Dodaj do ulubionych

mam ochote pogadac o pie..ch

25.05.05, 19:38
szukam kompana:P
Obserwuj wątek
    • miszelka1 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 19:59
      o pieluchach? ;)
      • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 20:03
        Buahahahahaha! :-DDD To samo mi się skojarzyło! :-)
        • miszelka1 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 20:07
          Myślisz, że miała co inszego na myśli? ;-)
          • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 20:10
            He, he. Ja też tak myślę. Pierwsze skojarzenie było inne, pieluchy - to drugie.
            ;-)
            • miszelka1 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 20:14
              Mi tam podpasował ten drugi z wymienionych przez Ciebie pomysłów..
              No bo tak znaleźć kompana do zmieniania pieluch, toż to marzenie każdej
              kobitki, moje też ;)))
              • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 20:52
                OK, ale jeszcze zależy komu by trzeba było te pieluchy zmieniać. ;->
                • miszelka1 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:14
                  Trza by na prędce jakieś dzieciaki zmajstrować ;))
                  • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:15
                    A ile to roboty!...
                    • effa4 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:23
                      sama przyjemnosc:)
                      • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:35
                        Tak, z tym że najlepiej nie z byle kim, nie byle gdzie i nie byle jak. (Nie
                        pomyśl tylko, że jest to jakakolwiek insynuacja pod Twoim adresem. To działa w
                        obie strony).

                        Pozdrawiam.
                        • miszelka1 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:41
                          To święta prawda..
                          Nie byle jak!! Nie byle jak..
                          Bo to nie może być po japońsku, czyli jako tako..

                          :-)
                          • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:44
                            Aaaa, nie wiedziałem, że można po japońsku! Cofam to co napisałem wyżej! ;-)))
                        • effa4 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:41
                          W 100% sie zgadzam, bo nie sadze zeby byle jak z byle kim byle gdzie sprawialo
                          przyjemnosc a poza tym chyba nikt nie chce miec dzieci z byle kim. Dla mnie to
                          oczywiste. A mialo byc o pie..ch:)
                          • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:44
                            no to moze o piegach? bo ja mam...troszkę:)
                          • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:45
                            O pierdołach. ;-)
                            • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:47
                              no coś ty! ;))
                              a czarna dziewczyna moze Ci się nie podoba? i jej czarne oczy? ;)
                              • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:48
                                Hm... A skąd takie wnioski? ;->
                              • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:49
                                Aaaa, nie zajarzyłem, że do sygnaturki pijesz... :-]
                                • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:53
                                  sygnaturka jest :)
                                  a kompromitacja na Eurowizji takoż:)
                                  chociaż poziom konkursu czarnej dziewczynie odpowiada:)
                                  • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 21:54
                                    sygnaturka jest ok! miało być.
                                  • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:05
                                    Niesetety, nie dostąpiłem zaszczytu oglądania Eurowizji. :-]
                                    • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:07
                                      ale zaszczytu krytykowania tak? :)
                                      • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:07
                                        Słuchania. ;-)
                                        • wietka Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:21
                                          i co? jak wrazenia? słuchowe?
                                          bo ja tez wzrokowe zaliczyłam nieopatrznie ;)
                                          • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:22
                                            Ale przecież na pisałem, że nie dostąpiłem zaszcztu. ;-)
                                            • t-800 Re: mam ochote pogadac o pie..ch 25.05.05, 22:23
                                              Tj. pisałem, że nie dostąpiłem. :-]
    • psychopata.z.borderline śmiało:)) 25.05.05, 20:07

      • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 20:33
        o pie..ch:)
        • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 20:37
          o pierogach? ;)
          • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:23
            aa pierogi tez ciekawy temat osobiscie bardzo lubie ale nie z miesem:)
            • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:25
              z mięsem są ok, ale wolę ruskie, albo takie a kapustka, mniam :)
              • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:42
                kapusta i grzyby rulez:P
                • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:43
                  a z jagodami? są suuuper! :)
                  • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:50
                    jagody jagodami ale truskawki...mistrzostwo swiata:)
                    • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:52
                      A ja wolę z podrobami.
                      • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:57
                        fuj! za przeproszeniem...;)
                      • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:57
                        blee pierogi z podrobami nie znasz sie:)chyba jednak to nie ja Ci urodze dzieci
                        gdyz gusta kulinarne mamy calkiem odmienne a jakze to przeciez istotne;)))
                        • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 21:59
                          oki, popieram! dzieci mi nie uródź! ja juz mam własne:)
                          • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:01
                            ale to akurat nie do Ciebie my dear:)
                            • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:02
                              to dobrze, bo już się przeraziłam ;)
                            • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:08
                              effa4 napisała:

                              > ale to akurat nie do Ciebie my dear:)

                              Oho! Chyba nie powinienem paniom przeszkadzać? ;-)
                        • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:07
                          Faktycznie, chyba przegiąłem. Chodzi o to, że wolę na słono. Czyli pierogi
                          niech będą z kapustą i/lub grzybami. A z podrobami dobre są naleśniki. (Ale
                          piergo z podrobami chyba też są?)
                          • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:09
                            są.
                            chodzi o to, ze podroby są ...nieprzyswajalne...w jakiejkolwiek postaci :)
                            • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:11
                              :-] OK, ja nie wiem jak to się nazywa, nawet się nie zastanawiałem co to są te
                              podroby - chodziło mi o naleśniki i pierogi z mięsem.
                          • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:10
                            hmmm zawsze mozna sprobowac najwyzej nie bedzie smakowal:)
                            • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:12
                              Kurcze, aż mi się przez Was jeść zachciało!...
                              • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:14
                                a mnie zoladek boli:/
                                • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:14
                                  Masaż żołądka by się przydał. ;-)))
                                  • wietka Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:17
                                    poroby to są wnętrzności...brrr, ale to moje osobiste zdanie:)
                                    • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:19
                                      Możliwe, mnie to zawsze się z kurczakami kojarzyło. :-]

                                      Przpomniało mi się, że kiedyś u babci jadłem nerkę. :-] Teraz też to można
                                      kupić, ale nie sądzę bym się na nie skusił... :-/
                                  • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:17
                                    hmmm hehe ale tylko nie przez byle kogo i nie byle jak:)
                                    • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:19
                                      Niemniej wydaje mi się, że masaż żołądka nie jest zdrowy. ;-)
                                      • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:21
                                        Oooj tam niezdrowy odrazu trzeba sie przekonac:P chociaz moze i masz
                                        racje...moze niech samo przejdzie:)
                                        • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:24
                                          Żołądek to nie najlepsze rejony - raczej trzeba należałoby sięgać wyżej i/lub
                                          niżej. ;-)))
                                          • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:25
                                            zalezy jak kto woli;)
                                            • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:25
                                              No tak. Najpierw należałoby rozpoznać perefencje. ;-)
                                              • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:27
                                                a to bardzo wzane bo zaczniesz tam gdzie nie trzeba, moze sie zle skonczyc:)
                                                • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:28
                                                  Tak. W skrajnym przypadku można zostać nawet kaleką do końca życia. ;-)))
                                                  • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:29
                                                    ale to juz chyba trzeba by bylo wybitnie nie trafic w gusta:P
                                                  • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:31
                                                    Właśnie, była mowa o skrajnym przypadku. ;-)
                                      • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:23
                                        idz zrob jakas dobra kolacyjke zjem cos moze mi przejdzie:)
                                        • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:25
                                          Kanapki, jajka sadzone czy może coś innnego? Nie mam pomysłów i talentu
                                          kulinarnego. ;-D
                                          • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:26
                                            jajka sadzone na kolacje to tak srednio ale jakas dobra kanapka moze by
                                            pomogla:)
                                            • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:30
                                              Chyba mam pasztet w konserwie, pomidora kawałek może też by się znalazło. Nie
                                              wiem, czy z tego wyjdzie dobra kanapka, ale można zaryzykować. ;-)
                                              • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:31
                                                wyjdzie dobra, zjem:)
                                                • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:32
                                                  :-)
                                                • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:32
                                                  i idem spac:) do milego...:)
                                                  • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:35
                                                    Do miłego. Kolorowych jarmarków. ;-)
                                                  • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:37
                                                    a Tobie pierzastych kogucikow:PP i balonikow na druciku hyhy;)
                                                  • effa4 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:42
                                                    paaa:)
                                                  • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:43
                                                    Pa! :-)
                                                • emilka222 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:33
                                                  Smacznego:))))))
                                                  • t-800 Re: śmiało:)) 25.05.05, 22:58
                                                    Dziękujemy. Jak też masz ochotę, to zapraszamy. ;-)
                                                  • effa4 Re: śmiało:)) 26.05.05, 09:30
                                                    dzoen dobry:) wrocilam:)
                                                  • t-800 Re: śmiało:)) 26.05.05, 09:37
                                                    Bry! Ja też! ;-)
                                                  • effa4 Re: śmiało:)) 26.05.05, 09:58
                                                    bry??? taka ladna pogoda:)
    • psychopata.z.borderline i piernikach alpejskich w pysznej czekoladzie?:)) 26.05.05, 12:35

      • effa4 Re: i piernikach alpejskich w pysznej czekoladzie 26.05.05, 12:38
        nadziewanych marmolada truskawkowa:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka