ofcia
20.05.05, 02:43
No i niestety mnie tez dopadlo... :( mam nadzieje ze to tylko jednak wiosenne
przesilenie albo cos w tym rodzaju!
Juz bylo tak dobrze a teraz znowu zachowuje sie jak jakas nienormalna i robie
z siebie kretynke (no moze nie doslownie ale nie wiem jak to inaczej nazwac).
Ludzie nie szukajcie milosci bo ona oglupia !!
Czy rzeczywiscie szczesciem jest "posiadanie" tej drugiej osoby?? Skad mam
wiedziec czy to jest wlasnie TA osoba?? A co jesli uczucie jest
nieodwzajemnione?? Jak wtedy sobie z tym radzic?? Zapomniec a moze walczyc?? I
jak to zrobic?? A najlepiej niech ktos powie jak sie z tego wyleczyc!!
Przez ta wiosne tylko same problemy :/
Dobranoc wszystkim :)