Wam trochę zazdroszczę.
                    O zdjęcie też proszę.
                    Papatki.
                    • krolik-ok Re: C!Z!E!Ś!Ć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!KTOTOCOTO!! 23.05.05, 13:51
                      ***************************************************************************

                      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

                      ****************************************************************************

                      C Z E Ś Ć !!!!!!!!!!!!!!! C Z E Ś Ć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                      *************************************************************************
                      • krolik-ok Re: C!Z!E!Ś!Ć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!KTOTOCOTO! 23.05.05, 13:57
                        Znow Cie nie ma, no Chryste Panie, nie zdazylem, nie zdazylem, tylko 20 minut
                        mnie zgubilo i juz nie ma KTCT ! CHOLERA !!!
                • wloba07 Re: Do 99b2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 14:58
                  Ja poproszę o zdjęcia!!!
                  Pozdrawiam!!!
                  Zaraz wychodzę do domu, odezwę się później!
                  • luckanowa Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 19:06
                    Boże !! chyba za długą miałam przerwę bo jestem padnięta !!!! i cały dzień o
                    głodzie !!!!ale nawet nie czułam, że chce mi się jeść ! i to jest chyba ta
                    dieta cud !!!! :) Wpadnę jeszcze wieczorkiem ( póżnym)a teraz trochę trzeba
                    popracowac nad moim niemieckim!!! buziaki !!
                    • luckanowa Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 19:24
                      Gaja ! teraz dopiero przeczytałam,że możesz być w Krakowie !! Napisz proszę czy
                      masz już jakis konkretny termin ?
                      • krolik-ok Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 19:38
                        Gaja, uwazaj na Luckenowa, bo ona z przepracowania i z tej ekscytacji praca,
                        ktora od niej bije i az do mnie dochodzi moze Cie w tym Krakowie zgubic, z kims
                        pomylic, wziac za kogos innego, czy ja wiem co jeszcze. Juz ty lepiej posiedz u
                        mnie w ogrodzie, przynajmniej bedziesz bezpieczna.




                        /żartuje, oczywiscie, Lucko!, mam nadzieje na Twoje poczucie humoru!/
                        • luckanowa Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 20:08
                          Nie ma problema !! :) Z poczuciem humoru u mnie jest ok ! Gaja nic sie nie
                          martw !!! co najwyżej to możemy sie razem w jakies piwniczce zgubić !!Ciekawe
                          czy będzie miał nas kto szukać !!
                          • gaja71 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 21:25
                            Ciesze sie , ze macie humorek!
                            Mnie rowniez dopisuje. Wlasnie obejrzalam zdjecia ze spotkania z Peterem,
                            Tuwimem i imprezy. Peter wychodzi na zdjeciach naprawde dobrze. Zaraz przesle
                            zdjecia.
                            Do Krakowa przyjade najwczesniej w koncu czerwca. Nic nie planuje. W moim wieku
                            staram sie byc spontaniczna jak za mlodzienczych lat, kiedy nie bylam jeszcze
                            mama. Mam juz dzieci wykreslone w dowodzie to i przezywam druga mlodosc.
                            W wakacje nie cierpie planowac. Lubie po prostu gdzies jechac, zwiedzac i sie
                            przemieszczac. To wtedy dla mnie sa najlepsze wakacje. Kroliczku zajrze do
                            Ciebie na pewno.
                            Bawcie sie dobrze a ja wysylam zdjecia!
                            • gaja71 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 21:38
                              Kroliczku do Ciebie juz wyslalam! Wspolne niestety wyszlo poruszone i
                              skasowalam.
                              • florentynka Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 22:05
                                Gaja, ja też poproszę o zdjęcia:)
                                A jak zawitasz do Warszawy, to o mnie też zahacz
                                • gaja71 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 22:12
                                  Ok zaraz wysle.
                                  Oczywiscien ze zahacze bo mieszkam w Wawie. W Lodzi bylam na imprezie.

                                  • florentynka Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 22:17
                                    Gaja, masz małpkę
                          • krolik-ok Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 22:20
                            Ja, ja przyjade Was szukac, nie martwcie sie, znam dobrze Krakow, tudziez ten
                            podziemny, oj bywalo sie, bywalo............
                            • gaja71 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.05.05, 22:32
                              Wyslalam zdjecia i prosze o potwierdzenie czy doszly. Florentynko do Ciebie
                              wyslalam @tez.
                              zycze wszystkim dobrej nocy
                              • luna22 + - 50... 23.05.05, 22:41
                                WITAM WAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
                                O jej, tak dawno tu nie bylam.
                                GRATULACJE BABCIU ANUSIU 100.
                                Kroliczku , z przyjemnoscia uczynie to o co prosiles,kroliczek bedzie na
                                pewno,tylko musze sie dogadac z Anusia jak Jej to dostarczyc,mam nadzieje, ze
                                przez @ sie dogadamy.
                                • luna22 Re: + - 50... 23.05.05, 22:51
                                  Dziekuje wszystkim za @ i zdiecia.
                                  Parmesanku, prosze powiedz (jezeli potrafisz) - przez jakis czas nie moglam
                                  wejsc do netu.Najpierw pojawial (i do tej pory sie pojawia)KREATOR ZNAJDOWANIA
                                  NOWEGO SPRZETU nizej bylo napisane: cytuje " system windows wyszuka biezace i
                                  zaktualizowane oprogramowanie,przeszukujac ten komputer,dysk instalacyjny CD
                                  sprzetu, lub witryne windows w sieci WEB".
                                  O co tu chodzi? moze ktos wie?
                                  • luna22 Re: + - 50... 23.05.05, 22:55
                                    Kroliczku, na ktorym roku studiuje Twoja corka?, moja jest tez na tym
                                    kierunku,na 2 roku.
                                    • ktotocoto Re: + - 50... 23.05.05, 23:13
                                      Zdjęcia nie dostałam!
                                      Proszę!
                                      Też lubię Gaję, Petera i Tuwima.
                                      • ktotocoto Re: + - 50... 23.05.05, 23:20
                                        Każdemu można czegoś zazdrościć.
                                        Np. ja zazdroszczę Anusi, że jest babcią [ale to nie wyklucza gratulacji =
                                        GRATULUJĘ].
                                        Mnie mogą np. sąsiedzi lub znajomi z pracy zazdrościć że mam kumpla, Parmesana.
                                        Moj kumpel znowu mi pomógł [bo ja coś nie umiałam, coś mi się nie chciało, na
                                        coś chęci , czasu, sił i cierpliwości mi brakowało].
                                        Dziękuję mojemu [i Waszemu] kumplowi.
                                        Parmesan - kochany jesteś [jak wiatr, morze, góry, chmury i Tuwim].
                                        Papatki.
                                        • ktotocoto Re: + - 50... 23.05.05, 23:37
                                          Króliczku:
                                          po tak długiej nieobecności [w pracy i w domu] nie wiem w co ręce włożyć,co
                                          jest priorytetowe a co może poczekać na realizację choć z pół godziny.
                                          Dodatkowo: krótki tydzień do zwiększonej wydajności skłania.
                                          Dlatego gonię, z uchwyceniem mnie mogą być problemy - skoro czasem sama za sobą
                                          nie nadążam.
                                          Ale dam radę - bo muszę.
                                          Polatam, pogonię do środy - a potem, na 4 dni, na działkę jadę.
                                          Fajnie, że jadę = to może się wyrównam.
                                          Bo teraz jestem krzywa.
                                          Z powodu meszek.
                                          W różne miejsca mnie pogryzły = takie ich zwyczaje.
                                          Jeden meszek [lub meszkowa] w moją prawą powiekę dał kąsa.
                                          Powieka napuchła widowiskowo, oczko znikło [nie na całe życie, chwilowo] =
                                          krzywa jestem.
                                          Jeśli jakiś meszek, lub meszkowa, następnym razem w lewą powiekę da kąsa - to
                                          będę symetryczniejsza.
                                          W pracy trochę się zdziwili, jak mnie zobaczyli.
                                          Po takim długim urlopie powinnam być ładniejsza.
                                          A ja nie. Ja na opak.
                                          Wróciłam brzydsza i krzywopatrząca [bo jednym okiem prostopatrzenie jest
                                          trudne].
                                          Byle do połowy czerwca = wtedy meszki się uspokajają.
                                          Papatki.
                                          • ktotocoto Re: + - 50... 23.05.05, 23:58
                                            Florentynko:
                                            a ten Sławek to gdzie istnieje [daleko od Brdy?].
                                            Bo ja też mam wieczne, komputerowe niewiadome.
                                            I albo trafiam na fachowca, który:
                                            - fachowca udaje
                                            - albo jest tak wielkim fachowcem, że ja za jego myśleniem i mówieniem nie
                                            nadążam [a on, fachowiec nie będzie się, przecież, zniżał do mojego poziomu -
                                            bo to mu nie licuje].
                                            Trudno jest znaleźć, wśród fachowców, prawdziwego fachowca, pokroju np.
                                            Profesora Kalitowskiego [celowo wymieniam = może kroś Panu Profesorowi
                                            doniesie!]
                                            Profesor był szeroko, głęboko i wysoko mądry. Nam, osłom, studentom wyjaśniał
                                            rzeczy niebywale i pozornie niepojęte.
                                            I tak to wyjaśniał, językiem fachowym a przystępnym - że my, osły mądrzeliśmy,
                                            pojmowaliśmy i dżwigaliśmy się z padołu całkowitej ciemnoty.
                                            To był fachowiec [no, jest - bo chyba jeszcze w Katowicach wykłada].
                                            P.S.
                                            Florentynko; ładna i pogodna jesteś stojąc obok Tuwima - w towarzystwie
                                            młodego, przystojnego i bogatego Petera.
                                            Nie wiem czy już byłaś z nami na forum wtedy, gdy wyszło na jaw, że Parmesan
                                            też jest młody, przystojny i bogaty.
                                            Czekamy jeszcze na fotkę Havliczka [Havliczek - prosimy] - bo chcemy się
                                            upewnić, że też jesteś młody, przystojny i bogaty.
                                            • ktotocoto Re: + - 50... 24.05.05, 00:04
                                              Sławek, kiedyś donosił o swojej bezsenności.
                                              Prawdę mówił.
                                              Znowu nie śpi.
                                              Ale to dobrze, bo jego bezsenność przydatność na forum powoduje.
                                              Papatkuję Ci Sławek.
                                              • slawek004 Re: + - 50... 24.05.05, 10:28
                                                dzieeeeeki:)
                                                pozdrawiam wszystkich
                                            • florentynka Re: + - 50... 24.05.05, 00:06
                                              Dzięki za komplementy pod moim i Petera adresem:)
                                              To, że Parmesan jest młody, przystojny i bogaty, jakoś nigdy nie ulegało dla
                                              mnie wątpliwości, choć bardzo ci dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczeń.
                                              Skąd wiesz? Fotkę masz jakowąś? Możesz kanałami informatycznymi podesłać za
                                              zgodą zainteresowanego?
                                              Sławek z Płocka rodem, ale bardzo mobilny on jest i lubi wycieczki. Serio!
                                              A Peter bardzo sympatyczny:)
                                              • pcio Re: + - 50... 24.05.05, 00:18
                                                florentynka napisała:

                                                > Dzięki za komplementy pod moim i Petera adresem:)
                                                > To, że Parmesan jest młody, przystojny i bogaty, jakoś nigdy nie ulegało dla
                                                > mnie wątpliwości, choć bardzo ci dziękuję za potwierdzenie moich
                                                przypuszczeń.
                                                > Skąd wiesz? Fotkę masz jakowąś? Możesz kanałami informatycznymi podesłać za
                                                > zgodą zainteresowanego?
                                                > Sławek z Płocka rodem, ale bardzo mobilny on jest i lubi wycieczki. Serio!
                                                > A Peter bardzo sympatyczny:)

                                                Babo, parmesan to BABA!!! hi,hi,hi.
                                        • parmesan Re: + - 50... 23.05.05, 23:44
                                          Luno, Gosiu!
                                          Zasieglem "jezyka" i rada jest bys zrobila przywracanie systemu z data kiedy
                                          bylo wszystko ok.
                                    • krolik-ok Re: + - 50... 24.05.05, 10:55
                                      LUNO- moje dziecko jest na 1, nie pamietasz, jak mowilam, ze pare dni temu
                                      skonczylo 2o lat.
                                  • parmesan Re: + - 50... 23.05.05, 23:14
                                    Luno, tak szczerze, to musze dopiero przez polko-komputerowy jezyk przedrzec.
                                    Pseudofachowcy zrobili konglomerat angielko-angielskopolski i polski. Czesto, z
                                    moja znajoma sleczymy nad zawilosciami tej lamiglowki. Ona mowi o czym co
                                    powinienemm znac ale uzywa jezyka jaki jest mi obcy.
                                    Na moj skromny chlopski rozum, musi ze nastapila duplikacja w instalowaniu
                                    dojscia do netu. U nas w podobnych przypadkach jest hotline od prowidera.
                                    Sproboj na Forum >komputery< zapytac, tam ludzie maja czasem wieksze pojecie niz
                                    niektory "fachowiec"

                                    Przykro mi ale nie potrafie pomoc, napewno prawdopobnie musisz ktores wygasic i
                                    na nowo od poczatku wystartowac. Zycze powodzenia. Jerzy
                                    • florentynka Re: + - 50... 23.05.05, 23:37
                                      Luno, czy jeszcze masz problemy z komputerem? Bo jeśli tak, to ci Sławka mogę
                                      wyczarować, on jest dobry w te klocki
                                  • slawek004 Re: + - 50... 23.05.05, 23:47
                                    Mozliwe przyczyny:
                                    1. padł ci sterownik od któregoś urządzenia i system usiłuje zainstalowac nowy
                                    2. system wykrył nową drukarkę, albo skaner albo itp.. jesli ją masz włączoną

                                    Musisz wejśc prawym klawiszem myszy na "mój komputer", kliknąć włąsciwości
                                    i wejsć w 'menadzer urządzeń" . Moze tam byc zaznaczony żle działające
                                    urzadzenie.

                                    Pozdrawiam
                                    • gaja71 Re: + - 50... 24.05.05, 07:37
                                      Dzien dobry spiochy!
                                      Ja juz po gimnastyce !
                                      Otrzymanie zdjec potwierdzila tylko florentynka.
                                      Jestesmy tez umowione z florentynka na kawe w czwartek po poludniu i zapraszamy
                                      chetnych z krolikowa. Miejsce i godzina do ustalenia.

                                      • gaja71 Re: + - 50... 24.05.05, 07:58
                                        Wyslalam florentynko do Ciebie@ a zdjecia do 99b2 i do ktotocoto.
                                      • 99b2 Re: + - 50... 24.05.05, 10:39
                                        Mam zupełnie wolne dni od środy do niedzieli (poza piątkowym popołudniem). Ma
                                        ktoś jakiś pomysł? Ktoś się nudzi? Chętnie dołączę do Gai i Florentynki. Moja
                                        propozycja:może Nowy Świat - kawiarnia lub jakiś ogródek na ulicy? Np.17ta?
                                        • krolik-ok Re: + - 50... 24.05.05, 11:14
                                          Ok, OK, OK!!!!!!!!!!!!!!!!!Mam wolny czwartek, tzn. nic mi nie wiadomo, zeby
                                          byl zajety, chociaz to Boze Cialo, ale procesje mam prawie pod domem i biore w
                                          niej udzial bez specjalnych dodatkowych ruchow, a Dzien Matki obejde z
                                          dzieckiem np. przy obiedzie. No i marura z rosyjskiego w sobote, wiec kto wie,
                                          moze ktos mnie dopadnie, ale wtedy kaze mu przyjsc do poludnia, podczas
                                          procesji, trudno.
                                          Nowy Swiat i 17.00 jest OK! Nawet z mojej wioski dojezdza tam autobus, co
                                          prawda w swieta i weekendy jeden na 3 godz., ale co to dla nas, damy rade. Ale
                                          to bedzie smieszne, ja z krolikami, zaraz ide je wyjmowac ze skrzyni. Wy mnie
                                          poznacie, ale ja Was ????? Zawiadomie Dorocie o tym pomysle dzis telefonicznie
                                          i napisze, co ona na to.

                                          KTCT - dasz rade, juz tylu rzeczom dalas rade, i wnunia bedzie kiedys albo
                                          wnunio!!

                                          A NA MESZKI /tzn. przeciw nim/ SMARUJEMY SIEBIE I ZWIERZETA OLEJKIEM WANILIOWYM
                                          DO CIAST skutecznosc 100% - 1 opakowanie na 1 czlowieka, psa lub kota.
                                          • krolik-ok Re: + - 50... 24.05.05, 11:35
                                            Rozmawialam z dzieckim Doroty, chyba mlodszym, powiedzialo, ze oni wyjezdzaja
                                            na dzialke i nie bedzie ich we czwartek.Zadzwonie do Doroty jeszcze wieczorem.
                                            99b2 - a jak bylo w muzeum, ja wczoraj rano bylam do niczego, szkoda!
                                            • gaja71 Re: + - 50... 24.05.05, 12:00
                                              No to jestesmy umowione, czwartek, 17-ta, Nowy Swiat i jeszcze gdzie
                                              konkretnie???


                                              • krolik-ok Re: + - 50... 24.05.05, 12:19
                                                Ja bym poszla do Bliklego, a Wy?
                                                • gaja71 Re: + - 50... 24.05.05, 17:34
                                                  krolik-ok napisała:

                                                  > Ja bym poszla do Bliklego, a Wy?
                                                  Uwazam, ze swietne miejsce, czesto bywam i pijam dzbanuszek owocowego raju.
                                                  No wiec czwartek, 17, nowy Swiati kawiarnia Blikiego
                                                  do zobaczenia



                                              • 99b2 Re: + - 50... 24.05.05, 12:21
                                                Dziewczyny, wystawa warta obejrzenia. Dorota wyjeżdża już w środę na działkę
                                                nie ma co jej ścigać, zwłaszcza, że jej dziecko ma w poniedziałek klasówkę.
                                                Cieszę się na spotkanie z Wami i proponuję spotkać się o 17 w "Nowym Świecie" i
                                                ew. jeśli będzie ciepło przemieścić się do jakiegoś ogródka. Co Wy na to?
                                                • krolik-ok Re: + - 50... 24.05.05, 12:31
                                                  Dobrze, ale Nowy Swiat jest dlugi i duzy.
                                                  • robaczekbis Re: + - 50... 24.05.05, 14:44
                                                    Ooooooooooooooo!!!!!!!!!Jak tu u Was milo, przed chwila widzialem w innym
                                                    miejscu watek "zycie zaczyna sie po 40", gratulacje, cos mi sie widzi, ze moja
                                                    mamcia gdzies sie tu blaka, fanatyczka kompa i wirtualnych kontaktow, brawo,
                                                    szkoda, ze nie wszyscy w Waszym wieku sa tacy fajni, zajmuja sie czym milym i
                                                    takim cieplutkim, zamiast zrzedzic i jeczec. Pozdrowka !!! I zdrowka!!! Igor O.
                              • wloba07 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 13:31
                                Gaja!
                                Zdjęcie doszło!Dzięki!
                                Ja chyba w ten weekend nie pojadę do Warszawy, bo w piątek pracuję!
                                A może zahaczysz o Bełchatów!!!
                                Zapraszam!
                                Pozdrawiam!Pa!
                                • gaja71 Re: Pierwszy dzien w pracy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.05.05, 17:36
                                  W ten weekend nie dam rady ale na pewno bede i to nie raz bo moja najlepsza
                                  psiapsiolka mieszka tam gdzie Ty. Lubie Belchatow i chetnie przyjezdzam jak mam
                                  czas nawet na 2, 3 dni .
    • apja Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 18:21
      A czy ja moge sie dopisać?
      • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 18:25
        Oczywiscie, to jest otwarte forum, celem jest poznanie sie tu na f. i spotkanie
        za mniej wiecej za miesiac, czy pozwolisz sie poznac, to juz zalezy od Ciebie.
        Pozdrawiam Krolik
        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 20:04
          Dobry wieczór. Pozdrawiam wszystkich "mieszkańców Królikowa" albo (lepiej to
          zabrzmi) bywalców Salonu Królika. Dwa dni pracy upłynęły niepostrzeżenie, bardzo
          miło, nawet powiedziałabym że wczoraj to na luzie. Ktoś, po kim się tego bym
          wcale nie spodziewała, zrobił mi miłą niespodziankę. Dostałam mianowicie pęczek-
          -bukiecik świeżych listków czterolistnej koniczyny! To było niesamowite.
          Oczywiście, nie jestem taka... podzieliłam się ze wszystkimi i każdy dostał po
          jednym listku, ja swój zasuszyłam. Było miło. Zastanawiałam się, gdzie rośnie
          tyle takiej koniczyny, ale nie chciano mi powiedzieć.
          • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 20:08
            Parmesan, jakiś pucio twierdzi, że jesteś BABA (vide:pcio,24.05.2005,godz.00:18).
            Zrób coś z tym!
            • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 20:22
              Dziewczyny jestem juz umowiona w czwartek o 17-tej, Nowy Swial ,kawiarnia
              Bliklego z 99b2!
              Florentynce nagralam sie na sekretarke a do Krolika dzwonilam ale jeszcze
              gdzies skika i nie ma Go w domu.
              Kto jeszcze chetny napic sie z nami owocowego raju?
              Zapraszamy, naprawde warto!
              Wolna mam juz tylko niedziele ale ja rezerwuje na rolki.
              Mozna mnie bedzie "podziwiac" na sciezce rowerowej kolo Lazienek.
              Wybieram sie rano zeby nie bylo tloku. A moze sa chetni tez i na rolki!
              • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 20:35
                A ja mam jeszcze wolną sobotę i niedzielę. Jakieś propozycje??
                • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 20:48
                  W niedziele zapraszam do Lazienek na koncert o 12 . Ja okolo godziny, dwoch
                  pojezdze na rolkach a pozniej pakuje je do plecaka i ide na soczek i koncert
                  lub spacer . Mozemy sie umowic o 12 przed pomnikiem Pilsudzkiego zaraz przy
                  wejsciu do Lazienek od strony AL. Ujazdowskich.
                  Ja bede juz po treningu chyba , ze bedziesz chciala mnie zobaczyc jezdzaca to
                  poczekam majac jeszcze rolki i wywine dla Ciebie piruety. Zartuje na razie
                  tylko prosto jezdze i nadal nie wiem jak hamowac! Ale maly popis jazdy moge dac!
                  Co Ty na to??
                  • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 21:10
                    Pogadamy we czwartek. Czy na spotkanie u Bliklego mogę zabrać ze sobą moją
                    znajomą, która jest początkująca w sieci, ale bardzo chce dołączyć? Co na to
                    nasz Boss-Królik?
                    • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 21:21
                      Jestem, juz jesyem, stalam z sasiadka przd furtka i omawialysmy sprawy moich
                      bzow, ktore ona , jako malarka, co roku maluje i zastanawialysmy sie , jak to z
                      tym latos bedzie. Przyjmuje do wiadomosci termin i miejsce, ja bede z nareczem
                      krolikow, wiec do mnie podejdzcie i bedzie wiodomo, kto to i co to. Czy Kabe
                      widzi, co my tu knujemy i czy sie dolaczy, Kabe??
                      • luckanowa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 22:14
                        Ale Wam zazdroszcze !!! Nie dosyć, że wiekszośc z Was z Warszawy to macie jakoś
                        czas, a ja biedulka od dwóch dni nie mogę się odnależć !!! :( Tak to jest jak
                        komuś w takim wieku zachciało się pracować ! :)
                        Jakoś nasi krakowicy gdzieś się pochowali ! i warszawicy górą !!! :(
                        • luckanowa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 22:21
                          Idę się poszukać ! możę znajdę się w łóżku ?? !! :) Boże w życiu nie chodziłam
                          tak wczas spać !!! Co to z porządnego człowieka zrobiła praca !!! :)
                          Kolorowych snów wszystkim !!!! Buziaki ! :)
                          • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 24.05.05, 23:00
                            W jakim wieku luckanowa?
                            To najlepszy wieku, byle jakies chorobsko sie nie przyplatalo!
                            Moja mama jest po 70- tce i wciaz "bryka".Nie nazwalabym jej starsza pania
                            raczej dojrzala. A my dopiero +-50.
                            dobranoc tez ide spac
                            • ktotocoto Tuwim 25.05.05, 00:36
                              Gaja71 jest słowna.
                              Zdjęcia wysłała, otrzymałam.
                              Dziękuję.
                              Radzę Wam, też Gaję o zdjęcia poproście.
                              Jest co oglądać i warto oglądać = Gaja jest super, 64peter nadal MPB [czyli
                              młody, przystojny i bogaty] a Tuwim jest w kapeluszu!.
                              Papatki
                              • ktotocoto Re: Tuwim 25.05.05, 00:43
                                Parmesan:
                                pewnie się [tak jak i my] uśmiechnąłeś lekko i zagadkowo.
                                Bo przecież my, wiemy [ bo widziałyśmy ], że Ty masz wszystko, co trzeba, gdzie
                                trzeba i ile trzeba = 100% facet i na dodatek też MPB.
                                Pozdrawiam Cię KOLEGO.
                                Papatki
                                • ktotocoto Re: Tuwim 25.05.05, 00:49
                                  Robaczekbis:
                                  tak ładnie się nazywa i taki sympatyczny!
                                  Witaj robaczku!
                                  Twoją mamę też, serdecznie, pozdrawiamy.
                                  Papatki
            • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 25.05.05, 00:30
              kabe.wawa napisała:

              > Parmesan, jakiś pucio twierdzi, że jesteś BABA (vide:pcio,24.05.2005,godz.00:18
              > ).
              > Zrób coś z tym!

              Kabe! Myslisz ze warto? Jesli jest on z tym szczesliwy! Krzyz mu na droge! Niech
              bedzie szczesliwy a ja mam sw. spokoj.
              • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 25.05.05, 11:36
                Uffff............jestesmy po upiornej nocy po zabiegu stomatologicznym mojego
                dziecka wczorajszego wieczoru. Co prawda obylo sie bez wizyty na pogotowiu czy
                ostrym dyzurze, ale wszystko pozostale bylo , a glowie utraty przytomnosci.
                Teraz juz pracujemy , i ona, i ja, ciezko...., ale co zrobic. Odezwe sie jutro
                rano w sprawie spotkania, pa, badzcie Wy przynajmniej zdrowi, buziaczki. Piekny
                dzis dzien, ale dla nas za gorocy po takich ekscesach.
                • profesorowa komp szleje, w gardle drapie 25.05.05, 12:03
                  chyba czeka mnie, zaledwie po niecałym roku, kolejna przymusowa przyjemność w
                  postaci wymiany twardziela. Ze zgrozą mysle o tym, co utrace bezpowrotnie (bo
                  nigdy całych danych nie da sie zgrać na CD). Raz na pare dni musze reinstalowac
                  go, a inwazje wirusów i trojanów, mimo sieci zabezpieczeń, sa po prostu zmorą.

                  A moje dzieciątko Jasio, jak tylko napisało ostatni egzamin maturalny,
                  natychmiast zapadło na anginę. Po prostu młodzieniaszek trzymal sie siłą woli,
                  by dotrwać do końca egzaminów, ukratkiem smarkając w chusteczkę.
                  Teraz on powraca do zdrowia, za to ja ledwie mówię.
                  Za to jego Babcia ( a moja Mama) jak zwykle nic - okaz zdrowa. Kiedy my kichamy
                  i kaszlemy ona dziwi sie, jak mozna robic tyle hałasu.
                • wloba07 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 25.05.05, 12:06
                  Wspóczuję Króliku Twojemu dziecku!
                  Miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się skończy!
                  Życzę poprawy humoru i zdrówka!
                  Zapowiada się piękny weekend, niestety dla mnie w pracy!
                  Zazdroszczę Wam wspólnego wypadu, myślałam, że będę mogła do Was dołączyć, no
                  ale cóż robić, tak wyszło!
                  Napiszcie koniecznie jak było i może jakieś zdjęcia!?!?!
                  Pozdrawiam!
                  • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 25.05.05, 13:04
                    Ja tez Kroliczku wspolczuje ale bedzie dobrze!
                    Zdjecia beda, obiecuje i tez sie ciesze na dlugi weekend. Zaraz po pracy
                    zabieram sie za sprzatanie zeby pozniej z czystym sumieniem balowac.
                    no to do zobaczenia!
                    pozdrawiam wszystkich i zycze milego, cieplego weekendu!
                    • krolik-ok Re: Do Profesorowej!!!!!!!!!!!!!!!! 25.05.05, 14:01
                      Czesc, Profesorowo, jak dobrze, ze jestes, zauwazylas, ze sie spotykamy we
                      czwartek na Nowym Swiecie ? I co Ty na to?
                      • profesorowa Re: Do Profesorowej!!!!!!!!!!!!!!!! 25.05.05, 14:17
                        część Króliczku!
                        oczywiście, tę świetną wiadomość przegapiłam. Na swoje usprawiedliwienie,
                        Wysoki Sądziem, mam jedynie to, że dwa dni poza miastem byłam, z dala od łaczy.
                        Gdzie moge poznac szczegóły?
                        • parmesan Cierpienia 25.05.05, 15:12
                          Kroliczku, cierpienia Twego dziecka (a i Twoje rowniez) wywoluja wspolczucie,
                          nie tylko moje a i reszty forumowiczow. Bol zebow, jaki by on niebyl boli. I te
                          nieuregulowane jeszcze relacje w Sluzbie Zdrowia.
                          Trzymam kciuki by wszystko pomyslnie sie zakonczylo (i w miare szybko)
                          • ktotocoto Re: Cierpienia 25.05.05, 17:18
                            Chwilowo nie mam żadnych cierpień [ani fizycznych ani psychisznych].
                            W środku tygodnia przytrafił mi się koniec tygodnia.
                            Zaraz porządki świąteczne zrobię i od jutra do lenniuchowania przystępuję.
                            W ramach leniuchowania będę:
                            - obiad na Dzień Matki przygotowywać i podawać [dziecko przyjazd zapowiadziało]
                            - stosy bielizny pościelowej przygotowywać - bo po obiedzie gości na działkę
                            wywiozę;
                            - znowu trawkę kosić i stokrotki zbierać
                            - i już nic więcej.
                            Może uda się też mniej myśleć a więcej spać a także więcej kawy wypić i
                            papierosków wypalić.
                            I jeszcze nad nowym kapeluszem podumam - bo ten ukochany został, w którymś z
                            autobusów, w Tunezji. Szukałam go - ale kto by oddał taki ładny kapelusz [no,
                            np. ja chyba nie].
                            Kapelusz to poważna sprawa, bo: jak bez kapelusza, w czerwcu, u Królika się
                            pojawię - to nie uwierzycie, że ja to ja.
                            Papatki

                        • krolik-ok Re: Do Profesorowej!!!!!!!!!!!!!!!! 25.05.05, 18:26
                          Profesorowo, masz ode mnie @. Buzka !!!
                          • luna22 + - 50... 25.05.05, 19:40
                            PARMESANKU.
                            Dziekuje,za @ i porady.
                            Poskutkowalo i naprawilam - miales racje.
                            DZIEWCZYNY!!!!!!
                            Jak sie juz spotkacie, to prznajmniej wspomnijcie o "kroliczanach",ktorzy
                            niemogli do Was dolaczyc.Pstryknijcie pare zdiec i przeslijcie na @.
                            Mam nadzieje,ze pogoda Wam dopisze, czego serdecznie zycze.
                            Pozdrowionka i papatki.

                            • ktotocoto Re: + - 50... 25.05.05, 21:43
                              Mięso zabejcowałam i robię przerwę.
                              Wchodzę, patrzę = mało Was = część w górach, część na Mazurach, część nad
                              morzem a część paznokcie maluje i buty czyści w ramach przygotowań do spaceru
                              po Warszawie.
                              Jako, że mi do Warszawy na spacer i lody ciut daleko:
                              - pozostaje mi, wzorem luny22, na zdjęcia liczyć.
                              Króliczku; olejek kupiłam i mam nadzieję, że meszki o tym wiedzą.
                              Za podpowiedź dziękuję [głównie z uwagi na dziecko, które, w przeciwieństwie do
                              mnie, każdy pryszcz, ukąszenie, zgrubienie za koniec świata uznaje].
                              Odpiszę Ci; czy meszki wiedziały, czy się mnie bały czy też nadal ja ich =.
                              czy Twój sposób jest skuteczny tylko w Wesołej czy też jest ogólnopolski.
                              Papatki
                              P.S.
                              Havlicek - prześlij nam pozdrowienia.
                              • krolik-ok Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTCT !!! 25.05.05, 22:48
                                Mam do Was wielka prosbe, jesli jutro przypadkiem bedziecie przechodzic kolo
                                czynnej apteki, kupcie mi, prosze, ASPARGIN /potas z czyms tam/, u nas dzis nie
                                bylo, a ja biore lekarstwo, ktore wyplukuje potas z organizmu i lapia wtedy
                                czlowieka, w tym przypadku Krolika kurcze. Bede wdzieczna do grobowej !!!

                                KTCT, mam nadzieje, ze meszki sa z tej samej wielkiej rodziny meszek i u Was i
                                u nas, jesli tego nie wiedza, powiedz im to ode mnie, powinny zrozumiec, w
                                zeszlym roku dobrze sie z nimi dogadywalam. Pa, czekaj cierpliwie na zdjecia.
                                • parmessan Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 25.05.05, 23:03
                                  Naprawdę masz tak mało chętnych na onlajnowe lekcje, że masz tak dużo czasu na
                                  te pierduły! I sądzisz, że ktokolwiek uwierzy, że to nie ty sama piszesz do
                                  siebie? No cóż każdy chwyt reklamowy jest dobry, ale jakoś w twoim przypadku ,
                                  reklama nie jest dzwignią handlu,czyli w twoim przypadku forsy, która wpływa do
                                  łapy poza Urzędem Skarbowym.
                                  • kabe.wawa Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 25.05.05, 23:34
                                    Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że tego typu pomówienia podlegają karze.
                                    Jeśli uważasz, parmessssssssssan, że jesteś anonimowy, to sie mylisz. Nawet nie
                                    wyobrażasz sobie, jak łatwo można cie zidentyfikować! A więc zmiataj stąd, bo
                                    zaraz zawołam prawdziwego parmesana. On się z tobą policzy! I nie
                                    wtrącaj się w nie swoje sprawy!
                                    • kabe.wawa Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 25.05.05, 23:37
                                      Króliku,jeśli apteka na moim osiedli jutro będzie czynna, to kupie Ci
                                      to lekarstwo i jakoś podrzucę. W godzinie Waszego spotkania będę już poza Warszawą.
                                      • krolik-ok Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 11:51
                                        Dzieki Kabe, rozumiem, ze bedziesz na spotkanie ?
                                        ***************************************************************************
                                        Co do znajdujacej sie wyzej "wypowiedzi" na moj temat i U>Skarbowego, to jest
                                        w sprawie pewnego KTOSIA prowadzone sledztwo, poniewaz KTOS, nagral sie na
                                        moja aut.sekretarke jako pani. M ze Skarbowego z poleceniem dla mnie
                                        skontaktowania sie z pania M. Juz wiadomo kto to byl, bo policja sprawdzila
                                        numer telefonu, z ktorego dzwoniono do mnie w imieniu pani M. Ale KTOS, kto
                                        sie podszyl pod pania M. ze Skarbowego, myslal, ze zrobi mi kuku, tymczasem
                                        zrobil kuku sobie, bo Urzad Skarbowy zajal sie ta sprawa, gdyz nie pozwoli
                                        sobie na bezkarne podszywanie sie pod swoich pracownikow i to jeszcze
                                        konkretnych z imienia i nazwiska.
                                        Natomiast moja rozmowa z pania M. ze Skarbowego byla krotka, pani nie ma do
                                        mnie zadnej sprawy, nigdy do mnie nie dzwonila i nie zamierzala.
                                        *****************************************************************************

                                        Zycze wszystkim milego dnia, szczegolnie tym, ktorych dzis nie zobacze, a tym,
                                        ktorych zobacze - DO SPOTKANIA !!!
                                        • wloba07 Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 13:11
                                          Ja również życzę wszystkim miłego dnia!
                                          Zaraz wybieram się nad rzeczkę, powygrzewać na słoneczku!
                                          Zyczę udanego spotkania w Warszawie i z niecierpliwością czekam na zdjęcia!
                                          Pozdrowienia!Pa!
                                          • ktotocoto Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 14:37
                                            Króliczku.
                                            Ja wcale a wcale nie ubiegam się o to, by mieć rację.
                                            No, bo po co mi racja = ani od niej człowiek nie jest mądrzejszy, ani młodszy,
                                            ani zdrowszy, ani bogatszy w przyjaciół czy dobra materialne.
                                            Mimo to stwierdzam:
                                            Mam rację = gdy czasami bardziej lubię zwierzątka niż ludzi.
                                            Nawet meszki [a nawet ich stada, gromady czy roje ] lubię bardziej, niż tą
                                            osobę, która nam na forum różne szkaradziejstwa swej duszy wylewa.
                                            W ramach humanitaryzmu i katolicyzmu starałam się tą osobę pomijać, zrozumieć,
                                            wybaczać jej itp....
                                            Zgłaszam, Króliczku, że nie udaje mi się znaleźć w sobie żadnych dobrych uczuć
                                            i myśli wobec i pod adresem tej osoby.
                                            Już prędzej palenie rzucę - niż takie osoby zrozumię czy zaakcetuję,
                                            Króliczku:
                                            Ty - jak każdy z nas, - połóż słowa na wagę = zważ, których otrzymujesz więcej
                                            [dobrych,czy złych].
                                            I policz też ludzi =
                                            my, Twoi zwolennicy, jesteśmy w przewadze ilościowej, jakościowej i czasowej
                                            [bo długo jesteśmy a jeszcze dłużej z Tobą będziemy].
                                            Króliczku: licz tylko dobre chwile - pozostałe szybko wymazuj.
                                            Papatki.
                                            • ktotocoto Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 14:55
                                              Króliczku:
                                              1. Też, bardzo a bardzo proszę o dokumentację fotograficzną z Wasego spotkania.
                                              2. Panią M. z Urzędu Skarbowego serdecznie pozdrawiam i życzę jej działania
                                              zgodnego z prawem, skutecznego i radykalnie ucinającego podobne wybryki
                                              kogokolwiek i gdziekolwiek.

                                              3. Pozdrawiam Profesorową - bo mi się ona podoba i ją lubię.
                                              Papatki.
                                              • ktotocoto Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 15:09
                                                Z działki wrócę w niedzielę.
                                                Czy mam komuś z Was wychodować roślinę o nazwie nieznanej?
                                                Sciślej: nazwę to ma ale ja nazwy nie znam.
                                                Roślina jest taka:
                                                - w ubiegłym roku pod balkonem posadziłam jedną, ukorzenioną sadzonkę [w
                                                nadziei, że za 5-6 lat do balustrady dorośnie]
                                                - a ona, pod koniec lata, zazieleniła mi balkon, słup na balkonie oplotła i do
                                                sąsiadów, na pierwsze piętro, weszła [za co sąsiedzi mi podziękowali - bo
                                                mają zielono bez pracy i troski]
                                                - to jest coś, co rośnie szybciej niż bluszcze, winogrono itp., jest wcześnie
                                                zielone, gałązki mu drewnieją [jak w winogronach], jest odporne i
                                                niewymagające,wieloletnie, można przycinać, kształtować [ale nie trzeba]
                                                - przeznaczenie: na partery [pod balkonem], do zarastania pergoli, zasłaniania
                                                kompostowników, brzydkich tynków, ocieniania itp.
                                                - to jest roślina dla osób, które nie mają cierpliwości długo na bujną zieleń
                                                czekać
                                                - ładna jest [lub ładny]
                                                - zainteresowanym sadzonkę go Królika dowiozę.
                                                Papatki.
                                                • ktotocoto Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 15:19
                                                  Jak ktoś ma balkon na 1 piętrze to też może tą moją roślinę mieć = przejdzie,
                                                  za zgodą tych z parteru, wyżej, do Was.
                                                  To jest fajna zieleń, bo: można spokojnie wyjechać - ona dalej sobie rośnie
                                                  jedzenie i picie samodzielnie zdobywając.
                                                  Wraca człowiek z urlopu i na balkonie ma kawałek oranżerii.
                                                  Taka zieleń, w upały, trochę oddechu daje. A w dni pochmurne czy smutne z
                                                  powodu ludzkich działań [lub zaniechań] taka roślina nadzieję zwiększa.
                                                  Reklamuję roślinę - chyba przesanie - bo:
                                                  z wielu prób, wielu metod i wielu sadzonek które posadziłam i pielęgnowałam -
                                                  tylko 3 sadzonki udało mi się wychodować.
                                                  I te 3 polecam.
                                                  Pierwsza dla Królika.
                                                  A dla kogo druga i trzeca?
                                                  • ktotocoto Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 15:29
                                                    Gaja71
                                                    Czy mogę prosić [bo proszę] też i o takie zdjęcie:
                                                    Wy, w szeregu, w/g wzrostu.
                                                    To takie przyzwyczajenie i zwyczaj z harcerstwa [ o czym na tym forum też
                                                    donosiliśmy].
                                                    Uczestnicy, w szeregu , dają mi lepsze wyobrażenie o zbiorowości.
                                                    Jeśli ja, kiedyś, stanę z Wami na zdjęciu, w szeregu, to:
                                                    -z pewnością będę na samym początku [lub na samym końcu].
                                                    To, czy na początku czy na końcu, zależeć będzie od osoby podejmującej decyzję:
                                                    ustawić się od najniższego do najwyższego lub od najwyższego do..
                                                    Papatki i słońca i samych dobrych ludzi spotykajcie.
                                                  • gaja71 Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 27.05.05, 07:45
                                                    > A dla kogo druga i trzeca?

                                                    Dla mnie ja chce!!!! i przyjme kazde "zielsko" bo zaczelam sie bawic w
                                                    ogrodnika. Zwierzakow nie mam a rosliny mi troche zmarnialy podlewane
                                                    sporadycznie przez dziecie w czasie mojej dluzszej nieobecnosci w domu.
                                                    Zaczelam sie wiec nimy troskliwie zajmowac .
                                                    Jezeli macie jakies niepotrzebne roslinki domowe, zaszczepki i balkonowe to
                                                    chetnie je bede uprawiala i pozniej sie podziele.
                                                  • anusia100 Nowa babcia 27.05.05, 10:54
                                                    kochani, wrocilam do Sz-na. zagladalam na F.ale sil mi braklo by cokolwiek napisac.
                                                    moja malenka wnuczka ma klopoty zdrowotne. w Krakowie bylam 3 dni, niestety
                                                    MUSIAŁAM wracac. mala jest w inkubatorze, wiec nawet pieknoty nie usciskalam.
                                                    podobno jest lepiej, ciagle czekam na dobre wiadomosci. widok zrozpaczonej
                                                    corki, ktora rowniez nie moze przytulic swojego maluszka dobijal mnie. ojciec
                                                    dziecka obcokrajowiec patrzac na to "wszystko" jest w takim szoku ze szkoda
                                                    gadac. jejku w jakim dziwnym kraju my zyjemy !!!
                                                  • anusia100 Nowa babcia 27.05.05, 10:57
                                                    przepraszam za moja gorycz
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Nowa babcia 27.05.05, 15:34
                                                    Anusiu, to przykre, że Twoja wnusia
                                                    ma kłopoty ze zdrówkiem,
                                                    Ale napewno wkrótce wszystko będzie dobrze.
                                                    Trzymamy kciuki, żeby jak
                                                    najszybciej maleńka Maya
                                                    znalazła się pod opieką rodziców


                                                  • krolik-ok Re: Nowa babcia 27.05.05, 16:29
                                                    Dziekuje za zdjecie, jest piekne, napisalam do Ciebie @.
                                            • gaja71 Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 14:59
                                              Witam wszystkich bardzo serdecznie i skladam najlepsze zyczenia z okazji dnia
                                              matki.
                                              Uwazam , ze to swietny pomysl spedzic ten wieczor w ogrodku kawiarni .
                                              Zdjecia beda i to bardzo duzo bo ja pstrykam ile sie da, a pozniej zostawiam
                                              tylko te udane.
                                              do zobaczenia ide robic sie na bostwo
                                              kroliczku i ktotocoto ubostwiam Was i pozostala krolikarnie zreszta tez
                                              i nie trzeba sie przejmowac nie wszyscy musza nas lubic
                                              • krolik-ok Re: Do ..99b2, Gai , Profesorowej, Kabe !!!!! KTC 26.05.05, 15:39
                                                A ja mam zmartwienie, zaraz wychodze, jak to niektorzy mowia *na pociag*,
                                                ciekawe, czy przyjedzie, czy spozni sie godzine, to sie u na s czesto zdarza. A
                                                zmartwienie polega na tym, ze mam tylko 2 kroliki, a nie narecze, no trudno,
                                                gdzies je zaprzyjaznione dzieci rozciagnely po domu, a moze i po ogrodzie.

                                                Mam czuja KTCT - Profesorowa jest fajna, a jej Jasiek, szkoda gadac !



                                                *********************************************************************
                                                I nawet nie probuj KTCT zrozumiec kogos, kto robi takie rzeczy, jak nagrywanie
                                                sie na aut.sykretarce i wystepowanie z imienia i nazwiska, jako pracownik
                                                Urzedu Skarbowego, przeciez zdrowy czlowiek wie, jakie beda tego konsekwencje i
                                                nie robi takich rzeczy. Niech juz sie Urzad tym zajmuje, sprawdza nagrania
                                                poczty glosowej w konkretnym dniu z konkretnego na moj numer i wyciaga
                                                konsekwencje.Pani M. z Urzedu na pewno nie zyczy sobie takich dzialan w jej
                                                imieniu, w koncu jest urzednikiem panstwowym i porzadek musi w takiej sytuacje
                                                byc.
                                                *******************************************************************************

                                                A Ty KTCT nie na dzialce, czy moze masz laptop?? Pozdrawiam !!!
      • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.05.05, 18:53
        apja napisała:

        > A czy ja moge sie dopisać?

        Pewnie ze mozesz? POwiedz cos o sobie. A przedewszystkim czesto bywaj.
        • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.05.05, 20:32
          Ja juz jestem w domku i przegladam zdjecia!
          Zostawilam szesc i zaraz bede wysylala i sami ocencie jak sie bawilysmy.
          Dziewczyny jestescie fantastyczne i dzieki za mile popoludnie. Florentynko
          pamietaj, ze obiecalas towarzyszyc mi w przyszlym tygodniu na rolkach! Na rower
          tez sie umowimy, a plywac Cie naucze!
          Luckanowa do Krakowa wybieramy sie juz trzy a moze i kroliczka namowimy.

          • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.05.05, 20:55
            kroliczku i parmesan wyslalam Wam zdjecia.
            Pozostalej krolikarni wysle pozniej albo jutro. Wybaczcie ale to zabiera troche
            czasu a musze zajac sie rodzinka.

            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.05.05, 21:30
              Ja tez bardzo dziekuje za to spotkanie, wydaje mi sie , ze rozmawialismy i
              smialysmy sie ze wszystkiego, chyba z pominieciem tesciowych, ale nadrobimy,
              bylysmy oczkiem w glowie pana kelnera /wlasciwie dlaczego go nie
              sfotografowalismy?/ , okazalo sie , ze mozliwe sa wspolne wyjazdy, bo buzo osob
              podrozuje, czasami czesciej niz raz w roku i barrrdzo niekiedy daleko.
              A szczegolnie dziekuje za kwiatek, ktory dostalam od Was w dniu Swieta Matki,
              jako matka forum, dzieki, dzieki.

              Profesorowa napisala usprawiedliwienie , ma angine. Zdrowka , Profesorowa, a
              jak wydobrzejesz, wpadnij do mnie na sloneczko.

              Spotkanie u mnie odbedzie sie wedlug naszego wczesniejszego planu, szczegoly
              omawiajcie z Dorocia na @.

              Pozdrawiam , raz jeszcze dziekuje i milych najblizszych dni zycze, ponoc w
              sobote w Warszawie ma byc 35 st. A ja sie bede zajmowac pierwsza nowa matura
              pisemna z rosyjskiego, ktora jest wlasnie w sobote.
              • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 27.05.05, 16:34
                Rozwiazalam 100 /slownie STO/ zagadek jezykowych, zblizonych do tych, jakie
                jutro beda mieli do rozwiazania maturzysci. wszystko ok, nie jest latwo, do
                tego ten upal. Jutro bede rozwiazywac te zadania jako tzw. expert, rozwiazania
                1 czesci jutro o 14.00, drugiej pojutrze o 9.00 rowniez w Internecie. Jesli
                ktos potrzebuje podam www.
                • sroka17 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 27.05.05, 17:19
                  Cześć Króliczku, dawno mnie nie było na forum i dziś widzę, spokój, bo wszyscy
                  powyjezdżali. Też mialam zajmować się pytaniami na egzamin ale odkładam to na
                  zaś, bo coś nie mam drygu w tej chwili. Przez te pare tygoni (od 8 maja) forum
                  rozrosło sie imponująco. Gratuluje więc pomysłu.
                  Zaraz szykuje się na rowerowy spacerek, więc chwilowo przekazuję tylko wesołym i
                  zmartwionym (szczególnie zmartwionym) najserdeczniejsze życzenia z okazji dni
                  słońca i pogody. Do wieczora.
                • parmessan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 27.05.05, 23:01
                  krolik-ok napisała:

                  > Rozwiazalam 100 /slownie STO/ zagadek jezykowych, zblizonych do tych, jakie
                  > jutro beda mieli do rozwiazania maturzysci. wszystko ok, nie jest latwo, do
                  > tego ten upal. Jutro bede rozwiazywac te zadania jako tzw. expert,
                  rozwiazania
                  > 1 czesci jutro o 14.00, drugiej pojutrze o 9.00 rowniez w Internecie. Jesli
                  > ktos potrzebuje podam www.

                  Jo, podaj proszę www.
                • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 28.05.05, 11:03
                  **************************************************************************
                  www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=220<emid=2

                  to jest link do stron, na ktorych sukcesywnie ukazuja sie tematy maturalne i
                  rozwiazania zadan nie tylko z rosyjskiego, ale i z innych przedmiotow
                  ***************************************************************************
                  • krolik-ok Re:Matury z jezykow 28.05.05, 11:36
                    Egzamin nie byl trudny, ale pod jednym warunkiem, ze sie zna jezyk, i nie
                    regulki i formulki, a jezyk praktyczny, to cala tajemnica. Pisania na egzaminie
                    nie jest duzo /na poziomie podstawowym/, choc nie da sie ukryc niedostatkow w
                    tej materii: dwa listy, jeden-zaproszenie na uroczystosc, drugi-prywatny do
                    przyjaciela po chorobie /wymog: opisac przebieg choroby, leczenia na 150 slow/,
                    tez nie jest wielkim wyczynem i gora lodowa nie do zdobycia, jesli znamy jezyk
                    na poziomie 7-letniego nativa. Nowa matura z jezykow jest o niebo lepsza, gdyz
                    sprzyja uczeniu sie jezykow w kierunku komunikacji miedzyludzkiej, eliminuje te
                    wszystkie stare i nieskuteczne metody uczenia sie tekstow na pamiec albo
                    historyjek o miastach, parkach, muzeach czy budowlach. Teraz trzeba nawiazac
                    kontakt z otoczeniem /podczs egzaminy z egzaminatorem/, najpierw na nizszym
                    poziomie, dla tych osob jest egzanim podstawowy, a nastepnie na wyzszym, dla
                    chetnych na poziomie rozszerzonym. W ten sposob egzamin maturalny stal sie
                    wstepem do egzaminow w Ambasadach, ktore juz od lat wymagaja przede wszystkim
                    komunikacji jezykowej, bo przeciez jezyk jest instrumentem wlasnie temu celowi
                    sluzacym. Ciekawe jaki po pisemnych z jezykow bedzie procent niezdanych, po
                    probnych bylo to 40% w skali kraju - strasznie duzo. Prawdziwa matura z jezykow
                    wydaje sie troszeczke prostsza, ale i tak ilosc niezaliczonych moze byc duza.
                    Bedzie to jeszcze raz swiadczylo o tym, ze nauczanie jezykow w Polsce musi sie
                    zmienic, a przede wszystkim musi upasc znana na calym swiecie tzw. *polska
                    szkola lingwistyczna* uczaca biernej znajomosci jezyka, trwajacej sr. 5 , a
                    bywa , ze do 10 lat i czlowiek nie moze, a przede wszystkim boi sie mowic, ba ,
                    nawet otworzyc usta w obcym jezyku, glownie w obecnosci obcokrajowca.
                    *********To by bylo na tyle w temacie ostatnio mnie interesujacym.Pisze do Was
                    o tym, bo znajomosc jezykow i ich nauka jest bliska kazdemu kazdemu , w
                    przeciwienstwie np. do znajomosci chemii - to pisze szczegolnie do
                    Dorotki.*********Milego dnia i wspanialych chwil na Waszych dzialkach, daczach,
                    grillach.....
                  • anusia100 Poznajmy sie lepiej 28.05.05, 14:27
                    dzieki za zdjecia. jestescie super laski (bez obazy prosze), az pozazdroscilam
                    Wam tego spotkania. prosze jednak o rozszyfrowanie kto jest kto.

                    moja wnusia ma sie lepiej. dzisiaj w swoje tygodniowe urodziny jest u mamusi
                    przy cycusiu. no coz, wiecej mi nie trzeba.
                    pozdrawiam cale Krolikowo, prosze ostroznie ze sloneczkiem.
                    papatki
                    • anusia100 DZIĘKUJĘ 28.05.05, 14:35
                      dziekuje wszystkim za dobre slowa, ktorymi wspieraliscie mnie w trudnym momencie.

                      dziekuje
                      • krolik-ok Re: DZIĘKUJĘ 28.05.05, 14:42
                        No widzisz, mialam racje. Na zdjeciach od lewej Florentynka /w czerwonej
                        bluzce/, obok Gaja, potem 99b2, znajoma 99b2/jeszcze nie zdecydowana, ale na
                        ognisku bedzie/ i ja z dwoma krolikami.

                        A Ty przyjedziesz , w koncu na pol drogi od Ciebie do mai, wiec moze zrobisz
                        przystanek po drodze.

                        LUNO !!!!! Dzwonie do Ciebie i dzwonie, ale nikt nie podnosi sluchawki,
                        dostalam Twoj mail, jest zachwycajacy, tym bardziej chce porozmawiac o
                        szczegolach.
                        • luna22 + - 50... 28.05.05, 18:34
                          Witam w upalne popoludnie.
                          Anusia ciesze sie, ze Twoja Majeczka dochodzi do zdrowia.
                          Kroliczku, jestem w domu, nigdzie nie wyjechalam, moze uda Ci sie dodzwonic.
                          Opowiedzcie, jak Wam udalo sie spotkanie (zrobilyscie chociaz zdiecia ?)
                          Pozdrowionka.
                          • luna22 Re: + - 50... 28.05.05, 22:49
                            Jaka tu cisza,czyzbym byla sama?
                            Kroliczku,zdiecia dostalam,dziekuje - widze,ze jestes otoczony przesympatyczna
                            gromadka kroliczanek.Chetnie bym do Was dolaczyla przy okazji nastepnego wypadu
                            na male co nieco.
                            Narazie musza mi wystarczyc Wasze usmiechniete twarze na fotografii.
                            Pozdrowionka.
                            • krolik-ok Re: + - 50... 29.05.05, 09:42
                              Skoro bywasz w Warszawie,Luno, to nie ma sprawy, skrzyknac sie i spotkac
                              kolejny raz, przy wspolczesnej technice - nic prostszego. A jesli juz jestesmy
                              przy technice, to moze bys sie natezyla, zebrala w sobie i przyslala nam troche
                              wiatru od morze. I apropos spotkan, czy widzialas sie juz z Anusia, taz
                              moglybyscie przyslac nam zdjecie swoja droga.
                              Pozdrawiam.
                              Aha , wlasnie przeczytalam, ze bracia Czesi obliczyli, ze takich upalow nie
                              bylo w maju od 230 lat, przy okazji pozdrowienia dla Havlicka.
                              Milego dnia, nie zapominajcie o wypijaniu duzej ilosci wody niegazowanej.
                              • florentynka Re: + - 50... 29.05.05, 16:02
                                Na spotkaniu było bardzo sympatycznie, królikarnia rozbrykana, że hej, buzie
                                się nie zamykały od uśmiechów i gadania:)
                                • gaja71 Re: + - 50... 29.05.05, 18:15
                                  Witam serdecznie w upalne, niedzielne popoludnie!
                                  Czas pomyslec o klimatyzacji bo upal w moim slonecznym mieszkaniu, pomimo
                                  zaluzji, dochodzi do 30 stopni.
                                  Florentylko rower mam wyszykowany i od poniedzialku po pracy zamierzam jezdzic.
                                  A juz na pewno w piatki, soboty i niedziele.
                                  Moze ktos podalby mi link tras rowerowych w Warszawie !
                                  A poza tym ciesze sie, ze jutro poniedzialek !
                                  • krolik-ok Re: Nie lubie poniedzialkow 29.05.05, 18:25
                                    No, niestety, nie lubie poniedzialkow. Z trasami rowerowymi w Warszawie nie
                                    jest dobrze, ale przedrzyj sie do mnie Gaju, w koncu nie masz daleko, co to dla
                                    Ciebie, a wtedy dostaniesz piekna ksiazeczke, przewodnik rowerowy po naszych
                                    okolicach z ciekawymi miejscami do obejrzenia, wydany nie bez mojego malego
                                    udzialu.

                                    A moje dziecko znow z bolem i placzem pojechalo do kliniki, ono to ma fart. W
                                    zeszlym roku , o ta pora, na egzaminie z malarstwa bylo z reka w gipsie, bo w
                                    przeddzien machnelo reka w domu kolo drzwi, trafilo w nie i pekla kosc w
                                    nadgarstku. Chwala Bogu mamy sasiada ortopede, bo takie przypadki po 2 w roku
                                    moje dziecko ma od zawsze.
                                    • gaja71 Re: Nie lubie poniedzialkow 29.05.05, 20:52
                                      Po takiej zachecie melduje sie u Ciebie w sobote lub niedziele. Kiedy bedzie Ci
                                      lepiej pasowalo?? Nigdy nie jezdzilam sama wiec moze uda mi sie namowic
                                      florentynke!A jak nie to zawsze musi byc ten pierwszy raz !
                                      Ja lubie poniedzialki po tak dlugim "wolnym".
                                      Zal mi Twojego dziecka musi jak najszybciej uporac sie z tymi zebami bo szkoda
                                      zeby dziewczyna tak sie meczyla.
                                      Moje dziecie tez mialo w ubieglym roku w porze egzaminow ale noge w gipsie
                                      akurat wtedy gdy ja wyjezdzalam , musialam ,a ono zostalo same.
                                      Z tymi nadgarstkami to trzeba uwazac bo czesto slyszem, ze przy uderzeniach czy
                                      upadkach pekaja.
                                      Wspieraj corke i na pewno bedzie dobrze. Polecam Akademie Medyczna ja tam
                                      otrzymalam fachowa pomoc. Klinik prywatnych unikam jak ognia.
                                      Jeszcze uwazam , ze w Wojewodzkim Centrum Stomatologii jest w porzadku.
                                      No to kroliczku do nastepnego weekendu!
                                    • 99b2 Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 21:35
                                      Olga, może chcesz namiar na b.dobrego (i b.przystojnego) dentystę z
                                      Ak.Medycznej? Polecam w ciemno, jest rewelacyjny, przyjmuje pon,wt,czw na
                                      Nowolipkach tel.635-7-666 od 15tej.
                                      Pzdr.
                                      A.
                                      • florentynka Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 22:00
                                        Florentynkę można namawiać na rower dopiero za dziesięć dni. Z przyjemnością
                                        zresztą da się namówić. Oraz nauczy jeździć na rolkach. W ramach tracenia
                                        kilogramów może robić różne dziwne rzeczy.
                                        Ale po powrocie z urlopu. A przed Florentynką tydzień leżakowania:) I
                                        słoneczko, i morze ciepłe, i basenik, i spacerki, i winko tamtejsze. Już za
                                        chwileczkę, już za momencik:)
                                        • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:04
                                          Oświadczam:
                                          Olejek waniliowy [wg rad i zapewnień Królika zastosowany] działa.!
                                          Poprzednie scieklizno-opuchlizny meszkowe już mi zeszły.
                                          Nowych się nie nabyłam.
                                          Olejkiem się posmarowałam, meszki latały - ale mnie nie lubiły, nie gryzły, nie
                                          kąsiły a nawet nie lizały.
                                          Może masz jeszcze, Króliczku, jakąś tajemną radę na ładne ręcę = wiesz, żeby
                                          można grzebać w ziemi dowoli [bez rękawiczek] a w poniedziałek mieć ręce damy
                                          [a nie służącej].
                                          Zawsze, przez sobotę i niedzielę, tak ręce doprawię, że ręczne prania,
                                          moczenia, wycinania i smarowania stanowią wstęp do pielęgnacji, [= nie dają
                                          efektu całkowitego zadbania].
                                          Około piątku mam już jako, tako [nawet różowo-malinowo-głogowe zadrapania
                                          zagojone] i wtedy ponownie na działkę jadę .
                                          Przez minione, 3 dni, nic się mi nie przytrafiło. Bardzo lubię takie dni bez
                                          przytrafień!!!
                                          Miałam tylko dylematy z żabą [a może ropuchą = one chodzą bez opisów i ja je
                                          nie rozpoznaję].
                                          A było tak:
                                          pielę różę: patrzę siedzi wielgachne, brązowe, w pieleniu przeszkadza, boi się
                                          mnie a ja jej.
                                          Ty siedzieć nie może!
                                          Doniczkę wziełam, delikatnie włożyłam, jeszcze delikatniej przeniosłam, daleko,
                                          w kąt ogrodu, w zarośnięte = dobre na mieszkanko, miejsce.
                                          Wieczorem róże podlewam, patrzę - a żabo-ropucha wróciła. Znowu sobie siedzi i
                                          łypie na mnie podejrzliwie.
                                          Serce mi skruszało = wróciła, widać musi tu być.
                                          Może tu na kogoś czeka, może tu umówiona, a może tylko tu umie mieszkać.
                                          Ale jak ona tu dotarła [tak daleko i droga taka skomplikowana i bez mapy, bez
                                          kompasu !].?
                                          Zagadkowe zwierzę.
                                          Papatki



                                          • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:09
                                            Gaja71 - za zdjęcia dziękuję.
                                            Za ich zrobienie, przesłanie nam i za atmosferę ze zdjęć buchającą.
                                            Gaja - od czasu zdjęcia z Tuwimem nic a nic się nie zmieniłaś = nadal kwitniesz.
                                            papatki.
                                            • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:12
                                              Parmesan - Tobie dziękuję za pilnowanie porządku = jesteś u nas dyrektorem d/s
                                              administracyjnych.
                                              Jeśli, nadal, będziesz się tak dobrze sprawował [przygotowywał i rozsyłał,
                                              niezbędne materiały informacyjne]to pomyślimy o złożeniu wniosku na podwyżkę
                                              Twego uposażenia [zasadniczego lub dodatku funkcyjnego].
                                              Papatki
                                              • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:14
                                                Szczęśliwatrzynastka.
                                                Za pocztę dziękuję.
                                                Cudne to i prawdziwe.
                                                Prześlę znajomym, niech też się pośmieją i podumają.
                                                Papatki.
                                                • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:16
                                                  Sławek004 - gdzie jesteś?
                                                  64peter - co porabiasz?
                                                  Havlicek - jak Ci leci?
                                                  ?????????????????????????????????????????????????????????
                                                  Papatki
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:23
                                                    Anusia100
                                                    na działce leniuchowałam i dlatego nie wiedziałam, że masz zmartwienia
                                                    inkubatorowe.
                                                    Teraz, po powrocie, czytam zaległości.
                                                    Cieszę się, że już machina odłączona, że dzieciątko przy piersi.
                                                    Pozdrawiam dzieciątko, życząc, by ciała odpornościowe, z mlekiem matki wyssane -
                                                    siłę, do walki z wszelkim choróbskiem dały.
                                                    A Tobie, Anusiu - odporności i sił tyle, byś i córkę nimi zarażała.
                                                    papatki
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:26
                                                    Fałszywy parmesan znowu na forum był [ten, przez dwa ss].
                                                    Ale nie musicie czytać = nic ciekawego nie powiedział.
                                                    Bez papatek.
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:28
                                                    Mandy.
                                                    Tęsknię, pozdrawiam, papatkuję.
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:36
                                                    99b2
                                                    Ciekawa byłam jak wyglądasz i sobie Ciebie w wyobraźni malowałam [obok książek,
                                                    teatru, opery].
                                                    Twój, rzeczywisty, wygląd jest zbieżny z moimi wyobrażeniami = pozytywy są dla
                                                    mnie, zawsze, łatwiejsze do wyobrażenia i odczytania.
                                                    Z negatywami [np. przez dwa ss] zwykle sobie nie radzę [też i dlatego, że jak
                                                    ognia ich unikam = np. na drugą stronę ulicy przechodzę].
                                                    Cieszę się, że jesteś z nami i że jesteś aktywna!!
                                                    I, że masz twarz, którą możesz pokazać.
                                                    Pozdrawiam Cię i papatkuję.
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:40
                                                    Dorota-zam.
                                                    Mnie też wkurza Twój komputer!
                                                    Przez niego jesteś od nas odcięta i my od Ciebie.
                                                    Komputerowi życzę naprawy a Tobie dużo, dużo forsy = byś na tą naprawę nie
                                                    musiała czekać - tylko do sklepu poszła i zestaw kupiła.
                                                    Pozdrawiam Cię.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: lubię poniedziałki 29.05.05, 23:44
                                                    Jeszcze kilka osób chodzi mi po głowie = by do nich napisać.
                                                    Ale, chyba, należy też o spaniu pomyśleć.
                                                    No, idę spać - bo chyba wszyscy już tak zrobili.
                                                    Jutro też jest dzień = też można czytać i pisać.
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Witajcie! 30.05.05, 01:09
                                                    Hej! To ja! Na razie na chwilę, udało mi się na trochę pożyczyć laptopa i
                                                    jestem! Komputer niestety nie do użytku - dziecko spaliło płytę głowną i
                                                    koniec! Nawet nie mogę go za to zabić, bo komputery to jedyne co go w życiu
                                                    interesuje i nie mogę mu tego odbierać! Życie bez Was jest smutne!!! Starsze
                                                    dziecko obiecuje mi, że przywlecze mi jakiegoś koputerowego wraka od kolegi i
                                                    zobaczymy, może uda się z niego korzystać, bo jak nie, to tylko pożyczki i
                                                    internetowe kawiarenki mi pozostaną! Na nowy komputer nie ma szans! Zazdroszczę
                                                    Wam dziewczyny spotkania, szkoda, że nie mogłam na nim być! Może choć zdjęcie
                                                    poproszę? A ze spotkania Gai z Peterem też bym chciała! Proszę nie zapominajcie
                                                    o mnie, nawet jeśli nie wpadam do Was na codzień, to sercem i myślami jestem z
                                                    Wami i na spotkaniu w Królikowie, mam nadzieję będę! W wakacje będę co prawda
                                                    na działce, ale na pewno jakąś internetową kawiarenkę, jeśli nie bliżej to w
                                                    Legionowie dopadnę, a może i Wy do mnie na jakiegoś grilla wpadniecie?
                                                    Anusiu, gratulacje z powodu wnuczki, mam nadzieję, że problemy z jej zdrowiem
                                                    minęły bezpowrtnie i teraz już będzie tylko radość!
                                                    Długi weekend spędziłam oczywiście na działce, miałam wielkie plany w
                                                    dziedzinie prac polowych i domowych, ale niestety w taki straszny upał nie
                                                    nadaję się do niczego i plany wykonałam najwyżej w 10%! Za to meszki w
                                                    200%,pogryzły mnie koszmarnie, nie rozumiem, dlaczego najbardziej smakują im
                                                    moje kostki, mam aż na nich rany, nawet piłam wapno, czego nienawidzę, no ale
                                                    trochę mi pomaga!
                                                    Pamiętajcie o mnie nieszczęśliwej! Pozdrawiam wszystkich! Może uda mi się
                                                    jeszcze dziś wpaść, jeśli właścicielka laptopa się ulituje i jeszcze na kilka
                                                    godzin mi go zostawi! Pozdrawiam wszystkich!
                                                  • parmesan Re: Witajcie! 30.05.05, 01:56
                                                    O! dorotka jest!
                                                    Szkoda ze jej PC oddalo ducha. Moze mozna jej pomoc? Doro! Moze na Allegro mozna
                                                    kupic tani uzywany. Od czasu do czasu korzystam z naszego eBay i mam dobre
                                                    doswiadczenia.
                                                    Zanim nowy komp kupisz na razie moze taki zastapi?
                                                    Tak czy inaczej powodzenie zycze!!
                                                  • gaja71 Re: Witajcie! 30.05.05, 07:31
                                                    Dzien dobry!
                                                    Dorotko wysle Ci po pracy zdjecia ze spotkania i z Tuwimem.
                                                    Parmesan juz wiesz kto jest kto na zdjeciu???
                                                    Florentynko zycze Ci wspanialego wypoczynku i wracaj bo ja tez musze zrzucic
                                                    pare kilo! Niedoczekanie zebym tracila czas i pieniadze na nowe ciuchy, musze
                                                    sie wbic w to co mam a niestety po kilku imprezach i obzarstwie mam z tym
                                                    problem!



                                                  • dorota-zam Re: Witajcie! 30.05.05, 11:51
                                                    Dzięki Gaju, niecierpliwie czekam na zdjęcia, dziś mam szanse je obejrzeć, bo
                                                    jutro rano już laptopek niestety do właścicielki wraca!
                                                    Czytam Wasze wpisy i tak strasznie Wam zazdroszczę, wypad do Krakowa, do
                                                    Królikowa i gdzie tam jeszcze, też bym tak chciała, a ja tu jak pies przy
                                                    budzie!Buuuuu!
                                                  • dorota-zam Re: Witajcie! 30.05.05, 11:39
                                                    Dzięki Parmesan, Ty jak zwykle niezawodny i chętny do pomocy! Muszę dziecko po
                                                    południu zagonić na Allegro niech popatrzy, chociaż szczerze mówiąc trochę się
                                                    boję.Musiałby znaleźć coś w Warszawie, żeby kosztów transportu nie ponosić i
                                                    móc sprawdzić czy działa! Chciałoby się nowy, wypasiony komputer mieć, ale
                                                    niestety! Jak ostatnio w Toruniu byłam, to siedziała sobie na deptaku pani z 3
                                                    pieskami i puszeczką i zbierała na pieski, może ja bym sobie u nas na Starówce
                                                    usiadła z puszeczką i karteczką, że na nowy komputer zbieram? Ciekawe czy coś
                                                    bym uzbierała? Żarty żartami, ale bez komputera ciężko żyć!
                                                  • parmesan Re: Witajcie! 30.05.05, 16:30
                                                    Doro, widzialem w W-wie, na Allegro za 115-,
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 21:23
                                                    Dzień na balkonie kończę.
                                                    Pada - tak cichutko, cieplutko i spokojnie.
                                                    I dlatego: czerwone drzewko jest czerwieńsze a zielone zieleńsze.
                                                    Żaby kumkają - jedne w rozmowie a drugie w przekomarzaniu.
                                                    Kawa z papierosem pasują do tego kolorytu, spokoju i zachodu z obietnicą
                                                    wschodu.
                                                    Szkoda, że Wam nie mogę wysłać zdjęcia "widok z balkonu" !
                                                    W pracy: internet siadł = jutro ma przyjść mężczyzna. Nie wiem, czy to będzie
                                                    Pan czy fachowiec.
                                                    W domu: płytki nie czyta = jutro nie przyjdzie ani Pan ani fachowiec - bo ktoś
                                                    inny się wprosił [nie będę mieszać spraw i ludzi ].
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 21:35
                                                    Sławek: a może tak synowi coś dopiszesz lub napiszesz?
                                                    Na dwie głowy i cztery ręce będzie szybciej.
                                                    Dorota-zam: olejek waniliowy pomaga = nie wierzyłam a pomógł.
                                                    To wierzącym pomoże podwójnie.
                                                    Królik: pewnie spodnie i bluzkę prasuje = bo zdjęcie wykazuje, że Królik lubi
                                                    być akuratny [styl trzyma i wszystko ma wyprane, wyprasowane,
                                                    umiejętnie ozdobione].
                                                    64 peter: to pewnie nadal z księżycem w butonierce biega.
                                                    A Havlicek?????????
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 21:47
                                                    Jeszcze się zastanawiam co słychać u:
                                                    Luckanowa = pracą zawalona?
                                                    Lesio66 = lubi młodą kapustę [może zajęty[ta] gotowaniem?]
                                                    A kotek-mru = na wiosennych łowach?
                                                    No i łazienkiwarszawskie zamilkły [a takie sympatyczne były!].
                                                    A robaczekbis = nadal na mamę wpływa?
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: Witajcie! 30.05.05, 21:43
                                                    ktotocoto na jutro zycze fachowca.
                                                    na balkon rzadko wychodze wieczorem, papieroski rzucilam jakis czas temu. teraz
                                                    tak mi jakos teskno (za widokiem z balkonu, nie za papieroskami).
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 21:58
                                                    Anusia100:
                                                    Szkoda, że rzuciłaś i ciekawe dlaczego oraz po co?
                                                    No, ale trzeba być tolerancyjnym = my, palacze niepalących też lubimy.
                                                    Balkon: on jest moją odskocznią i schronieniem.
                                                    Od poniedziałku do piątku tylko na balkonie mam sekundy dla siebie.
                                                    Łapię też wolne i miłe chwile przy komputerze - ale tu, to mnie proza życia
                                                    prędzej dopada [bo, np. a to kurze zobaczę i muszę wycierać, a to coś leży a ma
                                                    wisieć a to żelazko straszy lub brudne skarpety poganiają itp.]
                                                    A na balkonie to tylko samorosnące drzewa i samokumkające żaby = błogie
                                                    lenistwo mogę mieć.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 22:06
                                                    Gaja71:
                                                    sadzonka anonimowej rośliny, ogrodowo-podbalkonowej jest Twoja.
                                                    Do Królika ją przywiozę.
                                                    Mogę jeszcze zaproponować sadzonkę czegoś, co też ma nazwę - ale nie wiem jaką.
                                                    Rośnie to długo - ale jak urośnie to trzeba kogoś z salonem szukać - bo jest
                                                    duże i widowiskowe [a jak jest małe, to też jest fajne i dodatkowo nawet u
                                                    zapominalskich [woda] rosnące.
                                                    Papatki.
                                                  • anusia100 Re: Witajcie! 30.05.05, 22:08
                                                    ktocoto, papieroski rzucilam, bo mialam wrazenie ,ze one mna rzadza (a tego nie
                                                    znosze) probowalam rzucac kilka razy i udalo sie. moze przybylo mi pare kilo,
                                                    ale co tam ...dzisiaj jestem spokojniejsza. znikla obawa czy mam papierosy, bo
                                                    wieczor nadchodzi i takie inne. poza tym synek to wrog tego nalogu, troche
                                                    meczyla mnie cala sytuacja, w domu bywalo nerwowo. dzisiaj nerwowo bywa, ale
                                                    innych juz powodow.
                                                  • anusia100 DOBRANOC 30.05.05, 22:27
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 30.05.05, 22:44
                                                    Anusiu:
                                                    Ja nie mam wrażenia = ja mam pewność, że papieroski mną rządzą.
                                                    Nie próbowałam rzucac, bo nie lubię nieudanych prób [w swoim wykonaniu].
                                                    O kilogramy to mi nie chodzi = jest mi obojętne czy 5-10 w tą czy w tamtą
                                                    stronę.
                                                    Spokojniejsza, to ja chyba nigdy nie będę - taki mój, wątpliwy, urok pędzącego
                                                    człowieka.
                                                    A dziecko moje = oczywisty i oczywiście wielgachny wróg palenia.
                                                    Na marginesie:
                                                    podziwiam tych, którzy rzucili.
                                                    Jeszcze tylko raz żab posłucham i też zrobię to, co Wy.
                                                    papatki
                                                  • anusia100 Re: Witajcie! 30.05.05, 21:50
                                                    ktocoto, jakos mnie ujely te twoje zabki, czy ropuchy ... wyszlam na balkon ...
                                                    cicho ...drzewa zielone ranna pora, teraz przymglone nieco ... spokoj ...gdzies
                                                    w oddali jakas psinka odezwala sie ... troszke chlodno ... meskiego ramienia
                                                    zabraklo ... ale tak wogole to super ...
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Witajcie! 30.05.05, 23:10
                                                    ....cichutko, cieplutko i spokojnie...?
                                                    To masz szczęście, bo nad Wrocławiem
                                                    przeszła taka nawałnica, że hej
                                                    połamała wiele starych, pieknych drzew,
                                                    a inne wywaliła razem z korzeniami
                                                    całe miasto jest sparaliżowane,
                                                    Panowie z 998 cały czas pomagaja
                                                    usuwac "zawalidrogi".
                                                    A najgorsze, że noc też zapowiadaja
                                                    niespokojną, a ja jestem strachliwa..
                                                    Jak noc bedzie nie przespana,
                                                    to ciężko będzie wstać do pracy.
                                                    Jedyne dobre, to to,
                                                    że upałów już niet uff...

                                                  • anusia100 Re: Witajcie! 31.05.05, 09:20
                                                    szczesliwatrzynastka, jak minela noc. wczoraj w tv pokazywali Wroclaw i
                                                    wygladalo to wszystko b. nieciekawie.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Witajcie! 31.05.05, 11:04
                                                    Noc minela w miarę spokojnie.
                                                    Ochłodziło sie znacznie.
                                                    Ale słoneczko wygląda zza chmur.
                                                    A pozostalości wczorajszego
                                                    wieczoru widac na ulicach,
                                                    powyrywane drzewa, połamane gałęzie
                                                    poniszczone płoty i niektore autka.
                                                    Teraz powoli zaczyna się sprzątanie

                                                    Miłego dnia wszystkim życzę :)

                                                  • wloba07 Re: Witajcie! 31.05.05, 22:26
                                                    Szczęśliwatrzynastko!
                                                    Chociaż to niezależne od nikogo, to jednak jest to okropne a jeszcze gorsze
                                                    jest to, że człowiek jest taki bezsilny w takich sytuacjach.
                                                    Ja jestem wrocławianką, chociaż nie mieszkam już we Wrocławiu.
                                                    Ostatnio jak była powódź, byłam we Wrocławiu z moją córką, zdawała wtedy na
                                                    studia.
                                                    Najokropniejszy i taki bardzo przygnębiający widok był po ustąpieniu wody,
                                                    Wtedy dopiero widać było ogromne zniszczenia, a miasto wyglądało prawie jak po
                                                    wojnie. Ale udało się naprawić zniszczenia i zapomnieć o tamtym złym czasie!
                                                    A teraz tylko jeden dzień i znowu zniszczenia i dramaty.
                                                    I na szczęście to tylko jeden dzień i oby się nie powtórzył!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Witajcie! 31.05.05, 23:38
                                                    Wiem, że to niezależne od nikogo,
                                                    ale taka nawałnica nie nawiedziła
                                                    naszego miasta od bardzo dawna.
                                                    Prawdopodobnie duże szkody są w parkach.

                                                    Powódź pamietam bardzo dobrze.
                                                    Bardzo przygnębiał widok zalanych ulic,
                                                    ludzi nie mogących wyjśc z domu,
                                                    no i brak wody pitnej, oj nanosilismy sie
                                                    tych wiader z woda...
                                                    te trudności w przejściu w inne rejony
                                                    brak prądu i gazu..
                                                    A teraz wystarczyło pół godziny i widok
                                                    był znów przygnębiający.
                                                    Teraz powoli miasto wraca do formy,
                                                    choć wszędzie straszą wielkie gałęzie
                                                    i drzewa wyrwane z korzeniami.
                                                    Niektórzy żartują, że dla posiadaczy
                                                    kominków jest teraz duzo drewna na opał :)

                                                    Fajnie że jestes wrocławianką Wloba,
                                                    nie tęsknisz czasem za tym pięknym miastem?

                                                    pozdrawiam wszystkich :)
                                                  • anusia100 Re: Witajcie! 31.05.05, 23:42
                                                    szczesliwatrzynastka tak mi przykro, ze nowu przechodzicie takie tragedie.
                                                    sciskam serdecznie
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Witajcie! 31.05.05, 23:56
                                                    Dzięki Anusiu, juz teraz jest
                                                    lepiej, choć troszkę wiatru jest,
                                                    ale juz huraganu chyba nie będzie
                                                    (mam nadzieję)
                                                    Tylko szkoda tej zniszczonej zieleni.
                                                    Ale wrocławianie dadzą sobie radę,
                                                    w czasie powodzi pokazali,
                                                    że potrafia dbać i walczyc o swoje miasto :)

                                                  • wloba07 Re: Witajcie! 01.06.05, 19:54
                                                    Trzynastko!
                                                    Oczywiście, że bardzo tęsknię za Wrocławiem! Tam mieszka mój brat z rodziną,
                                                    tam ja się urodziłam i mieszkałam ponad 20 lat, tam urodziła się moja córka i
                                                    tam też studiowała, i chociaż teraz mieszka w Warszawie,też czuje się
                                                    wrocławianką. Mam wielu przyjaciół i znajomych we Wrocławiu!
                                                    I staram się być tam jak najczęściej! I już kiedyś pisałam, że gdybym mogła
                                                    wrócić do Wrocławia, nie zastanawiałabym się ani pół minuty.
                                                    Wiem, że każdy swoje miejsce urodzenia uważa za najpiękniejsze, ale Wrocław
                                                    jest wyjątkowy, niepowtarzalny i ma swoją atmosferę. I każdy to powie, kto
                                                    chociaż raz był w tym mieście.
                                                    Pozdrawiam Cię i nasze miasto!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Witajcie! 02.06.05, 21:03

                                                    Wlobo,
                                                    Bardzo dziekujemy za miłe
                                                    pozdrowienia (ja i nasze miasto):)
                                                    Mam nadzieję,ze w miarę często
                                                    odwiedzasz swoja rodzinke i nasz gród.
                                                    Ja też nie zamieniłabym Wrocławia
                                                    na inne miasto, ale czasami życie
                                                    płata nam figle i każe tęsknić za
                                                    rodzinnymi stronami.

                                                    pozdrowienia

                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 02.06.05, 22:33
                                                    Moja czerwona barka wieczorem i w nocy niebieścieje.
                                                    Wieczorem czerwonego nie widać.
                                                    Za to mrugają nowe, niebieskie lampeczki {choinkowe?} - tak powieszone, by
                                                    kształt barki przypominać.
                                                    Żaby tego nie zauważyły, albo to olewają a może nawet są zachwycone?!
                                                    Tak to oceniam - na podstawie braku negatywnych zmian w kumkaniu.
                                                    Moje zdanie - nie mam.
                                                    Rozpoczęłam proces przystosowania się do Bożego Narodzenia w maju.
                                                    I jestem pewna, że się przystosuję - bo potrafię wyciągać wnioski z zagłady
                                                    dinozaurów.
                                                    Dzisiejsza reszta dnia przemknęła mi = bez rewolucji i ewolucji = normalnie.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Kazimierz 02.06.05, 22:46
                                                    Mandy4
                                                    Twoja, Kazimierzowska, propozycja jest:
                                                    przemiła, interesująca i skutecznie nęcąca.
                                                    Jadę z Tobą do Kazimierza = to jest najważniejsze, co należało ustalić.
                                                    Pozostały nam drobiazgi: = kiedy i na jak długo, wsiądziemy do pociągu byle
                                                    jakiego, ściskając w ręce kamyk zielony?.
                                                    Urlop mam w sierpniu [1-15] - i nie mam planów na ten czas [ale mam marzenia].
                                                    W pozostałym okresie mogę robić wypady: piątek do niedzieli lub sobota do
                                                    poniedziałku [by tylko 1 dzień urlopu wybierać].
                                                    Jeśli Kazimierz zaplanujemy z wyprzedzeniem 1-2 tygodniowym, to tak ułożę swoje
                                                    życie bio-psycho-społeczne, by móc z Tobą zwiedzać, pić napoje zimne i gorące,
                                                    słuchać i opowiadać.
                                                    Papatki
                                                    P.S.
                                                    W sprawie noclegu: wolę Twoje sugestie - bo moja wiedza o Kazimierzu pochodzi
                                                    sprzed 39 lat [więc jest to raczej mglisty strzęp wspomnień niż wiedza].
                                                  • kabe.wawa Re: Kazimierz 02.06.05, 23:28
                                                    Dziewczyny, jedźcie do Kazimierza! Jest to wyjątkowe miejsce! W pierwszej
                                                    połowie sierpnia jest tam Lato Filmowe, więc może być problem z noclegami i
                                                    jeśli chcecie być w tym czasie to juz trzeba rezerwować miejsca. Wtedy jest
                                                    baaaardzoo tłoczno. Polecam pobyt w dni powszednie, bo w weekendy to pół Lublina
                                                    i Warszawy się zjeżdża. Nigdy tam nie nocowałam, ale są hotele różnej maści
                                                    oraz kwatery prywatne. Pewnie w internecie znajdziecie namiary. Atmosfera
                                                    NIEPOWTARZALNA. Podobniejest w Sandomierzu, ale duuuużo spokojniej.
                                                  • anusia100 Kazimierz 02.06.05, 23:47
                                                    ale zazdrosze !!!
                                                  • anusia100 już wszyscy śpią ??? 03.06.05, 00:01
                                                    dobranoc
                                                  • ktotocoto Re: Witajcie! 02.06.05, 23:28
                                                    Króliku:
                                                    dziękuję za nr - swój, w rewanżu posłałam.

                                                    Mandy:
                                                    dziękuję za zdjęcia - nic w rewanżu Ci nie posłałam, bo nie mam nic tak ładnego.
                                                    Kazimierz - realny [i chętnie, z radością i przyjemnością !] w dniach między 1-
                                                    15 sierpnia [bo wtedy mam urlop = dużo marzeń ale żadnych ustaleń czy planów na
                                                    ten okres nie mam ].
                                                    A jeśli wcześniej - to jedynie 3 dniowe wypady [piątek do niedzieli lub sobota
                                                    do poniedziałku].
                                                    I w sprawie noclegu - na Ciebie się zdaję [bo moja wiedza jest zerowa].
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: lubię poniedziałki, a ja nie 30.05.05, 12:19
                                                    jestem, jestem, miło ze ktoś o mnie pamięta :)
                                                    Syn pracę dyplomową pisze, więc ma doskonały pretekst coby mnie do kompa nie
                                                    dpuszczać, ale od czasu do czasu uda mi się go przechytrzyć.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusia100 lubię poniedziałki niekiedy 30.05.05, 12:52
                                                    witajcie w ten cudownie chlodnieszy dzien. tak mi sloneczka brakowalo, ale te
                                                    ostanie 2 dni to troche za duzo bylo.

                                                    znowu o jakichs zdjeciach mowa,a do mnie nie dochodza(Gaja z Tuwimem)bardzo
                                                    poprosze.

                                                    Majeczka czuje sie lepiej. podobno wyjdzie ze szpitala jutro, badz pojutrze.

                                                    milego dnia wszystkim
                                                  • krolik-ok Re: lubię poniedziałki niekiedy 30.05.05, 21:29
                                                    A u mnie od wczoraj *Rau, rau,,,,,,,,, Russian cruzzy love machine* i goscie,
                                                    goscie, sniadanka, obiadki, kolacyjki, nocowanka, takze w ogrodzie, Boze, jak
                                                    goraco. Sahara, nie to slowo. Przed chwila zaprzyjaznione dziecko przybieglo z
                                                    ogrodu z bojowym okrzykiem *Łysło sie *.

                                                    Czkajcie Dorota jest na gg.
                                                  • krolik-ok Re: lubię poniedziałki niekiedy 30.05.05, 21:39
                                                    Zamiast kropek mialo byc Rasputin, oczywiscie, chyba juz mi sie mozg lasuje.
                                                  • dorota-zam A ja lubię tylko wakacje!!! 30.05.05, 23:05
                                                    No i co z tego że jestem na gg, jak geografię odrabiam (powierzchnia Azji,
                                                    rozciągłość i takie tam, a jeszcze jakiś przylądek którego nie ma na mapie ani
                                                    w internecie i skąd ja mam wiedzieć jakie on ma położenie geogr.), no oszaleję
                                                    za chwilę, niech już będą te wakacje!!!! A jeszcze referat o Broniewskim trzeba
                                                    napisać jak już ten komputer jest, bo nie wiadomo kiedy znowu będzie! O ludzie,
                                                    ja już nie mam siły!
                                                    Żegnam Was znów na jakiś czas, może nie bardzo długi, papatki Wam ślę i proszę,
                                                    pamiętajcie o mnie, zdjęcia wszelakie też bardzo proszę, obejrzę sobie później!
                                                  • parmesan Re: A ja lubię tylko wakacje!!! 31.05.05, 21:35
                                                    Doro, poszukaj na Wikipedia. Tam jest sporouzytecznych informacji
                                                  • parmessan Re: lubię poniedziałki niekiedy 31.05.05, 00:51
                                                    No rzeczywiście lasuje już ci się, bo pogubiłaś kilka loginów, ale przy
                                                    TAAAAAKIM przerobie (potrzebie dowartościowania się) swojegeo grafomaństwa nie
                                                    dziwię się, że pogubiłaś wiele loginów ( jakoś znikają - jakoś nowe na ich
                                                    miejsce pojawiają się) - cóż są różne objawy potrzeby akceptacji i
                                                    dowartościowania się. Po to chyba tworzone sa fora, właśnie dla takich osób.
                                                    A może jest to świadome działanie?. Może chodzi o to aby wyłuskać tych właśnie
                                                    osobników, którzy są gotowi na wszystko?
                                                    Przecież to super plastelina!
                                                • szczesliwatrzynastka Re: lubię poniedziałki 30.05.05, 22:49
                                                  Ależ nie ma za co KTTC :)
                                                  Ciesze się, że podobało się wszystkim
                                                  Staram się dzielić nowinkami :)
                                                  • gaja71 juz wtorek 31.05.05, 07:21
                                                    Dzien dobry!
                                                    Nareszcie troche chlodu mamy!
                                                    KTTC dziekuje za roslinki. Ja ostatnio tez czesto grzebie w ziemi ale zakladam
                                                    rekawice. Mam 20 doniczek roznych roslinek i ostatnimi czasy zaczelam o nie
                                                    dbac, przesadzac, podcinac. Wczesniej tylko podlewalam.
                                                    Kroliczku ja wybieram sie do Ciebie w najblizszy weekend na rowerze! Sama bo
                                                    Florentynka jedzie na wakacje, no chyba ze 99b2 lub ktos inny z krolikowa
                                                    chetny!
                                                    milego dnia
                                                  • 99b2 Re: juz wtorek 31.05.05, 08:42
                                                    Gaju droga,byłabym chętna, ale też nie ma mnie najbliższy tydzień w Wwie. Może
                                                    niekoniecznie na rowerze, bo potem czuję się jak Azja Tuhajbejowicz zdjęty z
                                                    pala.Mogę w jakiś przyjemniejszy sposób Ci towarzyszyć.
                                                  • krolik-ok Re: juz wtorek 31.05.05, 13:55
                                                    Gaju, i sobota i niedziela sa ok, daj znac, kiedy zaczniesz jechac i jaka
                                                    trasa, to moze gdzies wyjade i bede Ci dopingowac.

                                                    Dostalam przed chwila sms , opisujacy zawieruche nocna, polamane drzewa,
                                                    poprzygniatane samochody, wypadki z ludzmi w miescie W. Jest prosba, zeby to
                                                    napisac na f., bo tam tez pradu nie ma, wiec i komputerow. Nie wiem , kto to
                                                    napisal, mysle , ze Mandy. Telefon zaczyna sie od 501.

                                                    U mnie czarne chmury i porywy wiatru. Wielka roznica pomiedzy wczorajszym
                                                    dniem, a dzisiejszym.
                                                    Dostalam propozycje przetlumaczenia sztuki teatralnej, co dla tlumacza
                                                    konsekutywnego, symultanicznego i agencyjnego nie jest latwym zadaniem, to
                                                    zupelnie inna technika. Musze nad tym pomyslec, cos przedsiewziac, ale mi nie
                                                    idzie. Ide pic mocna herbate, to moze byc rozwiazanie. Pa, milego dnia !!!
                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 23:23
                                                    Króliczku:
                                                    Przetłumaczenie sztuki to jest Twój obowiązek [skoro propozycję masz!]
                                                    Sztuka + Twoja sztuka tłumaczenia + Twoja empatia = to jest to, na co chcemy
                                                    potem, do teatrów, chodzić.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 23:27
                                                    parmesan:
                                                    A może Ty coś zielonego pod domem [lub na tej Twojej, wspaniałej, zielonej
                                                    ścieżce]znajdziesz, urwiesz, zasadzisz do maciupeńkiej doniczki i na spotkanie
                                                    do Króliczka nam przywieziesz?
                                                    Takie międzynarodowe wymieszanie roślin jest genetycznie i estetycznie wskazane.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 23:33
                                                    Anusia:
                                                    To moje zdjęcie z dzieckiem = 2 lata temu robione.
                                                    Wtedy byłam szczęśliwa, bo:
                                                    dziecko mnie gościło, słoneczko grzało, młodsza byłam, rozmawiałam [na migi] w
                                                    kilku językach, psa miałam itp.
                                                    Teraz też nie jest źle, ale ...
                                                    Tegoroczne zdjęcia [też ze słoneczkiem i też rozmowy wielojęzykowe] już nie są
                                                    takie pogodne - mimo, że tamte wakacje były w akademiku a te w luksusowym
                                                    hotelu i otoczeniu.
                                                    Przypomniało mi się, tak ni z gruszki, ni z pietruszki:
                                                    " z ładnej miski się nie najesz".
                                                  • anusia100 Re: juz wtorek 31.05.05, 23:36
                                                    ktocoto, krecisz, oj krecisz
                                                    jestes super wesola babeczka czy sloneczko jest, czy go brak ...
                                                  • parmesan Re: juz wtorek 01.06.05, 02:09
                                                    KTTCT;, a ja mam w mieszkaniu kilka zielonych roslinek. Oliwka co ma juz 2 m
                                                    prawie, i takie jeszcze inne zielone, za oknem duzy trawnik z piwoniami i
                                                    innymi, i bez (jeszcze maly, bo 1,5 m ma)ale fajnie jest
                                                  • wloba07 Re: juz wtorek 31.05.05, 22:33
                                                    Gaja!
                                                    Chętnie bym się z Tobą wybrała na ten rowerek, tylko mi jakoś nie po drodze!
                                                    A kiedy zawitasz w moje strony?
                                                    Dziękuję za zdjęcia z waszego wypadu!Patrząc na zdjęcia naprawdę Wam
                                                    zazdrościłam, a wyglądałyście jakbyście się znały 100lat, co najmniej!
                                                    Ja dopiero pod koniec czerwca mam urlop i wtedy na parę dni przyjadę do
                                                    Warszawy.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 22:51
                                                    Dorota-zam:
                                                    Ty sobie z takimi trudnymi rzeczami radziłaś [konsultantem naukowym naszym
                                                    byłaś], że z np. "Kiedy przyjdą podpalić dom,
                                                    ten, w którym mieszkasz ..."
                                                    poradzisz sobie migiem i na piątkę.

                                                    Szczęśliwatrzynastka:
                                                    już chyba szczęśliwsza, niż wczoraj, - bo nawałnica pewnie nieodwracalnie
                                                    odeszła i teraz trzeba rany wylizać.
                                                    Szczęśliwatrzynastko: masz kontakt z Mandy?

                                                    Króliczku:
                                                    czy mogę dostać Twój nr komórkowy?
                                                    To tak na wszelki wypadek [awarii sprzętowych, nawałnic, pozrywanych kabli itp.]
                                                    Obiecuję, że to będzie nr awaryjny = na awaryjne SMS a nie codzienne zawracanie
                                                    głowy Królikowi.
                                                    Papatki
                                                    P.S.
                                                    Jak jest przez ss to ja nie pojmuję o co chodzi = tłumacza potrzebuję.

                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 23:17
                                                    Anusia100:
                                                    Bardzo dzięki. {y chyba ciągle u kosmetyczki i stomatologa siedzisz?]
                                                    Anuś - też Ci wysłałam, co pod ręką miałam. Ale nie wiem, czy zrobiłam wysłanie
                                                    skuteczne czy nieskuteczne = daj znać.

                                                    Gaja71:
                                                    też chcę na wycieczkę rowerową = ale mi chyba trochę daleko = zanim do Was
                                                    dojadę, to Wy już będziecie po wyprawie.

                                                    A z 99b2 to bym chętnie na koncert poszła [np. M.Bajor -ale nie wiem, czy 99b2
                                                    lubi słowa lub melodie jego piosenek?]
                                                    Ja, przez te słowa i przez te melodie, to i Bajora polubiłam.
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: juz wtorek 31.05.05, 23:24
                                                    ktocoto, i kto tu mowi o braku radosci,humoru ...
                                                    zdjecie doszlo dzieki, milo patrzec na taka radosc
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: juz wtorek 31.05.05, 23:42
                                                    Ktotocoto, niestety nie mam
                                                    kontaktu z Mandy
                                                  • ktotocoto Re: juz wtorek 31.05.05, 23:54
                                                    Ale Mandy, pewnie, czuje, że o Niej myślimy i mówimy?
                                                    Anusia - to się rozpędziłam i Ci jeszcze psa posłałam.
                                                    Może dojdzie - a może nie, bo mój pies to [ wzorem jamników ] swoimi ścieżkami
                                                    lubi chodzić.A od czasu, gdy na urodziny, do Pana się wybrał, - to już całkiem
                                                    nie wiem, gdzie i jak spaceruje.
                                                    Domek, na działce nadal ma - i wiem, że w tym domku też bywa.
                                                    Żaby znowu coś opowiadają - głośno i w systemie zmianowym.
                                                    Idę na balkon.
                                                    One pozwalają mi i na palenie i na podsłuchiwanie.
                                                    Papatki?
                                                    P.S.
                                                    Co na jutro przygotowałyście = ciepłe dresy czy stroje kąpielowe?

                                                  • anusia100 Re: juz wtorek 01.06.05, 00:04
                                                    ja na jutro i jeszcze dzisiaj przygotuje sobie duzy recznik kapielowy. wstyd mi
                                                    znowu narzekac, ale drugie z moich dzieci jutro opuszcza nasz kraj na 4
                                                    miesiace. godzine temu wyjechal do W-wy ... kurcze jak ciezko ...
                                                  • anusia100 juz środa 01.06.05, 00:25
                                                    dobranoc
                                                  • kabe.wawa Re: juz środa 01.06.05, 08:49
                                                    A ja mówię: DZIEŃ DOBRY !
                                                    Proszę jednocześnie o usprawiedliwienie mojej chwilowej nieobecności na forum,
                                                    czyli w Salonie Królika lub w Królikowie - jak kto woli. Pisemne
                                                    usprawiedliwienie wysłałam.
                                                  • mandy4 Re: juz środa 01.06.05, 10:41
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Tak się cieszę, że już wróciłam z tych moich zagranicznych i krajowych wojaży.
                                                    Co prawda wyjeżdżam jeszcze na 2 dni do mojego ukochanego Wrocławia. Ale tam to
                                                    jak u siebie i będę mogła się odezwać.
                                                    Bardzo się za Wami stęskniłam.
                                                    Już wczoraj wieczorem chciałam wejść na forum i poczytać co się działo podczas
                                                    mojej nieobecności i dać znać, że jestem. Ale niestety. Neostrada odmówiła
                                                    współpracy ze mną. Dobrze, ze chociaż dzisiaj działa. Mam nadzieję, że
                                                    wieczorem będzie podobnie, bo dopiero wówczas będę miała czas by zasiąść na
                                                    dłużej przed komputerem.
                                                    Wielka szkoda, ze nie mieszkam blisko W-wy. Chętnie wybrałabym się z Wami na
                                                    jakąś wystawę.
                                                    Może podczas pobytu we Wrocławiu uda mi się spotkać ze Szczęśliwą 13. Co o tym
                                                    sądzisz Szczęśliwatrzynastko? Nie wiem jeszcze jakich atrakcji dostarczą mi
                                                    moje dzieci i wnuk, ale jeżeli będę miała trochę wolnego czasu to chętnie się z
                                                    Tobą spotkam.
                                                    Do pozostałych ogromna prośba. Przyślijcie mi też zdjęcia z Waszych spotkań.
                                                    Moja skrzynka, gdyby nie Parmesan byłaby zupełnie pusta. Ani jedno zdjęcie do
                                                    mnie nie trafiło.
                                                    Kończę bo czeka mnie mnóstwo pracy i działka. Wieczorem się odezwę i wyślę Wam
                                                    parę zdjęć.
                                                    Miłego dnia.
                                                  • krolik-ok Re: juz środa 01.06.05, 11:41
                                                    Witam Was w ten cieply, sloneczny, lekko wietrzny dzionek, chyba dzis jest tak,
                                                    jak lubimy. Moje psy od bladego switu na dworze.

                                                    Ale przede wszystkim wszystkiego naklepszego na DZIEN DZIECKA, Wam , Waszym
                                                    dzieciom i wnukom, bo przeciez wszyscy jestesmy czyimis dziecmi. Ja obchodzilam
                                                    ten dzien i dostawalam drobny prezencik od mamy, poki zyla, ja dzis tez obejde
                                                    to swieto z dzieckiem, spotkamy sie gdzies po jej zajeciach i zaszalejemy, a
                                                    co, raz sie zyje i kazde swieto trzeba obchodzic, bo szare zycie nie jest fajne.

                                                    Kabe, badam na swoj uzytek grupe wiekowa, do ktorej nalezy Twoj syn, czytam na
                                                    ten temat rozne opracowania i analizy, bo to niezwykle zjawisko socjologiczne
                                                    i stad wiem, ze to norma, tacy juz sa, tak ich sytuacja uformowala. Troche
                                                    mlodsi juz sa inni, przeniesli swoje wartosci i priorytety, zwolnili, bo zycie
                                                    jest jedno.

                                                    Kochani , KTCT, Wloba i inni, dla prawdziwego, oddanego sportowi rowerzysty
                                                    zadna droga czy odleglosc nie straszna. Myslalby ktos: Bydgoszcz, Warszawa,
                                                    Belchatow, Leszno, Wroclaw, nie takie sie trasy pokonywalo.................
                                                    palcem na mapie, hi, hi, hi , jak mowi Parmesan. Wierze , ze i on , jak sie
                                                    rozpedzi, dojedzie. A jakbyscie tak juz teraz wyjechali, to akurat na ognisko
                                                    zjedziecie, no co !?!?!?!

                                                    KTCT - probka mojego tlumaczenia bedzie krazyla wsrod tlumaczy literackich
                                                    wysokich lotow i zobaczymy , co powiedza, to moi koledzy ze Stowarzyszenia, a
                                                    jedna ze szwedzkiego, Halina Thylwe, tlumaczenia sztuk ktorej sa prawie bez
                                                    przerwy w teatrach i TV, to moja kolezanka z klasy, ale nie ma zmiluj i oni z
                                                    Halina na czele widza moje szanse marnie. Prawie sie nie zdarza, zeby tlumacz
                                                    konsekutywny byl dobrym literackim, a jakikolwiek - dobrym lektorem. To drugie
                                                    ma miejsce w moim przypadku, ale jak zaczynalam zajecia na uczelni kilka lat
                                                    temu wszyscy mowili, ze pojdzie, a tu mowia, ze nie pojdzie. Napinam sie wiec
                                                    podczas tlumaczenia i jest jeszcze gorzej.

                                                    Pozdrawiam Was i ide zobaczyc, co ja mam w skrzynce.
                                                  • gaja71 Re: juz środa 01.06.05, 16:37
                                                    Witam serdecznie!
                                                    Po pracy chwila relaksu z Wami, a pozniej jakies sprzatanie, pranie , cos na
                                                    zab, przygotowanie sie do pracy bo wychodze z domu przed 7 rano i dzien z glowy.
                                                    Ja tez poprosze o zdjecia KTTCT i innych.
                                                    Anusia powinnas sie cieszyc, ze dziecko zobaczy kawal swiata.
                                                    Odkad moje dziec maja Swiadectwa dojrzalosci chetnie sie z nimi rozstaje.
                                                    Ucza sie samodzielnosci, radzenia sobie w zyciu .
                                                    Kroliczku, przyjade w niedziele,wyjade kolo 10, musze opracowac trase bo po
                                                    Warszawie to jezdzilam tylko w Powsine, Miedzylesiu , Campinosie i Lesie
                                                    Kabackim!
                                                    milego wieczoru zycze

                                                  • anusia100 Re: juz środa 01.06.05, 19:07
                                                    gaja71 : zgadzam sie z toba w 100%, po to tez przez lata dogladalam nauki (takze
                                                    jezykow obcych) moich dzieci. wlasciwie juz po ukonczeniu I roku dzieciaki
                                                    wyjezdzaly na saksy. cieszy mnie to,ze sa takie wlasnie samodzielne,radza sobie
                                                    w roznych nietypowych sytuacjach itd., ale serducho boli jak niewiem co...
                                                  • anusia100 Proszę 01.06.05, 19:16
                                                    Boże, daj mi pogodę ducha abym godził się z tym, czego zmienić nie mogę,
                                                    odwagę, abym zmieniał to, co zmienić mogę, i mądrość, abym odróżniał jedno od
                                                    drugiego. Marek Aureliusz
                                                  • gaja71 do Anusi 01.06.05, 19:52
                                                  • gaja71 do Anusi 01.06.05, 19:59
                                                    A moje serducho sie raduje jak dziecie wybywa z domu, naprawde.
                                                    Radza sobie swietnie sa dorosle, a instynkt macierzynski mam zaspokojony w
                                                    nadmiarze. Bylam z nimi kilkanascie lat w domu, a teraz czas pomyslec o sobie.
                                                  • ktos100 Re: do Anusi 01.06.05, 21:06
                                                    Gaju masz rację,teraz czas pomyslec o sobie ... i to jest moj najwiekszy
                                                    problem. radzilam sie fachowcow, pomogli mi, ale musze o reszte zawalczyc sama.
                                                    probuje. jejku, znowu zaczynam jeczec.
                                                    hej pozdrawiam wszystkich, tych ukrytych też, hihihihi
                                                  • gaja71 do ktosia100 01.06.05, 22:09
                                                    z czym masz problem?? Zaden fachowiec Ci nie pomoze jak nie pomozesz sobie
                                                    sama!!!Oni tylko moga wspierac.
                                                    odkryj sie nie badz taka tajemnicz i dolacz do nas .
                                                    pozdrawiam

                                                  • ktotocoto Re: do ktosia100 01.06.05, 22:35
                                                    Ktoś100 - witaj, witam.

                                                    Mandy:
                                                    Nareszcie jesteś. Zdjęć Ci , na pocztę, nie wysłałam - bo ja tylko starocie,
                                                    które już masz, wysyłam teraz [do tych osób, które przybyły i zostały z nami].

                                                    Gaja:
                                                    Zdjęcia = starocie, wysyłam Ci.

                                                    kabe.wawa:
                                                    Usprawiedliwienie przyjęte

                                                    parmesan:
                                                    Ciebie to wszyscy chwalą. Ja też.

                                                    Profesorowa:
                                                    Fajne porównanie Pragi z Pragą.
                                                    Po czymś takim jest szansa, że havlicek wróci do nas = tam, gdzie 1000000000
                                                    słów dobrych pod jego adresem wygłaszają [a tylko 1 osobie coś się kićka i
                                                    czasami bredzi].

                                                    Anusia:
                                                    To b.dobrze, jak dziecko potrafi pępowinę odciąć.
                                                    Po takim akcie mądrości i odwagi dziecka - matce można tylko gratulować.
                                                    Gratuluję.

                                                    Królik:
                                                    Do odważnych świat należy.
                                                    Twoje środowisko niech nie kracze - a rad i pomocy udzieli = to sobie ze sztuką
                                                    poradzisz [czego, serdecznie acz z ciutką zazdrości, życzę].

                                                    Papatki
                                                    Papatki
                                                  • parmesan Re: do ktosia100 01.06.05, 23:05
                                                    KTTCT!
                                                    Z havliczkiem trafilas w sedno sprawy. Wiem cos o tym i Olga tez
                                                  • sroka17 Re: do ktosia100 01.06.05, 23:26
                                                    Do ktosia 100 i do reszty Królikowa
                                                    Dużo fajnych rzeczy tu dzis wyczytałam. Aż żal, że nie mam czasu przeczytac
                                                    wszystkich postów.
                                                    Widzę, że niektórym trudno pogodzić się , że nasze dzidziusie muszą iść swoją drogą.
                                                    Wiem coś o tym. Ja też niedawno się tego uczyłam z niemałym trudem, chociaż na
                                                    własnej skórze przekonałam się jak to jest, kiedy rozdzice naszych
                                                    współmałżónków nie moga sobie z tym poradzić.
                                                    Trzymam więc kciuki, za wszystkich, którzy maja z tym problem.
                                                    Gaja, jak zwykle przypadasz mi do serca swoimi wypowiedziami
                                                    Piękno i radość można znaleźć zaskakująco blisko.
                                                    Czekamy na wielkie atrakcje, na dalekie podróże, na dobre samochodziki,....
                                                    a z rowerków widać wszystko (no prawie wszystko) lepiej.
                                                    Kiedy jeżdziłam samochodem, często nie zauwazałam wiosny czy lata. ciągle byłam
                                                    zaskoczona, że to już.
                                                    Piękno Łodzi zobaczyła z perspektywy Madrytu: "...jakby odnowić tę kamieniczkę z
                                                    rogu takiej i takiej ulicy, to..." ".. jakby oświetlić ten pałacyk jat tu w
                                                    Madrycie, to..." Wiedziałam, że jestem dalekowidzem, ale że aż takim? Jeszcze
                                                    dziś się dziwię chociaż odkryłam to ponad 13 lat temu.
                                                    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.


                                                  • ktotocoto Re: do ktosia100 01.06.05, 23:14
                                                    A mnie się chce do Kazimierza n/Wisłą [od dawna] [i bardzo] [i na długo].
                                                    I jeszcze do Tomaszowa - przez lub dzięki Ewie Demarczyk = pamiętacie: "A może
                                                    byśmy tak najmilszy, wpadli na dzień, do Tomaszowa ..."

                                                    Jeśli komuś, z Was, chce się zobaczyć moją wierzbę, barkę, żaby w centrum
                                                    miasta posłuchać - proszę to zgłosić.
                                                    Po otrzymaniu zgłoszenia:
                                                    plan zajęć sobie ułożę, dostosuję i zaproszenie prześlę.
                                                    Wikt i opierunek są u mnie gratis.
                                                    Podróż do mnie - we własnym zakresie.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: do ktosia100 01.06.05, 23:30
                                                    Ale, teraz, przed Kazimierzem i Tomaszowem - chce mi się do łożeczka.
                                                    A przed łóżeczkiem to jeszcze balkon:
                                                    sprawdzić trzeba jaka pogoda, co u żab słychać i ostatniego papieroska wypalić
                                                    [bo jak zasnę, to już nie palę].
                                                    Papatki
                                                    P.S.
                                                    Dzisiaj ani w dresie ani w kostiumie kąpielowym nie chodziłam.
                                                    Garsonkę ubrałam, buty powiększające [czułenka], klipsy, kropla zapachu i
                                                    wesoło do pracy poszłam jadąc.
                                                    Już w trakcie otwierania drzwi, rozkodowywania, itp. czułam, że coś ciekawego
                                                    się dzieje.
                                                    To dzianie się deszczyk spowodował = padał sobie na nowe meble [przez świeżo
                                                    wyremontowany dach.]
                                                    Podwyższacze zrzuciłam, boso biegałam, wycierałam. Garsonkę wymiętoliłam, pot
                                                    kropelkę zapachu stłumił.
                                                    Bardzo żałowałam, że nie jestem w dresie lub kostiummie kąpielowym.
                                                    Ale to nic, wszystko dobrze się skończyło.
                                                    Tylko jeszcze garsonkę do czyszczenia zaniosę , potem z czyszczenia odbiorę, do
                                                    szafy włożę = niech sobie wisi.
                                                    C
                                                  • anusia100 Śpij kochanie, śpij ... 01.06.05, 23:35
                                                    dobranoc
                                                  • mandy4 Re: Już północ 02.06.05, 00:05

                                                    a mnie dopiero teraz udało się zasiąść przed komputerem. Widzę, że większość z
                                                    Was już śpi. Myślałam, że dam radę wcześniej się odezwać ale zaplanowałam sobie
                                                    tyle pracy na dzisiaj i przyrzekłam sobie że prędzej nie włączę komputera,
                                                    dopóki wszystkiego nie zrobię. Teraz w poczuciu dobrze wypełnionych
                                                    obowiązków mogę sobie spokojnie z Wami porozmawiać. Męczy mnie tylko stan moich
                                                    paznokci, które po 4-godzinnej pracy na działce bez rękawiczek ochronnych
                                                    wyglądają fatalnie. A przy pisaniu na klawiaturze widać je szczególnie. Chyba
                                                    będę musiała jeszcze dzisiejszej nocy, sposobem KTCT, zrobić porządną
                                                    przepierkę z duża ilością proszku. Szczoteczka do rąk nie przyniosła efektu.
                                                    Znowu sąsiedzi będą narzekać, że się tłumię po nocy. Trudno. Pocieszam się, że
                                                    rano wyjeżdżam do Wrocławia a gdy wrócę to już o tym zapomną.
                                                  • mandy4 Re: Już północ 02.06.05, 00:13
                                                    Wloba
                                                    Wrocław na pewno pozdrowię i pierwsze co zrobię, to pobiegnę do mojego
                                                    ukochanego parku zobaczyć jak się mają po poniedziałkowej nawałnicy drzewa, po
                                                    których wiewiórki biegają. Dziecko mówiło, że niektóre parki bardzo ucierpiały.
                                                    Po południu wybiorę się na spacer w moje ulubione miejsca. Jeżeli pogoda będzie
                                                    sprzyjająca zrobię parę zdjęć i Tobie wyślę.

                                                    Króliku życzę Tobie powodzenia w tłumaczeniu sztuki. Wierzę w Ciebie i czuję,
                                                    że się Tobie powiedzie. Trzymam kciuki. Niezły pomysł do Ciebie rowerem
                                                    dojechać. Obliczyłam, ze przy mojej kondycji trasę do Wesołej pokonałabym w
                                                    tydzień. Niezły sposób na spędzenie urlopu. Tylko boje się tego ruchu na
                                                    drogach. Nie zawsze da się przejechać bocznymi drogami a ścieżek rowerowych w
                                                    niektórych rejonach naszego kraju jak na lekarstwo. Jeździ się coraz gorzej bo
                                                    samochodów ostatnimi czasy bardzo przybyło.
                                                    Gaju życzę milej wycieczki do Królika i uważaj na siebie.
                                                  • mandy4 Re: Już północ 02.06.05, 00:19
                                                    Doroto dzieki za życzenia dla naszych wnuków. Mojemu życzenia przekażę dopiero
                                                    jutro.Zyczę przyjemności na zlocie absolwentów. Moje liceum 60-lecie obchodzi
                                                    we wrześniu i na zlot absolwentów obowiązkowo się wybieram. Bardzo sie cieszę,
                                                    że będę mogła się spotkać z koleżankami, które rozpierzchły się w swoim
                                                    dorosłym życiu po całym kraju a nawet i świecie. Ostatnio na zlocie byłam
                                                    ponad 10 lat temu. Bardzo miło wspominam takie spotkania.
                                                  • wloba07 Re: Już północ 02.06.05, 11:17
                                                    Dzięki Mandy!
                                                    Czekam w takim razie na zdjęcia!
                                                    I już Ci zazdroszczę!Ja z rodzicami też mieszkałam w okolicy gdzie jest mnóstwo
                                                    parków, za czasów mojego dziciństwa były tam stare, zaniedbane cmentarze, dla
                                                    nas dzieci były to tereny najlepszych zabaw. Później cmentarze przeniesiono,
                                                    uporządkowano teren i mamy teraz piękne, rozległe parki, tam już moje dzieci
                                                    biegały za wiewiórkami.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • mandy4 Re: do ktosia100 02.06.05, 00:46
                                                    KTCT napisałaś:
                                                    > A mnie się chce do Kazimierza n/Wisłą [od dawna] [i bardzo] [i na długo].
                                                    > I jeszcze do Tomaszowa - przez lub dzięki Ewie Demarczyk = pamiętacie: "A
                                                    może byśmy tak najmilszy, wpadli na dzień, do Tomaszowa ..."
                                                    Mnie sie również chce. Przed chwila wysłałam Tobie parę zdjęć z Kazimierza nad
                                                    Wisłą. Marzę i śnię o nim od paru lat. I w tym roku na pewno tam pojadę. Może
                                                    wybierzemy się razem? Chętnie pojechałabym z Toba. Bardzo podoba mi się Twoje
                                                    spostrzeganie świata i mam wrażenie, ze z Tobą zobaczę znacznie wiecej niż
                                                    gdybym pojechała sama. Co Ty na to?
                                                    Kiedys oglądałam polski film pt. Dwa księżyce. W roli głównej, o ile mnie
                                                    pamięć nie myli, Anna Dymna. A w tym filmie tak piękne pejzaże Kazimierza i
                                                    okolic, że aż w dech w piersiach zapiera. Polecam.
                                                    Śpij smacznie i niech Ci sie przyśni Kazimierz, i Tomaszów, i Zamość, i
                                                    Sandomierz, i równie piękne inne zakątki naszego ukochanego kraju. Papatki
                                                  • mandy4 Re: Kazimierzn/Wisłą 02.06.05, 00:51
                                                    Nie zmnieniłam tytułu i wyszło do Ktosia.
                                                    Szkoda, że Szczęsliwa tryznastaka się nie odezwała. Pozdrowię Ją jutro z
                                                    Wrocławia.
                                                    Idę do łazienki doprowadzić paznokcie do ładu. Dobranoc
                                                  • parmesan Re: do Anusi 01.06.05, 22:55
                                                    Czyzby ktos nowy no naszego ogrodka zagladal? Chodz i nie krepoj sie.
                                                  • wloba07 Re: juz środa 01.06.05, 19:21
                                                    Anusia100!
                                                    Trzymaj się! To samo przeżywałam 5 miesięcy temu, gdy mój syn wyjeżdżał do
                                                    Anglii i popatrz, ani się obejrzałam jak te 5 miesięcy minęło!
                                                    Mój syn, wyjeżdżając powiedział "mamuśka nie pękaj, będę dzwonił"!
                                                    Fakt, dzwoni co tydzień!
                                                    Taka jest kolej rzeczy, że dzieci wyruszają w świat! I ja się cieszę, że
                                                    chociaż dla nich ten świat stoi otworem i dzisiaj mają wieksze możliwości niż
                                                    my mieliśmy. Tylko szkoda, że nie mają tych możliwości w kraju i muszą szukać
                                                    swojego miejsca za granicą.A nam, mamom, pozostaje tylko tęsknić i cieszyć
                                                    kiedy coś osiągają.
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • dorota-zam Re: juz środa 01.06.05, 16:47
                                                    Witam wszystkich!
                                                    Znów mam na chwilę komputer, też składam Wam wszystkim, a także Waszym dzieciom
                                                    i wnukom najlepsze życzenia, ja zrobiłam dziś swoim dzieciakom ich ulubiony
                                                    obiadek i ciasto z truskawkami właśnie siedzi w piecu i pachnie na cały dom,
                                                    mniam, mniam!
                                                    Pogoda dziś fajna, wieje ale nie ma upału, super, miła odmiana po tych kilku
                                                    dniach żaru.
                                                    Jestem dziś strasznie podniecona, bo właśnie wyczytałam na forum Pragi Płd. że
                                                    w sobotę jest zlot absolwentów mojego LO, które w tym roku kończy 60 lat! Jeśli
                                                    koleżanka będzie mogła, to może wpadnę tam na trochę? Chciałabym!
                                                    Pozdrawiam wszystkich i jeszcze dziś wpadnę.








                                                  • profesorowa wracam do Was i do zdrowia 01.06.05, 16:59
                                                    jeszcze chrypię, ale zyję, co cieszy mych przyjaciół, a wrogów (hłe, hłe, hłe)
                                                    martwi.
                                                    Cieszę sie, że nie tylko moje zdrowie poprawia sie, ale i maszych dzieciątek,
                                                    tych zupełnie maleńkich i całkiem już duzych. Ściskam światecznie
                                                    pociechy "nasze i wasze", stare i te najnowsze (te zwłaszcza! oraz ich Babunie).

                                                    Króliczku, myśle o tym, kiedy by Cię nawiedzić - nie ukrywam, że oczekuje
                                                    sugestii.
                                                    A gdzie zawieruszył sie havliczek, z którym odczuwam wyjatkowa współnotę
                                                    praską, bo on z Prahi, a ja z Pragi - przynajmniej historycznie rzecz ujmując?
                                                  • dorota-zam Re: wracam do Was i do zdrowia 01.06.05, 17:15
                                                    Witaj, dobrze, że choróbsko Cię opuszcza. Ja też kiedyś z Pragi byłam, dawno oj
                                                    dawno temu, co piątek teraz w drodze do Starej Miłosnej mijam moje rodzinne
                                                    strony i tak by mi się chciało na mały spacerek wspomnieniowy po tych uliczkach
                                                    wybrać, ale czasu ciągle brak!!!
                                                  • wloba07 Re: juz środa 01.06.05, 19:40
                                                    Witam w ten zimny, pochmurny i wcale nie "lekko wietrzny dzionek"!
                                                    Dlaczego u mnie nie ma słoneczka?????
                                                    Ja kocham, uwielbiam słoneczko i ciągle mi go za mało!
                                                    A co do ogniska, Króliku, to chyba jednak nie rowerkiem!
                                                    Tylko wygodnie, samochodem, zięć zawiezie i przywiezie "ukochaną teściową"!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • wloba07 Re: juz środa 01.06.05, 20:00
                                                    Witaj Mandy4!
                                                    Pozdrów ode mnie Wrocław i powiedz mu, że na pewno niedługo przyjadę!!!
                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • luna22 Re: juz środa 01.06.05, 20:30
                                                    Witam Was moi kochani.
                                                    Wloba07, masz racje,Wroclaw jest pieknym miastem. Jadac w strone Krakowa
                                                    zjezdzam z autostrady i przejezzdzam przez Wroclaw. Moglabym mieszkac we
                                                    Wroclawiu i w Gdansku.Sa to dwa miasta, ktorymi nie moge nacieszyc oczu.
                                                    We Wroclawiu "kocham" mosty,jest ich bardzo duzo i sa nieprzecietnej urody.
                                                    Jest to miasto, o ktorym sie nie zapomni, gdy raz sie ujzalo jego urode.
                                                    Pozdrowionka.
                                                  • gaja71 piekno polskich miast 01.06.05, 21:59
                                                    Ja tez lubie Gdansk i Wroclaw.
                                                    Od tego roku kazdy urlop postanowilam spedzac na zwiedzaniu ojczyzny. Zaczynam
                                                    od Krakowa i okolic. Pozniej chyba Zamosc bo ponoc bardzo ladny a nawet nie
                                                    przejezdzalam.W planach mam Szczecin bo bylam bardzo, bardzo dawno.
                                                    Kupilam ksiazke "100 najpiekniejszych miejsc w Polsce" i okazalo sie, ze
                                                    polowa albo wiecej jest mi nieznana.
                                                    i chce poznac dobrze Warszawe i okolice. Zagranica mnie nie pociaga w mysl
                                                    zasady cudze chwalicie a swego nie znacie.
                                                  • slawek004 Re: piekno polskich miast 01.06.05, 22:15
                                                    mieszkasz w warszawie, mozesz zacząć weekendowo od Czerska. Nawet rowerem tam
                                                    możesz dojechać :). A jeśli autkiem to wpadnij do Ciechanowa i Liwu.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusia100 Re: piekno polskich miast 01.06.05, 22:42
                                                    prawda, prawda, latamy po swiecie a obok nas tyle piekna.
                                                  • parmesan Re: piekno polskich miast 01.06.05, 23:02
                                                    Gaju!
                                                    Poruszasz istotny temat, polowa ludzkosci wybiera sie gdzies byle daleko, a
                                                    druga polowa bedzie sie wybierac. A ilu z tych chetnych zna nasze wlasne
                                                    zakamarki? niewielu, ale pochwalic sie przed znajomymi "ja bylem na Majorce" to
                                                    tak, bardzo chetnie.
                                                    Ze wlasnego kraju nieznaja, to nie problem. Od tego sie nie umiera.
                                                  • krolik-ok Re: Cudze chwalicie, swego nie znacie... 02.06.05, 11:14
                                                    sami nie wiecie, co posiadacie. No wlasnie, pieknie u nas jest , tylko klimat
                                                    moglbybyc lepszy. Pozdrawiam Was wszystkich, ciesze sie , ze jestescie, tak
                                                    milo do Was przyjsc i poczytac. Z jednym sie tylko nie zgadzam i nie to, zebym
                                                    byla przeciw, ale mam w tym wzgledzie 25letnie doswiadczenie, zwiazane z tym
                                                    przezycia i chyba duzo cierpienia. Mowie o zyciu naszych bliskich poza
                                                    granicami kraju. Rozumiem, ludzie wyjezdzaja, pracuja, ucza sie, nabieraja
                                                    doswiadczenia...Nie wiem , o jakim wyjezdzie dziecka mowi Anusia i reszta z
                                                    Was, ktos pisze o 5 miesiacach, ktore wlasnie minely...Ja mam niestety, i nadak
                                                    uwazam , ze niestety, z wyjazdem na stale, jak sie w praktyce okazalo na 25
                                                    lat, bo ta osoba juz nie zyje. Bylo to doswiadczenie trudniejsze niz teraz, bo
                                                    byly wizy i klopoty z paszportami...Napisze o tym jutro, bo jutro 3 czerwca,
                                                    bardzo wazny dla mnie dzien....

                                                    Gaju, moze byc niedziela, bede siedziec i czekac pod parasolem w ogrodzie, a w
                                                    kuchni bede trzymac gary z ksiazkami, no patrzcie , co ja wypisuje, z obiadem,
                                                    oczywiscie.

                                                    KTCT, czy Ty mi poslalas zdjecia z Tunezji, a na jaki adres ? Wysylam do Ciebie
                                                    @. Jesli Ty nie przyjedziesz do mnie, to ja pojade do Ciebie, nie wytrzymam
                                                    inaczej, a Bydgoszcz, to najrzadziej przeze mnie odwiedzane miasto podczas
                                                    moich sluzbowych wojazy. Z imprez miedzynarodowych odbywaly sie tam konkursy
                                                    tanca, festiwale chorow amatorskich i nie pamietam nic wiecej.
                                                    Za to Kazimierz, tam to sie zawsze dzialo, a dzialo...., dla mnie najwazniejsi
                                                    byli architekci z ich Domem na Rynku, gdzie 20-30 razy w roku odbywaly sie
                                                    seminaria, sympozja, kongresy, zloty, zjazdy i inne spotkania tej, ulubionej
                                                    przeze mnie grupy zawodowej/moj brat jest architektem/ , a ja bylam nadwornym
                                                    tlumaczem SARP-u gdzies z 15 lat.

                                                    Moje tlumaczenie literatury pieknej nie ma nic wspolnego z moimi mozliwosciami,
                                                    znajomoscia jezyka czy checiami. Po prostu doswiadczony tlumacz nieliteracki
                                                    wyklucza mozliwosc bycia tlumaczem literackim. Oni nie kracza, KTCT, oni to
                                                    wiedza. Jasne, ze sie zapre, ale po latach pracy inaczej nie ma we mnie tej
                                                    lekkosci, tych obrazow, ktore trzeba widziec zamiast, zdan z orzeczeniem i
                                                    podmiotem, no ewentualnie bez podmiotu, ale za to z przecinkami i na pewno
                                                    kropka. W tym ustepie jestem po prostu *tlumacz inaczej*.
                                                  • krolik-ok Re: Szanowna Profesorowo 02.06.05, 17:01
                                                    sugestie - prosze bardzo, najblizszy weekend, a moze nastepny, jesli masz czas
                                                    rowniez w dni robocze, to zapraszam i wtedy, moze byc w dzien, moze byc
                                                    wieczorem, byle nie rano, bo jestem nocnym Markiem i wobec tego nie zrywam sie
                                                    o swicie. Daj znac, kiedy Ci bedzie wygodnie, a bede czekac.
                                                  • gaja71 Re: Szanowna Profesorowo 02.06.05, 18:13
                                                    Kroliczku kochany!
                                                    Zjem obiadek u Ciebie jak w nastepny weekend bede sie mogla zrewanzowac tym co
                                                    ja upichcilam. Zapraszam juz teraz do siebie zebys 12 lub 11 czerwiec
                                                    zarezerwowala.Wolalabym niedziele ,jezeli dla Ciebie bez roznicy to chate
                                                    porzadnie na Twoj przyjazd wysprzatam.
                                                    Poza tym to ciesze sie, ze juz jutro piatek i dwa dni dla siebie bo ostatni
                                                    tydzien chodzilam z "wirusem" do pracy i nalezy mi sie solidny wypoczynek.
                                                    Kaszel juz mi prawie ustapil i do niedzieli bede w dobrej formie.
                                                    ide sadzic roslinki
                                                    milego wieczoru zycze
                                                  • krolik-ok Re: Szanowna Profesorowo 02.06.05, 19:28
                                                    No Bog Ci zaplac , Dobra Kobieto, za zaproszenie, przemysle to sobie, a w
                                                    szczegolnosci sposob, w jaki sie do Ciebie dostane. W niedziele pogadamy na ten
                                                    temat tez, jednym slowem jem sniadanko i zostaje pod parasolem w oczekiwaniu
                                                    Twojego telefonu, wtedy wyjde gdzies na rogatki i bede Cie wygladac.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: juz środa 02.06.05, 20:55
                                                    Bardzo chętnie Mandy sie spotkam z Toba,
                                                    ale dopiero po 10 czerwca, bo teraz musze
                                                    wyjechac na kilka dni do rodziny na wieś.
                                                    I mam nadzieję, ze będzie jeszcze niejedna
                                                    okazja do spotkań w naszym pięknym mieście :)
                                                  • krolik-ok Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 10:41
                                                    ze ja tego nie moge znalezc. Juz piatek, a widze, ze na koncu watku jest
                                                    dopiero sroda.
                                                    Dzis 3 czerwca, wlasnie dzis moja Mama mialaby 80 lat, gdyby zyla, ale tak nie
                                                    jest juz od ponad 10 lat, przykro mi, ale to cena, jaka zaplacila za emigracje,
                                                    bardzo tesknila, bardzo cierpiala, dlugo tego nie wytrzymala. Oto przyczyna,
                                                    dla ktorej zle znosze temat *bliscy zagranica*. Sorry, wiecej nie bede sie
                                                    wlaczac do tego tematu, pa.
                                                  • anusia100 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 11:27
                                                    Kroliczku, podzielam Twoj bol. smierc Matki o gromna strata. moja Mama zmarla 24
                                                    lata temu, ale bol ktory mi towarzyszy przy wspomnieniach jest tylko wczorajszy.
                                                  • wloba07 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 13:58
                                                    Tak, to naprawdę wielka strata.
                                                    Moja mama odeszła w zeszłym roku, 19 maja minęła pierwsza rocznica!
                                                  • wloba07 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 19:39
                                                    O! Nikogo nie ma!
                                                    Czyżby już na weekend? Ja się wybieram, ale dopiero jutro, na działkę do
                                                    sąsiadów. Co prawda zapowiadają deszcze i burze, ale co tam!
                                                    Jest się gdzie schować, więc nie będzie tak źle!
                                                  • gaja71 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 19:54
                                                    hej!
                                                    ja jestem ale tylko na chwile!
                                                    pozdrawiam.
                                                    Jutro wybieram sie na Agrykole. Rano w autobusie znalazlam ulotke o warszawskim
                                                    pikniku internautow. Ma trwac od 13 do 22 i w niedziele tez.
                                                    pojde i zobacze moze czegos sie naucze z obslugi komputera.
                                                    Z cukru i soli nie jestesmy to deszcz przezyjemy. Burzy sie boje i to nawet
                                                    bardzo.
                                                    Z wycieczek rowerowych najlepiej pamietam te, z ktorej wracalismy w potwornej
                                                    ulewie i nie bylo sie gdzie schowac. i dotad mam zepsuty, sliczny , pamiatkowy
                                                    zegarek, ktory mi zalalo i nie dalo sie juz naprawic. Trzeba wymienic mu cale
                                                    wnetrze a to sie nie oplaca.
                                                    Kroliczku zadzwonie do Ciebie jutro wieczorem
                                                    milego weekendu zycze bez burz

                                                  • anusia100 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 20:09
                                                    co bede robic jutro ? nawet niewiem jaka pogode zapowiadaja ?
                                                    w moim miescie bardzo malo sie dzieje ostatnimi czasy, pozostaja spacery z
                                                    pieskiem. w upalny dzien wypad nad morze. o wlasnie, moze nad morze ???
                                                  • wloba07 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 20:26
                                                    Anusia100!
                                                    Ale masz fajnie! Możesz tak po prostu wyjść sobie nad morze!
                                                    A ja właśnie szukam w internecie jakiegoś niedrogiego miejsca nad morzem, bo
                                                    chciałabym się tam wybrać z córką i wnukiem, na początku lipca, chociaż na parę
                                                    dni.
                                                    Trzeba małego uodpornić, bo jak poszedł do żłobka to od razu zaczął chorować.
                                                    Już drugi raz złapał zapalenie oskrzeli! A pierwsze miał dwa tygodnie temu!

                                                    Gaja!
                                                    Też mi burze i deszcze nie straszne! Chociaż wolę wtedy być w jakimś
                                                    pomieszczeniu.
                                                    Ale za to moja teściowa, jak tylko zbliżała się burza, razem z dziećmi, które
                                                    miała pod opieką chowała się do szafy, kiedyś jak wróciłam do domu nie mogłam
                                                    znaleźć teściowej i dzieci. A oni w tej szafie pozasypiali!
                                                    Pozdrawiam!

                                                  • anusia100 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 20:31
                                                    wloba z tym "Możesz tak po prostu wyjść sobie nad morze!" to troche przesada.
                                                    musze jechac 80 km. na F.reginalnym Szczecina warto pobuszowac w sprawie tanich
                                                    pokoi nad morzem. znjdziesz cos z pewnoscia.
                                                  • ktotocoto Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 20:51
                                                    Właśnie dumałam nad tym, co ja muszę robić lub powinnam zrobić, gdy dotarły
                                                    słowa piosenki grupy "Ptaky":
                                                    " Chroń, to co masz!
                                                    Gdy trzeba, walcz!
                                                    I kochaj jak najmocniej!..."
                                                    Banalne?
                                                    No, to spróbujcie zaprzeczyć !
                                                    Piosenki są pożyteczne = często, dzięki nim, wiem co mam robić.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 20:54
                                                    Mandy4
                                                    Wczoraj, na forum, 2 x potwierdziłam Kazimierz.
                                                    To pewnie z radości się stało.
                                                    A radość na myśl, że jest szansa na Kazimierz.
                                                    Papatki
                                                  • 64peter Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 21:27
                                                    ktotocoto
                                                    właśnie wróciłem do domu poczte przejżałem zaglądam na forum i co widze...
                                                    ktotocoto zaprasza do Bydgoszczy
                                                    obejżeć wierzbe to nielada gratka
                                                    B masz @ od B
                                                  • wloba07 Re: Gdze Wy sie wpisujecie, 03.06.05, 23:49
                                                    Anusia100!
                                                    Ale to tylko 80 km, a nie 500!
                                                    Możesz sobie rano pojechać a po południu wrócić!
                                                    A dla mnie to cała wyprawa!
                                                    Ale rzeczywiście jest sporo ofert taniego wypoczynku!
                                                    Coś na pewno wybierzemy!
                                                    Pozdrowienia!
                                                  • krolik-ok Re: Dobrej nocy!!! To juz sobota. 04.06.05, 00:11
                                                    Spokojnych i kolorowych snow Wam zycze, pa!!!
                                                    I milego, w miare cieplego weekendu !!!

                                                    Gaju ! Jutro, a raczej dzisiaj bede w domu pozno, bo ide na koncert Maanamu,
                                                    ktory jest u nas z okazji pikniku Wesola. Z domu wychodze o 20.00.
                                                    Przygotowalam dla Ciebie prezent-nagrode za Twoja eskapade do naszej wioski.
                                                    Do zobaczenia!
                                                  • anusia100 To juz sobota. 04.06.05, 08:34
                                                    plany byly cudowne, a zaczal padac deszcz i to dosc mocno. pozostaja prace
                                                    domowe (a nazbieralo sie troche). dla wszystkich cudownego wypoczynku zycze.
                                                  • krolik-ok Re: To juz sobota. 04.06.05, 10:05
                                                    Deszcz ?? Bardzo Ci wspolczuje, u nas cudnie. Teraz zaluje, ze nie zyczylam Wam
                                                    w nocy cieplego i suchego weekendu. Licho nie spi !
                                                  • gaja71 Re: To juz sobota. 04.06.05, 10:19
                                                    Dzien dobry!
                                                    Kroliczku widze , ze juz nie spisz. Na koncercie Mannamu bylam dwa razy w Sali
                                                    Kongresowej i na Agrykoli. Bardzo lubie Kore, moge Ci pozyczyc jej autobiografie
                                                    pt. "Podwojna linia zycia". Moze nie ze wszystkim sie zgadzam co pisze ale
                                                    bardzo cenie ja za odwage, ambicje, pracowitosc,tworczosc i oczywiscie za urode.
                                                    baw sie dobrze na koncercie a ja ide dzis na piknik na Agrykole.
                                                    Do zobaczenia!
                                                  • mandy4 Re: Gdze Wy sie wpisujecie? 05.06.05, 09:18
                                                    Albo to wina łącza z neostradą, albo faktycznie od godziny 10.19 dnia
                                                    wczorajszego nikt się na naszym forum nie pojawił. Czyżby wszyscy w sobotni
                                                    wieczór byli tak zapracowani?
                                                    Witam wszystkich. Z Wrocławia już wróciłam. Donoszę, ze skutki poniedziałkowej
                                                    nawałnicy są usuwane. Jeszcze gdzie niegdzie leżą powalone drzewa (szczególnie
                                                    w klecińskim parku) i słychać pracę pił tarczowych. Żal tych drzew, bo piękne i
                                                    dorodne. I aż się nie chce wierzyć, że nie zdołały się oprzeć żywiołowi.
                                                    KTCT nasz wyjazd do Kazimierza n.Wisłą w sierpniu realny. Szczegóły omówimy
                                                    sobie w @.
                                                    Ja dzisiaj po południu zostałam zaproszona przez sąsiadkę na prezentację
                                                    Tupperware. Nie wiem jeszcze czy pójść bo zaplanowałam sobie nieco inną formę
                                                    spędzenia dzisiejszego popołudnia, ale Ona tak zachęca.
                                                    Życzę wszystkim miłej niedzieli.
                                                  • kabe.wawa Ale za to niedziela, ale za to niedziela ... 05.06.05, 09:56
                                                    A ja z wesela wróciłam...
                                                  • kabe.wawa Re: Ale za to niedziela, ale za to niedziela ... 05.06.05, 10:14
                                                    Dawno się tak nie wytańczyłam jak tej nocy. Na tę weselną okoliczność kupiłam
                                                    sobie nowe buty (obcas 8 cm), aby trochę sie podwyższyć ale na wszelki wypadek
                                                    wzięłam na zmianę swoje wypróbowane pantofelki do tańca. I przetańczyłam całą
                                                    noc w tych nowych! Nie przypuszczałam, że mam jeszcze taką kondycję i że te buty
                                                    okażą sie tak wygodne. Kapela była wspaniała, dość znana, z jednego z w-wskich
                                                    pabów i grali cudnie! Wesele prawie na 200 osób, po uroczystościach
                                                    przemieścililiśmy się poza Warszawę do uroczego miejsca. Młodzi wspaniali, dużo
                                                    młodzieży w ogóle. Menu bardzo, bardzo...kucharz i kelnerzy z hotelu She.... .
                                                    No wspaniale było!
                                                    Parmesan, salsę też grali.
                                                  • krolik-ok Re: Ale za to niedziela, ale za to niedziela ... 05.06.05, 10:42
                                                    Chyba wczoraj nie tyle bylismy zapracowani, Mandy, co zajeci wypoczywaniem i
                                                    zajeciami w podgrupach, jak to ja mowie. A Ty Kabe, skoro masz taka kondycje,
                                                    to moze jeszcze troche bys sie rozpedzila i dotarla do mnie, gdzie dzis
                                                    bedziemy sie integrowac z Gaja. Ona przyjedzie ok. 13.00, bo mamy nadzieje, ze
                                                    o tej porze bedzie na tyle ladnie, ze posiedzimy w ogrodzie na sloncu. I co Ty
                                                    na to ? A moze pojdziemy z Gaja sprawdzic pensjonat niedaleko mnie, jak tam
                                                    wygladaja pokoje goscinne, dobrze by bylo wiedziec.
                                                    No wlasnie , niedziele bedzie dla nas!!! I tak trzymac !!! Pozdrawiam !!!
                                                  • parmesan Re: Gdze Wy sie wpisujecie? 05.06.05, 16:39
                                                    Mandy!
                                                    Jesli moge cos doradzic.
                                                    Gdy bedziesz na tej prezentacji, kupic mozesz, sa dobre i dlugo trwale ale nie
                                                    idz na wspolprace, w zadnym wypadku.
                                                  • sroka17 Re: Gdze Wy sie wpisujecie? 05.06.05, 22:23
                                                    No i znowu nikogo nie ma? Coś ostatnio wszyscy sie gdzieś zaszyli. A może juz
                                                    nie mam szczęścia?
                                                  • anusia100 Smutno 05.06.05, 22:45
                                                    wszyscy milcza ...
                                                  • anusia100 Smutno 05.06.05, 22:52
                                                    Zeby tu bylo jedno stworzenie, ktore bym znal od dawna!- myslal Muminek - Ktos,
                                                    kto nie bylby tajemniczy, ale zupelnie zwyczajny. Ktos, kto tez obudzil sie i
                                                    nie moze sie rozeznac w tym wszystkim.
                                                  • slawek004 Re: Smutno 05.06.05, 22:59
                                                    nie smuć się, wszyscy są tylko w realu, jutro praca :(
                                                    Pozdrawiam, miło się wczoraj rozmawaiało
                                                  • anusia100 Re: Smutno 05.06.05, 23:00
                                                    etam i tak mi smutno !
                                                  • kabe.wawa Re: Smutno 05.06.05, 23:07
                                                    Anusiu, dziś w przerwach podczas przygotowywania obiadu wysłałam do wszystkich
                                                    coś na @, dla Ciebie też. Obejrzyj to może się uśmiechniesz.
                                                  • gaja71 komu smutno? 05.06.05, 23:23
                                                    O 9 wieczorem wrocilam od Kroliczka. Bylam osiem godzin a zlecialo jak jedna.
                                                    Bylo bardzo przyjemnie i wesolo !
                                                    dziekuje za goscine i obiadek i spacerek. Teraz czekam na Ciebie kroliczku u
                                                    siebie.
                                                    dobranoc wszystkim
                                                  • ktotocoto Re: komu smutno? 05.06.05, 23:34
                                                    Króliczku:
                                                    O Matce to ja nawet myśleć się boję [bo tak mocno ciężko i tak głęboko smutno
                                                    robi się człowiekowi w głowie, w sercu i [nie wiem dlaczego?] w żołądku.
                                                    Moja Mama obiecała mi, że będzie długo żyła.
                                                    Prosiła, tylko, bym jej w tym życiu pomagała.
                                                    Obiecałam.
                                                    A tu rach, ciach - los naszych obietnic nie słyszał = inny scenariusz napisał.
                                                    Mama odeszła.
                                                    Teraz ja w mamę się bawię - ale nie na zasadzie pomocnika [ co lubię] ,
                                                    tylko woźnicy i konia [co lubię mniej].
                                                    A od lubienia czy nielubienia zawsze silniejszy jest strach - czy się podoła,
                                                    czy los znowu swojej wersji nie ułoży.
                                                    To takie wieczorne dumki, na temat dumek Królika.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Hotel? pensjonat?, pole namiotowe? 05.06.05, 23:40
                                                    Proszę o informację [ na @ ] gdzie Wy [ czyli Ci, co w wiadomym terminie, w
                                                    wiadome miejsce jadą ] będziecie spali:
                                                    - hotel, pensjonat, pole namiotowe itp., itd.
                                                    A konkretniej:
                                                    gdzie robicie sobie rezerwację = bo ja chcę tam, gdzie Wy = lubię spać z Wami.
                                                    Papatki.
                                                  • mandy4 Re: komu smutno? 06.06.05, 00:02
                                                    I mnie zrobiło się smutno. Też myślę o mamie, która zmarła 19 lat temu.
                                                    Mimo, że tyle czasu minęło, nadal Jej śmierć bardzo boli.
                                                  • ktotocoto Re: komu smutno? 06.06.05, 00:09
                                                    Mandy4:
                                                    Zaraz po smutku ma być radość = więc donoszę:

                                                    Wszystko dzisiaj było tak, jak lubię:
                                                    - przy świecącym słońcu padał deszcz, [ to było superowe = nie wiedziałam, czy
                                                    prędzej pada czy prędzej paruje ];
                                                    - nikt mi nic przykrego nie powiedział i nie zrobił [ i ja też nikomu nie ] ;
                                                    - dużo zrobiłam i sporo wypoczęłam;
                                                    - coś dobrego ugotowałam i zjadłam, [ ale sernik od specjalisty = sklepowy ];
                                                    - paznokcie mam obcięte, bluzka goliznowa i ciepłochronna [na jutro]
                                                    wyprasowana;
                                                    - żaby dalej kumkają;
                                                    - życie jest piękne.
                                                    A jutro, pewnie, będzie jeszcze piękniejsze - bo niespodziankę, sama sobie,
                                                    szykuję.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 Re: komu smutno? 06.06.05, 00:20
                                                    Dzięki KTCT. Ty jesteś jednak prawdziwym balsamem na nasze utrapione dusze. I
                                                    pocieszyć potrafisz. Już mi lepiej.
                                                    Zazdroszczę Tobie tych kumkajacych żab. I tego, że możesz je usłyszeć z
                                                    balkonu. U mnie w promieniu 2 km ich nie ma. Teraz przyszło mi do głowy by na
                                                    działce zrobić oczko wodne i parę żabek wpuścić.
                                                  • mandy4 Re: Dobranoc 06.06.05, 00:28
                                                    Przypomniało mi się ulubione powiedzenie mojej koleżanki: "Trzeba pocałować
                                                    mnóstwo żab by trafić na księcia".
                                                    Co do Kazimierza to jutro zaczynam działać.
                                                    Anusiu mam nadzieję, że i Tobie smutek przeszedł. I napisz nam jutro jak Maya
                                                    się chowa.
                                                    Uściski. Życzę dobrej nocy.
                                                  • ktotocoto Re: komu smutno? 06.06.05, 00:16
                                                    Mandy4
                                                    A jak Tupperware?
                                                    Kupiłaś tylko coś - czy wszystko co mieli?
                                                    P.S.
                                                    Ja Kazimierz jeszcze raz sobie przemyślałam i doszłam do wniosku,
                                                    że w sierpniu to ja mogę w każdy dzień = między 1 a 31 sierpnia = dostosuję się
                                                    do Twojego preliminarza.
                                                    Papatki i szybkiego zasypiania [lub dobrego kremu pod oczy].
                                                  • mandy4 Re: pokaz 06.06.05, 00:13
                                                    Parmesan stokrotne dzięki za radę. Na współpracę nie poszłam.
                                                    Ale parę produktów Tupperware zamówiłam. Chyba stanę się wkrótce 100%
                                                    gospodynią o dużych zdolnościach kulinarnych i częstym gościem Twojego blogu.
                                                    I mam nadzieję polubić gotowanie.
                                                    A pokaz zamienił się w bardzo przyjemny babski wieczór
                                                  • parmesan Re: pokaz 06.06.05, 01:21
                                                    Mandy, milo mi. Produkty maja dobre ale system maja pod psem. Musisz wlozac
                                                    sporo i czekac kiedy sie zwroci.
                                                  • gaja71 ja tez chce do Kazimierza! 06.06.05, 13:03
                                                    Bylam tylko raz i jeden dzien wiec o mnie nie zapomnijcie bo jade z Wami!
                                                    napiszcie kiedy i gdzie rezerwowac miejsce do spania.Do 25 sierpnia mam wolne i
                                                    caly lipiec.
                                                    pozdrawiam
                                                  • wloba07 Re: ja tez chce do Kazimierza! 06.06.05, 17:11
                                                    OOOO! A gdzie się wszyscy podziali?????
                                                    No to chyba też się zwinę pod kocyk bo zimno, mokro, do urlopu daleko.Jutro do
                                                    pracy a tu niż!!!!
                                                    No i jak w takich warunkach można pracować???
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • krolik-ok Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 19:39
                                                    Rzeczywiscie spedzilysmy z Gaja mily czas, byl obiadek , i spacerek, i
                                                    pogaduchy z moim dzieckiem, i ogladanie *ziecia*, a nawet jego psa, byly smichy-
                                                    chichy, jednym slowem bardzo fajnie. Ale co najwazniejsz sprawdzilysmy z Gaja
                                                    mozliwosc noclegow nieopodal mnie, jakies 500-700 m. , chyba nie dalej, prawda,
                                                    Gaju? Gaja byla wewnatrz, wszystko zbadala, jest ok, miejsca sa, w 2,3 lub 4
                                                    osobowych pokojach po 25 zl. za lozko. Namiary podaje KTCT na @, jako aktualnie
                                                    zainteresowanej, jesli komus jeszcze bedzie potrzebne, to piszcie i bierzcie
                                                    namiary od KTCT. Pa, ide pisac @ do KTCT, pa !!
                                                  • gaja71 Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 21:14
                                                    Wszystko sie zgadza !Ja chyba tez przyjade na weekend bo nie bede sie telepac
                                                    po nocach do wawy.
                                                    pamietaj o rewizycie u mnie . Co myslisz o najblizszej niedzieli ?
                                                    Obiecuje, ze zalatwie Ci powrot samochodem.
                                                    Moze wyskoczymy do teatru na deser!




                                                  • krolik-ok Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 21:46
                                                    Gaju, chyba wole poczekac na koniec roku szkolnego, wtedy bedzie sie mozna
                                                    spotkac w dzien powszedni, bo przyznam, ze niedziela jest dla mnie dniem
                                                    swietym i rodzinnym i nie bardzo lubie wtedy wychodzic z domu, co innego
                                                    przyjmowac u siebie. Ale za zaproszenie dziekuje !!
                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 23:07
                                                    Króliczku:
                                                    dziękuję [bardzo!] za:
                                                    Troskę, Pomoc, Zaangażowanie =
                                                    1)Info o noclegach [tanio, blisko, bezproblemowo].
                                                    Dzieki też, za to, że wizję lokalną zrobiłyście.
                                                    Zaczekam kilka dni na zgłoszenia [ewentualne] innych zainteresowanych = by
                                                    np. cały pokój wykupić.
                                                    2)Za korespondencję na papierze firmowym.
                                                    Ucieszył mnie dowód postępu, rozwoju = jednostka "Królik" rozrasta się do
                                                    rozmiarów i jakości "Firma Królik".
                                                    Jak tak dalej będzie to: akcje " Królik S.A." na giełdę wejdą.
                                                    Moja wiara, w Twój rozwój, powoduje: akcję kupię.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 23:15
                                                    Parmesan:
                                                    Jak i co u Ciebie?
                                                    Czy Cię nie korci być w pokoju wieloosobowym = po ognisku, po wieczornych
                                                    rozmowach,po spacerze przy księżycu - przyjść na nocleg, zrobić nocne rozmowy w
                                                    atmosferze zbliżonej do obozu harcerskiego?
                                                    Przecież to atrakcja: po pojedyńczym, ciepłym łóżeczku i własnym pokoju 1
                                                    osobowym - spędzić noc nie w koszulce a w dresie, w zbiorowej atmosferze
                                                    poznań i wspominków = bo wtedy jest fajnie = każdy mówi i nie ma kto słuchać.
                                                    Papatki.


                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 23:22
                                                    Kto jedzie do Królika?
                                                    I kto śpi tam, gdzie ja [a raczej nocne rozmowy prowadzi?].

                                                    Parmesan:
                                                    Ty jesteś dobry w wykazach = może masz wykaz osób, które wiążąco się zapisały,
                                                    obecność potwierdziły?

                                                    Osoby zapisane [ a niezakwaterowane ] - proszę o kontakt = to powiem to, co od
                                                    Królika wiem.
                                                    Papatkuję.

                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 23:26
                                                    Mandy4
                                                    Podoba mi się całowanie żab.
                                                    Idę na balkon - spytam je, czy któraś chętna.
                                                    Pozdrawiam Cię.

                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 06.06.05, 23:30
                                                    Gaja:
                                                    Śpisz Ty i ja.
                                                    Ciekawe, kto się dołączy?
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 00:45
                                                    Nie śpię - czekam na wiadomość od Was.
                                                    Kto czeka, to się doczeka [lub nie ].
                                                    Zrobię sobie kawę, wyjdę na balkon - to mi, może, przejdzie chęć na spanie =
                                                    dalej będę mogła czekać kto i co napisze.
                                                    Kawy [w poniedziałkowy dzień] nie piłam [bo tak jakoś wyszło = nie wyszło].
                                                    Wtorek też ma być zagoniony = może nie być czasu na kawę [ a kawy w biegu,
                                                    pośpiechu nie lubię].
                                                    Najlepsze wyjście = wypić kawę teraz = na przełomie poniedziałku i wtorku.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Po kawie i rozmowach z żabami = jeszcze raz sprawdzę kto i co napisał.
                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 00:51
                                                    O, nie !
                                                    Na balkonie zimno, żab nie ma, barka spi.
                                                    Idę do łóżka.
                                                    Papatkuję Wam na dobranoc.
                                                  • ktotocoto Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 07:41
                                                    O, nie.
                                                    Wstałam, patrzę:
                                                    na balkonie zimno, żab nie ma, barka dalej śpi.
                                                    Małe zmiany między przed a po spaniu.
                                                    No i z papatkami bez zmian = papatkuję.
                                                  • krolik-ok Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 09:42
                                                    Czesc KTCT i wszystkim !!!
                                                    Ale mnie wprawiasz w dobry humor od rana, lubie Cie poczytac, nie ukrywam !
                                                    Ja z reguly nie spie do 24.00 - 24.30, to znaczy nie klade sie do tej godziny,
                                                    czytam, dostaje co tydzien-dwa pake z ksiazkami i nie moge sie oderwac. Potem
                                                    sie klade i zasypiam niekiedy o 2 , niekiedy o 4, ostatnio slyszalam slowika,
                                                    to chyba byla 4.30. Jesli chcesz mnie wywolac do komputera wlacz gg, ono mi
                                                    zasygnalizuje, ze jestes. W nocy nie podchodze do komputera, bo on jest u
                                                    dziecka, ale jak zapipika gg, to przyjde, albo mnie dziecko zawola.
                                                    Pa, milego dnia, zanosi sie na piekny dzien. Byle nie padalo, bo wtedy psy
                                                    wnosza piach na calych jamniczych cialkach i ja musze prawie bez przerwy
                                                    zamiatac, a nie znosze tego, pa.
                                                  • gaja71 Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 10:04
                                                    KTCT, tak ja spie na pewno.To znaczy zrob dla mnie rezerwacje a czy zmruzymy
                                                    oko to sie okaze !
                                                    Kroliku moze i masz racje, ze lepiej bedzie jak juz zaczna sie wakacje.
                                                    Weekend to tez dla mnie wyjatkowy czas. Musze wtedy wyjsc z domu, na spacer, do
                                                    kina, znajomych, rower czy rolki, chocby sama bo inaczej mi czegos brakuje.
                                                    Do domu bylam "przywiazana" przez wiele lat jak dzieci byly male.
                                                    Teraz chce zobaczyc jak najwiecej.
                                                    jak bedziesz rezerwowala w kazimierzu to dla mnie tez1
                                                    pozdrawiam

                                                  • krolik-ok Re: N O C L E G I ************** 07.06.05, 12:52
                                                    OK, Gaju, a moze ja z Wami przenocuje?, hi, hi, hi*cytat z Parmesana*.

                                                    BARDZO PROSZE, ZGLASZAJCIE na @, KTO PRZYJEDZIE !!!
                                                  • mandy4 Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 12:50
                                                    Gaju nic nie szkodzi na przeszkodzie byśmy czas w Kazimierzu spędzili wspólnie.
                                                    Więc są juz 3 chętne osoby: Ty, KTCT i ja. Moze ktoś jeszcze zechce w sierpniu
                                                    tam pojechać? Ja już zaczęłam czynić pewne przygotowania. Jest jeszcze dużo
                                                    czasu i pewne sprawy można skorygować.
                                                    W czerwcu na pewno się spotkamy i czekają nas "nocne Polaków rozmowy" , więc
                                                    pewne sprawy w tym temacie możemy uzgodnić.
                                                    KTCT, kilkanaście munut temu wysłałam do Ciebie @.
                                                    Też jestm nocnym markiem ale wczoraj po 50 km wycieczce rowerowej (głównie pod
                                                    wiatr) padłam jak kawka. Nawet nie wchodziłam już na forum.
                                                    Dziś już zdążyłam wypocząć, więc jeżeli wieczorem nie spotkają mnie jakieś
                                                    niespodzianki to się na forum spotkamy.
                                                    Życzę miłego dnia.
                                                  • krolik-ok Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 12:57
                                                    Sorry, a czym Wy sie do tego Kazimierza wybieracie? Jesli autkiem, chetnie
                                                    dolacze, a jamniki zostana wtedy pod opieka, no wlasnie, pod czyja one zostana
                                                    opieka? Macie jakis pomysl? Niech Gaja zaswiadczy, jakie one sympatyczne i
                                                    zadnych klopotow nie sprawiaja...., ale bez opieki nie dadza rady, choc
                                                    roztropne.
                                                  • gaja71 Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 13:49
                                                    Zaswiadczam, ze sa przesympatyczne i mozemy je zabrac do Kazimierza.
                                                    A kiedy do Krakowa? Florentynka tez byla chetna ale jeszcze bawi poza krajem
                                                    (chyba)! Ja wlasciwie juz moge pod koniec czerwca.
                                                    99b2 tez miala ochote pojechac!
                                                  • ktotocoto Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 20:10
                                                    O.K.
                                                    Spię [a więc chyba gadulę zamiast spać] z Gają i z kim jeszcze?

                                                    Króliczku:
                                                    Wysyłam Ci [chyba dojdą?] zdjęcia:
                                                    - moje zdobycie Kartaginy
                                                    - ja tarasowo-wodno-palmowa
                                                    - ja i tunezyjski kot.
                                                    Czy ktoś jeszcze będzie tak grzeczny i obejrzy moje zdobycie Kartaginy? = to
                                                    wyślę.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 21:30
                                                    ja chcę, ja chcę obejrzeć :)

                                                    a propos, najdalej pojutrze będę wiedział czy bedę mógł byc na spotkaniu u
                                                    królika
                                                    Pozdrawiam Sławek
                                                  • ktotocoto Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 22:22
                                                    Sławek004:
                                                    Oj, jaki grzeczny facet = chce obejrzeć.
                                                    Bardzo mnie to ucieszyło, bo:
                                                    ja nie jestem typem ani zdobywcy ani odkrywcy.
                                                    Jak mi się raz udało zdobyć [i to nie byle co, a Kartaginę] = to chętnie,
                                                    utrwalony fakt zdobycia, prześlę.
                                                    Nie wiem tylko czy się nie okaże, że łatwiejsze dla mnie jest zdobycie
                                                    Kartaginy niż wysłanie Ci tych zdjęć.
                                                    Zobaczymy = próbę posłania podejmę.
                                                    P.S.
                                                    Twoja obecność u Królika = to świetna wiadomość!!!
                                                    Ale co z Tą pracą?
                                                    Już napisaliście? Na dwie czy na cztery ręce?
                                                    papatki.


                                                  • slawek004 Re: ja tez chce do Kazimierza! 07.06.05, 22:26
                                                    Dzięki :)
                                                    Nie rozumiem tylko tej uwagi o pracy i czterech rękach
                                                  • mandy4 Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 22:32
                                                    KTCT podejmij probę wysłania zdjęć również do mnie. Chciałabym zobaczyć jak tę
                                                    Kartaginę zdobyłaś.
                                                    Co do spotkania u Królika to swój przyjazd potwierdzę w piątek wieczorem.
                                                    Bardzo bym chciała. A jak się mocno chce to na pewno się uda.
                                                  • ktotocoto Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 22:44
                                                    Mandy:
                                                    Obecny [chyba] skład noclegowy: Ty, Gaja, Sławek i ja.
                                                    Na dalsze zgłoszenia czekamy.
                                                    Znając Wasze poczucie humoru = wierzę, że się cieszycie [jak i ja] na noc ze
                                                    Sławkiem.
                                                    Nie wiem tylko: co Sławek o tym myśli = czy się cieszy czy się boi?
                                                    P.S.
                                                    Zdobycie Kartaginy wysyłam.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 22:49
                                                    Cieszę :)
                                                  • mandy4 Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 23:02
                                                    Najbardziej będzie się cieszył Pan Wolontariusz. Bo biedaczek się bał, że sam
                                                    nie "podoła" trzem kobietom. Nie ukrywam, że i ja się cieszę.
                                                    Czy aprobujecie termin wyjazdu do Kazimierza na 12 sierpnia?
                                                  • anusia100 Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 23:10
                                                    ciagle sie zastanawiam ...
                                                    mam kilka spotkan do "zaliczenia" i czekam na terminy
                                                  • ktotocoto Kazimierz = 12 sierpnia 07.06.05, 23:17
                                                    Aprobuję.
                                                    Początek, środek lub koniec miesiąca uważam za najlepsze.
                                                    A z tych najlepszych = środek jest jeszcze lepszy.
                                                    Cieszę się, że Pan Wolontariusz się ucieszy.
                                                    Bardzo lubię jak:
                                                    nic nie zrobiłam - ale ktoś się cieszy.
                                                    Mniej lubię gdy:
                                                    nastaram się, nabiegam, nacuduję, naprzejmuję - a ten, dla kogo to robię i tak
                                                    nie widzi, nie słyszy, nie czuje = dalej nie umie się cieszyć.
                                                    P.S.
                                                    Ja się cieszę i z Królikowa i z Kazimierza - a głównie z tego, że Was znam.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: ja tez chcę obejrzeć 07.06.05, 23:08
                                                    Sławek:
                                                    po Twojej informacji, że dziecko zajmuje komputer [praca] proponowałam:
                                                    byś dziecku pomógł
                                                    = bo pisanie we dwie głowy i na cztery ręce [no, na dwie ale w systemie
                                                    dwuzmianowym] może dać ciekawe efekty [co dwie głowy, to nie jedna] i tempo
                                                    zwiększa o 50%.
                                                    Mniejsza o tempo:
                                                    Twój dostęp do komputera był ważny.
                                                    No i dziecko jest ważne = niech szybko napisze i na zasłużone wakacje wyruszy.
                                                    P.S.
                                                    Czy tylko Kartaginę zdobyłam czy też kolejny sukces mam sobie dopisać = jej
                                                    skuteczne wysłanie?
                                                    papatki
                                                  • mandy4 jedziemy w sierpniu do Kazimierza 07.06.05, 23:38
                                                    KTCT liczba sukcesów Tobie wyraźnie wzrasta. Zdjęcia otrzymałam. Są piękne i Ty
                                                    na nich też. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu iż zapisałam je do
                                                    swoich ulubionych?
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 20:15
                                                    Króliku - w pensjonacie w którym chcę rezerwować noclegi zwierzęta są mile
                                                    widziane. A my ze swojej strony na równi z Tobą będziemy się nimi opiekować.
                                                    Więc pomyśl o wyjeździe z nami i z jamnikami.
                                                    Parmesan dziękuję za @. Przepisy już sobie wydrukowaam ale mam propblemy z
                                                    otwarciem pozostałych załączników. Przy liście gości zwiesza mi sie komputer.
                                                    Co mam zrobić?
                                                    KTCT paleniem się nie przejmuj. Pan Wolontariusz miał żonę, ktora też paliła.
                                                    Najważniejsze, że nie będziesz palić w samochodzie i w pokoju.
                                                    Tymczasem papatkuję i na dwie godziny Was opuszczam.
                                                    PS. Przepraszam za przejęzyczenie w poprzednim poście. Zamiast nic stoi na
                                                    przeszkodzie napisałam - nic nie szkodzi na przeszkodzie.
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 20:32
                                                    Króliczku:
                                                    Ja, wiążąco, zapisałam się u Mandy4 na Kazimierz.
                                                    Nawet nie pytam, jak i gdzie i kiedy Mandy planuje = ja wiem, że mi się podoba
                                                    to, co ona wymyśli = i to mi wystarczy.
                                                    Jak Mandy4 da znać, że już - to ja spodnie,klapki, jakaś kurteczka, parę groszy
                                                    + karta do bankomatu = i jadę [bo to będzie w sierpniu].
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 21:00
                                                    Mandy4;
                                                    Jak to miło, że Pan Wolontariusz jest zahartowany, do smrodu przyzwyczajony.
                                                    To, jak On taki fajny:
                                                    - proszę, przekaż mu papatki.
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 21:09
                                                    Zmartwienie:
                                                    Dorota jest dyrektorem koordynującym sprawy żoładkowe [wikt].
                                                    A u Doroty komputer w rozsypce.
                                                    To jak ona nam powie kto i co i ile?.
                                                    Bez Doroty rozpiski wszyscy pójdą na łatwiznę = każdy przywiezie kiełbasę a
                                                    chleba i musztardy nie będzie.
                                                    To ja, chyba , na wszelki wypadek, jedną bułkę do kieszeni sobie włożę.
                                                    Żadne ryzyko = jak będzie zbyteczna, jak wyschnie - to sobie ją do domu
                                                    przywiozę i tartą bułkę zrobię.
                                                    Dorotko - papatkuję z życzeniami: komputerowego przybytku.
                                                  • gaja71 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 22:30
                                                    Ja sie zglaszam na ochotnika do zrobienia salatki jarzynowej. Do Wesolej ma 30
                                                    minut drogi i zrobie przed samym wyjazdem. I trzeba kupic talerzyki i kubki
                                                    jednorazowe zeby nie bylo mycia!
                                                    KTOCOTO ja chce zdjecia z Tunezji. W sobote ide na rolki to Ci przysle zdjecia
                                                    jak jezdze w centrum Wawy.Mam nadzieje, ze kolezanka tez sie ze mna wybierze a
                                                    jak nie to kogos poprosze o pare zdjec.
                                                    Warszawiacy palma ma liscie i wyglada zupelnie niezle jak na moje oko.Bylam
                                                    dzis w centrum.
                                                    papatki do jutra
                                                    i
                                                    dobranoc
                                                  • kabe.wawa Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:15
                                                    Gaju71, cieszę się, że palma ma nareszcie liście, bo od jakiegoś czasu straszyła
                                                    tym kikutem. Muszę jej zrobić nowe zdjęcie, może jutro? Nie, w piątek, będę
                                                    jechać tamtędy na wernisaż połączony z promocją tomu poezji i jak będzie
                                                    odpowiednie światło, to cyknę.
                                                    Jeśli chodzi o weekend u Królika, to zaproszenie oczywiście przyjęłam, ale nie
                                                    wiem czy skorzystam, ponieważ nie ukrywam, że trochę mam tremę. Już do kogoś o
                                                    tym pisałam i podtrzymuję. Wcale mi nie przeszła. O kurcze, ja nie jestem taka
                                                    wyluzowana jak Wy! Przynajmniej na początek, przy obcych. Rozkręcam się dość
                                                    długo, ale to na skutek dotychczasowych doświadczeń. Poza tym nie wiem czy mąż
                                                    mnie puści!
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:31
                                                    kabe.wawa:
                                                    Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że Ciebie w Królikowie nie będzie!!!!
                                                    Jak to?
                                                    To chyba niemożliwe!!!
                                                    Trema?!
                                                    Przecież to świetnie, że ją masz.
                                                    Tym bardziej się przydasz [a nawet niezbędna będziesz !!], bo:
                                                    - jak gaduły będa gadały, to kto będzie słuchał?
                                                    - ludzie z tremą są niezastąpieni = bo słuchają zamiast gadać = wtedy jest do
                                                    kogo gadać.
                                                    Obiecuję, że jak wejdziesz do ogródka, to Cię w kącie usadzę [ale koło
                                                    siebie!], nie będę Cię badawczo mierzyć ani na spytki brać.
                                                    Jak chcesz, to: czapkę, niewidkę, Ci przywiozę i założe.
                                                    Tylko: przyjedź.
                                                    Tylko: bądź z nami.
                                                    P.S.
                                                    A mąż?
                                                    Przecież zawsze może wpaść na kontrolę.
                                                    Forma kontroli dowolna:
                                                    albo oficjalnie albo incognito [za płotu, przez szparkę nadzór mieć].
                                                    papatki.
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:35
                                                    Anusia100:
                                                    Czy można coś zrobić i jak to zrobić, by -w tym Twoim zastanawianiu się -
                                                    Królikowo przeważyło?
                                                    Anusiu!
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:46
                                                    ktotocoto jak Cie "czytam" to usmiech mi z twarzy nie znika
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:32
                                                    Kabe ja też mam tremę, bo nikogo z Krolikowa osobiście nie znam. Ale wydaje mi
                                                    się, że w spotkaniu tym powinnyśmy wziąć udział bo:
                                                    - nasz kontakt trwa już prawie cztery miesiące i najwyższa pora spotkać się w
                                                    realu,
                                                    - w towarzystwie Królika, KTCT i pozostałych na pewno poczujemy się wyluzowane,
                                                    - takie spotkania uczą nas wyzbywania się tremy.
                                                    A co do męża, to jeżeli KTCT za Tobą się ujmie i Go pięknie poprosi to sądzę,
                                                    że się zgodzi.
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:44
                                                    KTCT liczba Twoich sukcesów wyraźnie się powiększyła. Zdjęcia doszły. Są piękne
                                                    i Ty na nich też. Mam nadzieję, że nie będziesz przeciwna bym dodała je do
                                                    swoich ulubionych?
                                                    Dochodzi północ. Więc pożegnam się z Wami bo mam jeszcze parę prac domowych do
                                                    wykonania. Przed polożeniem się spać jeszcze zajrzę jeżeli nie bedzie za późno.
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:48
                                                    Myślałam,ze poprzedni wpis mi coś zeżarło i napisalam jeszcze raz a on
                                                    tymczasem się ukazał.
                                                    Biorę się do pracy.
                                                  • anusia100 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 07.06.05, 23:52
                                                    uprzejmie donosze ze zalozylam folder "Krolikowo" i tam skladam wszystkie
                                                    zdjecia, ktore od Was otzrymalam. zebralo sie juz na maly albumik.
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:00
                                                    Mandy:
                                                    Twoje wypowiedzi [ pochwały ] działają antydepresyjnie.
                                                    Dziękuję.
                                                    Ja sobie Twoje wpisy do ulubionych włożę i będę je sobie otwierała zawsze wtedy:
                                                    gdy mi ktoś powie [lub da do zrozumienia], że jestem stara, brzydka, głupia
                                                    = no, takie kompletne zero.
                                                    Dobranoc
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:09
                                                    Anusia100:
                                                    w odpowiedzi na Twoje uprzejmości = ja też uprzejmie:
                                                    stwierdzam i informuję:
                                                    Twoja galeria zdjęć będzie felerna i wybrakowana jeśli:
                                                    wśród eksponatów z Królikowa będą zdjęcia bez Twojej obecności!
                                                    Wiem, widziałam, zaświadczam = jesteś ładna i fotogeniczna.
                                                    Na zdjęciu = zbiorówce z Królikowa = nie powinno Cię zabraknąć1.
                                                    papatki
                                                  • anusia100 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:18
                                                    ktct, widze ze chwytasz sie roznych argumentow
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:40
                                                    Anusia100:

                                                    Anusiu - ja się nie chwytam różnych argumentów!
                                                    Ja się chwytam argumentów prawdziwych!

                                                    Całuję Cię i papatkuję lub papatkuję i całuję.
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:17
                                                    Coś prac domowych z włączonym komputerem nie mogę pogodzić. Ręce prace chcą
                                                    wykonywać a nogi kierują się w strone komputera. Będę musiała albo z prac
                                                    domowych zrezygnować albo wyłączyć komputer.
                                                    Anusiu masz racje pisząc, że jak się czyta KTCT to uśmiech z twarzy nie
                                                    schodzi. To samo zauważyłam u siebie.
                                                    Pomysł z założeniem folderu pt. Królikowo wspaniały. Ze też mi to do głowy nie
                                                    przyszło. Dziękuję.
                                                    I problem z pracami domowymi sam się rozwiązał. Prace zostawiam na rano a teraz
                                                    zakładam folder "Królikowo" i przenoszę wszystkie Wasze zdjęcia do niego.
                                                  • ktotocoto Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:36
                                                    Mandy4;
                                                    fajnie, że z prac domowych zrezygnowałaś i folderem się zajęłaś, bo:
                                                    po przeczytaniu, że Ty w pracach porzadkowo-układaniowych siedzisz = ja
                                                    pomyślałam:
                                                    dosyć tego, weź się dziewczyno do roboty.
                                                    Rozejrzałam się - okna średnio czyste zobaczyłam.
                                                    Dobrze, ja też zrobię coś pożytecznego:
                                                    żaluzje spuszczę [ by nikt nie widział, że ja o północy okna myję ] i sobie
                                                    szybki wyświecę.
                                                    Ale mi przeszło [ zaraz po tym , jak Tobie przeszło].
                                                    Wytłumaczyłam sobie, że okna są średnio brudne.
                                                    A przecież ja średniości lubię.
                                                    Np. bardziej lubię takich zwykłych, średnich ludzi niż typy mówiące, że są
                                                    genialne czy nadzwyczajne.
                                                    Tak więc:
                                                    bez zmian = idę na balkon, żaby sprawdzę, pójdę spać.
                                                    Jutro okien też nie umyję - bo:
                                                    tylko dwie chwile będę miała wolne.
                                                    A dwie chwile to akurat tyle, że na forum wejdę:
                                                    - pierwsza chwila: coś przeczytać
                                                    - druga chwila: coś napisać.
                                                    Papatki



                                                  • anusia100 Dziewczyny do łóżek spać !!! 08.06.05, 00:41
                                                    dobranoc
                                                  • mandy4 Re: Dziewczyny do łóżek spać !!! 08.06.05, 00:56
                                                    Dobrej nocy Anusiu.
                                                  • ktotocoto Re: Dziewczyny do łóżek spać !!! 08.06.05, 01:51
                                                    Witaj Mandy:
                                                    Już jest jutro.
                                                    Więc robię sobie tą drugą, wolną, pisaniową chwilę.
                                                    Ale Was nie ma = śpicie.
                                                    To nic. Ja to rozumiem = człowiek, czasami, powinien spać.
                                                    No, ale co ja mam zrobić?
                                                    Wiem, zmienię plany na dzisiaj.
                                                    Dołożę sobie jeszcze dwie wolne chwile [ 2 + 2 = 4 ].
                                                    I tym [sprytnym ] sposobem wybrnę z kłopotu = 2 razy poczytam i dwa razy
                                                    napiszę.
                                                    Ale w sprawie okien zdania nie zmienię = dzisiaj ich nie myję.

                                                    To ja już nie będę Wam, ponownie, mówić dobranoc. Bo już w tej dobrej nocy
                                                    jesteście zatopieni lub zachrapani i w tym dobrze dotrwacie do rana.
                                                    To już lepiej bedzie [trafniej] jak powiem Wam:
                                                    miłego dnia.
                                                    Papatki.
                                                  • mandy4 Re: jedziemy w sierpniu do Kazimierza! 08.06.05, 00:54
                                                    KTCT z tymi wieczorno-nocnymi rozważaniami jesteś genialna.
                                                    Uwielbiam Ciebie za to poczucie humoru.
                                                    No i na dodatek spowodowałaś, ze z czystym sumieniem idę spać.
                                                    A poza tym pomyślałam sobie, że prace porzadkowo-układaniowe mogą poczekać do
                                                    jutra, bo gdyby mi coś z rąk wyleciało to mogę sąsiadów pobudzć.
                                                    Najważniejsze, że nowy folder założony.
                                                    A swoją drogą to co Wy dziewczyny robicie, że takie figury macie? Ja tyję na
                                                    potęgę. Nawet wielokilometrowe wycieczki i prace na działce nie wiele dają by
                                                    tu i ówdzie mieć mniej.
                                                    Zyczę kolorowych snów.
                                                    Wejdę jutro na forum, gdy KTCT będzie miała drugą wolną chwilę.
                                                  • dorota-zam Re: Jedziecie w sierpniu do Kazimierza? A ja? 08.06.05, 01:38
                                                    No i znowu Wam zazdroszczę! Też bym chciała pojechać, tylko pewnie ten mój
                                                    łańcuch przy budzie mi nie pozwoli.
                                                    Udało mi się dziś laptopa pożyczyć bo referat z historii miałam do napisania i
                                                    nie mogłam nie wpaść do Was, mimo późnej pory. Ale widzę, że o mnie nikt nie
                                                    pamięta, bo żadne zdjęcia do mnie nie dotarły, a tak prosiłam, coby do mnie
                                                    wysyłać co tam macie!!! Smutno mi jeszcze bardziej!
                                                    Niniejszym donoszę, że są w supermarkecie koło mnie w promocji jakieś
                                                    plastikowe talerzyki i szklaneczki, więc nabędę! Mam nadzieję, że uda mi się
                                                    jeszcze przed spotkaniem dopaść komputera i ustalić ostateczną listę kto i co,
                                                    z tego co pamiętam to Kabe i Wloba zgłaszały chęć przywiezienia sałatek, ja
                                                    ciasto, no ale dopiero jak będzie znana ostateczna ilość osób to będzie można
                                                    do końca wszystko ustalić. Nie wiem, czy będę miała dziś komputer, czy zostanie
                                                    zabrany, jak będzie to wpadnę jeszcze.
                                                    Jeszcze kilka ciężkich dni przede mną, już niewiele rzeczy do zaliczenia
                                                    zostało dziecku, może się jakoś uda wyjść na prostą? Chwilami mam ochotę wyjść
                                                    z domu i więcej nie wrócić, dobrze Wam, że dzieci już odchowane i macie z głowy!
                                                    To dobranoc i fotki please!!!!!
                                                  • ktotocoto Re: Jedziecie w sierpniu do Kazimierza? A ja? 08.06.05, 01:58
                                                    dorota-zam;
                                                    Ale niespodzianka.
                                                    Całe szczęście,że się spaniem lub oknami nie zajęłam = bo bym wtedy Twoje
                                                    wejście przeoczyła!
                                                    Kartagina?
                                                    Bardzo proszę, już wysyłam.
                                                    Żle, to nie jest Kartagina - to jej zdobycie!.
                                                    A i kota z Tunezji Ci pokażę = mądry był, Polaków lubił.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Jedziecie w sierpniu do Kazimierza? A ja? 08.06.05, 02:10
                                                    dorota-zam:
                                                    Zrobione = z dziką rozkoszą spełniłam Twoją prośbę.
                                                    papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Jedziecie w sierpniu do Kazimierza? A ja? 08.06.05, 02:19
                                                    dorota-zam:
                                                    Z tym wyjściem z domu to Ty się jeszcze wstrzymaj, jeszcze trochę wytrzymaj.
                                                    Wyjdziesz, na dłużej, w terminie zjazdu u Królika.
                                                    I wtedy, rodzinka, będąca pod wrażeniem Twojej wytrwałości i odporności, nie
                                                    będzie śmiała jakieś miny robić, aluzyjkami miotać czy zadawać dziwne pytania w
                                                    stylu :" gdzie, po co i dlaczego wychodzisz".
                                                    Może, nawet, uda się rodzince powstrzymać od zadania pytania:
                                                    "a kiedy wrócisz?"
                                                    Papatki
                                                  • mandy4 miłego dnia życzę 08.06.05, 09:22
                                                    chociaż mokro i zimno dziś okropnie. Właśnie wróciłam ze sklepu zmarznięta i z
                                                    czerwonym nosem niczym zimą. Nic dziwnego, bo przecież to już czerwiec i do
                                                    sklepu wyszłam w klapkach i cieńkim sweterku nie spoglądając na termometr za
                                                    oknem. A na nim tylko 7 stopni. Brrrrrr
                                                    Żałuję, że wczoraj tak wcześnie poszłam spać i ominęło mnie spotkanie z Dorą.
                                                    Doroto serdecznie Ciebie pozdrawiam. I mam nadzieję, że wkrótce będziesz stałym
                                                    gościem na forum. Wysłałam do Ciebie @.
                                                    Muszę sobie zrobić gorącą herbatę z sokiem bo jeszcze dygoczę.
                                                    Tymczasem i ślę papatki.
                                                  • krolik-ok Re: miłego dnia życzę 08.06.05, 16:45
                                                    Czesc, dlugo , tzn. ponad 24 godziny mnie tu nie bylo i nie moge teraz za Wami
                                                    nadazyc, wiec po kolei odnosze sie do tego, co najwazniejsze:
                                                    - Kabe - bardzo mnie martwi i niepokoi to, co myslisz, pisze do Ciebie @,
                                                    - KTCT i wszyscy inni , ktorzy sie martwia tzw. aprowizacja , obok mojego domu
                                                    jest sklep calodobowy ze wszystkim, najgorzej w nim tylko z owocami, ale tez da
                                                    sie wytrzymac, wiec niczym sie nie martwcie, o kazdej porze dnia i nocy mozna
                                                    tam pojsc i dokupic , co trzeba,
                                                    - Dorotko, bede z Toba w kontakcie wieczorno-telefonicznym i bede pisac na f. ,
                                                    co do mnie i za moim posrednictwem do reszty mowisz,
                                                    A teraz ide, bo znajome dzieci sa u mnie w ogrodzie i musimy isc po truskawki
                                                    na koktail, wiec pa !!!
                                                  • gaja71 milego wieczory zycze 08.06.05, 17:26
                                                    A ja wrocilam z pracy. Po drodze zrobilam zakupy. Dwie lapy mialam zajete bo
                                                    ciezkie jak cholera i jeszcze deszcz mnie zmoczyl.
                                                    a co sie dzieje z Florentynka i 99b2 ?
                                                    ide rozpakowac zakupy
                                                    pozdrawiam

                                                  • gaja71 Re: milego wieczory zycze 08.06.05, 17:40
                                                    Przeczytalam i termin do Kazimierza mi odpowiada.
                                                    Kabe przyjezdzaj na ognisko! Jaka trema, przeciez to nie wystep publiczny tylko
                                                    spotkanie u Kroliczka i ognisko.
                                                    Mozemy pojechac razem a wczesniej sie spotkac.
                                                    pozdrawiam

                                                  • wloba07 Re: milego wieczory zycze 08.06.05, 17:47
                                                    KTCT - ja też chcę zdjęcia!!!!
                                                    A co do Kazimierza chętnie bym się wybrała, ale akurat 12.08 mam ważną
                                                    uroczystość rodzinną. Jak będziecie się wybierały drugą turą, to ja bardzo
                                                    chętnie.
                                                    Króliku wysłałam Ci @, przekaż też Dorocie!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • gaja71 Re: milego wieczory zycze 08.06.05, 19:26
                                                    KTCT zdjecie nie doszlo!
                                                    Sprobuj jeszcze raz!
                                                    Wloba do Belchatowa sie wybieram juz niedlugo. Dzis nawet zadzwonie do
                                                    przyjaciolki kiedy po 25 czerwca moge ja odwiedzic!
                                                    Mam juz prawie wypelnione wakacje: Belchatow, Krakow, Kazimierz no i wczesniej
                                                    Warszawa-Wesola i na pewno Lodz a jak znajde chetne towarzystwo to jeszcze na
                                                    grzyby! Sama do lasu sie nie wybiore bo trace orientacje w takich miejscach ale
                                                    moze Dorotka mnie zabierze? Chcialabym jeszcze Wroclaw w tym roku odwiedzic.
                                                  • wloba07 Re: milego wieczory zycze 08.06.05, 19:55
                                                    Gaju!
                                                    Bardzo się cieszę z twoich planów!
                                                    Koniecznie daj znać kiedy będziesz!
                                                    Na pewno się gdzieś wybierzemy, tylko jeszcz nie wiem gdzie. Niestety w
                                                    Bełchatowie nie ma tak dużo atrakcji jak w innych dużych miastach, a to co jest
                                                    do zobaczenia na pewno już widziałaś, ale coś wymyślimy!
                                                    A swoją drogą, zazdroszczę Ci, że masz tak dużo wolnego czasu i możesz
                                                    poświęcić go na przyjemności!
                                                    Czekam też na zdjęcia z Twoich rolkowych wyczynów!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • dorota-zam Re: milego wieczoru zycze 08.06.05, 21:00
                                                    Ahoj! To ja ostatnie chwile, bo jutro już bez kompika będę. Gaju, ja na grzyby
                                                    zawsze i wszędzie, ale może to Ty raczej mnie zabierzesz? U mnie na działce to
                                                    więcej ludzi niż grzybów, a na jakąś wycieczkę mojego męża namówić - nie ma
                                                    szans!
                                                    Z tego co wiem, to 99b2 nie ma w Wawie, wyjechana jest, a i Flo zdaje się na
                                                    urlopie, nie do Tunezji czasem się wybierała? Ale do dnia spotkania na pewno
                                                    wszyscy wrócą!
                                                    Jutro biegnę po talerzyki i szklaneczki plastikowe, bo dziś nie byłam w
                                                    sklepie. Pozdrowionka i papatki ślę!
                                                  • slawek004 Hej, psiarze forumowi 08.06.05, 21:55
                                                    po raz pierwszy mamy pieska, samczyka od małego. Ma już ponad rok a jeszcze
                                                    sika jak suczka - a kutkiem tego przednie łapy obsikane, brzuch tez. Kiedy to
                                                    się skończy i czy wogóle nauczy się podnosic tylną łapę? Syn nie chce go tego
                                                    uczyć:)
                                                    Pozdrawiam S
                                                  • eva2000 Re: Hej, psiarze forumowi 09.06.05, 14:45
                                                    Witajcie jestem tutaj nowa i obca,
                                                    nie mam rowniez pieska,
                                                    mam za to dwa koty.
                                                    Podoba mi sie wasze forum.
                                                  • slawek004 Re: Hej, psiarze forumowi 09.06.05, 14:54
                                                    Miło że masz takie dobre zdanie o nas.
                                                    A mój pies uwielbia koty, i to nie dlatego że chce je zjeść :)
                                                    Zostań z nami :))
                                                  • anusia100 Re: Hej, psiarze forumowi 09.06.05, 15:37
                                                    a ja mam kota na punkcie psa ...
                                                  • 99b2 Re: Hej, psiarze forumowi 09.06.05, 15:47
                                                    Do całego Królikowa:
                                                    Heeej!jak Wam się wątek rozrósł był! Nie było mnie w Warszawie ponad tydzień,
                                                    ale już jestem, a ponieważ muszę nadrobić różne sprawy, to niech mnie, proszę,
                                                    ktoś oświeci, co słychać.Na jakim etapie jesteście, jakie ustalenia, w czym
                                                    trzeba pomóc, itd. Też proszę o zdjęcia, jeśli ktoś coś wysyła.Przy okazji:jaki
                                                    jest tytuł parmesanowego bloga? Wpisałam "panawojtkablog", ale bez rezultatu.
                                                    Pozdrawiam Wszystkich.99b2
                                                  • gaja71 Re: Hej, psiarze forumowi 09.06.05, 18:19
                                                    Kochani wpisujcie sie na koncu bo przez przypadek odkrylam, ze sa tu Wasze
                                                    wpisy.
                                                    Witam i pozdrawiam nowa kolezanke.
                                                  • eva2000 Re: Hej, psiarze forumowi 10.06.05, 14:29
                                                    Nie zawsze moge znalezc to forum
                                                    ale w miare mozliwosci bede
                                                    tutaj zagladala.
                                                  • anusia100 Eva2000 10.06.05, 14:32
                                                    witaj i zapraszamy
                                                  • eva2000 Re: Eva2000 10.06.05, 14:44
                                                    dziekuje
                                                  • anusia100 Re: Eva2000 10.06.05, 14:49
                                                    Eva napisz cos o sobie, np. skad jestes?
                                                    ja jestem ze Sz-na
                                                  • krolik-ok Re: Hej, psiarze forumowi 10.06.05, 11:50
                                                    Witam i ja, choc z opoznieniem, ale mam usprawiedliwienie, ktos mnie zarazil
                                                    jakas infekcja, albo moj organizm nie wytrzymal tych chlodow. Po prostu i
                                                    zwyczajnie jestem chora, a Was pozdrawiam, nie dajcie sie, badzcie zdrowi !!!
    • amma3 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 21:38
      Jak dołączuć do Was
      • slawek004 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 21:51
        napisz do ktocoto
        pozdrawiam
        • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 22:03
          Ammo, po prostu badz z nami, a zrobi sie samo. Witam !!
          Slawek ! A co to za rasa, jesli z duzych , to dorosleje po 1,6 roku, wiec to
          jeszcze dziecko, a lape zacznie podnosic za czas pewien, najczesciej, kiedy mu
          sie uda podpatrzec innego samczyka. Napisz , co to za rasa, to pewnie wiecej Ci
          powiem, pa.
          • slawek004 psiak 08.06.05, 22:16
            jest mieszanka najszlachetniejszych ras:)
            wilkowaty, czarny z białymi i szarymi wtrąceniami, średni, wspaniałe kosmate
            sterczące uszy i bystry wzrok. No kiedy nie trzeba go będzie myć po każdym
            sikaniu? :)
            • anusia100 Re: psiak 08.06.05, 23:06
              z pieskami roznie bywa. moja psinka jako szczenie byla bardzo madralinska. w
              domku siusiala tylko w wyznaczonym miejscu, na gazete lub w lazience. piesek
              podrosl i zaczely sie klopoty. w ciagu pol roku musielismy odswiezac mieszkanie,
              bo psinka upodobala sobie niektore sciany.
      • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:09
        Witaj Amma3, już jesteś z nami!
    • gusia-81 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 22:27
      ;)
      • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 22:49
        Pamietacie?
        Kiedyś pisałam, że Parmesan,Peter i Havlicek są MPB [ młodzi, piękni i bogaci ].
        Potem się okazało, że oni są MMPB [ mądrzy, młodzi, piękni i bogaci ].
        A dzisiaj: przekonałam się, że Sławek004 też jest MMPB = o czym , głośno i z
        radością, Wam donoszę.
        Papatki
        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 22:58
          Sławek:
          a to nowina = masz psa.
          A, że sika trochę inaczej = to Ci się udało , to znaczy, że pies jest
          nieszablonowy.
          Każdy z nas chce mnieć coś innego, orginalnego. Czasami,za orginalnością
          gonimy, szukamy jej lub ją udajemy.
          I to bieganie, szukanie lub udawanie sporo sił, czasu i zachodu z nas wyciska.
          A Tobie, proszę:
          bez zachodu, bez szukania i starań = przytrafiła się oryginalność.
          Ty to masz szczęście.
          Papatki.
        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:00
          Gaja:
          już wysyłam [ponownie] i ponownie nie ręczę.
          Papatki
          • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:05
            Slawek, na wlasnie , skoro wilkowaty, do dorosleje pomalutku, w zasadzie
            najpozniej ze wszystkich psow. Moze sie to zdarzyc w wieku 1,6, jak u
            wszystkich bez wyjatku duzych ras, ale moze to nastapic okolo 2 lat lub krotko
            po ich ukonczeniu, wiec badz dobrej mysli. A ile on dolkadnie ma ? /tych lat, a
            raczej miesiecy/
        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:02
          Czy to jest dobra czy zła cisza ?
          Kto wie ?
          Mówię, oczywiście, o ciszy wokół Parmesana, Petera i Havliczka?
          papatki.
        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:04
          Czy ktoś jest ciekaw jak wygląda moja wierzba i moja barka i jeszcze czerwone,
          dorastające, drzewko ?
          Tak sobie pytam = bo nie wiem komu wysłać?
          papatki
          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:07
            Sławek:
            A jak się od Ciebie do Wesołej jedzie autobusem, samochodem, skuterem lub
            rowerem - to jak się [ zwykle ]jedzie = jaką trasą, przez jakie miasta i wsie ?
            papatki
            • slawek004 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:43
              ode mnie się jedzie samochodem. Moge parę osób zabrać i sporo bagażu. Moga byc
              też psy i koty :)
            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 12:49
              Do mnie sie jedzie tak, jak do Warszawy, Slawku, bo Wesola, to od 2 lat
              dzielnica naszej stolicy, polozona jest miedzy Rembertowem a Sulejowkiem.
              Wiezdza sie od Twojej strony przez Marki i Rembertow, albo przez Warszawe i
              potem trasa Lazienkowska na Moskwe, w Starej Milosnej , ktora jest czescia
              Wesolej jest skret do Wesolej Centrum. Ja jestem blisko stacji kolejowej
              Warszawa-Wesola.
          • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:08
            ktct nie pytaj, wysylaj, czekam
            • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:37
              Anusiu:
              wysyłam
              KTCT
              • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 08.06.05, 23:47
                Parmesan:
                Nasz kochany Kolega , Parmesan , przysłał mi tabelkę.
                No, gwoli ścisłości , kilka razy mi już przysyłał - ale pierwszy raz udało mi
                się tabelkę otworzyć = to pierwszy raz , profesionalny wykaz mam.
                Szybko to sobie, na pulpicie , zapisałam = bo ja potrafię wszystko zagubić.
                O zagubieniach za chwilę.
                papatki
                • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:00
                  Potrafię gubić często i wszystko.
                  Przykład?
                  W lutym klapki sobie kupiłam [ kolorowe,wygodne, na Tunezję miały być].
                  Aby je przed Tunezją nie zniszczyć [np. po domu w nich nie chodzić, po
                  ziemniaki w nich nie biegać i na działkę nie zabierać] = sama , przed sobą je
                  ukryłam.
                  Skutecznie!
                  Pamietam tylko, że ukrywając je - cieszyłam się, że dobrze chowam, że nie
                  wyciągnę, że nie zniszczę.
                  Miałam rację.
                  Do Tunezji bez nich pojechałam, bo ich nie znalazłam.
                  I dalej ich nie ma, dalej są , skutecznie , ukryte.
                  I tylko , czasami , myśl mi zaświta:
                  czy ja mam takie zdolności chowania czy też to jest zwykły bałagan?
                  P.S.
                  A w Tunezji klapki nie były potrzebne = bo tam [ o czym nie wiedziałam ]
                  ważniejsza jest wygoda niż uroda = stare klapki były dobre.
                  Papatki
                  • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:07
                    Oj KTCT ja też to mam, kupiłam jesienią klapki, schowałam i nie ma!!!! W
                    pudełeczku były, fajne, ciekawe czy dopiero za parę lat się pojawią?
                  • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:20
                    Nie mogę się doliczyć ile to [ małych ] dzieci mamy?
                    Pytam o nasze [czyli Wasze] dzieci, wnuki lub maleńkie sympatie.
                    Konkretnie: pytam o dzieciaczki tak w wieku do 6 lat.
                    Dlaczego?
                    Bo tym dzieciaczkom chce podarować kapelusiki p/słoneczne.
                    Zwykłe są [ żadne cudo ] - ale zdrowotne = z cieniutkiego materiału = przed
                    słońcem chronią a równocześnie są przewiewne.
                    No, ale ile tych dzieci jest = ile kapelusików mam do Królikowa zabrać [no i
                    czy starczy dla wszystkich dzieciaczków i czy, wogóle , ktokolwiek chce ?].

                    P.S.
                    Kapelusiki mam w szafce.
                    Wiem w której szafce.
                    Nie zgubiłam [ przed chwilą to sprawdziłam].
                    Papatki
                    • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:29
                      dorota-zam:
                      Wierzbę Ci wysłałam.
                      A klapki = trudno.
                      W starych chodzę.
                      Brzydkie są.
                      Ale jakie wygodne !
                      papatki
                      • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:35
                        Dzięki KTCT, piękny ten widok z balkonu masz! No może bez tej barki by się
                        obeszło, ale cóż, mogłoby być gorzej!
                        A jeśli chodzi o klapki, to ja się pocieszam, że takie lato byle jakie w tym
                        roku, to może uda się całe w drewniaczkach spędzić?
                        Pozdrawiam
                        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:48
                          Dorota-zam:
                          święte słowa [z tą barką ].
                          Ale: masz rację = wolę barkę niż np. asfalt i sznur samochodów.
                          A barka to też ciekawostka:
                          raz jest w światełkach, raz z parasolami, raz pusta i smutna [w deszcz ], a
                          innym razem głośna i szczebiocąca.
                          Najmniej mi się podoba jak dyskoteki barka robi.
                          To co, że pod pokładem - skoro tak robi, że żaby spać nie mogą [bo to, że i ja
                          też nie - to już drobiazg].
                          papatki
                          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:58
                            dorota-zam:
                            Z pudełeczkami rację masz.
                            Było tak;
                            w szafie, w przedpokoju, straszny bałagan = buty nowe, stare, brzydkie i ładne -
                            wszystko razem [i osobno równocześnie ] wymieszane.
                            Wkurzało mnie to - ciągle, rano, butów szukałam.
                            Więc porządek zrobiłam: w kartoniki poukładałam, jakieś nowe schowki wymyśliłam
                            i;
                            teraz mam porządek ale butów nie mam [ a w bałaganie miałam !]
                            Reasumując:
                            nie można mieć wszystkiego = coś za coś.
                            • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 01:08
                              Sławek:
                              - mam kilka kotów [ale takiego żywego, miałczącego nie mam ],
                              - miałam jamnika, Chanell [ ale poszła na urodziny ],
                              W samochodzie potrzebuję miejsce na:
                              - swoją [ małą ] osobę
                              - doniczkę z gałązkami dla Królika i Gai
                              - kapelusiki dla dzieci do lat 6 [ile tych dzieci ?]
                              - siatkę z prowiantem [nie wiem co i ile Dorota mi przydzieli]
                              - plecaczek z ciuchami na pogodę i niepogodę
                              - paczkę papierosów, zapalniczkę i kartę do bankomatu.
                              Papatki.
                              P.S.
                              W samochodzie nie palę.
                              • anusia100 Pani na włościach 09.06.05, 10:18
                                KTCT, gdzie ty mieszkasz ? ja wokol domu mam ogodek, a u Ciebie widze park ogromny ?
                                • ktotocoto Re: Pani na włościach 09.06.05, 11:45
                                  Anusia:
                                  ja sobie w centrum miasta mieszkam, nad Brdą.
                                  Na balkonie tak siadam, że widzę właśnie to, co Wam pokazałam.
                                  Ale za plecami mam inny widok - dokładnie nie wiem jaki, bo;
                                  barierę sobie [ czyli w sobie ] zrobiłam = udaję, że za mną nie ma tych
                                  bloków, garaży, ludzi itp.
                                  I ta bariera jest skuteczna = patrzę przed siebie a nie za siebie.
                                  Ale - za sobą też poprawię = drzewa zasadzę.
                                  Papatki
                    • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:41
                      amma3:
                      Witaj.
                      naszym szefem jest Królik i jak królik zarządzi = tak jest.
                      U nas jest demokracja - ale w demokracji też są prawa i obowiąki.
                      Do naszych obowiązków należy:
                      lubić się i to bezwarunkowo = czasami mimo wszystko.
                      A to oznacza asertywność.
                      Asertywność = szerokie słowo = między innymi i tolerancję zawiera w sobie.
                      Dlatego:
                      obowiazuje zakaz czepiania się, atakowania i jest nakaz akceptowania nawet
                      cudzych słabości czy dziwactw.
                      Jeśli naszą konewncję zaakceptujesz i będziesz stosować = to jesteś z nami.
                      Do czego - serdecznie Cię zachęcamy.
                      papatki
          • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 00:04
            Ja jestem oczywiście ciekawa, zdążę jeszcze przed zwrotem laptopa zobaczyć?!!!!
            • slawek004 trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 00:47
              ode mnie się jedzie samochodem. Moge parę osób zabrać i sporo bagażu. Moga byc
              też psy i koty :)
              Trasa do uzgodnienia, moze byc baaardzo okrężna
              • ktotocoto Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 00:50
                To ja chcę ze Sławkiem do Królikowa [ bardzo chcę!].
                Bo ja mogę nawet pieszo.
                Ale, jeśli jest wybór , to wybieram Sławka a nie pociąg !
                papatki.
                • slawek004 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 07:59
                  słowo się rzekło:)
                  • gaja71 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 08:21
                    KTCT zdjecia dostalam. Jestes sliczna i bardzo radosna na nich.
                    ja co prawda postanowilam wakacje spedzac tylko w kraju ale z Toba KTCT to i za
                    granice sie wybiore! Dziekuje za zdjecia i chetnie obejrze widok z balkonu.
                    • wloba07 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 09:37
                      Ja tez zdjęcia dostałam i poproszę o następne!
                      I mam jednego wnuka! Mikołaj lat 1 i prawie pół!
                      Pa!
                      • krolik-ok Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 12:53
                        KTCT - dzieci do lat 6 - dwoje.

                        Slawek - pisze do Ciebie @ ze szczegolami.
                        • slawek004 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 12:59
                          Dzięki. Czy będę musiał zahaczyć o Szczecin po drodze?
                          pozdrawiam :))
                          • anusia100 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 13:27
                            o Sz-n? to chyba troche zboczysz z trasy do Krolikowa?
                            • slawek004 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 14:21
                              jak obowiązek to obowiązek :))
                              • gaja71 Re: trasa od Sławka do Królika 09.06.05, 18:16
                                Witaj 99b2!
                                dobrze, ze jestes bo juz nam Ciebie brakowalo.
                                Przygotowania ida pelna para. Najlepiej napisz do KTCT to Ci wszystko barwnie i
                                dowcipnie stresci i zdjecia przysle. Wyglada na nich wspaniale a czarna
                                sukienke z bialym obszyciem to chetnie od niej sciagne i tez taka dla siebie
                                uszyje jesli pozwoli. Obiecuje , ze nie zaloze jak bedziemy mialy wspolny wypad.
                                Gdzie bawilas i co robilas jak Cie nie bylo?? My juz rezerwacje w Wesolej
                                robimy i w Kazimirzu.
                                pozdrawiam
                                • parmesan Re: trasa od Sławka do Królika 10.06.05, 01:57
                                  Uwaga dla chetnych do korzystania z bloga;

                                  panawojtka glog a drugi panawojtka blog2
                                  • 99b2 Spotkania 10.06.05, 08:09
                                    Dzięki za pocztę. Jesteście rewelacyjni! I na zdjęciach i w przedsięwzięciach.
                                    Hip, hip, hurra dla Królika za wymyślenie tego wątku!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • krolik-ok Re: Spotkania 10.06.05, 11:53
                                      Dziekuje, dziekuje, chociaz juz to mowilem przy wreczaniu mi kwiatow z tego
                                      tytulu.
    • wloba07 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 19:58
      Króliku!
      Nie wiem, czy mi poczta nie działa, ale wysłałam do Ciebie wczoraj @ i nie
      dostałam odpowiedzi! Sprawdź i daj znać!Bo już wcześniej podobnie mi się
      działo. Coś się nie wysłało, albo się wysłało a nie doszło!
      KTCT - nie dostałam też od Ciebie zdjęć z balkonu!!!!!
      Poprzednie zdjęcia doszły!
      Wyglądasz fantastycznie jako zdobywczyni!
      A u mnie jest jedno dziecko w wieku do 6 lat, pisałam wcześniej - Mikołaj mój
      wnuk!
      Pozdrawiam!
      • mandy4 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 09.06.05, 22:21
        Witajcie.
        KTCT dziekuję Tobie bardzo za zdjęcia. Ty to jesteś szczęściara. Żebym ja
        chociaż w połowie mogła mieć taki widok jak Ty masz. Wysyłam Tobie w rewanżu
        widok ze swojego okna. Może coś doradzisz aby upiększyć.
        A co do dzieciątek to mam jedno roczne.
        Wloba jutro mogę ponownie Wrocław od Ciebie pozdrowić. Uczynię to z
        przyjemnością.
        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 00:02
          Mandy:
          Fakt = sąsiadów masz pod budą [ bo przecież nie pod psem !].
          Tak mnie Twoi sąsiedzi zaskoczyli i zdziwili, że nie wiem co myśleć [ więc jak,
          bez myślenia , mam coś powiedzieć ?].
          papatki.
          P.S.
          Twoim sąsiadom życzę, by się wzbogacili, domek sobie kupili = miejsce
          zamieszkania zmienili.
          Ale, jeśli oni nie chcą domku, z pralnią i suszarnią - to:
          Ty zmień sąsiadów = zamień ich na mnie.
          Ja chcę być Twoją sąsiadką [ i obiecuję, że TAKICH RZECZY nie będę Ci robiła ].
          Papatki.
          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 00:04
            Wloba,Gaja:
            balkon wysłałam = połowę widoku balkonowego.
            Drugiej połowy nie wysyłam, bo jej nie oglądam, nie utrwalam = udaję, że jej
            nie ma.
            Papatki.
          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 00:15
            Sławek:
            Dramat!!!!!!!!!
            Tym razem nic nie zgubiłam ale za to wszystko pokręciłam .
            Mnie się zdawało i wydawało, że Ty jesteś z Piły.
            A z Piły to można jechać tak, by mnie, doniczkę i papierosy zabrać.
            Weszłam w mapę Polski, trasy oglądam = i zgroza:
            są cztery Piły w Polsce [ a jedna z Pił to już całkiem na wschodzie ].
            To ja pomyślałam: jak ten Sławek, ze wschodu , po doniczkę będzie jechał?
            W tabelę Parmesana weszłam [dzięki Parmesan ] - sprawdzać która z Pił ?
            A w tabeli jest na P - ale nie Piła.

            Sławek, dzięki za dobre chęci i super deklaracje.
            Ale ja, choć ociupinę zdrowego rozsądku winnam mieć.
            Nie będę Cię gnała, po doniczkę i papierosy, w przeciwnym do Królika kierunku.
            Wolę Ciebie niż pociąg - ale pojadę pociągiem.
            Bardzo a bardzo Ci papatkuję
            Ale
            • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 00:22
              Gaja, Mandy, Sławek:
              Rezerwację, telefonicznie, dla Was zrobiłam [ a faxem potwierdziłam].
              Miejsca są.
              Zaznaczyłam, że Mandy jest ze znakiem "?" [ale, mam nadzieję, że Mandy ten
              znak usunie.]
              Umówiłam się, że liczba osób może ulec zmianie:
              [ jeśli chętni dojdą = zapraszamy do wspólnego spanio-gadania ].
              Papatki.
              • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 00:34
                Parmesan:
                a może tak tabelę poszerzyć o rubryki:
                1/ dzieci
                2/ lubi [ = upodobania, zainteresowania ]
                3/ nie lubi ...
                4/ specjalizuje się w ...
                5/ charakteryzuje się ...
                6/ uwagi
                itp.
                Przyznaję, że pójście na łatwiznę mną kieruje = bo:
                bez pomocy Parmesana [ jego tabel ] wszystko mi się kićka [ dowodem są Piły ].
                Skoro cztery Piły z innym P mylę, środek Polski na zachód przemieszczam a
                wschód do środka zbliżam = to dzieciaczki, Wasze, też mogę pomylić.
                A tego , dzieciaczkom , nie powinno się robić.
                Papatki
                • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 01:16
                  eva2000:
                  Fakt, jesteś nowa.
                  Ale dlaczego [ jak twierdzisz ] obca?
                  Nie bądź obc = bądź z nami.
                  To spowoduje, że i Twoja nowość zniknie.
                  Pozdrawiam Cię i papatkuję.
                  • slawek004 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 08:16
                    Ha, ja z Piły? Raczej Prusak rodowity jestem przypadkiem na mazowieckie piaski
                    zaplątany, stąd i na kierunek do grodu nad Brdą łatwo dałem się namowić :))
                    Dzięki za rezerwację, jestem mooocno zobowiązany.
                    Pytałem Królika jaki ma byc mój wkład w ognisko, ale nic nie odrzekła, zdaje
                    się że ma mało czasu ostatnio.
                    Ponieważ na robieniu sałatek się nie znam, mogę wino dostarczyć. Kto jakie lubi?
                    Proszę składać zamówienia :))
                    Pozdrawiam
                    • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 08:54
                      Składam zamówienie i podziękowanie za możliwość złożenia zamówienia:
                      ja lubię wszystko = dlatego jest mi obojętne co będzie = ważne, żeby było.
                    • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 08:58
                      Oświadczam:
                      Nienawidzę wszelkiej maści maszyny i urządzenia [ i one mnie też nie lubią ].
                      Kocham ludzi [niektórych ], zwierzątka, rośliny , książki, muzykę i jedzonko z
                      napitkam.
                      Oświadczenie składam w związku z faktem kolejnej porażki przy wysyłaniu balkonu.
                      Papatki.
                      • wloba07 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 10:58
                        KTCT - nie przejmuj się!
                        Jak mi maszyny i urządzenia nie chcą działac to po prostu mam je w nosie!
                        Zostawiam je i niech sobie robią co chcą!
                        A gdy wracam do nich po jakimś czasie, okazuje się, że juz jest wszystko w
                        porządku tylko to ja coś nie tak zrobiłam!
                        Czekam na potwierdzenie od Królika czy doszło moje potwierdzenie przyjazdu!
                        Dorotko!
                        Jak sprawdzisz pocztę, to daj znać czy dostałaś moją wiadomość!
                        Pozdrawiam!
                        • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 11:10
                          Zaraz po pracy: białą bluzeczkę zdejmę, koszulę flanelową ubiorę,plecaczek
                          spakuję i jadę na działkę [ale nie swoją].
                          Tam będę jadła, piła i tańczyła - aż do niedzieli.
                          W przerwach, chyba raz lub dwa, 3 talerze lub 4 kubki umyję = bo ludzi będzie
                          dużo, to gospodyni trochę pomogę.
                          Napiszę do Was w niedzielę wieczorem.
                          Papatki
                          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 11:44
                            Sławek:
                            lepiej bedzie jak Ty nie będziesz jechał , PO mnie , do Bydgoszczy -
                            tylko:
                            kiedyś , koleżanki namówiwszy , przyjedziesz DO mnie.
                            Wtedy:
                            i balkon się obejrzy
                            i żab posłucha
                            i na barkę wyskoczy
                            i na dywanie pośpi [ bo łóżek to u mnie coś mało ].
                            Papatki.
                            • krolik-ok Re: Hallo, hallo, KTCT, jestes tam !?!?!? 10.06.05, 11:47
                              Czy mi sie zdaje, czy Cie w koncu zdybalam przy komputerze, KTCT? Witam !!!
                              • slawek004 Hallo, koleżanki 10.06.05, 15:14
                                jeśli dacie się namówić przez KTCT na wizytę u niej to służę ramieniem, to
                                znaczy autkiem i własną osobą.
                                Ciekawy jestem zwłaszcza tych dywanów :))
                                • krolik-ok Re: Jak na Krecie.......... 10.06.05, 16:58
                                  Tak sie czuje, prawie, i znacznie mi cieplej, przynajmniej na duszy, a wszystko
                                  to za sprawa tekstow, nad ktorymi siedze. Sa o olivkach z Krety, o historii
                                  plantacji, greckich rodach, ktore od pokolen paraja sie ich hodowla, a potem
                                  produkcja oliwy przy uzyciu kamiennych wyciskarek. Mam tu mase zdjec z opisami
                                  i az sie zyc chce , jak sie na to patrzy !!! Chcialabym pojechac na Krete i w
                                  ogole do Grecji, nie bylam tam nigdy, choc mam chrzestna Greczynke, ale z
                                  tutejszych, od kilku pokolen mieszkajacych w Polsce , Grekow. Byliscie na
                                  Krecie?
                                  • krolik-ok Re: Jak na Krecie.......... 10.06.05, 17:01
                                    Aaaaaaaaaaa...bylabym zapomniala, to smieszne, wiec Wam napisze, za te robote
                                    placa, ze tak powiem , w naturze, 1 butelka olivy za 1 strone tekstu. Niezly
                                    przelicznik, szczegolnie, ze lubie oliwe z oliwek.
                                  • anusia100 Re: Jak na Krecie.......... 10.06.05, 17:08
                                    ja zwiedzalam Peloponez, bajka
                                    na samo wspomnienie tamtego lata, ach
                                    • dorota-zam Witam! 10.06.05, 18:36
                                      To ja znów na chwilę! Po pierwsze melduję, iż plastikowe, jednorazowe
                                      talerzyki, szklaneczki i widelczyki nabyłam. Notuję,że Sławek zgłosił się do
                                      wina, mogą być także inne napoje, bo skoro jedziesz samochodem, to trochę
                                      zmieścisz! Konkretne ilości i inne szczegóły ustalimy kiedy już będziemy znać
                                      dokładną ilość osób! Czekam na zgłoszenia reszty osób, co kto jest chętny
                                      dostarczyć, piszcie na @, jadę dziś na działkę, ale w niedzielę wieczorkiem na
                                      chwilę wpadnę!
                                      Miłego weekendu życzę wszystkim!

                                      Ale dziś się działo w Warszawie, próbowałam dotrzeć do Starej Miłosnej, o 15
                                      udało mi się jeszcze do Politechniki metrem dotrzeć (ale przy Centrum się już
                                      nie zatrzymało),ale tam już utknęłam na dobre - po godzinie byłam dokładnie w
                                      tym samym miejscu!!! W końcu stwiedziłam, że nie ma szans aby do celu dotrzeć i
                                      już tylko 1,5 godziny wracałam do domu! Horror! Najgorsze, że nikt nic nie wie,
                                      informacji żadnych, mogłyby te służby biegające tam dookoła, powiedzieć
                                      ludziom, że nie ma co liczyć na autobus, należy próbować inaczej się
                                      przemieścić, czyli inną trasą! Ale temu dowcipnisiowi co tę informację o bombie
                                      podał, to sama chętnie bym krzywdę zrobiła!!!
                                      • 99b2 Re: Witam! 10.06.05, 21:10
                                        Doro, jak Ty z komputerem? czy już coś załatwiłaś?Jeśli nie, to napisz, na
                                        jakich funkcjach Ci zależy - innymi słowy - co chcesz w tym komputerze mieć.
                                        Może mój syn będzie mógł Ci pomóc.
                                      • gaja71 Re: Witam! 10.06.05, 21:16
                                        Ja tez witam!
                                        padam ze zmeczenia bo dzis byla rada i przed chwila dotarlam do domu.

                                        pozdrawiam i dobranoc
                                      • slawek004 Re: Witam! 10.06.05, 21:18
                                        nie ma sprawy, dowiozę wszystko i wszystkich :)
    • jamnior1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 10.06.05, 23:27
      Króliku, czy jak tam się nazywasz, bo przecież podobno kobietą jesteś.
      Jakoś smętnie się tu robi, coś obiecujesz, potem to znika, pojawiają się super
      sympatycy chcący wziąć udział w obiecywanym przez ciebie spotkaniu, a nagle oni
      znikają, a pojawiają sie kolejni "wirtualni sympatycy".
      Może zacznij robić coś pożytecznego zmiast dowartościowywać się na forach.
      Kilka razy "zaczepiałem" sie o to forum i zauwazyłem, że nie masz wiele do
      powiedzenia do kogoś innego poza sobą i swoimi wyimaginowanymi wirtualnymi
      przyjaciólmi.
      Ale skoro juz czujesz tak ogromna potrzebę dowartościowywania się to załuż
      swoją stronę, opublikuj fotki i czekaj czy ktoś sie tym zainteresuje. Odnoszę
      wrażenie, że masz zbyt dużo czasu, mało pracy i potrzebę dowartościowania się.
      Każdy radzi sobie jak może, ale popatrz na swoje wypociny (pomijam kilku
      zabłąkanych - jak ja) i zmień tytuł, bo tu po prostu wali po oczach choroba
      psychiczna. Jeszcze parę miesięcy i nie będzieswz wiedziała kim jesteś - już
      mylą ci sie loginy.
      • parmesan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 00:08
        jamnior1 napisał:

        > Króliku, czy jak tam się nazywasz, bo przecież podobno kobietą jesteś.
        > Jakoś smętnie się tu robi, coś obiecujesz, potem to znika, pojawiają się super
        > sympatycy chcący wziąć udział w obiecywanym przez ciebie spotkaniu, a nagle oni
        >
        > znikają, a pojawiają sie kolejni "wirtualni sympatycy".
        > Może zacznij robić coś pożytecznego zmiast dowartościowywać się na forach.
        > Kilka razy "zaczepiałem" sie o to forum i zauwazyłem, że nie masz wiele do
        > powiedzenia do kogoś innego poza sobą i swoimi wyimaginowanymi wirtualnymi
        > przyjaciólmi.
        > Ale skoro juz czujesz tak ogromna potrzebę dowartościowywania się to załuż
        > swoją stronę, opublikuj fotki i czekaj czy ktoś sie tym zainteresuje. Odnoszę
        > wrażenie, że masz zbyt dużo czasu, mało pracy i potrzebę dowartościowania się.
        > Każdy radzi sobie jak może, ale popatrz na swoje wypociny (pomijam kilku
        > zabłąkanych - jak ja) i zmień tytuł, bo tu po prostu wali po oczach choroba
        > psychiczna. Jeszcze parę miesięcy i nie będzieswz wiedziała kim jesteś - już
        > mylą ci sie loginy.

        Jamior.
        To ty ten mail pisales o tej bombie pod przejsciem?
        • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 06:28
          Do jamniora
          Chyba chcesz do nas dołączyć, bo też szukasz miłego towarzystwa.Na razie
          krytykujesz, ale tak to jest, jak człowiek dłużej jest sam. Musi dorobić sobie
          jakąś ideologię uzasadniającą ten stan. Najprościej krytykując wszystko i
          wszystkich wokół -to ja jestem w porządku, wszyscy inni są pomyleni i nie
          dorastają mi do pięt-. Spróbuj wyjść z tej skorupy.Dołącz do nas. Wiem, że to
          trudne w praktyce; wiem, że łatwiej teoretyzować, ale jesteś inteligentny. Uda
          Ci się, zrób pierwszy krok.Każdy ma jakieś problemy.Ale trzeba próbować coś z
          tym zrobić. Szkoda życia na przepychanki.Pozdrawiam.
          • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:12
            Dzien dobry wszystkim!
            Kroliku zycze zdrowka i z przerazeniem mysle, ze moze to ja Ci przywloklam tego
            wirusa! Napisz jak sie czujesz!
            A wiec ja robie salatke jarzynowa i upieke ciasto. Wczoraj na radzie
            pedagogicznej kolezanka dala mi fajny przepis na ciasto. Musze go wyprobowac!
            KTCT w Bydgoszczy bylam raz, podobala mi sie starowka, Przez Torun kilka razy
            przejezdzalam ze swoimi maluchami, tak ze nie bylo czasu zwiedzic. Nadrobie
            moze tego lata kto wie! Od 25 czerwca do 25 sierpnia mam czas dla siebie i
            zamierzam go poswiecic na wyjazdy, rozrywki i inne przyjemnosci bo od 1
            wrzesnia czeka mnie duzo pracy.
            a teraz ide na zakupy
            na razie
            • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:20
              KTCT mam meila od Ciebie ale bez balkonu. Trudno, widze go oczami wyobrazni.
              nie przejmuj sie, mnie tez maszyny nie sluchaja.
              pa
            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:26
              Gaju, dobrze, ze sie odezwalas, bo my tu po rozum do glow zachodzimy, kto nas
              uraczyl ta franca, a to mozliwe, ze to Ty. Wszyscy u nas chorzy i to bardzo.
              Kaszel doslownie jak Twoj, teraz widze te zaleznosc. I katar, okropnosc, a tu
              przy Krecie i oliwkach trzeba by posiedziec i cos wydac, ale nie da rady,
              bardzo zle sie czuje. A jak dlugo Ty sie meczylas? Mam nadzieje, ze na Wasz
              przyjazd bede zdrowa jak ryba. Ide lezec, pa. Ale mam weekend, nie ma co !!
              • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:28
                Króliczku, duzo zdrowka
                • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:41
                  Oj, dziekuje, dziekuje, ale poki co sie nie zanosi, dlatego pytam Gaje, jak to
                  u nie dlugo trwalo.
                • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 10:50
                  Kroliczku kochany!
                  Ja na ogol wogole nie lapie wirusow. Jestem odporna, czesto w domu wszyscy
                  chorzy tylko ja na nogach.
                  ja mialam tylko kaszel i nic wiecej,czulam sie dobrze i caly czas chodzilam do
                  pracy. "Cos grasuje" bo kolezanki w pracy tez nazekaja na katar, bol gardla i
                  kaszel.
                  U mnie to trwalo z 7 dni(kaszel), ale ja nie lezalam i nic nie bralam , samo mi
                  przeszlo!
                  zdrowka zycze


                  • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 11.06.05, 19:05
                    Wstalam na chwile, ale dlugo juz tego robic nie bede, zaraza rozwija sie bardzo
                    pomyslnie, czuje sie..., a w zasadzie, to juz sie wcale nie czuje, mam 38,5 i
                    ciagle rosnie, no to pa, ide sie polozyc, choc to tez jest przykre i uciazliwe,
                    bo dusze sie w kazdej pozycji, mam nadzieje, ze za dzien -dwa bedzie znacznie
                    lepiej. Nie chorujcie, w najblizszych dniach ma byc cieplo, wiec i z chorobami
                    bedzie prosciej. Pa.
                  • minx1 Re:Pytanie do ktotocoto. 11.06.05, 19:07
                    Czy na forum >piecdziesieciolatiki to my< ,nijaka "takanietaka" to Ty? Niektora
                    rzeczy przepisane zywcem, np temat czerwony kapelusz(tam jest
                    liliowy).Zaskarzylabym o plagiat.
                    • mandy4 Re:Pytanie do ktotocoto. 11.06.05, 19:45
                      O liliowym kapeluszu na naszym forum to ja zacytowałam i podałam informację, że
                      to tekst znaleziony w internecie.
                      • mandy4 Życzę zdrowia 11.06.05, 19:49
                        Króliku życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawę mojego przyjazdu omówię
                        emailowo z Dorotą lub KTCT. Pozdrawiam.
                      • slawek004 Szybko zdrowiej 11.06.05, 20:21
                        myślę że te 7 dni szybko miną :)))
                        Pozdrawiam
                        • anusia100 Znowu 11.06.05, 21:26
                          jakis jamnior, jakis minx
                          o co chodzi?!
                          • minx1 Re: Znowu 11.06.05, 23:05
                            Anusiu, a cos Ty taka nietolerancyjna.Ja Cie nie pytam(to chyba Ty jestes ta
                            nowa babcia) kto wybral takie paskudne imie dla malutkiej dziewczyneczki. Maja,
                            Maya, Isaura? Jest tyle pieknych imion, mam nadzieje, ze nazwisko nie jest np.
                            Gruchot.
                            • anusia100 Re: Znowu 11.06.05, 23:44
                              dlaczego nietolerancyja?
                              • minx1 Re: Znowu 12.06.05, 00:05
                                Dlatego, ze kazda inna opinia na tym watku jest bardzo zle widziana.
                                • anusia100 Re: Znowu 12.06.05, 00:07
                                  zle widziana przez ciebie ??
                                  • minx1 Re: Znowu 12.06.05, 00:22
                                    Nie, nietolerancja jest chyba ponad mnie.
                                    • anusia100 Re: Znowu 12.06.05, 00:31
                                      no coz ...
                                      pomijam fakt,ze moje pytanie "o co chodzi?" odczytales jako nietolerancje ...
                                      o reszcie to juz nawet nie wspomne ...

                                      bez odbioru
                                      dobrej i spokojnej nocy zycze
                                      • gaja71 maja to piekne imie! 12.06.05, 11:01
    • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 11:02
      Oj! Aj! Uf! Nie jest lekko, ani dobrze, ale tez i nie beznadziejnie, skoro pije
      poranna kawe, gdyz w ciezkich stanach ona mi nie wchodzi. Temp. 35.7. Brawo,
      Kroliku, brawo, - zawolaly jamniki radosnie, bo po wczorajszym troche zwatpily,
      jako ze ze wzgledu na sytuacje dostaly sucha karme, ktorej nie lubia. W razie
      gdyby kogos dopadlo polecam homeopatyczna terapie syropem Stodal oraz tance do
      upadlego w klubie np. 70, co pomoglo mojemu dziecku i calkowicie je uzdrowilo.
      Pa, milego dnia, piszcie troche do mnie, bo chyba bede wiekszosc dnia przy
      komputerze robic tlumaczenie tej Krety i oliwek. Zleceniodawca wprawdzie byl w
      rozmowie telefonicznej bardzo laskawy , zyczyl zdrowia i powiedzial, ze poczeka
      kilka dni, ale nie bede przeginac, skoro juz mi lepiej. Milego dnia, choc
      mysle, ze i dzis nie da sie go spedzic siedzac na dworze.
      • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 11:26
        Dzien dobry Kroliczku!
        Ciesze sie , ze juz lepiej i bez temperatury.
        ja od rana na nogach bo dziecko zapowiedzialo wizyte i obiad szykuje!
        Ciesze sie bardzo bo zawsze zajeta i rzadko ja widuje.Obiad juz tylko czeka
        zeby wlozyc do piekarnika, ciasto upieczone.
        Teraz ja sie szykuje.
        papa i moze wieczorem uda mi sie do Was zajrzec.
        milej niedzieli zycze
        • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 14:58
          Za pamieci pisze Wam sklad salatki, jaka przed chwila udalo mi nie zrobic ni z
          tego, ni z owego, zebysmy nie umarli z glodu, a wyszlo cos extra-plus:
          -kapusta pekinska
          -groszek zielony
          -fasolka szparagowa
          -ryz ugotowany na sypko
          -garsc nasian slonecznika
          -po 2 lyzki twatozku cottage i majonezu
          -rozmaryn, czosnek sproszkowany, tymianek, pietruszka suszona-natka, sol, oliwa
          al mediterraneo /z czuszka, czosnkiem, bazylia/.

          Mowie Wam, wyszlo cos niesamowicie pysznego !!!
          • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 15:16
            Ja też się piszę z sałatką do Królikowa: sałata, pomidory, kalafior, ogórek,
            rzodkiewka, papryka, koper, ser biały lub jajko, majonez, oliwka, troszkę
            czosnku. Nietucząca, pyszna.
            • krolik-ok Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 15:26
              Dzieki, Aniu, za te smieszne rzeczy , ktore mi przyslalas.
              Co zas tyczy sie salatek, to ok, tylko musicie to wszystko zjesc, bo co ja z
              tym potem zrobie?
              • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 16:15
                Pewnie, że zjemy,spokojna głowa Króliku. Posiedzimy u Ciebie tak długo, aż
                zjemy wszystko, prawda kochana ferajno? Ktoś gra na jakiejś gitarze, żeby
                pośpiewać przy tym ognisku??
      • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 18:27
        Witajcie! Jak się macie kochani? Mam spore zaleglości w czytaniu, ale zaraz się
        z tym uporam. Na poczcie tez coś mam, zaraz poodpisuję.
        Króliczku, zdrówka życzę, zadzwonię jutro wieczorem jak będziesz się lepiej
        czuła. Mnie taka infekcja trzymała tydzień-ostro i drugi tydzień-zdrowiałam.
        • kabe.wawa Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 18:48
          Poniewaz dawno mnie nie było, winna jestem kilka słów usprawiedliwienia.
          Środa - pamiętna deszczowa, lodowata, przygnębiająca, dodatkowo mnie
          przygnębiła w Muzeum Tyflologicznym (byliście tam kiedyś?).Nie tyle samo muzeum,
          bo kolorowo i ciepło, ale świadomośc komu i czemu to sluży pobudza do refleksji
          i dopiero w bezpośrednim kontakcie człowiek naprawdę zdaje sobie sprawę jak malo
          w życiu ma problemów i że inni mają większe. W piatek natomiast coś mnie
          podkusiło jednak pojechac na spotkanie z poezją, ale szczęśliwie dotarłam, nawet
          dziwilam się, dlaczego na Rondzie de Gaulle'a policja nie wpuszcza ruch dalej w
          Aleje. Zdjęcie palmy zrobiłam i zaraz wysylam Gai.
          Z tego spotkania zacytuję Wam fragment wiersza:(dla mnie to w zasadzie notatki
          poetyckiej, ale niech będzie)
          Antoni Śledziewski " Samotność"
          -----------------
          "W wielkim tłumie
          jak w próżni
          na ulicy
          w tramwaju
          w sklepie.
          Wokół nas twarze
          o ktorych nie wiemy nic
          dla których i my anonimowi
          co komu po naszym
          imieniu i nazwisku
          skoro w przychodni lekarskiej
          jesteśmy numerem
          cztero albo pięciocyfrowym.
          Nikt nas nie zna
          nikt nie wie
          o czym myślimy
          co nas niepokoi
          lub cieszy
          na co liczymy
          a czego chcemy uniknąć.
          A my nie chcemy być anonimowi.... itd....



        • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 19:06
          No i po obiedzie, w sumie bylo nas 6 osob.
          Przepisy salatek zaraz sobie wydrukuje i w przyszla niedziele bedzie jak znalzl
          na obiad.
          Weekend spedzilam na sprzataniu, zakupach, gotowaniu , pieczeniu i prasowaniu.

          99b2 dziekuje za telefon. Za 2 tygodnie wakacje , nie planuje zadnego dluzszego
          wyjazdu poza Warszawe i wtedy na pewno uda nam sie wspolny wypad.
          Poza tym jutro do pracy a po tak wypelnionym praca weekendzie nie lubie
          poniedzialku.


          • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 22:46
            Pokręconki jakieś = wysyłam i wysyłam balkon do Wloby i Gai = nie wychodzi.
            A do 99b2 pocztę posłałam i wyszła - ale mi wróciła.
            Aż mi się papatkować odechciewa od tego skomplikowaństwa.
            Nie ma to jak prawdziwe listy [takie z kartką, kopertą i znaczkiem].
            Ale jak mam listy wysyłać - skoro papaeterii firmowej nie mam [ a Królik ma!!!].
            pa[patki]

            • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 23:06
              Jamnior1:
              Witaj.
              Z uwagą przeczytałam.
              I:
              wszystko jakoś mogę przyjąć , bo:
              taki Twój punkt widzenia = zależny od punktu siedzenia.
              Ale nie zgadzam się z twierdzeniem, że my, stali bywalcy, jesteśmy
              wyimaginowani.
              Ja, np. mogę uchodzić za co tylko sobie życzysz lub chcesz.
              Porównanie do psychicznych też mi nie wadzi, bo:
              wszystkie choroby traktuję jednakowo.
              Choroba, to choroba.
              Czasem lepsza psychiczna niż marskość wątroby, stwardnienie rozsiane, carcinoma
              czy zwyczajne niedostosowanie społeczne.
              Nie podoba mi się [ jedynie ] to, że coś o wyimaginowaniu wspominasz.
              No, wiesz!!!
              P.S.
              A o której z chorób psychicznych wspominasz = sprecyzuj [bo chcę siebie, pod
              kątem tej choroby i jej objawów, poobserwować.]
              Wynikami obserwacji i testów [ bo takowe , zawodowo robię ] - mogę się z Tobą
              podzielić - i to nawet wtedy, gdy Twą tezę potwierdzą.
              KTCT
              • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 23:16
                Mandy:
                prosze o info:
                nocleg, tak?
                I jeszcze:
                Jak tam Pan Wolontariusz?
                Mam nadzieję, że go na kawę zapraszasz, ciasteczkami częstujesz = pilnujesz.
                Bo, wiesz - taki wolontariusz to skarb prawdziwy.
                Wszyscy, teraz, wolontariuszy szukają, potrzebują.
                Zachodzi obawa, że Wolontariusza ktoś podkupi, przekupi,ukradnie.
                A jeśli nie,to:
                on sam, z własnej woli, do Centrum Wolontariatu się zgłosi.
                I będzie to bardzo pożyteczne - ale nie dla nas.
                Papatki
                • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 23:22
                  Gitara = słuszne pytanie.
                  Czy ktoś ma?
                  Bo z gitarą ładniej będziemy na zdjęciach wyglądać.
                  A może ktoś nie tylko ma - ale i gra ?
                  Kto?

                  I jeszcze mnie nurtuje:
                  jakie piosenki będziemy śpiewali????
                  [ głośno, żeby sąsiedzi Królika wiedzieli, że już jesteśmy ].
                  Proszę podawać:
                  kto, jaką piosenkę śpiewa przy ognisku? [lub: lubi jej słuchać przy ognisku ?]
                  Papatki
                • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 23:27
                  Dziewczyny:
                  śpimy ze Sławkiem.
                  Dlatego proszę o info: jak śpimy ?
                  - czy w dresach
                  - czy, no, wiecie ...gorset, koronki, podwiązki, peniuar.
                  Bo jeśli dres = to wiem = borę mój, wielofunkcyjny [do sprzątania, odpoczywania
                  i biegania po papierosy].
                  Ale jeśli podwiązki i koronki to jakie: czarne?, czerwone?, fiolet?
                  I która z nas w czarnych, która w czerwonych a która we fiolecie?
                  To trzeba ustalić.
                  Papatki.
                  • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 12.06.05, 23:41
                    mix1:
                    Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie o inne forum, wiersz, kapelusz itp.
                    A nie potrafię, bo:
                    - bardzo wybiórczo korzystam z internetu,
                    - polubiłam moje forum [ dokładniej: Forum Królika ] = i to mi wystarczy,
                    - lubię powiedzonko " Lepszy wróbel w garści, niż gołąbków sto na dachu ",
                    - a i do Małego Księcia można nawiązać: [ w maleńkiej róży kochał się, Książę
                    na jednej, z wielu gwiazd ..... a potem wędrował,wędrował, róże inne
                    ogladał = do tej jednej, jedynej wrócił].
                    Po co mam błędy Małego Księcia powielać = czytałam, wnioski wyciągnęłam =
                    Królika się trzymam = taki mój wybór.
                    • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.06.05, 00:34
                      Między balkonem a komputerem biegam = na Dorotę czekając.
                      Może wpadnie?

                      Parmesan:
                      co u Ciebie?

                      Co u mnie?
                      Zastanawiam się, jaką to piosenkę, obozową, lubię najbardziej?
                      A Wy = jaką?
                      Papatki
                      • ktotocoto Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.06.05, 03:05
                        To już sobie pójdę nie na balkon a do łóżka, bo:
                        - Dorota, chyba, już nie wpadnie
                        - Mandy pewnie też śpi
                        - a Królik, to musowo [ w ramach walki z bakcylami przeróżnymi.]
                        Papatki
                        • 99b2 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.06.05, 08:56
                          KTCT - Piosenki oczywiście biesiadne, takie tam za dzień, za noc,za chwilę
                          itd.A będzie to jakieś spanie jak Ty KTCT o 3 z minutami przy komputerze
                          siedzisz? Masz zdrowie!!Dasz pospać? Weźmy i dresy i podwiązki, wylansujemy
                          nową modę. Zawsze coś tam z tego wyniknie.Żeby się tylko Sławek nie wystraszył.
                          Jakieś wsparcie dla Sławka potrzebne, ot co.Gdzie ci mężczyźni, wspaniali tacy,
                          orły, sokoły itd
                          • wloba07 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.06.05, 10:10
                            KTCT - zdjęcia doszły!
                            Rzeczywiście wygląda jakbyś mieszkała w środku parku!
                            Ja z mojego balkonu mam widok na na identyczne bloki i kominy elektrowni.
                            Odnośnie naszego spotakania, chciałam nocować u córki, ale jak się zapowiadają
                            pokazy mody i nocne pogaduchy to może zdecyduję się z Wami???
                            To może, jeśli to jeszcze możliwe, zarezerwuj dla mnie też nocleg!
                            Pozdrawiam!
                            • anusia100 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 13.06.05, 12:06
                              czytam o Waszych przygotowanich do spotkania i az pazurki grzyze z zazdrosci.
                              trudno, ja nie moge, ale Wam zycze udanej zabawy.
                          • slawek004 Dzieki za ....:) 13.06.05, 12:45
                            dziewczyny, jakie dresy? co wy?
                            podwiązki mogą ostatecznie być :)))
                            pozdrawiam
                            • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 13:24
                              99b2:
                              Witaj.
                              Nie po to tyle forsy na nocleg wydamy, żeby spać.
                              Spać to możemy we własnych łóżkach = jak jest gratis.
                              A moja kondycja?
                              Właśnie jestem nieprzytomna:
                              - i nie wiem czy to normalne czy też do lekarza mam biec i na jakąś
                              niewydolność się skarżyć?
                              - i gdzie ja mam lekarz ? = znam tylko tego od badań okresowych [ medycyny
                              przemysłowej ] - a moje , obecne, samopoczucie chyba nie od przemysłu się
                              stało ?
                              Papatki
                              • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 13:32
                                wloba07:
                                Słuszna decyzja =
                                - córce nie będziesz zawracać głowy ręcznikami, prześcieradłami i kawami do
                                łóżka,
                                - pośpisz = pogadulisz z nami, to i nam będzie weselej,
                                - no i Sławek będzie się lepiej czuł w adoracji dużej [ a nie, liczebnie,
                                małej ].
                                Nocleg rezerwuję.
                                Papatki
                                • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 13:36
                                  Króliku:
                                  Mnie się znowu źle napisało = miało być tak:

                                  " Lepiej u Królika w garści, niż gołąbków sto na dachu. "

                                  Ale kto nasz, to i tak, bez mego sprostowania, zrozumiał.
                                  Papatki.
                                • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 13:41
                                  Sławku:
                                  My mamy bardzo ładne dresy [ i świetnie się w nich śpiewa i tańczy ].
                                  Ale:
                                  podwiązki wybierasz = dobrze, będą podwiązki [ale jaki kolor lubisz????.]
                                  Papatki.
                                  • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 13:51
                                    Tabelkę robię: co i kto śpiewa [lub lubi słuchać].

                                    1)99b2 - " ...za noc, za dzień, za chwilę..."
                                    - " ...orły, sokoły, bażanty..."

                                    2)KTCT - " Siedem dziewcząt z Albatrosa, tyś jedyna..."
                                    - " ...wędrujemy, wędrujemy, ścieżynami zielonymi..."
                                    3) ?
                                    4) ?
                                    5) ?
                                    itd. = proszę podawać.

                                    P.S.
                                    Króliczku - a jakich Ty masz sąsadów i czy oni są muzykalni i do której godziny
                                    śpiewów słuchać lubieją ?
                                    No, głównie czy są fajni - bo jeśli tak, to my im [ w nagrodę ] będziemy
                                    koncertować do rana.
                                    papatki
                                  • slawek004 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 14:06
                                    byle nie różowe tudzież cieliste.
                                    Wogóle tych kolorów nie trawię :))))
                                    • gaja71 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 17:45
                                      Witajcie!
                                      KTCT widok z balkonu doszedl, bardzo ladny i zielony. Ja wyslalam Ci dwa
                                      zdjecia z ubieglorocznych wakacji, byly niesamowite i bardzo ciekawe.
                                      W dresach spimy jak zimno, na upal proponuje szorty i podkoszulek.
                                      Wloba spisz z nami, u corki to juz wiele razy spalas a w pensjonacie w Wesolej
                                      jeszcze nie.
                                      Ja pamietam z koloni piosenke "a harcerz gapa w pokrzywy wpadl" czy cos takiego
                                      i dalej nie pamietam
                                      papa
                                      • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 18:32
                                        gaja71:
                                        Dziękuję za zdyscyplinowanie = podanie info do tabelki.
                                        Wpisuję:
                                        1)" Gdzie strumyk płynie z wolna, rozsiewa zioła ... a harcerz, taki gapa, .."
                                        2) ? = jeszcze drugą, kolonijną, piosenkę spróbuj sobie przypomnieć.

                                        Zdjęcia Gai [w kapeluszu !!!!!!] dotarły.
                                        Nie wiem co, na tych zdjęciach, jest najładniejsze:
                                        czy Gaja, czy kapelusz czy kanion [ gdzie ten kanion lub kamieniołom ?.]
                                        Papatki
                                        • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 18:39
                                          Sławek:
                                          Gdyby Sławek powiedział, że różowe = to ja biegiem do sklepu [ bo różowych nie
                                          mam ].
                                          Na szczęście nie mogą być różowe = jeden wydatek mniej.

                                          Sławku: ulubione słowa lub melodyjki =
                                          1)piosenka .......?
                                          2)piosenka .......?
                                          papatki
                                          • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:19
                                            Anusia100:
                                            jechać, i być z nami w Królikowie, nie może:
                                            - ale piosenkę podać może.
                                            I podała:
                                            Anusia lubi *
                                            1) " Jadą wozy kolorowe... .
                                            2) i .... jaka jeszcze Anusiu ?
                                            Papatki.
                                            • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:35
                                              Z powodu nocnego czuwania teraz musze sobie ciut podrzemac.

                                              Jak sie podrzemuje i wydrzemuje to zobacze co u Was slychac.
                                              Papatki
                                              • ktotocoto Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:42
                                                Slawek
                                                1. pierwsza wiem - Gdybym mial gitare, tobym na niej gral...
                                                2. a druga - kto zna druga, ukochana, Slawka ?

                                                P.S. Literki z kreseczkami nie chca mi wychodzic i jeszcze inne dziwa sie robia.
                                                Troche mnie to zlosci.
                                                papatki
                                                • wloba07 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:53
                                                  A ja pamiętam taki kawałek:
                                                  "opowiedziałbym o swej miłości, którą przeżyłem sam...",
                                                  tylko już nie wiem, w którym to ma być miejscu, w środku, na początku na końcu
                                                  czy refren????
                                                  Sławek, a czy pomarańczowoceglasy może być???
                                                  Chociaż co prawda nie mam do spania nic w tym kolorze ale go lubię!
                                                  Pozdrawiam!
                                          • slawek004 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:30
                                            Chodzi mi po głowie coś takiego:
                                            A wszystko to przez te czarne oczy
                                            gdybym ja je miał....

                                            i druga:
                                            Raz Noe świętym był, przechadzał się przed Panem...
                                            • wloba07 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 19:59
                                              A to o Noem to dalej tak:
                                              "Ale że mu było źle to wino pijał dzbanem,
                                              I przyszedł Pan i zaśmiał się, że Noe jest urżnięty,
                                              Za to go wyklął Pan i odtąd cham wyklęty.."
                                              I znowu więcej nie pamiętam...
                                              • anusia100 NOE 13.06.05, 20:08
                                                Raz Noe, Noe świętym był
                                                I chodził wciąż przed Panem
                                                A wody, wody, wody, wody to się bał
                                                A wino pijał dzbanem

                                                I za to go miłował Pan
                                                I strzegł go w złej przygodzie
                                                I gdy potopu topu, topu nadszedł czas
                                                Nie dał mu zginąć w wodzie

                                                Przez dni 40 padał deszcz
                                                Pan Ziemię wodą ranił
                                                A Noe, Noe wino pił
                                                Spod beczki nie wyłaził

                                                I przyszedł cham i zaśmiał się
                                                Że Noe jest urżnięty
                                                Za to go, to go, to go, to go wyklną Pan
                                                I odtąd cham wyklęty

                                                Z powiastki tej moralny sens
                                                Wynika dla narodu
                                                Że kto z pijaka, jaka, jaka śmieje się
                                                Ten jest z chamskiego rodu
                                            • gaja71 Re: Dzieki za ....:) 13.06.05, 20:10
                                              A ja lubie piosenki Maryli Rodowicz: Jada wozy kolorowe, Malgoska, Kolorowe
                                              jarmarki, Wsiasc do pociagu, To byl bal i kilka innych.



                                              • anusia100 Gaju dla Ciebie 13.06.05, 20:21
                                                NIECH ŻYJE BAL !
                                                muzyka : Seweryn Krajewski
                                                wykonanie : Maryla Rodowicz

                                                Życie, kochanie, trwa tyle co taniec,
                                                fandango, bolero, bibop,
                                                manna, hosanna, różaniec i taniec,
                                                i jazda, i basta, i stop.
                                                Bal to najdłuższy, na jaki nas proszą,
                                                nie grają na bis, chociaż żal,
                                                zanim więc serca upadłość ogłoszą -
                                                na bal, marsz na bal !
                                                Szalejcie aorty, gdy idę na korty,
                                                roboto, ty w rękach się pal,
                                                miasta nieczułe, mijajcie jak porty,
                                                bo życie, bo życie to bal.
                                                Bufet, jak bufet, jest zaopatrzony,
                                                zależy, czy tu, czy gdzieś tam,
                                                tańcz, póki żyjesz, i śmiej się do żony,
                                                i pij zdrowie dam......

                                                Niech żyje bal,
                                                bo to życie to bal jest nad bale,
                                                niech żyje bal,
                                                drugi raz nie zaproszą nas wcale,
                                                orkiestra gra,
                                                jeszcze tańczą i drzwi są otwarte,
                                                dzień wart jest dnia
                                                i to życie zachodu jest warte

                                                Chłopo-robotnik i boa-grzechotnik
                                                z niebytu wynurza się fal,
                                                widzi swą mamę i tatę, i żonkę
                                                i rusza, wyrusza - na bal.
                                                Sucha kostucha, ta Miss Wykidajło
                                                wyłączy nam prąd w środku dnia,
                                                pchajmy więc taczki obłędu jak Byron,
                                                bo raz mamy bal !

                                                Niech żyje bal,
                                                bo to życie to bal jest nad bale,
                                                niech żyje bal,
                                                drugi raz nie zaproszą nas wcale,
                                                orkiestra gra,
                                                jeszcze tańczą i drzwi są otwarte,
                                                dzień wart jest dnia
                                                i to życie zachodu jest warte !

                                                • 99b2 Re: Do pośpiewania 13.06.05, 20:49
                                                  A kto zna "O jednej Wiśniewskiej"?

                                                  Żyli w pałacu hrabia z hrabiną
                                                  on zwał się Rodryk ona Franczeska
                                                  a w drugim domu za ich meliną
                                                  mieszkała sobie jedna Wiśniewska.

                                                  Nie znam drugiej zwrotki:((((
                                                  • slawek004 Re: Do pośpiewania 13.06.05, 21:55
                                                    słyszałem kiedyś, ale to straaaasznie długie :(((
                                                    To będzie ktoś z jakimś instrumentem?
                                                    Widzę że chyba Królik będzie musiała przez okno głosniki wystawić i jakie disco-
                                                    polo puścić uraczywsz nas wpierwej jakimś dedoktem coby uszy obezwładnić :)))
                                                  • mandy4 Re: Do pośpiewania 13.06.05, 22:30
                                                    Widzę, że przygotowania do spotkania u Królika ruszyły pełną parą.
                                                    Co do repertuaru to wszystkie wymienione piosenki bardzo mi się podobają. Mam w
                                                    domu parę śpiewników to przywiozę ze sobą. Spiewać raczej nie śpiewam bo
                                                    okropnie fałszuję, ale uwielbiam słuchać.
                                                    Trochę mnie martwi to planowane niespanie. Nie mam takiej kondycji jak KTCT.
                                                    Jestem bardziej +50 niż -50 i parę godzin snu jednak potrzebuję. Mam nadzieję,
                                                    że mi wybaczycie jeżeli przez całą noc nie dotrzymam Wam kroku i gdzieś na
                                                    boczku utnę sobie małe spanko.
                                                    Co do stroju to Sławek wybawił mnie z kłopotu. Łatwiej w mojej garderobie o
                                                    podwiązkę niż o dres. Mam nadzieję, że noc z 25 na 26 czerwca będzie ciepła.
                                                    Ja od jutra ponownie w rozjazdach. Odezwę się po powrocie.
                                                    A na forum przed snem jeszcze zajrzę. Tymczasem papatki.

                                                  • mandy4 Do przeczytania 13.06.05, 22:43
                                                    W dzisiejszej @ dostałam list z prośbą o wysłanie załącznika do wszystkich,
                                                    których uważam za przyjaciół Zgodnie z prośbą nadawcy czynię to. Mam nadzieję,
                                                    że mimo późnej pory znajdziecie trochę czasu by to otworzyć i przeczytać:
                                                    www.liq.friko.pl/prezentacja_03/index.htmpozdrawiam
                                                  • mandy4 Re: Do przeczytania 13.06.05, 22:48
                                                    Sorry. Do adresu dołączyły sie moje pozdrowienia a z nimi się nie otworzy.
                                                    Podaję jeszcze raz:
                                                    www.liq.friko.pl/prezentacja_03/index.htm
                                                  • ktotocoto Re: Do pośpiewania 13.06.05, 22:44
                                                    Mandy:
                                                    Ty się nie martw spaniem czy czuwaniem = bo to z nami może być jak z krową [jej
                                                    ryczeniem i mlekiem].
                                                    A śpiewniki = wygląda na to, że będa niezbędne.

                                                    Moja drzemka i komputerowi pomogła = odpoczął i kreseczki same mu się
                                                    poukładały i pokazały.

                                                    Szkoda, że Anusia nie zawita, bo:
                                                    ona, na polu historyczno-tekstowo-piosenkarskim wykazuje znajomość tematu i
                                                    biegłość = dużo by pomogła.
                                                    papatki
                                                  • ktotocoto Re: Do pośpiewania 13.06.05, 22:49
                                                    Gitara, kto ma gitarę?
                                                    I Wloba i Sławek podali [ jako ulubioną ] piosenkę:
                                                    " Gdybym miał gitarę, tobym na niej grał, opowiedziałbym o swej miłości ...
                                                    A wszystko te czarne oczy ..".
                                                    Potrzebujemy gitarę, bo:
                                                    jak Sławek będzie miał gitarę, to będzie na niej grał.
                                                    P.S.
                                                    Która z Was ma czarne oczy?
                                                  • mandy4 Re: Do pośpiewania 13.06.05, 22:55
                                                    KTCT dzięki. Już się nie martwię. Spać to mi się bardzo chce głównie między
                                                    godziną pierwszą a drugą w nocy. Mam jednak nadzieję, że w Waszym towarzystwie
                                                    kryzys o tej porze mnie nie złapie.
                                                  • ktotocoto Re: Do pośpiewania 13.06.05, 23:14
                                                    Mandy:
                                                    otworzyłam, obejrzałam, przeczytałam [ do końca ] i:
                                                    1)zgadzam się z tym
                                                    2)dziękuję, że się ze mną podzieliłaś
                                                    3) wysyłam dalej [do przyjaciół].

                                                    Myślę, że organizmy [a więc i Twój] są i mądre i punktualne = a więc kryzys,
                                                    jak zwykle, złapie Cię o zwykłej porze.
                                                    Ale my, wiedząc już o której godz. masz kryzys - dołożymy starań, by w tym
                                                    czasiej głośniej śpiewać, buczeć lub zawodzić = może To Ci pomoże?
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Do pośpiewania 13.06.05, 23:29
                                                    Króliczku:
                                                    Anusi wspomniałam:
                                                    istnieje obawa, że będziemy śpiewać [i nie tylko] jak pijane zające.
                                                    Anusia na to:
                                                    poprawkę mi przesłała
                                                    - pouczyła [słusznie], że raczej jak pijane króliki.
                                                    W związku z Twoją chorobą [i leczeniem ] - Ty, Króliczku, nie będziesz tykał
                                                    alkoholi.
                                                    Więc będzie jak trzeba:
                                                    Ty będziesz Króliczkiem a my będziemy pijani.
                                                    A zające ?
                                                    Zające, jak to wszystko zobaczą, to czmychną.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Do pośpiewania 13.06.05, 23:31
                                                    Idę spać [by zasnąć dzisiaj a nie jutro].
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: Do pośpiewania 13.06.05, 22:24
                                                    99b2 spr. poczte, tam masz juz slowa "O jednej Wiśniewskiej". W rzeczy samej,
                                                    dosc dluga piosenka.
                                                  • wloba07 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 08:14
                                                    Pobudka!
                                                    To ja już zawzięcie pracuję, a Wy co??? Śpicie???
                                                    Taki piękny dzionek!!!!
                                                    Pobudka!!!!
                                                    KTCT - to nie o mnie ta piosenka, niestety, ja mam oczy zielone!!!
                                                  • slawek004 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 08:20
                                                    nie krzycz tak, ręce mi się od tego trzęsą i herbaty nie doniosę do biurka, tym
                                                    bardziej że jeszcze niewiwle widzę - widzenie wraca po 2 herbacie :))
                                                    pozdrowienia :))) :D
                                                  • wloba07 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 08:24
                                                    Sorry, myślałam,że nikogo tu nie ma!
                                                    Ja budzę się dopiero po kawie o siódmej rano!
                                                    Wypij spokojnie herbatkę i do roboty!!!
                                                    Miłego dnia życzę!
                                                  • slawek004 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 08:46
                                                    nie ma za co:)))
                                                    ja się budzę po drugiej mocnej herbacie ok 9 rano.
                                                    Dobrego dnia życze
                                                  • wloba07 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 09:43
                                                    no widzisz, i tak wygląda na to, że tylko my takie ranne ptaszki!
                                                    Ciekawe, jak ja wytrzymam to nasze nocne ogniskowanie?
                                                    Chyba będzie lepiej jak w ogóle nie będę spać!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • slawek004 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 10:27
                                                    ja myślę że trzeba będzie się wyspać na zapas:)))
                                                    a o której mamy tam być?
                                                  • wloba07 Re: Do pośpiewania 14.06.05, 10:31
                                                    wstępnie jest ustalona przez Dorotę godz. 16.00, ale mówiła, że może się
                                                    jeszcze zmienić, sądzę, że jakby co to nas powiadomi,
                                                  • krolik-ok Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 10:44
                                                    Witam Was serdecznie, wszystkie szczegoly przekaze Wam Dorota. Mnie tu nie ma ,
                                                    bo olivki i Kreta zawiesily mi komputer i ani w lewo, ani w prawo, program
                                                    antyvirusowy co chwila nadaje jakies komunikaty, zaraz znow przyjada go ogladac
                                                    ci, ktorzy sie na tym znaja, korzystam z ich laptopa, ale tylko przez chwile.
                                                    Wyzdrowialam, tekst jest juz pilny, a tu klapa, mam nadzieje, ze wszystko
                                                    dobrze sie skonczy. Pa.
                                                  • wloba07 Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 10:49
                                                    Dobrze Króliku, że już wyzdrowiałeś!!!
                                                    Tego samego życzymy Twojemu komputerkowi!!!
                                                    Pozdrowienia!
                                                  • ktotocoto Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 11:13
                                                    Wlobao7:
                                                    O, przepraszam = krzyczeć, o poranku, zaczęłaś o 8:14.
                                                    Wtedy to ja już w wirze byłam [ inni wokól mnie tak krzyczeli, że Twego
                                                    świergotu nie usłyszałam = za co przepraszam].

                                                    Budzik zadzwonił o 5:30.
                                                    Znowu go nie zamordowałam - choć chchciałam.
                                                    O 6:00 kawę, na balkonie wypiłam.
                                                    Słońce świeciło - to się obudziłam.
                                                    Ale cichutko siedziałam, by Was nie obudzić.
                                                    By w ważniarstwo nie wpadać, uczciwie przyznam:
                                                    też lubię się budzić dopiero około 9:00 a aktywność włączać około 10:00
                                                    [ a druga tura aktywności wieczorem mnie napada ].
                                                    P.S.
                                                    Wloba07.
                                                    To jest bardzo miłe, jak skoro świt, zaczynasz krzyczeć!
                                                    A może dyżur codzienny przejmiesz, by nas pionować?
                                                    Papatkuję.
                                                  • ktotocoto Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 11:20
                                                    To kto ma czarne oczy = odezwać się, proszę.
                                                    Dane do tabeli potrzebujemy = wszystko ma być usystematyzowane, by Sławek
                                                    wiedział, co i z kim ma robić.

                                                    Wiemy już, że Sławek umie robić tea.
                                                    Przyda się nam ta wiedza, bo przy ognisku, zwykle, wszyscy siedzą, gadają,
                                                    śpiewają - i każdy udaje, że tea nie potrafi zrobić i podać.
                                                    A Sławek potrafi.
                                                    Ja jestem w grupie tych, co nie umieją.
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 11:42
                                                    humorki dopisuja z samego rana, az milo
                                                  • wloba07 Re: Hallo, Hallo !!! 14.06.05, 11:43
                                                    Ojej, ja też lubię budzić się o 9, ale życie mnie zmusza do budzenia się o
                                                    5.20, tzn. budzi się ciało i wstaje i szykuje się i wychodzi do pracy, dopiero
                                                    po pierwszej kawie ok.7, budzi sie moje jestestwo, i wtedy zaczynam normalnie
                                                    funkcjonować
                                                    nie ma sprawy, mogę robić pobudkę dla tych co chcą, o 7 rano.
                                                    ale nie na urlopie i nie w weekendy, bo jak nie muszę, to też wstaję wcześnie
                                                    ale nie muszę robić tego co w powszedni dzień i nie robię
                                                    pa,pozdrawiam
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 16:25
                                                    Wróciłam z tego urlopu w nastroju refleksyjno-rozliczeniowym. Rozliczyć
                                                    mianowicie chciałam tego bociana, co to mnie zrzucił nad krajem nad Wisłą. Za
                                                    jego niewątpliwą, tragiczną w skutkach pomyłkę płacę do dzisiaj.
                                                    Po co on się pchał tak daleko na północ? Nie mógł to się pozbyć tego ciężaru
                                                    trochę wcześniej? Nad takim Półwyspem Iberyjskim na przykład. Albo Apenińskim?
                                                    Nie uważał na lekcjach geografii i Bolonia pomyliła mu się z Polonią? I tak
                                                    dobrze, że nie z Kolonią:P
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 16:39
                                                    A to śpiewanie to obowiązkowe? Bo ja mogę, ale sami będziecie błagać, żebym
                                                    przestała:)
                                                    No, wygląda na to, że najczarniejsze oczy to mam ja. Sławuś, będziesz mi
                                                    śpiewał!
                                                    A co do gitary, to mamy ze Sławkiem znajomego, co posiada i nawet udaje, że
                                                    potrafi się nią posługiwać (uwaga: umie zagrać „Beatę” - sprawdzone i
                                                    wyryczane!!!!). Więc można by go w razie co zatrudnić jako nadwornego grajka.
                                                  • krolik-ok Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 17:15
                                                    Cos w moim komputerze sie odetkalo, a tego dziwnego tekstu juz nie probuje
                                                    otwierac.
                                                    Czesc Florentynko, a to sie Parmesan ucieszy z tej Bolonio-Polonio-Kolonii.
                                                    Parmesan, where are you ?
                                                    U nas wielka burza nadchodzi, podobno koniec upalow !!!Pa, jade na truskawki z
                                                    sasiadami!!!
                                                  • slawek004 Te czarne oczy... 14.06.05, 17:54
                                                    A ty myslisz że ja tak bezmyślnie chlapnąłem o tych czarnych oczach ? :)))

                                                  • florentynka Re: Sławek... 14.06.05, 18:40
                                                    Wiedziałam przecież:)
                                                    A poza tym zbieraj gazetkowe przewodniki po Polsce (całkiem niezłe, ale może ja
                                                    jestem nieobiektywna?:), to się w lipcu gdzieś wybierzemy. A może jakieś inne
                                                    pięćdziesiątki do nas dołączą?
                                                    PS Miałam telefonik:)
                                                  • slawek004 Wyprawa 14.06.05, 19:01
                                                    ooooo! to jest to co sławki lubią najbardziej.
                                                    Propozycji to ja mam dużo, przewodników też :)))
                                                    musimy tylko ustalić jak długa wyprawa i kiedy.

                                                    A co mysliśz o 16 sierpnia w Siemianach? :)
                                                  • florentynka Re: Wyprawa 14.06.05, 20:23
                                                    Bardzo jesteś długoterminowy:)
                                                    Zacznijmy od lipca.
                                                    Oszczędź mi szukania i powiedz, co to są Siemiany

                                                    slawek004 napisał:

                                                    > ooooo! to jest to co sławki lubią najbardziej.
                                                    > Propozycji to ja mam dużo, przewodników też :)))
                                                    > musimy tylko ustalić jak długa wyprawa i kiedy.
                                                    >
                                                    > A co mysliśz o 16 sierpnia w Siemianach? :)
                                                    >
                                                  • slawek004 Re: Wyprawa 14.06.05, 20:37
                                                    a kto tam golonkę jadł i Beatę śpiewał :))))
                                                    kto sie po pomoście prowadzał z niejaką M ?
                                                  • parmesan Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 17:15
                                                    Na, na, na. Kolonia jest bardzo ladnym i fajnym miastem, musisz zobaczyc ja w
                                                    czasie karnawalu. Rio wysiada przy niej.
                                                  • krolik-ok Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 17:17
                                                    T E L E P A T I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ale jazda!!
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 17:37
                                                    Czy wy wszystko tak razem zgodnie robicie? No, no, no:)
                                                    Może i przyjdzie czas na odwiedzenie/zwiedzenie Kolonii.
                                                    Mnie wiele nie trzeba. Chyba tylko znajomości niemieckiego:)
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 18:03
                                                    ja tez witam wszystkich cieplutko!
                                                    Florentynko ciesze sie , ze juz jestes!
                                                    mandy nic sie nie martw o spanie. Mozesz miec za 25 zl pokoik tylko dla siebie
                                                    a do nas wpasc z wizyta. Bylam i widzialam pensjonat od wewnatrz, duzo pokoi i
                                                    bedziemy chyba jedynymi goscmi w tym czasie .
                                                    Uciekalam przed burza ale chyba przeszla bokiem .
                                                    niezle sie zmachalam i teraz odpoczywam czytajac co napisaliscie od rana.
                                                    Humory dopisuja a to najwazniejsze.

                                                  • gaja71 do Anusi! 14.06.05, 18:49
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 18:49
                                                  • gaja71 do Anusi! 14.06.05, 18:52
                                                    Dziekuje za slowa piosenki. Mam tomik Agnieszki Osieckiej pt. Sentymenty ,
                                                    ktory bardzo lubie i zabiore na ognisko. Moze sie przyda.
                                                  • anusia100 Gaju 14.06.05, 19:03
                                                    bardzo lubie piosenki Osieckiej w wykonaniu Maryli. bedzie sie dzialo przy
                                                    ognisku, oj bedzie
                                                  • anusia100 Florentynko 14.06.05, 19:05
                                                    witaj i opowiadaj
                                                  • florentynka Re: Anusiu 14.06.05, 20:20
                                                    Opowiadam:
                                                    Było super.
                                                    Słońce. Palmy. Ciepłe i słone morze. Szeroka plaża z drobniutkim piaskiem.
                                                    Trochę zabytków. Odrobina szaleństwa dyskotekowego. Dużo dobrego jedzenia,
                                                    którego w dodatku nie musiałam gotować.
                                                    Słowem bajka.
                                                    Jak Maya? Wszystko dobrze?
                                                    Będziesz na ognisku?
                                                  • anusia100 Florentynko 14.06.05, 20:34
                                                    maja wnusia czuje sie juz dobrze. jest w Krakowie z rodzicami. po sesji
                                                    dziewczyny zjada do domu. od czekania to juz mnie rece bola(pucuje caly
                                                    dom!!!).ogladam tylko przesylane zdjecia, ale juz niedlugo.
                                                    na ognisku nie bede, bardzo zaluje. uczestnicze z boku w Waszych przygotowaniach
                                                    i naprawde zazdroszcze tego spotkania.
                                                    Florentynko, a zdjecia ???
                                                  • florentynka Re: Gaju 14.06.05, 19:07
                                                    anusia100 napisała:

                                                    > bardzo lubie piosenki Osieckiej w wykonaniu Maryli. bedzie sie dzialo przy
                                                    > ognisku, oj bedzie

                                                    Ja też, ja też, ja też!!!!
                                                  • ktotocoto Re: Gaju 14.06.05, 20:20
                                                    Do wtajemniczonych:
                                                    o co chodzi, co się dzieje?
                                                    To Wy, prosto z Kazimierza, jedziecie do Siemian?
                                                    A kto jedzie i gdzie te Siemiany i jakie karty wstępu obowiązują i w stylu
                                                    obozowym tam jest czy styl ***** i kto jest organizatorem a kto uczestnikiem
                                                    itp.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Gaju 14.06.05, 20:25
                                                    Florentynka:
                                                    dzięki za info:
                                                    Wkurzało mnie, że rubryka "oczy czarne " jest pusta.
                                                    Już uzupełniłam.
                                                    Twój bocian był podobny do mojego = ciemnawy i nadmiernie pracowity w lataniu
                                                    na długich dystansach.
                                                    Fajnie, że w ciepełku byłaś i fajnie, że już wróciłaś.
                                                    Papatki.
                                                  • florentynka Re: Gaju 14.06.05, 20:25
                                                    Nic nie wiem o Kazimierzu. Chcę do Kazimierza. Bardzo chcę.
                                                    A myśmy kiedyś ze Sławkiem jechali już do Kazimierza. Jechali i nie dojechali.
                                                    Może teraz się uda.
                                                  • ktotocoto Re: Gaju 14.06.05, 20:32
                                                    Florentynko:
                                                    Wyjazd do Kazimierza [ z inicjatywy Mandy ] - 12 sierpnia.
                                                    Mandy szuka tanich noclegów.
                                                    Będzie jej znajomy [Pan Wolontariusz] - ponoć chętny do wożenia nas po okolicy.
                                                    Pozostali, chętni do wyjazdu: omówią wszystko z Mandy u Królika.
                                                    Zadanie dla Ciebie:
                                                    mieć wolny czas na wyjazd do Kazimierza.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Gaju 14.06.05, 20:27
                                                    A teraz idę sobie nad Brdę.
                                                    Po powrocie sprawdzę: czy nastroje nadal macie młodzieżowe.
                                                    Papatki
                                                  • florentynka Re: Gaju 14.06.05, 20:38
                                                    Już szron na głowie, już nie to zdrowie, a w sercu ciągle maj:)
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 18:57
                                                    Co ten komputer sobie mysli, za wczesnie wysyla, nie zdazylam napisac nawet
                                                    zdania. To chyba przez to, ze sie spiesze bo zaraz mnie odgonia od komputera.
                                                    papa do jutra!
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 21:39
                                                    Siemiany leza nad jeziorem Jeziorak( najdluzsze w Polsc, chyba) kilkanascie
                                                    kilometrow od Ilawy.
                                                    Bylam dwa razy i plywalam na zaglowkach i kajaku.

                                                    napiszcie czy o te Siemiany chodzi??
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 21:44
                                                    Nie wiem na pewno, ale z twojej opowieści wynika, że może chodzić o te. Sławek
                                                    jest wodny chłopak
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:07
                                                    Flo, film ci sie wtedy w Siemianach tak całkowicie urwał ? :)
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:11
                                                    Jezeli Slawek to wodny chlopak to na pewno o te Siemiany chodzi.
                                                    dobranoc i kolorowych snow wszystkim zycze
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:20
                                                    Dobranoc gaja71 ! Wysłałam Wam krotki film - instrukcję skladania t-shitu, może
                                                    sie przydac podczas pakowania do Królikowa. To naprawdę działa!!! Wypróbowane!
                                                    Kto nie dostał, prosze o info, wyślę.
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:24
                                                    Ja się chyba obejdę bez świeżego na rano t-shirtu, bo będę, to na pewno bez noclegu.
                                                    Króliku, tak jak rozmawiałyśmy wczoraj - ustawiam sprawy, aby móc wpaść choć na
                                                    chwilę.
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:29
                                                    dostałem, to za skomplikowane. ja składam w kłąb :)
                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:32
                                                    Kabe ja poprosze o instrukcje. wprawdzie do K. nie jade, ale moze do Kazimierza
                                                    bede potrzebowala.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:36
                                                    Dzieki za instrukcje dla pedantów [dotarła].
                                                    Zrobię szybką sałatkę, zjem ją, posiedzę na balkonie i przystąpię do składania.
                                                    Papatki
                                                  • parmesan Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:44
                                                    hihi, instrukcja niezla,
                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:44
                                                    ktct, jak Ty mnie zawsze ubawisz. mam Cie przed oczami w przyspieszonym tempie :
                                                    robisz salatke, palaszujesz ja, sidasz na balkonie i zaraz pedzisz do skaldania
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:46
                                                    nie rób tego, to znaczy składania, te proste linie i ostre kanty powodują
                                                    prostowanie zwojów mózgowych :(((
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:51
                                                    Sławek:
                                                    miło,że się troszczysz.
                                                    Ale:
                                                    czy mi są potrzebne zwoje mózgowe? i gdyby, to do czego?
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 07:51
                                                    zwoje mózgowe są sexy
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 08:09
                                                    witajcie z rana :(((
                                                    to ile taego wina i jakiego mam dostarczyć?
                                                    proszę składac zamwienia i to szybko bo jak będą duże wymagania to mi trochę
                                                    czasu zejdzie zanim sprowadzę odpowiednie roczniki:)))
                                                    Króliku, czy kieliszki w odpowiedniej ilości zaposiadasz? bo jak nie to jakieś
                                                    kupię a oszą :)))
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 08:49
                                                    to ja poproszę o wytrawne białe, rocznik obojętny!
                                                    Pozdrawiam,
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 09:03
                                                    masz na mysli takie baaaardzo wytrawne jak Shardonay oczy raczej pólwytrawne
                                                    typu reńskich?
                                                    pozdr
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 09:31
                                                    takie bardziej półwytrawne,
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 09:49
                                                    zakonotowałem :))
                                                    pozostali, zgłaszac się, bo jabola dostarczę i będzie jak za dawnych
                                                    czasów :))))
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 10:20
                                                    Sławek:
                                                    Lubię dawne czasy = proszę jabola + jedno piwo.

                                                    A w sprawie zwoi: ja mam każdą komórkę erotyczną [nawet włosy i paznokcie] =
                                                    myślę, że to i tak nadmiar [w stosunku do średniej krajowej a nawet światowej].
                                                    To, jednak, bez tych zwojów się obędę.
                                                    Też i dlatego, że:
                                                    boję się, że zwoje także do myślenia i analizowania służą.
                                                    A ja, jak myślę - to jest mi gorzej.
                                                    Natomiast próby analizy siebie czy świata do depresji mnie prowadzą.
                                                    Więc; nie chcę tych zwoi.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 10:33
                                                    99b2
                                                    A mówiłam, że jesteś fajna [a Ty, na to, że nie mam chwalić dnia przed nocą].
                                                    Noc była, minęła - a Ty zostałaś taka, jak Cię odbierałam.
                                                    Dziękuję za kupno kiełbasy = bo to dla mnie:
                                                    - pomoc, wyręka,
                                                    - i lżej mi z torbą w pociągu będzie [jak ja nie lubię bagaży - nawet
                                                    nienawidzę!]
                                                    - i ja bardzo brzydko z torbami wyglądam [ a najbrzydziej z reklamówkami ]
                                                    - i stres mi odpadnie [czy ta kiełbasa nie zzielenieje, nie ześlimaczy się w
                                                    podróży].
                                                    I kup, proszę za złotówki - bo ja nie lubię sprawdzać kursów walut, przeliczać
                                                    itp. = jak powiesz ile złotówek, to wiem ile mam Ci oddać - a jak EURO, to się
                                                    musze wysilać [co ma się nijak do zwoi].

                                                    A ile kiełbasy:
                                                    To może nie na kilogramy a na sztuki = ile kto chce kiełbasek?
                                                    KTOTOCOTO = 3 kiełbaski.
                                                    Reszta towarzystwa:
                                                    proszę się zapisywać na kiełbaski [ sztuk ?] = porządek musi być!
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 10:40
                                                    Sławek:
                                                    na trudne pytanie o wino musiałam odpowiedzieć: jabol.
                                                    Bo:
                                                    moja wiedza o winach jest zerowa [też mnie to do szału doprowadza - głównie
                                                    wtedy, gdy dziecko z Francuzem <koneserem> do mnie przyjeżdża].
                                                    Wspomniałam:
                                                    Ja lubię wszystko.
                                                    I lubię polegać na tych, co więcej niż ja wiedzą = w sprawie wina polegam na
                                                    Tobie.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 10:51
                                                    Idę dzisiaj [służbowo] do Technikum Gastronomicznego.
                                                    Tam, można kupić, obiadek firmowy [za 7,oo zł].
                                                    Są, zawsze do wyboru: 2 zupy, 3 zestawy drugich dań, surówki, deser.
                                                    I stoliki z białymi obrusami i młode kelnerki i po jedzeniu naczyń nie trzeba
                                                    myć.
                                                    A zupę w wazach podają [ a nie w małych talerzykach. ]
                                                    Kupię sobie obiadek.
                                                    Piwo - to już u siebie, na balkonie, wypiję.
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 11:24
                                                    KTCT, a może ty wolisz piwo do tych kiełbasek?
                                                    takie półirlandzkie, ciemne i cierpko-słodkawe, np. Kaper albo Belfast?
                                                    Na piwo tez możecie się wpisywać :))))
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 11:38
                                                    piwo też może być, nawet bardziej niż wino,
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:47
                                                    kabe.wawa:
                                                    Wpadniesz!
                                                    To miła wiadomość.
                                                    Ustawiaj, ustawiaj, skutecznie ustawiaj.
                                                    Wierzę, że w ustawianiu na pomoc Królika możesz liczyć.
                                                    P.S.
                                                    Najważniejsze bedzie się działo w Królikowie [a tam dotrzesz].
                                                    W miejscu noclegu to już będą kłótnie o:
                                                    - kto z kim śpi,
                                                    - dlaczego ktoś chrapie,
                                                    - jak można, o tej porze, spać
                                                    - jak można, o tej porze, nie spać
                                                    - czy spać w dresie czy w podwiązkach
                                                    - o to, czy x, y, z, też mają [lub nie] czarne oczy
                                                    - oraz o porę wstawania
                                                    - a także o to, kto zrobi i poda tea.
                                                    Papatki.
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:01
                                                    Anusiu, wysłalam !
                                                    Slawek, nie masz racji, to wcale nie jest trudne i do tego nie są potrzebne
                                                    zwoje mózgowe, wystarczy dobry uchwyt... i dalej samo sie składa.
                                                    KTCT, jesli będę, to raczej bez nocowania.
                                                    Ale teraz nie wiem czy mogę być, bo: nie mam żadnych podwiązek, nie nosze nic
                                                    różowego, nie chrapię, nie śpiewam (aby nie robić nikomu przykrości), mam gitarę
                                                    w domu, ale JA na nie nie gram, nie mam czarnych oczu, lubie inne piosenki , np.
                                                    "Obozowe tango" (oraz inne, parmesan wie jakie).
                                                  • luna22 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:18
                                                    Witam wszystkich kroliczan.
                                                    Nie zagladam tu do Was za czesto,lecz mam troche pracy oraz wyjazdow.
                                                    Dziekuje za pamiec i za e- maile.
                                                    Wybaczcie, ze nie czytam Waszych wszystkich postow, lecz zabralo by mi to duzo
                                                    czasu.Przed chwilka wrocilam z Torunia i chce Wam zakomunikowac, ze jeszcze
                                                    jestem z Wami a jutro poczytam posty, aby zobacztc co w Krilikowie slychac i o
                                                    czym sie mowi.
                                                    Kroliczku - w trym tygodniu wysle Tobie obiecane "prace reczne".
                                                    Anusia, jak tam Twoje malenstwo?
                                                    Dorotko - masz juz komputer naprawiony?
                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:25
                                                    Luno dziekuje, wnuczka czuje sie dobrze i tylko tak mysle. pamietam o spotkaniu,
                                                    ale i Tobie czasu brakuje obecnie. mam na uwadze i odezwe sie.
                                                    pozdrawiam
                                                  • dorota-zam Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:14
                                                    To ja znów na chwilę, chyba do końca życia już tylko na tym pożyczonym laptopie
                                                    będę!!! Dzięki KTCT za pamięć, niestety w niedzielę nie udało mi się wpaść.Czy
                                                    już wiesz o której przyjedziesz? Daj znać, nie wiem kiedy znów tu będę, ale
                                                    napiszę Ci na @ i najwyżej SMS-a mi przyślij!
                                                    Kabe, ja żyję, instrukcję poproszę!
                                                    No to jak już jestem to może małe podsumowanie zrobię, czyli listę obecności na
                                                    ognisku (kolejność nieprzemyślana):
                                                    - Królik
                                                    - KTCT
                                                    - Mandy
                                                    - Wloba ( sałatka)
                                                    - Sławek (napoje)
                                                    - Gaja (ciasto,sałatka)
                                                    - 99b2
                                                    - Florentynka
                                                    - Kabe (sałatka)
                                                    - dorota-zam (ciasto)
                                                    czyli 10 osób obecnych na pewno, do rozdzielenia pozostaje jeszcze kiełbasa,
                                                    pieczywo, no i jeszcze jakieś napoje, piwo?, soki? Flo może Ty jako
                                                    zmotoryzowana do tych napojów się zgłosisz?
                                                    No i co z resztą? Parmesan będziesz? Luna, a Ty? Anusiu, a może jednak uda ci
                                                    się poczarować i przyjechać? A Profesorowa? Peter,gdzie jesteś? Luckanowa,
                                                    która jakoś ostatnio nam zniknęła? Czy jeszcze o kimś zapomniałam? Jeśli tak to
                                                    sorry! Zgłaszajcie się co kto może dostarczyć.
                                                    Widzę, że rozpodróżowaliście się, Siemiany też super, byłam ale dawno!

                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:18
                                                    Dorotko z czarowaniem to juz z wprawy wyszlam. dzisiaj okna umylam i deszcz
                                                    spadl, mowia że taka czarownica to do niczego.
                                                  • florentynka Re: Dorotko 14.06.05, 23:24
                                                    Napoje mogę wziąć na siebie. Oraz butelkę wina tunezyjskiego, które przywiozłam
                                                    specjalnie na ognisko:) Mogę kupić pieczywo i kiełbasę. Oraz zdyscyplinować
                                                    Petera, który nam się gdzieś zapodział.
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:52
                                                    Wiem wszystko. Siemiany to takie miejsce, gdzie w dzień je się golonkę,
                                                    natomiast nocą śpi się w namiocie bez materaca, co i tak nie ma żadnego
                                                    znaczenia z powodu znieczulenia, jakiemu się tam wcześniej poddaje. Ale
                                                    Jeziorak? Sławek, była tam jakaś woda?
                                                    :)
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:57
                                                    Po pierwsze, tea robi Sławek wybrany przez aklamację
                                                    Po drugie, ile trzeba trenować, żeby tak składać i czy koniecznie trzeba być
                                                    Japonką?
                                                  • anusia100 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 22:57
                                                    pocwicze, pocwicze skladanie i na wyjzad do Kazimierza bedzie jak znalazl.
                                                  • dorota-zam Re: Dzień dobry wszystkim!!! 14.06.05, 23:54
                                                    Kabe, dzięki, zabieram się za trening!
                                                    Flo, napoje wystarczą, daj innym szansę, może ktoś ma dostęp do smacznej
                                                    kiełbasy, a ktoś w pobliżu piekarnię z prawdziwym chlebem?
                                                    Anusiu, próbuj dalej, może w końcu czary się udadzą i przybędziesz do
                                                    Królikowa? Wiem, że macie z Luną chyba najdalej (no tylko Parmesan dalej), ale
                                                    może jednak się dogadacie i przyjedziecie razem? Nocleg jak sama widzisz
                                                    zapewniony, i to jaki, noc pełna wrażeń, niekoniecznie przespana, ale co tam,
                                                    wyśpicie się w domu! Aż zaczynam zazdrościć, że "miejscowa" jestem!Pozdrawiam
                                                    wszystkich!
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 00:55
                                                    kabe.wawa:
                                                    Piszesz - jeśli będę ...
                                                    Kabe - my Ci dajemy dyspensę na nocleg ale nie na obecność !!!
                                                    Pozostałe Twoje problemy:
                                                    1. Jak nie ma podwiązek, to wiejskie metody są idealne = byle guma czy gumka,
                                                    udo nią przewiązać i już kabaretki się trzymają.
                                                    2. Różowego nie masz - to dobrze, bo różowy został wyeliminowany.
                                                    3. Nie chrapiesz - to też dobrze, bo lista chrapiących już jest pełna.
                                                    4. Nie śpiewasz - dobrze, będziesz w kółku tanecznym.
                                                    5. I czarnych oczu nie masz - ja też nie, a mimo to, ośmielam się brać udział.
                                                    6. I "Obozowe tango" - zaśpiewamy je dla Ciebie, tak pięknie, że wiatr je
                                                    uniesie a las ukołysze...
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 01:00
                                                    dorota.zam:
                                                    Ja się zapisałam na kiełbasę.
                                                    Tylko nie wiem, co będzie mądrzejsze:
                                                    1/ Czy ją wiozę [w upale?] przez tyle godzin?
                                                    2/ Czy ktoś z Warszawy kupi a ja koszty pokryję?

                                                    Dojazdów nie sprawdziłam [jeszcze]
                                                    Nie mam Twojego nr kom. = więc trudności z wysłaniem SMS będę miała.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 01:16
                                                    Mandy;
                                                    Może uda nam się spotkać na dworcu - i dorota-zam. nas odbierze?
                                                    Bo: zaproponowała, że dalej będzie opiekunem i pilotem - na co ja bardzo
                                                    chętnie.

                                                    Dorota-zam:
                                                    Twój nr już mam a i swój Ci wysłałam.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 01:24
                                                    Florentynka:
                                                    Bardzo mi się spodobało, że [ ku radości Sławka ] będziemy piły i chwaliły
                                                    jego firmowe tea.
                                                    Papatki.
                                                  • 99b2 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 07:00
                                                    Mogę kupić kiełbasę i chleb, mam na osiedlu piekarnię i budę wędlinowo-mięsną.
                                                    Śląska bywa bardzo dobra i przeważnie chuda. Tylko ile tego trzeba? Dorota, Ty
                                                    masz wszystko w garści, napisz, ile?
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 07:31
                                                    Witam wszystkich o poranku!
                                                    Widzę, że dzisiaj 99b2 mnie uprzedziła!
                                                    Ale jest taki piękny dzień, że aż szkoda spać!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • krolik-ok Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 11:57
                                                    Witam i ciesze sie, ze Wam tak milo ze soba. Probne ognisko dla sasiedzkich
                                                    dzieci i ich rodzicow, ktore bylo u nas w poniedzialek dowiodlo, ze nalezy
                                                    wprowadzic pewne zmiany techniczne, bo nasz ogrod bardzo zarosl i ogien lize
                                                    rosliny, co martwi pania inzynier6 wrazliwa na doznania roslin, slusznie
                                                    zreszta. Pomysl jest taki, zeby przeniesc ognisko w inne miejsce ogrodu, a w
                                                    razie dalszych poparzen drzew na pobliski placyk z miejscem na ognisko. Pisalam
                                                    Wam kiedys o takiej ewentualnosci, gdyby sie zjechalo wiecej niz 20-30 osob.
                                                    Wczoraj to miejsce sprawdzilam, bo bylam tam na tzw. interwencji jako TOZ.
                                                    Wynajecie placyku /strzezonego/ na cala noc z drewnem do polenia, laweczkami i
                                                    stolikami kosztuje 50 zl. /oczywiscie za calosc, a nie od osoby, co na wszelki
                                                    wypadek wyjasnilam/. Teraz biegne na 12.00 do burmistrza w sprawie wczorajszego
                                                    porzuconego bez opieki konia, do trzeba sprawe zalatwic urzedowo do konca. Pa,
                                                    pa, pakujcie koszulki i inne manatki, podobno pogoda bedzie srednia, zreszta
                                                    tak , jak przez cale lato. Buziaczki dla wszystkich.

                                                    Parmesan !!! Jesli nie przyjedziesz, to wykorzystam moja telepatie i
                                                    telepatycznie Cie zakatrupie!!!
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 13:27
                                                    Sławek:
                                                    Tak, ja wolę piwo.
                                                    Każde piwo lubię.
                                                    Dziękuję.
                                                    Papatki
                                                  • gaja71 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 15:47
                                                    witam!
                                                    Udalo mi sie dotrzec do domu przed burza! Czy u Was tez grzmi!
                                                    Ja lubie wino polwytrawne biale i czerwone bez roznicy.
                                                    Ognisko rozpalilabym tak jak proponuje Krolik w miejscu do tego przeznaczonym.
                                                    Wypadnie 5 zl od osoby a drewno zabezpieczone , pewnie stoly i laweczki tez.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 19:57
                                                    Króliku:
                                                    Z troski o dobre stosunki z Twoimi roślinami, stażakami i sąsiadami:
                                                    zapłacę za korzystanie z miejsca na ognisko.
                                                    Nie wiem, jednak:
                                                    czy i jakie są dopłaty za głośne śpiewanie i prezentowanie dorobku naszego,
                                                    spontanicznie powstałego, zespołu tanecznego.
                                                    Zapisy, do obu zespołów [ muzyczny i taneczny ], nadal trwają.
                                                    P.S.
                                                    Jak w życiu = nowe, niespodziewane, kolidujące obowiązki mi się przytrafiają.
                                                    Muszę plany zrewidować,zmienić, dostosować = spróbować powiązać obowiązki z
                                                    przyjemnościami [czyli pobytem w Królikowie].
                                                    Za chwilę napiszę, co i jak - bo teraz muszę papieroska zapalić i na nowo
                                                    wszystko sobie w głowie ułożyć.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:27
                                                    Zrobiło się tak;
                                                    Nienawidzę bagaży [ dopuszczam małe plecaki i saszetki na pasku, wokół tali
                                                    zapięte.]
                                                    A do Królika [ chyba ] przyjadę z walizą!!!
                                                    Bo:
                                                    chyba się nie wymigam od wyjazdu służbowego [23,24 i 25 czerwca].
                                                    Na ten wyjazd muszę zabrać: garsonkę, bluzeczki, sukienkę wieczorową, buciczki,
                                                    nobliwy strój nocny, malowidła, smarowidła, pachnidła,itp.
                                                    Po załatwieniu spraw służbowych - z tą samą walizką - pojadę prosto do Królika.
                                                    Więc do walizki muszę dołożyć jakieś spodnie, dresik, podkoszulek, dziecięce
                                                    kapelusiki no i podwiązki.
                                                    Z planowanego, 2 dniowego, wyjazdu zrobił mi się, nagle, wyjazd 4 dniowy.
                                                    Nie wiem o której będę u Królika [ czy pierwsza czy ostatnia dojadę .]
                                                    Ale dojadę i będę.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:36
                                                    99b2:
                                                    Teraz, jak wiem, że z walizą będę się tarabanić - jeszcze bardziej Ci dziękuję
                                                    za fatygę [ kupno i doniesienie.]
                                                    Uczestnicy:
                                                    proszę podawać [w sztukach] zapotrzebowanie na kiełbaski = bo np.
                                                    całkiem nie wiadomo czy ich kupić 30, 50 czy 100?
                                                    Np.
                                                    Sławek = ja zamówiłam u Ciebie 1 piwo [bo to jest moja norma do 3 kiełbasek].
                                                    A Ty ? Ile kiełbasek w ciągu nocy zjadasz = zamawiasz 6, 8,10?
                                                    Bo, przecież nie 3 szt. = 3 szt. to są dla kobiet [i to małych]. Wieksze
                                                    kobiety chyba więcej sztuk.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:37
                                                    Witaj,
                                                    mam nadzieję że ten pobyt słuzbowy nie zwarzy ci nastroju na noc w królikarni:)
                                                    Jeśli będzie potrzebny transport ze służbowego miejsca pobytu do Królikowa to
                                                    daj znać, a służę pomocą i autem
                                                    Pozdrawiam Sławek
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:54
                                                    Widzę, że Wy się dopiero rozkręcacie a mnie się już chce spać.Ale to chyba
                                                    dlatego, że parę minut temu wróciłam do domu i trochę jestem zmęczona, a poza
                                                    tym zbiera się na burzę. Grzmi i się błyska.Co prawda trochę tak niemrawo, więc
                                                    nie wiem czy coś z tego będzie.
                                                    Słyszałam, że w Warszawie była porządna burza.
                                                    Życzę Wam dobrej nocy, poczytam Was rano!
                                                    Dobranoc!
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:56
                                                    Kiełbaska - 1 szt,
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 22:00
                                                    Wlo, na mom osiedlu nie było żadnej burzy. Mój mąż bardzo się zdziwił jak wrócił
                                                    do domu, bo ulice były suche, ale w centrum i na południu Warszawy tam gdzie on
                                                    pracuje była wielka burza i ulewa. Pod wieczór i u nas popadało, zrobiło się
                                                    nareszcie przyjemnie.
                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:34
                                                    KTCT, jeśli mam wybór, to zdecydowanie wybieram kółko taneczne.
                                                    Oj, tańczyło się kiedyś kilka lat na scenie, ale to dawno było
                                                    i było mnie mniej o xx kilogramów. Fajne czasy, szkoda, że nie wrócą.
                                                    Dziś prawdziwych Cyganów już nie ma ...
                                                    W sprawie alkoholu jeśli mogę sie wypowiedzieć, to na tę okoliczność
                                                    najbardziej odpowiednie chyba jest piwo ( do kiełbasek).
                                                    Do sałatek - jakieś wino. Jak przybędę, to na pewno coś przywiozę.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:44
                                                    kabe.wawa:
                                                    Proszę, zmień styl = nie pisz "jak przybędę".
                                                    Pisz bez "jak".
                                                    I określ, proszę, pojemność swego żoładka = ilość kiełbasek.
                                                    To jest potrzebne, by wstydu nie robić:
                                                    w stanie upojenia po kiełbasę nie biegać [ można biegać, ale po piwo ].
                                                    papatki

                                                  • kabe.wawa Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:49
                                                    KTCT - kielbaska: sztuk raz, piwo też raz .
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 21:56
                                                    Sławek - kiełbaska szuk2 lub 3 , zalezy od wielkości
                                                    A napoje alkoholwe to ja załatwiam :)))
                                                    Jakie wino - czerwone wytrawne?
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 22:22
                                                    Sławek:
                                                    ten, służbowy, wyjazd [ a głównie ta waliza ]uż mi trochę uśmich stłumił.]
                                                    Ale:
                                                    do soboty się opamiętam i nawet do walizy przyzwyczaję.
                                                    Twoja propozycja [odbiór i mnie i walizy ] - kulturalna, miła, kusząca.
                                                    Ale nie potrafię się umówić [ poprosić Cię o pomoc ], bo;
                                                    wiem, że będę do odebrania 25 czerwca - ale nie wiem o której godzinie i z
                                                    jakiego miejsca.
                                                    P.S.
                                                    Podaj, proszę, [ @ = na wszelki wypadek] te miasta i wsie przez które
                                                    pojedziesz.
                                                    I o której godz. chcesz w trasę wyruszyć?
                                                    Bo, może, znając Twoją trasę [ i godziny ] - swoją trasę do twojej dopiszę.
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 22:29
                                                    ja będę w Wwie ok 12, bo chcę jeszcze do księgarni wpaść, a może i do muzeum?
                                                    Tak więc odbiór ciebie z warszawy lub okolic nie będzie żadnym problemem
                                                    wysyłam na @ mój numer tel. więc bedziesz mogła wezwac ad hoc :))
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 22:32
                                                    dorota-zam:
                                                    Widzisz, u mnie zmiany.
                                                    Nie wiem kiedy i jak dojadę.
                                                    Dlatego:
                                                    nasze plany [Twoje pilotowanie mnie z Dworca centralnego do Królika]
                                                    nieaktualne.
                                                    Dobrze, że mam Twój nr kom.
                                                    Jak już sprawy słuzbowe się ułożą [ 23.06. będę znała dokładne miejsce pobytu,
                                                    godziny zakończenia itd. - to do Ciebie zadzwonie - byś wiedziała czy na mnie
                                                    czekać czy nie].
                                                    Jeszcze kombinuję tak:
                                                    może gdzieś, na drodze stanę, Sławka zatrzymam i mu walizę do samochodu wepchnę.
                                                    mam trochę czasu, jakoś się ułoży.
                                                    Boję się tylko, że:
                                                    do Królikowa skapcaniała dojadę = kiełbaski nie zjem, piwa nie wypiję, nic nie
                                                    pośpiewam i nie zatańczę - tylko pójdę spać.
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 23:00
                                                    jejku, a cóż tam będą cię tak strasznie męczyć?
                                                    a z nami się odprężysz i o spaniu nie będzie mowy :)))
                                                  • krolik-ok Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 23:18
                                                    KTCT, nic sie nie martw, mnie tez przy gosciach z powodu emocji przewaznie nie
                                                    chce sie ani jesc ani pic, taki juz mam organizm, a i odchudzic by sie przydalo.
                                                    U nas ledwo pokropilo, nawet na tyle skapo, ze ogrod trzeba bylo wieczorem
                                                    podlewac, ale grzmialo na potege i chmury byly czarne, okropne, niby z malej
                                                    chmury duzy deszcz, a tu bylo akurat odwrotnie.
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 00:03
                                                    Króliczku:
                                                    Każdemu by się coś przydało:
                                                    jednemu np. mniej wagi a drugiemu np. więcej wzrostu.
                                                    Ja to rozumiem, nawet podwójnie rozumiem, bo:
                                                    1) mam cierpienia z powodu mniej [niż normy, tabele czy ludzkie oczekiwania ]
                                                    2) mam też cierpienia z powodu więcej.
                                                    Teraz mi się przypomniało, że nawet potrójnie rozumiem, bo;
                                                    3)mam jeszcze cierpienia z powodu tego, że chyba nic u mnie nie jest w normie.
                                                    A mimo to:
                                                    Żyje mi się całkiem, całkiem [ bo do tego zbyt mało i zbyt dużo już się
                                                    przyzwyczaiłam.]
                                                    Czasami [nawet] lubię siebie.
                                                    Co i Tobie polecam.
                                                    Papatki
                                                    P.S.
                                                    Nie pada i się nie zanosi.
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 08:56
                                                    Dzień Dobry!
                                                    Dzisiaj przywitał mnie chmurny i parny poranek. Burza rozeszła się po kościach,
                                                    jedynie trochę pokropiło.
                                                    Pozdrawiam,
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 09:07
                                                    Sławek004 - już po dziewiątej, obudziłeś się???
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 09:14
                                                    budzę się dziś od 5 z wielkim trudem, tak że do pracy dotarlem 8:40, i jeszcze
                                                    mam watpliwości czy to nie jest jeszcze zły sen. Już zdązylem opieprzyć paru
                                                    ludzi :(((
                                                    co ja robie w tej pracy dziś?:(((
                                                    pozdrawiam
                                                  • slawek004 Dobranoc 15.06.05, 23:08
                                                    idę do łóżka, praca rano :(((
                                                    pozdrowienia
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 23:10
                                                    Muszę iść [biegiem] spać = szybko zakończyć dzisiejszy dzień, bo:
                                                    wszystko mi się psuje i kićka.
                                                    Teraz mi się komórka albo popsuła, albo pokićkała.
                                                    Pisze sobie [ta komórka] jakie chce literki - a nie te, które ja jej wystukuję.
                                                    I tak się ta komórka rozleniwiła, że mogę z niej wysyłać tylko dwuliterowe
                                                    słowa.
                                                    A komórka jest nowa [ i już zmęczona!]
                                                    Pisałam = nie lubię maszyn, urządzeń, wszelakich mechanizmów, przycisków i
                                                    nacisków [a one mnie].
                                                    Dzisiejsza sprawa z komórką to moja norma.
                                                    To kolejny dowód, że mam rację, lubiąc organizmy.
                                                    Pa.
                                                    Zasnę sobie.
                                                    papatki

                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 15.06.05, 23:14
                                                    Mnie tam nie będą męczyli.
                                                    To ja będę męczyć innych.
                                                    Ale; męczenie innych czasami też mnie męczy.
                                                    papatki.
                                                  • krolik-ok Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 10:03
                                                    Ja tez z samego rana mam powod do radosci, odnalazl sie wlasciciel konia,
                                                    policjanci zauwazyli go nad tzw. torami, czyli na pasie zieleni przy torach
                                                    kolejowych i chwala im za to, bo klopot byl niemaly, szczegolnie, ze kon
                                                    chodzil calkiem wolno, a prezent od Chanel w tym przyoadku byl oczewiscie nie
                                                    do zastosowanie przede wszystkim ze wzgledu na obwod szyi.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 10:57
                                                    Witajcie
                                                    Mi tez się dziś źle wstawało.
                                                    Niebo zachmurzone,deszczyk pokrapuje sobie,
                                                    a w takie dni najlepiej pospać sobie dłużej,
                                                    tym bardziej, ze nocna burza tak glośno
                                                    hałasowała, że strach było zasnąć, bo burzy
                                                    to ja sie boję.
                                                    Wody napadało a napadało, niektóre piwnice
                                                    zalało.
                                                    Jechałam z panią, która o 3 w nocy
                                                    ratowała 6 tygodniowe kotki, które
                                                    sie topiły w piwnicy.
                                                    Teraz kocięta wysuszone (suszarką do włosów)
                                                    mają się całkiem dobrze.

                                                    Miłego dnia wszystkim :)
                                                  • wloba07 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 10:59
                                                    Sławek004 - do ludzi trzeba z uśmiechem!
                                                    wiem, wiem czasami się nie da, ale postaraj się będzie Ci lepiej!
                                                    :)))
                                                  • slawek004 Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 11:38
                                                    Wiem, ale zawalili parę spraw i nie strzymałem :(((
                                                    Już jest lepiej :)))
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 13:04
                                                    A mnie:
                                                    dobrze się spało, dobrze wstawało.
                                                    Za to w pracy [na 7:30 dojechałam ] = było jak u Sławka.
                                                    Ale, tak jak Sławek, już się opamiętałam.

                                                    Parmesan:
                                                    Ty samolotem, pociągiem, autokarem czy własną limuzyną do nas dojedziesz?
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 13:09
                                                    Znowu, będę w Technikum Gastronomicznym.
                                                    Obiadek sobie zjem [ wczorajszy był pyszny ].
                                                    Dzisiejszy będzie jeszcze pyszniejszy, bo śniadania nie mam = głodna jestem.
                                                    Papatki
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 13:54
                                                    A więc smacznego KTTCT :)
                                                  • florentynka Re: Dzień dobry wszystkim!!! 16.06.05, 16:48
                                                    Miejsce akcji: plac zabaw
                                                    Czas akcji: samo południe
                                                    Bohaterowie dramatu: matka z trójką dzieci.
                                                    Matka kompletnie sobie nie radzi. Dzieci bez przerwy a to płaczą, a to krzyczą,
                                                    a to rozbiegują się bezładnie. Matka na ogół wrzeszczy. Awantura o piłkę, która
                                                    gdzieś sobie poleciała i udaje, że jej nie ma. Matka wrzeszczy do najstarszego
                                                    dziecka (na oko czterolatek): - Gdzie ta cholerna piłka?
                                                    W dupie u Muzyna - odpowiada rezolutnie dziecko.
                                                    Carujące:)
                                                    A poważnie, widzę, że przygotowania do pierwszego ogólnopolskiego zlotu
                                                    królików ruszyły pełną parą.
                                                    Jestem, tak jak reszta, za ogniskiem płatnym. Tym sposobem królik uratuje swoje
                                                    domostwo i będzie miał gdzie nas jeszcze zaprosić.
                                                    Kiełbaski szt. 2 i tylko dlatego, że się odchudzam.
                                                    Występy artystyczne zależą od ilości wypitego alkoholu. Na trzeźwo mogę być
                                                    tylko w jury. Ale rozumiem, że to mi nie grozi?
                                                    Do królika będę jechała z Ursynowa samochodem. Jak ktoś chce, żeby go zabrać,
                                                    niech da znać małpeczką.
                                                    To tyle. Na razie.

                                                  • slawek004 FLO 16.06.05, 16:59
                                                    musisz podać jaki alkohol sobie winszujesz - wino, białe, czerwone , wy=trawne
                                                    itp. lub piwo. Ja mam to dosatrczyć wg gustów :)))
                                                  • florentynka Re: FLO 16.06.05, 17:25
                                                    Podobno nieważne, co się pije, ważne, z kim się pije:)
                                                    Z wami mogę nawet jabola.
                                                  • florentynka Re: Petera nie będzie 16.06.05, 17:27
                                                    :(
                                                  • krolik-ok Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 17:57
                                                    bedzie Profesorowa, wlasnie napisala do mnie maila.
                                                  • florentynka Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 18:08
                                                    Super! A Parmesan? Wie ktoś?
                                                  • wloba07 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 19:39
                                                    Jeszcze wyjdzie na to, że Sławek004 będzie rodzynkiem!!!
                                                  • kabe.wawa Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 20:15
                                                    Jeśli potrafię czytać między wierszami, to parmesana nie będzie.
                                                  • gaja71 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 20:20
                                                    Witam!
                                                    Florentynko, ja mieszkam po drodze do Krolika to moglabys mnie zabrac. Nie chce
                                                    fatygowac rodzinki bo i tak troche kreci nosem(ale nic nie mowi) , ze ich
                                                    zaniedbuje. Bede miala salatke i ciasto. Oczywiscie jesli bedziesz mogla bo
                                                    dojazd mam dobry , jednym autobusem.
                                                    Poza tym humor dopisuje bo jutro piatek i dwa dni wolnego. W ten weekend
                                                    zadnych obiadkow i zadnego sprzatania.


                                                  • wloba07 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 20:32
                                                    A ja też mogę kogoś zabrać, tylko nie wiem komu będzie po drodze,
                                                    bo nie znam drogi do Królika, ale będę jechać z Ursusa, więc jeśli ktoś wie, że
                                                    mu będzie po drodze, to niech się zgłosi!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:14
                                                    Mandy, Gaja, Dorota, Profesorowa, Parmesan, = proszę podać ilość kiełbasek.
                                                    P.S.
                                                    Profesorowa:
                                                    Cieszymy się, że będziesz.
                                                    Utworzyliśmy zespół muzyczny i taneczny [ na okoliczność zjazdu u Królika .]
                                                    Do którego z zespołów Cię zapisać?
                                                    Jest też [ jeszcze ] wakat na stanowisku reżysera, scenografa i konferansjera.
                                                    Właśnie, Króliczku - Ty będziesz reżyserem, scenografem czy konferansjerem?

                                                    papatki
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:26
                                                    Nie mówcie Sławkowi, że [ chyba ] będzie jedynym MMPB.
                                                    Bo, jak się chłopak dowie, to:
                                                    - albo się przestraszy i w domu zostanie
                                                    - albo do Łodzi, po Petera , pojedzie a nawet na zachód, po Parmesana.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Sławek tego nie przeczyta, bo: teraz śpi [ wczoraj późno zasypiał ].
                                                    Dobrze, że odeśpi - bo u niego w pracy wolą, jak on wcześnie zasypia.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:29
                                                    99b2:
                                                    Jeszcze mi po głowie chodzi Twoja koleżanka = ta, która jest na zdjęciu
                                                    upamiętniającym pierwsze, grupowe, spotkanie.
                                                    Czy dla niej nie trzeba, też, kupić kiełbaski ?
                                                    papatki
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:32
                                                    szczęśliwa trzynastka:
                                                    A Ty co?
                                                    Jedziesz?
                                                    Ile kiełbasek?
                                                    I jakie napitki?
                                                    P.S.
                                                    Obiadek był obfity i smaczny.
                                                    Na tym koniec = na jutro już sama coś w garnku mieszam.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:33
                                                    niooo, starch mnie oblatuje, nie ukrywam.
                                                    Już się uszczypliwości zaczynają :((((
                                                    A co będzie w Królikarni? strach, wielki strach
                                                    I czarne oczy nie pomogą :(
                                                  • wloba07 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:43
                                                    eee tam, fajnie będziesz miał...
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:52
                                                    Nie fajnie, a bardzo fajnie będziesz miał.
                                                    Np.
                                                    Wszystkie będziemy bardzo chwaliły Twoje tea [ popołudniowe, wieczorne, nocne
                                                    i poranne ]
                                                    Papatki
                                                  • florentynka Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:53
                                                    Gaja, oczywiście, że cię zgarnę, szczegóły jeszcze omówimy.
                                                    Sławek, czego ty się boisz? Niejeden chciałby być na twoim miejscu.
                                                    Możesz potem opowiadać: jak foczki, jedna przy drugiej:)
                                                  • slawek004 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:54
                                                    taaak? dajesz słowo? :)))
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 21:54
                                                    Florentynka:
                                                    A może, choć jedno, zdjęcie - z Twoich ostatnich wojaży?
                                                    Prosimy.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 22:00
                                                    Sławek:
                                                    My Ci nawet pozwolimy zrobić sobie zdjęcie z nami.
                                                    Zdjęcie możesz kumplom pokazywać, opowiadająć:
                                                    "...one, wszystkie za mną szalały..."
                                                  • slawek004 Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 22:11
                                                    w to to nawet ja sam nie uwierzyłbym :)))
                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 22:31
                                                    Słowo się rzekło ...,
                                                    będziemy musiały [ więc ] udawadniać i Tobie i Twoim kumplom.
                                                    Drobiazg. Zrobimy to.
                                                    P.S.
                                                    Jak to zrobimy = czy ktoś będzie miał aparat ?
                                                    Bo my tu o gitarze, zespołach, kiełbasach;
                                                    - a aparat ktoś zabierze [ by Sławkowi dokumentację przygotować? ].
                                                    Papatki.

                                                  • ktotocoto Re: Petera nie będzie, ale.............. 16.06.05, 22:34
                                                    Zasypiam -nawet na balkon nie chce mi się wychodzić.
                                                    Jutro sprzątam, gotuję, do cukierni biegnę = w sobotę i niedzielę gości
                                                    podejmuję.
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Szczęśliwatrzynastko! 16.06.05, 22:01
                                                    Będziesz w Królikowie? Tak dawno Cię z nami nie było, że myślałam że już nas
                                                    nie lubisz?
                                                    Ja na 2 kiełbaski może się zapiszę? Ale myślę, że i tak jakąs rezerwę trzeba
                                                    będzie przewidzieć? Z napojów, to może sama się w sok zaopatrzę, bo wyskokowe
                                                    to niekoniecznie, zaraz chce mi się spać, a szkoda by było usnąć przy ognisku
                                                    na samym początku imprezy!
                                                  • ktotocoto Re: Szczęśliwatrzynastko! 16.06.05, 22:25
                                                    Dorotko:
                                                    Trwają zapisy na kiełbaski.
                                                    Po ich zakończeniu [ policzeniu ] doda się sztuki rezerwowe = i tyle się kupi.
                                                    W sprawie - wszelkich napoi - dowolność, swoboda wyboru i działania.
                                                    Papatki.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Szczęśliwatrzynastko! 16.06.05, 23:00
                                                    Kochani, nie zapomniałam o Was
                                                    i baaardzo Was lubie :)
                                                    Nie było mnie jakis czas,
                                                    a teraz próbuje nadrobić i czytam
                                                    wszystkie posty po kolei.
                                                    Do Królikowa niestety nie dojade tym razem :(
                                                    Ważne sprawy zatrzymuja mnie na miejscu :((
                                                    Mam nadzieje, że to nie ostatni zlot i jeszcze
                                                    sie zobaczymy, bo bardzo chce Was poznać :)
                                                  • dorota-zam Aparat! 17.06.05, 00:26
                                                    Chyba ja będę miała i zdjęcia obiecuję robić, co prawda nie jestem wybitnym
                                                    fotografem i często zdjęcia mi poruszone wychodzą, no ale chociaż kilka może
                                                    się uda możliwych zrobić!?
                                                    Szkoda Trzynastko, że nie możesz być z nami, Parmesan też nie, Anusiu, a Ty na
                                                    pewno nie zdołasz poczarować? Spróbuj jeszcze! Luna też jakoś się nie
                                                    deklaruje, też nie dojedzie? Będzie nam Was brakować!!!
                                                  • parmesan Re: Aparat! 17.06.05, 02:06
                                                    Hey!
                                                    Flo i asocjacja!
                                                    Rozmawialem z Doro juz, niestety, narobilo sie i niezdolam dojechac. Moje plany
                                                    poszly z woda do Meer. Niedosc ze moje a i mozliwosci mojej partnerki bardzo sie
                                                    skrocily. A musze robic w moich kalkulacjach zawsze poprawke na nia. Ale, co ma
                                                    wisiec nie utonie. Jeszcze zagrylujemy i po piwkujemy.
                                                    Doro, bedzie miec niespodzianke odemnie dla wszystkich. Przeczyta Wam!
                                                    Leicht Matrose. Ahoy
                                                  • slawek004 To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 09:21
                                                    budzikiem?
                                                    POBUDKA, WSTAWAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!
                                                    dobrego dnia wszystkim :))
                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 12:00
                                                    Dorota-zam:
                                                    Nie przejmuj się techniką fotografowania.
                                                    Np. ja wolę poruszone zdjęcia = wtedy są takie mgiełkowate = i na takich ja
                                                    ładniej wyglądam [dlatego je wolę].
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 12:17
                                                    Usłyszałam Sławkową pobudkę i wstałam.
                                                    Trochę żałuję, bo:
                                                    - leżało mi się świetnie
                                                    - a chodzi i biega mi się trochę gorzej [ bo pogoda jest na leżakowanie a nie
                                                    na pracowanie. ]
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 12:19
                                                    Bedzie mi brakowało tych, którzy nie mogą [ i tych, którzy się wymigują. ]
                                                    Szczęśliwatrzynastka i Łazienkiwarszawskie = wzniesiemy za Was toast.
                                                    Papatki
                                                  • wloba07 Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 12:44
                                                    Dobrze, że Sławek mnie dzisiaj wyręczył w budzeniu!
                                                    Od samego rana tak byłam zajęta, że nawet nie miałam czasu spokojnie budzić się
                                                    przy porannej kawie! Od razu urwanie głowy!
                                                    Teraz chwila wytchnienia i czas wreszcie na drugą kawę!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 13:49
                                                    Parmesan:
                                                    Toż to dramat [ nieobecność ].
                                                    My za Tobą [ i Tą, która z Tobą zrośnięta ] tęsknimy.
                                                    Może, los da, że na Kazimierz się załapiecie.
                                                    Kazimierz od 12 sierpnia.
                                                    Przemyśl to = zrób rezerwacją u Mandy.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Za Ciebie [ czyli za Was ] też toast wzniesiemy.
                                                    Ilość toastów wskazuje, że będziemy w stanie wskazującym.
                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 14:02
                                                    Gości na działce przyjmuję.
                                                    Tam warunki średnio luksusowe - bo gorzej mi się gotuje, zmywa, donosi itp.
                                                    Ale dla gości lepiej = mają namiastkę wakacji.
                                                    Podam im:
                                                    - gołabki w liściach winogron [ robi się tak samo, jak te w kapuście ]
                                                    - młody bigos
                                                    - sałatkę owocową
                                                    - ciasto od specjalisty
                                                    - sałatki [ czym chata bogata = wymieszam ]
                                                    - i coś na grilla.
                                                    Ten grill to moje wieczne zmartwienie = nie lubię i nie umiem grillować.
                                                    Lubię, jak ktoś to zrobi i mi poda.
                                                    Napitki kupiłam [ wina też = różne, żeby koneser nie kręcił nosem ].
                                                    Wyjeżdżam.
                                                    Słońca Wam życzę i o słońce [ dla siebie ] proszę.
                                                    W niedzielę zobaczę co u Was słychać.
                                                    Papatki.

                                                  • ktotocoto Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 14:13
                                                    Króliczku:
                                                    Ty się nie stresuj:
                                                    chory, czy zdrowy będziesz = my sobie poradzimy.
                                                    Chorego Królika na łóżku polowym, przy ognisku, umieścimy.
                                                    Będzie sobie Królik leżał [np. w śpiworze], grzańca popijał i występy oglądał.
                                                    To jest udowodnione:
                                                    chory powinien być ciepło okryty [ opatulony ] ale temp. otoczenia powinna być
                                                    niska = tak właśnie będzie przy nocnym ognisku.
                                                    Najlepsze warunki do zdrowienia są zawsze na stokach górskich = leży sobie,
                                                    opatulony chory, na leżaczku i świeże powierze wdycha.
                                                    Nie ma tam, obok Ciebie, jakiejś góry?
                                                    Zdrowia i papatki
                                                  • krolik-ok Re: To ja jestem dzisiaj 17.06.05, 14:22
                                                    Gora jest, ale nie duza, w polowie drogi miedze Twoim pensjonatem a moim domem.
                                                  • krolik-ok Re: To ja jestem dzisiaj chora 17.06.05, 13:53
                                                    Niestety , wirus nas pokochal i po kilku dniach przerwy wroci, mozna
                                                    powiedziec, ze ze zdwojona sila, objawia siw ogolna slaboscia, bolami w
                                                    kosciach i miesniach i u niektorych temperatura bliska 39 st. Pieknie,
                                                    szczegolnie, ze to sesja, ale trudno, od tego sie nie umiera, tylko zyje sie z
                                                    uciazliwosciami i powoli, bo sil brak. W robocie doktor, Amotax, Ceclor, cos
                                                    tam jeszcze. Pamietam, ze Kabe to swinstwo trzymalo 2 tyg. , no i u nas sie na
                                                    to zanosi, pa. Badzcie zdrowi, nie dajcie sie zarazic, bo duzo osob choruje
                                                    mowia panie w aptece, poza tym szaleje ospa wsrod dzieci, ktora u doroslych
                                                    jest polpascem, wiec sie trzymajcie od tych zaraz z daleka. Pozdrawiam.
                                                  • slawek004 Re: To ja jestem dzisiaj chora 17.06.05, 14:01
                                                    Głowa do góry !!! za tydzień na pewno będziesz zdrowa jak rydz :)))
                                                    Pozdrawiam
                                                  • krolik-ok Re: To ja jestem dzisiaj chora 17.06.05, 14:18
                                                    Slawus, czyzbys mnie oszukiwal ? To samo napisales w zeszlym tygodniu i co,
                                                    minelo juz nie 7 a 10 dni i wszystko od nowa.
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Aparat! 17.06.05, 15:46
                                                    Mi też jest przykro, że nie będę z Wami
                                                    ale tak to się czasem układa, że wszystkie
                                                    plany "dają w łeb" :(
                                                    Ale myslami bede z Wami!
                                                    Tych toastow za nieobecnych sie troche
                                                    zbierze, to chyba bedziecie w stanie
                                                    baaardzo wskazujacym na spozycie :))
                                                    Mam nadzieje, ze aparat spisze sie
                                                    dobrze i wszystkie zdjecia wyjda nieporuszone
                                                    (po cichu licze, ze bede mogla je zobaczyc
                                                    po Waszym powrocie )



                                                  • gaja71 Re: Aparat! 17.06.05, 16:10
                                                    dzien dobry!
                                                    Ja tez bede miala aparat a wiec zdjec bedzie duzo z 1 Zlotu kroliczatek.
                                                    kielbaske poprosze jedna i najlepiej chuda. A jak bedziemy je piec? Chyba
                                                    trzeba pomyslec o patykach!
                                                    KTCT czy bedzie sie mozna w przyszlosci wprosic do Ciebie na dzialke? Chetnie
                                                    we wszystkim pomoge. moge nawet grilowac.az mi slinka pociekla tyle smakolykow
                                                    wymienilas.
                                                    gdzie kupujesz liscie winogron? ja golabki robilam w listkach kapusty wloskiej
                                                    i pekinskiej.
                                                    99b2 i Florentynko moze sie gdzies wybierzemy w ten weekend. Co myslicie o
                                                    teatrze?
                                                    Kroliczku smutno mi, ze nadal Cie wirus trzyma!
                                                    milego weeekendu wszystkim zycze
                                                  • parmesan Re: Aparat! 17.06.05, 17:31
                                                    Gaju, zwykle liscie winogron, (takie jakie myslisz) mozna kupic w tureckim
                                                    sklepie. Chyba sa takie juz w W-wie? W sloiczkach maja marynowane.
                                                  • gaja71 Re: Aparat! 17.06.05, 18:08
                                                    czesc parmesan!
                                                    Golabki lubie i czesto robie ale dzieciaki nie chca ze zwyklej kapusty,
                                                    szczegolnie jak juz nie jest mloda.!
                                                    Robilam z wloskiej i pekinskiej ale tez cos im nie pasuje, czytalam , ze moga
                                                    byc tez liscie winogron. Postaram sie odnalezc sklep i kupic bo sama jestem
                                                    ciekawa jak smakuja takie golabki.Czy liscie ze sloika tez sie nadaja?.
                                                    pozdrawiam i szkoda, ze nie bedziesz na ognisku!
                                                  • krolik-ok Re: Ognisko 18.06.05, 10:27
                                                    Bylam, zamowilam miejsce i drewno na 21.00, nie wiem czy chcecie sami go
                                                    podpalic, czy pan ma podpalic przed naszym przyjsciem i czekac na nas. Od 15.00
                                                    siedze kolkiem w domu i czekam na Was !! Pa, do zobaczenia.
                                                    A moze jednak ja bede od herbaty, chocby dlatego, ze mam czajnik , hi, hi.
                                                  • mandy4 Re: Ognisko 18.06.05, 13:40
                                                    Witam wszystkich. Przyjechałam zmienić rzeczy, podlać kwiaty i ruszam dalej.
                                                    Więc wybaczcie, że na forum wpadłam tylko na moment. Myślami jestem przy Was.
                                                    Tyle wpisów, że nie wiem czy zdążę wszystko przeczytać, ale już mniej więc mam
                                                    pojęcie co do ustaleń. Więc informacyjnie podaję, że wystarczą mi dwie chude
                                                    kiełbaski i piwo. Będę się starała coś przygotować osobiście ale to zależy już
                                                    od tego kiedy wrócę do domu.
                                                    Sławku trunków staram się nie mieszać, więc wina raczej pić nie będę, a jeżeli
                                                    juz to oczywiście wytrawne lub półwytrawne.
                                                    Doro w Warszawie będę na pewno grubo przed piętnastą. Mam nr Twojego telefonu
                                                    to zadzwonię jeszcze przed przyjazdem. Wybacz ale na dzień dzisiejszy nie
                                                    potrafię podać godziny. Będę Tobie bardzo wdzięczna za ułatwienie dotarcia do
                                                    Wesołej.
                                                    Wszystkim, którzy o mnie pamiętali serdecznie dziękuję. I oczywiście do
                                                    zobaczenia. A na razie ślę papatki.
                                                  • mandy4 Re: Ognisko 18.06.05, 13:43
                                                    Ps. Zapomniałam dodać, że też będę miała aparat.
                                                    Mogę pełnić rolę kronikarza spotkania.
                                                  • krolik-ok Re: Ognisko 18.06.05, 20:07
                                                    Z Centralnego jest do mnie autobus 514, kursuje caly tydzien od 6.00 do 23.00.
                                                  • slawek004 Re: Ognisko 18.06.05, 21:00
                                                    popieram! nie mieszać!
                                                    będzie wino i piwo, do wyboru :)))
                                                    jednak dobry humor będzie najważniejszy!!!
                                                  • krolik-ok Re: Aparat! 18.06.05, 20:12
                                                    Gaju, liscie winogron sa u nas na dzialkach, bylam tam niedawno i ich
                                                    gospodarze gotowi sa uzyczyc na golabki, wiec , prosze, przypomnij mi to, kiedy
                                                    u mnie bedziesz, pojdziemy tam i sobie narwiesz.
                                                  • gaja71 Re: Aparat! 18.06.05, 21:41
                                                    Czesc Kroliczku!
                                                    Chyba wirus juz Ci odposcil !
                                                    Ostatnio robilam golabki z mlodej kapusty i wszystkim bardzo smakowaly.
                                                    Musze jeszcze wypytac KTCT jak ona przyrzadza z lisci winogron.
                                                    Oczywiscie, ze przypomne o lisciach i w tygodniu przyjedziesz do mnie na
                                                    golabki. Obiecalas, a dojazd masz bardzo dobry .
                                                    Tego lata chyba nigdzie na dluzej nie wyjezdzam to bede zagladala do Wesolej.
                                                    Musze wykorzystac przewodnik, ktory od Ciebie dostalam bo inaczej bede musiala
                                                    go oddac.
                                                  • krolik-ok Re: Aparat! 18.06.05, 21:47
                                                    O wlasnie, Gaju, przypomniej mi o Korze, zupelnie o niej zapomnialam.
                                                  • slawek004 Niedziela 19.06.05, 15:49
                                                    zwolna mija, po deszczu już a tu popracować trzeba :(((
                                                    I najgorsze że nie mam nic tak atrakcyjnego żeby prackę odłożyć na później :)))
                                                    Pozdrawiam nieobecnych
                                                  • krolik-ok Re: Niedziela 19.06.05, 16:01
                                                    A my mamy cos "lepszego", dalszy ciag walki z wirusem czy bakteria, a zrobilo
                                                    sie ciekawie do tego stopnia, ze trzeba bylo z niektorymi domownikami jechac na
                                                    ostry dyzur okulistyczny, gdzie sie wyjasnilo, iz kawal Warszawy na to swinstwo
                                                    cierpi i kolejka skladala sie z 30-40 osob, zanosilo sie na 3-4 godz. czekania,
                                                    jak nam powiedzieli, wiec sie zajelismy telefonicznym poszukiwaniem naszej
                                                    sasiadki, bardzo dobrej okulistki i wrocilismy do domu, zeby pojsc do niej na
                                                    wizyte. Oko wyglada jak skrzyzowanie balona z burakiem, czego nikomu nie zycze
                                                    i pozdrawiam.
                                                  • slawek004 Re: Niedziela 19.06.05, 16:12
                                                    ojej, to jakaś nowa mutacja:(
                                                    o takich objawach dawno nie słyszałem, choć sam jestem ofiarą czegoś takiego,
                                                    ale to było w latach 50 i na głebokiej prowincji, więc o okulistę było trudno i
                                                    daleko do niego było.
                                                    będzie dobrze:))
                                                    pozdrawiam
                                                  • gaja71 Re: Niedziela 19.06.05, 17:43
                                                    Witam w niedzielne popoludnie!
                                                    Przejechlam 43 kilometry na rowerze. Bylam w Konstancinie w Parku Zdrojowym,
                                                    Zjedlismy tam pod chmurka obiad a w drodze powrotnej zmoczyl nas deszcz.
                                                    Krotko mowiac , wycieczka sie udala bo byla z niespodzianka w postaci deszczu.
                                                    Po drodze zahaczylismy jeszcze o jakis festyn rodzinny przed Powsinem.
                                                    Jak na pierwsza przejazdzke tego roku to calkiem jestem z siebie zadowolona.
                                                    pozdrawiam i zycze milego wieczoru
                                                    PS Kroliczku napisz co powiedzial okulista , czy to moze jeczmien bo wtedy oko
                                                    bardzo puchnie.
                                                  • krolik-ok Re: Niedziela 19.06.05, 17:57
                                                    Zapalenie galki ocznej, najprawdopodobiej spowodowane infekcja kataralna w
                                                    organizmie.
                                                  • anusia100 Re: Niedziela 19.06.05, 18:14
                                                    Kroliczku, zycze rodzince szybkiego powrotu do zdrowia. po konsultacji z
                                                    fachowcem wszystko bedzie juz tylko lepiej.
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:08
                                                    Winogronowe gołąbki:
                                                    - winogrono rośnie mi na działce
                                                    - zrywam największe liście
                                                    - gotuję je minutkę w osolonej wodzie
                                                    - zawijam w nie farsz [taki, jak na gołąbki]
                                                    - i dalej, wszystko , jak przy gołąbkach.
                                                    A farsz może być mięsny, mięsno-ryżowy, pieczarkowo-ryżowy.itd...
                                                    Winogronowe gołąbki są zgrabniejsze.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:18
                                                    Króliczku:
                                                    Jeśli:
                                                    - Sławka na obwodnicy nie znajdę
                                                    - z Dorotą się rozmunę,
                                                    - pociąg Mandy [ więc i Mandy ] przegapię,
                                                    - na drodze z Ursynowa nie stanę [ bo i tak nie wiem, która to droga ]
                                                    to = jest autobus 514.
                                                    A jakie bilety [ wartość? ] kupić, by pan kontroler był zadowolony?
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:22
                                                    Mandy i Sławek :
                                                    popierają niemieszanie.
                                                    A dlaczego?
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Mieszanie 19.06.05, 22:37
                                                    ze względu na krasnoludki :)))
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:34
                                                    Na działce:
                                                    raczej nie wypoczełam - bo pilnowałam, by goście wypoczeli.
                                                    Grzeczna byłam, nic a nic nie pyskowałam [choć czasami mi się chciało].
                                                    Ja tak często i w wielu sprawach = chce mi się, ale się wstrzymuję.
                                                    Odwrotnie też bywa = nie chce mi się a robię.
                                                    Np. teraz mi się nie chce nic - a znowu te pazury trzeba!
                                                    Telewizji nie oglądałam, gazet nie czytałam, radia nie włączyłam = przez to nie
                                                    wiem gdzie jest wojna a gdzie pokój, nie wiem też czy jutro będzie lato czy
                                                    zima.
                                                    Ale :
                                                    wierzba rośnie, barka dzisiaj gadatliwa ale żaby milczące.
                                                    papatki
                                                  • slawek004 Re: Niedziela 19.06.05, 22:40
                                                    a możesz mi wyjasnić co to za barka?
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:41
                                                    Nie idę spać - ale się wyłączę, by zrobić to wszystko, co przez 2 dni nie
                                                    zrobiłam [ choć powinnam ].
                                                    P.S.
                                                    Nie wiem jaki jest grafik = kto jutro robi pobudkę ?.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:45
                                                    Sławek:
                                                    minąć się?, dlaczego? = bo mi przegapianie okazji dobrze wychodzi.

                                                    A krasnoludki:
                                                    ja je uwielbiam!
                                                    Będę musiała mieszać, by przyszły.
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Krasnoludki 19.06.05, 22:51
                                                    straaasznie tupią
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:53
                                                    Sławek:
                                                    barka = trudne do wyjaśnienia = to trzeba zobaczyć.
                                                    A w zarysie:
                                                    - miałam widok z balkonu na wierzbę
                                                    - i słyszałam tylko żaby i ptaki.
                                                    Aż nagle, bez zaproszenia, barka pod wierzbę podpłynęła i została.
                                                    Zepsuła widok, koloryt [bo jest metalowa i czerwona!]
                                                    Nazywa się "MELODY"
                                                    Nie wiem dlaczego.
                                                    Bo tam jest raczej piwo a nie lody i raczej wrzask a nie muzyka.
                                                    Ponieważ nie potrafiłam zrobić nic, by barka zniknęła lub odpłynęła = musiałam
                                                    zrobić dużo, by ją polubić.
                                                    I czasami ją lubię.
                                                    Ale wierzbę zawsze.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 22:57
                                                    Sławek:
                                                    To trzeba im buciki zmienić = z drewniaków na filcowe kamaszki.
                                                    Papatki.
                                                  • slawek004 Re: Niedziela 19.06.05, 22:59
                                                    znasz metodę? one jakieś nieuzyte
                                                  • ktotocoto Re: Niedziela 19.06.05, 23:17
                                                    Do falsyfikatki:
                                                    Ja nie jestem paniusią.
                                                    Ja jestem damą [ jak my wszystkie, uczestniczki ogniska w Królikowie ].
                                                    I duszę mam - ale bez znaków: " ".
                                                    I nie znikam = jestem, trwam.

                                                    Pozwolę sobie dodać, że zależy mi na zdaniu Królika, Doroty, Mandy, Gai, Wloby,
                                                    99b2, Kabe,Anusi, Szczęśliwejtrzynastki, Luny,........., oraz czterech Panów
                                                    MMPB.
                                                    Natomiast Twoje zdanie , jest bez znaczenia = nie ma ono wpływu na nasze
                                                    spotkanie w Królikowie i na atmosferę, którą sobie tam stworzymy.
                                                  • parmesan Re: Niedziela 20.06.05, 00:17
                                                    KTTCT!
                                                    Co tys temu (tej) psycholowi zrobilas ze tak sie czepia?
                                                    Czy to stworzenie o ludzkiej postaci niema co robic?
                                                    --------
                                                    Ej, ty tam.
                                                    o falszywym nicku, od czep sie od porzadnych ludzi, nie masz co robic?
                                                    Rozbierz sie i ubrania pilnuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • slawek004 Re: poniedzialek 20.06.05, 08:20
                                                    witam wszystkich obecnych i nieobecnych
                                                    a kto lubi poniedziałki?
                                                  • ktotocoto Re: poniedzialek 20.06.05, 08:28
                                                    Witam
                                                    Ja lubię.
                                                    [ Ale soboty bardziej ]

                                                    Miłego dnia i miłych ludzi.
                                                    Papatki
                                                  • anusia100 Re: poniedzialek 20.06.05, 09:09
                                                    witajcie ranne ptaszki. jestem juz po porannej kawie i biore sie z zyciem za
                                                    barki. dla mnie poniedzialek, sroda, piatek - to te same dni
                                                    zycze udanego dnia
                                                  • slawek004 Re: poniedzialek 20.06.05, 09:21
                                                    nno tak, szczęśliwi czasu nie liczą:))))
                                                    pozdrawiam
                                                  • anusia100 Re: poniedzialek 20.06.05, 09:27
                                                    oj Slawku, masz dzisiaj dobry humor
                                                  • slawek004 Re: poniedzialek 20.06.05, 09:53
                                                    normalny, czyli nie jest źle :))))
                                                    czego i tobie życzę
                                                  • ktotocoto Re: poniedzialek 20.06.05, 11:29
                                                    Słońce nadal i nadal nic złego się nie stało.

                                                    Wiadomość, nową, otrzymałam.
                                                    Prosto od Królika jadę na 2 dni do Ciechocinka.
                                                    Więc:
                                                    - miałam być 2 dni poza domem [ sobota i niedziela w Królikowie ]
                                                    - potem się 4 dni zrobiły
                                                    - a dzisiaj doszły jeszcze 2 = 6 dni.
                                                    To fajnie, ale znowu muszę się zastanawiać:
                                                    - jak sprawy służbowo-domowe przeorganizować,
                                                    - i co do walizki włożyć, by na 3 [ całkiem różne imprezo-spotkania ]mieć
                                                    zabezpieczenie.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: poniedzialek 20.06.05, 12:04
                                                    rozrywana jesteś :))))
                                                    pozazdrościć tylko....
                                                  • ktotocoto Re: poniedzialek 20.06.05, 12:52
                                                    Nie, to nie tak.
                                                    Ja lubię stabilizację - a w wiecznej zmianie planów [ a więc prowizorce ]jestem.
                                                    Lubię planowanie perspektywiczne [ i jego realizację ] - a ciągle na żywioł idę.
                                                    Papatki
                                                  • parmesan Re: poniedzialek 20.06.05, 13:16
                                                    KTTCT - sprawdz @ przyjemnego czytania
                                                  • slawek004 Re: poniedzialek 20.06.05, 13:41
                                                    ty po prostu czasami tęsknisz do spokoju, ale podejrzewam że bez tych
                                                    niespodzianek nie mogłabyś żyć:)))
                                                  • ktotocoto Re: poniedzialek 20.06.05, 08:31
                                                    Parmesan:
                                                    Falsyfikat ma agresję i awersję zbiorową.
                                                    Nie wiem co zbiorowość mu [jej] zrobiła.
                                                    Co ja zrobiłam?
                                                    Kocham Was.
                                                    To powód wystarczający [ a nawet nadmierny ].
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Słońce mi świeci i [ jeszcze ] nic mnie nie wkurzyło.

                                                  • slawek004 Re: Niedziela 19.06.05, 22:35
                                                    a czemu mamy się minąć ?
                                                    skąd te plany?
                                                    :)))
                                                  • krolik-ok Re: Niedziela 20.06.05, 13:50
                                                    Normalny bilet, KTCT, za 2.40, taka cena jest w kiosku, ktorego pewnie nie
                                                    znajdziesz, ale bilety z reguly mozna kupic u kierowcy za 3 zl., wiec sie nie
                                                    martw. Trzeba wysiasc w samym centrum W. , obok Komendy Policji, przystanek sie
                                                    nazywa Armii Krajowej, zadzwon do mnie , kiedy juz bedziesz jechac, to wyjde po
                                                    Ciebie, moj nr komorki jest na www.
                                                  • gaja71 Re: Niedziela 19.06.05, 22:21
                                                    To dobrze, ze gotuje sie tylko minutke liscie winogronowe. Bardzo nie lubie
                                                    gotowac kapusty.Farsz robie miesny lub miesno-ryzowy.
                                                    Lubie takie wycieczkowe weekendy i wtedy z przyjemnoscia ide w poniedzialek do
                                                    pracy.
                                                    dobrej nocy zycze
    • parmessan Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 18.06.05, 00:25
      No proszę - śpią, Królikcia sypia? Ciekawe.
      Kobieto idz do psychiatry. Każdy kto przeczyta (ale wiesz, że nikomu się nie
      chce czytać) te porażające posty - widać, że nie masz roboty i siedzisz całymi
      dniami przy kompie, piszesz głupoty, zapraszasz na spotkania wymyślonych przez
      siebie ludzi - na forach możesz zarejestrować się pod (nawet) milionem loginów,
      a jeśli ktoś prześledzi twój wątek, zauważy pewna prawidłowość. Spotkania te
      miały odbyć się już wiosną, potem późną wiosną, potem...., potem...., potem....
      srali muchi będzie wiosna....
      • krolik-ok SPOTKANIA FORUMOWICZOW-informacja 18.06.05, 10:41
        Do tej pory odbylo sie kilka spotkan w Warszawie, kilka w Lodzi, te byly
        mniejsze, kameralne/ zdjecia dostali wszyscy stali forumowicze/ oraz jedno
        wieksze rowniez w Warszawie w kawiarni na Nowym Swiecie/zdjecia rowniez
        rozeslane/.
        Planowane obecnie ognisko bedzie zatem szostym, moze nawet siodmym spotkaniem
        uczestnikow forum +-50 i bedzie mialo charakter zlotu.
        • parmessan BZDURAAAAA 19.06.05, 22:55
          Nie prawdą jest jakoby odbyło się jakiekolwiek spotkanie.
          "Dusze" pojawiają się i znikają.
          Piszesz Paniusiu sama do siebie. Nie masz roboty, próbujesz zachęcić przez
          Internet.. Takie życie, ale nie próbuj robić z innych głupów . Dalej - potem!
          • krolik-ok SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, ale.... 20.06.05, 13:42
            Kochani, przepraszam, ale przez chwile / moze 3 dni/ nie bedzie mnie przy
            komputerze, poniewaz jestem po bańkach i musze lezec. Gdyby cos, dzwoncie,
            ktos mnie poprosi do telefonu. Mysle, ze wszystko ok i wszystko gotowe, jeszcze
            raz rozmawialam z panem od placyku z ogniskiem, poinformowal mnie, ze w razie
            niepogody jest salka z kominkiem, pytal tez czy jasnie panstwo zycza sobie
            grill, ale ja powiedzialam, ze raczej staromodnie bedziemy trwali przy watrze,
            choc moze sie myle, wiec jak chcecie? Pan jest z naszej polki i cala noc bedzie
            sie nami opiekowal , a takze dbal o to, zeby nam nikt nie zaklocal spokoju,
            prosil, zeby Wam to przekazac, pa, do zobaczenia !!!
            • slawek004 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, al 20.06.05, 13:50
              Czy ktoś mi może wreszcie powiedzieć czego i ile mam dostarczyć?
              Bo mi się zgłosiły tylko 3 osoby.
              Wg mnie potrzeba:
              wino półwytrawne białe - 2 butelki
              piwo - 10 puszek
              woda mineralna - 1 zgrzewka? gazowana czy nie?
              soki? i jakie ?
              co jeszcze ?
              weryfikowac proszę !!!!
              • krolik-ok Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, al 20.06.05, 13:53
                A nie wolisz pojsc do sklepu calodobowego obok mnie ?
                • slawek004 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, al 20.06.05, 14:13
                  a dobrze zaopatrzony? będzie piwo Belfast?
                  a wina reńskie albo mozelskie?
                  • krolik-ok Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, al 20.06.05, 14:20
                    Tak dalece nie wiem, ale sprawdze, jest jeszcze drugi sklep, znacznie lepiej
                    zaopatrzony w alkohole, tez obok, czynny procz niedziel do 22.00. Renskie na
                    pewno sa , a reszte sprawdze wieczorem przez dziecko i napisze.
                    • slawek004 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd.- przepraszam, al 20.06.05, 14:22
                      pewnie ze lepiej by było, mozna będzie zamówienia na gorąco zebrać :)
                      • dorota-zam Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 16:07
                        Kochani witam na początku tygodnia! Znowu wpadłam dziś, adres wszystkim
                        wysłałam? O nikim nie zapomniałam? Jeśli ktoś do mnie jakieś pytania ma, to
                        dziś jestem! Przesyłkę od Parmesana otrzymałam, wydrukowałam i poczytam na
                        ognisku!
                        A jak już tu jestem, to sobie znowu trochę prywaty pouprawiam, bo
                        pewnie "starzy" forumowicze już zapomnieli, a nowi nie wiedzą - jakby się tam
                        komuś jakieś karty telefoniczne gdzieś po domu poniewierały, albo długopisy, to
                        możecie je zapakować i mnie przekazać, z przyjemnością się zaopiekuję!
                        KTCT, a Tobie do tej wielkiej walizy się jakieś zmieszczą? Nie spotkałyśmy się
                        w Toruniu, to teraz chętnie Cię od nadmiarów z szuflad uwolnię! Papatki!
                        • gaja71 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 18:20
                          Ja tez witam serdecznie w poniedzialkowe popoludnie!
                          Po przeczytaniu Was od razu humor mi sie poprawil.
                          ja zamawialam wino polwytrawne i jedna kielbaske!
                          Dorotko u mnie po domu poniewieraja sie rozne rzeczy!
                          czy to o jakies konkretne dlugopisy chodzi czy moze byc kazdy byle pisal.

                        • kabe.wawa Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 18:40
                          Dorotko, dobrze, że przypomniałaś o tych długopisach.
                          Jeśli zawitam na zlot, ta na pewno kilka przywiozę.
                          Nie mam chyba tego dużo, ale poszperam w zakamarkach.
                          Miałam bardzo trudny weekend, nie da sie opisać.
                          Były też łzy, ale wiatr już je osuszył.
                          • slawek004 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 20:35
                            o co chodzi z tymi długopisami?
                            pozdrowienia dla wszystkich
                            • gaja71 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 21:27
                              ja tez dobrze nie wiem o co chodzi z tym dlugopisami ale podejrzewam, ze syn
                              zbiera karty telefoniczne i dlugopisy!
                              Kabe nie wiem o co chodzi ale naprawde nie warto sie smucic, zycie ucieka tak
                              szybko szczegolnie po 40 -tce.
                              przyjedz koniecznie choc na pare godzin, Wesola to przeciez Warszawa.
                              pamietaj mysl o sobie i staraj sie byc dla siebie najwazniejsza . Przyjezdzaj ,
                              bedzie fajnie.Ja zapraszam tez Ciebie i Krolika na golabki z lisci winogron!
                              krolik juz obiecal , ze wpadnie i mam nadzieje, ze Ty tez nie odmowisz.
                              pozdrawiam
                              • 99b2 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 21:58
                                Cześć wszystkim! Miałam mnóstwo spraw rodzinnych, więc mnie nie było, ale już
                                jestem i cieszę się, że Was widzę na forum. Sławku- piwo i sok pomidorowy
                                poproszę. A ja mam problem z tą kiełbasą, bo się pogubiłam, kto ile, itd, więc
                                na czuja kupię ze 3 kg i dobra. Jak zostanie damy jamnikom. Chleb przywiozę od
                                razu pokrojony. I już nie mogę doczekać się soboty.I tych gołąbków też.
                                • wloba07 Mam mały problem.... 20.06.05, 22:10
                                  Witam wszystkich!
                                  No właśnie, mam mały problem!
                                  Dzisiaj dowiedziałam się, że mój zięć nie będzie mógł mnie zawieźć, ponieważ
                                  przez całą sobotę ma jakieś szkolenie.
                                  Więc czy ktoś może wie jak dojechać z Ursusa do Wesołej, to na pewno będzie z
                                  przesiadkami, bo jak widziałam na mapie to jest po drugiej stronie Warszawy.
                                  Będę bardzo, bardzo wdzięczna, jeśli ktoś mógłby się dowiedziec.
                                  Pozdrawiam!

                                  • florentynka Re: Mam mały problem.... 20.06.05, 22:40
                                    Problemy to nasza specjalność. :)
                                    Popatrzę w plan Warszawy, żeby zobaczyć, jakie autobusy jeżdżą z Ursusa i jaką
                                    trasą. Poczekaj troszkę.
                                    A poza tym wszystkie króliki poproszę na pocztę. Tam prezencik w postaci paru
                                    fotek. Jakby do kogoś nie doszło, proszę krzyczeć.
                                    • wloba07 Re: Mam mały problem.... 20.06.05, 23:07
                                      Do mnie nie doszły!!!!
                                      A w ten plan to możesz popatrzeć jutro, nie pali się!
                                      A tak gwoli uściślenia, to zaraz koło domu gdzie mieszka moja córka, jest ulica
                                      Regulska, i tam jest też tabliczka z napisem Reguły, może łatwiej będzie
                                      szukać. Będę wdzięczna za każdą informację.
                                      Nie wiem, czy jeszcze dzisiaj się zgłoszę, ale jutro na pewno!
                                      To na razie do jutra!
                                      Dobranoc!

                                      • florentynka Re: Mam mały problem.... 20.06.05, 23:18
                                        No i wszystko jasne.
                                        Wsiadasz na ul. Regulskiej w autobus 191 i jedziesz do końca trasy, znaczy do
                                        pl. Narutowicza. I tam grzecznie na nas czekasz. Nas, to znaczy mnie i mojego
                                        syna, który będzie robił za kierowcę, żeby mamusia nie musiała wracać trzeźwa z
                                        imprezy:)
                                        Szczegóły dogadamy na privie.
                                        Nie wiem, dlaczego nie zdjęcia nie doszły. Wyślę jeszcze raz.
                                        • slawek004 Re: Mam mały problem.... 20.06.05, 23:27
                                          doszły, dzieki
                                          • anusia100 Re: Mam mały problem.... 20.06.05, 23:38
                                            Florentynko glosno to lepiej nie, pewnie czesc ludzi juz spi.
                                            potwierdzam, zdjecia doszly.
                                            masz fajnego synka, a ogrodek tez niezly
                                            • anusia100 jest juz dzisiaj 21.06.05, 00:02
                                              a tu nikogo juz, same spiochy ???
                                              dobranoc
                                            • szczesliwatrzynastka Re: Mam mały problem.... 21.06.05, 00:07
                                              Fajny ogród, to mało powiedziane :)
                                              Jest po prostu wspaniały!
                                              Te wszystkie kwiaty, zachwyciłam sie nimi
                                              Prawdziwy ogród.

                                              dobrej nocy wszystkim :)
                                              • florentynka Re: Mam mały problem.... 21.06.05, 00:11
                                                dzięki za słowa uznania, mnie się też podoba:)
                                                • ktotocoto Re: Mam mały problem.... 21.06.05, 00:29
                                                  Florentynka:
                                                  Gratulacje za pomysł, realizację i pielęgnację.
                                                  Masz w jednym wiele = oglądać, wąchać i aksamit dotykać możesz [kolce omijając].
                                                  A na końcu to jeszcze konfitury z płatów powstaną i desery uświetnią.
                                                  I samowystarczalna jesteś = jak smutno, tęskno, żal czy ból to sobie różę
                                                  podarujesz.
                                                  Papatki.
                                                  • ktotocoto Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 00:45
                                                    Jakoś leci:
                                                    - kwiaty [ ale nie takie ładne, jak u Florentynki ] podlane,
                                                    - pralka chodzi [ właśnie robi pierwsze płukanie ],
                                                    - bluzka wyprasowana,
                                                    - paznokcie obcięte [ ale nie pomalowane ],
                                                    - z dzieckiem pogadałam,
                                                    - i do Was wpadłam.
                                                    Teraz obiadek zjem [ bo wcześniej jakoś czasu brakowało ].
                                                    A po obiedzie pomyślę: co jeszcze muszę zrobić koniecznie a co niekoniecznie.
                                                    To konieczne na jutro odłożę a niekonieczne na środę.
                                                    W środę muszę się pakować [bo wyjazd w czwartek około 4:30] - więc pewnie
                                                    jeszcze raz zrobię selekcję konieczności.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 00:51
                                                    Dorota-zam:
                                                    O długopisach pamiętam [ głównie z uwagi na fakt, że pod pomnik, z termosem,
                                                    nie mogłam przyjść = i przykro mi było ].
                                                    Parmesanowi nie dorównam.
                                                    Ale - coś do walizki włożę.
                                                    Nie wszystko, co w domu, garażu i piwnicy zalega, bo i tak walizę będę miała
                                                    wypchaną i ciężką [muszę zabrać z sobą sporo materiałów służbowych].
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Re: Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 01:01
                                                    Króliczku;
                                                    Już wiem, bilet za 2,40 [ bo u nas są po 2,20 ].
                                                    I wiem, którym autobusem.
                                                    I mam tel. do Doroty-zam., jeszcze jeden telefon mam i swój też mam.
                                                    Nie wiem, czy głowę mam.
                                                    Ale = jak się zgubię, zawieruszę to do Ciebie zadzwonię [ boś Ty wprawiony w
                                                    akcjach ratunkowych ].
                                                    Papatki
                                                  • dorota-zam Re: Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 01:06
                                                    KTCT, ja się tylko zastanawiam czy coś Ci jeszcze wejdzie do tej walizy! A
                                                    pomnikiem Kopernika to się nie martw, wszystko przed nami, nadrobimy! Może
                                                    jeszcze Luna do nas dołączy? I Sławek? Papatki
                                                  • ktotocoto : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 01:15
                                                    Sławek;
                                                    Nie czasami tęsknię = zawsze tęsknię.
                                                    Jak mi się jedna tęsknota skończy lub znudzi lub sama ją sobie z głowy wybiję -
                                                    to zaraz następną sobie wydumam i znowu tęsknię.
                                                    Są to, zwykle, tęsknoty nierealistyczne = np.
                                                    - żeby zawsze świeciło słońce,
                                                    - żeby jeść obiad w porze [ choćby ] kolacji,
                                                    - żeby mi się nogi wydłużyły a włosy zgęstniały,
                                                    - żeby nikt się nie pytał ; " co Ty masz z tym zębem? " [ o zębie jutro]
                                                    - żeby na winach się znać ,
                                                    - żeby samochody rozpoznawać,
                                                    - żeby ............
                                                    - i żeby mnie tęsknoty nie nachodziły,
                                                    - i wątpliwości nie dopadały.
                                                    I żeby się nie pogorszyło = bo całkiem znośnie jest.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 01:23
                                                    Dorota-zam;
                                                    To by też było piękne = choć dwa dni w Toruniu:
                                                    - dzień na starówce, noc nad Wisłą [lub odwrotnie].
                                                    W Toruniu jest hotel, którego okna na Wisłę wychodzą.
                                                    Ilekroć, przez Toruń przejeżdżałam, tylekroć myślałam:
                                                    - choć jedną noc w tym hotelu [lub w namiocie nad Wisłą rozłożonym ].
                                                    Papatki

                                                  • ktotocoto Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 01:33
                                                    Parmesan:
                                                    o godz.13:16 napisałeś, że mam @ sprawdzić.
                                                    Sprawdzam i sprawdzam = nic nie mam.
                                                    Czy mam dalej sprawdzać, czy też mogę do jutra się wstrzymać i :
                                                    - z pralki wyciągnąć [ i rozwiesić ],
                                                    - na balkon wyjść, żab posłuchać i Brdę [ zamiast Wisły ]pooglądać ?
                                                    papatki
                                                  • ktotocoto NOCLEGI 21.06.05, 01:39
                                                    NOCLEG:
                                                    Z panią się umówiłam, że jeszcze raz ilość osób potwierdzę.

                                                    Sprawdzam:
                                                    1. Mandy
                                                    2. Wloba
                                                    3. Gaja
                                                    4. 99b2
                                                    5. Sławek
                                                    6. KTCT
                                                    CZY JESZCZE KTOŚ ?
                                                  • ktotocoto Czy mam czekać ? 21.06.05, 02:42
                                                    Parmesan:
                                                    Ja nie wiem czy już mogę pójść spać - czy dalej mam tu siedzieć i czekać na to,
                                                    co wczoraj, około godz.13, mi wysłałeś ?
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Czy mam czekać ? 21.06.05, 08:09
                                                    Czy Wy nadal śpicie?
                                                    Dzień jest ładny = wstańcie, zobaczcie jak wygląda drugi dzień lata.
                                                    Powodzonka i papatku
                                                  • slawek004 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 08:21
                                                    tęsknota sama w sobie nie jest zła, bez niej życie byłoby uboższe.
                                                    - za słońcem każdy tęskni
                                                    - to jadasz obiady?
                                                    - a po co, pięknie wyglądasz
                                                    - no to co ty masz z tym zębem? :)))
                                                    - a po co? mają smakować!, jak nie to do zlewu!
                                                    - a po co? mają jeździć
                                                    - dwie ostatnie tęsknoty są zupełnie nieuzasadnione, tylko idioci nie mają
                                                    tęsknot i wątpliwości.
                                                    I będzie lepiej
                                                    Pozdrawiam
                                                  • anusia100 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 09:26
                                                    dzien dobry !
                                                    wstalam jakas chwile temu,
                                                    jeszcze jest we mnie wczorajszy dzien,
                                                    malymi lyczkami dozuje kawe do organizmu ...
                                                    wchodze na f. ...???!!!
                                                    a tu zycie pelna para, ruch, wesolo, rozgardiasz niesamowity

                                                    witajcie

                                                    KTCT sprawdz @ za 2 minuty, by wiadomosc byla u Ciebie na 100%, jesli beda
                                                    problemy ... to ty juz wiesz co zrobic :)
                                                  • anusia100 co sie dzieje ! 21.06.05, 10:23
                                                    zaczynam sie martwic, kiedy wejde na f. wszyscy znikaja :((

                                                    papatki
                                                  • slawek004 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 10:24
                                                    Dzień dobry,
                                                    e tam zaraz rozgardiasz, to było w nocy, jak nas nie było:)))
                                                    ja też jestem wczorajszy, a nawet przedwczorajszy
                                                    Pozdrowienia
                                                  • anusia100 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 10:30
                                                    rozgardiasz, w dobrym tego slowa znaczeniu

                                                    prawda, wstalam i "ciurkiem" nadrabialam zaleglosci w czytaniu, nie zerkajac na
                                                    godziny
                                                  • slawek004 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 10:40
                                                    to znaczy że już się dobudzilaś:)))
                                                    ja własnie skończyłem kolejną herbatę i wracam do roboty:(((
                                                    to chyba przez tą pełnię mam takie marne samopoczucie.
                                                    Czyżbym się w wilkołaka albo wampira przemieniał?
                                                  • anusia100 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 10:46
                                                    juz jestem na pelnych obrotach
                                                    ty masz marne samopoczucie??? kokieteria przemawia przez ciebie
                                                    wikolaki, wampiry to nie moja bajka

                                                    zycze spokojnej i owocnej pracy
                                                  • slawek004 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 11:24
                                                    skąd twa doskonała znajomość moich odczuć ? :)))
                                                    ja mam być kokietek? no wiesz?
                                                    zycze dobrego dnia, bez owoców :)))
                                                  • ktotocoto Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 11:38
                                                    No, sami widzicie = SŁAWEK JEST SUPER CHŁOPAK!
                                                    Jak człowiek [ czyli, któraś z nas ] ma, jakiekolwiek problemy [ w tym
                                                    egzystencjonalne ] - to on, zaraz , na ratunek bieży [ coś, tak, jak Królik ].

                                                    Sławku, dziękuję.
                                                    Przekonałeś mnie = wino się pije [lub wylewa] a samochody mają jeździć.
                                                    Jak na faceta [ich mania samochodowa = lepszy, większy, nowszy, szpanerniejszy
                                                    itp.], to dziwnie mądry i życiowy jesteś.
                                                    Papatki.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 11:45
                                                    Tak się, w nocy, na gwiazdy gapiłam - że pełni księżyca nie zauważyłam.
                                                    Dzisiaj się poprawię = pełniejszą obserwację zrobię.
                                                    Spać mi się chce [ herbata nie pomaga! ].

                                                    Wracam do pracy [ by nie mieć wyrzutów sumienia wypłatę pobierając ].
                                                    Wieczorem do Was zajrzę.
                                                    Papatki
                                                  • slawek004 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 12:03
                                                    sorry :(
                                                  • anusia100 Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 12:18
                                                    kokietek zabrzmialo jakos tak ... no dajmy temu spokoj ..., ale podtrzymuje :
                                                    kokietujesz mowiac, ze masz marne samopoczucie. czytajac cie wyczuwam usmieszek
                                                    na twej twarzy, a to z marnym samopoczuciem ma niewiele wspolnego.

                                                    w ciagu dalszym zycze owocnej pracki, bez owych owocow dzien uwazam za stracony.


                                                    KTCT, tez zauwazylas te Slawka kola ratunkowe ? cos w tym jest !
                                                  • parmesan Re: : Nie mam problemu [ chwilowo ] 21.06.05, 14:14
                                                    KTTCT- troche trwalo, ale serwer zawiesil sie. Sorry
                              • dorota-zam Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 20.06.05, 23:25
                                No właśnie słusznie się domyślasz Gaju, tyle tylko, że jeden syn zbiera
                                długopisy, a drugi karty telefoniczne! Długopisy nawet nie muszą pisać,
                                najlepiej jak mają jakiś fason fikuśny albo jak coś tam jest napisane - czyli
                                reklamówki po prostu, może ktoś ma "wtyki" w aptece? Bo tam szczególnie dużo
                                długopisów się pojawia, a ja niestety nie mam dostępu! A karty telefoniczne też
                                wszelkie (od komórek też, karty miejskie itp), czasem się gdzieś człowiekowi
                                poniewierają gdzieś po szufladach takie rupiecie niepotrzebne, a nam się
                                przydadzą!
                                • parmesan Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 00:37
                                  Doro! ja mam ok. 150 - 200 dlugopisow. Chcesz?
                                  • dorota-zam Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 00:42
                                    Oczywiście, Parmesan, każdą ilość poproszę! Tylko jak mi je przekażesz?
                                    Telepatycznie? A może jednak przyjedziesz? :)
                                    • gaja71 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 18:20
                                      Witam serdecznie w pierwszy dzien wiosny!
                                      Humor dopisuje ale musze juz konczyc bo jeden komputer padl a drugi na gwalt
                                      potrzebny .
                                      • kabe.wawa Pierwszy dzień lata. 21.06.05, 18:58
                                        Gaja, to pierwszy dzień lata dziś! Wiosna nareszcie sobie poszła.
                                        I dobrze, bo wcale nas nie rozpieszczała, choróbskami rozmaitymi dzieliła,
                                        chłodem straszyła. Może lato będzie łaskawsze.
                                        • kabe.wawa Re: Pierwszy dzień lata. 21.06.05, 19:05
                                          Króliku, u progu nowej pory roku życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia, rozpraw
                                          się szybko z tą chorobą i niech Ci lato sprzyja.
                                        • gaja71 Re: Pierwszy dzień lata. 21.06.05, 19:37
                                          No wiem, ze lata ale u mnie chyba wiosna w sercu bo od rana o wiosnie mowie.
                                          ja od dzis na scislej diecie, nie ma lodow, slodyczy, pieczywa.
                                          za to smaruje sie jakimis mazidlami, gimnastykuje, pazurki zrobilam. Czytam
                                          forum uroda i rozne ciekawostki z niego na sobie probuje.
                                          przy ognisku diety nie bedzie!
                                          nawet mm ochote na nowy ciuch .
                                          to chyba ognisko z Wami i urlop powoduje, ze cala jestem w skowronkach.
                                          Dziecko poszlo po zakupy a ja do kompa, zeby chwile z Wami pobyc.
                                          A co ze Sroczka i Peterem. Lodz nam sie zapodziala!
                                          pozdrawiam
                                          • gaja71 Re: Pierwszy dzień lata. 21.06.05, 19:42
                                            Florentynko Twoj balkon wspanialy ale mnie zdolowalas bo na moim nic nie rosnie
                                            na razie. mam nadzieje to zmienic jeszcze w tym roku po remoncie.
                                            jak macie jakies niepotrzebne roslinki czy zaszczepki to chetnie przyjme bo
                                            lubie uprawiac od malenstwa i patrzec jak rosna.
                                      • parmesan Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 20:05
                                        Gaju, chyba lata? Pierwszy dzien lata!
                                        • anusia100 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 21:54
                                          Parmesan !!! gdzies ty sie podziewal ???
                                          • 99b2 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 22:17
                                            Cześć! widzę, że humory Wam dopisują. Gaja myli nawet pierwszy i ostatnim dniem
                                            wiosny. Czy jest Florentynka?
                                            • 99b2 Re: SPOTKANIA FORUMOWICZOW - cd. 21.06.05, 22:22
                                              Florentynko, masz piękny balkon!!! Z jakiej Ty dzielnicy jedziesz do Królika?
                                              Szukam kogoś, by jechać za nim w 2 samochody, i ew. błądzić razem po tej
                                              Wesołej. Zawsze to weselej.
                                              • ktotocoto Szkoła wyższa. 21.06.05, 22:45
                                                Parmesan:
                                                No, wiesz = Ty omnibusem chcesz być?
                                                Sprzątasz,pieczesz, gotujesz, pierzesz, prasujesz, radia słuchasz, samochodem
                                                jeździsz, zdjęcia robisz [przyrodę zauważając], zrośnięty z kimś jesteś i do
                                                tego za tłumaczenia się zabrałeś.
                                                Nie wiem jak i dlaczego Ci się to udaje.
                                                Rozumiem, że gotujesz [ale pieczenie mniej pojmuję].
                                                Np. słuchanie radia - też umiem.
                                                Ale tłumaczenie [ i to kogoś ] - niepojęte.
                                                Ja nawet sama siebie nie potrafię tłumaczyć i wytłumaczyć.
                                                Strasznie pracowity facet jesteś!
                                                Papatki [ i dzięki, że się z nami dzielisz ].
                                                • ktotocoto Re: Szkoła wyższa. 21.06.05, 22:49
                                                  Jeszcze coś zrobię, jeszcze coś odłożę, przełożę - i pójdę na balkon.
                                                  Dzisiaj muszę księżyc obserwować.
                                                  Czy obserwując księżyc można słuchać żab?
                                                  Chyba tak, bo:
                                                  - księżyc, to oczami
                                                  - a żaby uszami
                                                  = chyba nie ma kolizji.
                                                  Papatki.
                                                  • ktotocoto Szkoła wyższa. 21.06.05, 23:00
                                                    Króliczku:
                                                    Jak milczysz, to się człowiek martwi, bo nie wie:
                                                    - czy to milczenie odpoczynkowe
                                                    - czy milczenie chorobowe ?
                                                    Napisz nam, że:
                                                    odpoczywasz, leniuchujesz i zwycięstwo nad wirusami, bakteriami i innymi
                                                    zjadlistwami świętujesz.
                                                    P.S.
                                                    Pozdrów tego, miłego Pana = strażnika ogniskowego.
                                                    Fajnie, że on i rozpalacz i gaszacz i nasz strażnik [a i w potrzebie, strażak
                                                    pewnie też] = wielozawodowiec.
                                                    Ale:
                                                    czy wielozawodowiec jest dzielny = wszelkie nasze pomysły i wymysły ze stoickim
                                                    spokojem będzie znosił?
                                                    I czy dyskretny jest = czy nie rozgada kto śpiewał i jak śpiewał?
                                                    Papatki.








                                                • szczesliwatrzynastka Re: Szkoła wyższa. 21.06.05, 23:50
                                                  No to faktycznie,masz rację KTTCT :)
                                                  taki mężczyzna w domu to skarb!

                                                  • ktotocoto Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 01:00
                                                    Gaja:
                                                    Chciałam się sprężyć, zmobilizować, zdyscyplinować i:
                                                    Twoim wzorem zrobić coś [ choć cokolwiek ].
                                                    Ponieważ:
                                                    - lody truskawkowe zjadłam, [ cukry ]
                                                    - podczas czytania, w autobusie, " Wprost " zamiast " Urody " = kanapki
                                                    skonsumowałam, [węglowodany ]
                                                    - niczym się nie posmarowałam [sucha jestem i z cel...].
                                                    Postanowiłam:
                                                    - pazurki pomaluję.
                                                    Z powodu księżyca - nawet to mi nie wyszło.
                                                    Księżyc jest w pełni i jego tło jest pełne.
                                                    Wszystko świeci, mruga i poświatę, wokół pełni, tworzy.
                                                    Ta pełnia jest taka pełna, że się w księżycu nie mieści = wylewa się,
                                                    wielobarwny krąg tworzy.
                                                    Jak długo trwa pełnia [ pytam, bo jak minie, to może obserwacyjny zapał stracę
                                                    i pazurki pomaluję ] ?.
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 01:08
                                                    Szczęśliwatrzynastka:
                                                    Mówisz, że Parmesan to skarb.
                                                    Zgadzam się.
                                                    Ale, lepiej by o tym nie wiedział, bo:
                                                    jako skarb - do szafy pancernej wlezie i nigdy do nas nie przyjedzie.
                                                    Papatki.
                                                  • wloba07 Witam o poranku! 22.06.05, 07:02
                                                    Cześć pracy!
                                                    A ja już na posterunku!!!
                                                    Życzę miłego dnia!!!
                                                  • slawek004 Re: Witam o poranku! 22.06.05, 08:00
                                                    witaj rankiem
                                                    pozdrowienia
                                                  • wloba07 Re: Witam o poranku! 22.06.05, 09:58
                                                    O! Nie ma nikogo?? Czyżby wszyscy byli tak bardzo zapracowani??
                                                    No to śniadanko i też wracam do pracy!
                                                    Pozdrowienia!!!
                                                  • parmesan Re: Witam o poranku! 22.06.05, 18:16
                                                    Cicho wszedzie, glucho wszedzie, co to bedzie, co to bedzie....?
                                                  • gaja71 Re: Witam o poranku! 22.06.05, 18:18
                                                    Wcale nie cicho i nie glucho, czesc, ja jestem!
                                                  • gaja71 Re: Witam o poranku! 22.06.05, 18:22
                                                    Nad Warszawa przeszla ulewa i troche zmoklam wracajac do domu.
                                                    Trzeba zamowic pogode sloneczna i bezdeszczowa na ognisko!
                                                • parmesan Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 18:24
                                                  KTTCT, ksiazki od zawsze mnie fascynowaly, chetnie i duzo ich czytam. Poniewaz
                                                  pragne sie podzielic z kims moim hobby, moja pasja tlumacze je, gdyz wiem ze
                                                  czesc jest w Polsce jeszcze nie osiagalna a sa tez drogie.
                                                  To wszystko
                                                  • parmesan Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 18:26
                                                    No widzisz a tu sloneczko swieci i jest ok. 35°
                                                  • parmesan Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 19:22
                                                    Doro! Sendung jest juz w drodze
                                                  • 99b2 Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 20:48
                                                    Słuchajcie, Króliki! Na ognisko przyjezdża też moja znajoma (ze zdjęcia).
                                                    Przywiezie sałatkę i kiszone ogórki. Nie śpi z nami, musi wracać do domu, co
                                                    oznacza, że pije tylko wodę i soczek pomidorowy.
                                                    A Parmesan to o jakiej tematyce książki tłumaczy?
                                                  • florentynka Re: Dziewiąteczki miłe:) 22.06.05, 20:58
                                                    Będę jechała z Ursynowa. Najpierw na Ochotę - tam z pl. Narutowicza zabieram
                                                    Wlobę. Potem na Gocław po Gaję, nie wiem jeszcze dokładnie gdzie, może Gaja się
                                                    zaraz zmaterializuje i powie:) Możemy się umówić po drodze, np. pod blokiem
                                                    Gai. A ty skąd będziesz jechać?
                                                  • kabe.wawa Re: Szkoła wyższa. 22.06.05, 21:01
                                                    Wloba 07 i gaja 71 - jakie sałatki przygotowujecie, bo ja też mam sałatkę do
                                                    zrobienia i dobrze by było, aby każda była inna. Napiszcie @.
                                                    A tak w ogóle to w dalszym ciągu mam TREMĘ.
                                                    No i mój mąż coraz bardziej krzywo na mnie patrzy, ale mam poparcie syna!
                                                  • florentynka Re: Kabe 22.06.05, 21:07
                                                    Dlaczego masz tremę?
                                                    Dlaczego mąż krzywo patrzy?
                                                    Syna rozumiem:)
                                                  • slawek004 Dobry wieczór:)) 22.06.05, 21:14
                                                    wszystkim.
                                                    Dziś wszyscy byli zapracowani, w dzień nikt nie zaglądał, za to teraz worek się
                                                    rozwiązał.
                                                    Ja w sobotę będę w Centrum, jadąc stamtąd mogę po drodze zbierać potrzebujących
                                                    i ich bagaże.
                                                  • kabe.wawa Re: Dobry wieczór:)) 22.06.05, 21:19
                                                    Flo, masz ode mnie @.
                                                    Trema...ludzka rzecz.
                                                    Sławek, jeśli jedziesz z Płocka, to pewnie będziesz przejeżdżał obok mojego
                                                    domu, ale w południe to ja jeszcze będę poza Warszawą, do W. zjadę gdzieś na
                                                    17.oo. Ale dzięki za troskę.
                                                  • slawek004 Re: Dobry wieczór:)) 22.06.05, 21:26
                                                    nie ma za co:))
                                                    to znaczy ze u Królika będziesz ok 18, lub później?
                                                  • kabe.wawa Re: Dobry wieczór:)) 22.06.05, 21:33
                                                    Tak jak napisałam - postaram się być na 17.00.
                                                  • florentynka Re: Kabe 22.06.05, 21:17
                                                    Małpeczkę ci posłałam
                                                  • gaja71 Re: Kabe 22.06.05, 21:36
                                                    Florentynko w piatek do Ciebie zadzwonie to sie umowimy i wysle tez malpke,
                                                    telefon zabiore komorkowy jakbys nie mogla mnie namierzyc,
                                                    ja robie salatke jarzynowa tradycyjna a na ogorki malosolne juz mam ochote.
                                                    fajnie 99b2, ze bedzie tez kolezanka.
                                                    Kabe maz musi zrozumiec, ze masz prawo do wlasnych przyjemnosci , spotkan i
                                                    znajomych.
                                                    Koniecznie przyjedz, pamietaj, ze czekamy i niepotrzebnie masz treme.
                                                    ide spac bo jestem od piatej rano na nogach. Jeszcze tylko dwa dni !
                                                  • gaja71 Re: Kabe 22.06.05, 21:38
                                                    Jeszcze tylko dwa dni rannego wstawanie i wakacje chcialam napisac.
                                                    dobranoc.
                                                    niech zyja wakacje!!!!!!!!!!!!
                                                  • ktotocoto Re: Kabe 22.06.05, 22:03
                                                    Sławek:
                                                    To, że w sobotę będziesz w centrum jest dla mnie najmilszą [ z dzisiejszych ]
                                                    wiadomości.
                                                    A właściwie: jedyną miłą. Pozostałe były pod zdechłym kotem.
                                                    Ja się na dojazd z Tobą piszę [ odezwę się = gdzie i o której będę ].
                                                    Mandy:
                                                    Pewnie na Centralny przyjedziesz.
                                                    To może ja Sławka do jakiejś kawiarni zaciągnę = i na Ciebie też zaczekamy ?

                                                    Dorota-zam.
                                                    Sławkowi do samochodu się pakuję = to nie skorzystam z Twojej grzeczności.
                                                    A może i Ty, w samochodzie Sławka, lubisz jechać?
                                                    Papatki
                                                  • florentynka Re: Kabe 22.06.05, 22:06
                                                    Ale się fajna imprezka szykuje:)
                                                  • parmesan Re: Kabe 22.06.05, 22:08
                                                    An, masz @ poczytaj
                                                  • parmesan Re: Kabe 22.06.05, 22:08
                                                    Ann, powinno byc
                                                  • slawek004 Re: Kabe 22.06.05, 22:11
                                                    już się cieszę :)))
                                                  • ktotocoto Re: Kabe 22.06.05, 22:19
                                                    99b2:
                                                    Dobrze, że Twoja znajoma będzie = normalniej będzie [czyli mniejsze braki ].
                                                    Ale jednak wybrakowania będą [ z powodu nieobecności kilkorga z nas.]
                                                    To trochę tak, jakby na wesele część rodziny nie mogła dojechać.
                                                    Papatki.
                                                    P.S.
                                                    Te kiełbasy też przestałam liczyć.
                                                    Kupisz, zapłacę.
                                                    I masz rację: dużo = są jamniki.
                                                    Mało = jest sklep.
                                                    Papatki.
                                                  • ktotocoto Bierze mnie. 22.06.05, 22:32
                                                    Nie mogę Wam powiedzieć co mnie bierze [bo chyba nie wypada ].
                                                    Trzeci raz się pakuję.
                                                    Pierwsza waliza, po spakowaniu, była nie do udżwignięcia.
                                                    Selekcję zrobiłam, do mniejszej przepakowałam.
                                                    Z drugą walizą nadal wyglądałam na 6 tygodniowe plany urlopowe.
                                                    Tak nie może być = ponowną selekcję zrobiłam.
                                                    Teraz mam spakowany trzeci bagaż = normalny, mały.
                                                    Ale wszystko [ no, prawie ]co potrzebne i ważne, leży na dywanie, obok walizki.
                                                    A na dodatek:
                                                    prognozę pogody tak podają, że człowiek głupieje i nie wie, czy przez następne
                                                    6 dni będzie zima czy lato.
                                                    Jak nie wiem, co mi grozi to skąd mam wiedzieć co spakować?
                                                    Oj!!!
                                                    P.S.
                                                    Skoro świt wyjeżdżam.
                                                    Jak znam życie, to:
                                                    nawet nie warto się kłaść [ w podróży pośpię ].
                                                    Ale: książka na podróż, nawet do tego małego tobołka mi się zmieściła.
                                                    Bo: ja tak, jak Parmesan, lubię książki.
                                                    Ale tylko je czytam.
                                                    Opowiadać czy tłumaczyć to już nie lubię i nie umię.
                                                    Papatki.


                                                  • 99b2 Re: Bierze mnie. 22.06.05, 22:40
                                                    Flo, dzięki, popatrzyłam na mapę, mam wrażenie, że dojazd jest prosty. Na którą
                                                    trzeba być? 17 czy 16? Królik zdrów???
                                                  • ktotocoto Bierze mnie. 22.06.05, 22:42
                                                    Kabe.wawa.
                                                    Ja Ci zazdroszczę, że masz tremę.
                                                    Ty masz tylko tremę - a u mnie gorzej = bierze mnie.
                                                    I tak mnie wzięło, że mimo wielu obowiązków, rzeczy i pilnych spraw:
                                                    nic nie robę - do Was przyszłam.

                                                    A Twój mąż = poważna sprawa, ale;
                                                    jedna kłótnia małżeńska [ w roku ] jest chyba do przeżycia?
                                                    No i zawsze, jeszcze, ta ewentualnośc kontroli mężowi pozostaje [ na
                                                    pocieszenie i uspokojenie ].
                                                    Papatki
                                                  • ktotocoto Bierze mnie. 22.06.05, 22:47
                                                    Jejku:
                                                    nawet na balkon nie wyszłam.
                                                    Przez to nie wiem czy pełnia jest nadal, czy się skończyła [lub do Warszawy
                                                    przeszła ? ].
                                                    O żabach, wierzbie, barce i papierosach też nic nie wiem.
                                                    Ale wiem najważniejsze.
                                                    Bedę w centrum Warszawy i dojadę do Królika.
                                                    papatki.
                                                  • kabe.wawa Re: Bierze mnie. 22.06.05, 22:49
                                                    KTCT, kłótni nie będzie, bo my się nie kłócimy (ja jestem łagodna kobieta), ale
                                                    on sie puka w czoło. "Co ta matka na stare lata wymyśla?"
                                                  • ktotocoto Poprawa 22.06.05, 22:54
                                                    Moja komórka, która dzwoniła - ale pisać nie chciała - sama się naprawiła.
                                                    Pewnie dlatego, że jej zagroziłam: iż po imprezie u Królika nie chcę jej znać
                                                    [ oddaję, wymieniam, wyrzucam itp.].
                                                    Papatki.
                                                    Idę sprawdzić czy to wszystko, co do walizki nie weszzło [ góra tego ] -
                                                    wejdzie do kosmetyczki.
                                                  • ktotocoto Re: Poprawa 22.06.05, 23:04
                                                    kabe.wawa:
                                                    Ty zwal wszystko na kogoś;
                                                    - nie Ty wymyśliłaś a Królik,
                                                    - nie jsteś prowodyr, tylko ofiara naszych nacisków,
                                                    - nie jesteś stara [czy starzejąca się ] - tylko on ma jakieś złe obserwacje i
                                                    normy wiekowe,
                                                    I myślę, że się ciut, Twój Pan, zatrwożył.
                                                    A skoro tak, to ....
                                                    Bo, np. ja:
                                                    jak niepotrzebne i nielubiane buty wyrzucam czy pożyczam - to się nie stukam
                                                    tylko cieszę.
                                                    Papatki.
                                                    papatki.
                                                  • kabe.wawa Biała noc 22.06.05, 22:36
                                                    A na moim niebie mimo późnej pory jasność.
                                                    Niebo jaśniutkie a na nim śliczne małe granatowe obłoczki.
                                                    Taki widok mam ze swojego północnego okna.
                                                    Im bardziej na północ, tym jaśniej chyba.
                                                    Teraz jest czas "białych nocy".
                                                    Tam, gdzieś, jest jeszcze jaśniej.
                                                  • kabe.wawa Re: Biała noc 22.06.05, 23:05
                                                    Dobranoc wszystkim w tę jedną z najkrótszych nocy w roku!
                                                  • florentynka Re: Biała noc 22.06.05, 23:18
                                                    Właśnie jem kolację:
                                                    Biały ser chudy.
                                                    Jogurt truskawkowy 0 proc. tłuszczu.
                                                    Pieczywo Wasa (kto to nazwał pieczywem?)
                                                    I tak od dwóch tygodni.
                                                    A w sobotę dwutygodniowom wysiłkom pozbycia się nadmiaru kilogramów pomacham
                                                    łapką na pożegnanie.
                                                    No i dobrze
                                                  • anusia100 Re: Biała noc 22.06.05, 23:25
                                                    Florentynko, slyszalam jak o piczywie Wasa mowiono - tektura
                                                    a swoja droga, co ty kochanie zajadasz, same zera ?
                                                  • florentynka Re: Biała noc 22.06.05, 23:28
                                                    Tektura to jest adekwatne określenie.
                                                    Bardziej niż „pieczywo”:)
                                                  • ktotocoto Re: Biała noc 22.06.05, 23:39
                                                    Florentynak:
                                                    A musi być ta tektura?
                                                    A po co?
                                                    Widziałam Cię = ale konieczności nie widziałam.
                                                    [ A Peter bardzo a bardzo Cię wychwalał - i ja mu wierzę, bo on z bliska i na
                                                    żywca Cię widział ].
                                                    papatki.
                                                  • florentynka Re: Biała noc 22.06.05, 23:47
                                                    W sobotę zobaczysz, to mi powiesz, czy muszę brzuch wciągać.
                                                    A faceci to się w ogóle nie znają:)
                                                  • ktotocoto Re: Biała noc 22.06.05, 23:57
                                                    Florentynka:
                                                    Dobrze, uczciwie powiem co o brzuchu myślę.
                                                    A co do facetów - mam inne zdanie.
                                                    Uważam, że świetnie się znają.
                                                    I to, że się znają wcale mnie nie cieszy = gdyby mniej się znali,to by dla mnie
                                                    [ i nie tylko ] było lepiej.
                                                    Do soboty [ bo już na forum nie będę .
                                                    papatki
                                                  • ktotocoto Ząb 23.06.05, 00:07
                                                    Nie mam czasu sprawę zęba dokładnie wyjaśniać [bo muszę jeszcze inną walizkę
                                                    szukać ].
                                                    Ale w zarysie jest tak:
                                                    Myślałam, że mam wszystkie zęby [i stomatolodzy chyba też - bo nigdy, nic mi
                                                    nie mówili].
                                                    Aż tu: 35 lat mam - ząb mi wychodzi.
                                                    Co to i dlaczego?
                                                    To trójka - taka dziwaczna, zatrzymana.
                                                    Dobrze, że wychodzi - ale dlaczego w tak dziwnym miejscu?
                                                    Wylazła, została i:
                                                    wszystkie zęby mam i normalne je mam.
                                                    Ale ludziska :
                                                    nie pytają mnie o te wszystkie normalne - tylko o ten jeden, jedyny dziwoląg.
                                                    No, to czy ci ludzie są normalni?

                                                    Pamiętacie ze Smolenia i Laskowika opowieść o traktorze [ jego kołach ]?
                                                    Nie mówić, że brakuje jednego koła w traktorze. należy mówić, że traktor ma
                                                    trzy koła dobre.
                                                    papatki.



                                                  • ktotocoto Faceci się znają 23.06.05, 00:13
                                                    Florentynka:
                                                    Przypomniało mi się, że:
                                                    - w Polsce faceci się znają
                                                    - ale w Tunezji nie.
                                                    Dlatego:
                                                    w Tunezji jest pięknie a faceci są piękni w Polsce.
                                                    Papatki
                                                  • florentynka Re: Faceci się znają 23.06.05, 00:16
                                                    Będę o tym pamiętać.
                                                    Papatki:)
                                                  • ktotocoto Trzecia ręka 23.06.05, 04:47
                                                    Za chwilę wychodzę.
                                                    Rozpoczynam jazdę w kierunku Królika.
                                                    Biorę z sobą malutką walizkę i 2 wielkie pudła z materiałami służbowymi.
                                                    Nie mam trzeciej ręki.
                                                    Dlatego:
                                                    nie zabieram z sobą wielu rzeczy, w tym i doniczki [ zielsko szybko rosnące,
                                                    na pergole, żywopłoty lub pod balkon sąsiadów].
                                                    Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazzja, by zielsko do Warszawy dotarło.
                                                    Papatki.
                                                  • 99b2 Re: Musztarda i chrzan 23.06.05, 05:51
                                                    potrzebne do kiełbasy. Kto ma dużo, niech zabierze. + mineralna bez gazu, bo
                                                    zdrowa i trzeba się płukać koniecznie. A może i kartofle by się przydało upiec
                                                    w ognisku? Królik wydobrzał?? Kartofle duże ma? Da?
                                                  • slawek004 Re: Musztarda i chrzan 23.06.05, 09:02
                                                    to w sobotę,
                                                    A dziś, z rana dzieńdobrywszystkim :)))
                                                    Mandy, mam cię odebrać z dworca w sobotę?
                                                    Jesli tak, to napisz o której będziesz i jak cię rozpoznać? :))
                                                  • dorota-zam Re: Musztarda i chrzan 23.06.05, 09:19
                                                    No widzę Sławek, że chcesz mi wszystkie przyjezdne dziewczyny podebrać i co, ja
                                                    sama biedna będę się tym autobusem taszczyć z klamotami? Smutno mi będzie!
                                                  • slawek004 Re: Musztarda i chrzan 23.06.05, 09:23
                                                    to też mam cię zabrać ? będzie weselej :)))
                                                  • krolik-ok HALLO, HALLO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.06.05, 09:24
                                                    Jestem zyje, ale co to za zycie, ci, ktorzy do mnie dzwonili, slyszeli, jak
                                                    kaszle, ale nic to, od tego sie nie umiera, przyszlo, pojdzie !!! Tylko dlugo
                                                    trwa i jest upierdliwe. Byc moze nie pozwoli mi dlugo w nocy z Wami siedziec,
                                                    jesli nadal noce beda takie chlodne.
                                                  • slawek004 Re: HALLO, HALLO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.06.05, 09:58
                                                    noc będzie gorąca
                                                  • wloba07 Re: Musztarda i chrzan 23.06.05, 09:20
                                                    Witam wszystkich!
                                                    Ja już też żyję wyjazdem!
                                                    Jutro o 16.00 mam autobus do W-wy.
                                                    W związku z tym mam jeszcze mnóstwo roboty i muszę sie wyrobić, żeby czasami
                                                    komuś do głowy nie wpadło, że mogę jutro zostać dłużej w pracy!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • gaja71 drugi dzien lata! 23.06.05, 16:18
                                                  • gaja71 Re: drugi dzien lata! 23.06.05, 16:28
                                                    witam!
                                                    Przeczytalam szybciutko bo tez mm troche roboty!
                                                    florentynko ja tez na diecie ale od wczoraj, na przywitanie lata.
                                                    W pracy obywam sie bez jedzenia tylko duzo pije, a w domu truskawki, pomidory
                                                    salata, woda i ziolka. Ubrania mam nr38 i musze sie w nie wpasowac. W sobote
                                                    daje sobie dyspense od postu.
                                                    Zabiore rolki skoro jade z Toba to pocwiczymy i moze Dorota nauczy mnie hamowac!
                                                    zaraz napisze do Ciebie @ i podam Ci moj nr komorki.
                                                    papa wszystkim ,milego popoludnia
                                                  • wloba07 Re: drugi dzien lata! 23.06.05, 16:37
                                                    No co wy z tymi dietami!!!
                                                    Może ja też zacznę, bo jeszcze w jakieś kompleksy wpadnę???
                                                    Florentynko wysłałam ci na @ drugi numer komórki i prawdopodbnie z tego numeru
                                                    będę do Ciebie dzwonić.
                                                    Daj znać, czy dostałaś?
                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • wloba07 PAKOWANIE!!! 23.06.05, 19:30
                                                    Ja już się pakuję!!!
                                                    Jutro od razu po pracy idę na autobus!!!
                                                    Pozdrawiam!
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 20:07
                                                    to tyle bierzesz że juz się musisz pakować?
                                                    pozdrawiam
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 20:38
                                                    ale ja jadę na cały tydzień do Warszawy, do córki!
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 20:44
                                                    już masz wakacje ?
                                                    a ja nie :(
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 21:31
                                                    mam, przerywane dwa tygodnie, muszę po tygodniu na dwa dni wrócić do pracy
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 21:42
                                                    i tak nieźle :)
                                                    ja dopiero w sierpniu dostanę tydzień
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 21:54
                                                    właściwie to nie mogę narzekać, w sierpniu też mogę jeszcze tydzień dostać,
                                                    problem byłby dopiero gdybym chciała dłuższy urlop,
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:04
                                                    tez mam w tym roku problem z dłuższym urlopem, tyle spraw się spietrzyło w
                                                    pracy, i to nie ja zawaliłem :(
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:28
                                                    u mnie są zawsze w spiętrzeniu i to bez zawalania, po prostu taka praca, a
                                                    ponieważ tylko ja się tym zajmuję, więc w zasadzie nie ma mnie kto zastąpić,
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:34
                                                    ehe, nie ma ludzi niezastąpionych :)
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:46
                                                    ja nie mówię, ze jestem niezastąpiona,
                                                    tylko firma, w której pracuję jest niewielka i każdy ma ścisle określoną
                                                    działkę, i nikt inny tego nie zrobi, co najwyżej może coś za kogoś dokończyć,
                                                    a wolałabym, żeby nikt mi nie popsuł tego nad czym pracuję np. miesiąc,
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:50
                                                    ojej, nie obruszaj się :)
                                                    to był być może niezbyt zręczny żart :(
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 22:57
                                                    nie, no co Ty,
                                                    nie jestem taka znowu "obruszalska",
                                                    :)))
                                                  • slawek004 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 23:09
                                                    to dobrze :)))
                                                    dobranoc, ide myc sie, poczytac a potem moze zasnę :)))
                                                  • wloba07 Re: PAKOWANIE!!! 23.06.05, 23:10
                                                    no właśnie, ja też..
                                                    dobranoc!
                                                  • gaja71 Re: Ognisko 23.06.05, 23:20
                                                    dobrej nocy zycze!
                                                    bylam na zakupach i wrocilam padnieta. Na szczescie od jutra wakacje.
                                                    Florentynko jutro sie z Toba skontaktuje w sprawie jazdy do Wesolej.
                                                    papa
                                                  • luna22 NOC SWIETOJANSKA 23.06.05, 20:13
                                                    Witam Was cieplutko z lezka w oku.
                                                    Niemoge byc z Wami (nawet na niebie,trudno bedzie mnie dostrzec),ale w myslach
                                                    sercem bede przy Was.
                                                    Bawcie sie wesolo w Wesolej, przeciez mamy (prawie) NOC SWIETOJANSKA,wypadalo
                                                    by isc do lasu po kwiat paproci.
                                                    Kroliczku, a co z Toba?. Czy bedziesz w stanie przykicac do ogniska?
                                                    Wyslalam do Ciebie "liscik"- zobacz czy masz w skrzynce przesylke, jezeli nie,
                                                    to przykro mi,lecz bedzie na poczcie.
                                                    Dorotko - nie wysylaj mi plyty, poradzilam sobie i mam przeslane zdiecia
                                                    Twojego ogrodu w komputerze.
                                                    Jeszcze raz wszystkim zycze SZALONEJ NOCY SWIETOJANSKIEJ oraz udanego spotkania
                                                    u Kroliczka.
                                                    Pozdrowionka i papatki.
    • schizoo czy w wieku 50 lat.... 23.06.05, 20:15
      onanizm to normalna rzecz,czy to choroba???
      • parmesan Re: czy w wieku 50 lat.... 23.06.05, 21:54
        Schizoo, ale nie zapomnij reki zmienic gdy dojdziesz do 99
        • anusia100 Ognisko 23.06.05, 22:01
          udanego wypoczynku zycze
          • dorota-zam Hurra, WAKACJE! 24.06.05, 00:46
            No tak właśnie myślałam, zanim ja się obrobiłam, to wszyscy już śpią. Ale ja
            mam teraz masę spraw do załatwienia i pakuję się powoli i zapasy robię, więc na
            nic nie mam czasu!
            Dzięki Sławek, jakoś sobie poradzę, akurat mam do przeczytania kawałek książki,
            którą powinnam przed wyjazdem oddać do biblioteki, więc przez te 1,5 godziny
            podróży poczytam! Wolałabym tylko jakąś informację od Mandy dostać, żeby jakoś
            sobie dzień zaplanować, a ona się nie odzywa i nic nie wiem!
            Parmesan na przesyłkę czekam, a właściwie to dziecko czeka, dziękuję!
            To dobranoc i dzień dobry, miłego dnia wszystkim życzę!I papatki, bo KTCT znów
            nie ma i trzeba ją zastąpić!
            • slawek004 Dobrego dnia 24.06.05, 09:20
              zyczę.
              Wszyscy śpią jescze czy tak tyrają ? :)))
              • wloba07 Re: Dobrego dnia 24.06.05, 11:18
                pewnie, że tyrają,
                przynajmniej ja...
                pozdrawiam!
            • krolik-ok Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 09:26
              Jestem na posterunku. Wyniose do ogrodu stoly, krzesla, fotele i kanapy,
              dogladne jeszcze pana z ogniskiem i ci jeszcze mam zrobic ?

              LUNO !!! - mam pomysl, moze wszyscy /jednoczesnie, kupa/ do Ciebie zadzwonimy
              ode mnie ? Moze jakas piosenke koncertowo i choralnie dla Ciebie wykonamy ?

              ANUSIU !! - jesli i TY chcialabys nas uslyszec podaj mi na @ Twoj stacjonarny
              nr telefonu.

              PARMESAN !! - a jak z Toba sie skontaktujemy, moze Ty masz Skype? Moze Wy,
              dziewczyny , macie, to genialne urzadzenie?

              Lapcie mnie dzis na gg.

              GDZIE JEST PROFESOROWA ??? P R O F E S O R O W O !!!! ODEZWIJ SIE !!!

              Do ogniska dokicam, nie jest az tak zle, ale kiedy przyjdzie zmrok moge zaczac
              tak kaszlec, ze trzeba bedzie wrocic do chaty, ale to sie jeszcze zobaczy.

              Pozdrawiam wszystkich !!
              • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 09:28
                SLAWKU, te rzeczy , o ktore pytales BYWAJA w naszych sklepach, ale akurat sie
                skonczyly i podobna beda w najblizszych dniach. Nie wiem , czy mozna na tym
                polegac.
                • slawek004 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 11:31
                  no problem:)
                  zaopatrzę się po drodze, znam taki sklepik w Bliznem gdzie najlepsze piwa
                  bywają.
                  Dla was dziewczyny wszystko :)))
                  • wloba07 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 12:09
                    jeszcze 4 godziny i jadę...
                    • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 12:16
                      WAW!!!!!!!!!!!!!! A reisefiber masz? Pozdrawiam i czekam !!
                      • slawek004 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 12:50
                        nie słyszałem o takim piwie. Tym slowem to raczej stan niepokoju okresla sie
                        potocznie. Naprawdę jest takie piwo ? Jesli jest to poszukam:)
                        • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:19
                          Slawku, przeczytaj uwaznie jeszcze raz , to bylo pytanie do Wloby wlasnie o
                          stan niepokoju, a Ty tylko piwo i piwo, alesmy se pogadali. Nawiasem mowiac ja
                          piwa w ogole nie pije, bo nie lubie po prostu, tak wiec mnie mozesz w tym
                          wzgledzie z glowy wyrzucic.
                          • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:20
                            Przeczytalam i ja jeszcze raz, no nie moge, pekne ze smiech, ale swoja droga
                            piwo reisefiber moglo by istniec, to niezle brzmi.
                            • wloba07 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:33
                              co tam niepokój, ja mam rozstrój żołądka, jak zwykle przed każdą jazdą,
                              w każdym bądź razie jeszcze tylko dwie i pół godziny...
                              • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:41
                                Wlasnie tak myslalam!!!
                          • slawek004 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:50
                            sorry:) gapa ze mnie.
                            • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 14:16
                              Gdybys sie nie zagapil, nie wyszlo by tak smiesznie !!
                              • slawek004 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 14:20
                                no to jest jakiś pozytywny aspekt :)))

                                Wszytsko dlatego ze jestem w pracy i z biegu zaglądam na forum, widac mam
                                refleks szachisty :)
                                • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 14:26
                                  A ja sie z tego jeszcze dlugo bede smiala, to tez dobrze, bo niezbyt wiele we
                                  wspolczesnym swiecie ma czlowiek powodow do smiechu. Ot, takie zycie!Do
                                  zobaczenia !!
                                  • 99b2 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:20
                                    Hej, dziewczyny warszawianki!Mam wolny wieczór. Jakiś teatr, kino, kawiarnia,
                                    koncert, kolacja? Macie jakiś pomysł? Gaju, Flo, co robicie?
                                    • anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:29
                                      no, jak mam to wszystko spokojnie znoscic, juz ognisko sobie darowalam, a teraz
                                      znowu jakies teatr, kino, kawiarnia, koncert, kolacja? dziewczyny!!! ja na tej
                                      swojej prowincji usycham. buuuuuuuuuu
                                      • 99b2 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:41
                                        Anusia, przyjeżdżaj do nas. Warszawa jest duża, wszyscy sie zmieszczą.
                                        Potrzebuję towarzystwa do atrakcji rozmaitych, chętnych do tańca i do różańca.
                                        Tyle ciekawych rzeczy się dzieje!Nowych knajpek pootwieranych!To jak Anusia?
                                        Kiedy przybywasz?
                                        • anusia100 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:44
                                          tylko checi mi pozostaly, patriotyzm lokany mowi zostan
                                          • 99b2 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:50
                                            No to lecę sama, może kogoś spotkam w Klifie. Niech żyje bal, drugi raz nie
                                            zaproszą nas wcale!
                                      • 99b2 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 16:47
                                        No patrz, nie odzywają się. Poleciały gdzieś i szukaj wiatru w polu, a raczej
                                        na Marszałkowskiej!Gaja pewnie na wrotkach, telefonu nie ma. Trenuje, bo jak
                                        coś, to zawsze znajdzie robotę w jakimś AUCHANIE albo "na innym sklepie". A Flo
                                        pewnie lata za wsadzonkami żeby wsadzić w jakąś doniczkę, na balkonie.
                                        Heeej, baby!gdzie wy?
                                        • florentynka Re: no nie krzycz 24.06.05, 16:55
                                          Jestem, jestem, ale w pracy, czyli jak zwykle:)
                                          Ostatnio bardzo jestem zapracowana i jeszcze co najmniej tydzień tak będzie.
                                          Mogę tylko za naszym ulubionym prezydentem powtórzyć: nie chcę, ale muszę. Więc
                                          nie drażnij mnie kolejnymi atrakcjami:)
                                          A ty Anusiu nie epatuj nas patriotyzmem lokalnym, tylko wsiadaj w pociąg i
                                          przyjeżdżaj. Nie przypuszczam, by Szczecin bardzo na tym ucierpiał. W razie co
                                          przeprosimy go w twoim imieniu:)
                                    • gaja71 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 17:16
                                      Hej, dziewczyny warszawianki!Mam wolny wieczór. Jakiś teatr, kino, kawiarnia,
                                      > koncert, kolacja? Macie jakiś pomysł? Gaju, Flo, co robicie?

                                      Bardzo kuszaca propozycja ale kto posprzata chate,zrobi ciasto i przygotuje
                                      domownikom obiad na weekend. Z obiadu moge zrezygnowac bo jak chca jesc to moga
                                      sobie sami ugotowac. Wrocilam niedawno z pracy i jestem ciut zmeczona ale od
                                      poniedzialku to dam sie w kazdy wieczor gdzies wyciagnac, prawie.
                                      99b2 chetnie ale nie dzis w poniedzialek TAK.

                        • gaja71 Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:32
                          Ale upal! I dobrze bo ja za pol godziny mam wakacje!
                          co prawda musze nadrobic sporo zaleglosci domowych ale czas dla siebie kazdego
                          dnia rezerwuje. Wyjezdzam z Warszawy tylko na krotko, tak ze kto chetny na
                          rower, rolki, basen , spacer, wycieczke to pisac.
                          Moge tez pograc w badmintona lub inne gry ruchowe, pochodzic gdzies na
                          gimnastyke. Duzo ruchu mi potrzeba bo energia mnie roznosi, a przy okazji gubi
                          sie zbedne kilogramy i zapomina o jedzeniu. Mam wolne do 25 sierpnia.
                          salatke obloze lodem bo chyba upalny weekend sie zapowiada.
                          • parmesan Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:35
                            Reisefieber Kroliczku, jak juz
                            • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:44
                              Aaaaaaaaaa, to dlatego Cie nie ma na gg, ze tu polujesz na krolicze bledy,
                              sorry, niemiecki jest moja bardzo slaba strona. Napisz cos wiecej o swoich
                              tlumaczeniach, bardzo mnie to zaintrygowalo. No to co z tym Skype?
                          • krolik-ok Re: Czesc, czesc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.05, 13:47
                            Nie zapomnij , ze obiecalas salatke mojemu dziecku, a latem zapraszamy Cie do
                            naszego Aquaparku.
                            • krolik-ok Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 17:29
                              polamali w chaszczach i chwastach do kolan, bo u mnie, o czym juz bylo, ogrod
                              angielski jest, co to znaczy kazdy wie.
                              Zaraz bede podlogi myc i psy czesac.
                              Co ja mam jeszcze zrobic?
                              Stolow i krzesel przed noca nie wyniose, bo w tym klimacie deczsz moze byc wg
                              mnie w kazdej chwili. Owoce swieze moze rano kupie, co?
                              • florentynka Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:32
                                Króliku, nasza wizyta ma być przyjemnością, a nie przekleństwem. Chwasty nam
                                niestraszne, inne przeszkody też:)
                                • parmesan Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:37
                                  Ja co prawda nie bede, ale mimom to apeluje by ogniusko zrobic dopiero wieczorem
                                  a w dzien zrobic gryll. Ma swoje zalety. Wiem z praktyki
                                  • krolik-ok Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:42
                                    Na ognisko idziemy na 21.00.
                                    Co z Twoim Skype, Panie Parmesanie? Zadalam Ci pytanie na gg, a Ty co?
                                • krolik-ok Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:40
                                  OK, ale ja kosze nie po to, zebyscie sie nie przestraszyli, tylko po to,
                                  zebyscie nog nie polamali.
                                  • florentynka Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:50
                                    Ognisko o 21 super!A czy była gdzieś ogłaszana godzina, od której przyjmujesz
                                    gości? Bo chyba przegapiłam.
                                    • parmesan Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 20:10
                                      no mowilem przeciez? wysle @
                                      • 99b2 Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 20:45
                                        Dziewczyny, chłopaki!! Jakie przeceny!! Jakie bluzeczki, spodnie, 50%.Jeszcze
                                        się na dobre lato nie zaczęło, a już tanio. Gaja, polatamy w przyszłym tygodniu?
                                        • florentynka Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 20:54
                                          Lecę z wami. Jutro pogadamy na takie egzystencjalne tematy:)

                                          99b2 napisała:

                                          > Dziewczyny, chłopaki!! Jakie przeceny!! Jakie bluzeczki, spodnie, 50%.Jeszcze
                                          > się na dobre lato nie zaczęło, a już tanio. Gaja, polatamy w przyszłym
                                          tygodniu
                                          > ?
                                      • krolik-ok Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 20:45
                                        To do mnie z ta @, Drogi Parmesanie?
                                  • florentynka Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:51
                                    A poza tym daj mi szansę króliku. Gdybym sobie połamała nogi, to może
                                    musielibyście mnie nosić na rękach:)
                                  • gaja71 Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:55
                                    Ja bylam i mam cale, niepolamane.
                                    a ja czuje sie jakbym byla w saunie bo obiecalam ciasto ale nie sadzilam, ze
                                    taki upal bedzie a mam jeszcze wlaczony piekarnik. Mam nadzieje, ze bedzie
                                    smakowalo.
                                    papa
                                    i do zobaczenia
                                    • gaja71 Re: Ludzie, trawe kosze, zebyscie sobie nog nie 24.06.05, 18:57
                                      zgubila pare kilo ijuz chcialaby zeby ja nosic na rekach ! Taka sprytna!
                                      O ktorej Florentynko mam sie Ciebie spodziewac? Czy moge teraz zadzwonic?
                                      • florentynka Re: gaja!!!!! 24.06.05, 19:27
                                        Chciałaby, chciaaaaaaaaała:)
                                        A poza tym posłałam ci małpę.
                                        • krolik-ok Godzina zero. 24.06.05, 20:42
                                          Swojego czasu na f. byla mowa o 16.00, bodaj z powodu pociagu Mandy albo KTCT,
                                          teraz nie wiem, na czym stoimy, moze Slawek wie, bo on chyba przechwytuje
                                          ludzi z dworca, no i upal taki, ze 16.00 prawie niewyobrazalna. Doro tez cos do
                                          mnie pisala o tej godzinie, ale doprawdy, jak chcecie, juz mowilam, ze od 15.00
                                          siedze murem i wypatruje, wszystkie telefony wlaczone na ful, dzieci i psy na
                                          czatach i przeszpiegach, mapy okolicy w 11 egzemplarzach gotowe, zeby kazdy
                                          mial swoj drogowskaz. Coz wiecej trzeba, a , lod sie robi, pan od ogniska od
                                          21.00 czeka. Co jeszcze mam zrobic, oczekuje propozycji..........Aha, serwetki
                                          nie kupione, skleroza, psia trec!
                                          • florentynka Re: Godzina zero. 24.06.05, 20:51
                                            Serwetki kupię. Wszystkie prognozy mówią o upałach niemiłosiernych, więc jak tu
                                            się upijać w taką pogodę? Może 17-18 byłaby lepsza?
                                            PS Czy te mapy będzie można dopiero odebrać po dotarciu na miejsce? :)
                                            • dorota-zam Re: Godzina zero. 24.06.05, 21:22
                                              Serwetki kupiłam! Musztardę i chrzan też! Ciasto będę piekła rano!
                                              Godzina 16 wzięła sie z tego, że Królik do 16 miał mieć lekcje!!! Nie ma ktoś
                                              kontaktu z Mandy? Nie odzywa się, nie mam do niej żadnego telefonu i ciągle nie
                                              wiem czy mam po nią na ten dworzec wyjechać i o której!Planuję wyruszyć z domu
                                              ok 14, ale jeszcze nie wiem do końca jak mi to wyjdzie.
                                              • florentynka Re: Dorotko!!!!! 24.06.05, 22:00
                                                Mandy zajmie się Sławek. Sławek zajmie się też ktotocoto. Bo on zdolny jest.
                                                • wloba07 Jestem już w Warszawie!!! 24.06.05, 22:07
                                                  jestem już w Warszawie!!!
                                                  Florentynko, nie wiesz przypadkiem ile czasu jedzie ten autobus co mi podałaś do
                                                  Pl.Narutowicza??
                                                  Jutro, jak tylko sprawdze autobus to bede do Ciebie dzwonic!
                                                • mandy4 Re: Dorotko!!!!! 24.06.05, 22:09
                                                  Dorotko i pozostali - jestem. Właśnie wpadłam do domu zgrzana i zmęczona. Zaraz
                                                  sprawdzam o ktorej mam pociągi. Dorotko przystosuję się do Ciebie. Podaj mi na
                                                  gg lub @ nr telefonu (wolałabym stacjoonarny jezeli masz). Odezwałam sie na gg
                                                  ale jesteś niedostępna alno moje gg nie doszło bo miałam problem z łączem. O
                                                  widzę że już jesteś na gg. To pa
                                          • florentynka Re: Godzina zero - Slawek!!!!!! 24.06.05, 20:52
                                            Jak się umawiałeś z dziewczynami? O której dotrzecie na miejsce zbiórki?
                                            • krolik-ok Re: Godzina zero - Slawek!!!!!! 24.06.05, 21:02
                                              Florentynko, przyjezdzaj, kiedy bedziesz chciala, pisze do Ciebie @.
                                              • 99b2 Re: Godzina zero - Slawek!!!!!! 24.06.05, 21:22
                                                Królik, ty nie szalej z tą maczetą po ogródku, bo cię zawieje i nieszczęście
                                                gotowe. Zielsko udepczemy i będzie ok.
                                                • krolik-ok Do Luny, Anusi i Parmesana !! 24.06.05, 22:00
                                                  Badzcie o 20.00 przy komputerach i telefonach, pa!!
                                                • 99b2 Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 22:08
                                                  Jak upał to zabierzmy kostiumy plażowe, poopalamy się w tych krzakach, co je
                                                  Królik ma.
                                                  • gaja71 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 22:41
                                                    No co Ty 99b2, nie po to walcze ze zmarchami roznymi mazidlami zeby teraz mi
                                                    slonce wysuszylo skore.Ale zawsze moge zabrac swoj kapelusz i krem przeciw
                                                    sloneczny z faktorem60.
                                                    Jakies dziwne ciasto mi wyszlo!
                                                    dobranoc
                                                  • slawek004 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 23:01
                                                    ja jutro zbieram KTCTO z hotelu i mogę być u Królika ok 16 lub po.
                                                    Jak mam zabrać Mandy z dworca lub kogoś innego to:

                                                    1. musze wiedzieć o której godzinie i z jakiego dworca

                                                    2. jak osobniczkę rozpoznać :)))

                                                    czekam jeszcze pól godziny na informacje i lece lulu
                                                    Pozdrawiam harcersko (tak to się mówiło? :)) )
                                                  • profesorowa Re: Zlot... czyli ja jeszcze zyję, aczkolwiek..... 24.06.05, 23:14
                                                    mimo forumowej hibernacji żyję, choc trudno powiedzieć, że kwitnę.
                                                    Ale... planuję najechać królika, tylko jutro wypytam o szczegóły. Moge nie
                                                    zdązyc na 16.00, bo jurto moje dziecię ma pewien zabieg, i to potrwa pewnie do
                                                    15.00.
                                                    Ale zaraz potem (no, takie mniej więcej zaraz) pomykam ku Wam.
                                                  • florentynka Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 23:14
                                                    Nie wiem, Sławek, to ty się miałeś umawiać z ktotocoto. A ona pewnie
                                                    zaopiekowała się mandy. A o tej porze to się nie idzie spać, zacznij trenować,
                                                    żeby nam jutro jedyny mężczyzna nie padł o 23:)
                                                  • mandy4 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 23:24
                                                    Zaopatrzona w numery tel. Doroty i Sławka oraz wskazówki Królika dot. linii
                                                    autobusowej do Wesolej mogę spokojnie pójść spać. Zyczę wszystkim dobrej nocy.
                                                  • 99b2 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 25.06.05, 07:14
                                                    W którym hotelu śpi KTCT?
                                                  • slawek004 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 24.06.05, 23:11
                                                    już mnie Mandy dopadła.
                                                    Idę spać :)))

                                                    Dobranoc wszystkim
                                                  • krolik-ok Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 25.06.05, 12:54
                                                    No i wszystko gotowe, stoly, krzesla, materac do opalania, jak sobie Panstwo
                                                    zycza, goraca tylko okropnie, a moja furtka i brama caly dzien w sloncu, ani
                                                    grama cienia, ale juz dalej krzaczory, cien i woda w szlauchu, pa !!!!

