Dodaj do ulubionych

Problem? Nie zrozumienie?

16.05.05, 13:14
pomóżcie mi zrozumiec zachowanie faceta-przez jakis czas mialam konto na
portalu randkowym pisal do mnie pewien facet-nie odpisywałam na te maile bo
powiedzmy "nie moj typ"-dał spokój.Po kliku tygodniach znowu napisal-ja
odpiałam i co raz bardziej mi sie podobał-przede wszystkim ciekawie pisal do
mnie, nie bylo podtekstów seksualnych. Umowilismy sie na obiad, spacer było
ok. Okazało sie ze mamy wiele wspolnego - co on sam mi to napisal po ktoryms
spotkaniu zaczelam sie nad tym zastanawiac i fatycznie tak jest. Wymienilismy
sie telefonami-codziennie sms spora ilosc w tym na dzien dobry i na dobranoc,
seks byl tez po jakims czasie tez uwazam ok. Na dzien dzisiejszy spotykamy
sie dalej ale sa tylko czasami 2 sms, w ciagu tygodnia czasami jest tak ze
sie nie widzimy bo specyficzna prace+wyjazdy-rozumie to. Tak jak kiedys
powiedzmy zabiegal o moje wzgledy tak teraz odbieram ze przestał. Z jednej
strony mysle sobie ze gdyby nie chcial to by nie bylo spotkan i w sumie
codziennch sms-ale.....gdzie te zaloty? Moze u facetow tak jest kobieta
zostala zdobyta - i nie chodzi tylko o seks. Moze ktos mi to wytlumaczy?
32 latka
Obserwuj wątek
    • kaya_ja Re: Problem? Nie zrozumienie? 16.05.05, 13:26
      tak jest kiedy zdobywają potrafią takie słodkości mówić/pisać
      to nic złego że sie na to nabieramy ale nie ma co liczyć na to że tak słodko
      już będzie zawsze :)
      • 123pg Re: Problem? Nie zrozumienie? 16.05.05, 17:36
        kaya_ja napisała:

        > tak jest kiedy zdobywają potrafią takie słodkości mówić/pisać
        > to nic złego że sie na to nabieramy ale nie ma co liczyć na to że tak słodko
        > już będzie zawsze :)
        Pewnie że się mówi to co Chcecie "Drogie Panie" usłyszeć :)
        - ale na to trzeba sobie zasłużyć
        - jako mężczyźni urzywamy dużo mniej słów jak się nie myle a pamięć mam kiepską
        to są wartości dla kobiet ~5000 a dla mężczyzn ~3000 proporcje powienny być
        zachowane
        • kaya_ja Re: Problem? Nie zrozumienie? 17.05.05, 09:16
          123pg napisał:


          > Pewnie że się mówi to co Chcecie "Drogie Panie" usłyszeć :)
          > - ale na to trzeba sobie zasłużyć
          > - jako mężczyźni urzywamy dużo mniej słów jak się nie myle a pamięć mam
          kiepską
          >
          > to są wartości dla kobiet ~5000 a dla mężczyzn ~3000 proporcje powienny być
          > zachowane

          Zgadzam sie że tak jeste i dlatego, że to tylko 3000 a czasami i mniej...to tak
          łatwo nabrać nas na czułe słowa z innych ust :)
    • hansii Problem? Chyba Twoj? 16.05.05, 16:10
      Smiech mnie ogarnia, gdy czytam takie bzdety u kobiety 30-letniej.

      Po 10 SMS, to jest mozliwe tylko w okresach ostrej fascynacji i "zdobywania".
      Jak juz jestes "zdobyta", to codzienne odezwanie sie, a niekiedy nawet tylko co
      drugi dzien (gdy jest sie zapracowanym) to naprawde normalne.
      • kawapapieros Re: Problem? Chyba Twoj? 16.05.05, 23:59
        Nic nie rozumiem, ale to bardzo ciekawe.
        • hansii Re: Problem? Chyba Twoj? 17.05.05, 07:37
          ja tez nie, ale zawsze lezke ronie, gdy ktos obok placze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka