pomme
19.05.05, 08:12
tak sie wczoraj złożyło,że oglądnełam prawie w całosci nasz kultowy serial.
Uwag mam wiele ale:
jak to jest że Kinga która miała wrócic po północy, wróciła prawdopodobnie
duzo po północy a w TYM SAMYM CZASIE santa Maria wracała od Lucków a Simone
gotowała zupę? Czy ja jestem debilką czy ze mnnie robia debilke sądząc, że
nie zauważę?
Ktos mi wytłumaczy jakim cudem kamil wylądował u chochoła?
Bo jak wiemy chochoł uczył sie w swoim pokoju ( cóż za komp!)a kamil pił w
swoim po czym wyszedł. Gdyby pomylił pokoje i wlazł do chochoła to chyba nie
zrobiłby tego jak cicha myszka ( a zakładam że chochoł nie zasnał natychmiast
jak do pokoju doszedł bo miał sie uczyć)
Poza tym pokazali jak wkurzona wera wstaje i chyba wychodzi, więć po co
sugestie ze nocuje z kamilem??? Założę sie że wyszła trzaskając drzwiami
Normalnie same niedoróby