                                                    M I Ł E G O D N I A !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    I W I E C Z O R U !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                    I N O C Y !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • szczesliwatrzynastka Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 25.06.05, 15:21
                                                    I ja życzę Wam miłego popołudnia, wieczoru, nocy.....
                                                    Bawcie się dobrze!
                                                    Szkoda, że nie bedę mogła być z
                                                    Wami, ale chociaż myślami będę :)
                                                  • gaja71 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika 25.06.05, 16:13
                                                    Ja juz gotowa i z Florentynk umowiona.
                                                    Aparat naszykowany a salatke jeszcze tylko doprawic i lodem oblozyc, kapelusz i
                                                    krem z filtrem tez mam.
                                                    W sumie trzy torby, w jednej mam rolki, w drugiej jedzenie a w trzeciej
                                                    kosmetyki i ubranie bo pewnie w niedziele zamiejscowi beda chcieli stolice
                                                    obejrzec. W domu na wszelki wypadek powiedzialam, ze wracam jutro poznym
                                                    wieczorem.
                                                    szczesliwa trzynastko moze uda sie nastepnym razem na drugim zlocie
                                                    pozdrawiam
                                                  • anusia100 Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika trwa ... 25.06.05, 18:40
                                                    i pewnie bawia sie setnie.
                                                    w Sz-nie zchmurzylo sie, ale jeszcze bez opadow.
                                                    zycze udanego spotkania, bawcie sie wesolo.
                                                    po powrocie czekamy na wyczerpujace opowiesci okraszone zdjeciami.
                                                    pozdro
                                                  • luna22 Re: Zlot gwiaździsty nr 1 u Królika trwa ... 25.06.05, 20:29
                                                    Hej Hej.
                                                    W Szczecinie sie zachmurzylo, zawialo,i troszke popadalo.
                                                    Stoje i dmucham w chmury, co by je pognac na polnoc,w Krolokowie pierwszy
                                                    bal,wiec pogoda powinna byc, a co mi tam niech maja, mam nadzieje, ze do
                                                    Wesolej deszcz nie dojdzie.
                                                    Zycze wszystkim pogodnego nieba i cieplutkiej nocki.
                                                    Pozdrowionka i papatki.
                                                  • luna22 do Anusi 100 25.06.05, 20:36
                                                    Anulka,a moze Bys zalozyla gg?, kontakt bylby latwiejszy i szybszy z Toba
                                                    Pozdrowionka
                                                  • krolik-ok BYLO FAJNIE !! 26.06.05, 11:01
                                                    Ale juz sie skonczylo, moze jeszcze ci, ktorzy nocowali w pensjonacie sa gdzies
                                                    niedaleko, ale moze tez wyjechali do centrum Warszawy. Anusiu, a gdzie Ty
                                                    bylas , kiedy Cie nie bylo? Co prawda my bylismy na Skype i przy telefonie
                                                    prawie o 21.30, ale porozmawialismy z Luna i Parmesanem, a Ty? A ze
                                                    szczesliwatrzynastka tez nie bylo kontaktu. A Kabe sie zgubila, dzwonilismy,
                                                    ale powiedziano nam, ze juz wyszla, klopot w tym, ze nie doszla. Kabe , odezwij
                                                    sie !! Wszyscy pozostali dotarli, humory i apetyty dopisaly, moze tylko spiewy
                                                    byly zbyt ciche i krotkie, a tance malo zadzierzyste. Ale w sumie ok,
                                                    zobaczycie wszystko na zdjeciach. Dziekuje raz jeszcze wszystkim za wszystko, a
                                                    szczegolnie DOROCIE ZA NIENAGANNA ORGANIZACJE IMPREZY!!!!! Dorota pomyslala
                                                    doslownie o wszystkim!!
                                                  • gaja71 Re: BYLO FAJNIE !! 26.06.05, 13:14
                                                    To malo powiedziane bylo fantastycznie.Ja dopiero do domu dotarlam, odwieziona
                                                    przez 99b2. Spac poszlismy dzis okola 4 rano.
                                                    ja opis imprezy pozostawiam KTCT bo zrobi to najlepiej, a zaraz wysylam zdjecia.
                                                    Dorotko Twoje doszly dzieki!
                                                  • gaja71 Re: BYLO FAJNIE !! 26.06.05, 15:12
                                                    Wyslalam pamiatkowe wspolne zdjecie z 1 Zlotu Slawkowi, 99b2, Kroliczkowi i
                                                    Wlobie rozeslijcie dalej, jest jeszcze kilkanascie fajnych zdjec ale dzis nie
                                                    dam rady wyslac, bo zabiera mi to sporo czasu.
                                                    pozdrawiam i na razie papa
                                                  • dorota-zam Re: BYLO FAJNIE !! 26.06.05, 19:04
                                                    No wiesz co, Gaju, a ja? Ostatnie chwile przy komputerze jestem, czekam na
                                                    zdjęcia, a tu dla mnie nie ma! Przecież jednorazowo do 10 osób możesz wysłać!
                                                    Zanim Sławek czy Wloba dotrą do domu, to mnie już tu dawno nie będzie!

                                                    Ale było SUUUPER! Niech żałują nieobecni. Następne spotkanie u mnie na działce?!
                                                  • gaja71 Re: BYLO fantastycznie 26.06.05, 19:12
                                                    Dorotko zaraz Ci wysle, my sie z komputerem nie rozumiemy, probowalam wyslac na
                                                    kilka adresow ale mi to nie wychodzi .
                                                    zaraz Ci wysle a od Slawka lub od Ciebie poprosze o instrukcje .
                                                    najlepiej jak wpadniesz do mnie i mi co niec pokazesz. Mamy juz wakacje!
                                                    Mozesz sie na troche do mnie z dzialki urwac!
                                                    papa
                                                  • dorota-zam Re: BYLO fantastycznie 26.06.05, 20:03
                                                    Gaju @ Ci posłałam!
                                                  • anusia100 Re: BYLO FAJNIE !! 27.06.05, 13:48
                                                    Kochani!
                                                    ciesze sie, ze wypad wypadl. humor z Was tryska, az czuje to w Sz-nie. pozostaje
                                                    mi tylko pogratulowac i czekac nastepnego spotakania (moze Kazimierz?).
                                                    co do mojej nieobecnosci na skypie, to bylam ~20, troche poczekalam. pozniej
                                                    przy komputerze zasiadl drugi uzytkownik. szkoda, ze nie udalo nam sie pogadac.
                                                    co do zdjec to pamietajcie o mnie. zdjecia otrzymalam od Dorotki i jedno za
                                                    posrednictwem Slawka od Gai.
                                                    pozdrawiam
                                                  • 99b2 Re: BYLO FAJNIE !! 27.06.05, 14:23
                                                    Dzięki wszystkim za wszystko, a w szczególności:
                                                    Królikowi- za wątek, za to, że jest i za to, że pierwszy raz miałam okazję
                                                    zobaczyć taką miłość do zwierząt
                                                    Gai- za spontaniczność,wspólną noc i za to, że pierwszy raz zobaczyłam, że
                                                    można jednocześnie myć zęby i mówić;))))
                                                    Dorocie-za ciasta,humor, umiejętność podtrzymywania ogniska i zmysł
                                                    organizacyjny
                                                    Profesorowej-za uśmiech(piękny), dowcip i dystans do siebie i życia
                                                    Wlobie-za extra sałatkę, wdzięk osobisty, wyciszenie oraz za nadzieję, że będąc
                                                    babcią można TAK wyglądać, mieć TAKĄ figurę, cerę i emanować takim spokojem
                                                    Mandy-za wdzięk,dowcip (widok z okna!)i przyjemność oglądania pięknych włosów,
                                                    ramion i dekoltu oraz pomysł z Kazimierzem
                                                    KTCT-za empatię, umiejętność słuchania, ciepło i kombinezony
                                                    Florentynce-za ciekawe dyskusje, wspólne śpiewy i umiejętność trzeźwej oceny
                                                    sytuacji
                                                    Sławkowi-za spokój, opiekuńczość,bufet i umiejętność znalezienia się wsród tylu
                                                    różnych kobiet
                                                    Bardzo się cieszę, że miałam okazję poznać Was wszystkich.Jesteście wspaniali.A
                                                    widok jamników karmionych sałatką jarzynową widelcem (!!!) pozostanie we mnie
                                                    na zawsze.Zdjęcia są piękne.

                                                    DO WSZYSTKICH, którzy nie mają odwagi czy śmiałości dołączyć do nas:
                                                    podobno u kresu życia zawsze żałuje się tego, czego się NIE zrobiło, bo każda
                                                    niewykorzystana sytuacja to kolejna zaprzepaszczona szansa. Dajmy więc sobie
                                                    szansę bycia szczęśliwymi.

                                                    Do zobaczenia więc na kolejnym spotkaniu i ...... papatki, oczywiście.
                                                  • slawek004 Wloba - Miski poszły!!!!! 27.06.05, 15:34
                                                    Pozdrawiam wszystkich :))))
                                                  • krolik-ok Re: BYLO FAJNIE !! 27.06.05, 17:11
                                                    Aniu, tak pieknie nas opisalas i tyle znalazlas w kazdym szczegolow i wartosci,
                                                    dziekuje w imieniu swiom i zwierzakow. Chyba Cie przy tym nie bylo, kiedy
                                                    opowiadalam, ze od dziecka chcialam mieszkac w psiarni. Niektore Kroliki tak
                                                    maja. Pozdrawiam.
                                                  • luna22 + - 50... 27.06.05, 17:31
                                                    Hej Hej - kroliczanie!!!!!!!!!!!!
                                                    Dziekuje za werbalny kontakt w dniu imprezki oraz za zdiecia od Dorotki.
                                                    To co widze spotkanie bylo udane.
                                                    7 lipca, jade do Torunia a 8 lipca bede w Warszawie,moze spotkacie sie ze mna,
                                                    nie koniecznie przy ognisku ale moze przy lodach? - jezeli dysponujecie czasem,
                                                    oczekuje propozycji. Pozdrawiam.
    • da.b Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 19:45
      Dzien dobry
      Przeczytałam kilkanaście waszych wypowiedzi i już jestem wściekła że nigdy
      przedtem nie przyszło mi do głowy, że można wejśc na forum i znależć
      przyjaciół. Tak wam zazdroszczę. Mija pierwszy letni weekend w czasie którego
      nie miałam kompletnie nic do roboty. Moja samotnośc nie tyle doprowadza mnie do
      depresji co do wściekłości. Znajomi pojechali na działki czy gdzies tam. Dzieci
      mają swoje życie. A ja nie mam ochoty odwiedzać rodziny i siedzieć z nimi przy
      stole i tv. Mówią, że zdziwaczałam. Chyba coś jest na rzeczy. Ale od waszego
      forum powiało optymizmem. Pozdrawiam
      • neferetete Re:Gratuluje, 26.06.05, 19:53
        i ciesze sie, ze doprowadziliscie do spotkania.jak to nigdy nic nie wiadomo.
        Pozdrawiam(byla ivi.....)
        • dorota-zam Re:Gratuluje, 26.06.05, 20:14
          Czyżbyś wątpiła w nasze spotkanie? My byliśmy pewni że będzie, tylko
          chcieliśmy, aby było ciepło i aby dało się posiedzieć przy ognisku! Zresztą
          mniejsze spotkania już się odbywały! Teraz niestety też nie wszyscy mogli być,
          ale na pewno w końcu uda nam się wszystkim poznać! Cieszymy się, że do nas
          zaglądasz, ale czy tak rzadko bywasz, czy tylko się nie odzywasz? Pozdrawiamy
          Cię Ivi-nefretete!
        • gaja71 Re:Gratuluje, 27.06.05, 09:16
          ciesze sie, ze doprowadziliscie do spotkania.jak to nigdy nic nie wiadomo.
          > Pozdrawiam(byla ivi.....)
          To milo, ze nam kibicujesz i cieszysz jak blizniemu cos wychodzi. Ja nie mialam
          najmniejszych watpliwosci, ze sie spotkamy na ognisku.
          Jestem tez pewna, ze juz sie zaprzyjaznilismy i tak zostanie.
          pozdrawiam



      • dorota-zam Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 20:08
        Witaj Da.b, zapraszamy do nas! Spotkania jeszcze będą, w mniejszym czy większym
        gronie, więc wpadaj na forum, odzywaj się, daj się poznać, chętnie witamy
        nowych członków klubu Królika! Im nas więcej tym fajniej! A skąd jesteś?
        • da.b Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 20:27
          Witaj Dorota. Jestem z Wa-wy. Na pewno będe wpadała tylko na razie uczę się
          obsługi tej korespondencji. Pracuję od lat przy komputerze. Używam często
          internetu. Ale nigy nie byłam na czacie i pierwszy raz korzystam z forum. I
          usiłuję zrozumiec co to są drzewka i co tu się sortuje, a nawet gdzie można
          znależć swój list. Jak widzisz znalazłam, więc jestem na dobrej drodze.
          Niestety na razie przerywam tę naukę bo muszę wyjść. Ale jak wrócę to zaczynam
          od nowa.
          Dzięki za miłe słowa.
          • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 20:45
            Dora napisz czy dostalas zdjecie. Teraz zobaczylam, ze zabraklo profesorowej bo
            przyszla dosc pozno. No i oczywiscie Slawka bo robil to zdjecie. Mnie sie
            bardzo podoba. Wyszlysmy na nim naprawde dobrze.
            W sumie na zlocie bylo 11 osob, 9 jest na zdjeciu a powinnien jeszcze byc Slawek
            (robil) i brak spoznionej profesorowej.
            papa ide spac bo wczoraj a wlasciwie dzis spalam 3 godziny
            • gaja71 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 20:47
              Witaj da.b to milo, ze do nas dolaczysz
              pozdrawiam
              • da.b Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 26.06.05, 22:29
                Witaj gaja71.
            • dorota-zam zdjęcia 26.06.05, 21:37
              Dzięki Gaju, zdjęcie dotarło, wysłałam Ci @ z instrukcją, mam nadzieję, że
              zrozumiałą!
              Ja jeszcze nie idę spać, bo dzięki Florentynce (dziękuję Ci Flo bardzo!!!)
              dotarłam do domu już o 2. A tam u Was w pensjonacie musiało być wesoło?
              Opowiedzcie! Na relację KTCT poczekamy jeszcze trochę, bo przecież jeszcze nie
              wracała do domu! Mam nadzieję, że spotkania ( co najmniej w podgrupach -
              Warszawa, Szczecin, Toruń itp) będą się odbywać częściej, bardzo cieszę się, że
              znalazłam to forum, dzięki Ci Króliku za ten wątek! Szkoda, że w czasie wakacji
              nie będę z Wami na codzień, ale postaram się zaglądać choć raz w tygodniu i
              liczę, że wpadniecie do mnie na działkę. Papatki
              • slawek004 Dzieki ci Króliku 26.06.05, 21:54
                za ten watek i zjazd
                Zdjęcia dostałem i przesłalem dalej
                Pozdrawiam wszystkich i ide odespać :))))
                paaa
                • dorota-zam Kabe-wawa 27.06.05, 00:51
                  Gdzie jesteś? Dlaczego nie dotarłaś? Czekaliśmy na Ciebie do późna,
                  dzwoniliśmy, ale mąż powiedział, że Cię nie ma! Co z Tobą? Wszystko w porządku?
                  Pozdrowienia i papatki!
              • mandy4 Re: zdjęcia 27.06.05, 01:16
                Kochani przed chwilą wysłałam Wam zdjęcia. Jeżeli do kogoś nie dotarły to
                proszę dać znać.
                Doroto bardzo dziękuję za zdjęcia od Ciebie. Mam nadzieję, że te zdążysz
                jeszcze obejrzeć przed wyjazdem na działkę. Pozdrawiam serdecznie.
                Gaju czekam na parę zdjęć od Ciebie.
                Papatki
                • parmesan Re: zdjęcia 27.06.05, 02:17
                  Za zdjecie dziekuje bardzo! zaluje ze niezdolalem dotrzec, w tak znakomitym
                  gronie bylo by bardzo ciekawie i przyjemnie czas spedzic. Ale co ma wysiec nie u
                  tonie. Jeszce sie spotkamy.
                • parmesan Re: zdjęcia 27.06.05, 02:19
                  Serdecznie witam nowa (mam nadzieje) uczestniczke Krolikarni no i nowa/stara,
                  troche odmieniona.
                  • slawek004 Rankiem poniedzialkowym 27.06.05, 08:38
                    Pobudka :))))
                    Dziendoberekwszystkimzkrólikarni :D
                    Pozdrawiam
                    • gaja71 Re: Rankiem poniedzialkowym 27.06.05, 08:42

                      prawie rownoczesnie wyslalismy , witaj
                      • wloba07 Re: Rankiem poniedzialkowym 27.06.05, 09:21
                        Witajcie!
                        Spotkanie było świetne, ale prawie cały wczorajszy dzień musiałam odespać!
                        Takie nocne imprezy trochę mnie wykańczają.
                        Jeszcze ten tydzień jestem w Warszawie!
                        Dzisiaj planujemy z córką wycieczkę do Łazienek!
                        Gaju nie dostałam zdjęć od Ciebie!
                        Dostałam od Dorotki i od Mandy! Dziękuję!
                        Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
                        • wloba07 Re: Rankiem poniedzialkowym 27.06.05, 09:25
                          Sławek, sorry, masz teraz porblem z tymi nieszczęsnymi miskami!
                          A ja jeszcze wczoraj sobie o nich przypomniałam, ale już po waszym wyjeździe!
                          Odwdzięczę się!
                          Pozdrowienia!
                          • slawek004 Miski...... 27.06.05, 09:43
                            to nie problem :))) wysyłam dzisiaj po pracy.
                            Pozdrawiam
                            Ciekawe co masz na mysli z tym odwdzięczaniem? :))))
                  • gaja71 Re: zdjęcia 27.06.05, 08:39
                    Dziendoberek wszystkim !
                    mam mase spraw do zalatwienia ale instrukcje Dorotki przestudiuje i mam
                    nadzieje, ze wieczorem wysle wszystkim uczestnikom wszystkie zrobione zdjecia.
                    Najbardziej ciesze sie z tego grupowego , jest naprawde swietne i tylko szkoda,
                    ze nie zrobilismy go z profesorowa i Slawkiem. Mogla przeciez cyknac corka
                    Krolika.
                    Ja zapraszam na golabki w lisciach winogron ale najpierw musze miec liscie i
                    musi byc chlodno bo przyrzadzam je w piekarniku i w upalne dni nie da sie
                    wytrzymac przy wlaczonym .
                    zycze milego dnia
                    papa i do wieczora
                    • krolik-ok Witam wszystkich moich sobotnich gosci oraz IVI i 27.06.05, 11:01
                      da.b.
                      IVI1111 / Nefretette, ciesze sie, ze sie odnalazlas, szukalam Cie, poniewaz
                      chcialam Ci podziekowac za wsparcie w trudnej sytuacji, a wiec DZIEKUJE!!Jestes
                      w Polsce? Moze sie spotkamy? Luna bedzie w Warszawie na poczatku lipca, to moze
                      przy tej okazji.

                      Napiszcie, czy dostaliscie zdjecia za moim posrednictwem, np. Parmesan, skad Ty
                      masz zdjecia, moze wlasnie przeze mnie?

                      Pozdrawiam i siadam do bardzo lirycznego tekstu o klifach i plaskowyzach, pa.
                      • gaja71 Re: Witam wszystkich moich sobotnich gosci oraz I 27.06.05, 13:02
                        Profesorowo odezwij sie!
                        mam dla Ciebie forse za ognisko ! Szkoda, ze Cie nie ma na naszym wspolnym
                        zdjeciu!
                        pozdrawiam
                        ja kroliczku od Ciebie nie dostalam byla wiadomosc ale bez zdjec. A ode mnie
                        doszlo?
                        • krolik-ok GAJU I MANDY - Bog zaplac za zdjecia 27.06.05, 13:16
                          Oczywiscie, ze wszystko doszlo, tylko dlaczego ja wygladam nie jak Krolik,
                          tylko jak Kubus Puchatek, nie podoba mi sie to. Mandy, 5 sposrod Twich zdjec
                          juz odeslalm do Australii, tak mi sie podobaly /3 jamniki, ja i Jaga - dzieki/
                          i to umialam zrobic, o do Was przesylka mi nie wyszla, mam widoczne braki
                          komputerowe, sorry.

                          A tekst ze swoja liryka, niech go szlag trafi, komu ta liryka potrzebna, jesli
                          chodzi o sprzedanie gruntu? No naprawde.........

                          Kto z Was zabral tlumaczenie Parmesana, lezalo na *polce* z brazowego recznika
                          pod stolem, no przyznac sie bez bicia!!!
                          • krolik-ok UWAGA, UWAGA 8 LIPCA, WARSZAWA,LUNA-spotkanie 27.06.05, 17:42
                            Jak napisalam wyzej Luna bedzie w Warszawi 8 lipca. Pisze o tym wyzej, ale ja
                            przenosze nizej, zeby sie nie zgubilo. Jest propozycja od Luny, zeby sie
                            spotkac w Warszawie w kawiarni, jesli chcecie, moze byc znow w moim ogrodzie,
                            zdecydujcie prosze, jest jeszcze troche czasu, tak, czy tak spotkamy sie
                            przeciez z Luna !!!
                            • 99b2 Re: UWAGA, UWAGA 8 LIPCA, WARSZAWA,LUNA-spotkanie 27.06.05, 17:46
                              Jestem za kawiarnią.
                              • gaja71 Re: UWAGA, UWAGA 8 LIPCA, WARSZAWA,LUNA-spotkanie 28.06.05, 07:43
                                Dzien dobry !
                                Wczoraj wyslalam z 10 zdjec zrobionych w ogrodku Kroliczka. Potwierdzac czy
                                doszly!
                                Ciesze sie na spotkanie z Luna 8 lipca. Tez jestem za kawiarnia ale moze w
                                Lazienkach lub na Starym Miescie. Nowy Swiat juz mamy zaliczony.
                                Zaraz wysle jeszcze zdjecia z ogniska .
                                papa i zycze milego dnia
                                • slawek004 Dziendobrytakrano 28.06.05, 07:52
                                  Witam wszystkich :))
                                  Ja nie dostałem zdjęć :((
                                  • wloba07 Re: Dziendobrytakrano 28.06.05, 09:15
                                    Dzień Dobry!
                                    Gaju, wczoraj zdjęcia dostałam!Dzięki!
                                    Wszystkie zdjęcia są naprawdę fantastyczne!
                                    Pozdrawiam!
                                    • gaja71 Re: Dziendobrytakrano 28.06.05, 13:12
                                      Slawku dostaniesz wieczorem bo nie mialam Cie w ksiazce adresowej.
                                      Z ogniska tez jeszcze nie wyslalam ,postaram sie jak tylko bede miala troche
                                      czasu. U mnie remont sie zapowiada i mam mnostwo rzeczy do spakowania wlacznie
                                      z komputerem ale chce go zabezpieczyc na sam koniec.
                                      pozdrawiam, wysle pozostale zdjecia na pewno a pozniej na kilka dni zmuszona
                                      bede Was opuscic z braku komputera.
                                      zyczece wiec dobrej zabawy na forum i szybkiego powrotu KTCT.
                                      • slawek004 Re: Dziendobrytakrano 28.06.05, 15:44
                                        dzięki, będę czekał

                                        pozdrowienia :)))
    • justt1 Re: PLUS-MINUS 50-poznajmy sie lepiej /czesc 2/ 28.06.05, 00:01
      www.allegro.pl/show_item.php?item=55682124
      • kabe.wawa Im sorry, so sorry... 28.06.05, 20:03
        Witam Was.
        Dopiero przed godziną zjechałam do domu po zupełnie nieoczekiwanie
        przedłużonym weekendzie. A miało być tak pięknie!
        Zaraz Was poczytam i sprawdzę pocztę.
        Winna też jestem Wam wyjaśnienie, ale to za chwilę.
        • kabe.wawa Dzięki, że o mnie pamiętaliście! 28.06.05, 20:52
          Dziękuję Dorotko i Sławku za zdjęcia z I Zlotu.
          Nie udało mi się być z Wami w ten upalny wieczór.
          Może mało się starałam i nie dość miałam argumentów, żeby przekonać kogoś,
          że powinnam jednak do Was zawitać. Tak więc zostałam tam, gdzie pojechałam.
          Wróciłam dopiero dziś, bo jutro do pracy. Potwornie nudny i ciężki dzień
          mi się szkuje a potem jeszcze może następny tydzień. Postaram się "obrobić"
          i jak dobrze pójdzie to od 8.07 tak naprawdę zacznę urlop. A pomyśleć, że
          jeszcze niedawno planowalam wyjazd już 1.07, do ojczyzny Honzy (havlicek),
          miałam też być w Pradze, ale dziś wiem, że nici z tego, wszystko wycofane.
          Wyjeżdżam 23 lipca, więc Króliczku jeśli pozwolisz to Cię nawiedzę -
          po uprzednim umówieniu się oczywiście.
          Króliczku, mój mąż tłumaczy się, że owszem ktoś dzwonił do mnie w dzień Zlotu
          późnym wieczorem, ale nie pytał gdzie ja jestem, więc nie powiedział. Udzielił
          tylko informacji, że mnie nie ma.
          Cieszę się, że Zlot się udał, że świetnie się bawiliście. Wyglądacie super!
          Do następnego razu!
          • 99b2 Re: Gaju, Mandy,Doro 28.06.05, 22:10
            Zdjęcia doszły, dzięki. I bardzo są fajne.Kabe, a może pokażesz się wtedy,
            kiedy przyjedzie Luna?
            • kabe.wawa Re: Gaju, Mandy,Doro 29.06.05, 07:04
              Dzień dobry wszystkim!
              Widzę, że dziś ja pierwsza na nogach.
              Pozdrawiam pracoholików, urlopowiczów i pozostałych.
              Zaczynam okropny dzień!
              • slawek004 dobrego dnia 29.06.05, 07:37
                i dobrego humoru, nie bądźcie tacy poważni :))))
                • mandy4 Re: dobrego dnia 29.06.05, 09:01
                  I ja również życzę wszystkim dobrego dnia.
                  Dzisiaj Piotra i Pawła. W związku z tym Doroto już wkrótce będziemy mogły
                  chodzić na grzyby bo przysłowie mówi, że Piotr i Paweł tak na niby sieją w
                  lasach pierwsze grzyby. Solenizantom wszystkiego dobrego.
                  Ostatnio mało mnie na forum. A to z winy neostrady. W ciągu dnia tak często
                  mnie wykopuje, że aż zniechęca z korzystania z internetu. Przypuszczam, że
                  linie są bardzo przeciążone. Wakacje a nasza młodzież zamiast zażywać ruchu na
                  świeżym powietrzu siedzi przy komputerach. Na moim osiedlu mieszka dużo
                  nastolatków, ale odkąd zaczęły się wakacje to prawie ich nie widać. Tylko
                  rodzice się skarżą, że ich latorośle komputery okupują całymi godzinami. Cóż
                  takie czasy.
                  Anusiu czy zdjęcia do Ciebie dotarły? Wysyłałam parokrotnie i za każdym razem
                  ukazywał się komunikat o błędzie serwera.
                  I jeszcze jedno pytanie do pozostałych: kto chce z nami (tj. Gają, KTCT,
                  Sławkiem i mną) jechać do Kazimierza? Wyjazd dopiero 12 sierpnia ale
                  obiecałam,że do końca miesiąca podam właścicielowi pensjonatu przybliżoną
                  liczbę osób. Wieczorem się odezwę. I sądzę, że KTCT też, bo powinna chyba już
                  wrócić z tych swoich wojaży. Papatki
                  • gaja71 Re: dobrego dnia 29.06.05, 09:20
                    Dzien dobry
                    ja potwierdzam, ze jade. Najlepiej tak jak rozmawialismy na piatek, sobote i
                    niedziele.
                    a 99b2 i florentynka nie jedzie?
                    Mandy moze mnie nie byc przez kilkanascie dni na forum to podam Ci nr telefonu
                    i mozesz mi przeslac sms lub zadzwonic jak bedzie taka potrzeba.
                    Wyslalam tez przed chwila pozostale zrobione przeze mnie zdjecia. Bylo ich
                    wiecej ale zostawilam tylko najlepsze.Potwierdzcie czy dotarly. Wyslalam
                    wszystkim ktorzy byli na ognisku.
                    Na spotkaniu z Luna bede!
                    do zobaczenia 8 lipca

                    papa i zycze milego dnia!
                  • slawek004 Re: dobrego dnia 29.06.05, 09:34
                    Gaju, zdjęcia doszły, dziękuję bardzo.
                    Mandy, dla mnie dwa miejsca, Zuza też jedzie.
                    Cieszę się że się zobaczymy.
                    Pozdrawiam

                    A o neostradę to złóż skargę na piśmie do TPSA
                    • krolik-ok 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 29.06.05, 10:01
                      Zapewne Luna niebawem sie odezwie i dokladniej wyznaczy czas i miejsce akcji.
                      Kabe - znow masz szanse na spotkanie z nami. Kiedy do Ciebie dzwonilismy
                      oczywiscie nie pytalismy , gdzie jestes, tylko poprosilismy Cie do telefony, a
                      poniewaz Cie nie bylo, grzecznie podziekowalismy. Potem troche sie
                      niepokoilismy, ze Cie z nami nie ma.
                      Pozdrawiam wszystkich, milego dnia i do kolejnego spotkania.
                      • wloba07 Re: 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 29.06.05, 12:10
                        Gaja, dzięki, zdjecia doszły!
                        Szkoda, że 8 lipca będę już w domu, nie zapomnijcie o zdjęciach!
                        Sławek miski doszły, dziękujemy!
                        Jak mam Ci zwrócić kasę za wysłanie?
                        Pozdrawiam!
                        • slawek004 Miski 29.06.05, 12:14
                          zaraz kasa :))))
                          • luna22 + - 50... 29.06.05, 16:43
                            Hej Hej Kroliczki.
                            Termin wyjazdu do Warszawy jest juz na 100% - czyli 08 lipca. Mam nadzieje, ze
                            Was zobacze, bardzo sie ciesze.
                            Jeszcze nie bardzo wiem gdzie, ale mysle, ze wspolnie uzgodnimy, jest troszke
                            czasu.
                            Mam male problemy - ciagle wylacza mi sie internet,pol dnia go " molestuje" i w
                            koncu odkladam pisanie na inny dzien.
                            Gaju - zdiecia dostalam, dziekuje.
                            papatki.
                            • 99b2 Re: + - 50... 29.06.05, 17:01
                              Mandy, oczywiście jadę do Kazimierza.Pilnie trenuję teraz w samochodzie
                              piosenki biesiadne, więc zapytaj, czy mają miejsce na ognisko?no i pogodę dobrą
                              zamów koniecznie ;)))
                              • mandy4 Re: + - 50... 30.06.05, 00:33
                                Witam. Wróciłam zmachana po pracy na działce 2 godziny temu ale dopiero teraz
                                mogłam zasiąść do komputera. Jadąc z działki rowerem po raz pierwszy od lat
                                ktoś nazwał mnie obywatelką. Było już ciemno a przy moim rowerze nie świeciło
                                się z przodu światło na co jakiś pan zawołał: Obywatelko! Obywatelce światło
                                się z przodu nie świeci. Czyżby emerytowany milicjant?
                                Cieszę się 99b2, że z nami jedziesz do Kazimierza. Czekam jeszcze na odpowiedź
                                Florentynki. Liczę, że też z nami pojedzie. Doliczylam się już 7 osób.
                                Gaju dzięki za dzisiejsze zdjęcia. Są super. Bardzo mi sie podobaly.
                                Sławek, nie dość, że jest dobrym fotografem to jeszcze jest niesamowicie
                                fotogeniczny.
                                Dorotko we Wrocławiu będę dopiero w przyszłym tygodniu. Będę pamiętać.
                                Życzę wszystkim dobrej nocy. Wysyłam Wam zdjęcie księżyca w pełni. Papatki
                                PS. KTCT wróciłaś? Ten księżyc między innymi również dla Ciebie.
                            • gaja71 Re: + - 50... 29.06.05, 17:18
                              Bardzo sie ciesze na nastepne spotkanie z Wami i z wyjazdu do Kazimierza.
                              Slawku w Kazimierzu pstrykniesz nam zdjecia bo switne wyszlo to grupowe, ktore
                              robiles .
                              Kroliku jak w sobote nie bedzie deszczu to wykorzystam "Przewodnik na dwa kolka
                              czyli Wesola na weekend", ktory od Ciebie dostalam. Dziekuje bardzo za ten
                              prezent bo uwielbiam jezdzic na rowerze ale tylko sciezkami rowerowymi.
                              papa i ide robic porzadki przedremontowe.

                              • krolik-ok Re: + - 50... 29.06.05, 20:27
                                Luno, gdyby cos bylo nie tak z Internetem, dzwon do mnie, bede posredniczyc
                                miedzy Toba a forum.
                                Gaju, nie ma za co, jezdzij na zdrowie.
                                Pozdrawiam wszystkich.
                      • parmesan Re: 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 29.06.05, 20:38
                        A swoja drogo to ten rozmowca jest troche nie w porzadku, chyba byl w stanie
                        zapytac kto mowi i udzielic prawidlowej odpowiedzi, w przeciwnym przypadku
                        zalatuje zlosliwoscia troche.
                        • kabe.wawa Re: 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 29.06.05, 20:53
                          Coś w tym musi być!
                          • krolik-ok Re: 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 29.06.05, 21:44
                            O kim Wy wyzej mowicie , Parmesan i Kabe?

                            A moze oboje postaracie sie byc na spotkaniu z Luna, moglibysmy sie wreszcie
                            poznac, co!?!?!?!
                            • kabe.wawa Re: 8 lipca, piatek-spotkanie z Luna 30.06.05, 07:24
                              Króliku, my o tym, z kim rozmawiałaś, gdy w sobotę zadzwoniłaś do mojego domu.
                              W czwartek
                              (11,5 stopni C)
                              Witam wszystkich
                              Ale w dzień jak zwykle mnie tu nie będzie, wpadnę wieczorkiem.
                              • krolik-ok Ale jestescie aktywni................... 30.06.05, 09:43
                                Kabe, to moje dziecko dzwonilo, gdyz ono bylo nasza sekretarka, laczylo z
                                Parmesanem , z Anusia, a u Ciebie spytalo *Czy moge prosic K.* i odpowiedz byla
                                *Nie, K. nie ma*, *dziekuje, dowidzenia*-powiedzialo dziecko i juz, wszystko w
                                normie. Rozumiem, ze bedziesz na najblizszym spotkaniu i nie trzeba bedzie
                                dzwonic, pa.
                                • slawek004 Re: Ale jestescie aktywni................... 30.06.05, 10:09
                                  witam wszystkich już przytomnych a i tych właśnie otwierających oczęta no i
                                  tych, którzy dopiero mają zamiar :)))
    • slawek004 Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 21:46
      czyzby forum już kończyło działalność?
      szooooda
      mimo to pozdrawiam wszystkich drogich nieobecnych
      • kabe.wawa Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 22:02
        Sławek, nie kończymy dzialalności! No co Ty!
        Zaczął sie sezon ogórkowo-urlopowy i pewnie wiele osób wyjechało.
        • kabe.wawa Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 22:09
          Zostali pracoholicy i uzależnieni od netu.
          Do której grupy byś siebie zaliczył?
          • slawek004 Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 22:52
            pracoholik z konieczności
            • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 23:50
              Witajcie:
              Bardzo dziękuję wszystkim tym, którym chciało się podwójnie = zdjęcia i robić i
              wysłać.
              Dotarły.
              Bardzo mi pomogły = ucieszyły, przypomniały, myśli na dobre tory skierowały.

              W Ciechocinku jest pięknie [ nie wiedziałam o tym ] = cicho, leniwie, zielono
              ale i tęczowo [kwiaty].
              Piwo, w okolicach tężni pite, ma smak leczniczy a nie pijański.

              Moje powinności powodują:
              muszę kilka spraw na właściwe tory sprowadzić [ bo w trakcie mojej nieobecności
              rozregulowanie nastąpiło].

              Proszę o usprawiedliwienie mojej , mniejszej, aktywności.
              Jak się [ i innych ] ułożę - to się poprawię.
              Papatki.
              • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 30.06.05, 23:54
                Zauważyłam:
                neferetete i da.b się pojawiły.
                Witam obie.
                Ciekawe, czy się tylko pojawiły, czy zostaną?
                Papatki.

                • da.b Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 14:13
                  Witam. Ja przynajmniej mam nadzieję zostać. Ale ciągle słabo sobie radzę z
                  korzystaniem z forum. Jestem po prostu nie przyzwyczajona do rozmów
                  wirtualnych, więc na razie wtedy kiedy mam czas to zachowuję się brzydko i
                  podsłuchuję wasze rozmowy. Ale może się przełamię i wtedy to się zmieni. W
                  realu jestem gadułą. No ale na razie kończę bo pozwoliłam sobie na przerwę w
                  pracy i muszę wracać.
                  Na razie
              • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 00:04
                99b2:
                Tak trafnie i pięknie wszystko i wszystkich opisałaś = że lepiej z Tobą, w
                opisie, nie konkurować.
                Fajnie, że kombinezon zauważyłaś i pochwaliłaś = bo, to był ostatni dzwon.
                Kombinezon został w Ciechocinku.
                Nie wiem czy go odzyskam.
                Obecnie :
                kombinezonu nie ma i nie wiem z jakiego powodu:
                - albo pani pokojowa uznała, że to brzydactwo jest = wyrzuciła
                - albo, ta sama pani, uznała, że to cudo jest = i sobie pożyczyła.
                Mam jeszcze dwie szafy różnych ładnych i brzydkich rzeczy = ani nie zmarznę ani
                się nie przegrzeję z powodu straty kombinezonu.
                Byle tylko takie kłopoty mieć.
                Papatki
                • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 00:12
                  wloba07:
                  Też się podpisuję pod tym, co o Tobie, 99b2 napisała.
                  I dodaję:
                  Twoja wypowiedź o Twoim życiu bardzo a bardzo mi się podobała.
                  Świadczyła o umiejętności dostrzegania dobra i piękna w tym, co masz.

                  P.S.
                  A może potrafisz zarażać spokojem, opanowaniem, subtelnością?
                  Tak? = to ja proszę.
                  Papatki

                  • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 00:20
                    Mandy:
                    Kazimierza nie odwołuję = jadę.
                    Może, do tego czasu, odważę się i kolor włosów zmienię = z mysiego na Mandowaty.
                    To plan minimum.
                    Bo szersze plany [ np. grubość i gęstość ] to mi chyba nie wyjdą.
                    Papatki
                    • ktotocoto Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 00:24
                      Wcześnie jest - ale idę spać.
                      Życzę sobie: żadnych snów.
                      Chcę spać a nie być straszona lub łudzona.
                      Papatki.
                      • slawek004 Witojcie:) 01.07.05, 07:57
                        Pooobuuudkaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        dobrego dnia wszystkim !!!
            • wloba07 Re: Nikogo nie ma caly bozy dzien :( 01.07.05, 00:01
              ja jestem jeszcze na urlopie, zagladam tu w wolnych chwilach,
              w ciągu dnia zwiedzam Warszawę i zajmuję sie wnukiem, a poza tym córka ma pracę
              przez internet więc nie zawsze mam dostęp do komputera,
              ale jak wrócę do domu to nadrobię zaległości,
              pozdrawiam i życzę dobrej nocy pracoholikom z konieczności, z zamiłowania,
              urlopowiczom i wszystkim pozostałym!!!

              • krolik-ok Witam, witam..... 01.07.05, 08:02
                i wyjasniam Ci KTCT, ze Nefretete to IVI1111 sprzed kilku miesiecy, pamietasz,
                rzadko bywa. ale wroci, na pewno wroci.
                • ktotocoto Re: Witam, witam..... 01.07.05, 08:32
                  Sławek budził, to wstałam i zrobiłam wszystko, co trzeba.
                  Teraz sobie na balkonie posiedzę z kawą [i dodatkiem do kawy].
                  Myśli pozbieram, trasy i zadania sobie wytyczę.
                  Dzisiaj dzień cmentarzowy mam [z kimś dalekim, ale bliskim, żegnam się].
                  Nie płaczę = bywają odejścia ulgę przynoszące.
                  A wieczorkiem tłumoczki wezmę i na działkę jadę.
                  W niedzielę Was poczytam.
                  A od poniedziałku znowu będę śpiewać, tańczyć, bzdurki robić i o nich opowiadać.
                  Papatki
                  • ktotocoto Re: Witam, witam..... 01.07.05, 08:36
                    Króliczku:
                    Pamiętam poprzednie wcielenie Neferetete.
                    Fajnie, że się odnalazła.
                    I jak tu nie wierzyć w reinkarnację!

                    P.S.
                    A czy osoba, której profesję Gaja odgadła odezwała się?
                    Pozdrawiam Cię OSOBO.
                    • 99b2 Re: Witam, witam..... 01.07.05, 08:54
                      KTCT
                      Dobrze, że jesteś, choć żal, że nie w kombinezonie. Ale teraz pewnie będziesz
                      szukać w sklepach następnego, to wiesz - od razu 2, drugi o rozmiar większy.

                      Siedzę w domu malując paznokcie i przyszła mi do głowy taka piosenka:"bando,
                      bando rozstania nadszedł już czas" Przyszła i wyjść nie chce, choć dalej mam
                      tylko la, la, la. Zna ktoś słowa? A przyśle mi na @?
                      Za oknem mam bloki w zieleni a na drugim planie prawie wszystkie wieżowce
                      Warszawy.Świeci słońce i wszystko opalizuje.Hej, dzień się budzi w promieniach
                      słońca!!!
                    • krolik-ok Re: Witam, witam..... 01.07.05, 09:12
                      Wydaje mi sie, ze nie, ale pewnosci nie mam, w te klocki dobra jest Doro, ale
                      ona na dzialce , odcieta od swiata, wiec nie ma komu wydedukowac, S......!!!
                      odezwij sie, Elu!!!
                      • ktotocoto Re: Witam, witam..... 01.07.05, 13:39
                        Króliczku:
                        A może by tak do Havliczka napisać [bo przecież kochamy tak Parmesana jak i
                        Havliczka]
                        A może Havliczkowi choć jedno zdjęcie [grupowe ] posłać?
                        Jeśli będzie Twoja zgoda [na ukazanie zdjęcia Havliczkowi] to:
                        na kochanego Sławka można liczyć = wyśle.
                        Papatki
                        • ktotocoto Re: Witam, witam..... 01.07.05, 13:56
                          99b2:
                          Pamiętam, że jak się kombinezon przytrafi - to 2 sztuki mają być.
                          Kłopot w tym, że ja noszę [a więc i nabywam ]wszystkie = brzydkie i ładne.
                          Bo mi o fason chodzi a nie o ozdabianie [mam np. letni, brzydki, pstrokato-
                          łaciato-kwiatowo-mazajowy i jet on moim ukochanym ].
                          Natomiast Ty:
                          po tym, co widziałam sądzę = tylko ładne, wysmakowane, dobrane i firmowe nosisz.
                          Więc: dobór i kupno dla Ciebie jest trudniejszy niż dla mnie.
                          Ale: może się uda - a jak nie, to w brzydkim bedzie Ci się wygodnie okna i
                          schody myło [ bo nic nie wyłazi i nie przeszkadza przy schylaniu się].
                          Poganiają mnie ci, którzy komputera nie lubieją. Muszę lecieć i jechać i kosić
                          i gotować i .... ..
                          Papatki.
                          • krolik-ok Re: Witam, witam..... 01.07.05, 14:54
                            Ok, KTCT, ok! Jasne, ze zdjecie trzeba poslac z pozdrowieniami od wszystkich,
                            bo chyba wszyscy podzielaja Twoje zdanie i sympatie dla Havlicka. A ja mam
                            jeszcze lepszy pomysl, juz ktos mowil o tym na ognisku, zeby zdjecie dac na
                            forum, ale jak sie to robi, moze Parmesan wie, albo Slawek wlasnie, tylko w tym
                            przypadku wszyscy musza wyrazic zgode, to jasne i wazne!!
    • slawek004 Gdzie są 01.07.05, 21:18
      wszyscy? czyzby na działkach? Nie ma żadnego miejskiego zwierzęcia? :(
      • wloba07 Re: Gdzie są 01.07.05, 21:23
        ja jestem, chwilowo, ale chyba zaraz mnie przegonią...
        • luna22 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:10
          Witam wszystkich,oraz Ciebie Slawku.
          Wlasnie dostalam miejsce przy komputerze i moge troszke popracowac przy nim
          i jednoczesnie porozmawiac wirtualnie.
          Malo dzisiaj kroliczan, pewnie przebywaja na "lonie" natury.
          Pogoda dopisuje, wiec niema co sie dziwic, ale przydal by sie deszcz, w lasach
          jest bardzo sucho, przynajmniej w szczecinskich.
          Deszcz trzeba zaczarowac albo naoisac podanie do meteorologow o zmiane pogody
          przynajmniej noca, na deszczowa.
          Papatki.
          • slawek004 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:25
            Witaj,
            nie narzekaj na pogodę, bo jak przyjdą deszcze to się nie pozbieramy :)))
            Pracujesz komputerowo w domu?
            • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:34
              a jaka jutro ma być pogoda w Wawie, bo nie oglądałam prognozy?
              Ktoś z Was wie?
          • luna22 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:29
            da-b, hej hej.
            Nie martw sie, ja rowniez malo rozmawiam.Jestem tu od pierwszej czesci i malo
            pojawiam sie na forum,rowniez tak jak Ty nie umiem rozmawiac wirtualnie, stale
            uwazam, ze to co mam do powiedzenia jest malowazne, za to czytam posty i
            czasami sie usmiecham i milo mi,ze wszystkich znam a niedlugo poznam
            (mam nadzieje)wiekszosc Kroliczan.
            Pozdrowionka.
            • luna22 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:38
              Nie narzekam na pogode, niech bedzie tak jak jest,tylko chociaz w nocy niech
              popada.Roslinkom dobrze zrobi i nam bedzie przyjemniej na trawce zielonej a nie
              na spalonej Sloncem i zoltej.
            • da.b Re: Gdzie są 01.07.05, 23:31
              Cześć Luna. Fajnie wiedzieć, że ktoś ma podobne wirtualne problemy.
              Przeczytałam juz dużą częśc postów żeby poznać Króliczan. Będę te studia
              kontynuować. Pozdrawiam ciebie i pozostałych "forumowiczów". Na razie znikam do
              kuchni - tam moje miejsce w tej chwili.
      • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:12
        witajcie :)
        ja jestem tu po raz pierwszy. Niestety na razie nie dałam rady przeczytać
        wszystkich postów, bo ogromna ich ilość... Ale baaardzo tu sympatycznie!
        Pozdrawiam z południowych okolic podwarszawskich :)
        • slawek004 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:22
          Witam serdecznie :)))
          • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:24
            Jakie plany na weekend?
            • slawek004 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:35
              ja będę jutro w Warszawie, mam pare spraw do załatwienia, ale od 14 mam
              czas :)))
              Na niedzielę bark planów
              • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:48
                Ja właśnie próbuję coś wymyśleć. Bo muszę sobie sama czas jakoś zorganizować -
                rodzina w weekend poza domem :(
                Może jakiś rowerek?
                • luna22 Re: Gdzie są 01.07.05, 22:57
                  W Muzeum w Wilanowie 2 lipca jest wernisaz plakatu,moze to Ciebie zainteresuje?
                  • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 23:05
                    W przypadku gorszej pogody - czemu nie? Może być muzeum! Do Wilanowa mam
                    bliziutko :)
                    Ale jak będzie ciepełko to wolałabym na łono przyrody...
                • kabe.wawa Re: Gdzie są 01.07.05, 23:00
                  Sławek i a_ska , dobry wieczór!
                  Szczególnie cieplo witam nową koleżankę.
                  Cieszę się, że do nas wpadlaś. U nas zawsze miło, wesoło,
                  a jak pisze KTCT, to nawet poetycko-filozoficznie tak jakoś.
                  • kabe.wawa Re: Gdzie są 01.07.05, 23:03
                    Luna, też Cię witam!
                  • slawek004 Re: Gdzie są 01.07.05, 23:04
                    witaj:) jestes jeszcze w Warszawie?
                  • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 23:09
                    witaj, kabe :)
                    fajne to Wasze forum, będę częściej wpadać :)))
                  • szczesliwatrzynastka Re: Gdzie są 01.07.05, 23:19
                    Dobry wieczór wszystkim :)
                    Dawno mnie tu nie było, roboty miałam
                    tyle, że już brakowało sił na zaglądanie
                    do netu.
                    Czytałam, że I Zjazd Królikowy udał sie
                    superowo. Cieszę się bardzo i zła jestem,
                    że nie mogłam byc z Wami.
                    Dorotko, dziekuje za zdjecia, wyszły
                    rewelacyjnie, widać,że bawiliscie się dobrze.
                    Rozczuliły mnie też fotki ślicznych jamolków
                    karmionych widelcem :) hihi (jak mawia Parmesan)
                    Oj, działo się tam, działo... :)
                    mam nadzieję, że toast za nieobecnych
                    też wznieśliście :)

                    pozdrawiam wszystkich
                • luna22 Re: Gdzie są 01.07.05, 23:05
                  Wyslalam przed chwilka post, lecz nie doszedl,moze sie cos zacielo?
                  A moze cenzura nie dopuscila?
                  • a_ska1 Re: Gdzie są 01.07.05, 23:12
                    Tylko rzeczywiście są jakieś opóźnienia w "dostawie"...
                    • slawek004 Net sie slimaczy 01.07.05, 23:20
                      strasznie, cholera mnie bierze. Idę wobec tego spac.
                      Dobranoc wszystkim.
                      Rano tu zajrzę przed wyjazdem do Warszawy :)))
                      • kabe.wawa Re: Net sie slimaczy 01.07.05, 23:28
                        Sławek, ja przeważnie wyjeżdżam w soboty rano, a wracam w niedziele po południu,
                        czasem później, to zależy od sytuacji. Kiedyś Ci wyjaśnię, dlaczego tak mam.
                        Ale niektóre weekendy oczywiście jestem w W-wie.
                        Coś dziś rzeczywiście net wolno chodzi, widać wiele osób na łączach.
                        • kabe.wawa Dobranoc! 01.07.05, 23:32
                          Dobranoc wszystkim!
                          • profesorowa pora na dzieńdobry! 02.07.05, 08:44
                            śpioszki, wstawajcie i w klawiaturke stukajcie.
                            Wchodzę, patrzę - a ja tu samiutka. Urlopy? strajk? czy poczatek łikendu był
                            bardzo wyczerpujący?

                            a na marginesie - coś miłego kroi się siódmego?
                            (ale dzis jestem poetka - nawet nie czuję, kiedy rymuję)
                            • a_ska1 Re: pora na dzieńdobry! 02.07.05, 09:08
                              Dzieńdobry :)
                              Chyba ładna pogódka dziś będzie. Chyba zaraz będę szykować się na rowerek. Może
                              jacyś chętni do towarzystwa? Jadę do Powsina! Zapraszam :)))
                              • krolik-ok Re: pora na dzieńdobry! 02.07.05, 10:22
                                O, nie, ja nie dojezdzam nawet do Sulejowka, no moze przesadzam...
                                • gaja71 Re: pora na dzieńdobry! 02.07.05, 10:37
                                  Dzien dobry kochani!
                                  Stesknilam sie bardzo ale nie tylko samimi przyjemnosciami czlowiek zyje.
                                  Witam nowa kolezanke.
                                  papa bo obowiazki wzywaja.
                                  • slawek004 pora na dobrywieczór! 02.07.05, 22:03
                                    awięcdobrywieczórwszsytkimnieobecnym :)))
                                    • a_ska1 Re: pora na dobrywieczór! 02.07.05, 22:34
                                      A obecnym??
                                      Dobry wieczór obecnym :)
                                      • slawek004 Re: pora na dobrywieczór! 02.07.05, 23:07
                                        witam obecną :)))
                                        • szczesliwatrzynastka Re: pora na dobrywieczór! 02.07.05, 23:16
                                          Dobry wieczór :)
                                          a co to forum się tak dziś wyludniło?
                                          Wszyscy nagle się zmówili i wyjechali
                                          na wczasy? Była dziś ładna pogoda, więc chętnych
                                          odpoczynku na łonie natury nie zabrakło :)

                                          • krolik-ok Re: pora na dobranoc !! 03.07.05, 00:02
                                            Dzwonila do mnie Ela, jeszcze raz dziekowala za spotkanie, wkrotce pojawi sie
                                            na forum, kiedy pokona trudnosci zwiazane z logowaniem, ktore sie u nie w
                                            komputerze pojawily. Czekamy , Elu !! Pozdrawiam Was wszystkich i spokojnej
                                            nocy !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka